Quantcast
  • Gość odsłony: 33751

    Jaki krem do cery mieszanej polecacie?

    Prawie 30 na karku, ale nie musi być przeciwzmarszczkowy. Krem ma być nawilżający i wciągający sebum. Bo oczywiście mam tendencje do świecenia. Na dzień, na noc może być osobny.w Douglasie polecono mi Lancome Agua Fusion CreamCo polecacie? A może ten Lancome będzie świetny?

    Odpowiedzi (72)
    Ostatnia odpowiedź: 2018-01-29, 10:52:19
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
tienshan 2018-01-29 o godz. 10:52
0

Ja chwale sobie krem z bielendy, carbo detox bialy wegiel. Ma nie tylko dzialanie nawilzajace czy matujace, ale takze antybakteryjne. Krem lekki, ladnie pachnie, szybko sie wchlania i nie zapycha.

Odpowiedz
tienshan 2017-11-05 o godz. 11:59
0

matujacy na dzien i regulujacy na noc z bielendy z serii zielona herbata to dla mnie ideal :) Dzieki codziennej pielegnacji nie mam juz problemu ze swieceniem sie twarzy, nie pojawiaja sie wypryski i ogolnie cera jest duzo ladniejsza :)

Odpowiedz
tienshan 2017-06-27 o godz. 10:41
0

Jesli masz tendencje do swiecenia to zdecydownaie potrzebujesz krem matujacy. Ja mam krem z bielendy carbo detox z aktywnym weglem, a wegiel w kosmetyce to cudo! Pieknie redukuje sebum, oczyszcza, whlania toksyny. A w kremie o ktorym mowie jest rowniez kwas hialuronowy, wiec cera jest nawilzona i zabezpieczona przed procesem starzenia.

Odpowiedz
stajla 2016-03-09 o godz. 13:26
0

Couperose Relax, ale zakładając systematyczne stosowanie. Wiem jak wiele to dało u mnie, jak znacząca była zmiana, ale docelowo udało się wiele uzyskać. Nie twierdze, że można od razu sobie napiąć i wzmocnić skórę, jednak docelowo na pewno będzie ok.

Odpowiedz
stajla 2016-02-19 o godz. 13:30
0

Świetną robotę robi Couperose Relax krem na noc od Hildegard Braukmann. U nas to była zdecydowana i mocna odmiana, bo udało się sprawić, że cera zaczęła wyglądać o wiele lepiej. Nie spodziewaliśmy się aż tak dużej odmiany, a jednak udało się sporo dzięki temu zdziałać.

Odpowiedz
Reklama
Wikiki 2015-08-07 o godz. 13:33
0

Ja stosuje specjalnie dedykowanego do cery mieszanej kremu z
kwasem laktobionowym marki
OrganicSeries, który zaopatruje skórę w mikrokolagen, który redukuje
zmarszczki, spowalnia proces starzenia i ujędrnia. Dodatkowo mocno nawilża i
chroni przed podrażnieniami. Zapewnia regulację wydzielania sebum. I co
najważniejsze jest całkowicie ekologiczny.

Odpowiedz
stajla 2015-06-11 o godz. 10:23
0

Proszę bardzo - http://www.pro-sprzet.pl/blog/pielegnacja-cery-mieszanej.html Zdecydowanie najlepszy przykład odpowiednich rozwiązań, ale wiadomo - wszystko wymaga systematyczności. Cera przecież nie zacznie idealnie wyglądać z dnia na dzień, zgadza się?

Odpowiedz
Gość 2013-11-10 o godz. 16:57
0

gonick to ma zastępować krem na dzień i na noc. Można też stosować jako maseczkę, wtedy zostawia się do wchłonięcia grubą warstwę.
Ja nakładam w dzień pod krem tonujący. Pod Biodermine nic nie nakładam. Na noc z kolei na Biodermine nakładem troszkę emulsji nawilżającej (Clinique z 3 kroków) dla większego komfortu.
W ciągu dnia ten komfort zapewnia mi właśnie krem tonujący (Clinique - nawilża i ma filtr).

Po Biodermine twarz się nie błyszczy, ale gdy dotkniesz palcem twarzy po pewnym czasie zobaczysz sebum. Nie wiem, jak to się dzieje, że nie jest widoczne gołym okiem.

Aaa, rzeczywiście u mnie potwierdziło się to, co można wyczytać na wizażu. Po pierwszych aplikacjach, powyskakiwały mi "niespodzianki" na twarzy, chociaż nie mam z tym problemu. Zniknęły w ciągu 12 godzin. Biodermine chyba "wyciągnęła" je spod skóry i zlikwidowała.

Pomimo wstrętnego zapachu i gęstej, ciężkiej konsystencji, nie znam lepszego specyfiku do mojej błyszczącej skóry.

Ps. Bardzo polecam również Pore Minimizer Cliniqe'a. Dobrze matuje. Można stosować pod i na makijaż. Dostępny w dwóch kolorach. Ja mam 01 - transparetny, bez koloru. Wchłania sebum jak wariat.
Stosowałam go w ten sposób, że po wklepaniu kremu do cery mieszanej Babora, nakładałam Minimizer na całe czoło, nos i okolice oraz brodę. Pory rzeczywiście zwężają się i nie pocą. Nie ma on nic wspólnego z paskudnym T Matt'em Chanela, którym początkowo się zachwycałam, ale bardzo szybko przestał działać i zamieniał twarz w wałkującą się maskę. Pore Minimizer zastępował mi też puder w kamieniu. Po przyłożeniu bibułki, odrobina na nos daje lepszy i trwalszy efekt.

Nie ma potrzeby łączyć go z Biodermine. W przypadku Biodermine mogę wreszcie pozwolić sobie na nałożenie odrobiny emulsji nawilżającej, która daje promienny efekt, a nie błyszczącą patelnię, jak dotychczas. Pore Minimizer mam więc w torebce na wypadek, gdyby trzeba było wspomóc się punktowo w ciągu dnia.
Jest mały - 15ml, ale bardzo wydajny.

Odpowiedz
Gość 2013-11-10 o godz. 13:08
0

Aurelko,
tego uzywa się zamiast kremu na dzień czy np. pod, jako takie serum leczące?

Odpowiedz
katarinka7 2013-11-09 o godz. 23:53
0

Dzięki dziewczyny. Myślałam, że Biodermine to nazwa firmy, np jak Vichy.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-09 o godz. 23:11
0

Aurelka podała pełną nazwę ;)
BIODERMINE
http://wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=5327

Odpowiedz
Gość 2013-11-09 o godz. 23:09
0

Krem nazywa się Biodermine

Wygląda tak:


A to opis z wizaz.pl:

Nowoczesny krem dostępny w aptekach bez recepty opracowany na podstawie wyselekcjonowanych szczepów drożdży. Odtwarza biologiczną równowagę skóry przywracając jej zdrowy wygląd.
Biodermine jest wielowitaminowym preparatem komórkowym. Zawiera biologicznie czynny wyciąg z wyselekcjonowanych szczepów drożdży, bogaty w witaminy niezbędne dla rozwoju i równowagi skóry, a także dla utrzymania jej elastyczności. Dzięki specyficznym składnikom naturalnym i współczynniku pH zbliżonym do naturalnego, Biodermine umożliwia łagodne jej oczyszczanie. Ochrania i regeneruje naskórek, jest kremem znakomicie nadającym się do cer tłustych:
- przywraca do normy czynność gruczołów łojowych poprzez działanie naturalnych witamin grupy B: witaminy B6 i biotyny,
- przeciwdziała powstawaniu zaskórników - poprzez zahamowanie retencji łoju w porach dzięki właściwościom kwasu salicylowego,
- zmniejsza ryzyko infekcji, ogranicza wzrost drobnoustrojów poprzez bakteriostatyczne działanie kwasu salicylowego, benzoesowego, winowego i pH zbliżone do naturalnego,
- przeciwdziała świeceniu się skóry,
- ułatwia stosowanie kosmetyków,
- wzmaga elastyczność skóry, bez wysuszania i podrażniania.
Dla uzyskania najlepszego efektu należy stosować Biodermine dwa razy dziennie po dokładnym umyciu twarzy oraz jako maseczkę (dwa razy w tygodniu) rozprowadzić grubą warstwę kremu na powierzchnię twarzy i pozostawić bez zmywania.

Cena: ok. 18 zł / 24 g

Odpowiedz
katarinka7 2013-11-09 o godz. 22:56
0

Aurelko a jaka jest jego pełna nazwa?

Odpowiedz
Gość 2013-11-09 o godz. 22:51
0

Znalazłam, znalazłam, znalaaaaazłaaaam geniusza matującego!!!
Zupełnie przypadkowo w osiedlowej aptece, w której szukałam kremu tonującego Biodermy do cery tłustej. Farmaceutce pomieszały się nazwy i wyciągnęła niepozorną tubkę kremu BIODERMINE. Przyznała, że sama go stosuje i dlatego automatycznie po niego sięgnęła, choć z tonującym nie ma nic wspólnego.

Krem przypomina bardziej maść (tubka i konsystencja). Prawdziwy z niego śmierdzioszek (mocno sfermentowane drożdże), ale zapach dość szybko się ulatnia. Matuje natychmiast, od ręki. Prawdziwy z niego czarodziej. Wreszcie prawdziwy mat i brak upiornego tłuszczu na buzi świecącej się jak patelnia. Sama nie mogę uwierzyć we własne szczęście.

Kosztuje..yyy..zapomniałam, bo kupowałam kilka rzeczy. Są dwie opcje: albo 19 zł, albo 29 zł. Pojemność: 24g.
Zmniejsza pory i walczy z zaskórnikami.

Odpowiedz
Gość 2013-11-08 o godz. 14:56
0

markdottir napisał(a): tych w dzinsach nie obsługują tak miło jak tych ubranych elegancko 8)
a w worku na kartofle? ;)
dzięki, przejdę się dzisiaj

Odpowiedz
Gość 2013-11-08 o godz. 13:35
0

W sobotę zakupiłam płyn micelarny Biodermy i mam nadzieje, że pomoże trochę na świecenie twarzy. Co najważniejsze - nie wysusza i dobrze oczyszcza.

Zakupiłam także serum Clinique - rzeczywiście skóra się mniej świeci, ale żeby zmniejszał pory...wątpię. Do tego powoduje, że podkład słabiej się rozprowadza, ale to jest do przeżycia. Po 4 godzinach od użycia - skóra się świeci.


Żeby nie było - serum i baza Clinique to w moich postach to samo, czyli

Odpowiedz
Lisa2003 2013-11-08 o godz. 11:41
0

No właśnie chyba spróbuję Cliniqua - tego co polecała Goha.

Odpowiedz
Gość 2013-11-08 o godz. 01:30
0

kosmetyczka poleciła mi te produkty:



mam cerę mieszaną ze skłonnością do naczynkowej i chwalę sobie wielce :)

Odpowiedz
Gość 2013-11-05 o godz. 17:43
0

wwiola, u mnie wszystkie "matujące" wynalazki powodowały jeszcze mocniejsze świecenie + wysuszone i podrażnione miejsca. Dopiero kilka kropli olejku roślinnego na wilgotną twarz (na noc) unormowało mi skórę. Jeżeli po kremie pojawia się wysypka, głęboko siedzące "wulkany", to ja bym go dalej nie stosowała. Skóra "szaleje" gdy jest mocno podrażniona.

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 16:20
0

gonick napisał(a):kasia29 napisał(a):Dziewczyny - a któraś stosuje może Estee Lauder Idealist (pod krem)?
http://www.strawberrynet.com/images/products/07174780601.jpg
Kasia, ja po pensji spróbuję. Zagrzałam się maksymalnie ;)
I na allegro duużo taniej :P
na truskawce też.
Ja sobie krem bardzo chwalę :D

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 15:16
0

Gącik, uderzasz do Sephory i Ci dają. Tylko sie ładnie ubierz, bo tych w dzinsach nie obsługują tak miło jak tych ubranych elegancko 8)

WWiolu, niestety jeszcze nie znalazłam idealnego kremu matujacego ;)

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 13:49
0

markdottir a znasz coś sprawdzonego matującego, ale nie tak mocnego jak Normaderm?

Też sie ostatnio przymierzam do tej osławionej bazy Clinique.

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 12:36
0

markdottir napisał(a):Gącik, może Clinique, który poleca Goha?

sporo tańsze od Esteer... kurde, jakieś póbki by sie przydały ;/

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 12:18
0

wwiola napisał(a):Ostatnio zaczęłam używać na noc krem Normativ, żeby buzia się tak nie świeciła w strefie T i żeby było mniej krościelców. Początkowo byłam zniechęcona do tego kremu - jak wstałam rano buzia świeciła się - nie powiem jak - do tego ostatnio mam brodę zasypaną wulkanami, ale podobno tak jest po tym kremie i dopiero zacznie działać po 1-2 tygodniach stosowania. Zobaczymy...przecierpię jeszcze...



Na dzień nadal krem na naczynka z filtrem do cery mieszanej.
Ja mam tak na dzień. Koło matującego kremu to on nawet nie stał :/ Cera mi się ostatnio generalnie pogorszyła, nie wiem czy to wina tego kremu, czy nie, ale poprawy ŻADNEJ nie widzę.

Nigdy więcej.

Dla mnie te kosmetyki to "dodatki" do tabletek witaminowych - suplementu diety. :stary roll:


gonick napisał(a):Lisa2003 napisał(a):Ja w Idealista juz nie zainwestuję, cieszyłam się, że się skończył.
Dla mnie osobiście żadna rewelacja.
Lisa, a co byś proponowała zamiast niego?
jako bazę dla cery mieszanej pod krem?
Gącik, może Clinique, który poleca Goha?
http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=66778&postdays=0&postorder=asc&start=15

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 12:05
0

Lisa2003 napisał(a):Ja w Idealista juz nie zainwestuję, cieszyłam się, że się skończył.
Dla mnie osobiście żadna rewelacja.
Lisa, a co byś proponowała zamiast niego?
jako bazę dla cery mieszanej pod krem?

Odpowiedz
Lisa2003 2013-11-03 o godz. 12:04
0

Ja w Idealista juz nie zainwestuję, cieszyłam się, że się skończył.
Dla mnie osobiście żadna rewelacja.

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 11:29
0

Ostatnio zaczęłam używać na noc krem Normativ, żeby buzia się tak nie świeciła w strefie T i żeby było mniej krościelców. Początkowo byłam zniechęcona do tego kremu - jak wstałam rano buzia świeciła się - nie powiem jak - do tego ostatnio mam brodę zasypaną wulkanami, ale podobno tak jest po tym kremie i dopiero zacznie działać po 1-2 tygodniach stosowania. Zobaczymy...przecierpię jeszcze...



Na dzień nadal krem na naczynka z filtrem do cery mieszanej.

Odpowiedz
Gość 2013-11-03 o godz. 11:06
0

kasia29 napisał(a):Dziewczyny - a któraś stosuje może Estee Lauder Idealist (pod krem)?
http://www.strawberrynet.com/images/products/07174780601.jpg
Kasia, ja po pensji spróbuję. Zagrzałam się maksymalnie ;)
I na allegro duużo taniej :P

Odpowiedz
Gość 2013-11-01 o godz. 19:40
0

Zachęcona przez kosmetyczkę, zaczęłam używać kosmetyków Babor, które polecam. W szczególności system do oczyszczania twarzy - oliwka hydrofilna + koncentrat odpowiedni dla typu skóry. Do tego krem do cery mieszanej - sprzedawany w komplecie: na dzień 30 ml i na noc 30 ml. Świetnie się wchłaniają i ładnie radzą sobie ze skórą, która zachowuje delikatny blask, ale nie błysk.
System do oczyszczania jest genialny. Najpierw nakłada się oliwkę (palcami), na to kilka kropli koncentratu, zwilża twarz wodą i masuje. Tworzy się delikatna pianka, którą zmywamy (ja ścieram zwilżonym ręczniczkiem do twarzy). Skóra jest idealnie gładka, czysta i odświeżona. Jeszcze żaden produkt nie dał mi poczucia takiej czystości. Polecam ten system.
Aaaa...kupując krem w pudełku odnajdujemy (krem na dzień i na noc - po 30ml, system do oczyszczania - mi starczył na 6 tyg przy bardzo intensywnym korzystaniu nawet 2 x dziennie i próbkę nawilżajacego fluidu pod oczy). Zestaw kosztuje 230 złotych. Pełnowymiarowy system do demakijażu (oliwka + koncentrat) kosztuje 140 zł i ponoć starcza na pół roku.

Odpowiedz
Iman 2013-11-01 o godz. 08:54
0

Ja używam serii optimal balace z oriflamu i jestem zadowolona, ale oczywiście każdemu i każdej skórze odpowiada coś innego :) Poniżej wklejam zdjęcia :)

http://img519.imageshack.us/my.php?image=28lez0.jpg

http://img519.imageshack.us/my.php?image=29loa5.jpg


nie umiem wklejać zdjęć :(

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-10-08 o godz. 11:09
0

Pozwolę sobie coś polecić, mimo że to nie krem ;) (Kasia29, wspomniałaś o preparatach, kremach zmniejszających pory, to mi się nasunęło):


Nakładam na krem, pod podkład.
Zmniejsza pory, redukuje świecenie się (właściwie na cały dzień mam spokój) i jest lekkie (i fajnie pachnie ;)).
Tak napisano o nim na http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=23713:
Wygładzający balsam do twarzy można stosować pod makijaż jako bazę, na makijaż jako kosmetyk matujący lub samodzielnie. Matuje twarz, przedłuża trwałość makijażu, niesamowicie wygładza i udoskonala cerę.
Dostępny w Sephorach.

Cena: 130zł / 24g

Odpowiedz
Gość 2013-10-08 o godz. 10:40
0

joann napisał(a):Ja wczoraj kupiłam kremik z kuracji matującej http://www.soraya.pl/product.php?group=face&id=504


Po jednym dniu jestem zadowolona ale z wyrażeniem opinii muszę poczekać, potestować.
ja tez go mam i jestem zadowolona :) ale tez fajny jest Sorayi witaminizowany, takie różowe opakowanie

Odpowiedz
Moniqueee 2013-10-08 o godz. 02:05
0

Wyciągam lol

Odpowiedz
Leteecia 2013-08-30 o godz. 17:07
0

Używam Mikro pereł DAX ;)

Szukałam kremu całe lata - od najtańszych do drogich i... ten najlepiej spełnia swoją funkcję. Nie jest idealny, ale nie znalazłam lepszego.

Odpowiedz
Gość 2013-08-30 o godz. 02:27
0

no to odpowiadam:
swoje zadanie ( w miarę) spełniały kremy Clarinsa. Najlepiej moja skóra wypada przy Aqua Fusion Lancoma.

Dziewczyny - a któraś stosuje może Estee Lauder Idealist (pod krem)?

Znalazłam coś podobnego u Clarinsa ( jest tańsze)
Warto zainwestować?

Odpowiedz
Manifik 2013-08-30 o godz. 01:22
0

Popieram dziweczyny chwalące La rocha, miałam kiedyś okazję rozmawiać z ludźmi z L`Oreala, bo zarówno Vichy jak i La Roche są w "stajni" L`Oreala i stąd wiem, że La Roche to są prawdziwe kremy dermatologiczne, Vichy to dobre kremy ale nie dla cer z problemami. Effaclar sama polecam, teraz stosowałam Activ C - bo mma już parę lat i też dobrze matowił i rozjasniał. Obecnie przerzuciłam się na Nuxe - krem z wyciągiem z maku polnego, lekko złuszczający na noc, baaardzo fajny, zamierzam kupić wersję dzienną ona nie złuszcza ale ponoć pięknie rozświetla i matowi

Odpowiedz
Gość 2013-08-30 o godz. 01:06
0

kasia29 napisał(a):przyniosłam już drugą próbkę tego samego kremu firmy Collistar. Pani dała mi tyle, że chyba na tydzień starczy ;)

znalazłam opis kremu po ang :Hydro-Gel Cream with water liposomes

Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania. O dziwo buzia mi się tak nie świeci ;) i make-up wygląda ładnie.
Cena -114 zł

Nie wiem tylko jaki jest odpowiednik tego kremu na noc :|


Jak skończę ten, będę testować Clarinsa
Kasia i jak po zużyciu całej próbki?

Odpowiedz
focia 2013-08-10 o godz. 16:56
0

Ostatnio nabyłam drogą kupna :) Nivea Oxygen Power - nie jest najgorszy :) Znaczy się nie zapycha, nawilża porzadnie i nie świecę się jakoś bardzo masakrycznie.

Odpowiedz
funiaa77 2013-08-10 o godz. 16:16
0

kasia29 napisał(a):
znalazłam opis kremu po ang :Hydro-Gel Cream with water liposomes

Fresh and immediately absorbed, it combines the effectiveness of innovative water liposomes with a specific purifying and normalizing action. Its formula includes, as well as Vitamins F and B6, a cocktail of substances that help normalize the activity of the sebaceous glands and guarantee softness and silkiness for the face with a matte effect that lasts all day long.
Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania. O dziwo buzia mi się tak nie świeci ;) i make-up wygląda ładnie.
Cena -114 zł


Kremowo-żelowa emulsja zawierająca wodne liposomy głęboko nawilża, wykazując jednocześnie działanie matujące i regulujące wydzielanie gruczołów łojowych. Gwarantuje skórze jedwabiście matowy efekt przez cały dzień. Nawilżające działanie liposomów jest aktywowane przez "trehalose", który ma własciwości gromadzenia wody w skórze. Kwas hialuronowy, witaminy B5, C, i E ułatwiają zwalczanie wolnych rodników i zwiększają żywotnośc tkanek. Polecany dla cery tłustej i mieszanej. Doskonały pod makijaż. Krem zamknięty jest w ciężkim, szklanym słoiku. Dostępny w perfumeriach Douglas.
kasia29 jakie wrażenia po tym kremie???

Odpowiedz
Gość 2013-08-10 o godz. 14:08
0

Guinot Acnelogic serum. Stosuje na noc i faktycznie pory mniej widoczne, cera bardziej gładka, nie swieci sie tak i zecydowanie mniejsze problemy z wypryskami. i nie wysusza skóry jak inne kosmetyki tego typu . Cena ok 100zł

Odpowiedz
funiaa77 2013-08-10 o godz. 12:35
0

podbijam temat, bo sama zaczynam szukać kremiku, bo właśnie kończę

i powiem tak - szału nie ma :( , więc poszukiwania zaczynam na nowo.
Już wiele kosmetyków przetestowałam (Loreal, Eris, Vichy, Thalgo...) i jakoś żaden nie przypadł mi szczególnie do gustu. A największym rozczarowaniem chyba był :

to też miałam - totalna porażka jak dla mnie


Jestem zdecydowana sięgnąć półkę wyżej, tylko który kremik byłby odpowiedni? Chcę kremu lekkiego, nawilżającego, matującego i nie zatykającego porów... :D

Odpowiedz
ritka 2013-07-29 o godz. 21:24
0

ja ostatnio na dzień stosuję vichy skinset, a na noc krem yves rocher zwężający pory. muszę przyznać że w połączeniu że stosowaniem peelingu razy w tygodniu i maseczek tyleż samo mniej więcej razy w tygodniu, mój tłusty i błyszczący za przeproszeniem ryj ;) w ogóle się nie świeci :) teraz czas na poszukiwania podkładu idealnego.

Odpowiedz
Alma_ 2013-07-27 o godz. 02:17
0

Odkryłam ostatnio cudeńko, to się podzielę z Wami: :D



EVONUM C4 I (Light)
krem do twarzy

Skład i opis produktu:
Skład:

* woda termalna Evaux - 73,9%
* trójglicerydy kaprylowe/kapronowe 3% - nawilżanie, odtwarzanie płaszcza wodno-lipidowego
* glukozyd cetearylu 5%
* olej z nasion macadami ternifoli 2% - pielęgnacja
* gliceryna 2% - środek nawilżający
* parafina płynna 2%
* tetramethylbutylphenol - metylene bis-benzotriazolyl 2% -
* cyklometikon 1,5%
* fitohormony sojowe 1% - starzenie hormonalne
* wit. C 1% - starzenie fizjologiczne
* wit. E 2% - starzenie fizjologiczne
* dimetikon 1% - tworzy film nawilżająco-ochronny na skórze
* wosk pszczeli 1% - emulgator
* triethanolamine 0,75%
* filtr SPF 15 - Tinosorb M - starzenie foto-indukcyjne

EVONUM C4 I (Light)

Opis:

Evonum C4 I Light - to lekka, nietłuszcząca emulsja oleju w wodzie z czynnikiem matującym do nadreaktywnej skóry normalnej, tłustej i mieszanej, o właściwościach antyoksydacyjnych i przeciwzapalnych. Krem łączy terapię antystresową skóry z profilaktyką przeciwstarzeniową i pielęgnacją skóry problemowej. Zastosowana jako podłoże kremu wyjątkowo miękka woda termalna Evaux, zawiera śladowe ilości wapnia oraz magnezu, a z drugiej strony - niezbędne oligoelementy jak stront, lit, mangan, sód, które posiadają powszechnie znane właściwości lecznicze: łagodzące, uspokajające, kojące, przyspieszające gojenie, antyoksydacyjne i antystresowe.
Dzięki nowatorskiemu składowi (wit. C, wit. E, izoflawony sojowe, woda termalna Evaux, Tinosorb M - filtr UV) stworzono krem profilaktyczno-korekcyjny dla młodych kobiet ze skórą bardzo wrażliwą, alergiczną, atopową. Krem jest dobrze tolerowany, sprawia przyjemne, "nietłuszczące" wrażenie. Na skórze tworzy stabilny chemicznie, odporny na wilgoć, nieprzepuszczalny dla wody oraz trwały w znacznym zakresie temperatur "film", nie utrudniający wymiany gazowej skóry.
Oczyszcza naskórek usuwając zabrudzenia spowodowane związkami tłuszczowymi, nie dopuszczając do zatykania porów i powstawania zaskórników. Ponadto, dzięki dużej zawartości litu, naturalnie pozyskanego w wyniku liofilizacji wody termalnej Evaux, krem szczególnie polecany jest do skóry "zestresowanej" zarówno przyczynami wewnątrz- jak i zewnątrzpochodnymi, skłonnej do rumienia, świądu, wyprysków.
Evonum C4 I Light, posiada również w swym składzie nowoczesny filtr przeciwsłoneczny Tinosorb M, który chroni zarówno przed długim (UVA I), jak i krótkim pasmem promieniowania UVA (YVA II), UVB i promieniowaniem elektromagnetycznym (np. z komputerów, TV). Tinosorb M dzięki zmikronizowanej strukturze może rozpraszać i odbijać promienie słoneczne, a także je pochłaniać. Krem posiada wysoką akceptowalność kosmetyczną. Nie pozostawia na skórze tłustej powłoki, białych smug, nie utrudnia również wykonania makijażu.

Wskazania:

* terapia antystresowa skóry

* przeciwdziałanie 4-rem typom starzenia się skóry: :

- foto-indukcja (fotostarzenie: słońce, światło) - widoczna elastoza słoneczna, rumień
- fizjologiczne (naturalne) - atrofia epidermalna i dermalna - skóra cienka, zwiotczała, bez wyraźnego uszkodzenia słonecznego
- hormonalne (menopauza i okres okołomenopauzalny) - skóra z wyraźnymi cechami starzenia, zmarszczkami poza okolicami mimicznymi (zmniejszony metabolizm fibroblastów), sucha, odtłuszczona, o zwiększonej urażalności ("krucha"), atroficzna, utrata kolorytu - poszarzenie karnacji (niedostateczna mikrocyrkulacja w skórze)
- środowiskowe (papierosy, emisja zanieczyszczeń, twarda woda) - destruktywny rozkład wapnia w naskórku, utrata blasku, skóra w odcieniu szaro-żółtym. Skóra nadreaktywna, alergiczna, z nietolerancją wody i aktywnych substancji odmładzających, płytko unaczyniona skóra podrażniona po zabiegach medycznych i kosmetycznych w postępowaniu pozabiegowym (np. po peelingach).

* skóra nadreaktywna, alergiczna, z nietolerancją wody i aktywnych substancji, płytko unaczyniona, w przebiegu trądziku różowatego, trądziku młodzieńczego i trądziku dorosłych.

* skóra podrażniona i/lub uszkodzona na skutek przyjmowania leków, opalania, po zabiegach medycznych i kosmetycznych (np. po peelingach).

Właściwości aktywnych składników kremu:

# Woda termalna Evaux-Les-Bains, - jest szczególnie rekomendowana w dermatologii dzięki właściwościom: łagodzącym, uspakajającym, przeciwzapalnym, równoważącym, oczyszczającym, przeciwdziałającym starzeniu środowiskowemu skóry. 1 litr wody termalnej Evaux zawiera: krzem - 60,00mg, mangan - 0,25mg, fluor - 8,40mg, stront - 1,10mg (przeciwdziała starzeniu fizjologicznemu), związki azotowe - 0mg, sód - 425,00mg, wapń - 40,20mg, magnez - 1,90mg, lit - 2,20mg (działanie antystresowe), azotany - 0mg.
# Fitoestrogeny sojowe- wpływają pozytywnie na koloryt i nawilżenie, a także elastyczność i jędrność skóry. Stymulują produkcję kwasu hialuronowego zatrzymującego wodę i utrzymującego wilgotność w skórze. Stosowane zewnętrznie w kosmetykach poprzez silne właściwości przeciwutleniające zapobiegają utlenieniu i uszkodzeniu błon komórkowych. Hamują także działanie proteinaz (metalloproteinaz), np. kolagenazy rozkładającej włókna kolagenowe skóry. Fitohormony oddziałują na odblokowanie genu dla syntezy kolagenu, a więc powstawanie nowych włókien podporowych utrzymujących jędrność i napięcie skóry twarzy i ciała. Kolejnym efektem, bardzo ciekawym ze względu na procesy starzenia się skóry, jest działanie przeciwzapalne fitohormonów. Proces starzenia się jest ściśle związany z trwającym i nasilającym się zapaleniem, które niszczy tkanki i komórki, uszkadza naczynia krwionośne - dochodzi do zwężenia światła i zmniejszenia ich liczby. Fitoestrogeny stosowane miejscowo równoważą te zjawiska. Pod ich działaniem naczynia poszerzają się, a skóra staje się lepiej ukrwiona i odżywiona.
# Witamina E - jest bardzo ważnym przeciwutleniaczem. Wraz z innymi antyoksydantami posiada zdolności niszczenia szkodliwych substancji pochodzących ze środowiska i powodujących starzenie skóry. Zapobiega uszkodzeniom materiału genetycznego, wpływa na prawidłowe różnicowanie się komórek oraz zapobiega ich transformacji nowotworowej. Odgrywa zatem szczególne znaczenie w prewencji nowotworowej. Zwłaszcza nowotworów skóry powstałych pod wpływem promieniowania UV i zanieczyszczeń środowiska. Zwiększa elastyczność skóry.
# Witamina C - współczesne badania dowodzą, że miejscowo stosowana witamina C powinna stanowić nieodzowny element codziennej pielęgnacji skóry. Jest jednym z najważniejszych związków chroniących skórę przed niszczącym działaniem promieniowania UV. Wit. C spowalnia fizjologiczne mechanizmy starzenia się skóry. Stosowana miejscowo przed ekspozycją na promieniowanie UV zmniejsza rumień - działanie fotoprotekcyjne. Protekcyjny mechanizm działania witaminy C opiera się na neutralizowaniu wolnych rodników, hamowaniu destrukcji włókien kolagenowych i ograniczeniu powstawania metaloproteinaz w skórze (co w efekcie daje działanie przeciwzmarszczkowe). Stymuluje syntezę włókien kolagenowych. Działa synergistycznie z wit. E i fitohormonami sojowymi. Jest nieodzownym elementem kondycjonowania skóry przed i po zabiegach dermabrazji laserowej, wszelkiego rodzaju peelingach chemicznych, zarówno powierzchniowych jak i głębokich. Przeciwdziała przebarwieniom. Uzupełnia leczenie kwasem retinowym lub AHA (alfa-hydroksykwasami).

Producent
Evaux Dermatologie, Francja
źródło: http://www.bio-med.pl/ev_cream25.html

Odpowiedz
Gość 2013-07-27 o godz. 01:10
0

Ja sie zgodze, ze kremy La Roche sa dla cery mieszanej fantastyczne..
poza tym, najzwyklejszy pod sloncem nawilzajacy hyrdro-zel do cery tlustej i mieszanej Olay'a jest, jak dla mnie, fenomenalny. Bardzo fajnie nawilza, i nie bardzo wiem, czy ma matowic, ale mi sie po nim cera nie swieci.. :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-26 o godz. 10:50
0

Kasia, no i jak tam Hydra Matte? Wiem, straszna ze mnie meczyduda 8)

PS. Ja poszalam dzisiaj i zamowilam nocno-dzienny zestaw Decleora. Mam nadzieje, ze to dobra inwestycja.

Odpowiedz
Gość 2013-07-18 o godz. 23:37
0

Skończyłam Oligo25 i zachwycona nie jestem Nie zauważyłam szczególnego efektu matującego, z nawilżaniem też średnio, na pewno nie nadaje się na krem na noc. Ale ja chyba naprawdę nie lubię kremów o konsystencji żelowej ;)

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 00:16
0

Mam teraz jakis matujacy krem z firmy Bandi z filtrem (od kosmetyczki) i wydaje sie byc OK.

Odpowiedz
zieleniack 2013-07-15 o godz. 02:18
0

Ziaja Biobalans krem normalizujący (uwaga, trzeba sprawdzic, czy normalizujący, bo jest jeszcze matujący, opakowanie prawie identyczne, ale uwazam, ze normalizujący lepszy). Nadaje sie chyba do cery w kazdym wieku, ale po 20 r.ż.



Uwazam, ze to najlepszy krem do twarzy, jakiegokolwiek uzywalam:) Mialam cere mieszana, tak zwane "T", czyli tluste czolo, nos i brode i suche policzki. Od czasu stosowania Biobalans cera mi sie wyrownala, tzn nie jest przesadnie sucha na policzkach i przesadnie tlusta na reszcie, tylko wszedzie mw taka sama:) Ogolnie wyglad skóry mi sie poprawił:) I w dotyku jest gladsza;) Ostatnio mialam wyjatkowo jakis krem nivei, ale byl beznadziejny w porownaniu do ziaji, wiec wrocilam:)

http://www.sklep.nau.pl/produkt.php?id=1447

Odpowiedz
Gość 2013-07-14 o godz. 15:03
0

Ja od roku mam ten i jestem super zadowolona.



Moją cerę pani dermatolog zdiagnozowała jako tłustą w strefie T i maksymalnie wysuszoną na policzkach i przy szyi.

Na noc zapodaję sobie Effeclar tez z la Roche i jest ekstra

Odpowiedz
Gość 2013-07-14 o godz. 11:31
0

markdottir napisał(a):kupiłam sobie cuś takiego:

zobaczymy jak się będzie spisywał ;o)
no cóż... właściwości matujące to on ma tylko na ulotce...
jakiejś spektakularnej poprawy cery tez nie zauważyłam.
wiecej nie kupię.
chyba wracam do pereł...

Odpowiedz
fuzzy 2013-07-02 o godz. 14:19
0

Ja od miesiąca stosuję krem Shiseido, The Skincare, Day Essential Moisturizer Light SPF 10 (Lekka esencja nawilżająca)

Mam skórę mieszaną, a dzięki jego lekkiej konsystencji wcale się nie świecę w ciągu dnia.
No i ma filtr UV, co jest dla mnie bardzo ważne.

Jeśli nie macie dużych problemów ze świeceniem, a szukacie lekkiego ale skuteczngo nawilżenia - gorąco polecam!!

Odpowiedz
Gość 2013-06-22 o godz. 15:05
0

Więc ja wczoraj zaliczyłam trzeci Douglas w T lol i przyniosłam już drugą próbkę tego samego kremu firmy Collistar. Pani dała mi tyle, że chyba na tydzień starczy ;)

znalazłam opis kremu po ang :Hydro-Gel Cream with water liposomes

Fresh and immediately absorbed, it combines the effectiveness of innovative water liposomes with a specific purifying and normalizing action. Its formula includes, as well as Vitamins F and B6, a cocktail of substances that help normalize the activity of the sebaceous glands and guarantee softness and silkiness for the face with a matte effect that lasts all day long.

Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania. O dziwo buzia mi się tak nie świeci ;) i make-up wygląda ładnie.
Cena -114 zł

Nie wiem tylko jaki jest odpowiednik tego kremu na noc :|


Jak skończę ten, będę testować Clarinsa

Odpowiedz
Gość 2013-06-22 o godz. 14:38
0

joann5 napisał(a):Ja wczoraj kupiłam kremik z kuracji matującej http://www.soraya.pl/product.php?group=face&id=504


Po jednym dniu jestem zadowolona ale z wyrażeniem opinii muszę poczekać, potestować.
Nie polecam - świece się jak nie powiem kto już po 3-4h i w dodatku niezbyt przyjemnie pachnie. Był to zakup szybki i nieprzemyślany - szukam dalej.

Odpowiedz
Gość 2013-06-22 o godz. 13:41
0

up up!

Kasia i jak?

Zmora, znalazlas cos dla siebie?

Ja uzywalam tego co i dobbi, ale po ponad roku stosowania tego samego, czyje, ze moja skora nie jest odpowiednio nawilzona..
dobbi napisał(a):ja mam ten i jestem bardzo zadowolona, sa jeszcze w klasycznych sloiczkach


Macie cos nowego do polecenia?

Odpowiedz
Gość 2013-06-19 o godz. 16:58
0

kasia29 napisał(a):Zmora - mówimy o tym samym kremie - inne opakowania ;)
To podobno jednak nie jest to samo. Ten z pompką to fluid. Kobieta mi "wciskała", że będzie lżejszy dla moich zapychających się por niż ten w słoiczku.

Odpowiedz
Gość 2013-06-19 o godz. 08:43
0

kasia29 napisał(a):Hydra Matte ( ma matować i nawilżać)

Jestem bardzo ciekawa tego kremu. Daj znac Kasia, czy Ci probka przypadla do gustu.

Odpowiedz
Wiol-ka 2013-06-18 o godz. 23:25
0

Od paru dni na dzień stosuję ten:

Jak na razie sprawdza się doskonale, pierwszy mój krem z niższej półki, który nie powoduje świecenia się skóry. Ponadto dobrze nawilża.

Odpowiedz
Gość 2013-06-18 o godz. 23:09
0

ja mam od jakiegoś miesiąca krem z tej serii co wkleiła dobbi i jestem zadowolona (tylko, że w słoiczku)kasia29 napisał(a):Krem ma być nawilżający i wciągający sebum
Naprawdę fajnie nawilża, ale jeśli chodzi o sebum to kiepska jestem w te sprawy i nie potrafię ocenić

Odpowiedz
Gość 2013-06-18 o godz. 22:18
0

Kupiłam w końcu Oligo25 Vichy - też zdam sprawę, jak się sprawuje ;)

Odpowiedz
Gość 2013-06-18 o godz. 22:04
0

Zmora - mówimy o tym samym kremie - inne opakowania ;)
Dziś przyniosłam kolejne próbki - tym razem Clarinsa:
Hydra Matte ( ma matować i nawilżać)


oraz Ultra Matte (głownie ma matować)


cena ok.120 zł - w Douglasie

Odpowiedz
Gość 2013-06-18 o godz. 21:46
0

ja mam ten i jestem bardzo zadowolona, sa jeszcze w klasycznych sloiczkach

Odpowiedz
Gość 2013-06-18 o godz. 21:39
0

kupiłam sobie cuś takiego:

zobaczymy jak się będzie spisywał ;o)

Odpowiedz
Gość 2013-06-18 o godz. 13:19
0

Ja wczoraj kupiłam kremik z kuracji matującej http://www.soraya.pl/product.php?group=face&id=504


Po jednym dniu jestem zadowolona ale z wyrażeniem opinii muszę poczekać, potestować.

Odpowiedz
Gość 2013-06-18 o godz. 13:08
0

niestety nie stać mnie na tak drogie kremy :o(

Odpowiedz
Gość 2013-06-18 o godz. 12:07
0

Jak szukałam kremu nawilżającego do skóry potrzebującej "wyciągnięcia" sebum (mi nie chodzi o świecenie, ale problem z zapychaniem się gruczołów łojowych), to oglądałam z ekspedientką (wśród różnych firm, ja chciałam początkowo Shiseido) i serię Aqua Fusion, i tą jakąś matującą (Pure?) Lancoma. Wybrałyśmy http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=13093&recenzja=214604
Dostałam próbkę tego fluidu, sprawdzał się dobrze. Nie potrafię go jednak kupić (już 2 razy byłam w Douglasie z bonem rabatowym i zawsze odkładam jako za drogi) :|

Odpowiedz
Gość 2013-06-17 o godz. 22:47
0

Podpinam się. Właśnie wykańczam skin mood dr. Eris (lipa, jakoś na humory mojej cery kompletnie nie wpłynął i zamiast zmatowić cerę, pięknie ja nabłyszczał) i trzeba sie rozejrzeć za nowym kremem.
Szukam matującego, lekkiego kremu na dzień.
A Vichy thermal s mat któraś z Was stosowała? Warto? Bo próbka mi sie bardzo podobała, ale próbki zawsze są fajne ;o)

Odpowiedz
Gość 2013-06-17 o godz. 16:26
0

Jade teraz na dermice collaction.Krem jest do "kazde" cery.Generalnie ok. choc w uwielbienir nie popadłam.

Odpowiedz
Gość 2013-06-17 o godz. 14:28
0

ewak napisał(a):Smarowalam sie jakis czas temu Vichy Oligo 25 i generalnie, krem, uwazam za calkiem niezly. Ladnie pachnie, jest wydajny, bardzo dobrze nawilza i chyba faktycznie rozswietla. Nie pamietam tylko najwazniejszego - jak matowil :rolleyes:
lol Dzięki, Ewa, tak czy inaczej ;) - nad Oligo25 też się zastanawiałam, bo już ktoś mi kiedyś polecał.

Odpowiedz
Gość 2013-06-17 o godz. 14:26
0

Smarowalam sie jakis czas temu Vichy Oligo 25 i generalnie, krem, uwazam za calkiem niezly. Ladnie pachnie, jest wydajny, bardzo dobrze nawilza i chyba faktycznie rozswietla. Nie pamietam tylko najwazniejszego - jak matowil :rolleyes:

Odpowiedz
Gość 2013-06-17 o godz. 13:52
0

Podepnę się pod temat, bo szukam dla siebie kremu. Ostatnio wypróbowałam serię SinSkin Eris, ale nie leży mi, zwłaszcza krem na noc - za lekki. Chętnie poczytam opinie na temat kremów, których używacie i wypróbuję coś nowego. Może coś z Vichy? Czy też rzucać się od razu na bardzo górną półkę - ryzykując, że nie trafię i będę się wściekać, że zmarnowałam kupę kasy? ;)

Odpowiedz
Lisa2003 2013-06-15 o godz. 13:27
0

Kasia nie wiem, czy ten krem jest rzeczywiście dobry, ale ma teraz swoje dni i promocję w Douglasie, więc niewykluczone, że dlatego Ci go polecono.

Odpowiedz
Felicja 2013-06-14 o godz. 19:26
0

Świetnie matuje i nawilża skinset z vichy. Cena o niebo niższa.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie