Quantcast
  • Gość odsłony: 12201

    Co do picia dla dwulatka?

    Tak sie zastanawiam co mozna podawac dwulatkowi i starszemu dziecku? Do tej pory Ola pila wode, jakas herbatke typu Rubinki, jakis rozczinczony Bobofrut, ostatnio posmakowala jej kawa Inka i wlasciwie nie wiem czy moge ja podawac

    A jakies herbaty np. zielona? dzieci moga pic?

    Odpowiedzi (29)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-07-26, 14:21:24
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
kinia900 2014-07-26 o godz. 14:21
0

ja staram się dawać mojemu dziecku domowe soki, ewentualnie czysta, przegotowaną wodę :) lecz gdy jesteśmy np. poza domem lub kończą nam się soki to kupuję herbatki Tea for Kids, równie zdrowe, smacze i lubiane przez moją małą pociechę :) dowiedziałam się o nich od koleżanki, są to herbatki z suszu, jak najbardziej godne polecenia. Nawet ostatnio dowiedziałam się że na ich Facebook`u można dostać kilka darmowych sztuk ;)

Odpowiedz
m. 2010-10-15 o godz. 09:33
0

Anka pije tylko i wyłącznie wodę.

Odpowiedz
Gość 2010-10-15 o godz. 09:23
0

jak robicie Inke? na zwyklym mleku? bo zastanawiam sie czy nie zaczac podawac.... a nie lepsze jest kakao?

Odpowiedz
Gość 2010-10-14 o godz. 15:32
0

Nie daję herbaty - sama nie pijam jej jako "zwykły napój". Daję wodę zwykłą lub rozcieńczone soki. Inkę daję ale rzadko - wymaga mleka a te jest u nas owocem zakazanym ;) nie daję też kakao

Odpowiedz
Gość 2010-10-14 o godz. 14:46
0

Dolaczam sie do pytania - ja co prawda dostawalam jako dziecko, ale w limitowanej ilosci ;)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-10-14 o godz. 14:24
0

o co chodzi z tą Inką? Dlaczego jest niby taka dobra?

Odpowiedz
Gatka 2010-10-14 o godz. 11:51
0

Ja polecam sokowirówkę ;) Alek wczoraj "podkradł" mężowi domowego kubusia (banan+jablko+marchew)... jak zabraklo i dostał rozwodnione resztki to powiedział "bee" ;)

Odpowiedz
Gość 2010-10-14 o godz. 11:34
0

Kawka Inka jest nawet bardzo zalecana - opinia naszych dwóch zaufanych pediatrów.

Odpowiedz
Rydza78 2010-10-12 o godz. 14:51
0

Norbert najchętniej pije czystą przegotowana wode - czasmi nawet oburza się jak dostaje wode z sokiem. Jeśli już pije własnie soki czy kompoty sa to naszej roboty - ostatnio strasznie zasmakował w kompocie z suszu ale pod warunkiem że nie jest posłodzony.
Hrbate pija zwykłą czarną - delikatny napar (co do herbaty właśnie nasza stomatolog wręcz nam zaleciła co drugi dzień szklankę delikatnej czarnej herbaty ze względu na dużą zawartość fosforu który jest istotny bo własnie u dwulatków zawiązują sie już korzenie zębów stałych) no i jeszcze Roibosa, ziołowymi tez nie gardzi - szczególie miętą ale też mamy swoją ogrodową suszona.

Odpowiedz
Jojka 2010-10-12 o godz. 13:41
0

U nas są soki dziecięce (gerber) z wodą, herbatki owocowe, woda. Rzadko, ale bywają soki "niedziecięce", lub jakiś cukier w herbatce. Nie daję w ogóle żadnej teinowej herbaty (a więc zielonej też nie). A inkę musimy spróbować :)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-10-12 o godz. 10:14
0

Młoda głównie pije rozwodnione soki - zazwyczaj niedziecięce, ale niesłodzone.

na noc wodę - ale to w sumie bardziej do przepłukania ust niż do picia, rano w kubeczku jest typowo prawie tyle co wieczorem.

czasem kakao, czasem mleko z wanilią, czasem kompot z suszu.

Odpowiedz
igamalczyk 2010-10-12 o godz. 10:12
0

Moja Patka najbardziej lubi wodę.Rano daję jej apteczną herbatkę, np.bez z miodem i cytrynką.Wieczorem inka na mleczku modyfikowanym, w dzień owocowe herbatki vitax-bez cukru.

Odpowiedz
mika81 2010-10-12 o godz. 09:23
0

co do inki to mój pediatra uważa że jest to bardzo zdrowe. Wiki pije z mlekiem sojowym na sniadanie, czasami daje jej tez kakao ( ale sporadycznie) 8) POza tym pije wode, soki, rozne herbatki ziołowe i owocowe ( czarnej nie daje ).

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 08:55
0

Mój Maciek pije z reguły to, co my. No, z wyjątkiem używek, rzecz jasna ;) Herbata, kawa Inka (choć nie zawsze ma na nią ochotę), soki, kompoty domowe. Co tam pod ręką jest. Czasem też kupuję mu napoje w kartonikach ze słomką, najczęściej podczas jakichś spacerów, kiedy skończy nam się napój wzięty z domu.

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 08:31
0

Ja rozcieńczam Kubusie i Inkę też daję. Zresztą Matylda uwielbia Inkę na samym mleku i lekko poslodzoną:)

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 08:23
0

Ja daję Maksowi raz dziennie zwyczajne, owocowe soki Tymbarku, czy Hortexu, czasem rozcieńczone wodą. Wydają mi się lepsze niż Jupiki i inne kolorowe napoje dla dzieci. Pije też Ice Tea, slabą herbatę z cytryną, wodę i herbatki HIPP.

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 08:19
0

jA RANO daję Alce pół szklanki zwykłej słabej herbatki z miodem i cytrynką.
Potem w ciągu dnia daję jej herbatki owocowe Hippa lub Bobowity. Czasem wodę, soczki typu Gerber itp
Pozwalam jej też pić od czasu do czasu soczki typu Kubuś, Leonek, Tymbark

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 08:05
0

Nam nasza alergolog do picia kazala podawac wode i mocno rozcienczona zwykla czarna herbate, taka slomke.

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 07:34
0

A co podają dzieciom do picia w przedszkolach do śniadania? O ile dobrze pamiętam właśnie herbatę ;)

Kometko - nie popadajmy w skrajność. W którą stronę się nie obejrzysz są rzeczy, których nie powinny pić/jeść nasze dzieci, ale jeśli podajemy coś w niewielkich ilościach, z umiarem to nie widzę problemu :)

Odpowiedz
fjona 2010-10-12 o godz. 07:27
0

Shiadhal napisał(a):uswiadomcie, prosze, nieswiadoma: jak sie robi kompot bez cukru?
po prostu nie wsypuje się cukru :)
a reszta to standardowo: obrane owoce na wrzątek i gotowanie kilka-kilkanaście minut i gotowe. jak dla mnie.

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 07:02
0

uswiadomcie, prosze, nieswiadoma: jak sie robi kompot bez cukru?

Odpowiedz
fjona 2010-10-12 o godz. 06:56
0

polecam kompoty własnej roboty :)

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 06:49
0

Wode z sokiem pije :) Zreszta jakby mogla to by sama wode pila ;) Zwykla rumiankowa czy melise tez lubi :) Najbardziej mnie ta Inka czy zielona herbata nurtuje ;)

Ooo chyba mam:

Napoje na indeksie

Dla dzieci do siódmego roku życia nie nadają się:

• napoje zawierające sztuczne barwniki, koloranty, substancje smakowe oraz konserwanty;

(napoje gazowane (ale jeśli nasz pierwszoklasista lubi gazowana wodę mineralną, to może wypić szklankę dziennie);

(herbata naturalna - czarna, zielona, pu-erh, biała itp. a także yerba mate (bardzo słabą zieloną herbatę można podac (przedszkolakowi, gdy cała rodzina zasiada do podwieczorku);

(kawa i alkohol, ale to chyba oczywiste.
Kompot kojarzy nam się z sielskim dzieciństwem. Robiony w domu bez dodatku cukru na pewno nie zaszkodzi. Odradzałbym jedynie kompot z rabarbaru - zawiera zbyt dużo szczawianów, które utrudniają przyswajanie wapnia.
Jakie ziółka

• Maluchom możemy podawać herbaty z suszonych owoców, np. aronii, tarniny, głogu, dzikiej róży, jagód, jarzębiny, porzeczek, malin, skórek jabłka itp. Bez obawy możemy je poić naparem z hibiskusa, lipy, mięty, rumianku. Niektóre mieszanki herbat ziołowych czy owocowych są dosładzane korzeniem lukrecji - to też dzieciom nie szkodzi.

• Herbatki z ziół aptecznych podawajmy z umiarem, pamiętając o ich właściwościach leczniczych, np.:

- pokrzywa działa moczopędnie i krwiotwórczo,

- koper włoski ma działanie wiatropędne,

- podbiał pomaga przy suchym kaszlu,

- kwiat bzu czarnego działa napotnie i przeciwgorączkowo.
http://www.edziecko.pl/jedzenie/1,79379,2809209.html?as=1&ias=3&startsz=x

i jeszcze

http://www.edziecko.pl/jedzenie/1,79379,1334081.html

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 06:26
0

Kometko, ale herbata zawiera teinę i garbniki, które też są potrzebne, a przecież nie chodzi o to, aby Ola zapijała się herbatą, prawda? Możesz jej też podać wodę z sokiem, tego soku naprawdę nie potrzeba dużo, byle woda się zabarwiła :)

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 06:18
0

E akurat cukier nie jest potrzebny, bo zdarza sie, ze popija nasza czarna gorzka herbate, ale gdzies czytalam, ze raczej powinno sie tego napoju unikac.

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 06:17
0

Kometko - daj Oli zwykłą herbatę z np. sokiem malinowym albo wsyp dosłownie pół łyżeczki cukru i wciśnij cytrynę. Koral od ponad pół roku popija właśnie zwykłą herbatę i nawet, jak jesteśmy na mieście i siadamy gdzieś, żeby coś zjeść to zamawiam jej herbatę, a nie sok czy wodę :)

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 06:09
0

A czy kojarzycie jakis skladniki ktorych dziecko nie powinno raczej spozywac np. w wielu owocowych jest duzo hibiskusa i innych dodatkow, nie wiem czy to dobre dla malych dzieci.

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 06:07
0

Ola pipija Sagę jabłkową niesłodzoną. Bardzo lubi :)

Odpowiedz
Gość 2010-10-12 o godz. 06:00
0

Mój Maciek chętnie pija herbaty owocowe (ostatnio malina+cytryna z Herbapolu) z miodem. Tylko uważajcie, bo miód ponoć mocno uczula :(

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie