Quantcast
  • niemra odsłony: 15980

    Torbiel a ciąża - co może mi grozić? Jak uniknąć zabiegu?

    Witam,byłam wcoraj u ginekologa i po usg powiedziala mi , że mam torbiel.W ubiegłym roku badanie usg też wykazało tę torbiel, ale tamta ginekolog powiedziała, że narazie nic nie będzie z tym robić tylko obserwować, i dodała, że najlepiej jakbym zaszła w ciążę bo jest szansa, że zniknie i że ta torbiel może się pojawiać i znikać.Na wczorajszej wizycie pani g nie wspomniała o tym ani słowa tylko od razu wypisała skierowanie do szpitala na wycięcie.Z wielkim mętlikiem w głowie skontaktowałam się z koleżanką, która miała taki sam problem ( jej ginekolog powiedział, że narazie nie będzie usuwał, ale wyznaczył jej termin w razie co. Zaszła w ciążę i na którymś z kolei usg okazało się, że torbieli już nie ma).Nie ukrywam,że się boję iść do szpitala, nie mówiąc o operacji. Podobno po takim zabiegu trzeba odczekać min.6 m-cy z zajściem w ciążę, a my właśnie planujemy powiększenie rodziny.Nurtuje mnie jedno pytanie: co by powiedziała ginekolog gdyby na wczorajszym badaniu okazało się, że jestem w ciąży???Idę na konsultacje do innego ginekologa , zobaczymy co on mi powie.......Dodam tylko , że tak naprawdę przez ostatni rok zapomniałam o nim, wogóle nie daje mi się we znaki. A inna koleżanka też taki problem miała i zanim jej lekarz zaproponował jej usunięcie to najpierw ją czymś leczył.Zastanawia mnie dlaczego tak od razu powiedziała mi o operacji wczoraj.Niby za 6 tygodni ma mnie wpisaną do operacji, ale narazie będę się bronić rękoma i nogami przed tym....

    Odpowiedzi (28)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-17, 13:23:04
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
boguska 2013-11-17 o godz. 13:23
0

Witam,
niestety tez mam ten sam problem, jak wiele Pan w tym Forum. Mam torbiel 6 cm duzy. Grozi mi nastepna operacja. Tak operacja. Mialam rok temu usunieta macice- laparoskopowo- Niestey zoslal podczas tej operacji uszkododzy prawy moczowod. Przy tym, prawie stracilam nerke, bo lekarze nie wiedzieli co sie dzieje. Po ciezkich bolach musialam rok pozniej byc krojona i miec nastepna operacje. Wiec rozumiecie ze chcialabym nastepnej zapobiec. Poza tym mam straszny strach przed laporaskopia. Czy macie jakies mozliwosci, ziola itp.

Odpowiedz
basiorek 2013-11-17 o godz. 13:20
0

ponieważ pytacie mnie o spis tych ziół ja go podaje w temacie gdyż niestety nie bywam w internecie.

Liść brzozy ..............................................15.00
kwiatostany nagietka................................10.00
kwiatostany kocanek..................................5.00
kora kaliny koralowej .................................10.00
Nasienie lnu.................................................10.00
ziele bylicy ..................................................10.00
Ziele krwawnika...........................................50.00
Ziele skrzypu polnego ...................................50.00
Ziele przywrotnika.........................................10.00
Kłącza perzu .................................................50.00

Jeżeli torbiel ma przekrój 4 cm to należy pić 2 X dziennie ,jedna
łyżka na
szklankę .
Jeżeli ma 6,7 cm to 3 X dziennie jedna łyżka na filiżankę
W pierwszym wypadku torbiel schodzi po około 2-3 tygodnia picia , a w
drugim po miesiącu.
Zioła nie leczą jedynie pozwalają uniknąć operacji .Później należy
podjąć
okresowe leczenie hormonalne .ziola nalezy zagotowac.sa obrzydliwe...ale coz pomagaja
mam nadzieje ze rowniez Wam:)

p.s. najlepiej pojsc do sklepu zielarskiego i jesli byl by jakis problem to napisze roniez nazwy lacińskie.:)

Odpowiedz
niemra 2013-11-17 o godz. 13:19
0

no i wróciłam do domku wczoraj :D okazało się, że nie mogłam mieć laparoskopii bo podejrzewali guz jajnika. Miałam laparotomię intro ( czy jakoś tak) , rozcięli mnie w "uśmiech" i wyłuszczyli torbiel. Teraz dochodzę do siebie po mału. W sumie w szpitalu byłam od środy do wczoraj.
Cieszę się, że jestem już w domu.

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 13:18
0

Ja mam torbiel na lewym jajniku,...

raz ją mam a raz jej nie mam. nie wiem też czy jest endometrialna czy ta druga bo na wyniku mam tylko napisane że cysta 5 cm lewy jajnik... jak biorę Duphaston torbiel zanika, odstawiam, za 2 miesiące się pojawia i znowu biorę duphaston... a teraz już nei wiem jak to jest, lekarka mówi że ta torbiel jest malutka i nie mam się martiwc... a pójście pod nóz zdecydoeanie neguje

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 13:15
0

To zalezy od szpitala chyba. Ja przyszlam o szostej rano, o dziewiatej juz lezalam na stole, o dwunastej bylam juz z powrotem w swoim pokoju, a i to tak pozno, bo sie lekarz na operacje spoznil w zwiazku z czym mialam pogawedke z anestezjologiem i pielegniarkami na temat roznych ciekawych narzedzi i innych ;)
Wyszlam nastepnego dnia po 15:00.

Odpowiedz
Reklama
Ardabil 2013-11-17 o godz. 12:41
0

wszystko zależy. Ale wolą, żeby byc wcześniej. Za pierwszym razem byłam operowana od razu po przyjściu, za drugim razem następnego dnia.
Robili mi jeszcze jakies brakujące badania, byłam na diecie, dostałam środki przeczyszczające. MIałam mnóstwo czasu na czytanie i wyspanie się.
Dasz radę. Łącznie w szpitalu byłam od wtorku do piątku (laparoskopia w środę).

Odpowiedz
niemra 2013-11-17 o godz. 12:22
0

niestety, mam torbiel, którą trzeba usunąć.
Mam pytanie do dziewczyn po laparoskopii: czy konieczne jest aby iść do szpitala dzień przed zabiegiem? czy można zjawić się w szpitalu w dniu zabiegu?? średnio mi się uśmiecha spędzić noc przed zabiegiem w szpitalu.
Ile dni po zabiegu wychodzi się do domu???

Odpowiedz
Gość 2013-11-13 o godz. 15:05
0

jak endometrium

Odpowiedz
niemra 2013-11-13 o godz. 14:22
0

a jaki kolor na usg ma torbiel endometrialna??

Odpowiedz
niemra 2013-11-13 o godz. 14:20
0

Właśnie chcemy się zacząć starać o dziecko.USG miałam robione na każdej wizycie i wiedziałam, że ją mam, ale wcześniejsza lekarka mówiła, że nie ma potrzeby od razu ciąć.
U tej co byłam ostatnio to wiedziała, że chcemy się o dziecko starać bo to była pierwsza rzecz o której jej powiedziałam.
Co mnie jeszcze zdziwiło po USG u niej, to to, że na opisie z usg lekarka wykonująca to usg napisała, że jest to torbiel endometrialna - ze znakiem zapytania.......czyli tak naprawdę nie wiedziała co to jest....dlatego dziś jadę do tej u której byłam w zeszłym roku.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-13 o godz. 14:00
0

Ja miałam pierwszą diagnozę torbieli endometrialnej (że niby taki sam kolor na USG jak endo), ale po dłuższej obserwacji uznano, że endo to nie jest. I mieli rację, bo po laparoskopii wyszło, ze była to cysta prosta. Ja laparoskopii tak dobrze nie wspominam jak Ardabil, bo podczas operacji uszkodzili jakieś naczynie (a laparoskop niesie właśnie ryzyko "szturchnięcia" czegoś) i z planowanego 2-dniowego pobytu w szpitalu zrobił się pobyt ponad tygodniowy.

Ja bym, niemro, na twoim miejscu skonsultowała się jeszcze raz z lekarzem. Nie wiem, czy już (i jak długo) staracie się o dziecko? Czy to bylo twoje pierwsze w życiu USG jajników (więc nie wiesz jak długo ją masz) czy też ta torbiel to nowość? Lekarz powinien, moim zdaniem, te dwie kwestie na pewno wziąć pod uwagę. Oznaczenie marker CA125 (jak pisała Ardabil) to chyba już standardowa reakcja lekarzy na torbiel. Może ta lekarka nie wiedziała, że chcecie mieć dziecko? Kretyńskie by było, gdyby założyła to bez pytania, ale ja wielu ginekologów widziałam i jedni od razu uważają że chcesz antykoncepcję, a inni, że chcesz leczyć niepłodność/starać się o dziecko, więc a nuż jej się coś uroiło.

Odpowiedz
Ardabil 2013-11-12 o godz. 11:27
0

dobra, ja się "znam" na dermoidalnych. Te trzeba ciąć, z innymi do czynienia nie miałam, więc się nie mądrze :)

W każdym razie laparoskopia taka straszna nie jest. A tą ostatnia przeszłam nadspodziewanie dobrze. Trochę bolało, ale moja niesprawność pooperacyjna trwała kilka godzin. Jeszcze tego samego wieczora sie wykąpałam w miarę normalnie, a następnego dnia mnie roznosiło i miałam dość szpitalnego łóżka.

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 07:21
0

Jak mi sie skrecila to w nocy na ostrym dyzurze wyladowalam i natychmiast na stole wyladowalam bo mogla peknac na dodatek

ewasia napisał(a):Jak rowniez nie da sie ich inaczej wykryc. Tylko laparoskopia.
tu mialam na mysl;i te ogniska rozzsiane po calym podbrzuszu

Odpowiedz
Gość 2013-11-12 o godz. 01:10
0

Tak, jak ewasia pisze. Endometrialne tylko do usuniecia. Niby sa niegrozne, ale moga przeszkadzac w zajsciu w ciaze, poza tym mi ginekolog powiedzial, ze moga sie skrecac i powodowac wielki bol. I ja mialam pare razy taki,z e mnie wpol zgielo.

Inna bajka z torbielami funkcjonalnymi, ktore powstaja z nie peknietego pecherzyka Graafa. Te sie albo same wcholna, albo dzieki tabletkom.

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 19:48
0

Ale torbiele endometrialne to tez do usuniecia laparoskopowego sa. I nawet bym bardzo na ta laparoskopie nalegala bo
- oprocz samej torbieli moga juz istniec ogniska endometrialne w innych miejscach ktore to poczatkowo sa nieistotne ale nieusuniete prowadza do rzeczy typu niedrozne jajowody itd co powaznie utrudnia zajscie w ciaze.

Ja mialam torbiel na jajniku ale oprocz niej mnooostwo innych ognisk ktore same z siebie nie znikna. Same z siebie to one sie powiekszaja i sa coraz to grozniejsze.

I nie da sie ich inaczej usunac. Jak rowniez nie da sie ich inaczej wykryc. Tylko laparoskopia.

Odpowiedz
basiorek 2013-11-11 o godz. 19:26
0

ja tez bylam wlascicieka juz wielu torbieli od 16 roku zycia do 20 co drugi cykl...mi pomogly zioła o których juz kiedys pisalam ale to juz bardzo indywidualna sprawa naszczescie zadnej operacji nie mialam i z tego co pamietam to tez byly torbiele endometrialne nie chce namieszac ale to co ja mialam to sklonnosc do nie pekania pecherzykow gafaa zamiast pekac i w wypuszczac jajeczko to one mi co cykl rosly...w tej chwili nie mam torbieli ale odczuwam duzy bol jak jajeczkuje mi lewy jajnik...chyba taka uroda.

Odpowiedz
niemra 2013-11-11 o godz. 17:34
0

na opisie usg mam napisane, że jest to torbiel endometrialna.
Czy w związku z tym jest szansa na leczenie nie operacyjne?

Odpowiedz
Ardabil 2013-11-11 o godz. 17:14
0

ja już nie jestem właścicielką dwóch torbieli. Jedna została usunięta w 2004 roku, druga tydzień temu - laparoskopowo.
Martusia dobrze mówi. Wszystko zależy od tego coc to za torbiel: endometrialna czy dermoidalna. Ta pierwsza można leczyć hormonalnie. Drugiej nic to nie da i po prostu trzeba kiedyś wyciąć, przy czym czas wycięcia zależy od tego jaki jest wynik markera.
A robiłaś markery CA125?
Druga torbiel pojawiła się pół roku po wycieciu pierwszej. Od tego czasu zdążyłam zajść w ciążę - za zgodą (namową) lekarza, urodzić, wykarmić Młodego.

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 16:29
0

niemra napisał(a):na jajniku od strony macicy
:mur: no to mój post o kant d... lol

Odpowiedz
niemra 2013-11-11 o godz. 14:55
0

dzięki za słowa otuchy. Mam nadzieję, że się okaże iż nie trzeba będzie od razu wycinać. I od "zaraz" zaczniemy się starać o dzidzię :):)

Odpowiedz
kkarutek 2013-11-11 o godz. 14:53
0

niemra pójdź do innego lekarza, bo torbiele można leczyć, nie trzeba od razu wycinać (i jeśli już to robi się tzw laparoskopię). No i nam lekarz powiedział, że po laparo najlepiej od razu zacząć się starać o potomka (tak mi lekarz mówił).
Też miałam torbiel, która jednak chyba zadomowiła się na dobre i...lekarz kazał zacząć starać się o dziecko (żeby zobaczyć na ile faktycznie blokuje jajnik). cóż, efekty lada dzień :) Tak więc trzymam kciuki! :)

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 14:47
0

Najlepiej skonsultuj się u jeszcze innego lekarza. Sposób leczenia zalezy od rodzaju torbieli. Jedne da się wyleczyć (lub zaleczyć) farmakologicznie) inne trzeba wycinać...

Przez parę ładnych lat leczyłam się z torbieli na jajnikach. Dostawałam leki hormonalne, torbiel się wchłaniała, przestawałam brać leki - powstawała nowa i tak w kółko. Kilka razy lekarz "straszył" mnie wycięciem, ale w końcu obyło się bez tego.

Odpowiedz
joasia_de 2013-11-11 o godz. 14:41
0

ja też miałam/mam? torbiele na jajniku, a na jednym to podobno nawet dwie, albo jedną z komorą :o lekarka nic mi na to nie dała, a moja mama się wściekała, że przecież to się leczy antybiotykami
a wcześniej jak miałam torbiele to mnie lekarz leczył tak, ze zmienił mi tabletki na cilest z mercilonu, bo powiedzial, że ma więcej hormonów i że to pomoże, a potem na pewno ich nie było, bo byłam u innego lekarza na usg :|
ostatnio robiłam usg w czerwcu i znowu były, a teraz nie mam pojęcia, ale podejrzewam, że są bo coś mnie czasem jakby ciągnęło z boku na dole i kojarzę to właśnie z torbielami :(

Odpowiedz
niemra 2013-11-11 o godz. 14:35
0

na jajniku od strony macicy ( tak mi powiedziała wczoraj oglądając zdjęcie usg).

No właśnie najbardziej mnie zastanawia dlaczego wogóle nie zaproponowała mi żadnego leczenia tylko od razu pod nóż......

Dlatego chcę iść na konsultację.

Odpowiedz
przytul.anka 2013-11-11 o godz. 14:33
0

miałam torbiel- dostałam leki (chyba duphaston) sama się wchłonęła.

generalnie nie panikować i regularnie robić usg. Konsultacja u innego lekarza też nie zaszkodzi.

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 14:27
0

A gdzie masz ta torbiel?

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 14:19
0

właśnie zobaczyłam, że jesteś z Poznania, a wiec informacja o lekarzu na niewiele sie zda...

Odpowiedz
Gość 2013-11-11 o godz. 14:17
0

niemro, jestem "właścicielką" torbieli. Co roku mam robione USG. Chodzę też na kontrole do lekarza-chirurga, specjalisty od chorób sutka. On twierdzi, ze torbiel ta nie jest niebezpieczna i nie trzeba jej usuwać. wystarczy obserwować...
Może to cie pocieszy...
Lekarz przyjmuje w Wa-wie w szpitalu na banacha. Zapisy ze skierowaniem od gina, czeka się kilka mies. do pól roku...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie