Quantcast
  • Gość odsłony: 18988

    Plamy z wiśni

    Moje kochane dzieciątko tak elegancko ścisnęło wiśniekę, że jedna z moich ulubionych bluzek jest upstrzona plamami. I nie umiem się ich pozbyć. Wyprałam ją dwa razy, stosując jakieś tam odplamiacze do kolorów (chyba ache) i NIC.
    Moja mama nie zna żadnych babcinych sposobów na plamy z wiśni, więc pytam szersze grono Forumówek.
    Jak się ich pozbyć, zachowując kolor materiału?

    Odpowiedzi (16)
    Ostatnia odpowiedź: 2015-08-10, 18:21:31
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
plamywek 2015-08-10 o godz. 18:21
0

6% wodą utlenioną, taka jak dołączana w saszetkach z farbami do włosów.

Odpowiedz
Gość 2010-02-13 o godz. 22:42
0

Polecam odplamiacz Dr.Beckmann do plam z owoców, czerwonego wina i konfitur. Można do kupić w dużych sieciach. JA kupiłam w Carrefourze.
Popieram, ja stosuję mydło tej firmy. Jest super. Vanish jest średni. Niby wybiela ale ja również mam takie doświadczenia, że z wieloma plamami sobie nie radzi

Odpowiedz
migotka76 2010-01-28 o godz. 19:39
0

Hmmm... czytam Wasze opinie o Vanishu i jestem zdziwiona. Sama go nie stosowałam, bo nie wierzyłam, że działa. Zresztą... kiedyś na czymś mama wypróbowała... bezskutecznie. A moja koleżanka przy okazji tego kompotu zaczęła mi zachwalać Vanish i jej faktycznie pomógł.... Sladu nie było. Może to kwestia materiału...

Odpowiedz
Kasia_S 2010-01-28 o godz. 18:39
0

Shout jest już w Polsce, tylko trochę inna butelką ma.
Jest w Carrefourze i w Bomi.

Odpowiedz
Gość 2010-01-28 o godz. 18:15
0

Mi również nie.
Ja polecam również SHOUT, jeśli jest dostępny w Polsce (ja do tej pory ścigałam ze Stanów).

Odpowiedz
Reklama
Kasia_S 2010-01-28 o godz. 17:54
0

Carrie napisał(a):wiewrióra napisał(a):Vanish rządzi - nie było plamy której by mi nie sprał :)
Mi nie sprał jeszcze żadnej
Mi też

Odpowiedz
Gość 2010-01-28 o godz. 17:48
0

Dokladnie co do Vanisha mam takie samo zdanie - nie spiera.

Odpowiedz
Gość 2010-01-28 o godz. 06:06
0

wiewrióra napisał(a):Vanish rządzi - nie było plamy której by mi nie sprał :)
Mi nie sprał jeszcze żadnej

Odpowiedz
ewa78 2010-01-28 o godz. 06:01
0

Wrzątek to świetna rzecz, ale raczej na świeże plamy, no może się mylę...

Polecam odplamiacz Dr.Beckmann do plam z owoców, czerwonego wina i konfitur. Można do kupić w dużych sieciach. JA kupiłam w Carrefourze.

Odpowiedz
wiewrióra 2010-01-28 o godz. 05:45
0

Vanish rządzi - nie było plamy której by mi nie sprał :)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-01-27 o godz. 22:34
0

Dzięki za wszystki rady.
Najpierw spróbuję z tym wrzątkiem, chociaż nie wiem, czy nie jest już za późno, bo to nie są świeże plamy. A potem detergenty i ostatecznie kwasek cytrynowy. Bo do białego może faktycznie być super, ale z kolorową tkaniną może być gorzej.
Wielkie dzięki.

Odpowiedz
Gość 2010-01-27 o godz. 21:56
0

Vanish rulez... spieram wszystko od plam z kawy, krwi, do wszystkich owocowych. Osobiście uważam, że najlepszy jest ten Oxy Action w proszku (najlepiej rozrobić w gorącej wodzie).
Wczoraj za wielki słój 750 g zapłaciłam 27 zł, czyli da się znieść, przynajmniej na długo wystarcza.

Odpowiedz
Gość 2010-01-27 o godz. 20:52
0

Wsadzis na dluzszy czas pod wrzatek. Najlepiej pod kran na maxa. Kilka tygodni temu mojedziecko rozgniotlo na swojej pieknej bialej sukience ciemna czeresnie. Plamy znikaly w oczach.

Odpowiedz
migotka76 2010-01-27 o godz. 20:34
0

Vanish. Ja jakiś czas temu potrąciłam kubek z kompotem z porzeczek i wylałam na jasne ciążowe (jedyne jakie miała) spodnie koleżanki. Wpadłam w panikę. Na drugi dzień koleżanka przyszła w tych spodniach bez śladu plamy.
Ona mnie uspokajała, że Vanishem to spierze. Nawet do pralnie dzwoniła, czy w razie czego oni sobie z tym poradzą i pani w pralni poradziła mi rózowy Vanish.

Odpowiedz
b.londynka 2010-01-27 o godz. 20:15
0

Ostatnio bez problemu dopralam biala bluzke kwaskiem cytrynowym.

Odpowiedz
Kasia_S 2010-01-27 o godz. 18:08
0

Odplamiacz SHOUT firmy Johnsons (biała plastikowa butelka z pomarańczową zakrętką) - każda plama polegnie! :)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie