Quantcast
  • Gość odsłony: 21762

    Jakich produktów, wycofanych z rynku najbardziej wam brakuje?

    Różne rzeczy pojawiają się na rynku i znikają, jak nie zostaną przyjęte dobrze przez konsumentów. Niektórzy za nimi tęsknią bardzo, bo w ich specyficzny gust akurat trafiły.Ja mam dwie takie rzeczy - Pepsi Wild Cherry, która była tylko sezonowo i Mikulki - czyli cudo, którego nawet w googlu nie ma. To były kuleczki orzechowo-czekoladowe Milki, coś w rodzaju LillaStars, ale trochę inne. W cylindrycznym metalowym pudełeczku. Pojawiło się to w sklepie raz jedyny i gdybym nie zachowała pudełeczka to bym chyba myślała, że mi się przywidziało, bo nigdy już nie spotkałam.A czego Wam brakuje?

    Odpowiedzi (180)
    Ostatnia odpowiedź: 2015-01-14, 20:51:39
    Kategoria: Kulinaria
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
gopelek 2015-01-14 o godz. 20:51
0

Jest jeden napój mojego dziecinstwa, którego smaku nie zapomnę. Napojem tym jest oczywiście Kaskada, w szklanych (litrowych?) butelkach, dawno zapomniany i już nie dostępny sklepach. Traf chciał, że odnalazłem syrop pomarańczowy Kaskada, i powstał na życzenie
klientów. To niepowtarzalny smak, który w połączeniu z wodą gazowaną,
przypomina dawny pomarańczowy napój z dzieciństwa o nazwie Kaskada. Idealnie ugasi pragnienie o każdej porze roku
i nie zawiera chemicznych środków
konserwujących jak większość napojów gazowanych na rynku. Ten świętokrzyski
produkt to również znakomity dodatek do
herbaty, wody niegazowanej, koktajli a nawet dań i deserów (np. naleśników,
kisieli, lodów i gofrów). Życzę udanych smaków.

Odpowiedz
Sylvana 2013-09-19 o godz. 06:24
0

Nabla napisał(a):Och napisał(a):Stary poczciwy blok czekoladowy - pewnie już nigdy nie zjem :|
5 minut roboty i sobie zjesz, przecież to nic trudnego i składniki łatwo dostępne...
Przy moim biurze na bazarku sprzedają na wagę :)

Odpowiedz
Gość 2013-09-18 o godz. 02:19
0

mycha526 napisał(a):takie grube,chyba krakersy to były. wojskowe, czy jakos tak. grube, bardzo twarde, z kminkiem. ktos to widził ostatnimi czasy? marzenia pierwszej klasy podstawowki........
Mycha a może piszesz o sucharach beskidzkich? W Almie są. I choć nie lubię kminku to akurat w tych sucharach mi smakuje :lizak: .

Odpowiedz
Gość 2013-09-18 o godz. 01:21
0

Carrie napisał(a):Ajka napisał(a):Carrie napisał(a):Justyna82 napisał(a):Mi brakuje takich okrągłych lizaków w paseczki. To był smak :lizak:
Mam całą torbę 8)
Karek a skad????
Monsz z pracy przyniósł 8)

Dostali ale pojęcia nie mam skąd. Już któryś raz ;) Mogę spytać, co za firma rozdaje :D
Żartujesz?
O rany :o , ja w każdym sklepie zaglądam do słoiczków z cukierkami i lizakami i do wieków nie widziałam.
takie nie duże, okrągłe w cieniutkie kolorowe paseczki i na górze lizaka jak się polize językiem lekko kwaskowe?
Czy my napewno o tych mówimy?

Odpowiedz
Gość 2013-09-17 o godz. 21:43
0

Ajka napisał(a):Carrie napisał(a):Justyna82 napisał(a):Mi brakuje takich okrągłych lizaków w paseczki. To był smak :lizak:
Mam całą torbę 8)
Karek a skad????
Monsz z pracy przyniósł 8)

Dostali ale pojęcia nie mam skąd. Już któryś raz ;) Mogę spytać, co za firma rozdaje :D

Odpowiedz
Reklama
CHATOR 2013-09-17 o godz. 20:42
0

te lizaki to kodżaki..???

Odpowiedz
Gość 2013-09-17 o godz. 12:20
0

Carrie napisał(a):Justyna82 napisał(a):Mi brakuje takich okrągłych lizaków w paseczki. To był smak :lizak:
Mam całą torbę 8)
Karek a skad????

Odpowiedz
mycha526 2013-09-17 o godz. 11:50
0

MiuMiu , jestem gotowa odkupic troche, jak tylko bedziesz miała!!!!

Odpowiedz
Gość 2013-09-17 o godz. 11:04
0

Justyna82 napisał(a):Mi brakuje takich okrągłych lizaków w paseczki. To był smak :lizak:
Mam całą torbę 8)

Odpowiedz
Gość 2013-09-17 o godz. 10:59
0

No nie da sie tego czytać, bo a łza sie w oku kręci z tesknoty.
Mi brakuje takich okrągłych lizaków w paseczki. To był smak :lizak:

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-17 o godz. 10:50
0

mycha526 napisał(a):takie grube,chyba krakersy to były. wojskowe, czy jakos tak. grube, bardzo twarde, z kminkiem. ktos to widził ostatnimi czasy? marzenia pierwszej klasy podstawowki........
suchary dokładnie, żołnierze wciąż je wcinają ;) jakiś czas temu mój P. przynosił tego całe torby i już mi nawet trochę się przejadły 8)

Odpowiedz
mycha526 2013-09-16 o godz. 12:23
0

takie grube,chyba krakersy to były. wojskowe, czy jakos tak. grube, bardzo twarde, z kminkiem. ktos to widził ostatnimi czasy? marzenia pierwszej klasy podstawowki........

Odpowiedz
Gość 2013-08-29 o godz. 12:08
0

annfas napisał(a):wafelki Kukuruku
ach! ale to była mania zbierania naklejek 8)

Odpowiedz
annfas 2013-08-29 o godz. 12:04
0

wafelki Kukuruku

Odpowiedz
zanetka83 2013-08-23 o godz. 05:23
0

A ja uwielbiałam takie serki z owocami na dole z danona, nazywało się to Obstgarten albo Fruitgarden później. Wcieło je

Odpowiedz
poohatka 2013-08-17 o godz. 13:12
0

jabłkowa HUBBA-BUBBA... była i nie ma. Ale udało mi sie nabyć hubba-bubbę z płynnym środkiem, sztuk 5 w paczce, z czego 2 jabłkowe i 3 truskawkowe - bardzo szybko traci smak i kiepsko z balonami, ale smak ten sam właściwie :) ech, poczułam sie jak na obozie harcerskim pod koniec podstawówki 8)

Odpowiedz
Gość 2013-08-17 o godz. 12:14
0

Och napisał(a):Stary poczciwy blok czekoladowy - pewnie już nigdy nie zjem :|
5 minut roboty i sobie zjesz, przecież to nic trudnego i składniki łatwo dostępne...

Odpowiedz
Gość 2013-08-17 o godz. 12:13
0

Och napisał(a):Stary poczciwy blok czekoladowy - pewnie już nigdy nie zjem :|
Rozglądaj się w cukierniach. Ostatnio trafiłam w Marcpolu na Podskarbińskiej, własnie w części z ciastami - niestety z wiadomych względów ( patrz- linijka lol ) nie próbowałam jak smakuje.

Odpowiedz
Och 2013-08-17 o godz. 12:04
0

Stary poczciwy blok czekoladowy - pewnie już nigdy nie zjem :|

Odpowiedz
jot.jot 2013-08-16 o godz. 04:09
0

Tak czytając wątek przypomniały mi się Laysy octowe. Jadłam je raz, w Hiszpanii, miały kwaskowaty, totalnie octowy smak, ale fajne były! I niestety nigdy nie widziałam ich w Polsce...

Pamiętam też Ptysia, przepyszną oranżadę w proszku wyjadana palcem, guma Donald.

Jeśli chodzi o te lody a la kanapka, to ja je jeszcze jakieś dwa lata temu jadłam, pyszne!

A! I to Prince Polo jabłkowe! To był chyba najlepszy batonik jaki w życiu jadłam. Ostatnio próbowałam Princessy owocowej, ale nie umywa się nawet odrobinę, zresztą z tego co pamiętam to tam tylko truskawkowa i jakaś tam jeszcze jest czy była.

Odpowiedz
Gość 2013-08-05 o godz. 02:48
0

A ja przez dłuższą chwilę się bałam, że sos czosnkowy knorra wyginął, bo znaleźć nigdzie nie mogłam. Ale jest, odnalazł się :D Ufff

Odpowiedz
kkotek 2013-08-05 o godz. 02:26
0

Małgoś napisał(a):kobietka napisał(a):Oliśka_comes_back napisał(a):Od paru miesięcy poszukuje jogurtu Jogobelli o smaku Panna Cotta z truskawką. I ni ma :( A taki pyszny był...
nie ma. to była seria limitowana. przykro mi
Mniammmm... Też go bezskutecznie poszukiwałam. Czyli nie mam już czego szukać...
Ja też poszukiwałam przez dłuższy czas i nici

Odpowiedz
Małgoś 2013-08-04 o godz. 05:41
0

kobietka napisał(a):Oliśka_comes_back napisał(a):Od paru miesięcy poszukuje jogurtu Jogobelli o smaku Panna Cotta z truskawką. I ni ma :( A taki pyszny był...
nie ma. to była seria limitowana. przykro mi
Mniammmm... Też go bezskutecznie poszukiwałam. Czyli nie mam już czego szukać...

Odpowiedz
Gość 2013-08-01 o godz. 01:53
0

Czy krem Snickers wycofali tylko z Polski czy z innych krajów też? Zastanawiam się czy można go kupić np. w Niemczech.

Odpowiedz
Gość 2013-07-31 o godz. 02:05
0

po świętach mi się nasunęło...
dobra biała kiełbasa. kiedyś to była palce lizac, ale tego, co teraz sprzedają to długim kijem...
ech.

Odpowiedz
Gość 2013-07-14 o godz. 06:28
0

to czas najwyższy się tam udac :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-12 o godz. 22:10
0

agnesea napisał(a):a ja poszukuję soków dr witt, ktokolwiek widział ktokolwiek wie?
w almie są, nie dalej jak wczoraj moja siostra kupowała

Odpowiedz
Gość 2013-07-12 o godz. 22:09
0

agnesea napisał(a):agni, pringelsy są też w makro

a ja poszukuję soków dr witt, ktokolwiek widział ktokolwiek wie?
powinny byc w piotrze i pawle

Odpowiedz
kobietka 2013-07-12 o godz. 12:26
0

Oliśka_comes_back napisał(a):Od paru miesięcy poszukuje jogurtu Jogobelli o smaku Panna Cotta z truskawką. I ni ma :( A taki pyszny był...
nie ma. to była seria limitowana. przykro mi

Odpowiedz
Gość 2013-07-12 o godz. 02:09
0

Piernik Kętrzyński radziłabym poszukać w jakimkolwiek PSS Społem :D

Odpowiedz
Gość 2013-07-12 o godz. 02:00
0

agni, pringelsy są też w makro

a ja poszukuję soków dr witt, ktokolwiek widział ktokolwiek wie?

Odpowiedz
Gość 2013-07-12 o godz. 01:15
0

Od paru miesięcy poszukuje jogurtu Jogobelli o smaku Panna Cotta z truskawką. I ni ma :( A taki pyszny był...

Odpowiedz
Ineska 2013-06-28 o godz. 08:12
0

Ze sklepów zniknął tez piernik kętrzyński tzn. baardzo trudno go dostać a jest pyszny

Odpowiedz
Zła kobieta 2013-06-26 o godz. 03:50
0

Białe miętuski sprzedawane w zwykłych woreczkach foliowych 8)

Odpowiedz
Gość 2013-06-26 o godz. 01:41
0

Becja w swoim podpisie ma coś, czego nie jadłam już wieki.
Hanuta ...mmmmmm... :lizak:
Pycha.

Odpowiedz
fonia 2013-06-23 o godz. 10:53
0

poohatka napisał(a):białe rybki :) ojej, wspomnienia powróciły :)

Odpowiedz
poohatka 2013-06-23 o godz. 06:31
0

MarMaja napisał(a):CHATOR napisał(a):A mi brakuje i poszukuje czekoladę białą w kartoniku alpejską z chrupkami...........coś pysznego.......brakuje mi jeszcze mleka kawowego w szklanych butelkach zamykanych na takie sreberko........landrynki pomaranczowe w kształcie księzyca.........lizaki "kodżaki".......ehh
Tak, zdecydowanie TAK!
cukierki tego typu idzie dostać na różnych odpustach i tego typu imprezach. :) Swojego czasu moja mama hurtem zaopatrywała się w migdałki i anyżowe białe rybki. :)

Odpowiedz
Alix 2013-06-23 o godz. 05:51
0

Kasia_S napisał(a):Żurawinowy chrzan jest w Realu.
Zdaje mi się też, ze w Marcpolu widziałam.
W małych sklepach też bywa.

Odpowiedz
Gość 2013-06-23 o godz. 05:49
0

CHATOR napisał(a):A mi brakuje i poszukuje czekoladę białą w kartoniku alpejską z chrupkami...........coś pysznego.......brakuje mi jeszcze mleka kawowego w szklanych butelkach zamykanych na takie sreberko........landrynki pomaranczowe w kształcie księzyca.........lizaki "kodżaki".......ehh
Tak, zdecydowanie TAK!

Odpowiedz
CHATOR 2013-06-23 o godz. 04:44
0

A mi brakuje i poszukuje czekoladę białą w kartoniku alpejską z chrupkami...........coś pysznego.......brakuje mi jeszcze mleka kawowego w szklanych butelkach zamykanych na takie sreberko........landrynki pomaranczowe w kształcie księzyca.........lizaki "kodżaki".......ehh

Odpowiedz
Gość 2013-06-21 o godz. 08:52
0

o dzięki za info o sokach z mlekiem, kiedyś były i bardzo mi smakowały

Odpowiedz
myrra 2013-06-21 o godz. 06:56
0

No to musze za tymi soczkami popatrzeć, dzięki. A fakt, ze to Danao bylo ;)
Martuś - te lody w kanapce jadłam raz i potem myślałam, że mi się to z czymś pomyliło, bo już ich nie było - tylko takie w waflu. Teraz wiem, że to nie był sen ;)

Odpowiedz
dr_chaos 2013-06-21 o godz. 06:21
0

myrra napisał(a):Nie wiem, czy ktoś już o tym wspomnial, ale kiedys na chwilę pojawiły sie takie soki z mlekiem - nie pamietam kto to robił i jak sie nazywało. Tak się ostatnio zastanawiałam, ze krótko te soki były, a w sumie ciekawy smak miały.
To sie prawdopodobnie nazywało Danao Danona, i miało ciekawy smak, ale było bardzo ciężkie jak na sok, po jednej szklance czułam sie jak po dwudaniowym obiedzie i długo mi ciążył na żołądku.

Odpowiedz
Gość 2013-06-21 o godz. 04:52
0

We Wrocławiu?
Dzięki ;)

U nas w Carrefourze nie ma.

Odpowiedz
Daag 2013-06-21 o godz. 04:33
0

Jest też w Carrefourze ;)

Odpowiedz
Gość 2013-06-21 o godz. 03:38
0

Dzięki w imieniu męża :D

Odpowiedz
Kasia_S 2013-06-21 o godz. 03:30
0

Żurawinowy chrzan jest w Realu.
Zdaje mi się też, ze w Marcpolu widziałam.

Odpowiedz
Gość 2013-06-21 o godz. 03:27
0

Shiadhal napisał(a):
Martuś, rozumiem, ze wymerdanie chrzanu z zurawina nie da wlasciwego efektu?
Próbowaliśmy.
Niestety nie.

Odpowiedz
Gość 2013-06-21 o godz. 03:16
0

myrra, mleko z sokiem / sok z mlekiem jest dostepny w Lidlu w kilku smakach, nie wiem, czy nie w Tesco tez.

no i sa koktajle mleczno-soczkowe Gerbera dla dzieci, ale drogo wychodza.

Martuś, rozumiem, ze wymerdanie chrzanu z zurawina nie da wlasciwego efektu?

Odpowiedz
Gość 2013-06-21 o godz. 03:06
0

Jakieś 10 lat temu Algida miała takie lody w kanapce. Były pyyyyszne :lizak:
Nie były w wafelku tak jak większość takich lodów tylko w ciastku takim jakby piernikowym. To były chyba Noggery (teraz są dostępne tylko na patyku z toffi ale są zupełnie inne).
Na wycieczce w Pradze mój męż "zakochał się" w kawowej CocaColi.
Jakiś czas temu kupił żurawinowy chrzan i od tej pory ciągle o nim gada ... Tylko, że kupić nigdzie nie może.
widziałyście dziewczyny gdzieś coś takiego?
Kiedyś w Łańcucie jadłam "Przysmak Śniadaniowy" Takie coś w proszku co się zalewało gorącą wodą. Miało czekoladowy smak i było z różnymi ziarenkami.

A ze starych smaków to chipsy koperkowe. Jadłam na wakacjach u babci w Jeleniej Górze. Pyszne.

Odpowiedz
myrra 2013-06-21 o godz. 01:50
0

Nie wiem, czy ktoś już o tym wspomnial, ale kiedys na chwilę pojawiły sie takie soki z mlekiem - nie pamietam kto to robił i jak sie nazywało. Tak się ostatnio zastanawiałam, ze krótko te soki były, a w sumie ciekawy smak miały.

Odpowiedz
Mała 2013-06-20 o godz. 14:42
0

Malgonia napisał(a):madziula 22 napisał(a):jak zobaczyłam papierek po kukuruku, to mi pamięć wróciła...serio :o pamiętam smak i zapach...pycha...

kukuruku jest (nie pamietam jakie sycace??) w szkole w lesie i na łące. Najsmacniejsze w świecie tanie kukuruku powiedz mamie :).. Jerny ile to lat mineło a mnie piosenka nadal w głowie siedzi :)
Kukuruku to jest nowe
Cudo w masie kakaowej
Najsmaczniejsze w swiecie, tanie
Kukuruku, powiedz mamie
:)

Odpowiedz
Samba 2013-06-20 o godz. 14:39
0

Shiadhal - jeśli to nie problem to będę wdzięczna za info :)

Odpowiedz
Gość 2013-06-20 o godz. 11:58
0

Samba, owsianke knorra (tyle, ze z papierka a nie z kubeczka gotowego) jadlam w sierpniu. moge sprobowac sie dowiedziec, gdzie kupiona.

Odpowiedz
turkus 2013-06-20 o godz. 11:48
0

A czy ktoś pamięta czekoladę pod nazwą "Amatorska" w błekitnym opakowaniu ze złotym napisem? trzydzieści lat temu kosztowała (jak dziś pamiętam) 25 złotych i była najpyszniejsza. Poza tym oranżada w proszku w jednoporcjowym papierku, którą się jadało za pomocą palca. A w innych rejonach miasta zdarzała się wieloporcjowa w foliowych woreczkach. Z rzeczy nowszych - kilka lat temu widziałam pod Biłgorajem gazowane napoje w butelkach z tłokiem (jak w spryskiwaczu do kwiatów), żeby CO2 nie ulotniło się. U nas nie było takich butelek.

Odpowiedz
Samba 2013-06-20 o godz. 05:16
0

A ja tęsknię za owsianką knorra, od chyba 3 lat nie mogę jej nigdzie znaleźć (co prawda dzięki temu zaczęłam jeść własnej roboty musli ale tamto "świństwo" bardzo mi smakowało) :)

Odpowiedz
Gość 2013-06-18 o godz. 07:20
0

Było i ni ma serek rama crem bonżur :) z pomidorami i bazylia mniam mniam mniam :(

Odpowiedz
Gość 2013-06-18 o godz. 07:19
0

madziula 22 napisał(a):jak zobaczyłam papierek po kukuruku, to mi pamięć wróciła...serio :o pamiętam smak i zapach...pycha...

kukuruku jest (nie pamietam jakie sycace??) w szkole w lesie i na łące. Najsmacniejsze w świecie tanie kukuruku powiedz mamie :).. Jerny ile to lat mineło a mnie piosenka nadal w głowie siedzi :)

Odpowiedz
madziula 22 2013-06-17 o godz. 09:44
0

jak zobaczyłam papierek po kukuruku, to mi pamięć wróciła...serio :o pamiętam smak i zapach...pycha...

Odpowiedz
Gość 2013-06-17 o godz. 09:02
0

też pamiętam czipsy ruffles.... szczególnie bekonowe ze świnką i befsztykowe :) brakuje mi także:
- czekolady malajskiej chyba goplany (z wiórkami),
- specjalnej edycji chrupek cheetos bekon+ser (pycha)
- wyjazdów pod namiot z takim grzybowym makaronem instant ("opycha"?)
i takiego dawnego prince polo, twardego, w zlotym zwijanym papierku :D

Odpowiedz
poohatka 2013-06-17 o godz. 01:23
0

z wafelków z naklejkami - Dragolandy 8) i naklejki ze smokami

Odpowiedz
Gość 2013-06-17 o godz. 00:17
0

kukuruku i czekoladę w serduszku pamiętam...
rozmarzyłam się :o)

a pringelsy są w almie też

Odpowiedz
Gość 2013-06-16 o godz. 13:32
0

amelani napisał(a):dziewczyny, lody bambino nadal są Exclamation (chyba łódzka spółdzielnia mleczarska je produkuje, ale nie wykluczam, że i inne też)
Potwierdzam! jadam je regularnie i smakują tak samo 8)

Odpowiedz
Gość 2013-06-16 o godz. 13:12
0

dziewczyny, lody bambino nadal są (chyba łódzka spółdzielnia mleczarska je produkuje, ale nie wykluczam, że i inne też)

a ja pamiętam takie maksymalnie śmietankowe groszki, chyba ze Skawy, małe i miękkie, chyba kremowe lub jasnożółte - pyszne! ktoś je pamięta? ze 20 lat temu były i znikły jeszcze przed przełomem '89

Odpowiedz
Gość 2013-06-16 o godz. 12:24
0

WhiteR. ja zapamiętałam to z jakąś tęczą, kogutem, i chmurkami lol

Odpowiedz
Aliencia 2013-06-16 o godz. 12:21
0

A chipsy Ruffles pamiętacie? Pyszne były.. ale się zmyły :D

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-06-16 o godz. 12:01
0

MiuMiu napisał(a):Znam osobę która z sentymentu trzyma opakowanie po "Kukuruku" :D jakoś inaczej je zapamiętałam lol jest takie biedne a ja w wyobraźni miała jakiś szał - łał, a pozatym pisze sie tą nazwę jakoś dziwnie "koukou-roukou" jakos tak.
Tak to wyglądało?

Bo ja inaczej zapamiętałam - dużo białego i błękitnego, jakiś bocian....

Nabla, szczerze współczuję 8)

Odpowiedz
madziula 22 2013-06-16 o godz. 11:58
0

Jeszcze mi się przypomniały miętuski- ale nie landrynki, tylko takie białe, jakby pudrowe...Pamiętacie? :D

Odpowiedz
Gość 2013-06-16 o godz. 11:48
0

Znam osobę która z sentymentu trzyma opakowanie po "Kukuruku" :D jakoś inaczej je zapamiętałam lol jest takie biedne a ja w wyobraźni miała jakiś szał - łał, a pozatym pisze sie tą nazwę jakoś dziwnie "koukou-roukou" jakos tak.

Odpowiedz
Gość 2013-06-16 o godz. 07:59
0

WhiteRabbit napisał(a):I przypomniały mi się wafelki o dziwnej nazwie... Kukuruku? lol Też z naklejką ;)
Mam traumatyczne wspomnienie w związku z tymi wafelkami. Był na nie straszny szał, w końcu rodzice mi kupili i... rozczarowałam się strasznie, bo smakowały jak zwykłe wafelki z Cukrogalu (wtedy to były czasy, że wydawało mi się, że jak coś reklamują to musi być jakieś wyjątkowe). No i nie wiedziałam, że naklejka do zbierania była między złotkiem a papierkiem i wywalałam opakowania. Jak mnie ktoś oświecił, że tam jest obrazek... ech... ależ byłam wściekła lol

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-06-16 o godz. 06:29
0

Ja Bakusie miałam na myśli ;) To te, o których pisałam, że obok jogurtów :)
Te w dzieciowym dziale to Frutapura.

Serduszka z czekoladą i naklejką Barbie pamiętam. U nas w Peweksie były ;)
Pyszna ta czekolada była.
I przypomniały mi się wafelki o dziwnej nazwie... Kukuruku? lol Też z naklejką ;)

Odpowiedz
Gość 2013-06-16 o godz. 06:23
0

błękitna lara napisał(a):WhiteRabbit napisał(a):błękitna lara, może poszukaj musów na półkach z żarciem dzieciowym :)
Ale u nas w lodówkach z jogurtami takie musy są
A kto to produkuje?
W jogurtach nie widziałam, w dzieciowe jakoś nie zaglądam nie wiedzieć czemu ;)
Pyszne są musy Bakomy - Bakusie. Szukaj w chłodniach na białowych. Niestety nie zawsze są dostępne. Może to te miałaś na myśli?

Odpowiedz
Gość 2013-06-16 o godz. 04:18
0

A pamiętacie gumy Donald - pyszna była mmmmm ( i podobno rakotwórcza jak lizaki które barwiły język na niebiesko czy zielono )

Były też kiedyś takie kremy czekoladowo-waniliowe w pudełeczkach w kształcie serca, z naklejką Barbie gratis ale to chyba gdzies lata "90.

I jeszcze jogurty, ale nie wiem jaka to byla firma które miały dość dziwną konsystencję, coś jakby galaretka, albo krem ( jak się wybrało trochę to zostawała dziura a jogurt nie pływał - mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi ) i smak był specyficzny. A opakowanie białe z przykrywką plastikową.

Odpowiedz
Gość 2013-06-15 o godz. 13:13
0

WhiteRabbit napisał(a):błękitna lara napisał(a):
A kto to produkuje?
W jogurtach nie widziałam, w dzieciowe jakoś nie zaglądam nie wiedzieć czemu ;)
No ja też nie wiem czemu ;)
Dlatego Ci napisałam :)
Produkuje chyba BoboVita :)
To poszukam. Ale tamto sprzed lat kilku nie było raczej na pewno bobovity...

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-06-15 o godz. 13:09
0

błękitna lara napisał(a):
A kto to produkuje?
W jogurtach nie widziałam, w dzieciowe jakoś nie zaglądam nie wiedzieć czemu ;)
No ja też nie wiem czemu ;)
Dlatego Ci napisałam :)
Produkuje chyba BoboVita :)

Odpowiedz
Gość 2013-06-15 o godz. 13:00
0

WhiteRabbit napisał(a):błękitna lara, może poszukaj musów na półkach z żarciem dzieciowym :)
Ale u nas w lodówkach z jogurtami takie musy są
A kto to produkuje?
W jogurtach nie widziałam, w dzieciowe jakoś nie zaglądam nie wiedzieć czemu ;)

Odpowiedz
Aliencia 2013-06-15 o godz. 12:54
0

agni napisał(a):a u nas ani Piotra i Pawła
ani reala

nadzieja w BP.....
A Bomi? W Bomi Pringelsy są :)

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-06-15 o godz. 12:39
0

błękitna lara, może poszukaj musów na półkach z żarciem dzieciowym :)
Ale u nas w lodówkach z jogurtami takie musy są

Odpowiedz
Gość 2013-06-15 o godz. 12:35
0

A mnie sie takie deserki przypomniały. Mus z owoców w pudełeczkach coś jak danonki. Dobre to było. Swego czasu ojciec mi po kilka pudeł przywoził ;) A teraz ni ma :( Nawet nie pamiętam kto to robił...

Odpowiedz
Gość 2013-06-15 o godz. 11:59
0

a u nas ani Piotra i Pawła
ani reala

nadzieja w BP.....

Odpowiedz
Aliencia 2013-06-15 o godz. 07:03
0

A mi brakuje smaku wyrobu czekoladowo pochodnego o nazwie mi nie znanej.
Opakowane to to było w złotko ( w nazwie mogło być "szkolna", ale reki sobie uciąc nie dam. Smakowało mlekiem w proszku, a jak gryzłam to było lekko gumowe ;)
Pamiętam, że z zewnątrz było to to prążkowane..
Straszna mam na to ochotę.. lol
Jakby któraś z Was wiedziała co to może i być i gdzie to można nabyć - błagam o znak sygnał ;)

Odpowiedz
Gość 2013-06-13 o godz. 07:12
0

loophole napisał(a):
Jogurty... w plastikowych opakowaniach a'la słoiczek. Były w każdym francuskim hipermarkecie (to jakiś francuski producent chyba był) i znikły. Niesamowity był jogurt makowo-migdałowy (Danone wypada baaaaardzo marnie), wiśniowo-waniliowy i naturalny. Fenomen po prostu :D

Pamiętam te jogurty!
Były m.in. w Tesco. Miały 500g opakowania a w nich aksamitna konsystencja.... ah!. Qurcze, to moja branża (była), ale nie pamiętam ani marki, ani kto je dystrybuował w Polsce.Były drogie ale jakie pyszneeeeee... :lizak:

Odpowiedz
loophole 2013-06-13 o godz. 06:56
0

Jak dobrze,że tu trafiłam! Już od daaaaawna chciałam się wyżalić :D

Co do Pringelsów- też marudziłam jak zniknęły i szalenie się cieszę,że wróciły...i to w niższej cenie - teraz maniakalnie wcinam :D

Ponadto Prince Polo jabłkowe - super kontrast w smaku, ale zaginęły :(

Płatki Kellog's- jedyne płatki śniadaniowe, które mi smakowały. Pojawiły się na chwilę, ale firma postanowiła wycofać sie z Polski. Potem oczywiście będąc w Anglii narobiłam zapasów (w zasadzie nimi wypełniona była moja walizka :D ), ale już się dawno temu skończył :( (może ktoś chce mi przywieźć? )

Jogurty... w plastikowych opakowaniach a'la słoiczek. Były w każdym francuskim hipermarkecie (to jakiś francuski producent chyba był) i znikły. Niesamowity był jogurt makowo-migdałowy (Danone wypada baaaaardzo marnie), wiśniowo-waniliowy i naturalny. Fenomen po prostu :D

I stare dobre polskie czasy- draże ze smerfem na opakowaniu. Próbowałam się przekonać do innych draży, ale dotychczas bezskutecznie.

Podpisuję się też pod Cortiną porzeczkową!

Odpowiedz
Gość 2013-06-13 o godz. 05:17
0

agni napisał(a):Pringelsy


U nas w sklepach są ;) Sama je kupuję bo uwielbiam do Reddsa ale kupuję paprykowe :D

Odpowiedz
Gość 2013-06-13 o godz. 04:17
0

Mi brakuje lodów wodnych o nazwie "Lulek". Uwielbiałam je 8)

Odpowiedz
Gość 2013-06-13 o godz. 03:06
0

kirsten napisał(a):Jogurty Yoplalit 0% z musli. Były mało przerabiane przez co miały tylko 2tyg ważności. Po dwóch miesiacach stwierdzono, że nie opłaca sie ich wytwarzać a były przepyszne, nie smakowały plastikiem.
Rewelacyjne były też z suszonymi śliwkami i jeżynowe.... Mniam.
Na szczęście Yoplait w Czechach funkcjonuje bardzo dobrze i można kupić wiele produktów, których u nas nigdy nawet nie było.
Do tej pory jak widzę tira oklejonego Yoplait to mi się łza w oku kręci i nie tylko dlatego, że tam pracowałam....
Produkty były bardzo dobre, nawet francuzi z centrali stwierdzili, że są lepsze niż u nich.

Odpowiedz
Gość 2013-06-13 o godz. 02:48
0

pringelst sa w piotrze i pawle i w realu

Odpowiedz
Gość 2013-06-12 o godz. 13:10
0

ooo BP mamy-tzn są w Tarnowie

dzięki m

Odpowiedz
m. 2013-06-12 o godz. 13:09
0

agni, ja w co drugim sklepie spotykam. Sprawdź na stacjach BP, tak były od zawsze, może nadal są.

Odpowiedz
Gość 2013-06-12 o godz. 13:06
0

Pringelsy

pojawiły się na chwilę
a teraz zniknęły

ja rozumiem że cena z anie była wysoka i każdy wolał dwa razy tanszą pakę pogniecionych czipsów
ale one były pyszne

czerwon- orginale- moje ulubione

podczas pobytu w Anglii zażerałam się na zapas
ale tęsknie za ich smakiem

podobne, ale to jednak nie to- są tuby z Lidla

Odpowiedz
Gość 2013-06-08 o godz. 12:28
0

Lodów Magnum w bialej czekoladzie 8)

Odpowiedz
Vilemo 2013-06-08 o godz. 07:36
0

galaretka w poszku bez cukru :P non stop robilam sobie dosladzajac fruktoza. juz od ponad roku nie widzialam :(

Odpowiedz
algaj 2013-06-07 o godz. 06:00
0

Keito napisał(a):Lody Magnum Double Chocolate - były kiedyś w lato, ale wyginęły. Orgazm czekoladowy gwarantowany :D

ooo tak, pyszne były

Odpowiedz
Keito 2013-06-07 o godz. 02:40
0

Lody Magnum Double Chocolate - były kiedyś w lato, ale wyginęły. Orgazm czekoladowy gwarantowany :D

A Carte D'Or Waniliowe ostatnio się pojawiły - nasze ulubione (szczególnie z ciepłym biszkoptem) np. w Tesco lub Real

Odpowiedz
algaj 2013-06-06 o godz. 04:36
0

mnie najbardziej brakuje Prince Polo Cappucino i kremu Snickers - w K-wie tez juz nie do dostania :(

były tez pamiętam jakieś inne Prince Polo limitowane, wiem, że jedno pyyszne, ale zupełnie nie pamiętam jaki to smak lol

Odpowiedz
Gość 2013-06-05 o godz. 00:44
0

dobbi napisał(a):AGABORA napisał(a):
Czy watek dotyczy jedynie slodkosci ?
Bo taka tendencje zauwazam (podobnie jak w watku "nowosci ze sklepowych polek "
Tak nieslodkosciowo - mnie brakuje rosolu , ktory pachnie i smakuje jak rosol (swiezymi warzywami z ogrodka i kura ) Embarassed
Wyginal , rasowy rosol wyginal ..aaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!

co Ty gadasz?!! trzeba bylo wpasc do mię dwa weekendy temu, byl, zolciotki, pachnacy, klarowny i bynajmniej nie na sztuczu robiony Smile
u mnie też bywa. Co prawa kura i warzywa nie z własnego ogródka ;) ale jest :)

Odpowiedz
Gość 2013-06-04 o godz. 22:54
0

AGABORA napisał(a):Czy watek dotyczy jedynie slodkosci ?
Bo taka tendencje zauwazam (podobnie jak w watku "nowosci ze sklepowych polek "
Tak nieslodkosciowo - mnie brakuje rosolu , ktory pachnie i smakuje jak rosol (swiezymi warzywami z ogrodka i kura )
Wyginal , rasowy rosol wyginal ..aaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!
co Ty gadasz?!! trzeba bylo wpasc do mię dwa weekendy temu, byl, zolciotki, pachnacy, klarowny i bynajmniej nie na sztuczu robiony :)

Odpowiedz
AGABORA 2013-06-04 o godz. 15:46
0

Czy watek dotyczy jedynie slodkosci ?
Bo taka tendencje zauwazam (podobnie jak w watku "nowosci ze sklepowych polek "
Tak nieslodkosciowo - mnie brakuje rosolu , ktory pachnie i smakuje jak rosol (swiezymi warzywami z ogrodka i kura )
Wyginal , rasowy rosol wyginal ..aaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!

Odpowiedz
Tate 2013-06-03 o godz. 06:51
0

katarinasl napisał(a):porzeczkowej cortiny
o właśnie! zapomniany ukochany smak!

Odpowiedz
Gość 2013-06-03 o godz. 05:06
0

Sylvana napisał(a):Piernikowego Prince Polo
Pamiętam parę lat wstecz była limitowana edycja na święta i już w kolejne się nie pojawiło :mur: Uwielbiałam je zawsze szukałam z nadzieją,że znajdę ale niestety ;)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie