Quantcast
  • aguśka82 odsłony: 1185

    Jak znaleźć architekta?

    Dziewczyny...Dzis miałam z mężem odebrać nasz projekt domu( robilismy sporo poprawek na podstawie domku jednej z firm, więc Pani A. robiła nam domek od początku, bo powiększalismy go i zmian sporo wprowadzalismy)...i co...i okazuje sie, że projektu nie ma, ona jedzie teraz na urlop i może przygotuje go na koniec sierpnia...może, a jak nie to zebyśmy zabierali te swoje plany i robili sobie u innego architekta...wyć sie chce, ale o tym później...nie wspomne juz, że Pani A. to znajoma tescia i umowy z nią nie mamy, o co ja wielokrotnie prosiłam, ale zawsze była dobra wymówka by jej nie spisać...wyszło na moje, ale teraz nie ważne na czyje wyszło, tylko że planu nie mamy, a w czwartek mielismy składac dokumenty o pozwolenie na budowę:(:(pomóżcie proszę...Dlatego bardzo Was prosze o namiary na architektów w Wa-wie, takich sprawdzonych...i szybkich...choć wiem, że pewnie sie z tym jeszcze zejdzie...a miało byc tak pieknie...najpierw geodeta dzielił działkę 8 miesięcy, teraz przez prawie 3 miesiące Pani A. nie narysowała naszego domu...a może nie jest nam pisana ta budowa:(:(czekam na jakies namiary...pomóżcie proszę...

    Odpowiedzi (5)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-08-05, 19:47:02
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
aguśka82 2010-08-05 o godz. 19:47
0

niestety zostajemy...:(:(
mój mąż będzie do niej jeździł( niby na tę sobotę ma zrobić projekt, ale to sie okaże)...Ja jadę na szkolenie do Kazimierza i nie zamierzam o tym nawet mysleć...Ciekawe jak mi to wyjdzie?

Tak jak pisałam, u innych architektów czekalibysmy ok. 3-4 miesięcy, więc ta wersja odpadła...
szukalismy też raz jeszcze gotowego projektu...ale nie udało się znaleźć...to było do przewidzenia, bo przeciez wczesniej 2 miesiące szukaliśmy i odpowiedniego znaleźć nie moglismy, więc w tydzień to byłby cud...
mam nadzieję, że babka zrobi go prawidłowo, choć boje sie własnie o to...że nie jest profesjnalistką, ale tak to jest brać kogoś po znajomości:(:(
plujemy sobie w twarz, ale co teraz zrobić...niby moglibysmy to wszystko przeciągnąć w czasie, ale...mieszkamy z rodzicami( w ramach oszczędności), niby mamy całe pietro dla siebie, ale ja nie chce z nimi mieszkać...i chcemy założyc kompletną rodzinę, a chciałabym żeby to nastąpiło w naszym domku...a nie kątem u rodziców...
a czas mija...i zegar tyka:(

i tak to jest...

Odpowiedz
Gość 2010-08-05 o godz. 16:56
0

No i jak, zostajecie przy tej p. architekt czy znależliście kogoś?

Odpowiedz
aguśka82 2010-08-05 o godz. 16:46
0

Poradziłam sobie jakoś...
Prośba nieaktualna...

Odpowiedz
aguśka82 2010-08-01 o godz. 21:27
0

Dzieki Brzoza1 za wsparcie..
dzis jestem troche spokojniejsza, a mój mąż pojechał do tego babsztyla rozmawiać o dalszej ewentualnej wspólpracy...
dzwoniłam do kilku architektów, ale maja sporo pracy i zamiast 2 miesięcy musiałabym czekać jakieś 3-4 miesiące...więc juz sama nie wiem...

ja do tej Pani A. juz nie jadę, mąż ma więcej cierpliwości...

Odpowiedz
Gość 2010-07-30 o godz. 23:45
0

Aguśka, strasznie mi przykro, że tak Was ta babka wyrolowała... :goodman:
Niestety co do architekat Ci chyba nie pomogę, bo znam tylko naszego - a on mieszka w Białymstoku... :|
Ale bedę trzymnać kciuki, abyście jak najszybciej znależli solidnego architekta, który szybko załtwi sprawę. Powodzenia!

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie
Reklama