Quantcast
  • Gość odsłony: 28180

    Jak leczyć stan zapalny pochwy?

    Dowiedziałam się dziś telefonicznie że mam cytologię gr. II oraz stan zapalny i jakieś bakterie.Teraz się martwię czy coś złego się nie dzieje, muszę się wybrać konicznie do gina, tylko jest jeden problem - w tej przychodni (poza W-wą) w której robiłam badania mają zepsuty faks, kobieta mi powiedziała tylko ogólnie jakie są wyniki, czy teraz idąc do innego lekarza tu w W-wie muszę mieć tamte wyniki na papierze czy mogę powiedzieć co wyszło?Kurcze...same problemy (zwłaszcza że mieliśmy zacząc za jakiś czas starania obaby:)Czy któraś z was miała taki stan zapalny? czym to się leczy?

    Odpowiedzi (8)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-07-11, 03:47:38
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-07-11 o godz. 03:47
0

A ja wlasnie ostatnio mialam wynik cytologii wg Bethesda i faktycznie opis byl dosc szczegolowy. Widocznie a_aniu Twoja przychodnia/laboratorium jeszcze tego nie stosuja :)

Odpowiedz
a_ania 2013-07-11 o godz. 03:14
0

Zuz napisał(a):W Polsce odchodzi się już z wyłącznego klasyfikowania systemem Papanicolau, coraz częściej klasyfikację poszerza się o system Bethesda.

Nigdy w życiu nie miałam nic więcej prócz grupy.

Odpowiedz
Gość 2013-07-10 o godz. 21:48
0

a_ania napisał(a):Na wynikach z cytologii nie ma nic poza grupą. Skoro wiesz, że masz grupę II to lekarz zleci Ci (a w zasadzie powinien zlecić, bo różnie bywa) badanie dodatkowe, żeby określić jakie to bakterie.
Nie zgodzę się, ze na wynikach cytologii jest tylko grupa.
Są przeciez dwa systemy oceny pobranego rozmazu: Papanicolau lub Bethesda.
System Papanicolau dzieli rozróżnia V grup.
System Bethesda zaś zaleca:
- określenie czy rozmaz zawiera odpowiedni materiał do oceny
- ogólne stwierdzenie czy obraz cytologiczny jest prawidłowy czy nie oraz
- dokładny opis stwierdzanych zmian zgodnie z obowiązującą terminologią (określenie rodzaju zakażenia, zmian reparacyjnych, obecności nieprawidłowych komórek nabłonkowych, komórek innych nowotworów oraz ocenę stanu hormonalnego pacjentki).

W Polsce odchodzi się już z wyłącznego klasyfikowania systemem Papanicolau, coraz częściej klasyfikację poszerza się o system Bethesda.

Także jak najbardziej na wynikach autorki mogła się znaleźć informacja o stanie zapalnym.

Odpowiedz
Gość 2013-07-10 o godz. 21:39
0

Zgadzam się z przedmówczyniami, że nie ma się co martwić, ale powinnaś odwiedzić swojego ginekologa i postanowić o ewentualnym leczeniu (a myślę, że przy planowaniu dziecka lekarz będzie się starał zlikwidować zapalenie). Zadzwoń do tej przychodni, w której robiłaś badania i poproś o informację, czy zrobiono tylko cytologię, czy również wymaz? Grupa II oznacza:
Obraz zmian zapalnych, zmian wstecznych, odnowy nabłonkowej.
Zmiany te uznaje sie za niepodejrzane, ze względów bezpieczeństwa powinny być leczone np. przeciwzapalnie
Grupa I - w rozmazie stwierdza się prawidłowe komórki powierzchownych warstw nabłonka wielowarstwowego płaskiego tarczy szyjki macicy, komórki gruczołowe z kanału szyjki oraz pojedyncze komórki zapalne.

Grupa II - w rozmazie obok komórek stwierdzanych w grupie I-szej widać liczne komórki zapalne, komórki nabłonkowe wykazujące zmiany zwyrodnieniowe oraz komórki pochodzące z procesów regeneracyjnych. Grupa ta obejmuje bardzo szerokie spektrum zmian i dlatego winno się okreslić charakter zmiany na podstawie stwierdzonego obrazu morfologicznego, np. zapalenie czy proces regeneracyjny (reparacyjny). W przypadku zapalenia wprawny cytolog potrafi określić czynnik wywołujący zapalenie. W większości takich przypadków należy zaproponować badanie kontrolne po przeprowadzeniu leczenia przeciwzapalnego. W grupie II-giej nie stwierdza się komórek dysplastycznych czy nowotworowych. Grupa II-ga bardzo często występuje u pacjentek z nadżerką.
Czyli możliwe, że zrobiono Ci tylko cytologię i pani poinformowała Cię pobieżnie o czym II grupa świadczy. Wtedy u twojego warszawskiego lekarza zazyczylabym sobie wymaz, zeby nie strzelac slepo antybiotykami i globulkami. Jeśli zaś zrobili też wymaz, to powinnaś uzyskać informacje o rozpoznanych bakteriach/grzybach i o antybiogramie.

Odpowiedz
a_ania 2013-07-10 o godz. 21:20
0

Na wynikach z cytologii nie ma nic poza grupą. Skoro wiesz, że masz grupę II to lekarz zleci Ci (a w zasadzie powinien zlecić, bo różnie bywa) badanie dodatkowe, żeby określić jakie to bakterie. Koniecznie powiedz mu, że starasz się o dziecko.

Co do leczenia to przypisują jakieś globulki dopochwowe, tantum rosa do przemywania...

Większość bakterii udaje się łatwo wyleczyć, więc się nie martw.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-07-10 o godz. 21:00
0

Konwalijka większości kobiet aktywnych seksulanie zdarza się mieć raz na jakiś czas stany zapalne pochwy. Ogólnie mówiąc - w większości przypadków - nie jest to groźna przypadłość. W leczeniu stanu zapalnego stosuje się antybiotyki + globulki mającące na celu przywrócenie prawidłowej flory bakteryjnej i regulują PH.
Nie masz się zatem co martwić.

A jakie to były badania? Tylko zwykła cytologia?

Z tego co piszesz wnioskuję, że to zwykła cytologia, a informacja o stanie zapalnym i bakteriach jest tylko ogólna (jak to bywa w określaniu wyników cytologii). Jeśli tak było w istocie nie ma sensu stawanie na głowie by uzyskać te wyniki przed wizyta u Twojego lekarza, bo tak naprawdę i tak nie dowiesz się z nich więcej niż to, co przekazała Ci pani w przychodni. Suma sumarum: Twój lekarz poinformowany o zapaleniu będzie Ci musiał podbrac wymaz z pochwy, by ustalić jakie to bakterie i na jakie leki są one wrażliwe (antybiogram).

Odpowiedz
Gość 2013-07-10 o godz. 19:11
0

Konwalijko ty się ciesz że zrobiłaś badania prze staraniami i że teraz będziesz mogła się podleczyć. Zrobiłaś bardzo rozsądnie więc nie rozpatruj tego w kategoriach problemu. Podleczysz się i będzie zdrowy domek dla przyszłej fasolki.
Ja też myśle że dostaniesz jakieś globułki dopochwowe. No ale my to nie lekarze więc mykaj do gina on Ci wszystko powie i leki dobierze. Ja myślę że lepiej by było tamte wyniki mieć bo tam z pewnością jest napisane jakie masz bakterie - może to ma znaczenie przy doborze leku. A może zadzwoń do swojego gina i się dopytaj czy możesz przyjść bez wyniku na piśmie. Np. położna u mojego gina często dzwoni po wyniki do przychodni itp.
Życze powodzenia w staraniach :)

Odpowiedz
Mała 2013-07-10 o godz. 19:01
0

Mysle, ze wyniki by sie przydaly. Aczkolwiek niejednokrotnie lekarz jest w stanie stwierdzic, jaki jest problem podczas badania.
Leki? Pewnie jakies globulki dopochwowe plus jakas masc.
I spokojnie, pewnie nic sie nie dzieje.
I w staraniach o dziecko to nie powinno przeszkodzic :) Oczywiscie, jak juz sie wyleczysz :)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie