Quantcast
  • Alma_ odsłony: 3687

    Koń na biegunach

    Czy to nie za wcześnie na prezent dla dwulatka? :)
    Mamy dwulatków - jak myślicie, taki prezent sprawi radość?
    Nie chcę kupować setnego samochodzika czy klocków...

    Możecie polecić sprawdzonych producentów takich zabawek?

    Odpowiedzi (21)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-10-20, 13:39:12
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Martin Som 2014-10-20 o godz. 13:39
0

Na pewno nie jest za wcześnie na taką zabawkę, choć to zależy od
dziecka. W tym wieku dzieci różnie się rozwijają, jedne będą
samodzielnie korzystać z zabawki, a inne będą potrzebowały pomocy
rodziców. Nasz 2 letni synek sam daje radę wdrapać się na konika.

Ogólnie to polecam wpis: http://idealprezent.pl/index.php?p=1_12&nid=6

Odpowiedz
Gość 2010-12-31 o godz. 03:24
0

Odszczekuję to, co pisałam o koniu. Koń jest nawet fajny 8) (czyli tak raz dziennie na 5 sekund mały okupuje konia, po czym zsuwa się z niego w dowolną stronę). Przy czym faktycznie - sporo za wysoki. Chociaż może to i lepiej, Piotruś sam na niego nie wsiądzie.

Odpowiedz
Gość 2010-12-26 o godz. 01:26
0

matylda_zakochana napisał(a):Madeleine napisał(a):A Piotruś swojego konika olewa po całości. Nie wiem, może to za wcześnie - chociaż on nigdy nie lubił się huśtac, więc może dlatego. W każdym razie - całkiem spore pieniądze ofiarodawca wyrzucił w błoto.
Może jest jeszcze za mały, Franek ma konika na bieguna, ale troszkę za dużego i też bujać się na nim nie lubi, owszem, głaszcze go, przytula, gada do niego, buja go, ale wsiąść jeszcze nie.
Ja mam taką nadzieję, że w końcu przekona się, że konik jest fajny. Bo jak nie, to go wywalę przez okno (albo i wcześniej, jako że grat to nieprzeciętny).
A inna sprawa, że ojciec mojego dziecka też nie znosił konika na biegunach - i do dziś do niego nie dorósł ;)

Odpowiedz
Gość 2010-12-25 o godz. 20:45
0

Martyna dostała takiego klasycznego na roczek: cenna uwaga: fajny prezent ale trzeba kupować wg wzrostu!
Nasz jest z tych największych "bo dziecko dorośnie" i teraz stoi w kącie i tylko miejsce zajmuje..... :x

Odpowiedz
matylda_zakochana 2010-12-25 o godz. 18:27
0

Madeleine napisał(a):A Piotruś swojego konika olewa po całości. Nie wiem, może to za wcześnie - chociaż on nigdy nie lubił się huśtac, więc może dlatego. W każdym razie - całkiem spore pieniądze ofiarodawca wyrzucił w błoto.
Może jest jeszcze za mały, Franek ma konika na bieguna, ale troszkę za dużego i też bujać się na nim nie lubi, owszem, głaszcze go, przytula, gada do niego, buja go, ale wsiąść jeszcze nie.

Był u nas za to kolega, który ma niecałe 1,5 roku i szalał na koniku cały wieczór.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-12-25 o godz. 17:46
0

A Piotruś swojego konika olewa po całości. Nie wiem, może to za wcześnie - chociaż on nigdy nie lubił się huśtac, więc może dlatego. W każdym razie - całkiem spore pieniądze ofiarodawca wyrzucił w błoto.

Odpowiedz
Gość 2010-12-25 o godz. 16:35
0

Zosia dostała na roczek tego konika z little tikes-, który pokazywała Agata22 i już widać, że to hit. Właśnie skończyłyśmy kolejną przejażdżkę.

Ten plastikowy jest o tyle fajny, że łatwy w utrzymaniu :) , i na wiosnę zamieszka w ogródku.

Odpowiedz
DobraC 2010-12-25 o godz. 16:34
0

piekne, ale malo praktyczne ;) ale tez bym sie wahala....

Odpowiedz
Alma_ 2010-12-25 o godz. 16:32
0

Tak, zastanawiałam się też nad takim:

Ale czy to nie za późno? One są od 12 miesiąca, a mnie chodzi o prezent na drugie urodziny.
No i te pluszowe są tak pięknie klasyczne lol

Odpowiedz
katastrofa 2010-12-25 o godz. 16:12
0

SkrawekNieba napisał(a):Alma, my kupiliśmy chrześnicy podobny do takiego:
http://allegro.pl/item297856669_konik_rzy_parska_stukot_kopyt_macha_ogon_wys_50_.html

ona nie ma dwóch latek (w maju tego roku będzie miala), ale jest dość wysoka, więc nie ma problemu z samodzielnym wsiadaniem ani schodzeniem. Najbardziej podoba jej się, że konik rusza ogonem i pyskiem i wydaje dźwięki. Konik do wysokości 50 cm powinien być chyba dobry dla dwulatka, ten który pokazalaś jest bez rączek do trzymania a chyba jednak z trzymankami to bezpieczniejsza wersja.
Ten model jest bardzo fajny, moja mała kuzyneczka - 15 miesięcy jest zachwycona - szczególnie ruszającym ie ogonem i "paszczą" i w dodatku konik jest leciutki, tak że mała go wszędzie za sobą tacha.

Odpowiedz
Reklama
Alma_ 2010-12-25 o godz. 16:02
0

Dzięki dziewczyny, przekonałyście mnie.
Mam nadzieję, że mały Piotruś się ucieszy :D

Odpowiedz
Gość 2010-12-25 o godz. 15:46
0

Alma, my kupiliśmy chrześnicy podobny do takiego:
http://allegro.pl/item297856669_konik_rzy_parska_stukot_kopyt_macha_ogon_wys_50_.html

ona nie ma dwóch latek (w maju tego roku będzie miala), ale jest dość wysoka, więc nie ma problemu z samodzielnym wsiadaniem ani schodzeniem. Najbardziej podoba jej się, że konik rusza ogonem i pyskiem i wydaje dźwięki. Konik do wysokości 50 cm powinien być chyba dobry dla dwulatka, ten który pokazalaś jest bez rączek do trzymania a chyba jednak z trzymankami to bezpieczniejsza wersja.

Odpowiedz
Gość 2010-12-25 o godz. 15:33
0

sprawują sie dobrze. mamy kilka par i lalka tylko w nich chodzi po domu. latem nosiła same kapciuszki a zimą zakładam skarpetki i na to te kapciuszki.
wzmożonego pocenia nie zauważyłam :)

Odpowiedz
DobraC 2010-12-25 o godz. 15:30
0

Moge OT?
Lalka, widze ze Twoja cora ma kapciuszki z HM. Jak sie sprawuja? Ja chcialam kupic Milemu ale balam sie ze w tej "skajowej" czesci bedzie mu sie noga bardzo pocic..."

Odpowiedz
Gość 2010-12-25 o godz. 15:29
0

fajny ten koń Alma.

pisałam już kiedyś w Gwiazdkowych prezentach jakiego konia dostała Wiktora.

lalka_Go napisał(a):Wiktoria dostała takiego pluszowego konia jak miała gdzies rok i 2 mies. prezent był trafiony. uwielbia się na nim bujać. tylko właśnie lepszy taki niski żeby dziecko mogło samo wsiadać.

nasz wyglada tak


potem można poodkręcać wszystkie drewniane części i zostaje taka duża maskotka.
lalka_go napisał(a):aha.
i może zwróć uwagę żeby miał przy głowie jakiś uchwyty za które dziecko może sie trzymać. (...) wydaje mi się to praktyczniejsze.
teraz lalka ma 20 mies. i koń idzie w odstawkę.

ale ten co wkleiłaś może na nowo wzbudziłby zainteresowanie bo taki wysoki :)

tylko nie wiem czy dwulatka sama wsiądzie? czy rodzice ciągle będą potrzebni do wsadzania

Odpowiedz
Gość 2010-12-25 o godz. 15:28
0

http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=52728&postdays=0&postorder=asc&start=240

Na zabawkach była dyskusja na temat tego typu zabawek

Odpowiedz
DobraC 2010-12-25 o godz. 15:26
0

wizualnie o niebo lepiej. wyglada jak marzenie dzieciece.
ale w praktyce wybralabym plastikowy (to efekt obserwowania wyduźdanych chrupkow w rece synka..)

Odpowiedz
Alma_ 2010-12-25 o godz. 15:23
0

Fajnie :D

Znalazłam takiech z Happy People:


Jak Wam się podoba?

Odpowiedz
Gość 2010-12-25 o godz. 15:22
0


moja mama zamierza kupić coś takiego majce ale ja jakoś nie jestem przekonana czy u nas zda to egzamin bo moja córcia jakoś nie zabardzo lubi się huśtać.

Odpowiedz
Gość 2010-12-25 o godz. 15:17
0

Też się zastanawiałam nad koniem (czy innym zwierzem) na biegunach w formie prezentu dla roczniaka. Ale razem z mamą rocznej dziewuszki stwierdziłyśmy, ze koń to tak od dwóch lat raczej. No i masz odpowiedź ;)
A roczniakowi nadal nie wiem co kupić...

Odpowiedz
DobraC 2010-12-25 o godz. 15:15
0

ojej :) Alma, dokladnie dzis o tym myslalam, kiedy dziecku sie kupuje ta zabawke, czy nalezy ona do hiciorow..
efektem jest podspiewywana od rana niesmiertelna piosenka o koniku na biegunach, w wersji rockowej, romantycznej, dzieciecej

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie