Quantcast
  • Madzia106 odsłony: 14601

    Jakie dobrać dodatki do sukni?

    Dziewczy mam prosbe, pomozecie dobrac dodatki do tej sukni :) Jak kompletnie nie mam pomysly :(Jakie butki tutaj pasuja? Jaka fryzura? Jakie kwiaty? Jaka bizuteria? Jaki welon? Ja kompletnie sie w tym nie orientuje i nie mam zadnej wizji.Dodam tylko ze jestem sodc wysoka 170 cm, wlosy ciemny braz dosc dlugie, za ramione, prawie do polowy plecow.Pomozecie? :)

    Odpowiedzi (66)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-25, 16:45:30
    Kategoria: Ślub
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Chr1su 2013-11-25 o godz. 16:45
0

Jeżeli chodzi o dodatki w postaci biżuterii to polecam Siudka . Kupiliśmy tam nasze http://www.siudek.com.pl - są naprawdę cudowne . Przy zakupie , zerkaliśmy na inne wyroby i nie które były obłędne , a myślę że cenowo zdecydowanie na plus wychodzi :)

Odpowiedz
Kocurowa 2013-10-03 o godz. 16:29
0

a mi w końcu się udało cyknąć fotkę temu co założę na szyję, zdjęcie nie jest super jakości bo robione komórką, ale coś tam widać :)

A to będzie przypięte do welonu

Odpowiedz
styczniówka 2013-09-29 o godz. 15:57
0

Mam problem ze znalezieniem diademu w kolorze starego złota. Jeśli gdzies taki widziałyście proszę o info.
:D

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-08 o godz. 07:54
0

I ja zwykle Lexa ma racje. Wszystkie PM chcą cantedeskie, a gladiolus to oryginalność. Niechaj dziewczyny z CO pomyślą, jak go ładnie zaaranżować w bukiecie.
Podoba mi się pomysł. Patrze na mój katalog roślin - najlepszy byłby Galdiolus ramosus Robinetta - ma delikatniejsze kwiaty, piekną czerwień i nie ma tych kwiatów za dużo na łodydze.
3 szt. wystarczą, tylko chyba musiałyby być przewiązane wstążką w dwóch miejscach.
Można im przyciąć wierzchołki nie rozwiniętych pąków i zostawić tylko po parze rozwiniętych kwiatów i wtedy będą zdecydowanie przypominać amarylis.
Pozdrowionka - Jola D.

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 07:43
0

jeśli rzeczywiście nie zaszkodzi jakości kwiatów i nie będzie z tym zbyt dużo zachodu i nie będą farbować - to może bym wzięła ;)
z tym, że dla mnie cantedeskie są lekko oklepane, szukam zwykle świeższych oryginalniejszych rozwiązań, a takowym zdecydowanie jest amarylis czy gladiola :)

Odpowiedz
Reklama
Jola Darska 2013-09-07 o godz. 20:22
0

Jesli chodzi o "malowanie" c. - nie zaszkodzi im, będą się trzymały b. długo.
Pozdr. Jola D.

Odpowiedz
Madzia106 2013-09-07 o godz. 20:08
0

Jola Darska napisał(a):
Ale co ze strojem Pana Młodego?
Strój juz jest :)
Garnituj jest czarny z połyskiem w bardzo delikatne czarne prązki.
Koszula, kamizelka i musznik jasne (takie jak kolor sukni - smietankowa biel). kamizelka i musznik sa błyszczace. Pan Młody 184 cm ja 170 + obcas :)

PS. Ciesze sie ze taki bukiet bedzie pasowal.

PS. Lexa - Ty bys bie brala tych cantadesek czerwonych?

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-07 o godz. 19:49
0

Lexa ma rację.
Ale co ze strojem Pana Młodego?

Odpowiedz
Gość 2013-09-07 o godz. 19:33
0

Madzia106 napisał(a):Jola śliczny ten bukiet - tez mam go w swoich zbiorach.

Słuchajcie a teraz oytanie za 100 punktów :D My tu gadu gadu o tych bukietach - a ja mam pytanko czy taki bukiet z cantadesek w kształcie takim wydłuzonym w ogole pasuje do sukni ;D wiem wiem to pytanie powinnam zadac troszke wczesniej :D
taki bukiet wydłużony, kładziony w zgięciu ręki, jak najbardziej pasuje do sukni :)
skoro Amarylis może być niedostępne, to na Twoim miejscu poważnie rozważyłabym mieczyki - są przepiękne i z pewnością pasują :)

Odpowiedz
Madzia106 2013-09-07 o godz. 19:15
0

Jola śliczny ten bukiet - tez mam go w swoich zbiorach.

Słuchajcie a teraz oytanie za 100 punktów :D My tu gadu gadu o tych bukietach - a ja mam pytanko czy taki bukiet z cantadesek w kształcie takim wydłuzonym w ogole pasuje do sukni ;D wiem wiem to pytanie powinnam zadac troszke wczesniej :D

Odpowiedz
Reklama
Jola Darska 2013-09-07 o godz. 17:37
0

Bukiet, który mi podesłano, podoba mi się.



Nowe wieści - cantedeskie pięknie się sprayują na czerwono, kolejne źródło mnie o tym zapewnia.
Madziu - zatem nie martw się, dziewczyny z CO uwiją Ci czadowt bukiet.
Pa - Jola D.

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-07 o godz. 16:47
0

Cynamonowe Ogrody przez przypadek znam, sprzed dwóch lat, od razu wlazłam na ich stronę (gdzieś nawet wpisałam się w księgę gości) i pooglądałam. Podobało mi się, a poza tym ich kwiaciarnia jest znana przez innych florystów. Skoro zapadają dziewczyny w pamięć konkurencji to znaczy, że są dobre w tym fachu.

Naocznie nie widziałam ich prac, zatem sprawdź sama co potrafią, ale gdzieś się też naczytałam o jakiejś konkurencji Hipcio chyba, że ta Pani z Hipcia żywcem zerżnięte ma zdjęcia CO i w ogóle heca na 100 fajerek, Pani Hipcio oburzona ... a dziewczyny z CO cichutko, bo pewnie mróweczki mają dużo roboty i nie chce im się dochodzić praw.

Madziu, ale to wszystko jest zasłyszane z jakiegoś forum.

Madziuniu, jak do nich pójdziesz i powiesz co i jak (może wydrukuj co najważniejsze z tego forum), to daj im deczko czasu na wymyślenie ew. czegoś zastępczego z patykami, które imitowałyby łodygi amarylisu czy cantedeski, ew. ułożone główki kwiatów, żeby przpominały niespotykany egzotyczny jeden wielki kwiat.

To tymczasem, bo mam oprawę do obmyślenia - JD

Zaraz Ci prześlę jeszcze jeden bukiet.

Odpowiedz
Madzia106 2013-09-07 o godz. 15:27
0

Jola jestes Kochana! Co ja bym bez Ciebie zrobila! Dzieku ogromne za wszystkie podpowiedzi i sugestie!

Masz racje, to Ogrody Cynamonowe :) I wlasnie mi sie przypomnialo ze jk rozmawialam z Pania z tej kwiaciarni to mi powiedziala ze w sierpniu amarylis odpada bo nie dostepny jest ;(

A co do innych kwiatów:
Alstroemeria - osttanio widziałam bukiet z ich dodatkiem i wydaje mi sie ze takie berlo z nich nie wygladalo by fajnie, ewentualnie wlasnie jako dodatek do innych kwiatów
gerbera - jak dla mnie odpada
mieczyk - śliczny, musze przemyślec, tylko jak z nich zrobic taki bukiet.


glorioza czerwona - tez raczej nie
Heliconia stricta - zdecydowanie nie :) nie podoba mi sie bardzo ten kwiat :)
Lilia Monte Negro - piękna!! tylko kolor mało czerwony! a ja nie lubie rozowego :)



Ale skoro mówisz ze znasz ogrody cynamonowe :) Polecasz? :) To chyba do nich pojde jeszcze raz i pogadam. skoro raz zrobiły taki bukiet to moze zrobia raz ejeszcze :) Ciekawe tylko ile sobie za niego zazycza :)
A nie znasz jakiejs innej Czestochowskiej kwiaciarni wartej polecenia do ktorej jeszcze moge zajrzec?

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-07 o godz. 14:17
0

Witaj Madziu,
a propos cantedeskii - mam wiadomość, że to kwiaty z Cynamonowych Ogrodów w Częstochowie, czyż tak? I że białe cantedeskie poi się czerwonym roztworem.
A nie możesz poprosić, żeby Ci przy najbliższej okazji dały znać, jak będą miały takie czerwone c. żeby zobaczyć, jak wyglądają? Raczej nie będą brudzić, końcówki łodyg trzeba zabezpieczyć, np. jakimiś perłami.

Amarylis (hippeastrum)jest piękny, nie pamiętam, ale z moich katalogów roślin wynika, że nie latem brak (dostepność I kwartał i końcówka IV).
W lutym płaciłam za 1 kwiat ok. 20 zł., mój doniczkowy zawsze kwitł na Walentynki, ale w tym roku miał spore opóźnienie.
Moje robiłam na targi, początek lutego, stąd ciekawie zaaranżowane w białych piórach.



Kwiaty cięte, ale z in. źródeł - w doniczkach dostępny, w ogóle nie dostępny na pograniczu czerwiec/lipiec (Red Lion), natomiast I i ostatni kwartał dostepny w doniczce - Floris Hekker

Tu masz link do zdjęć Cyrtanthusa (rodzina Amarylis), b. podobny i dostępny w okresie takim, w którym nie ma Amarylisa.

http://mwalnik.wodip.opole.pl/botanika/foto/cyrtanthus.html

Madzia, przecież można zrobić coś podobnego z in. kwiatów czerwonych, gdyby A. był nie do zdobycia:
Alstroemeria (Fuego, Granada, najlpesza Tornado)
gerbera kilka czerwonych odmian
mieczyk (Gladiolus ramosus "Robinetta") - delikatny
glorioza czerwona
Heliconia stricta
Lilia Monte Negro
no i in.
Poszukaj w necie zdjęć, bo już nie mam czasu.
Mozesz zrobić z in. coś co udaje kwiaty C., a`la berło etc.

Pozdr. Jola D.

PS. Jeśli ta kwiaciarnia to rzeczywiście Cynamonowe Ogrody - to znam (to jest cała historia do opowiadania, może in. razem) i wiem że dziewczyny czują bluesa, możesz im śmiało sprzedać temat, na pewno coś wymyślą i będzie bosko.

Odpowiedz
Madzia106 2013-09-07 o godz. 13:01
0

Lexa bukiet wklejony przez Ciebie jest super! Bardzo mi sie poodba! Moza zmienie koncepcje jeszcze :)
a bedzie amarylis w sierpniu? Nie wiecie jaka cena mniej wiecej?

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-07 o godz. 06:41
0

Wioola ma rację.
Co do amarylisa - dobry pomysł. I przede wszystkim nie oklepany, wszystkie chcą do ślubu cantedeskie !!!
Pozdr. Jola D.

Odpowiedz
Gość 2013-09-07 o godz. 06:25
0

Piekny jest ten kwiat zaproponowany przez Lexe :love:

Madzia a może najlepszym wyjściem byłoby jakbyś w kwiaciarni zakupiła choćby jeden taki "pofarbowany" kwiat i dokładnie go zbadała pod katem ewentualnych zabrudzeń i przede wszystkim wytrzymałości. Myślę, że każda kwiaciarnia, która oferuje taki odcień powinna sie zgodzić na taki eksperyment.

Odpowiedz
Gość 2013-09-07 o godz. 05:57
0

a może zamiast cantedeskie spróbować z amarylis czerwonym?
to jest przepiękny kwiat :love:

w sumie z dwóch amarylisów, gdy łodygi owinąć czerwoną wstążką jak w bukiecie cantedeskie, mógłby wyjść bardzo podobny bukiet :) i do tego cudny, bo kwiat ma wiele uroku :)

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-06 o godz. 17:36
0

Madziu, zasięgnę języka u fachowców.
Poza tym, cholercia, chyba sama spróbuję może jutro na innym kwiatku.
Dam Ci na pewno znać i póki co niech Ci snu z powiek nie ściąga ten temat.
Pozdr. Jola D.

Odpowiedz
Madzia106 2013-09-06 o godz. 15:37
0

zdjecie ze strony kwiaciarni. Pani mowila ze oni farbuja je na zerwono bez problemu poodbno.

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-06 o godz. 14:59
0

Ale z kwiaciarni zrobione zdjęcie czy ze strony www, bo jakoś nie chce mi się wierzyć w te czerwone c.
Pozdr. Jola D.

Odpowiedz
Madzia106 2013-09-06 o godz. 14:39
0

:( czyli te na zdjeciu sa farbowane? Bo to zdjecie z polskiej kwiaciarni nawet u mnie w miescie :) A juz myslalam :)

A moze jakies inne kwiaty - Byle by czerwone pasowaly by do tej sukni? wydaje mi sie ze taki bukiet wydluzany jak z tych cantadesek byl by najlepszy? Chyba ze jakis inny ksztalt?
Ja ma 170 cm + 6 cm obcas. (dlugie brazowe wlosy - beda spiete w kok) N. ma 184 cm.

A moze ja niepotrzebnie uparlam sie na ten czerwony kolor? :)

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-06 o godz. 14:16
0

Witam,
farbowane odpadają, nie da się precyzyjnie posprayować cantedeskii. Są spraye do kwiatów żywych, ale chodzi o każdy zakamarek ... Zapomnij.
Do tej pory w Polsce nie było i nie ma koloru czerwonego. Nasz rynek kwiatowy to w większości import z Holandii i stąd ja się dowiaduję co rusz o nowościach, których u nas nie uświadczysz.
Pozdr. Jola D.

PS 1. Ale ostatnio pokazała się np. glorioza żółta, a kiedyś jej nie było.
Może kiedyś i cantedeskia, ale obawiam się, że może dla Ciebie to będzie musztarda po obiedzie.
PS 2. Nie martw się, coś wymyślimy.

Odpowiedz
Madzia106 2013-09-06 o godz. 13:58
0

Jola ja ostatnio znalazlam cos takiego.
W takim razie to nie jest naturalnu kolor kwiatow?
Mozna zrobic cos takiego np farbujac? Na ile to jest finkcjonalne? tzn czy np nie brudzi ;)



taki bukiet byl by idealny, bo mi sie strasznie marzy czerwony :)

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-05 o godz. 21:14
0

Circa około, może ciut mniej, albo i ciut więcej.
Same cantedeskie są drogie, wykonanie takiego bukietu zajmuje mniej czasu, jak tradycyjnego biedermeiera, tu w większości trzeba się "natkać" jak przy gobelinie, przy wiązaniu cantedeskii mniej roboty.
Większość dziewczyn oburza cena bukietów ślubnych, ale ja wiem, że ręce mi się trzęsą, jak taki bukiet robię, to są emocje, dopracowanie szczegółów. Może in. floryści traktują to handlowo, ja b. sentymentalnie.

Pozdrawiam - Jola

PS. Jeżeli będę na giełdzie to dam Ci znać dokładniej, jak mogą się kształtować ceny bukietów z cantedeskii, choć w pełni lata większość kwiatów jest tańsza, cantedeskie trzymają ten sam poziom cenowy.

Odpowiedz
Madzia106 2013-09-05 o godz. 20:01
0

garnitur kupiony :) zdjecia niestety nie mam, ale jest czarny lekko błyszczacy :)

Jola mowisz 350 zl?? O kurcze strasznie duzo! myslalam ze bedzie mniej!

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-05 o godz. 14:57
0

Sorki, to nie były Lexy, tylko Twoje propozycje, Lexa wkleiła kolory cantedeskii.
Pozdr. Jola D.

Odpowiedz
Jola Darska 2013-09-05 o godz. 14:51
0

Nie wiem, czy nie doczytałam, ale jak ubrany będzie pan młody? Trzeba by było, na wszelki wypadek, odcień kwiatków też rozpatrzyć pod jego kątem.

Koncepcji na strój Pana Młodego jeszcze nie ma Planowaliśmy czarny garnitur. wiec bordowe kwiaty chyba beda pasowac?

Witam,
jesli już ustalicie w czym wystąpi Pan Młody - będzie zdecydowanie łatwiej.
Jeśli PM będzie miał czarny (ew. b. ciemny garnitur), bakłażanowe cantedeskie będą super. Nawet pod szyją nie musi mieć niz z tego koloru, będzie miał ten kwiat w klapie. Musznik czy coś pod szyją może mieć w kolorze Twej sukni.
Jeśli garnitur jaśniejszy - cantedeskie jaśniejsze.
Bukiet jak Lexa proponowała - długie związane łodygi, można coś wkomponować podobnego z biżuterii na opasce wiązania i na końcówkach łodyg.
Pozdrowionka - Jola D.

PS. Koszt takiego bukietu spory, bo tu widzę kilkanaście szt. Bodajże najdroższy kolor. Myślę, że min. 350 zł, jeśli chodzi o W-wę.

Odpowiedz
Madzia106 2013-08-29 o godz. 13:07
0

Kupiłam buty :) Myslicie ze beda pasowac? Kolorystycznie sa idealnie dobrane :)



A teraz strasznie mnie martwi kwestia bizuterii i fryzury.
zupełnie nie wiem jaka bizuteria bedzie pasowac. Raczej zdecyduje sie tylko na kolczyki i bransoletke ale nie moge znalesc nic ladnego juz sie zastanawialam czy samemgu nie zrobic.

Odpowiedz
Madzia106 2013-07-26 o godz. 08:00
0

markdottir napisał(a): tylko róż albo bordo...
Bordo w sumie chyba też wchodzi w gre :) co sądzicie?
a ile mniej więcej może kosztowac taki bukiet z bordowych cantadesek w sierpniu?


Nie%20wiem,%20czy%20nie%20doczytałam,%20ale%20jak%20ubrany%20będzie%20pan%20młody?%20Trzeba%20by%20było,%20na%20wszelki%20wypadek,%20odcień%20kwiatków%20też%20rozpatrzyć%20pod%20jego%20kątem.

Koncepcji na strój Pana Młodego jeszcze nie ma :( Planowaliśmy czarny garnitur. wiec bordowe kwiaty chyba beda pasowac?

Odpowiedz
Gość 2013-07-26 o godz. 06:34
0

Madzia106 napisał(a):
Albo coś takiego tylko w czerwieni? (Sa w ogole czerwone cantadeski?)

nie ma :(
ja też miałam pomysł na bukiet z czerwonych, ale okazało się, że nie ma czerrrwonych, tylko róż albo bordo...

Odpowiedz
Gość 2013-07-26 o godz. 05:19
0

Pod hasłem "red callas" znalazłam takie:


Ale przyznam, że nigdy takiej barwy nie widzialam (ani w kwiaciarni, ani na polskich fotkach). Mi się bardzo podoba kolor, który miala Malgonia, ale wszystkie wklejone przez ciebie różowości są fajne. Najbardziej podoba mi się nr 1 ze storczykami, jednak same cantedeski tez są idealne :) Nie wiem, czy nie doczytałam, ale jak ubrany będzie pan młody? Trzeba by było, na wszelki wypadek, odcień kwiatków też rozpatrzyć pod jego kątem.

Odpowiedz
Madzia106 2013-07-25 o godz. 18:10
0

Lexa dzieki wielkie!!!

Najbardzie podobaja mi sie chyba te ostatnie w 1 rzędzie i jeszcze 4 w 1 rzedzie.

Myslicie ze bedzie pasowac taki kolor?

Odpowiedz
Gość 2013-07-25 o godz. 17:38
0

kształtem chyba bardziej 2 i 4 :) a czerwonych cantedeskie niestety nie ma, są bordo-brudny róż lub pomarańcz.

są jeszcze żółte, fioletowe i różowe.

Odpowiedz
Madzia106 2013-07-25 o godz. 16:28
0

Ja mam jeszcze pytanko odnośnie bukietu (skoro butów nigdzie nie mogę znaleźć to robie przerwe w szukaniu i zajme się czyms innym :))

Czy taki:



albo taki:



bukiet pasuje do mojej sukni?

Albo coś takiego tylko w czerwieni? (Sa w ogole czerwone cantadeski?)





Z góry dzięki wielkie za rady!

Odpowiedz
ronika 2013-07-21 o godz. 07:06
0

jak dla mnie to ostatnie wklejone przez Zmorę - :lizak: , lub trzecie wklejone przez Lexę :D

Odpowiedz
Gość 2013-07-21 o godz. 06:24
0

:ghost: dzięki Lexa. :Hangman:

ale zdjecie sobie zapiszę, moze sie przeproszę z szewcem. 350 to nie 840...

Odpowiedz
Gość 2013-07-20 o godz. 16:54
0

Madziu przepraszam za OT. ale spróbuję odpowiedzieć Markdottir: to buty Delman - kosztują $279,99 (zniżka z $349,99) czyli ok. PLN 840. Są jeszcze biało - granatowe:


Madzia - trzymam kciuki za owocne polowanie na buty :)

Odpowiedz
Madzia106 2013-07-20 o godz. 15:02
0

ogladalam z zywo te buty Rylko! Sa bardzo ladne i wszystko by bylo ok gdyby nie ten kolor :( Bialy jest za bialy a ecru znowu za ciemny :( Musze jeszcze w Krakowie albo w Częstochowie poszukac tych butkow Growikara moze tam cos znajde. :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-11 o godz. 09:00
0

Madzia106 napisał(a):Chciala bym raczej gladni buty. Z koronki wydaje mi sie ze juz bedzie za ciezko. suknia koronkowa i buty z koronki i do tegi innej to moze byc przesada.
bez przesady. jeżeli nie przesadzisz z innymi dodatkami, a koronka na butach będzie taka sama lub baaardzo podobna do tej na sukni, to myslę, ze będzie ok (wiedza poparta doświadczeniem. widziałam PM w takim zestawie: koronkowa suknia + buty i było pięknie).

I mały OT:
Lexa napisał(a):
lecz najbardziej trendy są lekko zaokrąglone noski, najlepiej w butach typu Mary Jane, czyli zapinane na paseczek:


:o te buty są doskonałe. chcę je mieć!!!! Lexa, zabij mnie ceną! lol

Odpowiedz
Gość 2013-07-10 o godz. 15:32
0

i mi sie on podoba :) a jaki to jest model ?

Odpowiedz
OneGirlWho 2013-07-10 o godz. 15:29
0

Lexa napisał(a):ostatnie wklejone przez Zmore - :lizak:
Mi też się najbardziej podoba model z zaokrąglonym noskiem.

Odpowiedz
Gość 2013-07-10 o godz. 15:12
0

ostatnie wklejone przez Zmore - :lizak:

Odpowiedz
Gość 2013-07-10 o godz. 13:13
0

Mi się już takie czuby jak na foto nr 1 nie podobają. Prędzej te drugie, najbardziej z wydłużonych nosków podoba mi się taka długość:

Te też fajne:

Ale jeśli masz ochotę na klasyczne baleriny, to wolę je niż nr 1 ;)

Odpowiedz
Gość 2013-07-09 o godz. 16:49
0

Madziu, gdzie mozna kupic butki tej firmy? Maja jakis sklep w Warszawie?

Odpowiedz
Madzia106 2013-07-09 o godz. 15:50
0

Ja myslalam o czyms takim. to jest satyna matowa


to tez satyna


ale mowicie ze taki czub nie bardzo?

to moze cos takiego?



Chciala bym raczej gladni buty. Z koronki wydaje mi sie ze juz bedzie za ciezko. suknia koronkowa i buty z koronki i do tegi innej to moze byc przesada.

Odpowiedz
Madzia106 2013-07-09 o godz. 15:28
0

Może Growikar?
Chyba wlasnie w Growikarze widziałam takie satynowe o odcieniu takiej smietankowej bieli. Poszukam i wrzuce tutaj. :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-09 o godz. 06:15
0

Ja estetycznie jestem za butami z delikatnie zwężonymi czubkami (coś jak pierwsze zdjęcia wstawione przez Lexę, nosek w klasycznej szpilce, może też lekko kwadratowe - ale jednak zwężane) do sukienek ślubnych. Ale wystający czub zawsze mnie (negatywnie) śmieszył - przez te kilka lat, kiedy modne były czuuuuuuuby, nie kupiłam ani jednej pary tych butów. Za balerinami przemawia fakt, że są bardzo wygodne i nie cisną (i tylko z tego powodu mam jedną parę, która stała się ukochana), ale, moim zdaniem, robią z panny młodej kaczuszkę ;) Tylko, że jednak wyjściowym stanowiskiem, jakie zajmuję, jest takie, że 1) buty mają być wygodne, 2) butów wlaściwie w ogóle nie widać podczas całego dnia ślubu (chyba, że ktoś robi fotki z podwiązką albo ma krótką sukienkę ślubną). No, jeszcze bym dorzuciła, że mają pasować odcieniem do sukienki, bo inaczej faktycznie przyciągają uwagę.

Ale z porad praktycznych ;) Satynowe raczej widywałam w takiej skrajnie śnieżnej bieli, prędzej buty nazywane białe ale z koralików (albo z koronki) będą w złamanym kolorze (tylko zamiast wpadać w ecru, moga wpadac w srebro). Ze znanych firm Arte di Roma ma chyba takie nie do końca białe. Może Growikar?

Odpowiedz
Madzia106 2013-07-09 o godz. 04:51
0

Mi sie zawsze wydawalo, ze do takiej sukni lepiej pasuje but z czubem. Bo wtedy to ladniej wyglada jak sie idzie i kawalek tego buta wystaje.

Ale to Wy sie znacie bardziej ode mnie :) Wiec raczej mnie przekonalyscie :)

Te buty z Ryłko, ktore wkleila Fasolinka sa sliczne! Bardzo mi sie podobaja i powaznie zaczynam nad nimi myslec :)
Tylko jest taki problem, ze Rylko ma albo biale albo ecru buty. Tylko ze ten ecru jest taki dosyc ciemny. A moja suknia jest to cos pomiedzi biela i ecru - smietankowa biel jak to pane w salonie okreslily, taki cieply odcien bieli. Pewnie wiecie o co chodzi :) Wiec ani biale ani ecru buty nie beda pasowac raczej :( Juz myslalam o jakichs satynowych, albo cos moze taki odcien by pasowal? Tylko gdzie takie ladne kupic?

Odpowiedz
Gość 2013-07-08 o godz. 21:04
0

Fasolinka napisał(a):A ja uważam,że buty powinny być raczej http://www.e-rylko.com/index.php?page=shop.flypage&product_id=1573&category_id=18&root=1&option=com_phpshop&Itemid= :lizak:

no i o to chodzi: spełniają kryteria - zaokrąglony nosek i zapięcie na pasek - modne :)

Odpowiedz
Fasolinka 2013-07-08 o godz. 16:19
0

A ja uważam,że buty powinny być raczej http://www.e-rylko.com/index.php?page=shop.flypage&product_id=1573&category_id=18&root=1&option=com_phpshop&Itemid= :lizak:
Przyznam się,że sama chciałam je sobie kupić :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-08 o godz. 05:51
0

takie mocno wydłużone są już passe :)
ale lekki czubeczek, szczególnie na podwyższonej platformie lub w delikatnej szpileczce nadal jest dopuszczalny :)
dla zobrazowania modne nadal są delikatne czubki takie jak te:



lecz najbardziej trendy są lekko zaokrąglone noski, najlepiej w butach typu Mary Jane, czyli zapinane na paseczek:


a ja tu do tej sukni widzę sandały w tym stylu:

ew. zakryte, może np.

Odpowiedz
Gość 2013-07-08 o godz. 01:08
0

Madzia106 napisał(a):Powiedzcie czy to takiej suknie pasuje buty z okraglym noskiem czy lepiej z czubem? Bo sama sie nad tym zastanawiam :)
Mnie sie wydaje, ze oba ksztalty buta nie beda sie gryzly z suknia. Pozostaje wiec pytanie w jakim Ty sie lepiej czujesz. No i kwestia ewentualnego podazania za moda - zdaje sie ze czuby odeszly juz do lamusa ;) Mam racje Lex?

Odpowiedz
Madzia106 2013-07-07 o godz. 15:04
0

Lexa super te kolczyki, ktorre wkleilas! Musze takich gdzies poszukac! Rzeczywiscie jesli bym miala takie kolczyki i bransoletke to nic na szyje juz nie pasuje :)

Powiedzcie czy to takiej suknie pasuje buty z okraglym noskiem czy lepiej z czubem? Bo sama sie nad tym zastanawiam :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-01 o godz. 05:58
0

widzę tu kolczyki w takim stylu:

i ew. bransoleta, nic na szyję.

Odpowiedz
OneGirlWho 2013-07-01 o godz. 05:32
0

Lexa napisał(a):Madziu, jeśli będzie bez ozbób- sama mgiełka, to nie będzie przesadą.
Zgadzam się 8).

Odpowiedz
Gość 2013-07-01 o godz. 05:28
0

Madzia106 napisał(a):ja tez lubie dlugie welony, ale obawiam sie za dlugi welon nawet mgielka to moze byc przesada juz bo suknia sama w sobie jest dosyc strojna.
Madziu, jeśli będzie bez ozbób- sama mgiełka, to nie będzie przesadą.
A dylemat ten można rozwiązać bardzo prosto, a mianowicie kupując dwa welony - do kościoła długi, a na wesele (do tańczenia i na późniejsze oczepiny) - taki do/za biodra :)

Odpowiedz
Madzia106 2013-06-30 o godz. 20:07
0

ja tez lubie dlugie welony, ale obawiam sie za dlugi welon nawet mgielka to moze byc przesada juz bo suknia sama w sobie jest dosyc strojna.

Odpowiedz
OneGirlWho 2013-06-29 o godz. 17:46
0

Madzia106 napisał(a):Lexa napisał(a):markdottir napisał(a):krótki welon dla mnie powinien sie kńczyć równo z guziczkami z tyłu.
no tak, czyli taki o jakim pisałam - kończący się w okolicach bioder, a nie pasa :)
ja tez dokladnie o takim myslalam :)
a lepszy taki krotki czy dlugi?
To zależy co się komu podoba ;). Ja gustuję w długich welonach :lizak: , krótkie mi się nie podobają.

Odpowiedz
Madzia106 2013-06-29 o godz. 13:11
0

Lexa napisał(a):markdottir napisał(a):krótki welon dla mnie powinien sie kńczyć równo z guziczkami z tyłu.
no tak, czyli taki o jakim pisałam - kończący się w okolicach bioder, a nie pasa :)
ja tez dokladnie o takim myslalam :)
a lepszy taki krotki czy dlugi?

Odpowiedz
Gość 2013-06-29 o godz. 13:04
0

markdottir napisał(a):krótki welon dla mnie powinien sie kńczyć równo z guziczkami z tyłu.
no tak, czyli taki o jakim pisałam - kończący się w okolicach bioder, a nie pasa :)

Odpowiedz
Gość 2013-06-29 o godz. 12:58
0

krótki welon dla mnie powinien sie kńczyć równo z guziczkami z tyłu.

Odpowiedz
Madzia106 2013-06-29 o godz. 12:44
0

Lexa dzieki za rady :)
Co do welonu to ja bym raczej wybrala ten do bioder lub lekko za. moim zdaniem suknia ma bardzo ladny tyl, szczegolnie ten pas i chciala bym zeby zwracal uwage a obawiam sie ze jak zakryje go welonem to nie bedzie tak okazaly.

co do fryzury to na 100% wlosy beda zwiazane - jeszcze nie wiem jak :)

a bizuteria to na pewno kolczyki i bransoletka :) a taki naszyjnik nie bedzie pasowal? w kolorze jasnej perly lub smietany?



albo taki tylko tez jasny:


co sadziecie? Chyba ze macie inne propozycje. bo to w sumie moja pierwsza mysl, ale nie jestem przekonana do konca :)

jesli chodzi o bukiet to moja pierwsza wizja to byla kulka albo taki dlugi np kalie dlugie proste. w kolorze czerwonym/bordowym/pomarancz. cos w tym stylu.







Ale takie pastelowa bukiety, ktore wkleilas tez sa piekne.

Myslicie te taki kolor byl by lepszy?

Odpowiedz
Gość 2013-06-29 o godz. 12:24
0

co do biżu to zgadzam się generalnie z Markdottir czyli kolczyki i bransoleta bez naszyjników. Kolczyki zależne od fryzury: jeśli zdecydujesz się na luźniejszy, bardziej fantazyjny kok lub włosy częściowo upięta tudzież całkiem rozpuszczone, to kolczyki duże. Jesli zdecydujesz sie na gładkiego hiszpańskiego koka, to kolczyki mniejsze - albo sztyfty albo lekko wiszące, ale niezbyt intensywne.
Piszę tak, bo po prostu uważam, że do tej sukni można w sumie iść w każdej fryzurze - wszystko teraz zalezy od tego w jakiej Tobie jest do twarzy i w jakiej Ty byś się dobrze czuła :)

welon dałabym gładki cieniutki albo do/za biodra albo całkiem długi aż lekko za tren. Raczej bez ozdbób, lamówek czy koronek. Taką mgiełkę. Do połowy pleców bym nie dawała, takie welony maja tendencję odcinania sylwetki i mogą pogrubiać.

co do bukietu - jak dla mnie pastele, biel lub ecru+spora ilość zieleni. Bukiecik mały, bardzo zwraty, okrągły lub mały lekko fantazyjny - może kulka, może torebeczka albo coś odjechanego :)
przykłady:
np taki ale nie w żółci, a w ecu, łososiach, herbacianych odcieniach

albo coś takiego w pastelach




Odpowiedz
Madzia106 2013-06-29 o godz. 11:54
0

a welon nie moze byc krotki, tak do polowy plecow? gladka mgielka.

Odpowiedz
Gość 2013-06-29 o godz. 11:48
0

suknia jest bogata, więc juz skromnie z dodatkami.
Jeśli welon, to taki jak na zdjeciach, czyli cieniutki, z koronką z sukni, do ziemi, albo do końca trenu.
Gladki kok, bez zadnych wystajacych i zwisajacych kosmyków. Duze wiszące kolczyki, albo maleńkie jak guziczki z tyłu sukni. Moze byc bransoletka, nic na szyję. We włosach nic lub kwiat 1 z bukietu.
Bukiet pastelowy z orchidei lub róż. Zwarty, niezbyt duży.
Taką mam wizję...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie