Quantcast
  • xmonixxx odsłony: 17227

    Czy panu młodemu pasuje cienki krawat?

    Dziewczeta, moj narzeczony od poczatku oznajmil mi ze chce wystapic w krawacie. Na poczatku myslelismy nad opcja grubego dosyc krawata z grubym wezlem , po drodze przyszly pomysly na cienki krawat, tak jak na zdjeciach, co o tym sadzicie?Garniutur ma byc grafitowo szary. Co sadzicie o takich cienkich krawatach.

    Odpowiedzi (25)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-06-02, 09:24:26
    Kategoria: Ślub
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
nirwanaa 2013-06-02 o godz. 09:24
0

jeżeli obydwojgu podoba się cienki krawat to nie widzę przeciwskazań

przecież to wasz ślub i ma być tak jak sobie wymarzyliście! :)

IMO cienki krawat wygląda fajnie tylko na smukłej sylwetce - nie wiem jak wygląda twój partner, ale rozważcie tę kwestię

Odpowiedz
Gość 2013-06-02 o godz. 03:19
0

przykład cienkiego krawata http://film.wp.pl/idGallery,3604,idPhoto,162445,galeria.html

Odpowiedz
fifidorea 2013-05-20 o godz. 05:47
0

naturella napisał(a):Yyy... to tak jakby krawat w ogóle był dozwolony tylko na cywilny, dlaczego niby?
ja nie pisze ze tak mysle, tylko ze tak slyszalam. oczywiscie nie uwazam ze cywilny slub jest mnie uroczysty.a sama naleze do osob ktorym cierpnie skora na slowa 'wypada'.

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 05:46
0

:hm: To jest myśl! Mozę on sobie dorabia na weselach... :D

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 05:03
0

I kopertę z kasą. Ale o to by się chyba nie obraził :D

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-05-20 o godz. 04:54
0

kiedyś mu ktoś złoży życzenia i wcisnie kwiaty ;)

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 04:17
0

markdottir napisał(a):natamo, mój kolega w swoim slubnym muszniku i kamizelce na wszystkie wesela i sylwestry chadza, bo jest elegancki :D
Pogratulować koledze :D

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 04:15
0

natamo, mój kolega w swoim slubnym muszniku i kamizelce na wszystkie wesela i sylwestry chadza, bo jest elegancki :D

Odpowiedz
annfas 2013-05-20 o godz. 03:53
0

PRECZ ZE STYL.FM!!!
..............................
..............................

popieram, mój by w nim komicznie wyglądał :)

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 03:19
0

markdottir napisał(a):Mój mąż na własnym ślubie był w krawacie i zapewniam Cie, ze nikt go nie pomylił z gościem weselnym. Po pierwsze wszyscy go znali, a jak ktoś słabo to sobie przez mszę utrwalił ;)
Poza tym miał kwiatek w butonierce i wszędzie chodziliśmy razem. :D
Blutka napisał(a):Mój mąż także miał na własnym ślubie krawat i też nie został pomylony z gościem. ;)
kkarutek napisał(a):też nikt go nie pomylił z gościem :D
Oleta napisał(a):na naszym ślubie też nikt jakoś nie pomyślał, że ten pan stojący z panną młodą przy ołtarzu, z kwiatem w butonierce pasującym do wiązanki ślubnej jest gościem weselnym lol
Nie napisałam, że zostanie pomylony z gościem weselnym, tylko, że nie będzie się wyróżniał spośród gości. Nawet jeśli krawat będzie tłoczony (czy jakikolwiek) na zdjęciach i filmie tego nie bedzie widać :P według mnie musznik jest najbardziej "ślubnym" dodatkiem. Raczej żaden z gości czegoś takiego nie założy.
Chociaż niektórzy twierdzą, że muszniki wygładają jak śliniaki ;)
Ile osób, tyle opinii.

Odpowiedz
Reklama
Jania 2013-05-20 o godz. 01:33
0

.........................................
.........................................

Panowie na zdjęciach - to niezłe ciacha i bez krawatów, więc przykład nie najlepszy. Generalnie cienki krawat nawet jeśli modny to nie podoba mi się.
BYłam na kilku weselach, gdzie pan młody miał piękny krawat pod kolor sukni panny młodej - no mioodziooo.

Z pewnością krawat lepszy niż mucha - ale co osoba to opinia.

Odpowiedz
manudzia 2013-05-20 o godz. 01:01
0

ile osób, tyle opinii :)

najważniejsze zeby Twój ukochany dobrze sie czuł w takim krawacie i dobrze w nim wyglądał. Wydaje mi się, ze są one zarezerwowane dla szczupłych mężczyzn ( z resztą widać to było na zdjęciacj :D ) potężnie zbudowany facet - nawet największe ciacho :) - nie będzie wyglądał dobrze w takim krawacie.

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 23:07
0

Mnie się taki podoba i R też taki będzie mam nadzieje miał

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 23:03
0

markdottir napisał(a):natamo, Mój mąż na własnym ślubie był w krawacie i zapewniam Cie, ze nikt go nie pomylił z gościem weselnym.
Dokładnie to samo miałam napisać - na naszym ślubie też nikt jakoś nie pomyślał, że ten pan stojący z panną młodą przy ołtarzu, z kwiatem w butonierce pasującym do wiązanki ślubnej jest gościem weselnym lol
Mimo iż miał pod szyją krawat!
B. elegancki i odświętny - ecru w tłoczone kwiaty - do biura w takim raczej nikt nie chodzi ;) ale jednak krawat - bo oboje nie gustujemy w muszkach i innych musznikach. (Albo - jak przejęzyczyła się moja teściowa "ptasznikach" :DD )

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 11:40
0

czarna muszka + garnitur = kelner :D

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 11:15
0

Bez przesady z tym "wypada" ;) Myślę, że nawet i bez krawata można wyglądać stosownie do okazji np. w garniturze ze stójką, w takiej też koszuli, a w muszniku, czy fularze niedopasowanym do figury - śmiesznie. Moda męska tak jak damska - przede wszystkim musi pasować konkretnemu mężczyźnie, nic gorszego niż niski, krępy pan w przedłużanej marynarce, obfitym, kolorowym muszniku, kamizelce i jeszcze z kwieciem w butonierce.


A, i jeszcze dodam, że muszki nie nosi się do garnituru, choćby się komuś wydawało, że wygląda szykownie.

I jeszcze, bo stale zapominam, zawsze mnie rozśmieszają stwierdzenia świadczące o tym, że ślub cywilny jest mniej uroczysty dla pary młodej niż kościelny ;/


He he:) to jeszcze o tej muszce, bo niby nastał zwyczaj noszenia zamiast krawatu - ale generalnie czarną muszkę nosi się do smokingu, a białą do fraka. Według mnie muszka do garnituru wygląda tandetnie... w ogóle muszka na gumce, nie wiązana własnoręcznie, jest nieco tandetna. Według mnie, oczywiście.

Odpowiedz
annfas 2013-05-19 o godz. 10:52
0

.............................................
.............................................

dla mnie to nie ma różnicy czy wąski czy inny krawat, czy jeszcze coś innego, ważne żeby całość dobrze wyglądała i komponowała się z wyglądem panny młodej :) ja wiem że mój przyszły nigdy za żadne pieniądze nie założyłby muchy bo się w tym źle czuje i nie mam zamiaru go do tego zmuszać tylko dlatego że tak wypada...

Odpowiedz
kkarutek 2013-05-19 o godz. 10:44
0

Blutka napisał(a):Mój mąż także miał na własnym ślubie krawat i też nie został pomylony z gościem. ;)
Źle się czuł w fularze, musznik wyglądał na nim śmiesznie, więc został przy krawacie. Ba! Nawet bez kamizelki, bo też nie lubi. :D
to prawie jak mój :) i też nikt go nie pomylił z gościem :D
a co do meritum - mi się te wąskie krawaty nie podobają, ale moda modą ;) myślę że tak jak napisała naturella - do obcisłej koszuli będzie wyglądać dobrze :)

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 09:32
0

PRECZ ZE STYL FM!!!
------------------------
-------------------------

Mój mąż także miał na własnym ślubie krawat i też nie został pomylony z gościem. ;)
Źle się czuł w fularze, musznik wyglądał na nim śmiesznie, więc został przy krawacie. Ba! Nawet bez kamizelki, bo też nie lubi. :D

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 09:31
0

Mój mąż na naszym ślubie miał krawat i się wyróżniał ;) Nie chciał niestety musznika, które bardzo mi się podobają :D Nie miał też kamizelki. I widziałam w pamiętniku, że kilka mężów forumówek też podobnie było ubranych. Jak dla mnie krawat ok :)

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 09:24
0

natamo, Twój argument jest dla mnie zupełnie nie trafiony. Mój mąż na własnym ślubie był w krawacie i zapewniam Cie, ze nikt go nie pomylił z gościem weselnym. Po pierwsze wszyscy go znali, a jak ktoś słabo to sobie przez mszę utrwalił ;)
Poza tym miał kwiatek w butonierce i wszędzie chodziliśmy razem. :D

Poza tym jest spora grupa panów niechętnych musznikom i muchom...

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 07:00
0

Jak dla mnie krawat na własny ślub to trochę nie trafiony pomysł :/ Pan młody nie będzie się niczym wyróżniał spośród gości. Wydaje mi się, że jednak mucha lub chociaż musznik jest bardziej eleganckim dodatkiem do ślubnego stroju...Ale to tylko moje zdanie.

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 06:17
0

Yyy... to tak jakby krawat w ogóle był dozwolony tylko na cywilny, dlaczego niby?

Odpowiedz
fifidorea 2013-05-19 o godz. 05:23
0

sam pomysl super, choc slyszalam, ze wypada go zalozyc tylko na cywilny.

Odpowiedz
Gość 2013-05-19 o godz. 05:17
0

Podobno wracają do łask, ale pewnie wielu osobom nadal kojarzą się z nauczycielami i wykładowcami na politechnice;) Jeśli to olewacie, to cienki krawat jak najbardziej, ale do dopasowanej koszuli.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie