Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
gorzata866 2015-09-23 o godz. 16:07
0

Ilość zajęć i ich efekt zależy od konkretnego dziecka i jego potrzeb. Warto dbać o prawidłowy rozwój i aktywność fizyczną od najmłodszych lat. Jeśli macie pytania dotyczące rozwoju dziecka polecam konsultację online http://dzieci-rehabilitacja.pl/fizjoterapeuta-on-line/

Odpowiedz
Małgorzata Sawicka6 2015-05-26 o godz. 05:49
0

Trzeba długo chodzic aby były efekty, ok roku. Nie można dluzej jak 2 lata bo mozna przestymulowac dziecko

Odpowiedz
carol 2015-05-14 o godz. 14:20
0

W Łodzi działa faajny gabinet integracji sensorycznej Sensorek. Dzieciaki tam mają fajne zajecia rozwojowe

Odpowiedz
stajla 2014-12-10 o godz. 09:49
0

Nie opłaca się. Zobaczcie to - http://www.zielonapolana.com.pl/oferta_dla_firm.ph...
To jest normalna integracja na której można się normalnie pobawić, zrelaksować.
I to jest ok - a takie spotkania... byłam, widziałam... lipa.

Odpowiedz
luna37 2014-06-24 o godz. 18:56
0

u mojego dziecka stwierdzono zaburzenia integracji sensorycznej. z polecenia wybraliśmy się do baby-medu przy al. KEN 55 w warszawie...i mogę z czystym sumieniem polecić to miejsce. terapeutka jest przemiłą i kompetentną osobą, szybko dotarła do mojego dziecka.

Odpowiedz
Reklama
Victoria Korotkova 2014-05-29 o godz. 21:25
0

Szanowni Państwo, Jestem studentką Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej na kierunku pedagogika specjalna. Niniejsza ankieta skierowana jest do rodziców dzieci objętych terapią metodą integracji sensorycznej i ma na celu uzyskanie informacji dotyczących posiadanych przez Państwa wiadomości na temat tej metody oraz opinii odnośnie jej skuteczności. Informacje te zostaną użyte wyłącznie do napisania pracy licencjackiej.
Kwestionariusz jest całkowicie anonimowy. Będę bardzo wdzięczna jeśli zechcą Państwo poświęcić chwilę na wypełnienie ankiety.

Poniżej podaję link do ankiety.
http://www.interankiety.pl/interankieta/96e23470188e2cbcee3f12423279f387.xml

Odpowiedz
j901004 2015-02-18 o godz. 19:57
0

@Victoria Korotkova: cześć przepraszam za bezpośredniość ale mam prośbę też pisze właśnie prace o integracji sensorycznej i szukam jakichś informacji i punktów zaczepienia stąd maje pytanie czy mogła byś przesłać mi swoją ankietę albo chociaż materiały. Nie chce żerować na czyjejś pracy choć może to tak wyglądać po prostu szukam punktu zaczepienia jeśli zachcesz mi pomóc to jest mój mail jolanta_p@onet.pl

Odpowiedz
Victoria Korotkova 2014-05-29 o godz. 21:24
0

Szanowni Państwo, Jestem studentką Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej na kierunku pedagogika specjalna. Niniejsza ankieta skierowana jest do rodziców dzieci objętych terapią metodą integracji sensorycznej i ma na celu uzyskanie informacji dotyczących posiadanych przez Państwa wiadomości na temat tej metody oraz opinii odnośnie jej skuteczności. Informacje te zostaną użyte wyłącznie do napisania pracy licencjackiej.
Kwestionariusz jest całkowicie anonimowy. Będę bardzo wdzięczna jeśli zechcą Państwo poświęcić chwilę na wypełnienie ankiety.

Poniżej podaję link do ankiety.

http://www.interankiety.pl/interankieta/96e2347018...

Odpowiedz
tirana 2013-11-16 o godz. 11:58
0

witam, moja córeczka ma zab. SI, sama przeszłam szkolenie I stopnia i wybieram się na II. Szukam mam które korzystają z tej metody w rehab. swoich pociech

Odpowiedz
Nale 2013-11-16 o godz. 11:57
0

Licho napisał(a):Nale napisał(a):Dlatego trzeba byc wyczulonym na kompetencje terapeuty i trzeźwo kontrolowac, czy chodzi o fachową pomoc, czy wyłudzanie kasy.
Moja koleżanka w żadnym momencie nie mówiła o wyłudzaniu kasy przez SI
Po prostu po obejrzeniu pracy tego rehabilitanta stwierdziła, że SI jest to mocno ograniczona rehabilitacja - do takich ruchów, które generalnie nie powinny wyrządzić większych szkód.
Ale różnica taka, jakby osoba z dobrym gustem w ubieraniu się, po kursie krawieckim nagle zaczęła projektować odzież taneczną...
Różnica sprowadzała się do tego, że jej syn, który w wieku 15 lat nie był w stanie zrobić obrotu wokół własnej osi nagle (po dwóch tygodniach rehabilitacji) zaczął się obracać na pięcie...
Jeśli uda mi się znaleźć dokładniejsze informacje, to dopiszę... (bo teraz pisałam z pamięci)
Jeśli rehabilitacja była prowadzona z ograniczeniem wyłącznie do SI to już samo to jest postępowaniem wbrew prawidłom sztuki, a zatem moim zdaniem jednak wyciąganiem forsy za marną usługę.

Margaritka, czytałam, że zajmują sie, ale sama nic o tym nie wiem. Ciekawe, bo ja mam w Stanach rodzinę, chłopczyk urodził się jak straszny wcześniak, miał nie przeżyć, był karmiony przez rurke prosto do żołądka, z ominięciem przełyku, nie jadł, w wieku 5 lat wyglądał na zabiedzonego trzylatka itp itd. W Stanach twierdzili, że tak juz niestety być musi, w Polsce nauczyli go jeść (ale nie SI, tylko zwykła kliniczna pani psycolog w szpitalu dziecięcym) w 3 tygodnie, a potem wyjęli tubę. Obecnie jest dość szczupłym, całkowicie zdrowym dziewięciolatkiem, który nie cierpi jeść 3/4 rzeczy zdatnych do jedzenia, ale jak coś lubi, to zje wiadro na raz.

Odpowiedz
Gość 2013-11-16 o godz. 11:54
0

Czy integracja sensoryczna moze wiazac sie np z zaburzeniami zmyslu smaku?
Pytam bo coreczka mojego brata, jest od urodzenia karmiona sądą wprowadzona bezposrednio do jej zoladka. Ma terapie od b dawna, bylaby w stanie juz jesc, ale w ogole nie chce, nie potrzebuje itp. Dziecko mieszka w Stanach i niestety rehabilitacja tam prowadzona nie sprawia, zeby mala zaczela jesc czy cos polykac. Ania ma juz 4 latka. Pytam, bo moze zglebialyscie ten problem integracji sensorycznej i natrafilyscie na zaburzenia zmyslu smaku?

Odpowiedz
Reklama
Licho 2013-11-02 o godz. 10:58
0

Nale napisał(a):Dlatego trzeba byc wyczulonym na kompetencje terapeuty i trzeźwo kontrolowac, czy chodzi o fachową pomoc, czy wyłudzanie kasy.
Moja koleżanka w żadnym momencie nie mówiła o wyłudzaniu kasy przez SI
Po prostu po obejrzeniu pracy tego rehabilitanta stwierdziła, że SI jest to mocno ograniczona rehabilitacja - do takich ruchów, które generalnie nie powinny wyrządzić większych szkód.
Ale różnica taka, jakby osoba z dobrym gustem w ubieraniu się, po kursie krawieckim nagle zaczęła projektować odzież taneczną...
Różnica sprowadzała się do tego, że jej syn, który w wieku 15 lat nie był w stanie zrobić obrotu wokół własnej osi nagle (po dwóch tygodniach rehabilitacji) zaczął się obracać na pięcie...
Jeśli uda mi się znaleźć dokładniejsze informacje, to dopiszę... (bo teraz pisałam z pamięci)

Odpowiedz
Nale 2013-11-02 o godz. 10:46
0

Ja myślę, że to nie kwestia tego, że jednym pomaga, a innym nie, tylko terapuety. Nie może być tak, że ktoś skończył dwa kursy i już staje się guru. Nasza terapeutka jest przede wszytskim rehabilitantką, a na marginesie terapeutką SI, co moim zdaniem, znacząco podnosi wartość jej usług. Do człowieka z łapanki po prostu nigdy bym nie poszła, a każdego kto się chce dotykać mojej Marysi prześwietlam dość dokładnie.
Nie da się ukryć, że w SI jest coś z mody i bycia na fali. Dlatego trzeba byc wyczulonym na kompetencje terapeuty i trzeźwo kontrolowac, czy chodzi o fachową pomoc, czy wyłudzanie kasy.

Odpowiedz
Licho 2013-11-02 o godz. 10:38
0

Ja się na tym nie znam, znam relację koleżanki, która ma dziecko (teraz to już prawie dorosłe dziecko), które w wieku 12 lat dostało diagnozę Syndrom Aspergera. Teraz się okazało, że diagnoza jest błędna, że jest to zaburzenie genetyczne. Ale wracając do tematu:
koleżanka latami woziła dziecko na SI - dziecko się broniło, nie podobało mu się...
teraz, po latach w związku ze zmianą diagnozy chłopak dostał inną rehabilitację
opinia koleżanki była taka: facet, który przyszedł dokładnie wiedział co jest grane, jak co zrobić, żeby dzieciaka z problemów wyprowadzić. Był magistrem rehabilitacji, z jakimiś fakultetami. I latami doświadczeń. Koleżanka zaopiniowała to tak: ci od SI w porównaniu do tego, to byli ludzie z łapanki po kilku kursach. Brali koszmarne pieniądze, ledwo się znali. U tego gościa po 2 tygodniach rehabilitacji były takie postępy jakich tam nie było przez kilka lat...
No ale u niej był specyficzny przypadek, więc zakładam że niektórym to pomaga...

Odpowiedz
agnetta 2013-11-02 o godz. 06:34
0

Mój najstarszy syn, przez rok chodził na zajęcia z integracji sensorycznej, ale zaczął jak miał 4 lata. Generalnie miał te zajęcia w ramach wczesnego wspomagania i u niego problem był inny. Trochę na siłę doszukiwano się zaburzeń sensorycznych. On bardzo lubił te zajęcia - było huśtanie, skoki, bujanie na dużych piłkach - wszystko w zależności od tego, co trzeba dziecku wyrównać, jakie dokładnie są to zaburzenia. Takie zajęcia prowadzi rehabilitant, wszystko jest indywidualnie dobierane.
Moim zdaniem im wcześniej się zacznie tym lepiej. A efekty będą na pewno!

Odpowiedz
magdage 2013-11-02 o godz. 06:34
0

Sun spokojnie :)
większość dzieci i dorosłych ma JAKIEŚ zaburzenia integracji sensorycznej
to mogą być wszelkie nadwrażliwości i niedowrazliwości na bodzce, na dzwięk, na dotyk.
Nie spodziewałabym się tej wiedzy u lekarzy pediatrów- to działka psychologów, rehabilitantów, fizjoterapeutów.
Jesli chcesz mam namiar na fajne dziewczyny zajmujące się integracją w warszawie (nie wiem skąd jesteś), ja mam ukonczony pierwszy stopień - drugiego już nie dałam rady bo za duzo neurologii jak dla mnie ;)
i polecam do poczytania:http://www.integracjasensoryczna.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=21&Itemid=58

i spokojnie to naprawdę nic strasznego - tak naprawdę my się wychowaliśmy bez zaburzeń SI i jakoś dajemy radę ;)
polecam też stronę gabinetu w którym SI jest wykonywana na wysokim poziomie http://przystanszkraba.pl/

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie