Quantcast
  • Kasia_S odsłony: 98350

    Ból głowy przy schylaniu się- co to może być?

    No własnie od czego?Myslałam, że ciśnienie, ale nie.Czytałam, że to zatoki albo przemęczenie.To ostatnie to nawet by się zgadzało, ale trwa już z tydzień.Nie jest to intensywny ból, ale taki jakby uczucie ciężkości przy schylaniu, nieraz przekręcaniu głowy, czasem przy kaszlu.

    Odpowiedzi (15)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-05-20, 22:11:42
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-05-20 o godz. 22:11
0

a może to zbyt wysokie ciśnienie (nadciśnienie)

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 16:45
0

A ja mialam zupelnie tak jak Ty, Kasiu. Z tym ze zdarzaly mi sie problemy z utrzymaniem rownowagi (plamki przed oczami przy gwaltownym wysilku..).. trulam d.. lekarzowi. Powiedzial, ze to z przemeczania i zebym sobie troche na luz wrzucila.. dopiero po paru miesiacach inny lekarz stwierdzil, ze to moga byc zatoki.. (przypadkiem, nie to, ze tak ciagle chodzilam po lekarzach :P, wole wierzyc, ze hipohondryczka nie jestem ;))

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 16:20
0

Taki ból głowy jest również przy alergii.
Ja też myślałam, ze to zatoki mam chore a miałam zmiany alergiczne.

Odpowiedz
Kasia_S 2013-05-20 o godz. 15:16
0

W sumie tak, od tego lol
Szkoda tylko, że oni tak nie uważają ;)

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 15:10
0

Kasia_S napisał(a):
Do lekarza na razie nie chcę iść, bo wyjdę na hipochondryczkę co z byle bólem głowy przylatuje.
To idź prywatnie. ;)
A poważnie - od tego są lekarze, żeby im dupę truć, jeśli Cię coś boli.

Odpowiedz
Reklama
Kasia_S 2013-05-20 o godz. 15:06
0

Zęby ok.
Do lekarza na razie nie chcę iść, bo wyjdę na hipochondryczkę co z byle bólem głowy przylatuje.
Chyba, że się nasili lub nie przejdzie za jakiś czas jeszcze.

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 15:02
0

Kasia, a wszystkie zęby masz wyleczone?
Głowa może równiez boleć od zebów i niekoniecznie musi wtedy boleć ząb.

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 14:50
0

Kasia_S napisał(a):
Chyba pozostaje czekać aż przejdzie
Albo pójść do lekarza.

Odpowiedz
Kasia_S 2013-05-20 o godz. 14:47
0

Od kręgosłupa raczej nie.
Dźwigałam owszem, ale ból był już przed dźwiganiem.
Hormonów żadnych nie biorę.
Chyba pozostaje czekać aż przejdzie

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 13:43
0

Blutka napisał(a):Kasia_S napisał(a):Tak jakoś przy skroniach, czasem troszkę z tyłu. Zatoki wykluczam, nie mam problemów, ja się nawet prawie nigdy nie przeziębiam.
To by się zgadzało, że zatoki (skroniowe właśnie, ból może promieniować).
To, że nie miałaś nigdy problemów i się nie przeziębiasz niczego nie wyklucza.
To ja, żeby namieszać, napiszę, że identyczny ból miałam po syntetycznych hormonach. Objawy toczka w toczkę (szczególnie ten tył głowy, uczucie rozpychania, łamania, rwania, trudno mi to określić). lol

A może coś z kręgosłupem szyjnym? Dźwigałaś? Źle spałaś?

Odpowiedz
Reklama
Kasia_S 2013-05-20 o godz. 13:31
0

Hmm, ale chyba jeszcze jakieś objawy powinnam mieć przy zatokach?
Czy tylko ból głowy i to nie taki stały tylko zależy od dnia?

Odpowiedz
jot.jot 2013-05-20 o godz. 12:27
0

Mimo to wszystko wskazuje na zatoki...

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 12:27
0

Kasia_S napisał(a):Tak jakoś przy skroniach, czasem troszkę z tyłu. Zatoki wykluczam, nie mam problemów, ja się nawet prawie nigdy nie przeziębiam.
To by się zgadzało, że zatoki (skroniowe właśnie, ból może promieniować).
To, że nie miałaś nigdy problemów i się nie przeziębiasz niczego nie wyklucza.

Odpowiedz
Gość 2013-05-20 o godz. 12:13
0

Ja bym stawiała na zatoki. W którym miejscu Cię boli?

Odpowiedz
Kasia_S 2013-05-20 o godz. 12:19
-1

Tak jakoś przy skroniach, czasem troszkę z tyłu. Zatoki wykluczam, nie mam problemów, ja się nawet prawie nigdy nie przeziębiam.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie