Quantcast
  • żmijka odsłony: 2317

    Jak odstawić dziecko od piersi?

    Witam moja córeczk ma 15 iesięcy , normalnie je ale wieczorem , w nocy, czasemwdzień (zwłaszcza żeby ją uśpić ) dostaje cyca.Postanowiłam jednak że juz jest za dużą dziewczynką , i najwyższy czas z tym skończyć......właśnieskończyć!jestem po pierwszej próbie uśpienia jej bez cyca ...nie udało się , był wrzask , odruchy wymiotne , poprostu horror. dałam jej wkońcu cyca i śpi.ale jakoś mnie to wcale nie cieszy :(Ratunku , jak mam to zrobić ? etapowo , tak z dnia na dzień, jak?!?!?!?!?

    Odpowiedzi (20)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-17, 16:21:15
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-11-17 o godz. 16:21
0

Jojka napisał(a):Madeleine napisał(a):Poza tym pytanie, od jakiej ilości karmień na dobę się startuje - co innego przy dwóch, co innego przy dwunastu
Dobre pytanie :) Tak naprawdę, to już jak sie zaczyna wprowadzać stałe pokarmy, to jednocześnie zaczyna się odstawiać od piersi...
W sumie masz rację. Dlatego ja moje roczne dziecko karmiłam tylko 10 razy na dobę (wyłącznie przez dzień) 8)

Odpowiedz
Jojka 2013-11-17 o godz. 16:18
0

Madeleine napisał(a):Poza tym pytanie, od jakiej ilości karmień na dobę się startuje - co innego przy dwóch, co innego przy dwunastu
Dobre pytanie :) Tak naprawdę, to już jak sie zaczyna wprowadzać stałe pokarmy, to jednocześnie zaczyna się odstawiać od piersi...

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 16:16
0

igamalczyk napisał(a):Moim zdaniem powolne odstawianie jest złe dla małego dziecka.Raczej spotykam się z odwrotnymi opiniami. Poza tym pytanie, od jakiej ilości karmień na dobę się startuje - co innego przy dwóch, co innego przy dwunastu ;)

Odpowiedz
zulam 2013-11-17 o godz. 16:15
0

Becia napisał(a):z odstawieniem to nie pogoge bo nigdy takiego problemu nie mialam,
ale jesli chodzi o przepelnione piersi to tak jak dziewczyny radza...duze ilosci szalwi , oklady ze "zbitej "kapusty i ja dodatkowo obkrecalam piersi elastycznym bandazem - u mnie poskutkowalo i w 2 /3 tyg pozbylam sie pokarmu ;)
NIe wolno stosować bandażu, to może spowodować miejscowy zastój i zapalenie piersi.
Najlepiej ściągać pokarm aż do uczucia ulgi (nie całe mleko ile leci, ale do lekko miękkich piersi)-jeśli to potrwa nawet kilka dni to nic nie szkodzi, laktacji w ten sposób się nie rozkręci, a jest to najbardziej komfortowy i najbezpieczniejszy sposób. Plus szłwia i kapusta.

Odpowiedz
Jojka 2013-11-17 o godz. 16:14
0

igamalczyk napisał(a):Moim zdaniem powolne odstawianie jest złe dla małego dziecka.
To chyba zależy od dziecka. Jedno w dwa dni da się odstawić, a dla innego etapy będą w sam raz. U nas właśnie było odstawianie etapami.
Właśnie zakończyliśmy ostatni etap :) I powiem tak - najgorzej było z karmieniami nocnymi, mała miała wtedy rok i kilka miesięcy, jak jeszcze po kilka razy nocą ssała. Pomogła wtedy woda i noce zaczęły być przespane. Przez dłuższy czas zostały trzy karmienia - rano, w dzień na drzemkę i wieczorem przed spaniem. I teraz jak likwidowałam te karmienia (też stopniowo, po jednym), to już nie było problemu. Chyba po prostu obie dojrzałyśmy do tematu :)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-17 o godz. 16:11
0

igamalczyk napisał(a):J
Moim zdaniem powolne odstawianie jest złe dla małego dziecka.
A dlaczego

Odpowiedz
Beniamina 2013-11-17 o godz. 16:09
0

ja przykleiłam plasterki i powiedziałam, ze mam kuku. w nocy dawałam małej wodę. 3 noce miałam zarwane, cycki myślałam, zże pękną ale się udało

Odpowiedz
igamalczyk 2013-11-17 o godz. 16:06
0

Ja odstawiłam 15-miesięczna córeczkę w dwa dni.Dawałam jej pierś przez 2 dni tylko raz dziennie(przed spaniem), trzeciego dnia jak chciała ssać, zabawiałam ją , odwracałam uwagę.Troszke marudziła,ale czwartego dnia już nawet nie chciała piersi.Za to od tamtej pory zawsze zasypia z maskotką.
Moim zdaniem powolne odstawianie jest złe dla małego dziecka.

Odpowiedz
żmijka 2013-11-17 o godz. 16:03
0

Muszę się pochwalić, minął tydzień a dziś byłą pierwsza noc bez "cyca" , poszło ok , dwie pobudki trochę płaczu z wymuszonym wrzaskiem około 10 min i zasnęała, w ciągu dnia nawet się nie upomina o pierś. Myślałam że będzie gorzej a jest (jak na tydzień odstawiania) fantastycznie :)))
Udaje mi się ją uśpić w ciągu dnia też bez cyca, jak widze że jest zmęczona , kładziemy sie razem czytamy książeczki potem mocno przytulamy i zasypaimy (często obie).Odkąd ją przestałam karmić , Zuzia stała się bardziej "przytulaszcza" :), w nocy się mocno do mnie tuli i nie ma mowy o pójściu do łózeczka, ale na to przyjdzie tez czas :)

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 16:02
0

z odstawieniem to nie pogoge bo nigdy takiego problemu nie mialam,
ale jesli chodzi o przepelnione piersi to tak jak dziewczyny radza...duze ilosci szalwi , oklady ze "zbitej "kapusty i ja dodatkowo obkrecalam piersi elastycznym bandazem - u mnie poskutkowalo i w 2 /3 tyg pozbylam sie pokarmu ;)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-17 o godz. 16:00
0

Ja pilam szalwie i odciagalam z tydzien (ale czulam napiecie i bol).

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 15:56
0

Jak nie bolą to nic nie musisz robić ;) Szałwii sobie ewentulanie zaparz i tyle. No i pamiętaj ze pokarm to możesz jeszcze przez najbliższe kilka, a nawet kilkanascie miesiecy mieć...

Odpowiedz
żmijka 2013-11-17 o godz. 15:55
0

drugi dzień odstawiania od piersi ...idzie ......hmmmm
W ciągu dnia super , wieczorem zaczynają się wrzaski (na szczęscie 40 minutowe). Zuza udaje że się przewraca i chce żebym po nią poszła i ją przystawiła, ale się nie daje , ona kapituluje i przychodzi do mnie z wrzaskiem, po czym znowu udaje że się przewraca i tak 40 min :)
Szepce jej do uszka ,że mamusie już nie ma mleczka i że jest dużą dziewczynka a tylko małe dzidziusie piją z cycusie (działa).
Ale mam problem taki że nie wiem co z tym pokarmem , pieri się napełniają sa pełne ale nie bola , odciąganie wydaje mi się bez sensu bo przeciez chodiz o wysuszenie pokarmu , ajak odciągne to organizm pomysli że znowu karmie i zacznie produkować.
Hormonów nie chce brać...więc co robić?

Odpowiedz
Sąsiadka 2013-11-17 o godz. 15:51
0

żmijka napisał(a):Moja córcia potrafi zasnąć bez cyca wieczorem ale co z tego , jak po 2 h się budzi i nie zaśnie drugi raz be cyca... :(
Żmijko jeżeli zasypia bez to pół sukcesu! Proponuję Ci to co juz tu było wspomniane - czyli woda + mąż. Ja odstawiałam małą ok. miesiąc. Najpierw dzienne, potem wieczorne. Najgorzej był z nocnymi. Jak skończyła rok skończyło się karmienie. Też potrafiła zasnąć bez piersi. Dostała przytulankę i nastąpiła zmaina RYTUAŁU zasypiania. Budziła się w sumie dwie noce, raz dłużej protestowała (i niestety chyba trzeba się na to natawić), drugiej nocy trwało to chwilę i od tej pory przesypia całe noce. Koniec karmienia oznaczał początek przespanych nocy. Jak się obudziła szedł do niej mąż,dał pić i odkładał i tak parę razy..... Płakała okrutnie ALE nie była głodna, nie chciało jej się pić, chodziło tylko o przytulenie się do MNIE - tata już nie wchodził w gre. Uważam, że i tak bezbolesnie to przeszło. Spróbujcie może.....

Odpowiedz
żmijka 2013-11-17 o godz. 08:58
0

Moja córcia potrafi zasnąć bez cyca wieczorem ale co z tego , jak po 2 h się budzi i nie zaśnie drugi raz be cyca... :(

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 07:35
0

Problem nie w piersi, tylko w tym, że ona sama nie umie zasnąc. U nas tego problemu nie ma, więc odstawianie trwa powooooli - po kolei eliminuję posiłki (zostały 2 - oba nocne, ale jeszcze 1,5 miesiąca temu było ich 10).

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 07:34
0

Ja tez bym doradzała opcję z mężem. Problem tu chyba lezy nie tyle w samym odstawieniu co w zmianie rytuałów związnych z zasypianiem. Zaproponujcie cos innego zamiast piersi - przytulanie, kołysnaki, czytanie bajeczek. I jak mała cyca nie będzie widziała to powinno pójść łatwiej ...

Przy tej częstotliwosci karmienia jaką masz odstawienie całkowite nie powinno piersiom zaszkodzić. W razie czego to okłady z białej kapusty, szałwia, ewentulanie odciągnie minimalnych ilości pokarmu..

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 07:33
0

Ja odstawiam etapami.
Już dawno nie daję popołudniami - jak wracam z pracy, ani w ciśgu dnia w weekendy.
Olinka dostaje cycola wieczorami i rano, o ile jestem w domu. Z nocami ostatnio walczyłyśmy i było ciężko, ale póki co przerwa w odstawianiu w nocy, bo Olisiek gorączkuje.

Spróbuj może dać jej coś w zamian, np przytulankę, z wyjasnieniem, że to jest zamiast cycka. W dzień można łatwiej ją czymś zająć, odwrócić uwagę. Jak ja przestawałam dawać popłudniami, to maksymalnie zajmowałam jej czas, a jak nie pomagało, to tłumaczyłam, że dam jej wieczorem, jak będzie kładła sie spać. Do teraz jak córcia przypomni sobie w dzień o piersi, to głaszcze mnie i mówi 'cy, aaa', że mama da cycola wieczorem.

Odpowiedz
oleńka25 2013-11-17 o godz. 07:26
0

U mnie małą zaczął usypiac mąż. W nocy też on wstawał, poprzytulał i odkładał. Ja w ogóle nie pomagałam. Może tak spróbujcie?

Ania nie je cyca od 2 tygodni i przesypia całe noce. Teraz nawet jak ja ją kładę to nie ma cyrków.

I jak masz odstawic to od razu. Ja próbowałam etapami to w nocy zaczęła mi się jeszcze częściej budzic...

Odpowiedz
m0niak 2013-11-17 o godz. 07:16
0

Jestem w podobnej sytuacji. Karmię małą przed spaniem, nad ranem, no i po powrocie z pracy, też się zbieram z odstawieniem, ale na zbieraniu się kończy...

Najbardziej potrzebna będzie chyba stanowczość i konsekwencja, jak o tym pomyśle to już nie jestem taka pewna czy odstawiać.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie