Quantcast
  • Amaretti odsłony: 1926

    Misz-masz

    No i niestety stało się zmieniłam koncepcję sukni. Znaczy się dopiero podjełam decyzję. Wczoraj mierzyłam i chce na pewno taki styl (zdjęcie nr2). Tylko że, suknia jest ciężka i potrzebuję innego materiału. Wygląda cudnie ale ja w niej jak chuchro. Czy któraś się z was na tym zna. Może coś doradzicie. No i oczywiście dodatki i bukiet.

    Góra będzie taka:


    A dół taki:


    Pani proponuje dół z materiału, takiego jak góra na zdjęciu nr 1. Tylko czy to się za bardzo nie błyszczy i jak to się układać będzie. Z materiałów jeszcze tafta, ale podobno wszystkie krawcowe z tego szyją i wygląda jak wygląda. Bardzo podoba mi się kresz , nijak mi jednak pasuje do tej sukni.

    Odpowiedzi (14)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-02-26, 12:12:45
    Kategoria: Ślub
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Daggie 2010-02-26 o godz. 12:12
0

Amaretti napisał(a):No to muszę nad tym jedwabiem pomyśleć, chociaż czy to czasem zbyt delikatne nie jest Nie mysle ze to jest delikatny material.. Powiem Ci ze moja suknia czekala sobie dwa lata na slub i nic jej nie bylo.

Amaretti napisał(a):Jeśli chodzi o spódnice + gorset, to dlatego chciałam taki zestaw, żeby mi się łatwiej dziecko karmiło, ale teraz myślę że to chyba bez różnicy . A nie mozesz zamiast tego uzyc pompki?

Odpowiedz
Amaretti 2010-02-25 o godz. 21:13
0

No to muszę nad tym jedwabiem pomyśleć, chociaż czy to czasem zbyt delikatne nie jest

Jeśli chodzi o spódnice + gorset, to dlatego chciałam taki zestaw, żeby mi się łatwiej dziecko karmiło, ale teraz myślę że to chyba bez różnicy .

Odpowiedz
Daggie 2010-02-25 o godz. 16:19
0

Jednoczesciowa suknia najwygodniejsza..

A lekki material - sprawdza sie swietnie surowy jedwab. Sama miala suknie z takiego, byla dosc duza, ale leciuteknka. Surowy jedwab w dodatku ma taki delikatny odcien jasniutenkiego rozowego.. zalezy od swiatla tez.

Odpowiedz
OneGirlWho 2010-02-18 o godz. 03:38
0

Jednoczęściowa suknia.

Odpowiedz
Jo76 2010-02-18 o godz. 01:24
0

Stanowczo calosc. Nie trzeba sie martwic, ze wyjdzie bokiem cos ;)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-02-17 o godz. 22:42
0

zostaw. gorset + spódnica są niewygodne. a tak maż pewność, ze Ci nic nie wylezie ;)

Odpowiedz
LenkaB 2010-02-17 o godz. 20:49
0

Amaretti napisał(a):No i mam pytanie dla tych z wyobraźnią. Zostawiać suknie jako suknię, czy zrobić z tego gorset + spódnicę. Chyba już zwariowałam :x
Nie wiem czy moja wyobraźnia do końca jest dobra ale ja bym zostawiła całą suknię! A mówi to ta, której raczej podobają się suknie gorset+spódnica ;).

Odpowiedz
Gość 2010-02-15 o godz. 21:37
0

Amaretti napisał(a):
No i mam pytanie dla tych z wyobraźnią. Zostawiać suknie jako suknię, czy zrobić z tego gorset + spódnicę. Chyba już zwariowałam :x
Ja bym stawiała na suknię!

A tak poza tym to nie myślałaś o całej sukni 621 - piękną ma górę :lizak:

Odpowiedz
Amaretti 2010-02-15 o godz. 20:04
0

Zmora za ciężka odnosi się do tego jak wyglądam. Jakby na kurczaka zbroję założyli ;) . Górę chce taką jak w 620 tylko te marszczenia będą w inną stronę, żeby do dołu pasowały.

No i mam pytanie dla tych z wyobraźnią. Zostawiać suknie jako suknię, czy zrobić z tego gorset + spódnicę. Chyba już zwariowałam :x

Odpowiedz
Gość 2010-02-14 o godz. 00:37
0

Amaretti, ale ty chcesz górę taką kopertową jak w 630 czy chcesz sukienkę w identycznym fasonie jak 621, ale ramiączka bardziej opadające i nie koronkowe (tzn. "odciętą" pod biustem)?

Rozumiem, że określenie "za ciężka" odnosi się do efektu wizualnego, a nie do obciążenia kręgosłupa? ;) Jeśli tak, to może faktycznie zjakiegoś delikatniejszego materiału na wierzchu, np. jak w http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=51394

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-02-13 o godz. 23:38
0

Karla_ napisał(a):Ja tez jestem chudzielec, przymierzylam mnostwo sukien i ostatecznie stwierdzilam ze najlepiej wygladaja na mnie takie dopasowane w biodrach i talii, i dalej rozchodzące się w dół, ale nie AZ tak bardzo, więc zastanów się czy góry nie przeciagnąc niżej tak żeby była dopasowana też a dopiero pozniej ja rozkloszowac! Podejrzewam, że talie masz jak osa, więc może warto ją podkreślić ;)
Jejku mam nadzieje ze nie namotwałam!
zgadzam sie z Karla_ :)

5.04 bylam na weselu, Panna Mloda jest chudzielcem, ma bardzo widoczne kosci miednicy, a miala suknie white one 160 i wygladala przepieknie!! moze zamiast ukrywac talii osy lepiej ja podkreslic ;)

góra sukienki ktora pokazalas jest przepiekna, uwielbiam takie :lizak:

co do materialu nie pomoge, niestety nie znam sie na tym

Odpowiedz
Gość 2010-02-13 o godz. 22:13
0

Ja tez jestem chudzielec, przymierzylam mnostwo sukien i ostatecznie stwierdzilam ze najlepiej wygladaja na mnie takie dopasowane w biodrach i talii, i dalej rozchodzące się w dół, ale nie AZ tak bardzo, więc zastanów się czy góry nie przeciagnąc niżej tak żeby była dopasowana też a dopiero pozniej ja rozkloszowac! Podejrzewam, że talie masz jak osa, więc może warto ją podkreślić ;)
Jejku mam nadzieje ze nie namotwałam!

Odpowiedz
Amaretti 2010-02-13 o godz. 20:46
0

No właśnie ja chudzielec jestem i potrzebuje bardziej rozkloszowanego dołu, a ten materiał jest raczej taki bardziej lejący i to mnie trochę martwi. Ale sukienka super.

Jak któraś ma jeszcze jakiś pomysł, albo zdjęcie to poproszę :prayer:

Odpowiedz
Gość 2010-02-13 o godz. 08:44
0

Jak dla mnie bardzo fajny pomył na suknie, poniżej wstawiam podobnej sukni zdjecia, wydaje mi się że właśnie jest uszyta z takiego swieconego materiału.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie