Quantcast
  • DobraC odsłony: 8664

    Jak zabezpieczyć dom przed dziećmi?

    Choc Mily jest jeszcze malenki i jedyna krzywda jaka moze sobie sam zrobic to "kuku" zbyt mocno potrzasnieta grzechotka - ciekawa jestem czy zabezpieczylyscie jakos mieszkania wraz z przyjsciem / rosnieciem dzieci.To ze trzeba miec "oczy dookola glowy" to jedno a techniczna pomoc - to drugie, moze warto zainwestowac?Co robicie by Wasze domy byly bezpieczne?

    Odpowiedzi (47)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-11-19, 20:56:09
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Reddaisy 2013-10-19 o godz. 21:59
0

Tylko te blokady montowane na zewnątrz u mnie nie wchodza w rachube, bo nie mam jak ich zamontować :(

Odpowiedz
Nataszkaa 2014-11-19 o godz. 20:56
0

@Reddaisy:

Oj poszukaj dobrze, też miałam taki problem, że nie mogłam znaleźć odpowiednich blokach, ale się udało. Na Lulajbaby (wpisz sobie w google to powinien wyskoczyć sklep na pierwszej pozycji) w dziale bezpieczeństwo masz spory wybór tych blokad.

A ogólnie do tematu bezpieczeńśtwa to właśnie szafki + narożniki mebli (też są takie nakładki) + pościągać wszystko na czym może się szkrab uwiesić i spuścić sobie na głowę.

Odpowiedz
Reddaisy 2013-10-19 o godz. 21:56
0

Fajna rzecz, tylko czemu taka droga :o przy mojej ilości szuflad...
Aleks od wczoraj dostał świra na punkcie szuflad i musze predko jechac kupić zabezpieczenia. Jakiej firmy są najlepsze?

Odpowiedz
Gość 2013-10-12 o godz. 17:05
0

Znalazłam coś SUPER DUPER na szuflady!
http://www.sklep.babymoose.pl/product_info.php?cPath=22_32&products_id=60

Na pewno zamówię.

Odpowiedz
Gość 2013-10-12 o godz. 16:57
0

Od zewnatrz.

http://www.alice-dsl.net/evaoster/June%202008/slides/S5006799.JPG i http://www.alice-dsl.net/evaoster/May%202008/slides/S5006602.JPG i http://www.alice-dsl.net/evaoster/May%202008/slides/S5006640.JPG

Odpowiedz
Gość 2013-10-12 o godz. 16:51
0

Carrie napisał(a):Dobrze czytać, że nie tylko ja Wink Przerosły mnie Very Happy
No my sie sporo nameczylismy ;)

Odpowiedz
Reklama
meow 2013-10-12 o godz. 16:40
0

No to czeka mnie kolejna wycieczka do Ikei :)
A te multiblokady to się przykleja na zewnątrz?

Odpowiedz
Gość 2013-10-12 o godz. 16:26
0

ewerla napisał(a):Na te ich specjalne blokady do szuflad bylam za glupia
Dobrze czytać, że nie tylko ja ;) Przerosły mnie :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-12 o godz. 16:24
0

Na szufladach mam te same multiblokady z Ikei co na innych sprzetach tez. Na te ich specjalne blokady do szuflad bylam za glupia ;)

Odpowiedz
meow 2013-10-12 o godz. 14:47
0

Macie patent na zabezpieczenie szuflady?
Ja niestety zapomniałam o tym wątku i kupiłam zabezpieczenia Ikei :(

Odpowiedz
meow 2013-08-31 o godz. 01:41
0

Podbijam, bo moje dziecię coraz ruchliwsze i w wekend zaczynamy zabezpieczanie.

Odpowiedz
Reklama
patunieczka 2013-08-09 o godz. 15:52
0

Nagle wkroczyliśmy w etap trzaskania szufladami kuchennymi i okazało się, że zabezpieczenia do szuflad ikeowskie są do bani

- szuflada da sie uchylić tak, żeby włożyć tam mały palec, który potem można przytrzasnąć
Na razie nie jesteśmy jeszcze na etapie grzebania w garach tylko walenia szufladą, a mnie serce w gardle staje...

Czym można jeszcze zablokować takie szuflady? Jedna może być nie otwierana wcale jak dla mnie, druga jest używana przynajmniej raz dziennie.

No i jeszcze drzwi do łazienki, tak, żeby ich się nie dało ani zamknąć, ani otworzyć ;). W łazience stoi kocia kuweta, więc drzwi na fest zamknąć nie można, a jednocześnie człowiek ma ochotę na chwile intymności (czyt. - blokada musi być zdejmowana).
Tak na sucho kombinuję, żeby z jednej strony przyblokować czymś takim

a w drugim celu założyć opaskę na drzwi


Przerabiał ktoś taki wariant?

W trakcie pisania tego postu młody 3 razy dopełzł do szuflady :Hangman:

Odpowiedz
becja 2013-03-29 o godz. 15:11
0

zoma napisał(a):Jak już o zabezpieczeniach mowa, to może któraś z forumowiczek ma pomysł na zabezpieczenie wejścia na łóżko piętrowe ( łóżko jest z ikei metalowe). Marti zaliczyła już upadek.
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Trochę późno przychodzę z naszym pomysłem ;) ale się podzielę - można ustawić łóżko odwrotnie, przodem/drabinką przy ścianie.

Odpowiedz
Gość 2013-03-29 o godz. 14:43
0

Są w IKEI takie zabezpieczenia na plytę, kosztują chyba 69 zl.

A ja mam pytanie, jak zablokować okna?! Czy dostępne na allegro klamki z kluczykiem bądź przyciskiem są uniwersalne? A może jest inny sposób?

Odpowiedz
nusia20 2013-02-21 o godz. 16:21
0

mam pytanie do was czy widziałyście może gdzieś takie zabezpieczenia?
http://www.quelle-international.com/pl/default/produkt-images/_w600_h5
10/6/8/687392_a_600.jpg
widziałam jeszcze tutaj



szukam czegoś takiego ale tańszego
kiedyś było w ikei ale już nie widze :(

Odpowiedz
Gość 2013-02-05 o godz. 22:10
0

ewasia napisał(a):multiblokada jest rewelacyjna - mocno trzyma i dziala. Ardabil na lodowke tez sie nadaje. Ja mam w ten sposob zabezpieczona zamrazarke.
ewasiu dzieki za info, musze sie niezwlocznie udac po takie blokady, po tym jak wczoraj odkrylam, ze pol dnia byl yuchylony zamrazalnik

W kontaktach mamy wtyczki canpola. Narozniki tez nimi pozabezpieczalismy, ale szybko zostaly pozrywane
Nie umiem zamontowac blokad do szuflad ikea z szufladami w kuchni mam wlasnie najwiekszy problem - łatwo sie wysuwają, są umieszczone miedzy szafką a kuchenką, wiec takie zewntrzne blokady nie pasowaly (chyba, ze ta multiblokada ?), a te mocowane w srodku nie wiem jak zamontowac.

Piekarnik Marcel omija z daleka - pozwolilam mu kiedys dotknac ledwo cieply i od tamtej pory z daleka pokazuje, ze to si i nie mozna podchodzic.

Bramka na balkon - ile mnie czasu wkurzalo w lecie, ze nie mozna otworzyc drzwi na balkon bo Marcel od razu tam sunął. Jak mi brakowalo takich siatkowych drzwi na haczyk...

Nakladki blokujące drzwi to tez dobra sprawa.

Odpowiedz
Ardabil 2013-02-03 o godz. 21:52
0

w IKEI były takie przezroczyste nakładki z pleksi, w postaci prostokąta, które przymocowywuje się z wierzchu do drabinki. W ten sposób dziecko nie ma na co wejść.
Zaraz poszukam, moze znajdę

Odpowiedz
zoma 2013-02-03 o godz. 18:25
0

Jak już o zabezpieczeniach mowa, to może któraś z forumowiczek ma pomysł na zabezpieczenie wejścia na łóżko piętrowe ( łóżko jest z ikei metalowe). Marti zaliczyła już upadek.
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-01-30 o godz. 02:18
0

Ardabil napisał(a):Króliku Biały, ja mam szafki poblokowane tymi blokadami z IKEI.
sprawdzają się bardzo dobrze.
Mówisz o tej multiblokadzie?
Bo nie widzę innych patentów na szafki z uchwytami w kształcie gałek.
Chyba trzeba będzie kupić... Sztuk 4

Odpowiedz
Gość 2013-01-30 o godz. 00:15
0

Chemię trzymam w zamykanej na klucz szafce, wysoko. Podobnie lekarstwa.
W tym miesiącu lub przyszłym będę montowac klamki w oknach zamykane na kluczyk. Podłogi nie wcieram przy dziecku bo raz po wycieraniu była lekko wilgotna i Gabu zaliczył poślizg. Palników młody się nie tyka, kontaktów podobnie ale już drzwi balkonowe potrafi otworzyć

Odpowiedz
Ardabil 2013-01-29 o godz. 06:42
0

Króliku Biały, ja mam szafki poblokowane tymi blokadami z IKEI.
sprawdzają się bardzo dobrze. Dziś w ramach zakupów kupiliśmy jeszcze jedne z ikei, ale poza tym testujemy inne. Ogółem będziemy mieli 4 rodzaje blokad (3 rodzaje kupiliśmy dziś w świecie dziecka). Jutro zamontuję i zdam relację.

Odpowiedz
Gość 2013-01-28 o godz. 21:27
0

Ta ktorej zdjecie wkleilam trzyma bardzo mocno. Ja ja chcialam oderwac i nie dalam rady.

Blokady szyflad w Ikei tez kupilam ale u mnie nie dzialaj. Jakos chyba nie do wszystkich szuflad sie nadaja.

Kometa - tu wszystkie zabezpieczenia dzieciece nie sa w dziale dziececym tylko w dziale Ikea Family.

Odpowiedz
Gość 2013-01-28 o godz. 14:59
0

My wlsnie kupilismy te blokady w Ikei, ale cos moj maz marudzi, ze trzymac nie beda. Chce nia zablokowac piekarnik. Ale wlasnie mu przeczytalam wasze wypowiedzi i powiedzial, ze zaraz zamontuje :)

Macie tez blokady do szuflad z Ikei? Jak je sie odblokowuje????? Wczoraj mm mial jakies problemy z ich zamontowaniem i strasznie sie na nie wsciekal.

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-01-28 o godz. 05:33
0

Ja kupiłam taką multiblokadę w Smyku (u nas: na lodówkę - ludzie, żeby lodówkę przed dzieckiem zamykać - dobrze, że nie na klucz ;))
Ale jest trochę kijowa, bo Filip już zaczaił jak ona działa, choć na razie nie ma siły otworzyć.

Szafki kuchenne miałam do niedawna zabezpieczone gumkami. Niestety, już sobie z nimi radzi. Nie wiem, co zrobić - przecież nie będę wiązała na sznurek (szczególnie tam, gdzie są śmieci - wiązać i odwiązywać ciągle? ). Może ma ktoś patent na uchwyty w kształcie gałek?

Co do drzwi, przytrzasnął sobie z trzy razy palce i już umie sobie ich nie zatrzaskiwać ;)
W róg stołu też się uderzył - omija je szerokim łukiem.

Upadać też się nauczył, na różnych powierzchniach ;) Umie biegać tak, żeby się nie poślizgnąć. Czasem mu się zdarzy, ale za to dobrze ląduje. Zazwyczaj jednak nosi antypoślizgowe kapcie/skarpetki.

Zatyczki do kontaktów to podstawa - uwielbia przy nich grzebać

Szafki/szuflady, których nie da się zablokować, wypełnione są jego zabawkami 8) Np. w kuchni, w naszym pokoju ;)

Wszystkie niebezpieczne (albo takie, które boję się, że mi zniszczy) rzeczy są na szafie, na półce pod sufitem, na parapecie.

Na kuchence gotuję tylko z tyłu; z przodu, jak śpi.

Odpowiedz
Gość 2013-01-28 o godz. 05:13
0

A ja nie wiedzialam takich multiblokad w Ikei.

Odpowiedz
Ardabil 2013-01-28 o godz. 04:30
0

wiem, ze sie zadaje.bo wszystko mam tym zabezpieczone. Tylko do Ikei mamy daleko a wolnych blokad w domu już nie mam.
Na razie plan jest taki, że jutro jedziemy do IKEI :))

Odpowiedz
Gość 2013-01-28 o godz. 03:28
0

no wlasnie, Ikea!!! Ta


multiblokada jest rewelacyjna - mocno trzyma i dziala. Ardabil na lodowke tez sie nadaje. Ja mam w ten sposob zabezpieczona zamrazarke.

Odpowiedz
Gość 2013-01-28 o godz. 02:58
0

O bardzo fajny watek! Wlasnie dzisiaj bylam w Ikei i kupilam zabezpieczenia do szuflad i szaf. Ale po przeczytaniu waszych rad stwierdzilam, ze musze jeszcze mocno "przemeblowac" mieszkanie.

Odpowiedz
becja 2013-01-27 o godz. 23:47
0

Zdjęliśmy małe, wystające uchwyty z szafek (już dwa lata zwisają sznureczki), przymocowaliśmy do ścian meble - nawet te niezbyt wysokie mogą zainspirować do wspinania się np. po wysuniętych szufladach.

W kuchni używamy tylko dwóch "dalszych" palników. Te z przodu, bardziej dostępne tylko na szybko ;) Staram się na razie bardzo ograniczać obecność dzieci w kuchni, jeśli już to w krzesełku.

Okna otwieram jedynie uchylając od góry.

Chemia schowana wysoko w szafce.

Dotychczas spaliśmy nisko, na materacu więc zdarzało się spanie razem z dzieckiem/dziećmi. Teraz gdy mamy normalne łóżko nie ma o tym mowy.
Jagoda podczas snu zabezpieczona jest przed twardym lądowaniem materacem wysuwanym spod jej łóżka.

Odpowiedz
Ardabil 2013-01-27 o godz. 23:08
0

z cennych zabezpieczeń mamy osłonę na kuchenke z IKEI. mam poblokowane szafki i szuflady w kuchni - jedną zostawiłam dostępną i tam ma swoje skarby - trzepaczkę do jajek, drewniane łyżki nakrętki od dużych słoików itp. Mamy też zakładane od czasu do czasu blokady na drzwi do pokoi. Muszę coś wymyślić na lodówkę, bo WOjtek ostatnio uwielbia ją otwierać i patrzeć, co by tu zjeść.
Różne rzeczy zostały pochowane głeboko - np. płyty CD/DVD. Dostał kilka do zabawy i jest szczęśliwy.
Kontakty zabezpieczone, ale prawdę mówiąc na szczeście go nie interesują.

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 22:51
0

hm... no pewnie zależy od egzemplarza... ale Młoda moja bardzo krótko była na takim etapie, że rozłożona mata edukacyjna była już zdecydowanie za mała na jej potrzeby eksploracyjne, a panele za twarde - wtedy rozkładałam jej koc i tyle.

a potem szybko się nauczyła, że trzeba uważać - ale to w sumie bardziej na etapie początków raczkowania i wstawania, a potem zapominania, że się trzeba trzymać - jak już doszło do nauki chodzenia, to doskonale wiedziała, o co chodzi z podłogą i że na główkę lepiej nie lecieć ;)

a póki była niemobilna i/lub małomobilna, to mnóstwo czasu spędzała na naszym łóżku (160x200cm) - pozostawało pilnowanie, żeby się nie sturlała.

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 22:47
0

Shiadhal napisał(a):Anirrak, drugi patent na gresy - ciepło w domu i bieganie na bosaka ;)

na panele też świetnie działa, niestety (dla Ciebie), to akurat łatwiej osiągalne w bloku niż w domku.
Wbrew pozorom, to dla mnie super info! :D
W całym domu mamy ogrzewanie podłogowe i zsrówno gresy jak i panele po jego włączeniu sa przyjemnie ciepłe :)
Ja myslałam, że to nie w zimnie problem - a w twardosci podłoża

Odpowiedz
asieczek 2013-01-27 o godz. 19:55
0

przed narodzinami Szymka nie przygotowywaliśmy domu ale z czasem jak zaczął być mobilny dostrzegalismy potencjalne zagrożenia
i do tej pory odnajdujemy coś nowego
u teściów mają zamontowaną bramke przy schodach (robiona przez znajomego) która jest bardzo wysoka, niestety Szymek sięga i sam sobie otwiera więc cały czas trzeba go pilnować

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 19:43
0

Anirrak, drugi patent na gresy - ciepło w domu i bieganie na bosaka ;)

na panele też świetnie działa, niestety (dla Ciebie), to akurat łatwiej osiągalne w bloku niż w domku.

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 19:38
0

Jak cos przyczepie do piekarnika to moge byc na 100% oewna ze zainteresuje to Olafa. Wiec odpadaja jakies szczebelki itp bo bedzie wpychal paluchy miedzy.

Cos takiego widzialam


Ale Olaf bedzie przy tym majstrowal napewno

Odpowiedz
DobraC 2013-01-27 o godz. 19:29
0

Anirrak - u nas w calym mieszkaniu terakota, jedynie w sypialni panele ale tam z kolei malo miejsca
nie wiem jak to bedzie jak Mily zacznie raczkowac.... a dywany to z kolei kiepskie wyjscie ze wzgledu na siersc psa..

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 19:16
0

Ja wolę na razie o tym nie mysleć...
Wszędzie na podłogach mam gresy - jedynie w pokoju dziecinnym, sypialni i ganinecie panele.
Kanapa, krzesła - oczywiście kość słoniowa :mur:
Kominek - jak najbardziej w zasięgu łapek.
No i taras ok. 1 m. nad poziomem ogrodu.
Jedynie przy zakupie piekarnika pomyslałam i kupiłam taki z zimną szybą :)

Jak mniemam jedyny patent na gresy to położenie na nich czegoś: chodnika, pianek, dywanu?
Co do kanapy i krzeseł - to tylko częste mycie :(
A w temacie kominka - to może jakiś parawan czy ochraniacz?
No i barierki na taras - już wstepnie zamówiłam 8)

Odpowiedz
DobraC 2013-01-27 o godz. 18:59
0

przyznam ze zainspirowal mnie dzisiejszy program na tvn style "co jest dobre dla Ciebie".
tam szybe piekarnika zabezpieczono taka rama z plexi - oddalona o cm od szyby.

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 18:48
0

Ewasia, widzialam tak zabezpieczony kominek, jak moglabys piekarnik - taką polowką kojca drewnianego.

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 18:38
0

Kurki z kuchenki musialam sciagnac. Teraz zakladam tylko jak potrzebuje. I piekarnik musialam tez zabezpieczyc takimmczyms bo Olafa bardzo zainteresowal



nie mam tylko pomyslu jak zabezpieczyc rozgrzany piekarnik

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 18:34
0

My na chemię kupiliśmy ciężką, drewnianą skrzynię do lazienki. Maks nie da rady podnieść wieka, a nawte jeśli kiedyś zacznie mu się to udawać, to jest na niej skobelek do zamykania.

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 18:33
0

Tak jak Naturella napisala - nalezy przejsc sie po calym domu na czworaka zeby zobaczyc co dziecko moze zainteresowac, zlapac itd.

U nas zakupem typowo pod Olafa byla zamykana szafka pod telewizor. Bo dobieral sie do dekodera, dvd.
Cale szczescie nie mamy w mieszkaniu juz mebli z kantami. Wszesniej mielismy stolik na ktory nalepilam te ochraniacze. Niestety zostaly oderwane w ciagu paru minut lol

Pierwszym zakupem byly zaslepki do kontaktow.Niedawno kupilam blokady szafek z Ikei. Wszystkie niebezpieczne dla dziecka produkty przenioslam z dolnych szafek na wyzsze.
Za pare chwil konieczne bedzie zabezpieczenie plyty kuchennej.

tu wiecej o bezpiecznym domu
http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=31554&highlight=zabezpieczenia

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 18:28
0

u nas: bramka w drzwiach kuchni, kontakty nie 'na widoku', blokada drzwi (żeby nie można było sobie przyciąć palców) i ciężkich szuflad komody (w tym samym celu). no i chemia gospodarcza oraz lekarstwa poza zasięgiem.

natomiast nie zabezpieczaliśmy kantów itp - Młoda się pomału uczy uważać, a poza tym b. rzadko jest dłużej niż moment sama w naszym pokoju.

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 18:12
0

Aha, kuchenke mamy stara i nie mam zabezpieczonych kurkow A zabezpieczenia ktore sa na rynku nie pasuja :( Ale na pewno planuje kupic zabezpieczenie na gore, bo Ola ostatnio chciala siegnac do gara

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 18:09
0

My specjalnie z myślą o dzieciach zamawialiśmy meble kuchenne z wysokimi blatami, na wys. 90 cm. Dzięki temu Matylda dopiero teraz sięga kuchenki gazowej a już rozumie, że nie można tam dotykać.
Progi są niewysokie, zrównane z podłogą.
Gniazdek mamy dużo, ale i tak zaślepki u nas to podstawa bo jak jej gdzieś nie ma to się mała bardzo interesuje.

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 18:07
0

Podobni jak u Nat, likwidacja niebezpiecznych przedmiotow na wyzsze poziomy (aczkolwie teraz to juz chyba tylko sufit nam pozostal lol). Zabezpieczenia kontaktow i szafek czy szuflad - polecam te z Ikei :) Niektore zabezpieczenia mamy z Canpola np. takie zakladane na uchwyty szafki:

http://www.sklepbambino.pl/projector.php?product=678&client=31ee4tfktfbraghc5u9d5f42qrc07qrf

Moja kolezanka stosowala tez taka opaske na lodowke:

http://www.allegro.pl/item244413801_opaska_zabezpieczajaca_zabezpieczenie_canpol.html

W domach obowiazkowo bramki na schody.

Odpowiedz
Gość 2013-01-27 o godz. 17:54
0

Urządzaliśmy mieszkanie tuż przed poczęciem Maksa ;) więc już wtedy rozważaliśmy, co możemy zrobić, żeby bylo bezpieczniej. A więc żadnych lekkich i wysokich mebli, które moglyby się przewrócić, żadnych szyb w meblach kuchennych, niewiele gniazdek elektrycznych "na widoku". Oprócz tego wybieraliśmy rozwiązania, które ulatwiają życie - a więc nie kupiliśmy jaśniutkiej kanapy, mimo, że taka nam się podobala, ale ciemnobrązową, nie zrobiliśmy terakoty w kuchni i przedpokoju, tylko drewno, żeby dziecko sobie glowy nie rozbilo, jak zacznie chodzić. Nie robiliśmy luster ani drzwi przesuwnych w szafie wnękowej.

No ale jeśli mieszkanie już jest i nie da się go zmienić, to przede wszystkim trzeba zejśc na poziom dziecka - doslownie, polecam przyjrzenie się mieszkaniu z pozycji prawie że podlogowej:) Lekkie meble trzeba przykręcić do ściany, zlikwidować wszelkie meble - schodki, po których dziecko może się wdrapać na parapet. Najlepiej zlikwidować szklany stolik, zakleić szyby w meblach folią ochronną. W pokoju dziennym zainwestować w kawal wykladziny/dywan, jak dziecko zaczyna siadać, to zdarza mu się bezwladnie przewrócić na bok i uderzyć glową w podlogę. Kwiaty z podlogi won. Kable, gniazdka - poukrywać, kupić zaślepki do gniazdek (my mieliśmy Canpol). Narożniki stolu - nie do zamaskowania moim zdaniem, dziecko pierwsze co zrobi, to oderwie zabezpieczenia:) trzdeba po prostu uważać albo odsunąć mebel z jego trasy przelotowej. Wreszcie sprawa szafek - trzeba zabezpieczyć. Albo fachowe zabezpieczenia (Canpol, BabyOno, Ikea) albo system tasiemek, sznurków itp. Są meble, których zabezpieczyć się nie da za bardzo, wtedy trzeba z nich usunąć wszytskie niebezpieczne przedmioty.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie