Quantcast
  • _MeGGi_ odsłony: 3864

    Czy opłaca się stosować dietę low carb?

    Pewnego dnia obudzilam sie z silnym postanowieniem przejsc na diete, ale nie jakas "diete cud" tylko taka ze zbilansowanymi posilkami, czesto a niewiele. I szukajac natchnienia na roznych portalach kulturystycznych i fitness natrafilam na temat o diecie low carb. I w zwiazku z tym ma do was pytanie, czy ktoras z was stosowala ta diete? A moze macie jakies przepisy na posilki niskoweglowodanowe?

    Odpowiedzi (15)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-11-01, 07:32:52
    Kategoria: Makijaż
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
_MeGGi_ 2010-11-01 o godz. 07:32
0

a poza tym weglowodany sa w warzywach owocach nie tylko w produktach pszennych

Odpowiedz
_MeGGi_ 2010-11-01 o godz. 07:31
0

te 4g/kg to standard ile zjada przecietny czlowiek, dlatego na poczatek obcina sie po trochu, najpierw do 3g,2.5g.....abu dojsc do 1g

Odpowiedz
Gość 2010-11-01 o godz. 07:29
0

4g/kg masy ciala to duzo. Srednio iczy sie, ze 1 g weglowodanow i bialek na mase ciala (w kg) to *4=kcal. Czyli 4*4*60 (zakladajac, ze ktos wazy 60kg) =960 kcal. Czyli z samych weglowodanow juz masz tysiac kcal. Dziekujemy diecie.
Bialka i wegle = *4=kcal
Tluszcze *7=kcal
Alkohol *9=kcal

Odpowiedz
_MeGGi_ 2010-11-01 o godz. 00:00
0

ja swoja wiedze zaczerpnelam z forum kultyrystycznego, napisalam tam z zapytaniem jak najsluteczniej spalic tluszcz i poradzono mi wlasnie diete low carb, czyli dominacja bialek, troche tluszczy i niewiele wegli, oczywiscie spozywany posilek w energetycznym bilansie dziennym musi miec ujemna wartosc tak aby organizm czerpal energie z zapasow tluszczy a nie ze spozywanych posilkow, co do wegli to zaczyna sie diete z wartoscia 4g/kg masy ciala i stopniowo sie zmniejsza, no oczywiscie bez cwiczen taka dietea niewiele da bo tluszcz sam sie nie spali, dieta pomaga jedynie przyspieszyc ten proces

Odpowiedz
Gość 2010-10-31 o godz. 22:47
0

jop napisał(a):Slyszalam kiedys o diecie "jablkowej". To cos w stylu 2jablka na sniadanie, do picia kompot (bez cukru) z jablek, a na obiad i kolacje pieczone jablka, czy cos w tym stylu. lol Niestety tego stylu diety dzialaja, ale krotko, bo w momencie gdy zaczyna sie jesc w miare normalnie, to tez zaczyna sie tyc.
Zmień "2 jabłka" na "2kg jabłek" to pogadamy ;)

Odpowiedz
Reklama
jop 2010-10-31 o godz. 22:37
0

Slyszalam kiedys o diecie "jablkowej". To cos w stylu 2jablka na sniadanie, do picia kompot (bez cukru) z jablek, a na obiad i kolacje pieczone jablka, czy cos w tym stylu. lol Niestety tego stylu diety dzialaja, ale krotko, bo w momencie gdy zaczyna sie jesc w miare normalnie, to tez zaczyna sie tyc.

Odpowiedz
Gość 2010-10-31 o godz. 22:27
0

ziutka napisał(a):Oj, nieprawda. Istnieje cos takiego jak dieta wysokobialkowa. Zawyzone spozywane bialka z obcieciem wegli i tluszczow (czyli np. ryby, piers kurczeca itd.) powoduje spadek ciala na poczatku takiej diety, bo sie organizm odwadnia. Potem robi sie 'kiszka', jak zwykle z niezbalansowanymi dietami.
W kazdym razie diety wysokobialkowej nie polecam :)
Pewnie, że istnieje, ale to jest dieta z dominacją białka a nie z _dużą_ ilością białka. Choćby nie wiem jaka wysokobiałkowa/rozłączna/grupookrwiowa dieta by nie była, to żeby doprowadzić do utraty masy ciała musi mieć ujemny bilans energetyczny. Można sie żywić samym tuńczykiem czy białkiem jajka, ale jak tego będzie po 3tys. kcal na dobę to i tak z odchudzania nici.

Chyba, że wymyślili jakiś cud i da się zrobić dietę wysokojabłkową, na której się chudnie ;) Bo jak tak to ja poproszę, bo dla mnie dobra ilość jabłek to 5kg na dobę i nic więcej mogę nie jeść lol

Odpowiedz
Gość 2010-10-31 o godz. 15:36
0

Oj, nieprawda. Istnieje cos takiego jak dieta wysokobialkowa. Zawyzone spozywane bialka z obcieciem wegli i tluszczow (czyli np. ryby, piers kurczeca itd.) powoduje spadek ciala na poczatku takiej diety, bo sie organizm odwadnia. Potem robi sie 'kiszka', jak zwykle z niezbalansowanymi dietami.
W kazdym razie diety wysokobialkowej nie polecam :)

Odpowiedz
Gość 2010-10-31 o godz. 12:19
0

Nabla napisał(a):Rozczaruję Cię, ale niestety, w żadnej diecie odchudzającej nie ma dużo białka. W ogóle, jedyne czego jest dużo, to herbaty 8)
czerwonej chyba

Odpowiedz
Gość 2010-10-31 o godz. 12:12
0

Atkins to jedna z popularniejszych diet low-carbowych, ale są i bardziej fanatyczne ;)

Rozczaruję Cię, ale niestety, w żadnej diecie odchudzającej nie ma dużo białka. W ogóle, jedyne czego jest dużo, to herbaty 8)

Odpowiedz
Reklama
_MeGGi_ 2010-10-31 o godz. 12:05
0

to wyglada na to ze z tej diety low carb w mojej wspolne jest tylko duzo bialka ;) bialka jajek chudy twarog, bialko z chudego miesa kurczaka i ryb ;)

Odpowiedz
_MeGGi_ 2010-10-31 o godz. 12:04
0

_MeGGi_ napisał(a):ja ta swoja low carb chce troszke zweryfikowac, sniadanie z piezywem, i do obiadu troche ryzu, 2 owoce w ciagu dnia i warzywa normalnie - w suruwkach, surowa marchewka, mieso chude, no i tego tluszczu tez nie tak duzo ;) hmm to juz nie wiem czy z tego wychodzi low carb, no ale oparta jest na niej hehehe
*surowkach oczywiscie ;)
Nabla a jak powinna wygladac prawidlowa dieta low carb? czy tak jak dieta atkinsa? czyli wlasnie tlusto i malo owocow/warzyw?

Odpowiedz
Gość 2010-10-31 o godz. 11:59
0

No to nie jest low-carb ;) tylko bardzo dobry plan. Powodzenia!

Odpowiedz
_MeGGi_ 2010-10-31 o godz. 11:54
0

ja ta swoja low carb chce troszke zweryfikowac, sniadanie z piezywem, i do obiadu troche ryzu, 2 owoce w ciagu dnia i warzywa normalnie - w suruwkach, surowa marchewka, mieso chude, no i tego tluszczu tez nie tak duzo ;) hmm to juz nie wiem czy z tego wychodzi low carb, no ale oparta jest na niej hehehe

Odpowiedz
Gość 2010-10-31 o godz. 11:41
0

Meggi, ja jestem na low-wszystko lol Low-carb, low-fat...

Dieta niskowęglowododanowa też jest kontrowersyjna, zwłaszcza, jeśli eliminuje się wszystkie węglowodany (a nie tylko węglowodany proste) i wprowadza dużo tłuszczu i białka. Ma mało błonnika, mało witamin, obciąża wątrobę.

Jak szukasz przepisów na coś, co jest chude i bez prostych węglowodanów to na Pychotkach jest wątek, właśnie go odkopałam. Ale całkiem bez węgli (czyli bez warzyw) to ja sobie nie wyobrażam...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie