Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-11-16 o godz. 19:17
0

Koral miała 2 latka i 9 miesięcy, jak pierwszy raz poszłyśmy do teatru. Była zachwycona :) Spektakl podzielony był na 2 części po 45 minut i to jest dobre rozwiązanie, bo dzieciaki rozprostują nogi i przez drugą część też wpatrzone są w scenę, jak sroka w gnat ;) W trakcie dosłownie może wyszło 2 rodziców z dziećmi, sala była pełna.

Odpowiedz
anulkaz 2013-11-16 o godz. 19:04
0

Z córką w kinie jak miała 1 rok i 10 miesięcy - ale wiedziałam, że jest "gotowa" bo była w stanie skupić się na oglądanym filmie przez prawie godzinę. Do teatru -jak miała ponad 3 lata.

Odpowiedz
Gość 2013-11-16 o godz. 19:01
0

Igor pierwszy raz był w kinie w Dzień Dziecka tego roku, miał 2 lata i 7 miesięcy. Jako dziecko baaaardzo żywe w kinie był bardzo, bardzo grzeczny, wytrzymał do końca prawie w bezruchu :D Także teraz już reguralnie będę go zabierała do kina, za pare dni idziemy na Pandę :ia: On wogóle uwielbia oglądać bajki.
Wydaje mi się że Gosia chyba jednak troszkę za mała, ale możesz za jakieś 2-3 miesiące spróbować ją zabrać na jakąś bajeczkę do kina, najwyżej wyjdziecie wcześniej ;)
W teatrze Igor jeszcze nie był, wszystko przed nim ;) Ale chętnie zabrałabym go na jakies przedstawienie dla dzieci, niestety do teatru mamy daleko i wybierzemy się dopiero jak nam JUlek trochę podrośnie i da się zostawić z dziadkami :D

Odpowiedz
DobraC 2013-11-16 o godz. 18:55
0

nasz byl jak mial 1,5 miesiaca ;) - co prawda przespal caly film tyle do ekranu w nosidelku ale liczy sie ;)

ps. multibaby to bylo i shrek trojka dla nas oczywiscie ale bilet w ksiazeczce wspominkowej jest ;)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie