Quantcast
  • zerk odsłony: 6818

    Ostatnio przeczytane

    Jestem ciekawa co sądzicie na temat tzw. literatury kobiecej. Pytam bo całkiem niedawno przeczytałam gdzieś recenzję "Gonić króliczka" Marioli Zaczyńskiej (książka jest absolutnie koszmarna), która brzmiała - mniej więcej - że zabawna, fajna, złośliwa i przeznaczona, przede wszystkim, dla kobiet. W związku z tym, chciałabym się dowiedzieć, czy zawsze jest tak, że jak coś jest mdłe i wykazuje powiązania z komediami romantycznymi to przeznaczone jest dla kobiet?
    Swoją drogą, właśnie zabieram się za czytanie najnowszej książki Kinga - "Ręka mistrza" i uważam, że to lektura w sam raz dla kobiet ;)

    Odpowiedzi (73)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 18:51:27
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
PatiNova 2013-11-12 o godz. 18:51
0

J.K. Rowling - "Trafny Wybór" - trochę uwag miałam, ale generalnie polecam :)

Odpowiedz
luxtorpeda 2013-11-12 o godz. 18:51
0

Ostatnio dorwałam na http://sprzedajemy.pl/fannie-flagg-smazone-zielone-pomidory,1921037 "Smażone zielone pomidory" Fannie Flagg i ogromnie mnie ta książka ujęła. Jest tak ciepła i czyta się ją tak przyjemnie, że idealnie nadaje się na te zimowe pochmurne dni.

Odpowiedz
ricarda 2013-11-12 o godz. 18:51
0

2/3 sukcesu Chmielewskiej.

Odpowiedz
luxtorpeda 2013-11-12 o godz. 18:51
0

nakartki napisał(a):Ja z kolei na Gwiazdkę dostałam książkę polskiej autorki 'Mariola, moje krople...'. Lekka, groteskowa książka o pracownikach teatru i ich przygodach w czasach stanu wojennego.
Słyszałam o tej książce. Sama chętnie bym ją dorwała :). Ja pod choinkę dostałam zbiór listów świetnego polskiego pisarza Leopolda Tyrmanda do jego żony. Bardzo fajna, pięknie wydana pozycja. No i oczywiście zdążyłam ją już przeczytać :)

Odpowiedz
nakartki 2013-11-12 o godz. 18:51
0

Ja z kolei na Gwiazdkę dostałam książkę polskiej autorki 'Mariola, moje krople...'. Lekka, groteskowa książka o pracownikach teatru i ich przygodach w czasach stanu wojennego.

Odpowiedz
Reklama
luxtorpeda 2013-11-12 o godz. 18:51
0

W święta przeczytałam "Opowieść wigilijną", żeby wprawić się w bożonarodzeniowy nastrój. Pod choinkę z kolei dostałam książkę "Tyrmandowie. Romans amerykański", i jak zaczęłam ją wczoraj wieczorem, tak już 60 stron za mną :)

Odpowiedz
luxtorpeda 2013-11-12 o godz. 18:51
0

Ostatnio przeczytałam "Krabata" Otfrieda Preusslera. To taka dosyć fajna baśniowa fantastyka dla młodzieży, ale nie tylko. Generalnie bardzo mi się ta książka podobała, ale zakończenie mnie trochę zawiodło.

Odpowiedz
Kasia Linde 2013-11-12 o godz. 18:51
0

Skończyłam czytać Mózg incognito Davida Eaglemana.
"Lubimy myśleć, że jesteśmy racjonalni, świadomie kontrolujemy swoje emocje i to MY kształtujemy nasze życie, cele, związki, a przede wszystkim świat wokół nas. Według Davida Eaglemana ludzie nie są pępkiem kosmosu i ma to pozytywne, poszerzające horyzonty konsekwencje. Autor dowodzi w błyskotliwy sposób, że często działamy nieświadomie i bez tego nasza egzystencja utknęłaby w martwym punkcie; nasz mózg to wewnętrzna drużyna rywali – dzięki czemu potrafimy być kreatywni; wiemy dużo więcej, niż nam się wydaje, i odpowiadamy za dużo mniej, niż chcieliby nasi sędziowie. Między wierszami autor zamieszcza praktyczne i często humorystyczne porady: jak niezawodnie wygrać partyjkę tenisa; jak zmodyfikować metodę „orzeł czy reszka”, aby podjąć właściwą decyzję w przypadku dręczącego nas dylematu; jak wzmocnić swoją „silną wolę”. Ta lektura zwala z nóg ludzkie ego, na szczęście". To opis wydawnictwa Carta Blanca.
Ja powiem, że to jedna z najciekawszych książek jakie czytałam. Wciąga jak dobry kryminał.

Odpowiedz
świetlik 2013-11-12 o godz. 18:51
0

Ja czytam po prostu dobre książki. Czasem są to książki o kobietach, przez kobiety napisane, a czasem są to książki o powiedzmy... filozofii. Teraz np. przeczytałam bardzo męską książkę, Pluton wyrzutków Saena Parnella o wojnie w Afganistanie, której był uczestnikiem. Mam przygotowanych kilka następnych do przeczytania, m.in. fantasy, ostatni tom Czarnych kamieni Anne Bishop. Ale tzw. literatury kobiecej, zwanej przeze mnie babską nie tykam nawet kijem :D

Odpowiedz
Coffeenka 2013-11-12 o godz. 18:51
0

Ja ostatnio czuję potrzebę powrotu do tzw. klasyki. Odkrywam na nowe Jane Austen. Teraz "mam na tapecie" akurat http://www.nokaut.pl/ksiazki/emma-jane-austen-9788376482811.html/

Odpowiedz
Reklama
margarida 2013-11-12 o godz. 18:51
0

Dziennik nimfomanki

Odpowiedz
świetlik 2013-11-12 o godz. 18:51
0

Co do literatury tzw. kobiecej. Ja dzielę ją na kilka rodzajów. Jeden to np. literatura o życiu kobiet w krajach islamu. Poważne, trudne, bolesne sprawy. Inny to lżejsze historie w rodzaju Domu nad Rozlewiskiem, ale mocno osadzone w rzeczywistości. Ostatnie to: a) romanse kostiumowe- zaginiona córka lorda X i utracjusz Y, spadkobierca fortuny, odmieniony przez miłość kobiety; b) naiwne historyjki, w których bohaterki za swoje poświecenie dostają w nagrodę wieczną miłość. O ile pierwszy i drugi rodzaj jest dla mnie strawny, o tyle ostatni nie, niezależnie od kostiumu. A mam wrażenie, że te książki cieszą się sporą popularnością, gdyż są ucieleśnieniem mitów o miłości i związkach. Niestety, z rzeczywistością maja niewiele wspólnego i dlatego jedynie i wyłącznie mieszają czytelniczkom w głowach. Sądzę też, że to ich najbardziej nie znoszą faceci i wcale im się nie dziwie. Po prostu czytając je widzą oczekiwania kobiet i swój brak zgody na nie.
Ostatnio przeczytałam Fiasko. Podręcznik nieudanej egzystencji Tomasza Mazura. Książka ma jakby dwie warstwy. Jedna to coś co śmiało można uznać za męski odpowiednik literatury kobiecej (nie romansidłowej!), historia Tony`ego, który sam sobie niszczy życie. Druga to ów antyporadnik. Napisany w konwencji poradników jest jawną kpina z nich, ale celną.

Odpowiedz
stylistkowa 2013-11-12 o godz. 18:51
0

Właśnie skończyłam dwie książki, właśnie Danuty Wałęsa -Marzenia i tajemnice i Piotra Kraśki -Smoleńsk.

Odpowiedz
spywoman 2013-10-29 o godz. 03:02
0

Carlos Luiz Zafon: Cien wiatru, Gra aniola i Swiatla wrzesnia to moja zlota trojka ostatnio. Fakt, niektorzy nie potrafia docenic sily dobrej ksiazki:)

Odpowiedz
gosiunia 2013-10-24 o godz. 19:26
0

julka22 napisał(a):ja teraz zabieram się do przeczytania książki Danuty Wałęsa.
Polecam

Odpowiedz
julka22 2013-10-22 o godz. 22:58
0

ja teraz zabieram się do przeczytania książki Danuty Wałęsa.

Odpowiedz
CafeLatte 2013-10-18 o godz. 02:22
0

"Dallas 63" - najnowsza książka Stephena Kinga. Rewelacja!

Odpowiedz
LadyStyl 2013-10-04 o godz. 00:15
0

ja ostatnio w napięciu pochłonęłam trylogię Millenium i jest to jedna z najlepszych książek, jakie w życiu czytałam, świetnie napisana, trzymająca w napięciu powieść kryminalna, którą czyta się z zapartym tchem, napraedę polecam

Odpowiedz
virsea 2013-09-07 o godz. 18:56
0

Ja czytam "Fashion babylon" - jak kogoś interesują ciekawostki ze świata mody, plotki i domysły, to poleca, bardzo lekko się czyta :)

Odpowiedz
nasic 2013-08-15 o godz. 21:14
0

Ostatnio czytałam "Skazanego" Rafała Wałęki. Znalazłam ją na stronie wydawnictwa goneta.net Jest to kryminał psychologiczny od którego nie sposób się oderwać. Naprawdę warto przeczytać.

Odpowiedz
pieknaanka 2013-03-20 o godz. 02:34
0

alic napisał(a):klara - iza kuna, zupelnie inna ksiazka, nietypowa, dziwna, zobaczcie
Moja mama ją ostatnio czytała i też chwaliła.

Odpowiedz
alic 2013-03-06 o godz. 22:25
0

klara - iza kuna, zupelnie inna ksiazka, nietypowa, dziwna, zobaczcie

Odpowiedz
karolinamaja 2013-02-06 o godz. 01:29
0

hmmmmm, nigdy nie lubiłam książek tzw "kobiecych", ale jak czytam Wasze posty, to chyba się zdecyduję :)

Odpowiedz
pieknaanka 2012-11-26 o godz. 04:39
0

Na fali książek o ludobójstwie w Rwandzie czytam teraz "Ocalonego" Reverien'a Rurangwy

Odpowiedz
mandarynkowa 2012-10-23 o godz. 22:16
0

Ja nie dzielę literatury na kobiecą i resztę. Ostatnio akurat czytam trylogię millenium Steiga Larssona, bardzo dobre kryminały przynajmniej pierwsze dwa bo trzeciego jeszcze nie czytałam

Odpowiedz
wera14 2012-10-10 o godz. 21:59
0

Czytam właśnie "7 razy dziś" Lauren Oliver Czekałam na tę książkę, bardzo niecierpliwie. Bo to życiowa literatura. Problemy młodych ludzi itp. Filmik na YouTube bardzo mnie zachęcił: http://www.youtube.com/watch?v=StzjsD977uE

Odpowiedz
świetlik 2012-10-09 o godz. 06:35
0

moja ostatnia lektura to "Niebieskie migdały" Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak. bardzo fajna, kobieca książka

Odpowiedz
stylowy 2012-08-30 o godz. 05:05
0

Jeszcze nie przeczytana, ale już śmiało mogę polecić - "Póki pies nas nie rozłączy" Romualda Pawlaka. O pewnej parze, która przechodzi kryzys, a żeby go załagodzić, ona namawia jego na kupno pudla:) Śmieszne, romantyczne i lekkie. Warto sięgnąć:)

Odpowiedz
świetlik 2012-08-07 o godz. 07:13
0

Czytałam tego "Hiszpańskiego smyczka"- bardzo fajna opowieść.

Odpowiedz
afadro 2012-07-06 o godz. 05:09
0

Trylogia Millenium Stiega Larssona, z dreszczykiem, akcja taka że oderwać się nie można.

Odpowiedz
CzarnyKotek 2012-06-21 o godz. 23:25
0

"Cien wiatru" Zafona. Piekna opowiesc. Nie moglam sie oderwac od czytania.

Odpowiedz
ahym 2012-06-08 o godz. 02:55
0

A coś z II Wojną Światową i Rewolucją w Hiszpanii? W połączeniu z muzyką..
"Hiszpański smyczek" Wzruszająca historia.

Odpowiedz
WomenRule 2012-05-30 o godz. 23:24
0

Mogę polecić "Niewidzialnego" Mari Jungstedt - też nie spałam:)

Odpowiedz
GOCHA 2012-04-30 o godz. 19:15
0

HollyGolightly napisał(a):
nie spałam kiedy ją czytałam

ciezko byloby spac i czytac jednoczesnie lol

Odpowiedz
HollyGolightly 2012-04-30 o godz. 18:58
0

Duzo czytam i właściwie nie mam jednej ulubionej książki, ale genialna jest "Cień wiatru" - mozna sie w niej zatracić, nie spałam kiedy ją czytałam, w ciagu dnia nie mam zbyt wiele czasu, zeby całkowicie sie oddac lekturze, a w nocy - cisza i spokój, nie mogłam sie oderwać.

Odpowiedz
debramorgan 2012-04-25 o godz. 19:18
0

Zabierałam się za Łaskawe ze dwa razy. Książka jest niesamowita, nie podoba mi się jednak, że dialogi są w tekście, a nie w osobnych linijkach, zdecydowanie gorzej się wtedy czyta. Jeśli chodzi o samą historię, to mam mieszane uczucia. Z jednej strony mamy prawdziwy obraz tego, co się działo w trakcie wojny (szczególnie opisy ich pierwszych egzekucji, kiedy im to tak nieskładnie szło, aż do momentu, kiedy wypracowali sobie wręcz system, żeby przyspieszyć pracę robią piorunujące wrażenie) z drugiej strony to takie epatowanie przemocą, wręcz pornografia przemocy i wojny. Nie do końca wiem, co sądzić o tej książce.

Odpowiedz
chocoloco 2012-03-22 o godz. 22:29
0

aleks652 napisał(a):A ja czytam właśnie "Adrian Mole Czas cappuccino"
Tego pana pewnie kojarzycie , a w książce są opisane jego dalsze przygody. Fajna rzecz. Jest się z czego pośmiać
O tak, czytałam ale to już spory czas temu;) Fajna, lekka książka, można poczytać i się pośmiać.
A tak z poważniejszych pozycji to mam ochotę na coś Charlesa Bukowskiego ostatnio, może w końcu go dorwę w jakiejś bibliotece...

Odpowiedz
aleks652 2011-10-21 o godz. 23:02
0

A ja czytam właśnie "Adrian Mole Czas cappuccino"
Tego pana pewnie kojarzycie , a w książce są opisane jego dalsze przygody. Fajna rzecz. Jest się z czego pośmiać

Odpowiedz
świetlik 2011-10-04 o godz. 19:13
0

To teraz myślę, ze podsunę książkę stricte dla kobiet. "Siedem pożarów Mademoiselle" Esther Vilar. To książka o kobiecie, która zakochuje się w strażaku, jednak on za bardzo nie zwraca na nią uwagi. W takim razie dziewczyna postanawia zacząć wzniecać pożary, ponieważ to według niej jedyny sposób aby go ponownie spotkać i aby on ją zauważył. Taka lektura raczej zachęci kobiety,ale może się mylę, może mężczyźni też będą chętni po nią sięgnąć, zwłaszcza, ze jest nietuzinkowa i zabawna.

Odpowiedz
stylowy 2011-07-16 o godz. 22:37
0

Aha, no to ok;) To ja cofam to, co powiedziałem;) Takie tłumaczenie do mnie trafia, a nawet się z nim zgadzam:) Ale wiesz, w Posłańcu wątek romansowy, miłosny też jest obecny, jakby się uprzeć;)

Odpowiedz
świetlik 2011-07-16 o godz. 20:11
0

stylowy napisał(a):Hm, a dlaczego akurat dla kobiety, co?:) Ja protestuję. Tak się składa, że jakiś czas temu ja również przeczytałem "Posłańca" i zrobiłem to z ogromną przyjemnością:) Czy coś ze mną nie tak?;)
:) nie, nie, nie tylko dla kobiet, ale dla nich też:) Twierdzę, że to dobra książka zarówno dla mężczyzn i kobiet, które nie muszą jedynie ograniczać się do romansów.

Odpowiedz
mi_ 2011-07-16 o godz. 06:38
0

gosiunia napisał(a):wiola1920 wrzuć na luz i nie zaśmiecaj forum !!!! w każdym temacie jedno i to samo
faktycznie
juz wysłałam ostrzeżenie

Odpowiedz
stylowy 2011-07-16 o godz. 06:27
0

Hm, a dlaczego akurat dla kobiety, co?:) Ja protestuję. Tak się składa, że jakiś czas temu ja również przeczytałem "Posłańca" i zrobiłem to z ogromną przyjemnością:) Czy coś ze mną nie tak?;)

Odpowiedz
świetlik 2011-07-15 o godz. 19:43
0

Kobieca literatura jest w porządku, też czytałam "dogonić króliczka" i podobało mi się choć nie uważam tej książki za szczyt możliwości literackich, ale było zabawnie. Uważam, że kobieca literatura nie musi ograniczać się do romansów. Ostatnio np. zakochałam się w książkach Zusaka, młodego australijskiego pisarza, i tak jego "posłaniec" według mnie jest idealną lekturą dla każdej kobiety:)

Odpowiedz
gosiunia 2011-06-26 o godz. 21:26
0

wiola1920 wrzuć na luz i nie zaśmiecaj forum !!!! w każdym temacie jedno i to samo

Odpowiedz
wiola1920 2011-06-26 o godz. 21:25
0

http://www.prisonwars.pl/81188/

Odpowiedz
mag77 2011-04-22 o godz. 06:34
0

Ja, zakochana w "Zlej krwi " Gortata powrocilam do tej ksiazki i czytam ja sobie ponownie :) lol


Ja, zakochana w "Zlej krwi " Gortata powrocilam do tej ksiazki i czytam ja sobie ponownie :) lol

Odpowiedz
polipek 2011-02-24 o godz. 20:36
0

Jestem świeżo po lekturze "Nocy i dni" Dąbrowskiej - rewelacja. Niby o kobiecie, niby o świecie, niby i rewolucji... A tak naprawdę świetna powieść, w której każda z nas (a myślę, że i mężczyźni) odnajdzie trochę siebie.

Odpowiedz
Wasal 2011-02-05 o godz. 04:27
0

A czytał ktoś Viagra Mać Rafała Ziemkiewicza? Moim zdaniem dobre. Naprawdę dobre.

Odpowiedz
Niamh 2010-07-01 o godz. 20:24
0

Ja przeczytałam Oczy smoka S. Kinga, teraz czytam romansidło :DD
Nie wiem, czy Wy też tak macie, ale ja co jakiś czas wracam do ulubionych książek, uwielbiam Carrolla i Pratchetta...
ogólnie uwielbiam czytać, czego mój A nie rozumie:) on nie pochłania książek w takich ilościach, jak ja:)

Odpowiedz
})i({ 2010-06-30 o godz. 17:27
0

Ja kończe czytać Historyka Elizabeth Kostovej :) Polecam ;)

Odpowiedz
mishi 2010-06-27 o godz. 17:59
0

Ja ostatnią książkę jaką przeczytałam to "Oko Dnia" J. Carrolla.
Co do romansideł lubię te historyczne :), Poza tym literatura obyczajowa też się dzieli na męską i kobiecą :)

Odpowiedz
spontaniczna 2010-06-17 o godz. 19:47
0

A dlaczego nie przeczytałeś żadnego romansu? Może by Ci się spodobał. Nie można tak klasyfikować książek, przecież to swojego rodzaju sztuka. Można się wypowiadać jak się przeczyta :)

Odpowiedz
Hedone22 2010-06-17 o godz. 09:22
0

O madzior, ja zamówiłem wczoraj w Świecie Książki Janusza Wiśniewskiego,a dokładniej jego "Sceny z życia za ścianą". Co do literatury dzielonej na kobiecą/męską... to chyba jedynie w przypadku romansideł można o tym mówić :] Ja nigdy żadnego nie dotknąłem, ale inne rodzaje książek są chyba dla każdego :)

Odpowiedz
spontaniczna 2010-06-16 o godz. 00:04
0

Literatura kobieca? Jestem kobietą, ale nie uznaję takiej klasyfikacji. Dobra książka jest dla każdego. Przecież facet też może poczytać romansidło a kobieta jakąś książkę wojenną. Ciekawą książką dla każdego moim zdaniem jest "Patrz pod: Miłość" Grosmana.

Odpowiedz
madzior156 2010-06-11 o godz. 05:57
0

Hm....myślę, że jednak istnieje coś takiego jak literatura kobieca i w ogole jestem za pozostaniem w tych tradycyjnych podzialach damski/męski, bo momentami pewne sytuacje robią się paranoiczne (mówię z doświadczenia w swoim związku z mężczyzną, który chce równouprawnienia), ale nie o to chodzi nie o to chodzi w tym wątku. Więc tak - dla kobiet romanse jak najbardziej, ale nie tendencyjne. np. Howard End ostatnio czytałam, bardzo ciekawa książka. Trochę nieudolnie napisana, ale ciekawa mimi to. No i kryminały, to jest to co kobietki lubią najbardziej:) Zamówiłam własnie "Zabójcze piękno"
Joy Fielding w Świecie książki. Swoją drogą zauważyłam, że idzie w tym klubie ku lepszemu

Odpowiedz
solvana 2010-06-11 o godz. 04:02
0

Uwielbiam literaturę kobiecą pod warunkiem że nie są to typowe harlequiny, ale ksiązki mniej więcej dotykające ziemi i rzeczywistości. Ostatnio zabrałam się do czytania "Wzlotów i upadków super mamy" Polly Williams i przyznaję że ta taka jest. Momentami nawet zabawna, gdy pełna samokrytycyzmu bohaterka postanawia odzyskac dawny atrakcyjny wygląd:)

Odpowiedz
buresz 2010-06-01 o godz. 04:28
0

"Łaskawe to fikcyjne wspomnienia byłego oficera SS, Maximiliana Aue, doktora prawa konstytucyjnego, miłośnika muzyki, literatury i filozofii, a jednocześnie nazistowskiego zbrodniarza, któremu po wojnie udało się uniknąć kary i znaleźć bezpieczny azyl za biurkiem dyrektora fabryki koronek" :)


Leteecia - nie zauważyłam Twojego posta wcześniej. O książce czytałam w czytelni onetu i tam pisali że pod koniec roku ma się ukazać w Polsce więc powtarzałam bezmyślnie ;) (czyt. bez sprawdzenia informacji)

Odpowiedz
Leteecia 2010-05-29 o godz. 21:32
0

buresz napisał(a):"Łaskawe" - ale po polsku chyba jej jeszcze nie ma.
jest 8)

Odpowiedz
zerk 2010-05-29 o godz. 18:20
0

"Łaskawe"? Co to jest?

Odpowiedz
buresz 2010-05-29 o godz. 03:34
0

A z wojennych skoro wspominany był Rees - ciekawie zapowiada się "Łaskawe" - ale po polsku chyba jej jeszcze nie ma.

Odpowiedz
zerk 2010-05-28 o godz. 21:54
0

Mmm, sam fakt, że książkę ilustrował Szancer czyni ją wartą uwagi :)

Odpowiedz
buresz 2010-05-28 o godz. 18:22
0

Orle Gniazdo - baśnie podania i legendy Wielkopolskie. Stanisław Świrko autorem - Marcin Szancer ilustrował. http://www.allegro.pl/item421865027_orle_gniazdo_podania_legendy_basnie_swirko_szancer.html#gallery było na allegro - na dole jest powiększone zdjęcie książki.

Niektóre z tych podań i baśni są makabryczne - na przykład o dzielnej młynarzównie i rozbójnikach - ale są ładnie ciekawie napisane :)

Odpowiedz
zerk 2010-05-28 o godz. 17:28
0

Orlego gniazda nie znam (dziwi się bo wychowało się na baśniach), ale Karolcia to dopiero zacna rzecz. Jak już jesteśmy przy p. Kruger, to ostatnio oglądałam ekranizację jej powieści "Godzina pąsowej róży" z lat 60 - tych. Wspaniałe choć książka (czytana dziesiątki razy), jak to zwykle bywa, zdecydowanie lepsza :)

Odpowiedz
buresz 2010-05-28 o godz. 07:15
0

Scen z życia smoków nie czytałam ale kurczę przypomniałam sobie o Karolci. To też upoluję ;)

A i jeszcze Orle Gniazdo. Podania i baśnie Wielkopolskie :)

Odpowiedz
LadyA 2010-05-27 o godz. 20:12
0

"Ciotka Julia i skryba" Mario Vargasa Llossy

Odpowiedz
zerk 2010-05-27 o godz. 16:25
0

Jeśli chodzi o książki z dzieciństwa to czytałyście kiedyś "Sceny z życia smoków" Beaty Krupskiej? Każdorazowo gdy ją czytam, ryczę ze śmiechu - jest wyśmienita. A jeśli chodzi o książki dla dzieci to ostatnio wysłuchałam 7 tomów Harryego Pottera w formie audiobooków (czytał Fronczewski i Zborowski) - miłe :)
Oraz, "Dzieci z Bullerbyn" to fajna książeczka (będąc młodym pacholęciem i czytając rzeczoną, zazdrościłam jednej bohaterce nowych białych mebelków zrobionych specjalnie dla niej - wtedy jeszcze nie było w Polsce IKei ;) )

Odpowiedz
mysiorka 2010-05-26 o godz. 19:44
0

buresz napisał(a):Chłopcy z Placu Broni było na tapecie. ryczałam na końcu tej książki jak ją czytałam ale to było dawno , jak byłam młodsza uwielbiałam dzieci z bullerbyn i tajemniczy ogród

Odpowiedz
buresz 2010-05-26 o godz. 17:21
0

Ostatnio wróciłam do książek z dzieciństwa. Chłopcy z Placu Broni było na tapecie. Teraz poluję na Bajarka opowiada :)

Odpowiedz
zerk 2010-05-26 o godz. 17:16
0

Nie, to zostało wydane przez Prószyńskiego.

Odpowiedz
mysiorka 2010-05-26 o godz. 16:28
0

czy to przypadkiem nie jest ze świata książki ? coś mi sie tytuł kojarzy ale nie czytałam , może sie skuszę

Odpowiedz
zerk 2010-05-24 o godz. 17:26
0

Jeśli lubisz literaturę faktu, to polecam Ci "Katów i ofiary" Laurence' a Rees' a. Przeczytałam to całkiem niedawno i wywarło na mnie piorunujące wrażenie. Książka jest zbiorem czegoś w rodzaju portretów osób, które zostały stworzone przez autora na podstawie przeprowadzonych wywiadów. Wszystkie opisywane w niej osoby przeżyły II wojnę światową jako "kaci" bądź "ofiary".

Odpowiedz
mysiorka 2010-05-23 o godz. 07:17
0

przeważnie tak jest że wszelkiego rodzaju romansidła przypisują kobietą , ja najwięcej czytam literatury faktu , najczęściej o losach kobiet w krajach arabskich i uważam że te książki są po prostu świetne , a wydarzenia w nich opisane niejednokrotnie wstrząsające , najbardziej polecam "kwiat pustyni " autorki nie pamiętam teraz

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie