Quantcast
  • ladybird7 odsłony: 4125

    Powiedzcie ze jestem glupia, blagam

    Nie poszlam dzisiaj do pracy, prawie cala noc nie spalam, brzuch musze recznie z boku na bo przekladac.Niby klade sie padnieta ale jak tylko gasnie switlo to ja nie wiem co mam ze soba zrobic. Jestem niewyspana, wszystko mnie boli i wogole jest mi zle,wiec zadzwonilam do pracy ze nie przyjde bo sie zle czuje. I co?? I ja qzwa mam wyrzuty sumienia, glupia baba. Beznadziejna praca za kiepskie pieniadze, no ale jest, a ja najcheniej bym sie teraz zebrala i poszla do pracy bo sie zle czuje bo nie poszlam.

    Czy ja jestem normalna???

    Odpowiedzi (29)
    Ostatnia odpowiedź: 2022-09-09, 09:01:24
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2022-09-09 o godz. 09:01
0

Mam tak samo

Odpowiedz
Gość 2010-10-20 o godz. 11:03
0

Az sie popłakałam, gdy dowiedzialam sie, ze musze lezec, bo mi sie wydawało, ze sie swiat beze mnie zawali. Dzis wiem, ze nie warto. Nawet pies ze złamana noga sie mna nie interesuje.
Zdrowia nikt ci nie odda, ani za nie nie zaplaci.

Odpowiedz
Gość 2010-10-18 o godz. 15:33
0

lady idź na zwolnienie - leż i wypoczywaj- ciesz się z ciaży i czekającego porodu..

ja chodziłam całą ciąże do pracy z powodu głęboko wpojonej lojalności wobec swojego pracodawcy .. i jak się to dla mnie skończyło?

w dniu w którym poszłam do pracy będąc jeszcze na macierzyńskim usłyszałam w "sekrecie" że jak tylko wrócę to dostanę od swojego "lojalnego" szefa wypowiedzenie :) - od razu tego dnia złożyłam wniosek o wychowawczy - a niech się wypcha

mam żal i złą jestem że się tak poświęcałąm - samochodem za kierownicą z wielkim brzuchem 20 km.. z Ząbek na Okęcie (przy Realu)... koszmar

Odpowiedz
Gość 2010-10-18 o godz. 06:55
0

Wedle życzenia: głupia jesteś lol
Nie przejmuj się niczym, leż i odpoczywaj dziewczyno!

Ale przyznam się, zę ja też nie raz miewam wyrzuty sumienia z różnych powodów. Strasznie ciężko pozbyć się tego uczucia

Odpowiedz
Gość 2010-10-17 o godz. 10:02
0

Jesteś głupia.

Ja pracowałam całą ciążę. Dopóki mieściłam się za kierownica to dojeżdzałam codziennie (godzina w 1 stronę) a potem pracowałam z domu.
Mój szef docenił moją postawę, a jakże - 2 miesiące po powrocie z macierzyńskiego dostałam wypowiedzenie.

Kładź się i leż pępem do góry!

Odpowiedz
Reklama
atomicwildcat 2010-10-17 o godz. 09:52
0

Zaglusz wyrzuty sumienia i odpocznij w domu kobieto.

Czytajac Twoje pierwsze posty, to tak jakbym czytala siebie. Tez dawalam sie moim wyrzutom i tydzien po wyjsciu ze szpitala (gdzie wyladowalam na poczatku ciazy z silnym krwawieniem) bylam w pracy. teraz przed macierzynskim wzielam zamiast zwolnienia swoj tegoroczny urlop, bo juz padalam na ryjek. do ostatniego dnia bylam na pelnych obrotach.

I co z tego mam? Ostatniego dnia uslyszalam tylko od szefa, ze moze bym sobie przemyslala sprawe i zaraz po macierzynskim wrocila do pracy lol
Jeszcze w drodze do domu myslalam sobie, jak to ja sobie teraz ten piekny czas w domu dla siebie wykorzystam .... i wieczorem jak padalm, tak caly tydzien, zamiast cieszyc sie czasem dla siebie, to wilam sie z bolu i balam sie, ze Mala sie juz na druga strone wybiera.

Odpowiedz
kkarutek 2010-10-17 o godz. 06:13
0

tjaa... albo powie "oczywiście, powinnaś iść już na zwolnienie, dzidziuś najwazniejszy. a wiesz że moja żona przestała pracować na 1 dzień przed porodem i zaraz po macierzyńskim wróciła do pracy?"

Odpowiedz
turkus 2010-10-17 o godz. 04:58
0

Naprawdę myślisz, że jakikolwiek, nawet najfajniejszy szef doceni to, co dla niego i dla firmy robisz????? Że stajesz na rzęsach żeby móc pracować? nie miej złudzeń. Najwyżej powie, że pracowałaś, bo mogłaś, dobrze się czułaś i widocznie ciąża to nic takiego, normalny fizjologiczny stan. A co będzie, jeżeli zaszkodzisz Dzidzi? pomyślałaś o tym?

Odpowiedz
Gość 2010-10-17 o godz. 04:22
0

Głupia głupia głupia

Teraz powinnaś myśleć tylko o dziecku i przygotowaniu na to, co nastąpi... ... oraz o odpoczynku, o którym na jakiś czas zapomnisz po narodzinach

Odpowiedz
ladybird7 2010-10-16 o godz. 15:49
0

upta1 napisał(a):GŁUPIA JESTEŚ!!

nie ma ludzi nie zastąpionych! To raz, a dwa: w tak zaawansowanej ciąży z bezsennością to na zwolnienie powinnaś byc. Ja też jak kretynka ostatnia latałam do pracy w pierwszej ciąży po nieprzespanych nocach. Myślisz, że ktoś docenił? Buhahahaha!
Lubie myslec o sobie jako osobie nie do zastapienia ;)

A tak powaznie to wlasnie teraz czekam na decyzje w sprawie podwyzki. Odkad tam pracuje mam swietne wyniki i jak jej nie dostane to pierdole to wszystko

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-10-16 o godz. 15:43
0

GŁUPIA JESTEŚ!!

nie ma ludzi nie zastąpionych! To raz, a dwa: w tak zaawansowanej ciąży z bezsennością to na zwolnienie powinnaś byc. Ja też jak kretynka ostatnia latałam do pracy w pierwszej ciąży po nieprzespanych nocach. Myślisz, że ktoś docenił? Buhahahaha!

Odpowiedz
katarinka7 2010-10-16 o godz. 12:40
0

ladybird - jestes głupia. ;)
Co ja bym dała zeby znowu być w ciąży i móc sobie poleżeć

Odpowiedz
kkarutek 2010-10-16 o godz. 12:23
0

Lady - jesteś głupia lol
a tak na poważnie to musisz myśleć o dzidziusiu. ja też bylam taka chojraczka i pracowałam dzielnie, bo przecież niezastąpiona byłam - na szczęście skończyło się na tylko 4 dniach w szpitalu. a dziś się przekonałam że szefostwo i tak tego nie doceniło... Więc naprawdę nie warto :)

Odpowiedz
Doosia 2010-10-16 o godz. 12:06
0

ladybird bądź dzielna i leż... i pamiętaj o swoim małym lokatorze - czy on chce żeby mamusia była ledwo żywa ze zmęczenia?

Dzidziuś teraz najważniejszy!

Odpowiedz
Kajko 2010-10-16 o godz. 11:28
0

ladybird7 napisał(a):a wiecie co, najgorsze jest to ze ja to juz mam ochote ja wypchnac sila z siebie Mam dosc tej ciazy
toż właśnie dlatego ciąża trwa 9 miesięcy...pierwsze trzy żeby w ogóle dotarło,że sie będzie mamą, drugie trzy,żeby się zacząc tym cieszyć, a ostanie trzy żeby miec już dosyć i chciec urodzić i nie myśleć że to boli lol

wyluzuj Młoda - nie ma ludzi niezastąpionych. firma chyba jeszcze bez Ciebie stoi? 8)

do mnie na końcu ciąży mówili tak: "leż i pachnij , bo zaraz to nie będziesz miała na to wcale czasu"... bzdury gadali, ale wtedy skutkowało ;)

Odpowiedz
kirsten 2010-10-16 o godz. 10:14
0

GŁUPIA JESTEŚ GŁUPIA JESTEŚ GŁUPIA JESTEŚ
mówisz masz, bierz pod uwagę, że to nie tylko o ciebie chodzi

Odpowiedz
Gość 2010-10-16 o godz. 09:09
0

Głupia jestes. 8) lol

Ja chodzilam do pracy ze skurczami, skracajaca sie szyjka plus trzema powaznymi infekcjami do 5 miesiaca. Potem moje wyniki i samopoczucie byly tak koszmarne, ze lekarka wyslala mnie do konca ciazy na zwolnienie. Ale co sie nalykalam antybiotykow i innych swinst, to moje :| Do kona ciazy bralam uderzeniowe dawki no-spy i pare innych leków.
Nie warto poswiecac siebie i zdrowia dziecka dla pracy.

Odpowiedz
wiewrióra 2010-10-16 o godz. 08:58
0

ladybird7 napisał(a):a wiecie co, najgorsze jest to ze ja to juz mam ochote ja wypchnac sila z siebie
tak zazwyczaj to bywa :)
pamietam ze ja z jednej strony juz chcialam urodzic a z drugiej jeszcze nie ... trzymaj się zdrowo i bardziej optymistycznie. juz blizej niz dalej :usciski:

Odpowiedz
ladybird7 2010-10-16 o godz. 08:45
0

a wiecie co, najgorsze jest to ze ja to juz mam ochote ja wypchnac sila z siebie Mam dosc tej ciazy

Odpowiedz
wiewrióra 2010-10-16 o godz. 08:39
0

a więc wedle życzenia "głupia jesteś" ;)

świetnie Cię rozumiem bo tez mialam wyrzuty sumienia jak mialam wziąć zwolnienie dopóki nie dostałam skurczy. Nie miej wyrzutów tylko korzystaj z dnia wolnego i wypocznij. :)

Odpowiedz
ladybird7 2010-10-16 o godz. 07:58
0

Dzieki dziewczyny.

Moj maz juz patrzy na mnie jak na glupka kiedy ja mowie ze mam wyrzuty sumienia . No ale co zrobic wynioslam to z domu ze do pracy trza isc i ciezko pracowac, no i uslyszalam od meza dzisiaj "a co, medal Ci za to dadza?"

Tak czy inaczej moje zdrowie i dzidzi dzisiaj najwaznisze

Odpowiedz
AgaFe 2010-10-16 o godz. 07:45
0

Zgadzam się z przedmówczyniami, praca nie jest warta poświećenia sie w ciązy aż takiego, zeby ryzykować np. wcześniejszy poród.
Pozbądź sie wyrzutów sumienia

Odpowiedz
Gość 2010-10-16 o godz. 07:38
0

mówisz masz " głupia jesteś" 8)

a tak na powaznie chyba lepiej powiedziec ze idzie sie na zwolnienie i pracodawca ma klarowna sytuacje, w Twoim przypadku to już koniec ciąży więc tym bardziej powinnaś zacząc dbac o zdrowie...powodzenia !!!!!!!!

Odpowiedz
Gość 2010-10-16 o godz. 07:07
0

Lady ja chodziłam do pracy do końca mojej ciąży. M.in. przez tę obowiązkowość, Bartek urodził się 2 miesiące za wcześnie.

Nie mniej wyrzutów sumienia, że bierzesz dzień wolnego. Należy Ci się i w pracy pewnie o tym wiedzą.

Odpowiedz
jop 2010-10-16 o godz. 07:06
0

ladybird7 musisz zaczac myslec o sobie i o swoim dziecku, a zapomniec o sentymentach zwiazanych z praca, bo w tej chwili tylko wy jestescie wazni!! Wyluzuj i odpocznij ;)

Odpowiedz
ediee 2010-10-16 o godz. 06:53
0

ladybird7 napisał(a):No wiem ze moje zdrowie jest teraz najwazniejsze, ale ja w tym miesiacu to sporo w pracy nie bylam, i w sumie wszyscy mowia ze jest OK, i mam sie nie martwic, a ja glupia i tak mam wyrzuty na maxa!!!!!!!!
pół stażu i potem pracy na umowę przeleżałam w domu.
Wyrzuty sumienia miałam straszne, tym bardziej, że to pracodawca poszedł mi na rękę i po stażu zatrudnił wiedząc, że będę już do końca umowy leżała.

Cieszyłam się oczywiście, że w tej stytuacji + kiedy ciąża jest zagrożona mam świadczenia i pieniądze, ale głupie myśli non stop po głowie chodzimły
Chyba pod tym względem jesteśmy chyba podobne ;)

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2010-10-16 o godz. 06:48
0

lady jakbym o sobie czytala
i wiesz co z tego mialam w styczniu?
prawie miesiac zwoleninenia i pobyt w szpitalu.

nie oplaca sie, naprwde.

Odpowiedz
ladybird7 2010-10-16 o godz. 06:47
0

No wiem ze moje zdrowie jest teraz najwazniejsze, ale ja w tym miesiacu to sporo w pracy nie bylam, i w sumie wszyscy mowia ze jest OK, i mam sie nie martwic, a ja glupia i tak mam wyrzuty na maxa!!!!!!!!

Odpowiedz
tygrysica 2010-10-16 o godz. 06:44
0

twoje zdrowie teraz najważniejsze... nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia...

pracodawca musi liczyć sie z tym ze jako zaawansowana ciężarówka nie zawsze jesteś dyspozycyjna - więc na pewno nie będzie ci miał za złe że czasami się wykręcisz....

odpoczywaj kochana..

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie