Quantcast
  • Nezi odsłony: 18573

    Czy stosowałyście u siebie lub dzieci opaski SEA BAND na chorobę lokomocyjną? Czy były efekty?

    Sprawdziliśmy już chyba wszystkie dostępne środki na polskim rynku i niestety Lena odporna gadzina jest i haftuje dalej niż widzi. Początkowo dawało się z nią pokonywać trasę do 30 minut. Obecnie nie jest w stanie ujechać 10 minut i już haftuje.Próbowaliśmy Lokomotiva, Cocculinę, Aviomarin (mimo, że nie powinno się stosować u takich maluchów), nic nie działa.Ostatnio wypróbowaliśmy plasterki Transway i wydaje się, że TO jest TO. Wydaje się, bo Lena przejechała trasę 40 minutową i nie wymiotowała. Ale była marudna i płaczliwa. I nie wiem czy dlatego że jej było niedobrze, czy dlatego że była mega śpiąca i zmęczona i chciała usnąć a ja jej nie dawałam bo chciałam dojechać do domu i położyć do łóżeczka by pospała dłużej niż te 40 minut.No i moje pytanie.;)Czy stosowałyście u siebie lub dzieci opaski na chorobę lokomocyjną? Czy były efekty?Pytam bo takie opaski działają na zasadzie plasterków Transway, tyle że są wielokrotnego użytku i na dłuższą metę bardziej finansowo się to opłaca. Opaski niestety nie są dostępne na naszym rynku.Czy może któraś z forumówek mieszkających za granicą mogłaby mi pomóc i kupić takie cudo i wysłać do Polski?Czy może któraś z forumówek jadących na wakacje mogłaby mi takie opaski przywieźć?Jeśli nie, jest opcja kupna na ebayu z GB lub DE. Ale może udałoby się jakoś "po forumowej znajomości"?;) Byłabym baaaardzo wdzięczna;)Tak wyglądają te dla dzieci:

    Odpowiedzi (16)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-01-16, 15:34:11
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Nezi 2013-10-29 o godz. 18:14
0

Mam już opaski, testujemy ;)
Jaki będzie efekt zobaczymy.
Na razie różnie bywa, bo jak to dziecko, interesuje się tymi opaskami a jak ja siedzę za kierownicą to trudno kontrolować mi co dziecko z rękami i opaskami wyrabia :)

Wspomagamy się też syropkiem Diphergan, który też wydaje się być skuteczny w przypadku Leny.

Dzięki Gabi za pomoc. Jakby co będę prosiła o pomoc w zaopatrzeniu, gdyby z tymi opaskami się coś stało (czytaj: Lena by je porozciągała ciągłym sciąganiem z nadgarstków) :) ;)

Odpowiedz
piotrchlasciak 2014-01-16 o godz. 15:34
0

@Nezi: Chciałem poinformować że opaski Seaband są do dostania w aptekach.(lub apteka może sprowadzić z hurtowni farmaceutycznej) z reguły najpóźniej na następny dzień. pomocny link www.opaskinanudnosci.pl
pozdrawiam
Piotr

Odpowiedz
Gość 2013-10-29 o godz. 18:05
0

dziewczyny, Wy chyba nie na powaznie z tym pepkniem, co ? lol
ja choruje podczas jazdy do dzisiaj, jedyne co mi skutecznie pomaga to aviomarin, od razu zasypiam ;) i jak sama prowadze ( prawdopodobnie skupienie pomaga ).
lekarka pokazywala mi, ktore miejsce na nadgarsku uciskac, zeby pomoglo i na tym opieraja sie te opaski uciskowe, ale nie pamietam czy to byly 2-3 cm na wewnetrznej stronie nadgarstka.
popytaj kogos kto zna sie na akupresurze.
See Band moge Ci kupic i wyslac :)

Odpowiedz
Nezi 2013-10-10 o godz. 17:53
0

Nezi napisał(a):sylwia11 napisał(a):I co dziala??
wydaje się, że zaklejenie pępka działa. Ale trasa była dość krótka więc nie wiem czy test miarodajny. Jutro wybieramy się do stolicy ;) a Lena ostatnio nawet do GM nie była w stanie dojechać. Tym razem jedziemy dalej. Zobaczymy czy się sprawdzi.
Niestety zaklejanie pępka u nas nie działa. Dziś Lena swoją podróż znów zakończyła wymiotowaniem.
Strasznie mi jej było szkoda bidulki.

Odpowiedz
moniaba 2013-10-10 o godz. 00:47
0

Nezi,

Ja jestem w tej chwili w USA, moge Ci kupic te Sea Bands.

Odpowiedz
Nezi 2013-10-09 o godz. 12:38
0

sylwia11 napisał(a):I co dziala??
wydaje się, że zaklejenie pępka działa. Ale trasa była dość krótka więc nie wiem czy test miarodajny. Jutro wybieramy się do stolicy ;) a Lena ostatnio nawet do GM nie była w stanie dojechać. Tym razem jedziemy dalej. Zobaczymy czy się sprawdzi.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-10-09 o godz. 05:24
0

I co dziala??

Odpowiedz
Nezi 2013-10-05 o godz. 16:39
0

marcia_ napisał(a):nezi musisz do tak zakleic zeby caly sie schowal :) czyli 2 strony do siebie, ja tak mlodemu zaklejalam zeby mu sie pepek wklesl :)
Dzięki za instrukcję lol W życiu bym nie wpadła że mam to tak zrobić lol Chyba jutro specjalnie się gdzieś przejedziemy by sprawdzić metodę lol

Odpowiedz
Gość 2013-10-05 o godz. 16:04
0

masakra, ze dziala to dobrze, ino co ma pepek do rzygania :D. trzymama kciuki zeby lence pomoglo

nezi musisz do tak zakleic zeby caly sie schowal :) czyli 2 strony do siebie, ja tak mlodemu zaklejalam zeby mu sie pepek wklesl :)

Odpowiedz
Wiol-ka 2013-10-05 o godz. 04:58
0

ja też w sprawie pępka ;) Za radą kogoś mądrego, zaklejałam ostatnio na wycieczce dzieciakowi, który zwracał jak tylko wsiadł do autokaru. Podziałało :) Pisała zresztą na ten temat kiedyś któraś z pływających forumówek - ponoć pomaga tez na chorobę morską.
Cuda ;)
Trzymam kciuki żeby i Lence pomogło.

Odpowiedz
Nezi 2013-10-05 o godz. 04:54
0

eloo napisał(a):Ja Bartkowi zaklejam pępek, bo lokomotiva pić nie chce, a aviomarinu nie podaję, bo za młody. Śmieszna sprawa, nie wiem o co chodzi z tym sposobem, ale działa :) Czy to zaklejanie, czy częstsze postoje nie wiem, ale nie szkodzi :)
Częste postoje u nas nie wchodzą w grę ;) musielibyśmy się zatrzymywać co jakieś 5-10 minut lol

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-10-05 o godz. 04:51
0

Ja Bartkowi zaklejam pępek, bo lokomotiva pić nie chce, a aviomarinu nie podaję, bo za młody. Śmieszna sprawa, nie wiem o co chodzi z tym sposobem, ale działa :) Czy to zaklejanie, czy częstsze postoje nie wiem, ale nie szkodzi :)

Odpowiedz
Gość 2013-10-04 o godz. 19:08
0

marcia_ napisał(a):Nezi zeby dzieciaki nei wymiotywaly podczas podrozey zaklejaja im pepek plastrem i podobno pomaga :o. Trzeba go zakleic mocno tak jak przy plastrach przepuklinowych - tak zeby sie schowal.
również coś takiego słyszałam ale nie miałam możliwości sprawdzenia tego sposobu :o

Odpowiedz
Nezi 2013-10-04 o godz. 17:06
0

Spróbuję z tym pępkiem i plastrem. Bo już to z niejednego źródła słyszałam i czytałam. Może to jednak nie głupie ;) Choć jak ma się pępek schować jeśli i tak jest wklęsły.

Znajomy przywiezie nam te opaski na rączki z Włoch, tak więc lucienko na razie baaaaaardzo gorąco dziękuję za chęć pomocy. Jakby co to będę wiedziała kogo prosić w przyszłości ;)

Swoją drogą nie mogę pojąć dlaczego w Polsce nie można takich opasek nabyć. Bzdura.

Odpowiedz
Gość 2013-10-04 o godz. 16:46
0

Nezi moja mama byla ostatnio zn iepelnosprawnymi na wycieczce i uslyszala od pielegniarek dziwna rzecz :), nie wiem czy dziala czy nie ale dzisiaj mi powiedziala i tak sobie pomyslalam o tobie :). A mianowicie zeby dzieciaki nei wymiotywaly podczas podrozey zaklejaja im pepek plastrem i podobno pomaga :o. Trzeba go zakleic mocno tak jak przy plastrach przepuklinowych - tak zeby sie schowal. Czort wie co ma jedno z drugim wspolnego ale moze warto sprobowac :) - jakby co czekam na wyniki :)

Odpowiedz
lucienka 2013-09-30 o godz. 20:21
0

Nezi znalazłam u nas w Boots - ie takie
http://www.boots.com/guidedsearch/newsearch.jsp?searchArea=1&searchTerm=travel+bands&uri=%2Fshop%2Fproduct_details.jsp&classificationId=1016591&contentId=&articleId=&N=0&Ntk=all&Nty=1
jak chcesz to ci kupię i wyślę

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie