Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Zdrowie » Choroby i leczenie

Gość 2013-07-22 o godz. 15:33, liczba odsłon 225625 -1

Obrzęk limfatyczny- co z tym zrobić?

Swego czasu pisałam o mocno puchnących nogach w kostkach. Puchnę do tego stopnia, że nogi wyglądają jak napompowane. Kostki w ogóle nie widać. Lewa noga puchnie wyraźnie mocniej od prawej.Pomijam fakt, że nogi od dziecka mam grube i niezgrabne, ale to u kobiet w rodzinie ze strony ojca dziedziczne.Wybrałam się na rajd po lekarzach, bo obrzęki mam już od rana, przez cały boży dzień i tendencji do ich znikania niestety nie zaobserwowałam.Urolog przebadał mnie bardzo dokładnie, z usg i profilem nerkowym włącznie - stwierdził, że wszystko jest w jak najlepszym porządku.Odesłał do kardiologa.Kardiolog przebadał mnie równie wnikliwie. Zrobił echo, ekg. Z sercem wszystko ok.Odesłał mnie do angiologa.Wcześniej badanie dopplerowskie naczyń kończyn dolnych też nie wykazało żadnych nieprawidłowości.Pozostaje więc opcja, że są to tzw. obrzęki limfatyczne.Zobaczę co w środę powie angiolog.Niestety z tego, co mi wiadomo, obrzęków tych nie da się wyleczyć :( Medycyna w chwili obecnej na to nie pozwala.Najgorsze, że te obrzeki z czasem zwiększają się.Takie nogi widuje się u starych kobiet.Jestem młoda. Chcę nosić spódnice. Nie chcę wstydzić się swoich nóg. Nie chcę, żeby ludzie oglądali je z niedowierzaniem.Mam dość. Jestem załamana i przerażona. Dlaczego tak wcześnie mnie to dotknęło?Czy zetknęłyście się z takim problemem?Jak minimalizować te obrzęki?

Odpowiedzi (634) | Kategoria: Zdrowie :: Choroby i leczenie | Ostatnia odpowiedź: 2014-08-21, 08:45:18

Tagi: ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Och 2013-07-22 o godz. 16:33 0

Aurelka, moja kumpela ma ten sam problem. Niestety, każdy lekarz u którego była powiedział jej, że taka jej uroda Zalecali ograniczanie soli, noszenie butów na płaskich podeszwach, zrezygnowanie z tabletek antykoncepcyjnych. Szczerze, nie wiem jak teraz u niej z tym problemem, bo mieszka od kilku lat we Włoszech.

Gość 2013-07-22 o godz. 16:37 0

Ja mam obrzęki - nie jakieś tam wyraźnie, mocne, ale mam.
Widać po odciskających się skarpetkach. No i mam takie dodatkowo poduszki w okolicach kolan, a właściwie po ich przyśrodkowej stronie, troszkę poniżej.

"zdiagnozowała" mi je kosmetyczka/masażystka to której wybrałam się swego czasu na masaż. Do tej pory myślałam, ze ja tam tłusta jestem i tyle.
Podobno mają pomagać masaże limfatyczne - ja miałam takich może ze 4. Efekty było widac. Choć mówie - u mnie problem nie jest tak mocno nasilony - ale wystarczy bym nosiła tylko i wyłacznie długie kiecki.

Gość 2013-07-22 o godz. 17:12 0

Kurczak...problem w tym, że te obrzęki z czasem nasilają się.

W moim przypadku masaże musiałabym mieć codziennie, a to niemożliwe.
Jedynym rozwiązaniem jest kupienie specjalnego aparatu do masażu limfatycznego. Jest to taka wielka skarpeta - sięga aż do uda. Po włączeniu napełnia się powietrzem, tak rękaw do mierzenia ciśnienia. Wtedy bardzo silnie uciska kończynę. Ten nacisk stopniowo przesuwa się ku górze.
To urządzenie ma mój masażysta. Chciał mi je kiedyś sprzedać (sam dostał za dług) za 2.500. Nie wiem, ile kosztuje nowe, ale po wizycie u angiologa rozejrzę się po sklepach ze sprzętem medycznym. To jedyny sposób na codzienne masaże. Masuje bardzo dobrze. Po takim zabiegu czułam jakby z nóg ubył mi cały ciężar. Były dużo lżejsze. Od razu biegłam też do toalety ;) Poza tym masażyści niezbyt lubią wykonywać masaże limfatyczne. One wymagają dużo więcej wysiłku. Poza tym trzeba je robić umiejętnie, bo łatwo pękają naczynka i powstają siniaki.

Idzie lato, a ja nie wiem w co się ubierać.

Gość 2013-07-22 o godz. 17:20 0

No tak - faktycznie miałam dość dużo siniaków po takim masażu.

BTW. Jesli ktoś zechce podzielić się namiarami na masażystę który robi drenaż/masaż limfatyczny po prawej stronie Warszawy - to będę wdzięczna.

Pisz i dziel się doświadczeniami. Ja to jakoś zignorowałam ,ale wiem ze to problem - u mnie niestety zaczyna iść w parze z pojawiającym się coraz silniej cellulitem. Mam juz go nad kolanami :( A ja naprawdę szczupła jestem i ruszam się.

Gość 2013-07-22 o godz. 17:34 0

Kurczak nie zaniedbuj tego. Ja niestety ignorowałam latami, aż przyszedł moment, gdy obrzęk jest już z samego rana, a w ciągu dnia jest wyraźnie większy. Kostki w nodze nie widać. Cellulit to inna bajka, szkoda mówić. To bardzo silne zaburzenia gospodarki wodnej.

Pani kardiolog mówiła, że angiolog prawdopodobnie zapisze mi leki odwadniające, które trochę pomogą. Przynajmniej woda nie będzie się odkładać.
Trzeba spać z podniesionymi nogami, tzn. opierać je na wieży z kocy i poduch, ale to trudne i mało wygodne. Lekarze mówią jednak, że pomaga wypchnąć złogi. Muszę się tego nauczyć.

Gość 2013-07-22 o godz. 17:53 0

najlepiej na opuchliznę nóg spać wegług schematu:
palce wyżej kolana, kolana wyżej głowy

Gość 2013-07-22 o godz. 18:45 0

Dzięki Dorcia, przećwiczę to dzisiejszej nocy.

Gość 2013-07-23 o godz. 03:07 0

No dobrze- zmotywowana przez Ciebie udam się dzisiaj do:
http://www.biofototron.com.pl/o_firmie.htm .

Chłopa nie ma w domu więc moge zając się sobą.
Czuję, ze jak zacznę to mnie z torbami puszczą - na stronie nie ma cennika, bo ceny zabiegów ustalane są "w czasie konsultacji w oparciu o programy indywidualne i uzależnione są od objawów oraz współistniejących zaburzeń funkcjonalnych pacjenta".

Jutro powinnam zdać relację.

owca.te 2013-07-23 o godz. 07:05 0

Moja mama ma podobny problem, który w połączeniu z kilkoma innymi dolegliwościami (m.in. żylakami), daje bardzo duży dyskomfort przy wykonywaniu nawet najprostszych czynności.

Jakiś czas temu lekarz przepisał jej takie podkolanówki uciskowe - ucisk jest w nich stopniowany, grzeją zimą, a chłodzą latem - normalnie cud, miód. ;) Niestety nie pamiętam jak się nazywają, ale myślę, żę lekarz będzie wiedział. Kosztują sporo (od kilkudziesięciu do stu iluś tam złotych ), ale warto się postarać o refundację, bo wiem, że jest to możliwe.

Pozdrawiam!

Gość 2013-07-24 o godz. 03:17 0

Jestem już po pierwszej wizycie kontrolnej. Wrażenie baaardzo średnie. Zarówno gabinet jak i Pani dr.

Pani zaproponowała body detox: http://www.biofototron.com.pl/metody_bodydetox.htm

i jakiś roleks - nie ma tego na stronie.

No sama nie wiem.

Gość 2013-07-24 o godz. 03:27 0

Kurczak zdecyduj się.
Lepiej zapobiegać.
Obrzęków nie da się leczyć, ale można je zmniejszać i zapobiegać powiększaniu. Samemu niestety jest bardzo trudno wykonać dobry masać.

U mnie przez te obrzęki skóra się tak naciąga, że pękają naczynka i w kilku miejscach mam już bardzo wyraźne pajączki. Być może jesienią trzeba je będzie ostrzyknąć.
Dlatego jeśli znalazłaś fane miejsce i budzącego zaufanie lekarza, skorzystaj z tego :)

Ja mam jutro wizytę u angiologa, o ile oczywiście, pomimo strajków dostanę w swojej przychodni przyszpitalnej skierowanie. W przeciwnym razie czeka mnie kolejna prywatna wizyta.

Gość 2013-07-25 o godz. 03:20 0

Aurelko - wczoraj miałam robiony masaż na takim urządzeniu:
http://www.rolleticpolska.pl/rolletic.html

Dzisiaj idę na "manualny".

Jutro zalicze detoksykację (link we wczesniejszym poście), która w skrócie polega na moczeniu nóg w wodzie z solą. Jestem mało przekonana do tego ale ...

Gość 2013-07-25 o godz. 04:48 0

Kurczaku- pierwszy raz widzę takie urządzenie. Wygląda ciekawie.

Wczoraj moja rodzinna dała mi skierowanie do angiologa. Przyznała dyplomatycznie, że obrzęki są trudne w leczeniu.
Bardzo polecała mi te urządzenia do masażu uciskowego. Niestety przed chwilą spojrzałam na cenę. Sam aparat kosztuje 4000 a do tego trzeba mieć jeszcze tę skarpetę po samo udo, o której wspominałam i która kosztuje 1700 zł. Najlepeij mieć jednak dwie, żeby masaż odbywał się jednocześnie. Bardzo to drogie. Powinnam mieć jednak każdego dnia taki masaż. Nie ma szans żeby wykonywać go każdorazowo w gabinecie, bo po pierwsze są to wysokie koszty, a po drugie brak czasu. Dlatego kupno tego aparatu jest nieuniknione, ale nie za taką cenę. Poszukam jakiegoś używanego sprzętu. Dowiem się, czy NFZ chociaż częściowo nie zrefundowałby zakupu.
Może mój masażysta nadal będzie chciał odsprzedać ten swój aparat, który dostał w rozliczeniu za dług. Wcześniej chciał za niego 2.500 za komplet. Sam przyznaje zresztą, że jestem jedyną pacjentką z takim schorzeniem.
Dziś zapytam go, czy zgodzi się odsprzedać.
On mieszka 100 km od Gdańska. Odpada więc opcja częstszych dojazdów na zabiegi w jego gabinecie.

Ciekawa jestem, co zaproponuje pani angiolog.

Lekarze przyznają, że te obrzęki są naprawdę spore i przyznają, że psychicznie musi mi być z tym ciężko. Dwudziestoparoletnia dziewczyna z kostkami jak słoń nie jest częstym zjawiskiem. Przyszło już lato, a ja nie mam odwagi założyć spódnicy, ani sukienki.

Kurczaku popytaj też w aptekach o ziołowe tabletki dla kobiet pozwalające pozbyć się z organizmu nadmiaru wody. Te obrzęki wynikają też z zaburzeń gospodarki wodnej. Ja kiedyś brałam francuskie "WaterPill", ale dla mnie były za słabe. Jeśli Twoje obrzęki nie są jednak tak duże, ziołowe powinny wystarczyć.

Aaa i pij jeszcze napar ze skrzypu. Wyrzuca toksyny i nadmiar wody. Najlepiej jednak pić go w dniach wolnych, bo przy okazji zwiększa się wydzielanie potu.

Gość 2013-07-25 o godz. 05:19 0

Aurelko - jest mi strasznie przykro. Czytając o Twoich problemach, mam wrazenie ze nie powinnam się wypowiadac w tym wątku. Moje problemy to zadne problemy!
Ale dzieki za rady odnośnie skrzypu i leków.

Aurelko ja się na tym nie znam i moja wiedza jest marna w tym zakresie, ale z tego co kojarzę to problemy limfatyczne moga miec przyczynę z zaburzeniach "zlewiska zyły wrotnej" znajdującej się na terenie jamy brzusznej. Jkiś ucisk zaburza prawidłowe krązenie chłonki. Stąd np kobiety w ciązy mają problemy z obrzekami.

Moja rehabilitantka obglądając mnie mówiła coś o mojej wadzie postawy. Coś przyczepiała się do moich zeber - ze są za nisko nad biodrami i za głęboko ( do srodka - mam bardzo szczupłą talię) osadzone i ze to problem. Może coś w tym jest?

Ja w kazdym razie trzymam kciuki i sekunduję Ci w Twojej walce. :usciski:

Gość 2013-07-25 o godz. 05:37 0

kurczak napisał(a):Podobno mają pomagać masaże limfatyczne -
wczoraj nawet ogladalam program o kobiecie z ta przypadloscia i faktycznie tylko te masaze pomagaja. popytaj gdzie cos takiego robia, to cos w rodzaju rehabilitacji, moze dostaniesz skierowanie

Gość 2013-07-26 o godz. 16:56 0

Nie dostałam się do angiologa.
W rejestracji babka mnie nie zapisała, ponieważ zapisy zostały wstrzymane z braku miejsc - wszystkie terminy pozajmowane do końca roku.

Poprosiłam więc pacjentów czekających w kolejce, żeby pozwolili mi wejść na chwilę ze sobą, po to tylko, żeby od lekarki dostać telefon kontaktowy - w rejestracji żadnego nie dali.
Oczywiście nikt mi nie pozwolił, twierdząc, że chcę się wcisnąć...
Nikt też nie zgodził się poprosić w trakcie wizyty o wizytówkę.

Czekałam więc jak ten głupi osioł, aż lekarka wyjdzie na zewnątrz, aby wyczytać kolejne nazwiska i wtedy poprosiłam o numer.
Dała mi wizytówkę prywatnej przychodni.

Zadzwoniłam.
Najbliższe terminy po 5 czerwca, ale zapisać mnie mogą najwcześniej za tydzień, bo na razie nie mają gotowej listy.

Chory kraj. Za darmo się nie da i za pieniądze też trudno. Już na samym początku mam serdecznie dość.
Najgorsze, że angiologów nie jest wielu i trzeba pokornie zdać się na los.

Gość 2013-07-27 o godz. 03:18 0

Aurelko - gratuluję naiwności, wiary w ludzi, w lekarzy i w ten kraj - że zrobi coś dla Ciebie lol

Musisz miec naprawdę dużo pieniędzy jesli chcesz być zdrowa, lub zdrowa jak koń.

Ja jestem od dwóch lat leczona/diagnozowana z powodu niepłodności małżeńskiej. Teoretycznie na NFZ. Nie chcę mówić ile poszło na to pieniędzy i nie chcę mówić co Ci specjaliści za duże pieniądze u mnie już diagnozowali.
Naprawdę zaczęłam w pewnym momencie załowac, że nie jestem lekarzem. Nóż mi się w kieszeni otwiera, jak słyszę ze chcą podwyżek...

Przygotuj się na walkę i sama zaopatruj się w wiedzę.

tuja 2013-07-27 o godz. 07:30 0

sorki aurelko troszkę nie na temat
kurczaku trzymaj się ! będzie dobrze ,mój brat starał się pięc lat
i w końcu oczekują bliżniąt -oczywiście kasa też na to szła ,całkiem spora-ale teraz o tym zapomnieli.

Gość 2013-07-27 o godz. 18:05 0

Kurczaku...dotąd, poza sporadycznymi zapaleniami gardła i prywatną kontrolą migren u neurologa, nie musiałam korzystać z opieki lekarskiej. Nie do końca zdawałam sobie sprawę z tego jak wygląda rzeczywistość i dlatego z dziecięcą wprost naiwnością chciałam postępować zgodnie z procedurami itd. Widzę już, że w grę wchodzi tylko leczenie prywatne. Nie mam czasu ani cierpliwości do regularnego wydzwaniania do pani z rejestracji, która na dodatek ma ciąglezajętą linię, po to tylko, żeby zapisać się na nierealnie odległy termin.
Nie podejrzewałam jednak, że problemy mogą pojawić się również przy tak prozaicznej czynności jak umówienie wizyty w prywatnej placówce.

Zdecydowałam się na zakup wspomnianego już urządzenia. Muszę jednak zgromadzić pieniądze więc potrwa to jakiś czas. To jedyna możliwość, aby codziennie mieć masaż limfatyczny.

Aż boję się myśleć, co będzie, gdy z wiekiem zaczną pojawiać się kolejne dolegliwości.

Jeszcze dużo muszę się nauczyć o życiu ;)

Gość 2013-10-04 o godz. 14:50 0

Wstępnie namierzyłam dwa aparaty do masażu uciskowego. Pozostaje tylko zdecydować się na jeden z nich.

Pierwszy wygląda tak:


Opis Produktu: Aparat do masażu uciskowego sekwencyjnego DL 2002 D ma trzy tryby pracy. Dwustopniowy obwód bezpieczeństwa. Dobrze rozwiązany system podłączania mankietów (jeden dotyk i podłączony). Ciekawy projekt obudowy z rączką do przenoszenia. Kolorystyka wyszukana. Całość prezentuje elegancko.

Aparat do masażu uciskowego sekwencyjnego DL 2002 D aparat posiada CE 0499 dla urządzeń medycznych..

EFEKTY STOSOWANIA:
* wspomaga przepływ krwi i limfy;
* powoduje lepszą przemianę materii (dotlenienie oraz szybsze usuwanie produktów przemiany materii) oraz wypełnianie sieci włosowatych naczyń krwionośnych;
* tłoczy krew w kierunku serca uciskając sekwencyjnie mięśnie od końca paców stóp do uda (w przypadku mankietu nożnego);
* pomaga przywracać utraconą elastyczność skóry;
* spełnia cele profilaktyczne.

ZASTOSOWANIE TERAPEUTYCZNE:
* leczenie fizykalne stanów pourazowych;
* w schorzeniach powodujących niewydolność limfatyczną;
* w profilaktyce niewydolności układu krążenia;
* w niewydolności limfatycznej po mastektomii;
* w schorzeniach różnej etiologii objawiających się występowaniem obrzęków; w likwidacji cellulitis.

PRÓCZ TERAPEUTYCZNEGO APARAT MA ZASTOSOWANIE W:
* gabinetach kosmetycznych (skuteczne wspomaganie terapii odchudzających; metoda masażu poprawiająca jakość tkanki skórnej i tkanek podskórnych; stymulacja procesów przemiany materii)
* gabinetach i zakładach odnowy biologicznej (przyśpieszenie regeneracji organizmu po dużych wysiłkach fizycznych: sport, gimnastyka, itp.)
* do użytku domowego (osoby, których charakter pracy wymaga długotrwałego przebywania w pozycji siedzącej lub stojącej; do zapobiegania i usuwania objawu 'ciężkich nóg', przewlekle chorzy i rekonwalescenci przebywający w domu w pozycji leżącej - bierne podtrzymywanie sprawności układu krążenia; domowy sposób odnowy biologicznej, usuwanie skutków zmęczenia.

DANE TECHNICZNE:
- Cyfrowa regulacja podciśnienia w zakresie 20-180 Hg
- Waga: 3 kg
- Wymiary aparatu: 190 x 250 x 210[mm]
- Zegar cyfrowy 10, 30, 60, 90 min

CENY WYPOSAŻENIA:
- mankiet 4 komorowy na rękę: 420zł Brutto
- mankiet 4 komorowy na nogę rozmiar XL: 520zł Brutto
- pas rozszerzający mankiet na rękę: 150zł Brutto
- pas rozszerzający mankiet na nogę: 150zł Brutto
- mankiet 4 komorowy na pas biodrowy rozmiar XL: 520zł Brutto

UWAGA: Wskazana cena jest ceną za sam aparat - bez dodatkowego wyposażenia ...

Okres Gwarancji: 12 miesięcy

Cena: 3,339.99 zł Brutto ( zawiera 7% VAT )

Trzeba do tego doliczyć 520 złotych za mankiet.

Drugi z aparatów:


Aparat do sekwencyjnego masażu pneumatycznego BOA-mini plus przeznaczony jest do użytku domowego oraz dla gabinetów rehabilitacyjnych. Służy do przeprowadzania zabiegów masażu przy użyciu siedmiu algorytmów zabiegowych, w tym specjalnego algorytmu dla masażu limfatycznego. Każdy z algorytmów może być wykonywany jako masaż tradycyjny wstępujący lub zstępujący. Urządzenie ma możliwość ustawienia różnych wartości spadku ciśnienia w każdej komorze mankietu uciskowego (tzw. gradient) oraz regulację czasu wykonania jednej, pełnej sekwencji algorytmu. Aparat wyposażony jest w opcję ciągłego pomiaru ciśnienia w aktualnie pompowanej komorze mankietu oraz odsysanie awaryjne w przypadku wystąpienia jakichkolwiek objawów bólowych u pacjenta.

!!! DOSTAWA ORAZ SZKOLENIE ZAKOŃCZONE CERTYFIKATEM - GRATIS !!!

Parametry techniczne:
- Regulowane ciśnienie w komorach od 30 do 140 mmHg
- Maksymalna, obsługiwana liczba komór: 5
- Elektroniczna regulacja i stały pomiar ciśnienia oraz regulacja ilości cykli
- Masaż klasyczny i limfatyczny
- Awaryjne odsysanie ze wszystkich komór mankietu uciskowego jednocześnie
- Wydajność pompy 23 l/min.; standardowy czas dopompowania komory ok. 3 sek.
- Przejrzysta i łatwa obsługa

DODATKOWE AKCESORIA
- Mankiet uciskowy 5-cio komorowy na całą rękę - lewy - 850zł Brutto (cena zawiera 7% VAT)
- Mankiet uciskowy 5-cio komorowy na całą rękę - prawy - 850zł Brutto (cena zawiera 7% VAT)
- Mankiet uciskowy 5-cio komorowy na całą nogę - lewy - 1150zł Brutto (cena zawiera 7% VAT)
- Mankiet uciskowy 5-cio komorowy na całą nogę - prawy - 1150zł Brutto (cena zawiera 7% VAT)
- Zestaw mankietów na kończyny górne - 1700zł Brutto (cena zawiera 7% VAT)
- Zestaw mankietów na kończyny dolne - 2300zł Brutto (cena zawiera 7% VAT)

!!! DOSTAWA ORAZ SZKOLENIE ZAKOŃCZONE CERTYFIKATEM - GRATIS !!!

UWAGA - Podana poniżej cena jest ceną za sam aparat i nie obejmuje akcesoriów dodatkowych
...

Okres Gwarancji: 24 miesiące

Cena: 4,149.99 zł Brutto ( zawiera 7% VAT )

Mankiet niestety kosztuje aż 1.150 złotych :(

Ten drugi wydaje mi się bardziej profesjonalny, ale cena jest zaporowa.

Jutro zrobię telefoniczny zwiad, żeby dowiedzieć się, czy różnica tkwi tylko w cenie, czy ten może ten droższy jest skuteczniejszy.

Widziałyście na żywo którykolwiek z nich?

Gość 2013-10-05 o godz. 06:08 0

Aurelko - wydaje mi się, ze na to o co pytasz tutaj nie znajdziesz odpowiedzi.
Jak widzisz po odzewie, problem który Ty masz jest tak znikomy, ze raczej nie znajdzie się tu osoba,która Ci pomoże. Może jakieś bardziej specjalistyczne forum?

Szczerze mówicą, mimo najszczerszych chęci nie chce mi się dzisiaj czytać tej specyfikacji by móc podjąc choćby próbę dyskusji nad ewentualnym wyborem.

Gość 2013-10-05 o godz. 09:27 0

Kurczak, prawdę mówiąc, wklejam bardziej informacyjnie i z nadzieją, że może trafi tutaj ktoś z poza Forumi. O dziwo kilka dni temu pewna dziewczyna w przez google wyszukiwała strony o obrzękach, trafiła na Forumę i nawiązaliśmy kontakt. Być może jest więcej takich osób. Jeśli trafią, zobaczą jak radzą sobie inni i na jakim są etapie. Być może też będą poszukiwać specjalistycznych urządzeń i zobaczą jakie ja brałam pod rozwagę. Ten, kto będzie zainteresowany przeczyta. Reszta nie, bo i po co. A to, że problem jest nieczęsty nie oznacza, żeby go nie poruszać.

Monika444 2013-10-08 o godz. 12:32 0

Witam serdecznie
zarejestrowałam się przed chwilą na tym forum właściwie dzięki swojej przyjaciółce, która podała mi adres Waszego forum. Ja borykam się z problemem obrzęków limfatycznych ponad 10 lat, jedna stopa jest o wiele bardziej spuchnięta od drugiej
największy problem jest z doborem odpowiednich butów niestety
poza tym zauważyłam że po pierwsze stopy puchną wtedy gdy jest mi np duszno i gorąco, a więc najbardziej latem w upały, poza tym zimą naprawdę nie jest źle. Puchną też wtedy gdy np dużo chodzę i jest upalny dzień, lub gdy na dworze jest tzw. "ciężkie powietrze" parno, nie ma czym oddychać itd, lub gdy stopy są zmęczone po długim spacerze. Gdy jest zimno stopy nie są spuchnięte aż tak bardzo, nad morzem kiedy spaceruję wzdłuż plaży i moczę stopy w zimnej wodzie problem całkowicie znika. Ogólnie jest to bardzo ciężkie i trudne do zniesienia, niedawno miałam robione w Warszawie w LIMI-ie usg żył nóg i wyszło wszystko ok, z sercem również nie mam problemów odpukać oczywiście. Nie mam pojęcia jak to się leczy, lekarze mówią że nie ma na to lekarstwa, że mam tę chorobę polubić ha chyba są niepoważni, jak można coś takiego polubić i przyzwyczaić się nie mam pojęcia
Pozdrawiam Was serdecznie będę regularnie podczytywać ten wątek
Monika

dzasta241 2014-04-08 o godz. 00:51 0

@Monika444: Witam Moniko:) Mój problem jest identyczny jak Twój, wszystko co opisujesz, to tak jakbym pisała o swoich stópkach:( Wkurzam się, bo zbliża się lato i znów nie kupie fajnych butów na obcasie:( też robiłam całą masę badań, kupę kasy wydałam na lekarzy prywatnie, na leki i NIC, tzn. z moim zdrowiem wszystko ok....napisz, jak dowiesz się czegoś nowego lub odkryjesz coś co Ci pomoże. Pozdrawiam:)

Gość 2013-10-09 o godz. 05:07 -1

Aurelko pytalam kosmetyczke moja o jakies zabiegi (moj problem jest raczej zblizony do kurczakowego, a nie Twojego) i polecala mi zabiegi BOA (podejrzewam, ze robione wlasnie czyms z serii aparatow BOA a wiec tym drugiegim, ktory wkleilas). Wiec moze jednak ten drugi aparat jest lepszy? A poza tym, nie lepiej poszukac takich zabiegow w Warszawie?

http://www.bio-relax.com.pl/boa.html

Czy jednak musisz sobie kupic caly sprzet, by stosowac czesciej?

Widze, ze taki zabieg w Spa kosztuje np. 60 zl, wiec chyba nie tak tragicznie?

http://spa.jeleniastruga.pl/cennik.php?cat=12

U mnie "na wiosce" czyli w Jeleniej Gorze podobno jeszcze taniej.

Gość 2013-10-09 o godz. 11:45 0

Kometa, nie opłaca mi się chodzenie na zabiegi. Przede wszystkim lekarz powiedział, że optymalne rozwiązanie to codzienny drenaż. Nie mam czasu, żeby zapewnić sobie codzienne wizyty. Dlatego sensownym rozwiązaniem jest zakup aparatu. Spa jest fajne, ale sporadyczne wizyty nie rozwiążą problemu. Zdaję sobie sprawę, że nawet codzienny drenaż też nie zlikwiduje obrzęków, ale złagodzi uczucie "ciężkich nóg" i pomoże krążyć limfie.

Rozmawiałam z przedstawicielem handlowej firmy zajmującej się sprzedażą sprzętu medycznego. Powiedział mi, że aparaty BOA przeznaczone są przede wszystkim do użytku gabinetowego. Natomiast Doctor Life do stosowania indywidualnego. Jestem już prawie zdecydowana na DL, zwłaszcza, że proponowana przez nich cena (dają jeszcze 105 rabatu) jest jedną z niższych. Ten konkretny model w innych sklepach, bez mankietu, kosztuje 4.600.

Gość 2013-10-09 o godz. 15:20 0

Ok, rozumiem :)

nyx 2013-10-11 o godz. 10:50 0

Witam w klubie :(

Od paru lat puchły mi stopy latem, ale myślałam, że to z powodu ciśnienia i upału. Jednak od paru lat jest coraz gorzej, a obrzęk prawej stopy utrzymuje się już okrągły rok. Najgorsze jest to, że się pogłębia, tzn zaczyna obejmowac też łydkę i całośc koszmarnie boli. Skarpetki ze ściągaczami sa wykluczone, bo dziura w nodze utrzymuje się nienaturalnie długo :( Buty na obcasach stoją w szafie, patrzę na nie z żalem i do pracy biegam.. w japonkach, bo nic innego nie wchodzi mi na moją gigantyczną stopę :(

USG żył wyszło super, jutro mam wizytę u chirurga naczyniowego, po której jednak nie spodziewam się zbyt wiele. mam jednak w nodze posostałość po olbrzymim krwiaku powypadkowym i tak mi przychodzi do głowy, ze skłonność do obrzęków swoją drogą mogę mieć, ale fakt, że prawa noga puchnie mi dużo bardziej niz lewa może mieć zwiazek właśnie z tymi rozbitymi pokrwiakow tkankami. Ja nie lekarz, ale na logikę, gula w nodze wielkości dużej śliwki musi coś uciskac, nie ma siły.

Flebodia nie pomogła, tyle, że jadłam grzecznie tak, jak lekarz zalecił. Na koniec dowiedziałam się, że to może byc wada układu limfatycznego i mam się nauczyć z tym żyć. super

Pomógł za to drenaż limfatyczny, na który zapisałam się w ramach uczenia się życia z obrzękiem.
Narazie miałam jeden zabieg, ale masażystka powiedziała żebym najpierw spróbowała tzw refleksologii stóp. Z jej tłumaczeń wynika, ze to uciskowy masaż stóp, który ma odblokować krażenie limfy w nich, a drenaż owszem, ale w drugiej kolejności. Narazie na pewno skorzystam z serii takich masazy u specjalisty, a potem niewykluczone, że będę zmuszona zainwestować w takie urządzenie, o jakim pisze Aurelka.

Nie mam pojęcia skąd ta przypadłość się u mnie wzięła. Jeżeli się dowiem czegoś o przyczynach i jak z tym walczyć dalej, będę się dzielić wiedzą.

Gość 2013-10-11 o godz. 11:56 0

Nyx, prawdopodobnie cierpisz na obrzęk limfatyczny pochodzenia wtórnego, czyli pourazowy. One na szczęście są ciut lepsze od pierwotnego (mam wrodzoną niewydolność układu limfatycznego).
Chodziłam dość długo na akupresurę - uciskanie punktów stóp. Czułam jak krew dosłownie bulgocze mi w żyłach i w kończynach czułam bardzo silne mrowienie. Niestety na obrzęki nie zadziałało to wcale.
Lekarz mówił mi, że zasadnicze znaczenie ma jednak drenaż, który obrzęków pierwotnych nie wyleczy, ale zmiejszy i zapobiegnie pogłebianiu się schorzenia. Z wtórnymi można chyba całkiem sobie poradzić.

Mi np. w ogóle nie puchnie sama stopa, tylko kostka i dolna część łydki.
O skarpetkach ze ściągaczem mogę zapomnieć. Obrzęk jest wtedy kilkakrotnie większy i pojawia się wyżej, tj. bezpośrednio nad ściągaczem. Wgłębienie utrzymuje się bardzo długo, a noga jest twarda i napięta.

Zdecydowałam się na zakup aparatu DL200d.
Czekam jeszcze na ofertę cenową sklepu z Gdańska.
Na razie nie ma ich na stania. Sklep w Łodzi będzie miał we wrześniu, a gdański dopiero w październiku.

Dla mnie to ostatnia deska ratunku.

Wczoraj podczas rozmowy telefonicznej konsultantka ze sklepu medycznego powiedziała, że niedawno przyszedł do nich pan, który miał obrzęk nogi tak wielki, że była to już słoniowacizna. Kupił własnie ten aparat, ale dodatkowo musiał wziąć mankiet poszerzający, bo ta noga mu się nie mieściła w standardowy. Po pewnym czasie zadzwonił, mówiąc, że jest bardzo zadowolony, że obrzęk wyraźnie się zmniejszył, a aparat mu pomógł.
Babka opowiedziała mi to, twierdząc, że sama była ciekawa, czy na takie nogi cokolwiek pomoże. Mówiła, że te aparaty słabo się sprzedają, bo schorzenie dość rzadkie i klienci raczej indywidualni.

Nika1 2013-10-16 o godz. 17:17 0

Witam Wszystkich, jestem nową forumowiczką - bardzo sie cieszę, że w końcu mogę się skontaktować z osobami mającymi podobne problemy jak ja - mianowicie obrzęk limfatyczny. Jest to rzadka przypadłość i nawet mam wrażenie, ze lekarze nie mają zbyt dużo doświadczeń z nią (przynajmniej Ci, u których byłam).

U mnie permanentny obrzęk pojawił się w 2 miesiącu ciąży na lewej stopie, lekarze stwierdzili, ze zniknie po urodzeniu dziecka. Pozostał do dziś - czyli to już 2,5 roku. Wcześniej miałam predyspozycje do obrzęków w ciepłe dni, ale znikały one po jakimś czasie.

Miałam dwukrotne badanie dopplerowskie (lekarz nie wierzył pierwszym wynikom), badania krwi - wszystkie wyniki pod kątem krążenia żylnego ok.

Korzystałam z serii masaży manualnych u 2 masażystów, masaży w "rękawie", leków typu Detralex, Pelethrocin, Lymphomyosot itd. Kupiliśmy specjalny stelaż do łóżka z podnoszona częścią pod nogi. Niestety z wszystkich powyższych punktów zadziałały moze tylko masaże i to w niewielkim stopniu - po ok. 1h obrzęk wracał do "normy" .

Czy ktoś ma może jeszcze jakieś pomysły z czego można jeszcze skorzystać? Znacie dobrych specjalistów angiologów w Polsce południowej (Śląsk, Małopolska)?

Pozdrawiam

Gość 2013-10-17 o godz. 16:16 0

Nika1, ze znalezieniem angiologa faktycznie jest problem. Nadal nie znalazłam specjalisty, który zechciałby na poważnie się mną zająć. Lekarze bez ogródek mówią, że nie chcą zajmować się obrzękami.

Nadal mam nadzieję, że codzienne masaże rękawem uciskowym okażą się pomocne.
Słyszałam, że masaż jest najskuteczniejszy, ale ma być regularny, najlepiej codzienny.
Tabletki niestety nie działają. Połknęłam ich całe mnóstwo i nic :( One wzmacniają i uszczelniają naczynia, ale wpływu na obrzęk nie zauważyłam.

Lekarze też sugerują spanie z uniesionymi nogami. Próbowałam (podkładałam kilka poduszek), ale trudno mi się zasypiało, a obrzęk się nie zmniejszał.

We wrześniu będę już miała aparat. Mam nadzieję, że będzie poprawa...

W sobotę jadę na masaż manualny i za pomocą aparatu.

Jeżeli znajdziecie jakiegoś solidnego angiologa nie stroniącego od obrzęków, pochwalcie się. Jestem gotowa jechać na drug koniec Polski, byle tylko ktoś zechciał pomóc.

Nika1 2013-10-17 o godz. 17:03 0

Witaj Aurelko, trzymam kciuki, żeby masaże zadziałały w Twoim przypadku. Ja miałam serię 20 manualnych + 20 pneumatycznych i, niestety, bez efektów na dłuższą metę :( .
Jutro będę dzwoniła do przychodni, gdzie podobno jest specjalista angiolog - dam znać czy takie "cudeńka" w ogóle istnieją w naszym wspaniałym kraju (może już wszyscy za chlebem podążyli do naszych sąsiadów).

Chyba trzeba wziąć sprawy w swoje ręce... - całkowicie się zgadzam, że lekarze nie są zainteresowani "leczeniem" obrzęków limfatycznych.

Kupiłam sobie książkę A.Zborowskiego "Drenaż limfatyczny" - jeszcze nie czytałam szczegółowo, ale są tam opisane dwa rodzaje masażu - podejscie polskie i niemieckie. Mam zamiar się nauczyć sama takiego masazu, bo niestety pracując i z malutkim dzieckiem nie mogę sobie pozwolic na masaż codzienny w godzinach pracy masażystów :(
Znalazłam też na niemieckich stronach lek Lymphdiaral - próbowałaś go może?
Zastanawiam się też nad limfoscyntygrafią - ale najpierw chciałabym znaleźć lekarza, który póki co będzie wiedział więcej ode mnie na ten temat ;) Miałaś moze do czynienia z takim testem?

Info przed masażami dla Ciebie: zapytaj specjalistów czy masaż pneumatyczny moze byc wykonywany tylko bezpośrednio po manualnym (takie info znalazłam w broszurze T.Gradalskiego i K.Ochałek "Obrzęk limfatyczny") - ja niestety o tym nie wiedziałam i najpierw miałam serię manulanych, potem serię pneumatycznych.

Pozdrawiam.

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aurelko i jak? kupilas?

kajka-77 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Jestem jedną z niewielu z problemem obrzęków limfatyczych może ktoś ma podobny problem i napisze o swoich doświadczeniach ze sposobem ich ograniczania.

droan 2013-11-12 o godz. 18:29 0

witajcie

dolaczam do tego grona ciesze sie bo widze ile wiecie na ten temat. prosze o mala podpowiedz:

odkad zaczelam pic duzo wody(dla mnie to 1,5 litra) puchnie mi lewa lydka. problem lekko dawal sie we znaki wczesniej, szczegolnie to czulam kiedy po pracy zmienialam buty na dlugie kozaki, ale nie zajmowalam sie tym bardzo. teraz lydka boli. poniewaz bol jest proporcjonalny do stopnia zapelnienia pecherza, wiąze go z jakims nerkowcowym problemem. czy sie nie myle? czy jeszcze na cos pwinnam zwrocic uwage? i co-do nefrologa?

mmnip 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witajcie!
Przez przypadek znalazłam to forum szukając instrukcji do drenażu limfatycznego. Niestety również jestem w gronie "obrzękniętych". Od roku puchnie mi lewa noga, zaliczyłam już chyba wszystkich możliwych lekarzy i nikt nie wie czemu.
Najbardziej dobił mnie wyrok naczyniowca, który powiedział: "nieleczony obrzęk limfatyczny prowadzi do słoniowacizny a leczenia na to nie ma"

Doraźnie efekty przynosi drenaż limfatyczny lecz niestety niewielu masażystów go umie, więc znalezienie profesjonalisty graniczy z cudem. Jakby ktoś znał takiego specjalistę w Trójmieście to proszę o namiar.

Jak na razie się nie poddaję... właśnie kombinuję jak tu nauczyć męża drenażu bo pewnie będę musiała z niego korzystać do końca życia.

pozdrowionka

rfalkowski 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Drodzy Państwo

Posiadam aparat do masazu pneumatycznego Doctor Life 2002B, który chciałbym odsprzedac. Aparat został kupiony w kwietniu 2008 roku i był uzywany tylko 2 tygodnie. Cena 2800 PLN obejmuje aparat do masazu wraz z jednym rekawem na rekę i jednym na nogę (obydwa z dodatkowymi wstawkami poszerzającymi) oraz dwoma przewodami doprowadzającymi powietrze - jeden pojedynczy do użytku tylko z jednym rekawem, drugi podwójny do jednoczesnego masowania ręki i nogi. Aparat ten bedzie wkrótce wystawiony do sprzedaży na Allegro.

Zainteresowanych prosze o kontakt na adres: rfalkowski@o2.pl

Pozdrawiam i dziekuje za informacje, ktore znalazlem na tym forum.

Radosław Falkowski

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam!
Ciesze się że znalazłam (przypadkowo) takie forum chociaż jak widzę również tak jak ja nie znależliście "pomocy" . Ja męczę sie psychicznie i fizycznie z opuchlizną 10 lat. Mam teraz 29 tracę nadzieje na wyleczenie co strasznie mnie przeraża i doprowadza do deresji nawet teraz jak piszę i czyję te ciężkie jak ołów opuchnięte nogi chce mi się.... . Dziewczyny mam nadzięję że odezwiecie się jeszcze na forum bo jak widzę ostatni post był w czerwcu.
Odwiedziłam juz prawie wszystkich lekarzy (prywatnie i na kasę chorych) kardiologów chirurgów internistów itp. wszyscy rozkładają ręce jedyne co to tak jak powyżej pisałyście "proszę się z tym pogodzić i nosić skarpetki uciskowe" KOSZMAR.
Lewkarze pojęcia nie mają jak sobie z tym radzić ani jaka jest tego przyczyna przynajmiej w moim przypadku.
Odezwijcie się, może znalazłyście kogoś coś co pomogło. ! Ja od swojej strony powiem że koło mnie (warszawa) przyjmuje lzielarz-irydolog przez ok. 2 miesięcy piłam od niego zioła i muszę powiedzięć że była bardzo duża zmiana teraz ma urlop do końca lipca, jak tylko wróci to go ucałuje.
Pozdrawiam
Marta

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Obrzęk mam nadal. Tradycyjnie lewa nowa, tuż nad kostką. Sama stopa nie puchnie. Aparatu do drenażu nie kupiłam, bo obrzęk nie znika mi po drenażu. Uciskam więc sama, uciska mąż i czasami masażysta.
Niedawno moja nowa lekarka przepisała mi tabletki lekko odwadniające i lekarstwa na wzmocnienie naczyń (przez obrzęk zaczynają pękać). Zażywam, ale obrzęk się nie zmniejsza. Obiecała, że skonsultuje się ze specjalistami od tkanki łącznej.
Rozpoczęłam też przyjmowanie diopamexu w celu obniżenia poziomu prolaktyny (hiperprolaktynemia), która może mieć wpływ na obrzęki. Tyle, że puchnie mi jedna noga, co jest dla lekarzy dziwne.
Mój obrzęk jest najbardziej widoczny z boku od strony wewnętrznej.
Znajoma miała ogromne obrzęki spowodowane problemami z tarczycą (u mnie tarczyca działa bez zarzutu). Gdy zaczęła leczyć się na nadczynność, obrzęki zniknęły.

Na razie niestety nic pocieszającego napisać nie mogę, choć bardzo bym chciała.

Ps. Czy przymierzając spodnie w przymierzalni, w której widać nogi od kolan w dół uprawiacie akrobatykę, żeby ukryć widok obrzęku? Ja mam już opracowane własne patenty przymierzania spodni.

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam ponownie
Dzięki że się odezwałaś. Ja mam obrzęknięte całe nogi łącznie z palcani u nóg i również jedną nogę (lewą) bardziej. U mnie obrzęki są różne tzn. raz bardzo duże co utrudnia mi chodzenie zresztą w tych dniach to żyć mi się odechciewa, inne dnie niewiem od czego to zależy są mniejsze czuje wiekszą swobode ruchu. Ogólnie wtych gorszych dniach jestem cała opuchnięte twarz ręce itp. . Też jak ty mam hiperprolaktynemie czynnościawą (niedużą jak powiedział lekarz) zapisany mam bromergon jeszcze go nie biorę ponieważ dostałam jeszcze metformax (na insuline opniżenie testosteronu ITP>) nie chcę brać ich naraz a zacznę od metformaxu. Mam aurelko pytanie do Ciebie jak zaczęły się u Ciebie obrzęki? Myśle że to ważne pytanie, ja ok 10 lay temu byłam bardzo chora tzn. angina gryba sama niewiem bo niebyłam u lekarza i nie wziełam żadnych leków pamiętam tylko że miałam od zapalenia spojówek po zapalenie gardła i każda część ciała niesamowicie bolała trwało to ok miesiąca i potem pewnego dnia wróciłam do domu z tak wielkimi obrzękami całego ciała nie mówiąc już o nogach. I TAK SIĘ ZACZĘŁO i trwa do dziś. Też jestem załamana co będzie póżniej z biegiem lat, jak teraz żyć?????

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Maarta, nie potrafię określić, od kiedy mam obrzęk. Zdjęcia też nie są pomocne, bo zawsze miałam grube nogi więc zdjęć z odsłoniętymi właściwie nie mam, ale z tego co widzę, to już pod koniec trzeciej klasy podstawówki był. Wcześniej nie. Począwszy od czwartej klasy szkoły podstawowej nie mogłam zapiąć żadnych kozaczków.
Niestety nie łączę obrzęku z żadnym zdarzeniem, czy chorobą.

Jeżeli nie zaczęłaś jeszcze przyjmować bromergonu, zastanów się nad zamianą go na diopamex. Lekarka tłumaczyła mi, że bromergon powoduje skutki uboczne, które mocno dają się we znaki w czasie kuracji (silne wymioty, zawroty i bóle głowy). Diopamex jest dużo łagodniejszy. Ja mam przyjmować 1/4 tabletki tygodniowo - to zaledwie okruszyna (muszę przecinać). Jestem po pierwszej dawce (wzięłam w sobotę) i nic złego się nie dzieje. Być może dlatego, że zaczynam od tak minimalnych dawek (mniejszych od tych, które na ulotce są wskazane jako terapeutyczne).

Jeżeli obrzęk nie jest klasycznym obrzękiem limfatycznym, to jest szansa na pozbycie się go.

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aurelko a jakie bralas tabletki na wzmocnienie naczyn?

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

kometa dwa razy dziennie przyjmuję na wzmocnienie naczyń Venoruton forte. Moja lekarz mówi, że to bezpieczny lek. Dostępny na receptę.

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aha ja bralam Cyclo3Forte, ale jakos nie zauwazylam efektow.

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam
Ja brałam cyklo 3 forte i co najdziwniejsze spuchłam jeszcze bardziej już go nie biorę, dostałam teraz receptę na detralex zobaczymy jaki efekt będzie po nim. Aurel;ko dzięki za radę co do bromergonu jeszcze go nie wykupiłam porozmawiam z lekarką co do zamiany. Co do tego co napisałaś ...Jeżeli obrzęk nie jest klasycznym obrzękiem limfatycznym, to jest szansa na pozbycie się go. ...to narazie do tej pory nie mam żadnej diagnozy tylko na usg mam napisane że to obrzęk limfatyczny i straciłam nadzieję na wyleczenie jeżeli chodzi o naszych specjalistów, teraz zamierzam próbować w medycynie "naturalnej" ...oczyszczanie organizmu, ziołam ..itp.myśle że to odniesie jakiś skutek (nadzieje muszę mieć bo inaczej oszaleję) mam pare poleconych gabinetów będe próbować. I jak tylko coś pomoże z radością dam znać.
Aurelko jeszcze jedno ważne pytanie ponieważ bardzo napaliłam się na te urząedzenie o którym tyle pisałaś DL 2202d nawet zaczełam poszukiwania jak go ściągnąć taniej ..a Ty napisałaś że nie pomógł a ja byłam pełnia wiary że takie cudo troche nam ulży. Nawet chciałam go zciągać z chin. I niewiem co teraz robić chyba wypróbuje go w jakimś salonie i zobacze jak na mnie działa. Może ktoś się odezwie z podobnymi problemami - komu pomogło takie urządzonko.
Pozdrawiam Marta.

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aha mam wrazenie, ze obrzeki mam mniejsze po przejsciu na diete South Beach - czyli odstawienie weglowodanow tak zadzialalo?? Niestety w weekend bylam na weselu - spora ilosc alkoholu (akurat srednio stosowalam diete w ten dzien ;) ) + upal oraz ucisk ponczoch spowodowaly, ze nogi mialam jak balony (do tej pory nie wrocily do formy).

mysz ka 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Mam podobne problemy-obrzęki wokół kostek narastajace w ciągu dnia,nasilone latem,zwłaszcza podczas upałów.Lewa kostka wyraźnie grubsza niż prawa.Nie jest źle ale problem narasta od kilku lat więc trzeba coś z tym zrobić.W połowie sierpnia wybieram się do naczyniowca,pewnie zaleci zbadanie przepływu w żyłach.Lekarka ogólna która zauważyła u mnie obrzęki,mówiła że wyglądają na limfatyczne.Zobaczę co powie specjalista.

Aurelka :* czytałam twoja historię,szczerze współczuję,jesteś za młoda na takie problemy. Stosowałas pończochy/kolanówki medyczne uciskowe?

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

KOMETA
Teraz tez jestem na diecie zmusił mnie do tego duży cukier i hiperinsulinizm czyli przepowiednia że niedługo czeka mnie cukrzyca. To zmotywowało mnie do "ogarnięcia się" też nie jem węglowodanów (mało) i tłuszczów nasyconych no i oczywiście cukrów.
Obrzęki są dużo mniejsze, ale też i podoga się pogorszyła (choć dla mnie jest wspaniała) a przy upałach moję nogi są ogromne. I zgodzę się z Tobą co do jednego dla mnie imprezy... czyli alkohol i kupe nie zdrowego żarcia to zabójstwo puchnę wtedy bardzo i pare dni dochodzę do stanu powiedzmy "normalnego".
Znalazłam taki artykuł w necie. Poczytajcie
http://www.zakazenia.org.pl/index.php?okno=7&id=107&art_type=14
Pozdrawiam. Marta

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Maarta...chyba bez tego aparatu się nie obejdziemy.
On nie pomógł, tzn. nie zlikwidował obrzęku, ale tego nie da się zrobić :(
Szukałam aparatów w internetowych sklepach medycznych.

Z tego, co mówiły mi dwie lekarki Detralex niekorzystnie wpływa na organizm. Venoruton natomiast może być przyjmowany nawet w ciąży.
Te tabletki i tak nie działają na obrzęk, tylko wzmacniają naczynia włosowate.

Na razie najbardziej zaprząta mi głowa hiperprolaktynemia i koszmarne bóle głowy. Za dwa tygodnie idę na rezonans, bo może to jakiś gruczolak na przysadce powoduje tak częste ataki.

Nie nosiłam nigdy rajstop uciskowych. Właściwie nigdy nie zakładam spódnic więc i rajstop nie kupuję. Takich nóg się nie pokazuje.
Bandażowanie mnie przeraża. Wystarczy coś źle zrobić i dopiero mogą pojawić się komplikacje.

Lekarzem nie jestem, ale bawiąc się w diagnozowanie obstawiam, że nie rozwinął się u mnie w pełni układ chłonny i dlatego funkcjonował sprawnie +/- do 10-12 roku życia. Potem nadal rosłam i nabierałam ciała, a on stanął w miejscu i "nie wyrabia". To oczywiście moje obrazowe i nie mające nic wspólnego z medycyną wyobrażenie o przyczynie.

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam wszystkie osoby cierpiace na ta paskudna dolegliwosc jaka jest obrzek limfatyczny.
Ja juz sie mecze wiele lat i nie mam juz sily walczyc.Myslalam ze najgorszy czas mam juz za soba ale wcale nie.Mimo ze zblizam sie juz do 30 to wcale nie jest latwiej.U mnie opuchlizna juz nie schodzi po nocy, mam ja caly czas. Jedna noga zgrabna szczupla a druga jakby od innego kompletu i jak z tym zyc. Lato to kiedys byla dla mnie najpiekniejsza pora roku a teraz to istny koszmar. Malo ludzi wie o moim problemie bo staram sie to ukryc ale pewnie uwazaja mnie za straszna dziwaczke jak widza mnie w 30 stopniowym upale w szerokich spodniach i krytych butach. Jak jestem gdzies zaproszona do kogos do domu to sie wykrecak jak tylko moge bo wszystkie dziewczyna sa na gole nogi maja ladny pedicure a ja w skarpetach zeby ukryc poczoche. Nienawidze mojego zycia chociaz jak ktos patrzy z boku to moze sie wydawac ze jestem szczesliwa ale niestety to tylko pozory.
Npiszcie Kochane jak Wy to znosicie bo ja juz nie mam sily ani checi zycia

Kochane mam jeszcze jedno pytanie. CZy te aparaty ktore uzywacie faktycznie dzialaja?
Ja walcze z moim obrzekiem bardzo dlugo i na poczatku byl on maly tuz nad kostka w ciagu miesiaca ogarnal cala noge oprocz stopy.Pewnie gdzybym w owym czasie trafila na lekarza ktory mialby o tym pojecie to bym odrau wskoczyla w ponczoche i moze by sie to tak nie rozwinelo a ja pare lat chodzilam nic z tym nie robiac. Doszlo do tego ze noga byla jak bania i twarda jak kamien. Trafilam wtedy do prof Olszewskiego w Warszawie ktory przepisal mi ponczochy sigvaris i zalecil masaze. Trafilam do swietnej masazystki na pomorzu ktora mi bardzo pomogla.Noga oczywiscie dawala duzo do zyczenia ale vyba znacznie mieksza i chyba troche chudsza. Z czasem nieleczony obrzek przeradza sie w tluszcz i nie mozna go zlikwidowac poprostu noga jest gruba i dfo tego opuchnieta.
Ktos mi poradzil maszyne do drenazu limfatycznego ktora w moim przypadku bardzi mi zaszkodzila a mianowicie przepchnela obrzek do stopy i sie dopiero zaczel problem z butami. W owym czasie bylam malolata i sportowe buty byly modne, gorzej jest teraz bo przy moim wieku prawie 30 wypada zalozyc bardziej kobiece buty.
Tak sie ciesze ze Was znalazlam, fajnie jak nie jest sie sama z tym problemem.Oczywiscie nikomu nie zycze tego.
Wczoraj sie przerazilam bo widzialam rekalame programu ktory bedzie w niedziele na TLC o kobiecie ktora ma jak to oni okreslili lymphatic disorder. Widzial urywki programu i prawie nie umarlam z przerazenia jka zobaczylam jej stope. Wygladala jak uzy balon. Boze czy mi to grozi w starszym wieku jesli tak to nie chce tego dozyc.
Od wczoraj jestem w glebokiej depresji.
Zapomnialam napisac ze nie mieszkam w Polsce tylko w Stanach wiec nie wiem czy mialybyscie mozliwosc obejrzec jakos ten program. Tytul probramu jest My Shocking story a podtytul odcianka big foot. Ale moze lespiej zebyscie tego nie widzialay bo sie zalamiecie tak jak ja.

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam w gronie dotknietych obrzekiem limfatycznym!!
Moja historia zaczela sie 3 lata temu i trwa do dzis. Najpierw mialam obrzeknieta tylko kostke nogi lewej. Teraz mam zajeta cala konczyne po pachwine!
W chwili obecnej nie biore zadnych lekow, bo karmie piersia malenstwo! W ciazy moja noga powiekszyla obwod o dobrych kilka centymetrow i obrzek praktycznie nie schodzi.
Jeszcze w tamtym roku mialam straszna depresje i myslalam, ze jestem jedyna z tym problemem... Szukalam lekarzy po calej Polsce, wydalam kupe pieniedzy na leczenie, ktore i tak nie przynioslo zadnych rezultatow.
Trafilam rowniez do prof. Olszewskiego do Warszawy. en zalecil mi debecyline w zastrzykach. Mowil, ze podobno obrzek mozna zlikwidowac calkowicie po okolo roku brania zastrzykow. Mialam je dostawac co 3 tyg i rzeczywiscie widzialam wpoprawe! Przerwalam jednak kuracje z powodu ciazy, ale chyba bede musiala do niej wrocic.
Aurelko czy masz tez aparat do masazu? Ja tez chce kupic i chyba to zrobie we wrzesniu, jednak wczesniej chcialabym wyprobowac u jakiegos rehabilitanta jego dzialanie.
Jesli wiecie o jakichs lekach zmniejszajacych obrzek to prosze napiszcie. W tej chwili nawet ciasne sa dla mnie spodnie od dresu!
Jesli chodzi o rajstopy/ponczochy uciskowe to zdejmuje je tylko na noc. Tak jest od dobrego roku!
Bardzo sie ciesze, ze moge napisac o problemie, ktory nie jest Wam obcy!
Nie lamcie sie i nie poddawajcie.Wierze, ze wspolnymi silami cos wymyslimy!

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Ramona,
Jestem w identycznej sytuacji.Niedawno urodzilam pierwsze dziecko i tez baaardzo mi sie pogorszylo.
Jedyne co Ci moge poradzic to lez zawsze z noga do gory, chocaiz to pewnie robisz.
Moze napisze Ci co ja robie zeby poprawiac troche kondyvje mojej nogi.
Ponczochy, podobnie jak Ty sciagam tylko na noc.Na okolo godziny dziennie bandazuje noge bardzo mocno, czesto uzywam te pasy odchudzajace co kiedys byly na topie takie niebieskie z czarna guma. Owijam nimi ciasno noge.Mam tez maszyne do masazu Zeptera. Nie jest to taka maszyna jak pisza dziewczyny do drenazu tylko taka dla zdrowych nog ktore wymagaja odchudzania( modelowania.
Nie powiem ze jest dobrze ale jest troche lepiej.Ogolnie jestem strasznie tym wszystkim zalamana i juz nie wiem jak sobie z tym radzic.
Nie moge ubrac to co lubie a spodnie ktore nosilam przed ciaza sa juz za ciasne.
Ramona, musze konczyc bo maly mi sie budzi.
Badzmy w kontakcie, zawsze razniej miec kogos kto Cie NAPRAWDE zrozumie.
Mozemy wymienic sie e-mailami.
Z ktorej czesci Polski jestes?

Chcialam jeszcze dodac, ze duzo czytalam informacji na ten temat na angielskich stronach. Jesli masz jakies pytania to wal smialo.
Ja juz w tym problemie siedze kupe lat. Umiem to jednak dobrze kamuflowac bo niewiele ludzi wie o moim problemie. Boje sie jednak zycia, boje sie co bedzie dalej .
Problem ten przeszkadza mi prawie w kazdej dziedzinie zycia.Oj nie chce juz sie rozpisywac bo mam pozniej strasznego dola.Mimo, ze tak dlugo z tym walcze i diagnozy nie sa pozytywne to ciagle mam cien nadziei, ze kiedys zaloze spodniczke.
Wiem ze to jest nieuleczalne ale chociaz zeby tak to mozna bylo kontrolowac,zeby powiedzmy cala zime nosic ta ponczoche, nawet spac w niej ale zeybu chocaiz czasami mozna bylo pokazac nogi , chociaz w tych ekstremalych momentach za jakie uwazam czyjes wesele, basen, itp....A jak Ci sie to w ogole zaczelo?
Moze inaczej, co zapoczatkowalo, ze noga zeczela puchnac.
U mnie zaczelo sie nagle tez od kostaki a juz po miesiacu objelo cala lewa noge.
Kilka miesiecy wczesniej mialam jakies dziwne uczulenie na obydwoch udach i w pachwinie i pewnie to zniszczylo moje wezy chlonne w lewej pachwinie. Tak mi sie wydaje ale pewnosci nie mam
Pozdrowienia dla wszystkich

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Dzis noga mi peka, skora strasznie napieta i bardzo widoczny cellulitis nawet na lydce...
Jestem z woj. pomorskiego, ale mieszkam tymczasowo w Anglii. Jezdze jednak na badania do Polski, bo tutaj zadnej pomocy w kierunku obrzeku nie otrzymalam. Podobno lekarz ogolny ma dopiero mi wyslac list z informacja o rehabilitacji. Nie licze na wiele- tutejsza sluzba zdrowia to skandal!
Leondini oczywiscie z mila checia nawiaze kontakt mailowy:)
Dzis mierzylam spodnie sprzed ciazy. Lewa lydka nawet nie miesci sie w nogawke na wysokosci uda... Musze przyznac, ze ciezko mi przy bobasku lezec z noga w gorze. Oczywiscie robie to w nocy, choc to niewygodne! Nosze ponczochy 2stopnia ucisku.Wczesniej mialam 3-go, ale byly za mocne i zamiast pomagac dawaly odwrotny skutek :(sie wziasc w garsc. Ty zrob to cho
Leondini prosba: nie zalamuj sie, bo to nic nie pomoze. Zrob to chociazby dla malenstwa!Pisze to z wlasnego doswiadczenia. Ja rowniez bylam zalamana. Pol roku bylam w depresji. Zamknelam sie na ludzi, bylam nie do zycia, nie mialam tematu z nikim. To nie tak, trzeba wierzyc, ze bedzie lepiej. Bo przeciez wszyscy wiemy, ze obrzek to sprawa niewyleczalna.
Ja rowniez z zazdroscia patrze na dziewczyny, ktore chodza w spodnicach, sandalkach czy nawet dzinsach.
I jeszcze jedno: czy na bandazowanie nogi trzeba posiadac specjalna wiedze? Nie mam pojecia jak to robic, a jezeli pomaga to z checia zastosuje te metode.
Dzieki bardzo za wiadomosci, nawet nie macie pojecia jak sie ciesze, ze Was znalazlam :)

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Ramona, ja tez sie ciesz, ze nie jestem z tym sama bo do niedawna tak myslalam.
Slychaj jezeli jestes w Anglii to podam Ci link go angielskiego chatu, tam dziewczyny powiedza Ci co robic. Wiem, ze w Anglii duzo dziewczyn chodzi na specjany rodzaj fizjoterapii nazywa sie MLD treatment i jest podobno niezykle skuteczny.
A oto link na to forum http://www.uklymph.com/forums/
Wiesz co jesli chodzi o bandazowanie to sa specjalne techniki ale mi pomaga zwykle zabandazowanie, bardzo ciasne ze stopniowanym uciskiem od dolu ku gorze.Tylko uwazaj bo mi pomaga ale zebys sobie nie zrobila krzywdy. Z tego co wiem to nawet niewlasciwie zrobiony masaz moze wyzadzic duzo szkody.
A zmieniajac temat. Ile miesiecy ma Twoja pociecha? Bo moja prawie 11.
Podam Ci moj E- mai leonda1@wp.pl

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam raz jeszcze!
Leondini nie przeczytalam Twojej wiadomosci do konca i nie odpowiedzialam na pytani, jak zaczal sie moj obrzek.
Mysle, ze zaczelo sie od anginy. Mialam wysoka goraczke i powiekszone wezly chlonne.Po tym zobaczylam spuchnieta pachwine po stronie lewej. Juz wtedy noga lewa mi puchla (zaznaczam, ze prawa lekko tez, ale tylko w kostce, juz nie puchnie). Wszyscy mysleli, ze to przepuklina, ja tez, choc nigdy sie nie przesililam. Chirurdzy niepewnie postawili diagnoze: przepuklina pachwinowa. Bylam na zabiegu, wstawili mi siatke. Od tamtej pory zaczal sie koszmar. Mysle, ze ta siatka uwiera w srodku i tamuje swobodny przeplyw limfy. Rana po zabiegu nie chciala sie goic. Badanie usg wykazalo nieczynny, pozapalny wezel chlonny w pachwinie i zastoj chlonki.
W tej chwili nikt nie wie, czy to faktycznie byla przepuklina. Lekarze z Warszawy, m. in prof Olszewski uwazaja, ze mialam otworzona eane w czasie, gdy moje wezly chlonne byly nadal "przeziebione". Moze i moj obrzek jest troszke pierwotny, o czym swiadczy lekka opuchlizna nog przed zabiegiem. Operacja na pewno pogorszyla istniejacy juz problem.
Maarta pytanie do Ciebie, mam nadzieje ze niedlugo bedziesz na forum i odczytasz moja wiadomosc: czy mozesz podac mi namiary na tego izielarza -irydologa spod Warszawy? Sprobuje ziola. Jesli mowisz, ze to faktycznie pomaga to jak najbardziej!
Za 3 tyg wybieram sie do Warszawy do lekarza i z checia zajechalabym po drodze.

Leondini moj adres: kolka60@o2.pl
Dziekuje Ci bardzo za ang link, choc moze byc problem, bo nie pisze dobrze po angielsku. Napisz jeszcze czy bierzesz jakies leki na noge? Czy uprawiasz jakis sport?
Ja na razie staram sie plywac troszke, slyszalam ze to pomaga.
A tak juz z innej beczki: mam synka, we wtorek bedzie mial 8 tygodni.Rozumiesz wiec, jak ciezko jest mi znalezc czas na lezenie z noga w gorze - takie malenstwo sie soba nie zajmie.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam wszystkich
Wlasnie ogladalam program o ktorym wczesniej pisalam na TLC My shockig story.
My big foot. Byly dwa przypadki kobiet jedna z wrodzona lymphodema a druga z nabyta po operacji nowotwora. Ta kobieta z pierwotna opuchlizna normalnie szok.
Stopa wielkoscibalona, cala noga ogromna, miala tez lekki obrzek na drugiej nodze.
Wyslali ja na 6 tygodniowe leczenie typu masaze i bandazowanie i jej duzo pomogli choc noga byla i tak w strasznym stanie.Ona nigdy wczesniej nie nosila ponczoch wiec dopuscila sie do strasznego stanu. Jej skora byla cala bomblowana.
Ta druga kobieta miala robiona liposukcje i kazali jej nosic ponczoche. Jej noge doprowadzili prawie do wygladu drugiej nogi. Nie wiem tylko czy na dlugo jej to wystarczy bo nie wierze ze noszenie ponczochy jej zupelnie pomoze.

Ramona
To Twoj dzidzus jest malusienki, moj ma juz prawie 11 miesiecy.
A jak znioslas porod mialas cesarke czy naturalnie.
Ja rodzilam naturalnie ale w ponczosze.
Jesli chodzi o mij przypadek to nikt mi nigdy nie powiedzial czy to jest wrodzone czy nabyte. Zaczelo sie nagle. Z tego co pamietam to jako dziecko wydawalo mi sie ze mialam lewa paczwine bardziej spuchnieta ale oczywiscie nikomu nic nie powiedzialam po jakims czasie bylam rowniez chora na grype czy tez angine, nie pamietam i dali mi antybiotyk po ktorym dostalam strasznej rozpalonej wysypki na dwoch udach i w pachwinach a niedlugo po tym zaczzal sie problem. U mnie tez podczas badania USG nie znaleziona wezlow chlonnych a jak mialam robiona limfoscyntografie to kontras poszedl leciutko w gore i w ogole nie wszedl w ten kanal glowny tylko byl przeplyw skorny.
Zastanawiam sie czy kiedys wymysla przeszczep wezlow chlonnych bo to by rozwiazalo sprawe.
A jakiej firmy ponczochy nosicie?
Pozdrawiam wszystkich i specjalne buziaczki dla malej dzidzi

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
Teraz przestraszyłam się nie na żarty. Widzę, że w pończochy medyczne muszę zaopatrzyć się obowiązkowo. Ciekawe, czy jest na nie dofinansowanie z NFZ... Pamiętam, że już kilka lat temu kosztowały ok. 300 zł i dałam sobie spokój.

Czy polecicie dobrego fachowca od obrzęków na terenie 3miasta?
Zastanawiam się nad wyjazdem do Wawy do wspomnianego przez Was prof. Olszewskiego. Czy mogę prosić o namiar na niego?

Te aparaty to alternatywa dla drenażu wykonywanego ręcznie. Raczej nie zmniejszają obrzęku. Na pewno po użyciu nogi sprawiają wrażenie bardzo lekkich, ale raczej nie przekłada się to na efekt wizualny - przynajmniej u mnie i dlatego żal mi było tych pieniędzy.

Zainteresował mnie temat zastrzyków i ewentualnej liposukcji. Jestem gotowa zrobić wszystko byle się tego pozbyć.
Słyszałam jednak, że obrzęki, które próbowano usuwać operacyjnie, powracały. Nie wiem o jakiego rodzaju operacje chodziło, ale faktycznie jedynym logicznym wytłumaczeniem wydaje się liposukcja.

Mam małe stopy (rozm. 37), które jako takie nigdy nie są spuchnięte. Obrzęk zaczyna się tuż nad nimi. Mogę więc zakładać klapki i sandałki....teoretycznie....

W sobotę byłam na weselu znajomych. Przełamałam się i założyłam sukienkę do kolan. Świadomość obrzęku towarzyszyła mi cały czas. Obrzęk nie pozwalał mi cieszyć się sukienką, której nie mogłam się oprzeć i tak bardzo nie chciałam rezygnować, zasłaniając się po samą ziemię.

Jeżeli liposukcja działa, nawet kilka miesięcy, jestem gotowa powtarzać ją co rok, pół roku - byle tylko nie widzieć tego znienawidzonego fragmentu moich własnych komórek.

Ostatnio podczas wizyty u neurologa w związku z moją szalejącą przysadką usłyszałam, że "mam szczęście, bo mój partner to akceptuje". Prawdę powiedział pan doktor; lecz zabolała mnie ta prawda i pocieszenie: "ale za to ma pani sprawny mózg" :ia:

A to znalazłam o prof. Olszewskim. Jadę!

Przez lata uważano, że układ limfatyczny w organizmie człowieka służy jedynie odprowadzaniu wody i białek z tkanek do krwi. Prof. Waldemar Olszewski z Instytutu Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN w Warszawie udowodnił, że jego funkcja jest znacznie ważniejsza. Kilka dni temu, za wkład do rozwoju chirurgii naczyniowej, w tym naczyń limfatycznych, profesor otrzymał doktorat honoris causa włoskiego Uniwersytetu w Genui - uczelni będącej od XVIII wieku światowym centrum badań nad układem limfatycznym.

Polak udowodnił że funkcja układu limfatycznego obejmuje kontrolę integralności wewnętrznej naszych tkanek i stałą obronę naszego organizmu przed zakażeniami. Bez układu limfatycznego nie moglibyśmy żyć - tkanki utopiłyby się w białkowym płynie tkankowym, szybko zabiłyby nas bakterie i wirusy, nie byłoby regeneracji tkanek. Wyniki trwających już ponad czterdzieści lat badań Polaka nad układem limfatycznych wykorzystywane są przez uczonych na całym świecie, w dużym stopniu do ratowania zdrowia i życia ludzi zamieszkujących kraje tropikalne.

Prof. Olszewski cieszy się, że wniosek o przyznanie mu tytułu doktora h.c. wypłynął spontanicznie z Senatu Uniwersytetu w Genui.

"Polskie uczelnie przyznają doktorat h.c. wielu zachodnim naukowcom, ale działania są zazwyczaj jednokierunkowe, bardzo rzadko odwzajemniane. W tym wypadku Uniwersytet w Genui nie miał żadnych kontaktów z Polską, a głównym motywem był mój wkład do patofizjologii i chirurgii układu naczyniowego i związana z tym propozycja integracji mojej działalności naukowej z odpowiednimi katedrami tego uniwersytetu" - mówi profesor.

Aktualnie prof. Olszewski prowadzi badania nad komórkami i białkami odpornościowymi limfy wspólnie z naukowcami z Narodowego Instytutu Zdrowia w Bethseda w USA oraz Indyjskiej Narodowej Akademii Nauk w Delhi. "Chcemy przyjrzeć się problemowi przekazywania przez tzw. komórki dendrytyczne człowieka in vivo limfocytom informacji dotyczącej infekcji bakteryjnej, wirusowej i grzybiczej" - tłumaczy. "Chcemy w porozumieniu z farmakologami poszukiwać środków chemicznych powodujących, że te komórki nie będą ze sobą współpracowały. Efektem ich współpracy jest często nadmierne zapalenie w organizmie, w innych przypadkach (nowotwory) brak jest natomiast reakcji" - dodaje.

Najważniejsze wyzwanie dla badaczy układu limfatycznego to zdaniem profesora dokładne ustalenie, co dzieje się między komórkami tkanek. To - jak podkreśla - jest szczególnie ważne w związku z rozwojem nanomedycyny. "Dzięki takim badaniom w przyszłości nie będziemy musieli pobierać krwi, żeby badać zasoby białkowe człowieka" - wyjaśnia. "Wystarczy, że przy pomocy mikropipety nakłujemy na przykład skórę i dostaniemy się do przestrzeni międzykomórkowej, z której pobierzemy kropelkę płynu tkankowego i limfy. W tej jednej kropelce będziemy mogli oznaczyć nawet 1,5 tysiąca białek, które biorą udział w procesach patologicznych w organizmie".

Układ limfatyczny (inaczej chłonny) to otwarty układ naczyń i przewodów transportujących jeden z płynów ustrojowych - limfę. Połączony jest z układem krążenia, doprowadzającym krew do tkanek. "Wszystko, co w tkankach przesiąka przez ścianę naczyń kapilarnych pomiędzy komórki danej tkanki, tworzy płyn tkankowy. Płyn ten, po wpłynięciu do naczyń limfatycznych znajdujących się w każdej tkance, nazywany jest limfą" - tłumaczy prof. Olszewski. Na układ limfatyczny składają się: płyn tkankowy i limfa; węzły limfatyczne i nagromadzenia tzw. tkanki limfoidalnej w różnych tkankach i narządach; oraz układ naczyń limfatycznych, najlepiej wykształcony w skórze, płucach i jelicie - a więc w tkankach mających bezpośredni kontakt ze środowiskiem. "Każda patologia dotycząca któregoś z elementów układu powoduje zmiany chorobowe w tkance lub narządzie" - zaznacza prof. Olszewski.

Kiedy organizm atakowany jest od zewnątrz przez wirusy i bakterie lub od wewnątrz przez komórki nowotworowe, do akcji wkracza układ limfatyczny. Jego reakcja to natychmiastowy transport drogą naczyń limfatycznych bakterii i wirusów do węzłów limfatycznych, gdzie są one eliminowane. Objawem takiej walki w organizmie jest proces zapalny. "Gorzej jest z komórkami nowotworowymi, które nie powodują wyraźnej odpowiedzi układu limfatycznego, czyli odczynu zapalnego" - mówi profesor. "Tak więc układ limfatyczny chroni nas przed wszystkim, co wnika do naszych tkanek, a nie jest genetycznie własne - dodaje."

Fascynacja układem limfatycznym rozpoczęła się w roku 1962 - wspomina prof. Olszewski. Po czterech latach studiów nad nim naukowiec zaprojektował i wykonał pierwsze w świecie zespolenia limfatyczno-żylne w zastojach limfatycznych. Stał się tym samym światowym prekursorem mikrochirurgii układu naczyń limfatycznych. Jego prace oznaczały postęp dla medycyny. Zastój płynu tkankowego i limfy w układzie limfatycznym jest zabójczy dla tego układu, inicjuje proces jego niszczenia. Efektem jest tzw. obrzęk limfatyczny. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), dotkniętych tą patologią jest 300 milionów ludzi, głównie w Azji, Afryce i Ameryce Południowej. Do dziś zaprojektowane przez prof. Olszewskiego zespolenia limfatyczno-żylne zastosowano w ponad 100 tys. operacji.

W latach 80. profesor odkrył specyficzną właściwość naczyń limfatycznych u człowieka - rytmiczną kurczliwość. Oznacza to, że fragmenty tych naczyń - które posiadają jednokierunkowe zastawki - kurczą się analogicznie do skurczów serca, czego efektem jest stały odpływ nadmiaru płynu tkankowego i limfy z tkanek do krwi. "Bez tej funkcji transportowej, zależnej od skurczów naczyń limfatycznych, nie moglibyśmy żyć. Wszystkie tkanki uległyby obrzękowi, a następnie martwicy" - tłumaczy profesor.

Funkcje układu limfatycznego można wspomagać przez lata stałymi dawkami antybiotyków. Profesor opracował metodę zapobiegania "przewlekłymi" dawkami penicyliny nawrotom zapaleń skóry, naczyń limfatycznych i węzłów chłonnych w krajach tropikalnych. Metodę Polaka przyjęli eksperci WHO. Obecnie jako profilaktyka zdrowotna stosowana jest ona u kilkunastu milionów ludzi na świecie.

Z myślą o mieszkańcach krajów tropikalnych profesor opracował też dwa lata temu metodę chirurgicznej plastyki kończyn w przypadku wielkich obrzęków limfatycznych - tzw. słoniowacizny. Słoniowacizna (łac. elephantiasis) to bardzo nasilony obrzęk kończyn na skutek utrudnionego odpływu limfy. Dochodzi do niego w efekcie zaczopowania pni chłonnych i masywnego uniedrożnienia węzłów chłonnych lub mniejszych naczyń limfatycznych. Słoniowacizna występuje często w rozległych przerzutach raka sutka do węzłów pachy lub po ich operacyjnym usunięciu. Bywa także skutkiem m.in. bliznowacenia po urazie oraz zakażenia nitkowcem bytującym w naczyniach chłonnych, do którego dochodzi w krajach tropikalnych.

Waldemar Olszewski ukończył Akademię Medyczną w Warszawie. Tytuł profesora zwyczajnego uzyskał w 1985 roku.

Odbył staże m.in. w Royal Postgraduate Medical School w Londynie, Harvard Medical School - Peter Bent Brigham Hospital w Bostonie i Norwegian Radium Hospital w Oslo.

Jest członkiem m.in. Polskiego Towarzystwa Immunologii Doświadczalnej i Klinicznej, Towarzystwa Chirurgów Polskich, Międzynarodowego Towarzystwa Mikrochirurgii, Europejskiego Towarzystwa Limfologicznego, Argentyńskiego Towarzystwa Angiologicznego, Amerykańskiego Towarzystwa Limfologicznego oraz Polsko-Japońskiego Towarzystwa Chirurgicznego.

Laureat nagród: International Society of Lymphology (1973), Purkinye Society (1979), PAN (1981, 1985) i Polskiego Towarzystwa Transplantologicznego (1998).

PAP - Nauka w Polsce, Joanna Poros

Jak to dobrze, że wątek się rozwinął i pojawiło się nazwisko profesora Olszewskiego. Ogromne podziękowania!
Zadzwoniłam dziś do Instytutu. Telefon odebrała przemiła pani (chyba współpracownik profesora), która wpisała mnie na wizytę na 20 sierpnia! Nie spodziewałam się, że będzie to możliwe tak szybko :)
A zatem za 9 dni jadę do Wawy z nadzieją, że wreszcie znajdę się w rękach światowej klasy specjalisty.

Moje obrzęki obecnie wyglądają tak - zdjęcia z soboty:
(po raz pierwszy od dwóch lat odsłoniłam w kraju nogi; próbując oswajać obrzęk i starając przekonać choć samą siebie, że to schorzenie nie powinno skazywać mnie li i tylko na kreacje w wersji maxi).
Równouprawnienie rywalizuje z estetyką :(

Lewa noga z profilu, "brak" kostki:



Tutaj doskonale widać obrzęk lewej nogi. Z przodu widać "oponkę".



Najgorzej wygląda to od tyłu:


Wyżej obrzęk nie dotarł, a nóg nigdy nie miałam szczupłych.

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Kochana Aurelko
Chcialam Ci powiedziec , ze jestes bardzo ladna dziewczyna i te Twoje troszke rubsze lydki to nic strasznego. Pewnie, musisz o nie dbac zeby nie bylo gorzej ale wcaaaaaaale nie jest zle. Musialabys zobaczyc moja noge to bys soie zlamala, chciaz porownujac z tym co wczoraj widzialm w programie to moj problem wydaje sie nie byc tak wielki.
Aurelko, ciesze sie , ze moglam w jakis sposob napoic Cie pozytywna energia. MAm na mysli Pana prof. Olszewskiego. Ta przemila kobieta to chyba jesgo asystentka. Jak tam sie leczylam to tak kobieta zawsze napawala mnie pozytywnym mysleniem i zawsze byla przemila. Ja teraz mieszkam w Ameryce ale zamierzam wkrotce jechac na jakis czas do Polski i moze tez odwiedze pana profesora.
Aurelko jakbys mogla zapytac jak bedziesz w Warszawie co pan profesor mysli o liposukcji w przypadku bardziej zazwansowane lymphodemii. Chcialabym to zrobic ale sie boje czy ten rodzaj zabiegu nie zniszczy siatki limfatycznej i czy w ten sposob nie zaszkodze bardziej. Z tego co wiem to mam tylko krazenie skorne wiec jakbym jeszcze to zniszczyla to juz nie wiem co by bylo. Brrr az sie boje pomyslec.
Kochane dziewczyny, piszcie jak najwiecej niech ten topik nie wymiera. Tak ciezko jest nawiazac kontakt z osoba dotknieta tym problemem a ten kontakt jest bardzo cenny zawsze mozna sie czegos dowiedziec i jakos sobie nawzajem pomoc. Nikt nigdy nie zrozumie tego schorzenia jesli nie ma z nim do czynienia. Przykladowomoja tesciowa zawsze mowi zeby sciagnela te ponczochy bo one na pewno powoduja ze noga bardziej puchnie a gdybym ich nie nosila to bym dopiero miala.
Aurelko ja kiedys mialam moja noge podobnie spuchnieta do Twojej ale po uzyciu tego rekawa do drenazu opuchlizna mi przeszla na stope.
A jak dlugo cierpisz na to schorzenie?
Pozdrowienia dla wszystkich
Ramonko jak tam Twoj maluszek?

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Leondini, dziękuję za miłe słowa. Pamiętaj, że na zdjęciach mam rajstopy - co prawda nie lecznicze, ale jednak poprawiają kształt nóg. Po ich zdjęciu wygląda to dużo gorzej, a już bardzo źle od wewnętrznej strony. Patrząc od zewnątrz jest lepiej, ale gdybym zrobiła zdjęcie od środka, a na to się nie odważę, to sama się domyślasz...

Z tym rękawem, to bardzo przykra sprawa, ale powiem Ci, że swego czasu analizując mechanizm działania poszczególnych modeli, które wkleiłam na tym wątku, zaniepokoiła mnie jedna rzecz. Otóż aparaty te mają określone programy w zależności od kolejności napełniania poszczegółnych komór powietrzem, a następnie wypuszczania go. Pamiętam, że te tańsze (przenośne) miały tak dziwnie przewidziane te programy, że na mój tzw. "chłopski rozum" złogi byłyby spychane w dół, a nie wypychane w górę. Ten sroższy, stacjonarny aparat miał jeden fajny program, ale nie można go kupić bez uprzedniego przeszkolenia. Zatem korzystanie z rękawa może być niebezpieczne.
Zapytam profesora, co sądzi na ten temat i czy ewentualnie poleca konkretny model.
Będę też pytać o liposukcję.

Obrzeki mam od szkoły podstawowej, ale nie łączę ich z żadnym zdarzeniem. W drugiej klasie podstawówki ich nie było. W trzeciej i czwartej już niestety tak. Mam żal, że nikt nie zaprowadził mnie wtedy do lekarza.

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam
Dziewczyny mogłybyście napisać kontakt do prof. Olszewskiego. Bardzo Was proszę. Aurelko ile taka wizyta kosztuje?
Jak zdążyłam zauważyć nasze obrzęki są różne Ja mam opuchnięte całe ciało a najwięcej skupia się na nogach stopach i wyżej otwrotnie jak ty aurelko i leondini.
Ramona78 ty chyba masz podonie jak ja zresztą jak pisałaś zaczęlo się to od choroby tzn. grypy lub anginy ja szczerze powiem że też tego nie wiem bo nie leczyłam. narazie piję te zioła na układ limfatyczno-chłonny (są ochydne) i muszę powiedzieć że jest lepiej noi jestem na diecie.
Aurelko bardzo fajnie wyglądasz naprawde. Ja niestety sukienki nie założę a butów na obcasie tym bardziej nie mogę zmieścić czsem nawet kapci a ból rozciągniętej do maximum skóry jest niesamowity nogi wylewają mi się z bótów a rozmiar mojego buta to 42 (nieraz i 43 ). Dziewczyny mam nadzieję że wkońcu "ktoś lub coś" nam pomoże i ten koszmar się skończy
Pozdrawiam was mocno.

ElaT 2013-12-20 o godz. 12:34 0

@Maarta: Witaj Marta, czy można się z Tobą jakoś skontaktować..? Mam ten sam problem, a wiadomo, że nikt nas tak nie zrozumie jak ktoś, kto ma to samo...

ElaT 2013-12-20 o godz. 12:42 0

@Maarta: Gdybyś miała ochotę pogadać podaję Ci maila: motorola202@wp.pl Z góry dziękuję i życzę spokojnych Świąt

dudka4 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam wszystkich,
Jestem tu po raz pierwszy. Szczerze mówiąc nie jestem pewna czy mam obrzęki limfatyczne, ale wszystko na to wskazuje. Dziś rano, po raz drugi w życiu, po przebudzeniu wyglądałam jak chomik. Miałam również wrażenie, że moje nogi eksplodują! W ostatnim czasie dwa razy przytrafiła mi się również dość niemiła przygoda z wieczornym powrotem ze spotkania ze znajomymi. Moje stopy (właściwie to całe nogi!) tak spuchły po ok. 2-3 godzinach siedzenia na krześle, że wracałam do domu boso! To mnie przeraziło! Obstawiałam, że to problem z żyłami (mam drobne żylaki). Dziś byłam u chirurga. Dostałam skierowanie na USG żył, ale nawet nie wspomniał o limfie. Wybaczcie, ale po tym co przeczytałam w Waszych postach mam nadzieję, że to jakiś drobny zator żylny. Co by to nie było, to trzymam za Was kciuki. Gorąco pozdrawiam.

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witajcie, byłam dziś na rezonansie magnetycznym. Oczywiście w trakcie zakładania wenflonu zasłabłam :>
Martwię się. Wyniki za tydzień, ale już wiadomo, że przysadka powiększona. Pytanie, co i jak duże to jest :(

dudka4 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Nie jestem lekarzem, ale po pierwsze "powiększona" nie oznacza wcale, że coś tam jest, a po drugie może wkońcu znajdą przyczynę Twoich dolegliwości i będą potrafili im zaradzić! Nie ma co się martwić na zapas (chociaż sama mam do tego tendencję :)). Daj znać jak będziesz miała już wyniki badań. I głowa do góry.

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Troche przerazily mnie Wasze posty :( Ja w sumie nic z obrzekami nie robie, ale moze w koncu pora zaczac.

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Po badaniu powiedziano mi, że to nie jest prawidłowy obraz przysadki i uspokajano, że gruczolaki nie są złośliwe.
Martwi mnie tylko, że z tego co już wiadomo, jeśli jest to guzek, to jest on hormonalnie nieczynny, tzn. sam nie wytwarza prolaktyny, ale hamuje dopływ dopaminy, która z kolei stabilizuje poziom prolaktyny. Taki guzy określa się mianem pseudoprolaktynoma. Jako jedyne z mikrogruczolaków nie poddają się leczeniu farmakologicznemu, a ja na operację przysadki nie pójdę.
Wiem, że za wczesne to wnioski, ale fragmentaryczna wiedza wielu lekarzy twierdzących, iż gruczolaka wykluczają wyniki badań prolaktyny, z których wynika, że jej poziom przed testem jest prawidłowy, a po teście znacznie podwyższony, co jest nieuzasadnione i czemu przeczą badania empiryczne. Zakładają z góry, że jeśli jest guz, to musi coś produkować. Nie uwzględniają funkcji hamującej.
Dlaczego sama muszę studiować materiały dot. funkcjonowania przysadki, jej chorób, leczenia i diagnostyki? Dlaczego w czasie wizyt muszę udawać niczego nieświadomą, aby nikogo nie urazić, bo wiadomo, że nie ma nic gorszego od stawiającego sobie diagnozę pacjenta. Niemniej jednak z rozmów, podczas których zadaję pytania - niby z ciekawości - jasno wynika, że myślenie jest tak schematyczne, jak gdyby diagnozę stawiano na zasadzie prostego algorytmu.
Czterech lekarzy wmawiało mi, że nie ma możliwości, aby przy moich wynikach krwi był gruczolak. Dopiero lektura materiałów konferencyjnych poświęconych chorobom przysadki pokazała, jak błędne były ich opowieści. Tylko rezonans pozwala na wykluczenie gruczolaka, na pewno nie można tego uczynić na podstawie badań krwi.

Co do obrzęku, liposukcja wydaje się sensowna. Pozwoliłaby na zrównanie lewej nogi z prawą. Regularne noszenie rajstop, ewentualne ostrzykiwanie i drenaże nie dopuściłyby do rozwoju obrzęku. Zlikwidowałabym skutek, uderzając jednocześnie z pakietem działań prewencyjnych, które same w sobie są bardzo skuteczne, ale liposukcji nie zastąpią.

Napiszcie mi proszę, jaki jest mechanizm działania tych zastrzyków i kiedy są zalecane?

Ps. Czy prof. Olszewski jest kontaktowym, czy raczej zamkniętym w sobie człowiekiem?

Ps. Maarta wizyta u prof. Olszewskiego kosztuje 100 zł. Podobno jest dofinansowanie jakieś i stąd ta relatywnie niska cena.

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aurelko podasz mi namiary do tego profesora?

aurelka napisał(a):Dlaczego w czasie wizyt muszę udawać niczego nieświadomą, aby nikogo nie urazić, bo wiadomo, że nie ma nic gorszego od stawiającego sobie diagnozę pacjenta.
Niestety znam ten bol :(

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Kometa dzwoniłam pod nr 022 668 53 16 do Zakładu Badawczo - Leczniczego Chirurgii Transplantacyjnej w Instytucie Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN przy ul. Pawińskiego 5.

Ps. Jestem na etapie poszukiwań sprawdzonego neurologa, najlepiej w 3mieście.

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam
Na wstepie chcę powiedzięc szczególnie Tobie Aurelko iż umówiłam się na wizytę do prof. OLszewskiego. Również mam wizytę na 20sierpia mam być ok. godz 16. Także mam nadzieję że spotkamy się i porozmawiamy na żywo. Najlepiej być na 15.30 ponieważ wszyscy przychodzą na tą samą godz. i ustawiają się w kolejce. Niestety nieznam żadnego sprawdzonego neurologa nawet w warszawie, ale popytam.
U mnie obrzeki różnie po tych ziołach jeden dzień tak drugi inny ale jest trochę lepiej.
Chciałabym Ciebie podpytać co do tych urządzeń widzę że dokładnie się im przyjrzałaś, może polecisz mi któryś bo myślę że bez niego ciężko będzie ...no chyba że profesor nam pomoże i ten ciężar nam "zdejmie" :)
pozdrowienia

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Maarta cieszę się, że udało Ci się umówić wizytę. Na pewno się spotkamy :) Ja też mam stawić się na 16, ale będę wcześniej - przyjadę bezpośrednio z dworca.
Trochę mnie zmartwiłaś tym, że pacjenci nie są umawiani na konkretne godziny. Ciekawe ile osób średnio się tam stawia...

Co do aparatów to zamierzam wypytać profesora, czy warto, a jeśli tak, to jaki model. Sama wolę nie eksperymentować, żeby niechcący nie przepchnąć obrzęku w inne miejsce.

Czytałam gdzieś, że teraz oprócz tradycyjnej liposukcji, wykonuje się też odsysanie za pomocą lasera. Nie wymaga narkozy, zabieg trwa krócej, podobnie jak proces gojenia.

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam was!
Jestem bardzo ciekawa co powie Wam profesor. Ja tez wybieram sie do Polski pod koniec miesiaca. Nieomieszkam zahaczyc o Warszawe oczywiscie! Jutro dzwonie do rejestracji do profes Olszewskiego. Mam nadzieje, ze da sie umowic na ostatni tydzien sierpnia.
Maarta masz racje, ja mam podobnie jak Ty - cala noga spuchnieta JAK BANIA, na dodatek zaczerwieniona, a nad kolanem szczegolnie duzo cellulitu. Ciezko jest mi go zlikwidowac, ale chodze systematycznie na basen, a wlasciwie dopiero zaczelam!
Aurelko jesli chodzi o zastrzyki to ja dostalam ich 4 co 3 tyg i widzialam widoczna poprawe! Musialam jednk przerwac kuracje z powodu ciazy! Spytaj sie o szczegoly profesora - to on mi je zapisal! Te metode leczenia potwierdzil drugi wedlug mnie cenny lekarz z Warszawy, dr Kisiel. Do niego tez jade pod koniec miesiaca. Chce miec informacje z 2 roznych zrodel! Doktor tez jest specjalista od ukladu limfatycznego, duzo wniosl do szpitala MSWiA. Dzieki niemu mialam robiona limfografie w tamtym roku, a jak wadomo to badanie jest juz prawie w Polsce niewykonywalne. Limfografia jednak nie przyniola wyniku, gdyz naczynia chlonne nie uwidocznily sie w badaniu. Doktor zreasumowal go jako dysplazja ukladu limfatycznego nogi lewej :'(

Maarto prosba, czy mozesz podac mi namiary na tego zielarza? Bardzo bym chciala odwiedzic go w drodze do Warszawy, masz jakis numer? Z gory dziekuje bardzo! Mysle, ze ziola to bezpiecznyy pomysl na obrzeki i moze w moim przypadku zadziala :D

Jeszcze jedno, Aurelko Leondini ma racje, Twoj brzek to nie obrzek. Ciesz sie zatem i nie zaniedbaj sprawy z noga. Ja juz niestety nie moge pozwolic sobie na jeden dzien bez tych paskudnych ponczoch! Znam dobrego specjaliste od wyrobow uciskowych w Trojmiescie, jesli stamtad pochodzisz, i gdybys zdecydowala sie na kompresoterapie.

Leondini jakich bandazy uzywasz? Czy sa to specjalne bandaze uciskowe czy zwykle do opatrywania ran? Z jakiego rodzaju masazow korzystasz oprocz tych domowych? czy chodzisz na rehabilitacjewi? Czy w Stanach ciezko o specjaliste od obrzekow limfatycznych, ze planujesz odwiedzic lekarzy w Polsce\?
Rowniez buziaki dla maluszka! Mam nadzieje, ze juz psychicznie czujesz sie lepiej:)

Pozdrawiam wszystkich :)

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam serdecznie.
Smieje sie sama do siebie pod nosem, bo tak sobie mysle, ze obrzek limfatyczny to raczej rzadko spotykana dolegliwosc.Mysle, ze prof Olszewski nie ma az tak duzo pacjentek z tym problemem i pewnie sie zdziwi jak tu nagle zwali sie do niego kilka nowych "przypadkow":) Pomysli ze jakas epidemia.
JA tez chyba odwiedze Warszawe jak polece do Polski. Pana profesora nie widzialam juz kupe lat, ale wiele mu zawdzieczam gdzyz jako pierwszy zalecil mi ponczoche i masaze ktore wyprowadzili mnie z nogi grubej i twardej jak kamien, szkoda tylko ze po takim czasie wpadlam na jego trop, gdybym od poczatku wpadla w jego rece, to pewnie by nie doszlo do takiego obrzeku. pamietam, ze tez bralam zastrzyki ale chyba u mnie nie bylo specjalnego efektu.
Wracajac jeszcze do profesora.Pytasz Aurelko czy jest kontaktowy. Pan profesor z tego co pamietam odpowiada kritko i na temat i wizyty u niego raczej nie byly dlugie.
Pamietam, tez ze podczas kazdej wizyty towarzyszyla nam bardzo sympatyczna asystentka chyba miala na imie Ula albo Ela.
Podczas jednej z wizyt pamietam, ze mialam pobierany wycinek skory z nogi zeby zobaczyc jak wyglada uklad naczyn. Z tego co wiem to siatka naczyn limfatycznych jest w chorej nodze bardzo rozwinieta ale podczas badania limfoscyntografii nie uwidocznil sie glowny pien limfatyczny, mam tylko przeplyw skorny.
A na czym polega limfografia?
Dudka, kochana nie bagatelizuj obrzekow, widzisz jak my sie z nimi teraz meczymy.
Na bym sie nawet przejechala na Twoim miejscu do profesora. Lepiej dmuchac na zimne.
Ja pamietam, ze jak mi sie to zaczelo to mialam spuchniete nad kostka ale mi schodzilo a potem znow sie pojawialo i tak juz zostalo.W owym czasie wszyscy mi mowili, zebym sie nie przejmowala bo na pewno skrecilam noge i niedlugo mi to zejdzie...
Aurelka, widze, ze masz wiecej problemow zdrowotnych niz obrzeki. Trzymaj sie kochana oby wszystko bylo dobrze.
A jak Ci sie zaczelo z ta przysadka?
Maarta
Pogadaj z profesorem na temat tych aparatow, ale z mojego doswiadczenia wiem, ze najlepsze sa masaze manualne. Jesli znajdziesz dobrego masazyste co wie jak robic drenaz limfatyczny to zobaczysz efekty.
Aurelko a gdzie przeczytalas o tym laserze?
Spytaj prosze profesora czy to poleca. Ten zabiej jest dla mnie swiatelkiem w tunelu.
Laser bylby jeszcze lepszy bo jesli chodzi o tradycyjne odsyssanie to mam mieszane uczucia bo sie boje czy nie zniszcza naczyn limfatycznych.
Ramona
Jesli chodzi o bandaze to ja je kiedys kupilam w Polsce i sa one bardzo elastyczne, dosc grube i maja taki bezowy kolor. Nie pamietam firmy. One sa juz dosc stare, kiedys chcialam je kupic w Polsce i nigdzie ich nie mieli,w Stanach tez nie widzialam.
Te bandaze musza byc elastyczne sa podobne gatunkowo do ponczoch.
Ramonko mi debecylina nie pomagala w likwidowaniu obrzekow tylko o ile dobrze pamietam zapisal mi ja prof. w momencie kiedy mnie skierowal na masaze. Zalecil brdzo mocne masaze ze az bedzie bolec w zwiazku z czym kazal brac zastrzyki debecyliny zeby nie dopuscic do stanu zapalanego skory.
Fajnie masz z tym basenem, tez bym sobie poplywala ale ja sie tak wstydze swojej nogi ze za Chiny nie pojde na basen nawet jakby mial mi pomoc to sie nie przelamie .
W Stanach nigdy nie trafilam na dobrego lekarza, ktory mialby pojecie o lymphodemie.
Poddalam sie i lecze sie w Polsce jezeli to mozna nazwac leczeniem. Czytalam na angielskich stronach, ze powinno sie co jakis czas uczeszczac na specjalna terapie, ktora nazywa sie MLD i trwa chyba 6 tygodni.Sklada sie ona z drenazu, bandazowania i cwiczen
Dziewczyny napiszcie jakief firmy ponczochy nosicie i czy one Wam sie nie roluja i nie zjezdzaja.
Pozdrowienia dla wszystkich

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam!
Dzwonilam wlasnie do rejestracji do profesora. Rozmawialam z bardzo mila pania. Niestety profesora nie bedzie w dniach od 26 do 9-go wrzesnia, b ma urop
Zarejestrowalam sie jednak na 10-go - to pierwszy wolny termin. Trudno, przedluze sobie wakacje w Polsce.
Co do rajstop uciskowych to musze powiedziec, ze nie sprawdzily sie ponczochy firmy sigvaris, zapisane zreszta przez prof Olszewskiego.Wedlg mnie lepszej jakosci material maja kompresy firmy Mediven i te uzywam. Na poczatku mialam 2 stopien ucsku, potem trzeci, a teraz znowu nosze dwojke.
Znawca od ucisku konczyn jest dr Sawlewicz (Trojmiasto) i do niego tez jezdzilam. Niestety, te ponczoszki sa drogie, ja dawalam ok 300 zl za pare :/
Leondini obejrze sie w Polsce za bandazami elastycznymi, a swoja droga tu w Anglii tez!

Pozdrowionka!

A i jeszcze cos - ja tez sie badzo wstydze swojej nogi. Obrzeku nie da sie u mnie nie zauwazyc:( Na baenie ludzie ukradiem zerkaja na mnie. Ostatnio pod prysznicem dziewczyna z przerazeniem prawie krzyknela: co se stalo z twoja stopa? Bylo mi przykro, ale wiem, ze siedzenie w domu nic nie zmieni, wrecz zaszkodzi. Pocieszam sie, ze tutaj tyle tych dziwakow siekreci, ze ludzie popatrza i zapomna, bo za minute znajdzie sie inny obiekt zainteresowan:)
Niedawno kupilam luzna spudnice, dluga calkiem - do kostek. W niczym nym sie nie moge pokazac na miescie, bo nogawka w spodniach peka! Wygladam jak Pocachontas :/

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

A czy na te rajstopy dostaje się receptę? Słyszałam, że są refundowane i ciekawi mnie w jakiej części koszt ich zakupu pokrywa NFZ. Na jak długo starcza jedna para? Czy są różne grubości? Jak wytrzymujecie w nich latem?
Mi bardzo zależy na odessaniu złogów. U mnie one zamieniły się w tłuszcz, który trzeba usunąć. Czy profesor wykonuje zabieg odsysania, czy trzeba robić to prywatnie w jakiejś klinice?

O przysadce dowiedziałam się przypadkowo.
Od kilku lat cierpię na bóle głowy. Regularnie w okresie okołomiesiączkowym ból jest tak silny, że nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Wymiotuję, leżę bez ruchu a łzy lecą mi z bólu. Ataki zdarzają się też w trakcie cyklu i po silnym stresie. Raz migrena była połączona z afazją (zaburzenia mowy). Nie mogłam wtedy wypowiedzieć tego, co chciałam. Mowa oderwała się kompletnie od mózgu. Słowa nie miały żadnego związku z tokiem myślenia. Trwało to na szczęście bardzo krótko. Mój neurolog zapisywał leki przeciwbólowe, które nie pomagały, a gdy nie dawałam rady, jeździłam na blokadę i tak lata mijały.
Poza tym zaczęłam na potęgę tyć.
Wybrałam się do polecanej w 3mieście lekarki zajmującej się otyłością. Po wnikliwym wywiadzie zleciła pobranie krwi, celem zbadania tarczycy i prolaktyny. Tarczyca wypadła wzorcowo, a prolaktyna nie - wzrasta 18 razy, a powinna max. 5. Teraz szukamy przyczyny. Okazuje się, że to rozregulowana przysadka spowodowała tak silne tycie i zatrzymywanie wody w organizmie, co mogło wywoływać obrzęki.
Czekam na wyniki rezonansu i mam nadzieję, że nie będzie to taki gruczolak, który wymaga usunięcia operacyjnego. Zresztą teraz jestem już spokojniejsza. Najtrudniejsza jest zawsze diagnoza. Wiem, dlaczego tyłam i bolała mnie głowa - przysadka. Mam szansę dowiedzieć się, skąd u mnie obrzęk i czy mogę zrobić liposukcję. Nie jest więc źle. Szkoda tylko, że tyle czasu zmarnowałam. Szkoda, że lekarze przepisujący mi dawniej tabletki antykoncepcyjne nie zbadali mi poziomu hormonów. Podobno tabletki antykoncepcyjne działają w takich przypadkach jak nawóz dla gruczolaka, który rośnie jak na drożdżach.

Również proszę o namiar na pana od ziół. Na pewno pomagają oczyścić się z toksyn.

Ps. Z tych samych powodów nie chodzę na basen. Niedawno zirytowała mnie pedicurzystka, która "ojejowała" nad moją nogą tak bardzo, aż zapytałam ją, czy naprawdę po raz pierwszy widzi obrzęk.

Chciałabym wreszcie założyć kozaki zapinane na zamek!

Cellulit dość ładnie zwalczam. W styczniu miałam na całych nogach. Teraz został na pośladkach, ale to dzięki diecie i codziennym masażom szorstką myjką pod prysznicem i domowym zabiegom z folią i masażerami. Guam i preparaty cynamonowe zużywam kilogramami :> Zresztą mam wrażenie, że te zabiegi zmniejszają obrzęk.

Chwalę też Spironol - tabletki na receptę. Codziennie biorę jedną przed spaniem. Mają działanie lekko odwadniające. Obrzęk jest, ale nogi mniej puchną.

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aurelko, ja tez mam okropne migreny, ktorych nigdy nie leczylam poprostu zalozylam, ze jest to migrena i musze z tym zyc. A tak w ogole to balabym sie isc z tym do lekarza , ze jeszcze cos wykryje. A jaki rodzaj bolu glowy masz? Ja mam zazwyczaj po prawiej stronie na czubku glowy w okolicach ucha i w prawym oczodole. Jak mnie zlapie bol to trzyma dwa dni a konczy sie z e z prawej dziurki od nosa leci woda.
Najgorzej bylo jak bylam w ciazy i nie moglam brac moich tabletek ( pomaga mi advil w zelowych kapsulkach)
Wracajac do nogi to ja nosze ponczochy, nie pamietam firmy a nie chce teraz wchodzic do pokoju bo maly spi. Te ponczochy wygladaja jak zwykle tylko sa troche grubsze i sciskajace.
Zakaladam zawsze dwie jedna 140 den a na niz 240. Pozniej napisze Wam nazwe firmy.
Nosialm sigvaris ale rolowaly mi sie na gorze i wbijaly pod kolanem.
RAmona a plywasza w ponczosze czy sciagasz?

Nazwa moich ponczoch to Relaxsan

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aurelko z tego co wiem rajstopy uciskowe wymienia sie mniej wiecej co pol roku, gdyz traca swa elastycznosc. Ja dostalam recepte od prof Olszewskiego na rajstopy firmy sigvaris. Wykupilam je w aptece w Warszawie i z tego co wiem byly one refundowane, ale nie w duzym stopniu. Ile procent refundowano tego nie pamietam. Byly to ponczochy, nie rajstopy. Nie pasowal mi jednak ich material, na ktorym tworzyly sie dziwne "kulki". Pojechalam do Gdanska, do dr Sawlewicza.Tam kupilam ponczochy firmy mediven tez na recepte, jednak nie bylo to refundowane, gdyz to ptywatny zaklad. Jestem jednak zadowolona, mimo niezadowalaacej ceny.

Leondini
Do plywania zdejmuje ponczochy, zdejmuje je tez na noc. Porod rowniez byl w ponczochach.Rdzilam naturalnie, jednak skorzystalam ze znieczulenia w kregoslup.Super sprawa, bo nie cierpialam tak bardzo. Dziwne dla lekarzy bylo to, ze po podaniu znieczulenia mialam wciaz czuciw w lewej, tej chorej nodze. Prawej strony nie czulam wogole. To chyba swiadczy o tym, ze mam jakas blokade w pachwinie. Nie znam sie, ale tak mi sie wydaje.
Co do limfografii to mialam ja w tamtym roku w szpitalu MSWiA w Warszawie.Limfografia to bezposrednie wprowadzenie srodka cieniujacego do naczynia lub wezla chlonnego. W przeciwienstwie do limfoscyntygrafii, gdzie kontrast wprowadzany jest miedzy palcami stopy do tkanki podskornej. Dzieki limfografii mozna dobrze rzeswietlic drogi i wezly chlonne i ocenic stopnien ich uszkodzenia, a przede wszystkim zmiany nowotworowe i stopnien ich przerzutow do wezlow chlonnych. Badanie to niestety nie jest przeprowadzane juz w Polsce, gdyz bardzo ciezko wkuc igielke do naczynia chlonnego, ktory ma najwiecej milimetr. Lekarze w trakcie naklowania mojej stopy mieli specjalne okulary powiekszajace kilkaset razy! Badanie wykonano przy znieczuleniu miejscowym, takze wszystko widzialam. Pozostay mi po nim dwie blizny na stopie, cieli skore 2 razy :/

Zarejestrowalam sie do profesora na 10 wrzesnia. Wczesniej pojade do dr Kisiel, on tez jest dobry. To on przeprowadzal mi zabieg limfografii.

Maarto
czy korzystasz z jakichs masazy? Czy moglabys podac namiar na tego od ziol? Jakiej diety przestrzegasz? Ja jem wszystko, slodycze szczegolnie. Niczego sobie nie odmawiam, a to chyba niedobrze. Czy Ty uzywasz kompresoterapii?

Pozdrowiernia dla wszystkich!

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Leondini czy dobrze zrozumiałam, że w czasie migren miewasz wyciek jakiegoś płynu z nosa? Jeśli rzeczywiście tak jest, wybierz się koniecznie do neurologa. To może być płyn mózgowy! Zbadaj koniecznie prolaktynę (test z metaklopramidem). Badanie wykonywane jest w pomiędzy 1 a 9 dniem cyklu. O takie wysięki z nosa pytali mnie lekarze, ale nigdy ich nie miałam.

Moje bóle ogarniają głównie przednią część głowy, skronie i gałki oczne. Czasem boli mnie również część potyliczna. Ból w oczach jest pulsujący. Sama głowa boli bez przerwy, raczej jednolicie. Drażni mnie światło, hałas i zapachy.

Znalazłam dziś informacje o alternatywie dla liposukcji. Zresztą tradycyjnej liposukcji podobno nie wykonuje się w okolicach kostek u nóg. Zabieg, który mam na myśli to SmartLippo - laserowe usuwanie komórek tłuszczowych. Bez narkozy, bez hospitalizacji. Wykonywany na łydkach i kostkach. Usunięte komórki tłuszczowe nie odradzają się w tym miejscu. Jeżeli obrzęk limfatyczny nie jest przeciwwskazaniem, pójdę.

Chodzi mi również po głowie lipoliza - tańsza, bardziej dostępna, ale nie zawsze działa.

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aurelko, ten wyciek z nosa mam zawsze na koniec migreny i nie jest to jakis wielki wyciek tylko taki delikatny jak podsawie palec to czuje ze jest wilgotny.
Mam nadzieje ze moja migrena jest tylko migrena bo jesli jest inaczej to nie dam rady pociagnac dwoch powaznych schorzen. Nie ide do lekarza niech sie dzieje wola Boza, poprostu sie boje. A jak u Ciebie wykryli ten problem na podstawie jakiego badania. Wracajac jeszcze do moich migren to mam juz je chyba z 10 lat. Wyniki prolaktyny mam chyba o.k bo robilam badania hormonalne zanim zaszlam w ciaze.

Aurelko jak sie cos wiecej dowiesz na temat tej laserowej liposukcji to daj znac. Poszlabym odrazu.

Ramona
Ta limfografia to faktycznie powazne badanie. To co ono wykazalo, ze nie masz wezlow?
Bo u mnie na podstawie USG stwierdzili ze nie mam wezlow w lewej pachwinie.
Natomiast jak poszlam ponownie po jakims czasie do innego lekarza na USG i powiedzialam ze podobno nie mam wezlow to on powiedzial zebym sie cieszyla bo jakbym miala widoczne wezly to by byl dopiero powod do zmartwien. Nie wiem co mial na mysli.
Co lekarz to inna diagnoza.

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Leondini
Pytasz co wykazala limfografia , wlasciwie do konca tez tego nie rozumie. Lekarze nacieli mi stope w 1 miejscu szukajac naczynia limfatycznego i go nie znalezli. Podali wiec wiecej srodka cieniujacego, wiecej niz zalecana dawka wynosi. Spytali czy moga naciac stope drugi raz, bo nie moga sie dostac do naczynia. Za drugim razem rowniez nie znaleziono wiekszego naczynia, do ktorego mogliby wstrzyknac kontrast. Znaleziono jedynie drobne, niewyksztalcone drogi chlonne. Diagnoza - dysplazja ukladu limfatycznego. Doktor po konsultacji m. in z prof Olszewskim powiedzial, ze nie do konca rozwinel sie u mnie drochi chlonne, wiec najprawdopodobniej jest to wada od urodzenia. Operacja rzekomej przepukliny pachwinowej tylko pogorszyla istniejace juz wczesniej schorzenie.
Pamietam, ze od malego zawsze mialam sine usta jak padal deszcz czy jak bylo roszke zimno. To samo dotyczylo (i jest tak nadal) palcow stop i rak. Bylam z tym kardiologa, robilasm badania na krazenie, na krzepliwosc krwi. Okazalo sie, ze wszystko jest w porzadku z ukladem krazenia i z sercem. Mysle, moze to miec jakis zwiazek z chorym ukladem limfatycznym:(
Badanie usg natomiast wykazalo, ze mam powiekszone wezly chlonne w pachwinie lewej, a jeden wezel wogole jest nieczynny:(

Mam jednak nadzieje, ze pozukam dobrego rehabilitanta i da sie ograniczyc rozwoj obrzeku, nie mowiac nic o jego zmniejszeniu. Wtedy wogole bylabym szczesliwa.

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam dziewczyny
Czytając wasze posty można się doszukać wielu podobieństw(może w końcu same dojdziemy przyczyny).
Aurelko wczoraj byłam u endokrynologa w enel-med, wcześniej leżałam w dwóch różnych szpitalach na Endok. (na ul. Karowej i szp.Biełański) więc mam kupę badań, ale o dziwo mimo wszystko nie mam postawionej diagnozy gdyż oba szpitale wykluczają się nawzajem tzn. mam hiperandrogenizm (co do tego są penni) ale jakie jest jego pochodzenie już nie. Karowa postawiła diagnozę hiperandrog. pochodzenia jajnikowego wykluczyła nadnercza a bielański odwrotnie. Także naprawdę nie wiem co już robić. Wczoraj 3specjlista powiedział że mogę mieć i jedno i drugie. PARANOJA dała mi skierowanie na dodatkowe badania i tyle.
Wiem na pewno: hormony męskie dużo ponad normę (testosteron itp.) przysadka ok., prolaktyna podwyższona prawie 25 razy więc tak jak u ciebie aurelko. Na razie nie biorę nić na zmieszenie prolaktyny, a ty jaki lek bierzesz. A, cha dostałam jeszcze receptę na detralex, znów.
Wiecie co .. czytam o tych rajstopach bandażach pończochach i aż mi się coś robi, łzy mi stają w oczach. Sama je nosiłam 2 stopnia może i trochę pomagały ale jak to okropnie ciśnie palce u stóp tak cholernie bolały były ciągle uciśnięte pod kolanami też w te gorsze bardziej opuchnięte dni. Może brak mi pokory ale nie mogę zaakceptować tej choroby mimo że trwa już tak długo. Nie chcę nosić tych podkolanówek chce żeby ktoś w końcu Nas wyleczył postawił diagnoza dał proszki i było wszystko jak dawniej. Mogę nosić te rajstopy miesiąc, pół roku, rok ale żeby nas wyleczyły. Ta opuchlizna pozbawia nas normalnego życia nie mogę nawet iść z dzieckiem na basen na plaże. Sorry że tak zrzędzie ale czasem to mnie tak złości że nie umiem sobie poradzić. Tracę nadzieję później na powrót znów powstaje ale coraz mniejsza. Jesteśmy młode a co będzie później wózek inwalidzki?
Dobra już nic nie złowieszcze!!!

Ramona28 nie korzystałam jak na razie z żadnych masaży trochę mąż czasami mnie masuje i jest super, koło mnie jest masażysta ale nie jestem pewna czy ma pojęcie o tego typu masażu który by mi pomógł noi bierze 150zł za 45min a najlepiej by było aby taki masaż był przynajmniej 3-4 razy w tygodniu i na bóg wie jaki czas pare lat? do końca życia? (i chyba znowu coś mnie ogarnia) dlatego najlepsze wyjście to taki aparat mieć w domu.
Dieta jaką staram się przestrzegać to dieta cukrzycowa inaczej „index glikiemiczy” jest naprawdę super nie tylko dla cukrzyków (ja niestety mam bardzo wysoką insulinę i podwyższony cukier) Poza tym mam nadwagę sporą najlepiej jak bym schudła z 15 kilo. Ale od razu zaznaczę że gdy zaczęła się moja przygoda z obrzękami to miałam 20 kilo mniej niż dziś. Już daje namiar na tego zielarza-irydologa:
Jan Zaręba ul. Powstańców Śląskich 18c (to jest taka mała budka, ale jest duży szyld)
tel. 602-37-65-11
http://WWW.zioloterapia.waw.pl
http://WWW.immune-herba.com.pl
Ale najlepiej dzwonić ponieważ facet nie zawsze przyjmuję i chce już iść na emeryturę.
Mam jeszcze jedno miejsce bardzo polecane jeszcze tam nie byłam mają urlop do 8września. Robią różne testy odgrzybiają organizm itp. W pracy u mnie było pare osób teraz chodzą ze swoimi rodzinami i są zadowoleni ogólnie jak tam dzwoniłam pani powiedziała mi….. a teraz słuchajcie : BYŁO U NAS PARĘ OSÓB I UDAŁO NAM JE WYLECZYĆ ….I co Wy na to dziewczyny sceptyczne czy nie???? Ja jak na razie boję się wierzyć ale pójdę i do wszystkich rzeczy jakie mi powie zastosuję się….może cud nastąpi!!!
Oto link
http://www.al-med.pl/

Gorąco pozdrawiam Marta

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Co do SmartLippo, jestem zdecydowana. Chcę tylko, żeby profesor wypowiedział się odnośnie możliwości wykonania tego zabiegu. Muszą odessać te złogi. Kolejne wtedy się nie zrobią. Będę nosić te wstrętne pończochy, kupię polecony przez lekarza aparat, męża zabieram do zaprzyjaźnionego masażysty (przyjmuje w Lęborku), żeby nauczył się prawidłowego wykonywania drenażu. To wszystko będzie miało sens - uchroni nogę przed obrzękiem. Te wszystkie działania obrzęku nie zlikwidują, a mnie nie satysfakcjonuje utrzymanie status quo w tym temacie.
Obrzęk, który jest cały czas, to przecież tłuszcz. Niech w takim razie wprowadzą do środka rurkę i zniszczą go laserem. Roztopiony tłuszcz ma zostać wydalony z organizmu razem z produktami przemiany materii, co podobno odróżnia ów zabieg od liposukcji i sprawia, że jest bezpieczniejszy i nie grozi uszkodzeniem naczyń krwionośnych.

O problemach z przysadką dowiedziałam się właśnie po wykonaniu badań prolaktyny. Przyjmuję leki (Diostinex - 1/4 tabl. tygodniowo) na jej obniżenie. Rezonans wykonałam, celem ustalenia przyczyn hiperprolaktynemii. Sama hiperprolaktynemia jest tylko objawem i dlatego trzeba określić, czym jest powodowana i czy przypadkiem nie ma na przysadce gruczolaka. Z całą pewnością trzeba poziom prolaktyny obniżyć. Wtedy odpadnie problem migren.

Maarta mam podobne odczucia. Buntuję się. Są sytuacje, w których konieczne jest wystąpienie w sukience do kolan lub garsonce - sytuacje, w których nie można wykpić się garniturem. Czeka mnie to już we wrześniu podczas trzydniowej konferencji :> Wtedy jest szczególnie trudno. Trzeba się przemóc i robić dobrą minę do złej gry. Udawać, że wszystko jest w porządku, liczyć na kulturę i takt innych, którzy nie będą lustrować mnie od pasa w dół.

Mogę mieć grube nogi - zdarza się. Jeżeli grube nogi są kształtne i proporcjonalne, nie widzę problemu. Pantofle i rajstopy czynią cuda.
Grube nogi + obrzęk to koszmar...
Obrzęk na szczupłych nogach to mniejszy koszmar. Z daleka widać przecież, że kobieta jest zgrabna, tylko coś z jej zdrowiem szwankuje... jest to bardziej przyswajalne dla obserwatorów z zewnątrz.

Chciałabym założyć latem na wycieczce krótkie spodenki lub rybaczki. Chciałabym założyć wygodne sandały, których teraz unikam jak diabeł święconej wody, bo wyglądam w nich jak słoń. Chciałabym bez obaw przejść od leżaka do basenu. Chciałabym swobodnie mierzyć spodnie w damskiej przymierzalni - bez obaw, że ktoś zobaczy opuchniętą, grubą, obrzydliwą kostkę. Chciałabym, żeby moje nogi nie zwiększały się niemal dwukrotnie podczas lotu samolotem - dochodzą do siebie równą dobę. Chciałabym nosić normalne skarpetki - na razie noga wygląda w nich jak baleron. Chciałabym choć przez chwilę mieć normalne nogi. Nie mam nawet takich wspomnień. Od zawsze musiałam je chować - wstydliwa część ciała, której się nie pokazuje.
Mieszkając nad morzem, latami nie jeździłam na plażę. Dopiero mąż nauczył mnie pływać.

Nie martwię się przysadką, tak jak obrzękiem. Nawet jeśli mam gruczolaka, wiem jak wygląda leczenie; wiem jakie leki będę przyjmować; wiem też jak wygląda operacja, gdyby nie działały. Przysadkę wielkości ziarnka fasoli da się leczyć i operować przez nos, bez otwierania czaszki.
Obrzęku na nodze leczyć się nie da...paradoks...
Czyż leczeniem są te nieszczęsne rajstopy i bandaże?

Nie trujcie się Detralexem. Sama spożyłam kilka opakowań. Wspomniany przeze mnie Venoruton jest bezpieczniejszy.

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aurelko
Piszesz, ze musisz zalozyc garsonke podczas konferencji. Fajnie masz , ze w ogole masz taka opcje. Ja bym nie zalozyla bo nie moge pokazac jednej nogi szczuplej a drugiej grubej. Nie wiem co zrobie w takiej sytuacji jesli mnie taka w zyciu spotka, chyba poprostu zrzygnuje z pracy.U mnie nie ma opcji zalozenia spodniczki.
Wlasnie sie boje co to bedzie jak stane przed taka sytuacja. A Ty nie mozesz zalozyc garniturku? Czemu nie? Wyrzuca Cie czy poprostu nie wypada?

WIecie co to jest chyba najgorsze schorzenie jakie moze spotkac kobiete. Co innego facet, praktycznie zawsze chodzi w spodniach a dla nas to masakra. Juz nawet nie chodzi o te spodniczki ale i spodnie ciezko dostac i wszystkie sa w tym samym stylu- szerokie. Zeby mozna bylo chociaz zalozyc fajne dzinsy czy kozaczki albo sandalki.Nie my mamy tylo jeden schemat-kryte buty i szerokie spodnie. Nie wiem za co musimy tak cierpiec oczywiscie psychicznie. Ja zyje w ciaglym stresie codziennie spotykam sie z sytuacja ze jestem zalamana ta noga i nie ma dnia zebym nie myslala co bedzie w przyszlosci. Nie chce mi sie zyc.

Cala nadzieja w liposukcji.

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam wszystkich!

Maarto
dziekuje bardzo za namiary na zielarza, zadzwonie do niego w poniedzialek, by sie zrientowac w sytuacji. Do profesora jade 10-go wrzesnia. Zobacze co poradzi.
Z tego co czytalam to nie ma chyba szans na wyleczenie naszej przypadlosci, a wiec pozostaja kompresy i masaze

Leondini
ja mam podobnie do Ciebie. Jestem w miare szczupla osoba, tym bardziej moja noga wyglada zastraszajaco w porownaniu do tej zdrowej. Ja nigdy nie zdecydowalabym sie zalozyc spudniczki. Chodze jedynie w szrokich spodniach i spudnicy po kostki jak zakonnica :( Takze Aurelko masz szczescie. Twoja noga naprawde nie wyglada zle, wierz mi.
Podczas pobytu w Polsce chce isc do zakladu rehabilitacji i przy obecnosci osoby przeszkolonej wyprobowac rekaw. Dopiero, gdy zobacze rezultaty zdecyduje sie na zakup maszyny. W tamtym roku juz bylam zdecydowana na zakup, ale ten pomysl wyperswadowal mi lekarz mowiac, ze rekaw to juz ostatecznsc, a jeszcze troche przede mna. Czy to znaczy, ze chcial powiedziec, ze bedzie bardzo zle z moja noga? Boje sie o tym myslec, dlatego o nic wiecej go nie pytalam.
Po basenie mam wrazenie, ze moja lydka jest bardziej miekka. Staram sie plywac codziennie przez godzine. Uczucie to nie trwa dlugo - juz po okolo godzince moja noga jest znow jak bania. Nie wiem czy moge dostac gdzies szersze dresy niz te, ktore obecnie nosze. Z kolei nie moge wskoczyc w rozmiar 12, gdzie nosze 8, bo sie utopie w drugiej nogawce!
Jedyna nadzieja w masazach. Tutaj w Anglii mam wizyte u chirurga juz we wtorek. Zobaczymy co tutaj powiedza, ale nie licze na wiele:(

Pozdrawiam wszystkich!

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Ramona, no to jedziemy na tym samym wozku. Mam tez rozmiar 7-8 ale co z tego jak spodnie nie pasuja.
Masz racje nie nastawiaj sie na zbyt wiele podczas wizyty u chirurga w Anglii.Przeszlam juz przez to wiele razy i kazdy rozklada rece a jak trafisz na kogos kto sie na tym zna to tez nic nowego Ci nie powie tylko przepisze ponczochy i masaze.
Tak jak juz pisalam jedyna nadzieje wiaze z liposukcja. Wiem, ze to nie wyleczy ale nawet jak pomoze jakis czas zyc w miare normalnie to ja sie na to pisze. Mam tez wrazenie, ze jesli pozbete sie tych zlogow tluszczu nagromadzonych tyle lat to i przeplyw skorny limfy bedzie lepszy.Na poczatku w ogole nie nosilam ponczoch tylo tak sobie hodowalam ten lobrzek ktory sie pozniej przerodzil w tkanke tluszczowa wiec moze jakby zaczac od poczatku wychodzac od prawie zdrowej nogi to moze by nie bylo tak zle.
Ale jestem optymistka co?
Ramona Ty pewnie jeszcze pamietasz te czasy kiedy zakladalas sobie kiecke albo sandalki i lecialas i pewnie jeszcze masz w szafie "normalne ubrania. U mnie to juz jest tyle lat ze w moja garderoba jest przystosowana dla lymphodemika.
Wlasnie jak bedziesz w angli to powiedz ze to schorzenie nazywa sie lymphodema
Pierwotna to primary a nabyta to secondary.
Ja do tej pory nie wiem jaka mam ale czytalam ze mozna dlugo zyc z normalana noga ale jesli ma sie jakies uposledzenie w ukladzie limfatycznym to przy infekcji czy stanie zapalnym itp wczesniej czy pozniej to sie ujawni. Duzo ludzi ma przeciez infekcje i inne rozne chorby jednak przy zdrowym ukladzie chlonnym nie maja powiklan.
Nawet nie wiecie jak mi jest razniej ze moge sie komus wyzalic i to komus kto dokladnie wie o czym mowie.
Trzymajcie sie Kochane

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Dziewczyny my liposukcji nie możemy mieć, bo tej operacji nie robi się w tych częściach ciała (okolice kostek u nóg). Możemy uderzać tylko w kierunku lasera, czyli SmartLippo - od niedawna w Polsce.
Wydaje mi się, że nie powinno być przeciwwskazań. W końcu obrzęk to głównie nagromadzony tłuszcz.
Nie wiem tylko, czy profesor zna ten zabieg. Może zabrać ze sobą opis jego przebiegu?

Przypomniała mi się sytuacja z mego majowego pobytu w Turcji. Wybrałam się do hammam na tradycyjny zabieg: sauna, łaźnia, peeling, masaż pianą i masaż relaksacyjny. Ten ostatni wykupiłam dodatkowo. Miał trwać 40 minut. Masażysta nastawił minutnik i rozpoczął masowanie. Po chwili gdzieś wyszedł. Minęło sporo czasu... wrócił z jakąś kobietą, która po angielsku wytłumaczyła, że masażysta zobaczył mój obrzęk i proponuje serię drenaży w bardzo dobrej cenie, bo to wygląda paskudnie. Stali tak nade mną obydwoje, minutnik cykał sobie spokojnie, a ja sierota leżałam pod cienkim ręcznikiem, usiłując im grzecznie, acz stanowczo wytłumaczyć, że w tym momencie zainteresowana jestem tylko masażem relaksacyjnym, a nie drenażem. Postali, pogadali, a budzik dał znać, że już koniec ;)

Często nie da się uniknąć założenia spódnicy i odsłonięcia nóg. Na odczyt powinnam założyć garsonkę, na eleganckie przyjęcie sukienkę do kolan. Oczywiście mogę się uprzeć, ale prowadzę swoją cichą walkę. Próbuję żyć normalnie. Od dziecka uczyłam się sztuki kamuflażu, teraz buntuję się.

Kilka dni temu, idąc na rezonans założyłam cienką, przewiewną sukienkę do kolan i złote klapki. Był upał. Zmusiłam się nawet, by zrobić tak zakupy. Niestety zbyt swobodnie się nie czułam, ale próbuję i szykuję kasę na operację. Niech przy okazji odtłuszczą mi kolana i uda.

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aurelko, zabierz wszystkie informacje odnosnie smartlippo, niech sie zapozna i powie co o tym mysli.JA tez do niego pojdw jak bede w Polsce.Jak powie, ze masaze zmniejszja obrzek i odtluszczanie jest niepotrzebne to spytaj jak spalic ten tluszcz. Wiem, ze lekarze robia zabieg chirurgiczny tylko w ostatecznosci ale dla nas to juz jest ostatecznosc psychiczna.
Aurelko podziwiam Cie, ze sie przemoglas i zalozylas spodniczke, chociaz wlasciwie u Ciebie to nie jak tak drastycznie jak u mnie bo masz przynajmiej jednakowe nogi.
Ja spodnicy nie zaloze. Wiem ze to nie ma sensu bo co mi po tymze bede w spodnicy jak bede sie czula jak jakis dziwny okaz za ktorm ludzie beda sie ogladac.W tej sytuacji lepeij zalozyc spodnie i zaoszczedzic sobie tego wstydu.

Oj dziewczyny przeraza mnie ze ten koszmar sie niegdy nie skonczy.

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Mam do Was jedno pytanie ..., nie piszecie nic o bólu. Mnie oprócz obrzęku tak skóra się naciąga że omało czasem nie pęknie takie mam wrażenie, najgorzej przeszłam ciąże obrzęki były non stop zrobiły mi się nawet roztępy na stopach(koło kostki), palce u nóg były również bardzo opuchnięte tak że paznocie choć krótko opcięte wpijały mi się w skóre(obrzęk) nie mogłam chodzić z bólu jeden palec-paznokieć zaczął mi się aż paskudzić. Nie byłam w stanie chodzić normalnie wyglądało to mniej-więcej jakbym miała protezy gyż przez tą opuchlizne nie byłam w stanie ugiąć nogi ani zresztą w kostkach ani kolanach ręce również i całe ciało miałam jak by mnie ktoś "napompował" wodą. Dlatego na myśl o drugim dziecku strach mnie oblatuje i chyba zostanę przy jednym (ale z bólem serca )bardzo bym chciała jeszcze jednego bobaska. Ale 9 miesięcy w tym koszmarze chyba już nie wytrzymam. Nic nie piszecie o bólu czy u Was jest inaczej? (ból naciągniętej skóry).
Dziewczyny po ziołach i diecie czyję się lepiej moje nogi czasem jak się budzę są o połowę mniej spuchnięte a prawa choć nie widać kostki prawie normalna .Boże ciągle się jej przyglądam i strasznie poprawia mi się humor. Wczoraj padał deszcz a ja założyłam japonki i rybaczki ...i nic mnie to nie obchodziło że dziwnie wyglądam że wiało było zimno- dla mnie to był najlepszy dzień od 10 lat. Dzisiaj jest podobnie choć wczoraj było lepiej. Do łazienki wstaje ok 3 razy w nocy, niewiem może to woda ze mnie schodzi.
Ach jeszcze jedno ten drugi gabinet http://www.al-med.pl/ największą wage również przykłada do odtruwania organizm co jest związane z lepszym jego funkcjonowaniem
Aurelko daj jakiś link na temat SmartLippo .
Pozdrawiam

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Dziewczyny
tak sobie czytam i sie pocieszam, ze bedzie lepiej. Dzieki wam nie czuje sie sama. Dotychczas tak bylo. Slyszalam tylko o ludziach dotknietych obrzekiem limfatycznym i wiedzialam, ze jest ich niewiele. Nigdy jednak nie spotkalam tych osob, widzialam gdzies tylko w telewizji, internecie...
Dzieki forum zauwazylam, ze zyje mi sie lzej - codziennie z chwcia wchodze na strone. Nawet przestalam sie klocic z mezem - nawet jemu nie jestem w stanie sie przyznac co czuje. On nie zaczyna tematu - wie, ze jest mi zle.
Dzis moja noga jest naprawde lepsza. Lydka i udo nie sa juz tak twarde. Mysle, ze basen daje mi duzo i powoli rozbija zwaly tluszczu.
Od jutra zaczynam diete, ktora ustalam sobie sama czyli ograniczenie weglowodanow. Mysle, ze to duzo da. W tamtym roku jak sobie przypomne tylko sporadycznie jadlam slodycze, biale pieczywo. W ciazy sie to zmienilo i trwa do dzis i noga balon! Mam tylko nadzieje, ze wytrwam w postanowieniu.
Ja tez chcialabym chociazby ubrac japonki, ale nie moge. Probowalam sandalow i tego typu letnich butow - sznurki od japonek wrzynaja sie w skore, a grzbiet stopy wyglada jak napompowana gumowa rekawica.
Leondini
tak, pamietam jak nosilam dzinsy. To bylo jeszcze w tamto lato, przed zajsciem w ciaze. W szafie wciaz mam obcisle spodnie, spudniczki. W tej chwili moge jedynie na nie popatrzec. Mam jednak nadzieje, ze z wasza pomoca, pomoca lekarzy i swoja jeszcze kiedys je zaloze :)

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Bardzo trudno jest pozbyć się tłuszcz z okolic kostek u nóg. Podobno nawet intensywne ćwiczenia nie dają efektu, dlatego tutaj przydają się zabiegi. Słyszałam też o zabiegach ultracontour. Są bezinwazyjne i polegają na rozbijaniu komórek tłuszczowych za pomocą ultradźwięków. Ten zabieg wykonywany jest w gabinecie u mojej pani dietetyk. Zachwalała go, choć absolutnie nie namawiała, bo wie, że potrzebny jest cykl, a to kosztuje (jeden ok. 500 zł). Powiedziała, że są widoczne rezultaty i bardzo ładnie gubi się centymetry w obwodach. Nie rozmawiałam z nią jednak w kontekście obrzęku lecz ud. Niedługo czeka mnie kolejna wizyta kontrolna więc się dowiem.

Ultracontour

Ultracontour to innowacyjna, jedna z najskuteczniejszych, metoda usuwania tkanki tłuszczowej. Jest całkowicie bezpieczna, nie pozostawia blizn ani nie powoduje bólu. Usuwa tkankę tłuszczową, nie naruszając otaczających narządów – naczyń krwionośnych i nerwów. W przeciwieństwie do liposukcji jest metodą całkowicie nieinwazyjną oraz bezbolesną przynosząc porównywalne a często nawet lepsze efekty.

Redukcja tkanki tłuszczowej przy użyciu metody Ultracontour polega na destrukcji Komorek tłuszczowych za pomocą zogniskowanych fal ultradźwiękowych. Podłączona do komputera głowica przykładana jest do ciała pacjenta. Lokalizuje ona skupiska komórek tłuszczowych i uwalnia tłuszcz do przestrzeni międzykomórkowej. Produkty rozpadu usuwane są w naturalnym procesie metabolizmu do układu limfatycznego i wątroby. Podczas zabiegu pracuje sekwencyjnie 6 głowic ultradźwiękowych. Zabieg pomaga zmniejszyć obwód wybranej partii ciała – brzucha, pośladków, ud, bioder i wyrzeźbić sylwetkę.
Jak wygląda zabieg Ultracontour

Zabieg ultracontour wykonuje się partiami - minimum 3 zabiegi na jedną część ciała. Składa się z dwóch części, trwa około godziny. Każdą serię zabiegów poprzedza konsultacja z lekarzem.

Pierwsza część zabiegu to rozbijanie tłuszczu (przez głowicę urządzenia), polegające na uszkodzeniu błon komórek tłuszczowych i uwolnieniu tłuszczu do przestrzeni międzykomórkowych. Odbywa się to przez przyłożenie do powłok głowicy roboczej, która za pośrednictwem żelu przekazuje w głąb tkanek ultradźwiękowe wiązki wysokiej intensywności ( HIFU ). Pacjent nie odczuwa żadnych dolegliwości bólowych w trakcie zabiegu. Jedynym odczuwalnym bodźcem może być mrowienie podczas przesuwania po ciele głowicy

Druga część to drenaż limfatyczny (za pomocą 6 głowic ultradźwiękowych pracujących sekwencyjnie). Jest to odprowadzenie płynów tkankowych z przestrzeni międzykomórkowej w kierunku najbliższej „stacji" układu limfatycznego. Zabieg nie wywołuje żadnych dolegliwości u pacjenta.

Zaleca się wykonanie minimum 3 podstawowych zabiegów w odstępie 7-10 dni pomiędzy zabiegami. Dla uzyskania lepszego efektu zabiegi można powtarzać w kolejnych seriach.
Efekty

Jeden cykl zabiegów (3 zabiegi) pozwala na pozbycie się ok. 500 ml tłuszczu z wybranej partii ciała, co przekłada się na ok. 4-6 cm w jego obwodach. Na efekty trzeba jednak poczekać, wyszczuplenie sylwetki widoczne jest po miesiącu od zakończenia cyklu zabiegów. Czas ten jest potrzebny do migracji komórek tłuszczowych do wątroby i ich wydalenia.
Dla kogo zabieg Ultracontour

Zabieg jest przeznaczony dla osób walczących z miejscową otyłością (brzucha, ud, pośladków, bioder). Zabieg Ultracontour przeznaczony jest zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Najlepsze efekty uzyskuje się u osób przed ukończeniem 65 roku życia z nadwagą nieprzekraczającą 10-15 kg.
Powinien być wspomagany dietą opartą na warzywach, owocach, rybach i drobiu, z ograniczeniem węglowodanów, chleba, ziemniaków. Należy unikać smażonych potraw, alkoholu, coca-coli, słodyczy. Wypijać dziennie około 1,5 litra wody. Przestrzeganie tych zaleceń dietetycznych ułatwia wydalanie tłuszczu z organizmu.

Zabiegi ultracontour nie tylko redukują tkankę tłuszczową, ale pobudzają działanie układu limfatycznego, co wywołuje uczucie „lżejszych" nóg. Poprawiają także stan skóry, usuwając cellulit.

Przeciwwskazania

Pomimo, iż zabieg jest bardzo bezpieczny to, jak w przypadku innych procedur medycznych, także i w tym istnieją przeciwwskazania do wykonania tegoż zabiegu. Są to:

* ciąża
* choroba nowotworowa
* zakrzepowe zapalenie żył
* nieustabilizowana hemofilia
* krwawienie w miejscu wykonania zabiegu
* łuszczyca (w miejscu wykonania zabiegu)
* stumulator serca i metalowe implanty
* ostry stan zapalny

Urządzenie Ultracontour posiada certyfikaty bezpieczeństwa dla urządzeń medycznych ISO 9001 oraz CE.

Kiedy należy rozpocząć zabieg

Dla kobiet najlepszym okresem jest rozpoczęcie zabiegu zaraz po miesiączce, aby zharmonizować kurację z naturalnym cyklem hormonalnym. Mężczyźni mogą rozpocząć zabiegi w każdej chwili.

Moje nogi nie są równe. Prawa jest po prostu gruba, ale nie ma na niej obrzęku, który usytuował się na lewej nodze.
Obrzęk mam tuż nad kostką. Stopy nigdy mi nie puchną. Bez problemu zakładam japonki, sandałki, pantofle. Inna sprawa, że płaskostopie utrudnia mi chodzenie na obcasie, pomimo wieloletniego noszenia wkładek ortopedycznych. Kłopot mam w okresie jesiennozimowym. Nie dopinam się w kozaki. Wciągane jakoś na siebie wcisnę, ale tych z zamkiem nawet nie dotykam. Pozostają paskudne botki - wiązane lub wciągane, z których wieczorem wylewa się napuchnięta skóra, bo i tak się w nią za mocno wciskają.

Nie mam natomiast dolegliwości bólowych. W okolicach obrzęku widzę niewielkie rozstępy i popękane naczynka. Nic mnie jednak nie boli, a skóra nie jest nadmiernie napięta. Codziennie wykonuję intensywne masaże ostrym masażerem, wcierając preparat cynamonowy (napina, walczy z tłuszczem i cellulitem, poprawia krążenie).

Udało mi się zrzucić 24kg (jeszcze 8-10 chcę) i obrzęk też jest mniejszy, ale jest i raczej już nie zniknie.
Piję dużo herbat ziołowych i codziennie łykam spironol - wszystko to, aby pozbyć się jak największej ilości wody, którą mój organizm gromadzi. Spironol ma delikatne właściwości odwadniające. Biorę go na noc i faktycznie przynajmniej raz wstaję do łazienki. Bez spironolu nigdy nie wstawałam w nocy.
Mam nadzieję, że uregulowanie przysadki usprawni moją gospodarkę wodną.

Na jednym z forów przeczytałam wypowiedzi dziewczyny, która ma ten sam co my problem z obrzękiem jednej nogi. Z jej opisu wynika, że puchnie dokładnie tak jak ja. Obrzęk tuż nad kostką jednej nogi. Ona nie ma pojęcia, że to obrzęk limfatyczny. Poszła więc na lipolizę, żeby pozbyć się niechcianego tłuszczu. Lekarz wykonał lipolizę (podobno w tych miejscach się jej nie robi) i dziewczynie w ostatecznym rozrachunku przybyło w obu nogach po 3 cm. Początkowo sądziła, że opuchlizna po ostrzyknięciach zniknie (nogi zwiększyły obwód o 6cm), ale lekarz zapewniał, że po 3 mc będzie ok, no i niestety nie było. O lipolizie zatem zapomnijmy w przedbiegach.

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam Was moje Kochane
Tez sie bardzo ciesze, ze Was znalazlam. Wiem, ze nasz problem nie ma dobrych rokowan ale rozmowy z Wami i wspolne szukanie jakiegos rozwiazania napawa mnie pozytywna energia i nadzieja, ze bedzie lepiej.
Aureko, jestes Kochana, ze dzielisz sie z nami swoimi wynaleziskami. Musze Wam powiedziec ze i z moja noga jest lepiej jest chyba dzisiaj ciensza o pare cm.
Moze wysylamy sobie nawzajem pozytywna energie.
Martusui
Ja prawde mowiac nie mam zadnego bolu zwiazanego z obrzekiem. Czasami noga jest bardziej zmeczona bo jest ciezsza. Oczywiscie jak dluzej stoje to czuje taki dyskofort jakby sie napinala ale nie moge chyba nazwac tego bolem.
Moze u Ciebie jest jakis ogolny zastoj chlonki spowodowany np: sprawami hormonalnymi (tylko zgaduje, nie sugeruj sie) piszesz, ze cala jestes opuchnieta, wiec tak tylko zgaduje. Jakby tak bylo to moze bys miala szanse na wyleczenie tego swinstwa.
Piszesz rowniez ze tabletki odwadniajace Ci pomagaja. W moim przypadku to nie bylo dobre bo cala czulam sie taka odwodniona a noga jak byla spuchnieta tak byla.

Ramona
Mysle ,ze Twoj przypadek jest najbardziej zblizony do mojego. Opis Twojej stopy w japonce to jakby byl opis mojej stopy.
Ja nie moge chodzic bez ponczochy bo normalnie czuje jak woda naplywa i noga robi sie taka troche sinawa.
Aurelka tak walczy o te zgrabne kostki a mi wystarczyloby jakbym weszla przynajmiej w proste dzinsy a nie szerokie.
To pewnie dlatego, ze mojobrzek jest gorszy.
Ja zauwazylam, ze jak mnie zjem to i noga na drugi dzien jest lepsza, natomiast jak zaszaleja a zwlaszcza na wieczor to rano jest duzo gorzej. Wiec i ja musze przejsc na diete.
Aurelko
Przeczytalam o lipolizie i chyba rozumiem dlaczego nie jest dla nas dobrym rozwiazaniem. Tkanka tluszczowa jest tylko rozbijana a wydalona musi byc przez nasz organizm. Jesli mamy niesprawny system limfatyczny to nie da rady sie tego tluszczu pozbyc.
Dlatego boje sie eksperymentowac bo jesli ktorys z zabiegow zniszczy moja sitke limfatyczna ktora podobno jest bardzo rozwinieta . Ale szukajmy moze same odkryjemy nowa metode leczenia tego cholerstwa.

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

leondini napisał(a):Witam Was moje Kochane
Tez sie bardzo ciesze, ze Was znalazlam. Wiem, ze nasz problem nie ma dobrych rokowan ale rozmowy z Wami i wspolne szukanie jakiegos rozwiazania napawa mnie pozytywna energia i nadzieja, ze bedzie lepiej.
Aureko, jestes Kochana, ze dzielisz sie z nami swoimi wynaleziskami. Musze Wam powiedziec ze i z moja noga jest lepiej jest chyba dzisiaj ciensza o pare cm.
Moze wysylamy sobie nawzajem pozytywna energie.
Martusui
Ja prawde mowiac nie mam zadnego bolu zwiazanego z obrzekiem. Czasami noga jest bardziej zmeczona bo jest ciezsza. Oczywiscie jak dluzej stoje to czuje taki dyskofort jakby sie napinala ale nie moge chyba nazwac tego bolem.
Moze u Ciebie jest jakis ogolny zastoj chlonki spowodowany np: sprawami hormonalnymi (tylko zgaduje, nie sugeruj sie) piszesz, ze cala jestes opuchnieta, wiec tak tylko zgaduje. Jakby tak bylo to moze bys miala szanse na wyleczenie tego swinstwa.
Piszesz rowniez ze tabletki odwadniajace Ci pomagaja. W moim przypadku to nie bylo dobre bo cala czulam sie taka odwodniona a noga jak byla spuchnieta tak byla.

Ramona
Mysle ,ze Twoj przypadek jest najbardziej zblizony do mojego. Opis Twojej stopy w japonce to jakby byl opis mojej stopy.
Ja nie moge chodzic bez ponczochy bo normalnie czuje jak woda naplywa i noga robi sie taka troche sinawa.
Aurelka tak walczy o te zgrabne kostki a mi wystarczyloby jakbym weszla przynajmiej w proste dzinsy a nie szerokie.
To pewnie dlatego, ze mojobrzek jest gorszy.
Ja zauwazylam, ze jak mnie zjem to i noga na drugi dzien jest lepsza, natomiast jak zaszaleja a zwlaszcza na wieczor to rano jest duzo gorzej. Wiec i ja musze przejsc na diete.
Aurelko
Przeczytalam o lipolizie i chyba rozumiem dlaczego nie jest dla nas dobrym rozwiazaniem. Tkanka tluszczowa jest tylko rozbijana a wydalona musi byc przez nasz organizm. Jesli mamy niesprawny system limfatyczny to nie da rady sie tego tluszczu pozbyc.
Dlatego boje sie eksperymentowac bo jesli ktorys z zabiegow zniszczy moja sitke limfatyczna ktora podobno jest bardzo rozwinieta . Ale szukajmy moze same odkryjemy nowa metode leczenia tego cholerstwa.

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Wlasnie skonczylam rozmowe z panem od ziol. Opowiedzialam swoj przypadek w skrocie. Zielarz powiedzial, ze ma pacjentow z obrzekiem limfatycznym. Dal przyklad kobiety po masektomii piersi. ktorej w wyniku operacji usunieto 18 wezlow chlonnych. Oczywiscie powstal bardzo duzy obrzek. W tej chwili podobno kobieta nie ma obrzeku wogole.
Po tym telefonie odzyskalam nadzieje :)
Mowil jeszcze, ze potrzebuje gotowego wyniku badan ogolnych krwi i moczu. Chce przede wszystkim ocenic wielkosc sledziony. Zaprosil mnie do siebie na poczatku wrzesnia. Bardzo mily pan :)
Maarto
dzieki wielkie za namiary. Teraz tylko musze powoli odstawiac maluszka od piersi, bo to przeciwskazanie do zazywania ziol
Leondini
czy Ty rowniez karmilas piersia? Pomyslalam sobie, ze to moze przez produkcje mleka powstaje wiekszy obrzek nogi. Nie znam sie i nie wiem, ale oze to ma jakis zwiazek z opuchlizna. Jesli tak to niestety, musze zaczac pzyzwyczajac bobaska do butli :(

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Ramona28 również zadzwoniłam do "zielarza". W środę po wizycie u profesora Olszewskiego zajrzę również tam :) Zioła na pewno nie zaszkodzą. Na cuda nie liczę, ale spróbować można, zwłaszcza, że cena za wizytę jest rozsądna.

Kupiłam dziś białe bikini ;) Na polskiej plaży bym w nim nie wystąpiła, ale za granicą nie mam oparów.

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Aurelko
jestem ciekawa co "zielarz" Ci zapisze. Ty bedziesz przede mna, wiec pierwsza zaczniesz kuracje. Mam nadzieje, ze to nie jest zadna sciema, bo strona internetowa nie za bardzo przypadla mi do gustu zwlaszcza, ze osoba ja zakladajaca ma dysortografie, dlatego mi podpadla. Ale skoro Marta widzi rezultaty to dlaczego my mialybysmy nie zobaczyc? Moze to moja naiwnosc, ale chce w cos wierzyc. Wiec moze ziola...
Wyrazy uznania dla Twojej odwagi - ja nigdy nie rozebralabym sie na plazy w dodatku w bikini. Basen to co innego - traktuje go jako cos wrecz przymusowego.

Pozdrowienia!

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Cześć dziewczyny jak widzicie mój poprzedni post był trochę dziwny, ale pisząc na klawiarure wylał mi sie cały kubek soku. komputert zaczął wariowaqć nawet chciał szukać odpowiedników w j. koreańskim. Dziś kupiłam nową klawiaturę "wodoodporną"

A teraz do rzeczy leondini chciałam zacytować Twoje słowa piszesz że mi pomagają tabletki odwadniające ale ja nic takiego nie pisałam bo one nigdy mi nie pomogły wręcz przeciwnie, może o spironol Tobie chodziło- te leki dostałam na obniżenie testosteronu, brałam je może przez około 4 dni, po 2 diach zaczęły się nudności i ból brzucha, ale nogi mialam o połowę mniejsze, ale tak na prawdę to niewiem co było by na "dłuzszą metę'. A co do proszków odwadniajacych to było jak u innych do łazienki chodziłam może i często ale nogi nie zmianiły się nic.

Ramona28 cieszę się że umówiłaś się z "zielarzem" ja staram się jak mogę do stosowania wszystkiego jak mi każe.
A co do karmienia piersię, ja karmiłam przez 11 miesięcy córęczkę i powiem szczerze że obrzęk jak pamiętam to miałam mniejszy niż teraz nawet czasami mojE nogI wyglądała normalnie, także myslę że to chyba nie ma nic do tego.
20.08. wizyta u profesora, bardzo się boję tej wizyty ...boję się tego czy nie zniszczy mojej nadziei na wyzdrowienie. (chodź jestem pewna że i tak się nie poddam, wiem że musi cos tą chorobę pokonać!!!)
Aurelko do zobaczenia. Mam nadzieję że jakoś Cię poznam widziałam Twoje zdjęcia, ja wyglądam mniej-więcej tak; mam jasne blond włosy do ramion, ok 171 ... i zapewne długie czarne spodnie.

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Jeszcze chcialam dodac: w tamtym roku tez bralam spirnol i zdawalo mi sie, ze obrzek byl mniejszy. Poprosze wiec lekarza o recepte.
Co do detralexu lekarz z Warszawy powiedzial, ze nie ma sensu tego brac, bo nie pomoze, chyba ze lubie tabletki.

Jutro mam wizyte w szpitalu u chirurga. Nie licze jednak na wiele. W czasie ciazy bylam tutaj pierwszy raz u chirurga, a wlasciwie u chirurgow. Ogladal mnie na poczatku jeden lekarz i wolal drugiego. W koncu zebralo sie ich pieciu i ogladali noge i.... nic nie wymyslili :/

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Ramona, to podpytaj chirurga o zabiegi typowo korekcyjne. Nie pomyślą nad sposobem odessania złogów. W końcu zawsze pierwsi rwą się do krojenia...

Maarta, ja pewnie będę miała na sobie jeansy - niebieskie lub żółte. Charakterystyczny będzie mój mąż - wysoki, szczupły blondyn ;)

Strona "zielarza" zaufania nie budzi, ale ja mam zaufanie do ziół. Liczę na udrożnienie naczyń limfatycznych, natomiast nie wierzę w możliwość wytopienia przez nie obrzękowego smalcu. Mój mąż "kręci nosem" na zielarza, ale wie, że będę próbować wszystkiego, choć i tak jedyna nadzieja w zręcznym chirurgu plastycznym.

Wydaje mi się, że zdecydowanie łatwiej jest zlikwidować obrzęk u kobiet po mastektomii. U nich obrzęk jest świeży. Zastoiny - owszem - duże, ale nieprzekształcone w tkankę tłuszczową. Dlatego wierzę w tym przypadku w zbawienną moc drenaży, rajstop i ziół. Wystarczy wypchnięcie zastoin.
Nasze obrzęki są "przeterminowane", wieloletnie, zadomowione. To nie jest tylko zastoina. To już tkanka tłuszczowa. Przynajmniej u mnie - oponka jest całą dobę.
Natomiast nie puchnie bardziej. Dawniej oponka była od rana, ale po południu zwiększała objętość. Wieczorem była zdecydowanie większa niż po przebudzeniu. Obecnie nie puchnę w ciągu dnia. Oponka jest taka sama rano i wieczorem - nie zwiększa się. Zatem dieta, masaże, venoruton, spironol i herbatki oczyszczające działają przeciwobrzękowo. Nie mogę jednak oczekiwać, że zniszczą komórki tłuszczowe - cudów nie ma. Nadzieja w skalpelu.

Co do bikini w Polsce brakuje mi odwagi, to fakt. Za granicą już nie. Widok Amerykanek podbudowuje moje samopoczucie. Przy niektórych młodych dziewczynach nawet moje nogi wypadają smukło ;) A one smażą się w skąpym bikini (ciekawe skąd je mają) i mają świetne nastroje. Dlatego tak lubię egzotyczne wakacje w hotelach, gdzie praktycznie nie ma Polaków lustrujących każdą fałdkę sąsiada na leżaku.

Maarta 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Ramona28 jeżeli masz taki stosunek do "zielarz' i do jego strony internetowej (książki nie kupuje się po okładce") to może lepiej nie korzystaj z jego usloug. Siła własnej sugestii jest bardzo duża a negatywne podejście od początku w niczym nie pomaga. Powiem Tobie jeszcze że pawilon a raczej "pawilonik" w jakim przyjmuje też nie jest za piękny wygląda jak budka na bazarku ma może ok 15m2.
Facet ma ok 70 lat sam założył swoją strone internetową ma również swoje ksiązki które sam napisał o irydologii pózniej stał sie zielarzem. Rozumiem Cię trochę sama po tylu latach jestem sceptyczna do wszystkiego ale próbuję.

Chcę jeszcze dodac każdy organizm jest inny zapewne te obrzęki mamy z róznych powodów ale końcowy rezultat naszych choróg jest ten sam obrzęki limfatyczne które utrudniaja bam życie. Ja czuję się o wiele lepiej dieta zioła bardzo dużo mi pomogły rano opuchlizny od paru dni wogóle nie mam około wieczora trochę mi puchną., ale niestety tak jak Aurelka pisze smalec pozostał i swoich kostek po obu stronach stopy nie widać i pewnie nie zobacze pozostaje tylko korekcja plastyczna.

Mam nadzieje że juz tak pozostanie rano wstaje z uśmiechem na ustach i moje nogi nie ważą juz tonę, boże żeby jeszcze tak wcale nie puchły...to by był nadmiar szczęcia
.,Napewno prócz ziół najważniejsza jest dieta lekkie potrawy najlepiej bez sodu gotowane....
Aurelko do zobaczenia

Gość 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Fanką sportu nie jestem, co zawdzięczam paniom od w-f'u wyzywających mnie od wielorybów i powodujących paniczny wręcz strach przed zajęciami. Sport wciąż kojarzy mi się z koszmarem. Przełamywać zaczęłam się dopiero na studiach. W nowym budynku, w przestronnej i dobrze wyposażonej sali prowadzone były zajęcia z aerobicu. Właściwie wyglądało to, jak prywatny klub. Żadnych ocen, żadnej krytyki :) Świetna sprawa. Powtórka z czasów szkolnych miała miejsce na drugim roku studiów, gdy na zastępstwo przyszła jakaś podstarzała babka i zamiast aerobicu zrobiła tradycyjną lekcję w-f rodem z podstawówki. Już na początku "wpadłam jej w oko", bo podczas rozgrzewki polegającej na bieganiu w kółko i podskakiwaniu w rytm jej klaśnięć nie wyskakiwałam dostatecznie wysoko. Przy kolejnych ćwiczeniach wciąż komentowała moje wysiłki, oceniając w końcu stan moich nóg, które w pewnym momencie chwyciła, chcąc koniecznie bym wykonała jakieś ćwiczenie. Ostudził ją w końcu mój morderczy wzrok i stanowcze podziękowanie za jej subtelną pomoc. Uraz jednak wrócił w jeszcze silniejszym stopniu.

Prawda jest jednak taka, że ruch jest zbawienny dla naszego schorzenia. Zauważyłam sama po sobie. Jazda na rowerze i basen usprawniają przepływ limfy i pomagają spalić tłuszcz.
Po mieście nie jeżdżę - kompleksy, ale w domu staram się pedałować choćby 15min dziennie na stacjonarnym. Na minimalnym obciążeniu, ale bardzo szybko.

Jeśli chodzi o dietę, to od pół roku nie jem nic smażonego. Wcinam głównie warzywa i nabiał. Za mięsem i rybami nie przepadam, ale jem - przede wszystkim grillowane specjalnej patelni - bez tłuszczu.
Bardzo chwalę sobie herbatki oczyszczające (nie przeczyszczające). Pomagają w pozbyciu się wody z organizmu. Świetne są zielone herbaty owocowe. Lubię bardzo "cienkie" herbaty, mówię na nie słomki i popijam je praktycznie cały dzień.

Maarta bardziej zdziwiłby mnie "zielarz" w "wypasionym" gabinecie. Moja mama na początku lat 80tych miała trzy pęknięcia wrzodów dwunastnicy, ale panicznie bała się operacji i nie pozwalała na cięcie. Napisała list do o. Klimuszko, przesłała swoje zdjęcie i w odpowiedzi otrzymała mieszankę ziół, które wraz z dietą pomogły. Operacja była już niepotrzebna, a mama później nigdy już problemów z wrzodami nie miała. Odzywają się, gdy przesadzi z jedzeniem, ale to sygnał, że czas przystopować.

Dla mnie najważniejsze jest pochodzenie ziół. Niestety najczęściej do skupu przywozone są rośliny zbierane w pobliżu dróg, pozbawione przez to swych cennych właściwości. Sama widziałam ludzi pod Gdańskiem, którzy kilka tygodni temu przy trójmiejskiej obwodnicy zbierali rumianek, który następnie wieźli do skupu. Nie chciałabym takiej herbatki, a chyba tego typu zioła znajdują się w powszechnie dostępnych mieszankach.

Dzwoniłam do IQ Medica w Warszawie. Powiedziano mi, że wykonują smartlipo na kostkach i łydkach. Pani przyznała, że ostatnio robili ten zabieg na samych kostkach. Wypytałam jak wyglądały te kostki przed zabiegiem i recepcjonistka opisała, że "to były takie kulki tłuszczu w okolicy kostek". Najpierw i tak trzeba przyjechać na konsultację - koszt 100 zł. Sam zabieg kosztuje w granicach 4.000-8.000 złotych w zależności od obszaru ciała. Ta cena dotyczy okolic kostek i łydek. Drogo niestety :( Więcej niż 4.000 nie dam rady na razie wycisnąć, a i to z bólem.
Na miejscu jest pan od kredytów więc tyle dobrego, że można zabieg spłacać w ratach.

Muszę nadrobić pisanie. Pieniądze z Wydawnictwa przeznaczę na kostki i łydki.

Ramona28 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Czesc dziewczyny
jesli chodzi o "zielarza" Maarto to wrecz przeciwnie, bardzo chce jechac. Jestem osoba przesadna, czasem naiwna i nawet w cuda wierze. Po prostu czasem jestem bezsilna, i az boje sie pomyslec, co bedzie jak ziola nie pomoga. Przez ostatnie 2 lata objechalam pol Polski w poszukiwaniu pomocy. Przy okazji wydalam prawie wszystkie oszczednosci zarobione za granica i nic. Czasem wole podejsc z dystansem, by znow sie nie zawiesc i skrytykowac np stronke internetowa, by zagluszyc nadzieje.
A dzis ponownie ja stracilam. Bylam u lekarza chirurga. Obejrzal moja noge z daleka. Nawet nie podszedel, by zmierzyc roznice w obwodzie. Powiedzial nawet, ze nie ma potrzeby zdejmowania ponczoch, by pokazac nogi.
Aurelko pytalam o zabieg odsysania tluszczu. Lekarz mnie po prostu zbyl mowiac, ze u mnie nie ma takiej potrzeby. Nic nowego mi nie powiedzial wrecz zdolowal. Odeslal mnie do lekarza ogolnego (wizyte mam jutro), by ten dopiero dal mi skierowanie do specjalisty od obrzekow limfatycznych. Bardzo tutaj ciezko cos wskorac, a specjalistow od obrzekow brak.
Cena zabiegu odessania tluszczu przeraila mnie bardzo. To byla cena tylko za kostki i lydki. Ja potrzebowalabym likwidacji tluszczu na calej dlugosci nogi

Wracajac od lekarza zaszlam do kilku sklepow. Chcialam kupic cos do ubrania dla siebie na chrzciny mojego dziecka, ktore sa juz za tydzien. Jestem zalamana, nic mi nie pasuje - zadnych spodni dostac nie moge. Dzis noga jest spuchnieta bardzo, czuje dziwne szczypanie i bol jak staram sie ja zgiac w kolanie. Kurcze narzekam dzis bardzo, wiec koncze juz pisac. Moze jutro obudze sie z nadzieja...

Trzymam za Was kciuki na jutrzejszej wizycie, oby profesor cos wymyslil na te paskudztwo. Mysle, ze tak bedzie. Moze przychyli sie do zabiegu odessania zlogow, super by bylo.

Trzymajcie sie kochane

leondini 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Martusiu.
Jestesmy Ci wdzieczne, ze probujesz nam pomoc dajac namiary na zielarzy. Ja tez wierze w ziola ale probowalam juz wszystkiego i chyba dla mnie tez jedyna nadzieja jest skalpel. Ziola pomagaly owszem ale tak jak Aurelka mowi te zwaly tluszczu sa juz tak przestarzale ze tu trzeba pomocy chirurga plastycznego.Pozniej jak juz noga bedzie cienka to z na pewno sie wezme za ziola, diete, cwiczenia.
Dziewczyny, ja juz przeszlam przez wszystko akupunktora, akupresura, lozka magnetyczne, jezdzilam nawet po znchorkach. Jedna z nich zrobila mi kompres ze swiezo startego chrzanu i kazla go trzymac chyba 2 dni to myslalam ze mi noge spali ale cierpialam majac nadzieje zed pomoze. Bylam raz na takim masazu, nie wiem co to byl za rodzaj masazu ale przypominal sado maso. Facet mi kazal lezec na drazku ktory wbijal i sie w brzuch a on mnie jakimis mloteczkami bil po stopach. jakbyscie zobaczyly jego sprzet do masazu to byscie uciekly. Jakies szczotki kolczaste, mloteczki itp..a ile kasowal za taki masaz. Najgorsze w tym wszystkim bylo to, ze kazdy jeden "terapeuta" zapewnial mnie, ze wylecz mi noge.
Ramonko
Nie rezygnuj z karmienia piersia.To jest najlepsze co mozesz dac swojemu dzidziusiowi. Jesli chodzi o mnie to wcale nie bylo roznicy w obrzeku .
Bylam jedynie bardzej oslabiona bo maly wysysal ze mnie witaminy i mineraly.
Teraz zaczelam codziennie masowac noge i widze efekty.
Uzywam takiej maszynki do masazu ktora nazywa sie sculpurelle.
Dziewczyny niedlugo macie wizyte u profesora, mam nadzieje ze cos wymysli ze od czasu kiedy ja tam bylam cos nowego wymyslili.
Pamietacie jak Wam pisalam o tym programie na TLC o dwoch kobietach co mialy lymphedema. Znalazlam link moge Wam przeslac ale moze lepiej nie ogladajcie bo ja sie po tym kompletnie zalamalam ale tez zmobilizowalo mnie to do wziecia sie za moja noge i tez dzieki temu trafilam na Was.
Wysle Wam ten link tylko pamietajcie ten przypadek to ekstremum, najgorszy przypadek jaki do tej pory byl. http://www.discoverychannel.co.uk/video/index.shtml?bcpid=1396519123&bclid=1400530509&bctid=1404868649
Aurelko
Nie wiem czy na tym filmiku bo go nie ogladalam do konca bedzie pokazana ta druga kobieta co ma lagodniejszy przebieg choroby. Ona miala robiona liposukcje i noga wygladala dobrze po operacji. Zastanawiam sie czy nie nawiazac kontaktu z ta klinika co jej robila zabieg bo balabym sie isc do pierwszego lepszego plastyka.
Ta klinika jest w Szwecji i ten lekarz robil juz chyba 70 liposukcji na lymphodemie ale chyba glownie na rece.

Dziewczyny a to jest link o liposukci na obrzeku limfatycznym
http://www.imaginis.com/breasthealth/news/news4.20.01.asp

Ramona pytalas o banadazowanie nogi, znalazlam film a oto link http://www.youtube.com/watch?v=SKjQqUeCZuc&feature=related

Robie dzisiaj wielki reserch odnosnie naszego problemu
To jest tez bardzo ciekawy link http://www.youtube.com/watch?v=HFy9x-1Vy3k&feature=related

A oto link do urzadzenia ktorego uzywam http://sklep.escape.com.pl/sculpturelle.html

kinga.vip 2013-11-12 o godz. 18:29 0

Witam. przypadkowo trafiłam na to forum, nie sądziłam, że jast ktoś kto dokładnie wie co przeżywam na codzień. Na początku lat 90-tych zaczeła puchnąć mi jedna noga, na początku tylko w dolnej części teraz jest cała obrzmiała (ponad 2 razy grubsza od zdrowej). Zwiedziłam całą Polskę w poszukiwaniu lekarstwa i ..nic. Lekarze orzekli że jest to zanik naczyń limfatycznych i nic nie da się zrobić. noszę obecnie pończochy uciskowe, a ostatnio z katalogu wysyłkowego zamówiłam aparat do masażu, który nawet zmiękcza moją na codzień twardą od limfy nogę. Ciesze się słysząc że próbujecie operacji ja także marzę o w miarę "normalnej" nodze więc trzymam kciuki! :)

Podobne tematy
Kategorie pytań