Quantcast
  • Gość odsłony: 3750

    Który wózek polecacie, Buggster czy Gesslein?

    Juz mam wstepny typ spacerowki na wiosne /lato dla mojego smyka. chcialam cos lekkiego, do miasta, bo wiadomo, do lasu trzeba wiekszych kol, a takie mam terazwszystkie rozkladaja sie do po pozycji pollezacej, ale wada to wiszace nogi spiacego dzieckamoje typy :czy ktos z Was uzytkowal, zna jakies wady. jeden z nich na pewno kupie, ale ktory ?

    Odpowiedzi (12)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-03-03, 15:31:51
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2010-03-03 o godz. 15:31
0

a moon macie ? wszystko bylo by pieknie, bo cena ok, ale tez paskiem sie rozklada i siedzisko jest na jakiejs cienkiej dykcie, starsze dziecko bedzie wisiec troche.
buggster pod tym wzledem jest ok, a co mnie troche razi to material, taki jakby ciekni ortalion ;) chropowaty lekko, ale moze lepiej sie czysci ?

Odpowiedz
Gość 2010-03-03 o godz. 15:24
0

Ten drugi to podobno podróbka moona i ma średnie opinie

Zazdroszczę możliwości pooglądania buggstera na żywo ;)
U nas jest tylko w jednym sklepie, we Wrocławiu

Odpowiedz
Gość 2010-03-03 o godz. 15:18
0

nr 2 jednak odpada, bo siedzenie sklada i rozklada sie za pomoga paska z tylu, a wg mnie to troche skomplikowane, szczegolnie z dzieckiem w srodku jeszcze spiacym na dodatek.


w tej kwestii najciekawsze rozwiazanie ma buggster, bo bokach sa zamki, rozpinajac je rozkladasz siedzisko, rach ciach ;)

Odpowiedz
Gość 2010-03-03 o godz. 15:00
0

Buggster widzialam na wlasne oczy i jest naprawde szeroki, wiec do 3 lat nawet powinno sie dziecko zmiescic, a ja wlasnie chcialabym taka spacerowke przyszlosciowa kupic ;)
ze wzgledu na kg coneco odpada, bo z zalozenia chcemy cos malego, lekkiego, co w samochodzie prawie miejsca nie zajmuje i te zappowe takie wlasnie sa, wada zappa to to, ze siedzenie nie rozklada sie do pozycji pollezacej.
mnie tez zielone jabluszko najbardziej sie podoba. jesli sie zdecyduje na buggstera to wezme czerowny. jesli pozostalych w pazury w sklepie nie dostane, to bede musiala odrzucic.

ten trzeci to gesslein swift, u nas cenowo przypomina zappa, a najdrozszy jest niestety ten buggster

Odpowiedz
mamusia_kacpusia 2010-03-03 o godz. 14:49
0

ja sie wypowiem na temap tego trzeciego :) to coneco v3 o ile dobrze mi wiadomo :) mialam go wraz z wersja gleboka czyli gondolka :) sprzedalam go bo byl za ciezki dla mnie (4 pietro ) ale spacerowki uzylam pare razy jak bylo cieplo to maluszek sobie lezał :) siedzenie kubełkowe jest czyli sie przechyla całe siedzenie :) fajnie sie nim jezdzilo byłam mega zadowolona tylko wlasnie ta waga :) okolo 12 kg :(

a co do pozostalych to wizualnie mi sie podobaja :) chcialabym taki kupic dla Kacperka ale nie wiem jak cenowo to wyjdzie :) mozesz mi podac nazwe tego trzecego wozka??

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-03-03 o godz. 14:28
0

One wszystkie takie Zappowe są, co? Zielona mi się podoba:)

Odpowiedz
Gość 2010-03-03 o godz. 14:25
0

Ta zielona spacerowka wygląda na obszerną czyli dobrze i ogolnie jest fajny :D
pomarańczowy też :D - ale ja tak tylko po wyglądzie ;)

Odpowiedz
Gość 2010-03-03 o godz. 13:25
0

Aleks24 napisał(a):Dwójka chyba lepsze kółka ma co? Tak stabilniej wyglądają..
moze sie wybierzemy do Holandii zeby sie rozjerzec, to moze ta 2-ke uda mi sie zobaczyc, bo mnie bardzo ciekawi, szczegolnie kolor ;)

Odpowiedz
Aleks24 2010-03-03 o godz. 12:13
0

Dwójka chyba lepsze kółka ma co? Tak stabilniej wyglądają..

Odpowiedz
Gość 2010-03-03 o godz. 12:02
0

1. TFK Buggster, podoba mis ie, bo jest maly po zlozeniu, wazy 7 kg, do pozycji lezacej rozklada sie za pomoca zamka blyskawicznego, wiec i latwo i szybko, draznia mnie te paski z tylu ktore trzeba przesuwac. siedzisko i oparcie ladnie obite, dziecko ma naprawde wygodnie
2. nie znam, Titanium Spider, holenderski wozek, w sumie bardzo mi sie podoba i najtanszy z trzech sobie podobnych, ale wolalabym najpierw w lapy dostac

3. nigdzie w sklepach w mojej okolicy go nie maja to zastanawiajace


wiec chyba nr 1 mi zostanie.

Odpowiedz
Reklama
Aleks24 2010-03-03 o godz. 11:38
0

No ja typuję nr 1,ale zastrzegam to bardzo subiektywna ocena i kieruję sie tylko wyglądem :D

Odpowiedz
Gość 2010-03-03 o godz. 11:26
0

Gabingo nie użytkowałam żadnego, ale ostatnio w knajpce widziałam mamę z buggsterem- spokojnie mieścił się w nim na oko 1,5- 2 latek i wózek składał się do rewelacyjnie małych rozmiarów, mieścił się w kąciku obok restauracyjnego stolika.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie