Quantcast
  • szpilunia odsłony: 10822

    Co sądzicie o wózkach Jedo?

    Trochę już naturellę pociągnęłam za język, ale oczywiście mi mało, więc szukam jeszcze innych opinii. 8)Przymierzamy się do http://www.allegro.pl/item390520326__wozek_bartatina_clasic_jedo__wys_dhl_0_z.html wózka (link przypadkowy).Byliśmy ostatnio w polecanym na forum sklepie koło Piastowa (przy Jerozolimskich) i sprzedawca bardzo zachwalal ten wozek, nazywajac go polska wersja Emmaljungi. Do tego wozka polecaja foteliki Deltim Grillo.Jakie sa Wasze opinie, spostrzezeniaWarto o tym wozku myslec czy szukac czegos dalej

    Odpowiedzi (50)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-12-21, 12:59:15
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
SmartBoy 2013-12-21 o godz. 12:59
0

Szczerze mówiąc to nie miałam styczności z wózkami tej firmy,więc cięzko mi cokolwiek napisać na ich temat. Wizualnie prezentują się naprawdę bardzo fajnie,ale co z ich jakością oraz funkcjonalnością?

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-20 o godz. 08:47
0

Skrzacik napisał(a):Ja miałam śpiworek do mojego Cabrio Maxji Cosi i powiem, że to był świetny zakup. Bardzo wygodna sprawa.
Co do przekładanych rączek, to one są dlatego niepraktyczne, że przy cięższych wózkach nie da się ich tak wyważyć, żeby łatwo się podbijało wózek w obydwu układach raczki, więc i tak kończy się potem na jeździe w jedną stronę ;) Lepiej kupić wózek z możliwością przełożenia siedzenia spacerówki. :)
No wlasnie Skrzacik wytlumaczyla z ta przekladana raczka to co powiedziala kobieta w sklepie .. Mowila tez o tym, ze jak sie przelozy raczke to hamulec jest z przodu i jest to niewygodne. A w Fynie jest spacerowka montowana w obie strony - wiec jest ok.

Odpowiedz
Gość 2013-11-20 o godz. 08:44
0

Ja miałam śpiworek do mojego Cabrio Maxji Cosi i powiem, że to był świetny zakup. Bardzo wygodna sprawa.
Co do przekładanych rączek, to one są dlatego niepraktyczne, że przy cięższych wózkach nie da się ich tak wyważyć, żeby łatwo się podbijało wózek w obydwu układach raczki, więc i tak kończy się potem na jeździe w jedną stronę ;) Lepiej kupić wózek z możliwością przełożenia siedzenia spacerówki. :)

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-20 o godz. 07:55
0

U nas ostatecznie stanelo na Fynie. Teraz pozostaje wybór pomiędzy wersją 3 i 4 kolory. Czy to jest rzeczywiscie jakas roznica W obu przypadkach koła są obrotowe.

Dodatkowo pani w sklepie nas odwodzila od Vedi, mowiac ze ta raczka przekladana jest troche na pokaz, bo szybko sie zniszczy przy jezdzie wozkiem z raczka z obu stron. No i duzym plusem dla nas jest to ze Fyn sie sklada na duzo mniejszy - niby bagaznik mamy spory, ale wiadomo, ze przy dziecku jezdzi sie z wieloma gratami.

Buda - Freeline - wylacznie ze wzgledow wizualnych - jakos bardziej mi sie te kwadratowe ksztalty podobaja. Choc przyznam, ze Classic ma lepsze kolory. Wezmiemy chyba kolor 120 - brazowy, choc jeszcze myslimy...

Fotelik - Deltim.

Jeszcze jedno pytanie mam - czy bralyscie spiworek do wozka pani bardzo go zachwalala, szczegolnie dla dziecka jesiennozimowego - czy u Was to sie sprawdzilo

Odpowiedz
Gość 2013-11-19 o godz. 07:27
0

o, to może ten limitowany ;)

ja chyba jednak dziś podjadę, bo przy okazji mam też chciała kuknąć a będzie ze mną. to się spotkamy na "wrześniowym" spotkaniu jeśli sie wybierasz :)

w ogóle to ten wątek chyba bardziej by na dziewięć miesięcy pasował, zawsze muszę chwilę pomyśleć zanim sobie przypomnę gdzie on jest

Odpowiedz
Reklama
szpilunia 2013-11-19 o godz. 07:04
0

dziubek napisał(a):szpila a o której byś podjechała? 8) bo ja się tam jutro też wybieram, tylko tak między 13 -15.


No wlasnie nie wiem, bo dzis wyprawiam moja siostre na wakacje - tzn musze ja odstawic na lotnisko, a potem mamy spotkanie Wiedzmowych Mam. Wiec chyba dzis nie dam rady, ale moze sie na inny dzien zgadamy

Z kolorami to pamietam, ze babeczka z Dzielnej mowila, ze ona ma probnik z malo dostepnymi kolorami, ktore po wakacjach moga wycofac.

Odpowiedz
Gość 2013-11-18 o godz. 21:26
0

szpila a o której byś podjechała? 8) bo ja się tam jutro też wybieram, tylko tak między 13 -15.

fyn nie ma kilku funkcji, które ma Vedi.
z tymi kolorami to jest właśnie problem, bo kobitka na sadybie też nie miała w próbniku nowych.

znalazłam na allegro, że ktoś sprzedawał vediego w kolorze, którego nie widziałam nigdzie, może to jeden z tych extreme -srebrny jest, z błękitnymi wstawkami

Odpowiedz
Gość 2013-11-18 o godz. 20:09
0

Szpiluniu, jestem z Warszawy i wózek kupowałam na Dzielnej w Dudku. Tam jest największy wybór i dość fachowa obsługa. No i przede wszystkim możesz sobie wyjechać przed sklep i zrobić dwa kółeczka każdym wózkiem.

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-18 o godz. 15:23
0

Rudasek napisał(a):szpilunia napisał(a):
Przeczytalam mezowi Twojego posta i potwierdza Twoja wersje, wiec cos pokrecilam Maz dodaje, ze jest jeszcze jakas opcja FynDS albo jakos tak, ktora przez sprzedawce byla nazwana jako wersja pomiedzy Vedim a Bartatina.
FynDS jest bardzo fajny. Mnie się bardzo podobał, ale jak poszłam do sklepu i przejechałam się Vedim a poźniej Fynem to nie miałam wątpliwości, który wziąć. Moim zdaniem Fyn jest bardzo twardy i toporny. Vedim o niebo bardziej skrętny i łatwiej się prowadzi.
Rudasku, a Ty gdzies z mazowieckiego jestes? Chcialabym jutro podjechac i poogladac te wozki, a maz nie bedzie mial czasu.

Odpowiedz
Gość 2013-11-18 o godz. 12:10
0

szpilunia napisał(a):
Przeczytalam mezowi Twojego posta i potwierdza Twoja wersje, wiec cos pokrecilam Maz dodaje, ze jest jeszcze jakas opcja FynDS albo jakos tak, ktora przez sprzedawce byla nazwana jako wersja pomiedzy Vedim a Bartatina.
FynDS jest bardzo fajny. Mnie się bardzo podobał, ale jak poszłam do sklepu i przejechałam się Vedim a poźniej Fynem to nie miałam wątpliwości, który wziąć. Moim zdaniem Fyn jest bardzo twardy i toporny. Vedim o niebo bardziej skrętny i łatwiej się prowadzi.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-18 o godz. 11:46
0

dziubek napisał(a): fotelik firmy Jedo (nowość) kosztuje około 250zł z adapterami :) wydaje mi isę lżejszy od maxi cosi, ale sprawdzę jeszcze raz :) mi ise podoba też fotelik deltima Grillo -bo można używać jako leżaczka :)
Ale bez dwoch zdan maxi-cosi będzie najbezpieczniejszym fotelikiem i pewnie starczy na dluzej ;)

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-18 o godz. 10:57
0

dziubek napisał(a):szpila -dla mnie Bartatina odpada, bo jest nieskrętna. i tym isę głównie różni Vedi no i jeszcze przekładaną rączką oraz wagą -jest lżejszy.
acha i jeszcze do niego można montować 3 rodzaje godndoli (jest nowa gondola, albo nowe kolory -Extrime) a do bertatiny 2.

na bobowózki on kosztuje 999 obecnie, ale bez fotelikja. fotelik firmy Jedo (nowość) kosztuje około 250zł z adapterami :) wydaje mi isę lżejszy od maxi cosi, ale sprawdzę jeszcze raz :) mi ise podoba też fotelik deltima Grillo -bo można używać jako leżaczka :)
Przeczytalam mezowi Twojego posta i potwierdza Twoja wersje, wiec cos pokrecilam Maz dodaje, ze jest jeszcze jakas opcja FynDS albo jakos tak, ktora przez sprzedawce byla nazwana jako wersja pomiedzy Vedim a Bartatina.

A jakie sa te nowe kolory? Kurcze mi sie podoba taki czerwony z paseczkami, ale w probnikach go nie ma - ale teraz to nie wiem czy ogladalam nowe probniki kolorow czy stare...

Odpowiedz
Gość 2013-11-18 o godz. 10:39
0

szpila -dla mnie Bartatina odpada, bo jest nieskrętna. i tym isę głównie różni Vedi no i jeszcze przekładaną rączką oraz wagą -jest lżejszy.
acha i jeszcze do niego można montować 3 rodzaje godndoli (jest nowa gondola, albo nowe kolory -Extrime) a do bertatiny 2.

na bobowózki on kosztuje 999 obecnie, ale bez fotelikja. fotelik firmy Jedo (nowość) kosztuje około 250zł z adapterami :) wydaje mi isę lżejszy od maxi cosi, ale sprawdzę jeszcze raz :) mi ise podoba też fotelik deltima Grillo -bo można używać jako leżaczka :)

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-18 o godz. 09:37
0

To moze jutro meza wyciagne. A powiedz jeszcze - ta cena to z fotelikiem czy bez? Porownywalas go do Bartatiny


Maz mnie oswiecil, ze bylismy ostatnio w tym sklepie i ze ogladalam Vedi. I ze pani stwierdzila, ze on sie niewiele rozni od Bartatiny, tyle ze to nowszy model.

dziubek sprawdz na bobowozki.pl - tam co jakis czas sa promocje fajen i ostatnio bylo (a moze jeszcze jest?) mozna kupic Bartatine z fotelikiem za 1100

Odpowiedz
Gość 2013-11-18 o godz. 09:31
0

ha, wiedziałam, że Cię zaciekawi :) mówię Ci, ja po nastawieniu, że kupujemy Teutonię albo Ceroxa Emmaljungi nadal z szoku nie mogę wyjść, że tak tanio sprawę wózka załatwimy :love:

największy wybór jest chyba w Dudekdladzieci.pl
oni są koło Klifa. na fotkach sklepu widać Vedich i innych modeli Jedo dziesiątki i można sobie mnóstwo kolorów gondoli obejrzeć ;)

ja oglądałam na sadybie w sklepie Dla-dzieci ale tam stały w ogóle tylko 2 wózki, bo sklepik malutki.

acha, jakby ktoś chciał obejrzeć na mokotowie, to informuję, że w dniu wczorajszym sklep Polak Mały na Niepodległości był zamknięty -bez żadnej informacji na drzwiach o urlopie czy plajcie

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-18 o godz. 09:06
0

Dziubek, a gdzie mozna tego VEDI obejrzec, bo mnie zaciekawilas

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 16:33
0

Dziś zakochałam się nieprzytomnie w Vedim :love:

ma wszystko czego chcę od wózka i jest kurcze podejrzanie tani jak na ilośc posiadanych funkcji ;)

do tej pory byliśmy zdecydowani na teutonię -mistrala S. tylko trochę mi cena niewspółgrała z brzydką budką spacerówki (i w ogóle tym niemieckim mało atrakcyjnym wyglądem) i nie pasował mi zupełnie hamulec przy rączce (ale z boku niżej i ciężko chodzący -paznokcie łamiący)

bałam isę, że na zywo Vedi okaże się tandetny, albo, że coś będzie w nim nie tak -ale VEDI jest super :)

ma nawet więcej niż mistral, bo regulowane oparcie gondoli :) łatwiej isę składa, łatwiej wypina isę gondola i spacerówka, ma fajniejszy kosz i fajniejszy w dotyku materiał na rączce, no i kolory są super, tak samo jak możliwość wyboru 3 rodzajów gondoli.

kurde, za tą cenę, to mi w ogóle nie będzie żal go po 2 latach zamienić na spacerówkę leciutką.
najgorsze, że chciałabym go już mieć ale to trochę za wcześnie, bo do października za dużo gwarancji by nam minęło, musze isę wstrzymać :(

świętuję :drink:

czy coś się szczególnie psuje w Jedo? koła, hamulec........... warto np. zapasowe pompowane koło dokupić?

Odpowiedz
Gość 2013-11-05 o godz. 14:52
0

Ja też mam wózek firmy Jedo, tylko nie Bartatinę a Vedi. Ten typ ma skrętne koła i przekładaną rączkę.
Moim zdaniem wózek jest super, sprawdza się na każdej nawierzchni.
Od klasycznej Bartatiny różni się też koszem, moim zdaniem mój jest pojemniejszy. Jedyny minus jest taki, że nie jest na paska tylko na sprężynach, ale dziecko swobodnie można w nim bujać. Jest dość miękki, choć na pewno nie tak bardzo jak na paskach.

Odpowiedz
kasia.sucharek 2013-11-05 o godz. 13:11
0

dołączę swoje zdanie... miałam bartatinę jedo... i z głębokiego byłam mega zadowolona... wnosiłam a raczej wciągałam wózek po 15 dużych schodach kilka razy dziennie... i dzięki temu że miałam go na pasach to malutka spała i nic nie zauważyła...

na spacerówkę nie narzekam bo mogłaby być tyle że wózek jest dość spory i zajmował miejsca w bagażniku... mała zaczynała chodzić i jakoś tak postanowiliśmy już w parasolkę się zaopatrzyć...

do tego pokrowce się super piorą... w gondoli zdjełam całe poszycie i wyprałam je w automacie ... jest jak nówka... a mała jeździła w niej 10 miesięcy...spacerówkę krótko używałam ...

jedynym mankamentem był koszyk na zakupy... gdy go za dużo położyłam odklejał się i ciągnął... ale zwyczajnie go przyszyłam i później było super...

Odpowiedz
Gość 2013-11-05 o godz. 09:42
0

Jeśli nie ma skrętnych kół odpada dla mnie, fakt jest ciężki, spacerowka to zupelnie nie moja bajka - czyli generalnie ja jestem na nie - ale to takie moje zdanie ;)
To opcja Implasta Boldera z obrotoeymi kolami o wiele bardziej tak w tym przypadku 8)

Co do spania na spacerach to moim zdaniem nie od paskow tudzież czegoś innego zalezy w zawieszeniu tylko od dziecka - są takie ktore będą spały w kazdym wozku - są takie ktore w żadnym.
Mój syn spał na kazdym spacerze po kilka godzin nawet a wózek mam zupelnie od paskow odbiegający 8)

Odpowiedz
AgaFe 2013-11-04 o godz. 13:45
0

szpilunia napisał(a):
I teraz kolejna moja zagwostka - czy rzeczywiscie da sie zyc z paskami i duzymi kolami i rekompensuja one kolka skretne

Ja wybrałam paski, wprawdzie wózek inny, ale nie zmienia to faktu, że baaaardzo opłacało się wybrać miękkie zawieszenie na paskach. Wózek stał w domu i na prawdę wiele razy, zmęczona, uzywałam go do usypiania Młodej, szczególnie jak miała kolki etc. Jak oboje nie mieliśmy siły jej nosić, wózek sprawdzał się odealnie. Podobnie zreszta było na spacerach, nawet na nierównościach Młoda słodko spała, a ja mogłam mieć "chwilę" dla siebie

Odpowiedz
Jojka 2013-11-04 o godz. 11:41
0

My też mamy Bartatinę - jeszcze z 2006 (więc się jeszcze nazywał Jędroch). Jestem bardzo zadowolona. Na pasach, więc właśnie ta amortyzacja super sprawa. Duże koła - można jeździć praktycznie po każdym terenie. Niestety waga... trochę z tym było kłopotu i jakbym go miała nosić na 2 piętro, to chyba nie dałabym rady, ale na szczęście mamy windę. Jednak pół piętra trzeba było jakoś pokonać - więc jestem z tych mam co telepią dzieci po schodach ;) Ale to nie jest takie straszne jak się wydaje - dzięki amortyzacji wózka, przy odpowiednim trzymaniu go, to tylko kółka się telepią, a dziecko nie.
migotka76 napisał(a):ale chciałabym to zobaczyć na własne oczy
mogę zaprezentować :)
Koszyk był bardzo pojemny, ale ja to chyba nadużywałam, woziłam zawsze strasznie ciężkie zakupy, albo wodę ze źródełka i u nas trochę się zużył. Puściło jego mocowanie na rzep (swoją drogą rozwiązanie bez sensu) i szorował po ziemi.
Jeszcze jeden poważny minus, być może w nowszych modelach już nie ma tego problemu, ale u nas (i u znajomej podobnie) po jakichś 9 miesiącach zaczął się obluzowywać hamulec. Hamuje nadal ok, ale w czasie jazdy opada i terkocze. Niby w funkcjonalności nie przeszkadza, ale dźwięk mało sympatyczny. Chyba da się naprawić.
Jeśli chodzi o spacerówkę, to nam wystarczała taka i nie miałam wrażenia ciasności. Zosia była gabarytów normalnych i mieściła sie swobodnie (nie narzekała ;))
Fotelik mieliśmy Deltim Grillo i też się bardzo dobrze sprawdzał.
W sumie używaliśmy tego wózka przez 16 miesięcy i naprawdę możemy polecić. Przy następnym dziecku nie zamierzamy kupować następnego.

Odpowiedz
Gość 2013-11-04 o godz. 10:57
0

szpilunia napisał(a):Na chwile obecna rozwazamy mozliwosc kupienia samej gondoli, a spacerowke dokupimy pozniej. Z drugiej strony myslimy tez o Implast Bolderze, bo za komplet 3w1 (gondola, spacerowka, fotelik) Jedo zaplacimy 1450 zl (wg cen na allegro), a za Implasta 3w1 - 1950. Czy nie warto doplacic te 500 zł
Wg mnie nie warto. O ile gondola faktycznie w volancie/ bolderze jest fajna (aczkolwiek mniejsza niż w bartatinie), to spacerówka jest podobnie beznadziejna - również węższa niż gondola, w dodatku mała i dziecko bardzo szybko zaczyna głową dotykać daszka. Plus złożona wersja spacerowa do samochodu to taki sam grzmot, jak z gondolą, czyli osobno siedzisko, a osobno stelaż. Za te 500 złotych (jak nie więcej) możesz miec za kilka miesięcy połowę fajnej parasolki.

IMO - albo kupować wypasioną gondolę, albo tanią, na paskach - wersje pośrednie mało się kalkulują.

Odpowiedz
migotka76 2013-11-04 o godz. 09:07
0

szpilunia napisał(a):No więc byłam wczoraj w jednym sklepie, który sprzedaje te wózki na allegro (przy Okopowej) i pani bardzo go zachwalala. Co do gondoli, to faktycznie wydawala m sie wezsza, ale wg pani to jest roznica 2-3 cm. Niestety na pomysl jej zmierzenia wpadlismy dopiero w drodze do domu.

Tak jak i Wy - pani bardziej polecala wersje z paskami. Tylko ze dopiero w sklepie dowiedzialam sie, ze nie ma mozliwosci skretnych kol i paskow (no coz, wychodzi moja niewiedza w tym temacie). I teraz kolejna moja zagwostka - czy rzeczywiscie da sie zyc z paskami i duzymi kolami i rekompensuja one kolka skretne

Na chwile obecna rozwazamy mozliwosc kupienia samej gondoli, a spacerowke dokupimy pozniej. Z drugiej strony myslimy tez o Implast Bolderze, bo za komplet 3w1 (gondola, spacerowka, fotelik) Jedo zaplacimy 1450 zl (wg cen na allegro), a za Implasta 3w1 - 1950. Czy nie warto doplacic te 500 zł

No i jeszcze jedno pytanie - jak Wam sie foteliki sprawdzaja i ktory wybralyscie Pani w sklepie wymienila wczoraj kilka fotelikow pasujacych do tego wozka, m.in. Deltim, Romer (ponoc najbezpieczniejszy na rynku - ) oraz firmowe foteliki Jedo.
Trudno mi powiedzieć, czy paski rekompensują skrętność kół. Myślę, że obydwa rozwiązania mają inne zalety. Ja muszę trochę przechylić wózek lub unieść przednie koła, żeby wykręcić, ale podoba mi się to, że ten wózek bardzo miękko się prowadzi. Przyznam, że nie mam porównania, bo poprzednio prowadziłam jakikolwiek wózek wieki temu

My mamy fotelik Romer właśnie ze względu na wysoką ocenę bezpieczeństwa. Jego wadą jest waga. Nawet dla mojego męża jest ciężki chociaż nosimy go tylko odcinek do samochodu, a ostatnio widziałam, że niektórzy foteliki z dziećmi noszą przewieszone na ręku. Tylko to są foteli budową zbliżone do Grillo Deltim, czyli przypominają kołyskę. Romer jest bardziej zabudowany, głowa jest w nim chyba stabilniej trzymana.
W każdym razie następny fotelik też planujemy kupić Romer.

Odpowiedz
Gość 2013-11-04 o godz. 09:00
0

Spinka, w Bobo wózkach masz Jedo gondola+spacerówka+fotelik+torba za 1099 zł. Ja tam kupowałam i polecam :D
Tu masz link: http://www.bobowozki.pl/index.php?cPath=1_13

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-04 o godz. 08:07
0

No więc byłam wczoraj w jednym sklepie, który sprzedaje te wózki na allegro (przy Okopowej) i pani bardzo go zachwalala. Co do gondoli, to faktycznie wydawala m sie wezsza, ale wg pani to jest roznica 2-3 cm. Niestety na pomysl jej zmierzenia wpadlismy dopiero w drodze do domu.

Tak jak i Wy - pani bardziej polecala wersje z paskami. Tylko ze dopiero w sklepie dowiedzialam sie, ze nie ma mozliwosci skretnych kol i paskow (no coz, wychodzi moja niewiedza w tym temacie). I teraz kolejna moja zagwostka - czy rzeczywiscie da sie zyc z paskami i duzymi kolami i rekompensuja one kolka skretne

Na chwile obecna rozwazamy mozliwosc kupienia samej gondoli, a spacerowke dokupimy pozniej. Z drugiej strony myslimy tez o Implast Bolderze, bo za komplet 3w1 (gondola, spacerowka, fotelik) Jedo zaplacimy 1450 zl (wg cen na allegro), a za Implasta 3w1 - 1950. Czy nie warto doplacic te 500 zł

No i jeszcze jedno pytanie - jak Wam sie foteliki sprawdzaja i ktory wybralyscie Pani w sklepie wymienila wczoraj kilka fotelikow pasujacych do tego wozka, m.in. Deltim, Romer (ponoc najbezpieczniejszy na rynku - ) oraz firmowe foteliki Jedo.

Odpowiedz
migotka76 2013-11-04 o godz. 07:28
0

kaja napisał(a):W życiu bym sie nie odważyła zjeżdżać wózkiem po schodach, przecież gondola nie ma szelek do przypięcia dziecka i maluch może wylecieć. I te wstrząsy! Biedne dzieci.
Ja próbowałam zjeżdżać na tylnych kołach i się da, tylko dziecko wytelepie, a schodzi się długo i w pozycji pochylonej. Nie bardzo wyobrażam sobie wciąganie wózka na górę Wiem jednak z opowiadań, że niektóre mamy tak robią, ale chciałabym to zobaczyć na własne oczy.

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 21:36
0

W życiu bym sie nie odważyła zjeżdżać wózkiem po schodach, przecież gondola nie ma szelek do przypięcia dziecka i maluch może wylecieć. I te wstrząsy! Biedne dzieci.

Odpowiedz
migotka76 2013-11-03 o godz. 21:33
0

kaja napisał(a):Ja wnosiłam i znosiłam na 2 piętro. Lekko nie było, ale dawałam radę. Jak miałam jeszcze zakupy, to rozpinałam wózek i najpierw wnosiłam gondolę z dzieckiem, a później stelaż z zakupami.

Przypomniało mi się: rączki do przenoszenia gondoli są do kitu, o mało nie wywaliłam dziecka, bo te szelki są zbyt blisko siebie. Później przenosiłam za metalowe pręty do wpinania w stelaż.

bo wyczytałam na innym forum, że dziewczyny zjeżdżają i wjeżdżają tym wózkiem na 3 piętro Shocked Z dzieckiem Shocked
Po schodach :o
Tak wynikało z wypowiedzi...

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 21:15
0

Ja wnosiłam i znosiłam na 2 piętro. Lekko nie było, ale dawałam radę. Jak miałam jeszcze zakupy, to rozpinałam wózek i najpierw wnosiłam gondolę z dzieckiem, a później stelaż z zakupami.

Przypomniało mi się: rączki do przenoszenia gondoli są do kitu, o mało nie wywaliłam dziecka, bo te szelki są zbyt blisko siebie. Później przenosiłam za metalowe pręty do wpinania w stelaż.

bo wyczytałam na innym forum, że dziewczyny zjeżdżają i wjeżdżają tym wózkiem na 3 piętro Shocked Z dzieckiem Shocked
Po schodach :o

Odpowiedz
migotka76 2013-11-03 o godz. 20:58
0

Dziewczyny, a czy któraś z Was wnosi i znosi ten wózek po schodach??? Pytam, bo wyczytałam na innym forum, że dziewczyny zjeżdżają i wjeżdżają tym wózkiem na 3 piętro :o Z dzieckiem :o Ja ostatnio próbowałam zjechać i z pustym wózkiem było ok, ale synkiem... miałam wrażenie, że za bardzo nim telepie. Ale już wjeżdżania tym wózkiem sobie nie wyobrażam Fakt, mam strome i wąskie schody, a koła są dosyć duże. To ja już wolę go wziąć na ręce, chociaż lekko nie jest i siniaki mam

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 20:44
0

katarinka7 napisał(a):
Acha i w stelaz Jedo wpina się fotelik Romera.
I Deltim Grillo.

Miałam Bartatinę na paskach i pompowanych kołach i gdybym miała jeszcze raz wybierać kupiłabym ten sam wózek. Gondola duża wygodna, (Dawid jeździł w niej do ok. 9 miesiąca, a później spał w niej na balkonie). Amortyzacja na paskach świetna. Wytrzymały kosz na zakupy, dobrze się powadzi. Jedyny minus waga, ale mimo, że nie jestem wielka i silna do 9 miesiąca wnosiłam go na 2 piętro.

Spacerówki nie używałam, bo miałam dość dźwigania, ale ja już przy kupnie założyłam, że później kupię lżejszą parasolkę.

Odpowiedz
katarinka7 2013-11-03 o godz. 19:45
0

Świetna amortyzacja.
Brak skrętności kół, ale jest tak dobrze wyważony, że mi osobiście tego nie brakowało, bardzo dobrze się podbija.
Duża wygodna gondola.

Raczej ciężki, na pewno sie do wnoszenia do mieszkania. Albo do trzymania w domku albo w piwnicy/wózkowni.

Ale spacerówka to już nie ok, moim zdaniem. Waska, jakaś taka.............
Ja pojezdziłąm nią 3 miesiące i zamieniłam na maclarena.

Acha i w stelaz Jedo wpina się fotelik Romera.

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 18:35
0

Można kupić używany. Ja tak zrobiłam. Na allegro używane są już za jakieś 300 pln. Więc nie będzie żal przerzucić się na nowy za pół roku.

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 18:27
0

Skrzacik napisał(a):Ale jest tak tani, że nie żal go potem tanio sprzedać i kupić nową fajną spacerówkę. :P
coz pojecie wzgledne czy prawie tys zlotych to tak malo, dla jednych tak dla innych nie....

szpilunia ja mam inny ale u nas w watku dziewczyny tez narzekaly na spacerowke, z wersji glebokiej byly super zadowolone. Pamietaj ze idealnego wozka nie ma i trzeba cos wybrac, 80% wszystkich moich znajomych i tak niestety pozbywalo sie szybko pierwszego wozka, zreszta ja tez. 15kg to naprawde duuuuzo, moj poprzedni mial skretna przednia os a i tak jak ostatnio wlozylam moje 11kg dziecko to po spacerze ledwo zipialam....zastanow sie bo moze warto teraz doplacic do np quinniego speedi czy lzejszego jane nomada ale pojezdzic pozniej jeszcze dlugo spacerowka. ja mam speediego, maly ma 14 miesiecy, podnozek nie jest za krotki i ma w nim tyle miejsca ze lezy jak krol. Nie jestem jakas kasiasta osoba i poprostu poprosilam rodzine zeby zamiast prezentow doplacili do wozka...

Odpowiedz
migotka76 2013-11-03 o godz. 14:32
0

szpilunia napisał(a):No toście mi całą koncepcję zmieniły lol
Mnie ta spacerówka będzie spędzała sen z powiek, bo nie na rękę mi teraz kupno spacerówki

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-03 o godz. 14:31
0

No toście mi całą koncepcję zmieniły lol

Odpowiedz
migotka76 2013-11-03 o godz. 14:30
0

Skrzacik napisał(a):Koniecznie paski!!!!!!!!!!
Wahacze mogą się schować. Paski oznaczają tę super amortyzację. Na wahaczach to już nie to samo. ;)
Potwierdzam ;)

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 14:27
0

A w foteliku Deltim Grill dziecko 76cm ma jeszcze duży zapas.

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 14:18
0

Koniecznie paski!!!!!!!!!!
Wahacze mogą się schować. Paski oznaczają tę super amortyzację. Na wahaczach to już nie to samo. ;)

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-03 o godz. 14:16
0

No to chyba dzis jeszcze podjade do jednego sklepu i dokladniej obejrze te spacerowke, bo troche mnie postraszylyscie.

A wlasnie - co lepsze paski czy te wahacze Jakos te paski mi sie kojarza ze starymi wozkami i myslalam dotad o wahaczach, ale w necie niewiele osob pisze o wahaczach.

Odpowiedz
migotka76 2013-11-03 o godz. 13:59
0

O, ciekawy wątek.
My mamy Bartatinę :) Gondola jest super. Owszem, nie ma skrętnych kół i zbyt zwrotny to on nie jest, ale na strasie spacerów mam mnóstwo krawężników i nieźle sobie radzi z ich pokonywaniem. Koleżanka ma Emmaljungę i moim zdaniem przewagą Bartatiny jest koszyk (nie metalowy, dzięki czemu pakowny) i możliwość wyboru opcji na pasach (mogę się mylić, ale w parku Emmaljungi widuję wyłącznie na wahaczach, a pasy są super). Sama wahałam się między E. a B. i w końcu wybraliśmy B., ze względu na cenę i perspektywę tego, że prędzej czy później kupimy parasolkę. Poza tym z tego co czytałam to Bartatina jest lżejsza od Emmaljungi. Ja mam kilka schodów codziennie do pokonania. Lekko nie jest, ale jakoś daję radę. Nie mam innego wyjścia...

Nie wozimy jej często samochodem, ale czasami się zdarza i nie ma żadnego problemu z jej złożeniem. Przed nami wyjazd nad morze i zapowiada się, że do tego czasu nie kupimy parasolki. Trochę mnie przeraża perspektywa zapakowania się, chociaż mamy kombi, ale chyba nie ma co nad morze kupować parasolki, bo Bartatina ma super koła jak na spacery po plaży..

Zastanawia mnie spacerówka w Bartatinie, bo na razie jeździmy gondolą. Raz ją montowaliśmy ze 2 mies. temu, ale sobie odpuściliśmy i w końcu pojechaliśmy na spacer gondolą, Ja odniosłam wrażenie, że faktycznie jest jakaś mała i wysoka, ale myślałam, że mi się wydaje. Nie wiem jak się ma w odniesieniu do spacerówki Emmaljungi. Za tydzień zamierzamy się jednak przesiąść do spacerówki i zobaczymy jak Oskar będzie się w niej czuł

Odpowiedz
matylda_zakochana 2013-11-03 o godz. 13:45
0

14 kg jak na taki wózek to faktycznie niewiele. Ja miałam klasyczny który prawie 20 ważył.

Fajny wózek i dobra cena, nie wydałabym kasy na bardzo podobną Emmaljunge, bo to faktycznie wózek na początek, głównie gondola się sprawdza.

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 13:42
0

Najlżejszych? :o Tzn. on się dobrze podbija, ale NA PEWNO nie jest lekki. Przecież on z gondolą jakieś 15 kg waży spokojnie. ;) Albo i więcej.

Spacerów jest wąska w plecach. Węższa od gondoli :o Da się jeździć, ale niektóre dzieci nie znoszą być ograniczane ruchowo :P

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-03 o godz. 13:39
0

Kurcze, a gosc w sklepie nam powiedzial, że ten Jedo to jeden z najlzejszych wozkow na rynku...

nusia, no my wlasnie raczej sporo jezdzic bedziemy, bo i do jednych rodzicow i do drugich...

A co z tą spacerówką Znaczy się dziecko na pupę ma mało miejsca

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 13:02
0

Ja polecam jako gondolę. Świetny wózek, idealna amortyzacja. Jako spacerówkę nie (za wąska, wózek ciężki, trudniej manewrować z cięższym dzieckiem). Ale jest tak tani, że nie żal go potem tanio sprzedać i kupić nową fajną spacerówkę. :P

Odpowiedz
nusia20 2013-11-03 o godz. 13:00
0

zadowolona była, oprócz tego że jednak ciężki jest jeśli chcesz go np. wrzucić do samochodu...
oni8 potem dopoki lekką parasolkę do samochodu jednak
ale jeśli nie planujesz dużo z nim jezdzic to bardzo fajny 8)

Odpowiedz
szpilunia 2013-11-03 o godz. 12:55
0

No wlasnie wizualnie fajnie wyglada..i kusi...

Odpowiedz
nusia20 2013-11-03 o godz. 12:53
0

koleżanka ma i jest bardzo zadowolona
po roku użytkowania bardzo fajnie wyglada w porownaniu z innymi wózkami w tej cenie..
mi się bardzo podobał wizualnie

Odpowiedz
Lotos 2013-11-03 o godz. 12:22
0

Wizualnie fajny, tylko mnie już na początku odrzucił brak skrętnej osi (którejkolwiek). Ale ja to raczej z tych leniwców, co im się nie chce podnosić wózka przy każdym skręcie. ;)

Na 'bobwózkach' jest teraz promocja - kosztuje 1099 z fotelikiem Deltim Grillo wlaśnie. :)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie