Quantcast
  • Gość odsłony: 5787

    Jak postępować z tipsami?

    Może ktoś doświadczony podpowie mi co mam zrobić:) .Moje paznokcie mają ładny kształt ale są słabe, mimo stosowania odżywek, witamin itp. Chciałabym mieć dłuższe paznokcie na ślubie i myślę o tipsach (żelowych?). I tu jest problem: we wtorek po ślubie wyjeżdżam w podróż i te sztuczne do niczego mi nie będą potrzebne - chciałabym mieć jak najkrótsze i nieprzeszkadzające. Czy mam je ściągnąć w poniedziałek czy są jakieś inne rozwiązania? Zaznaczam, że wyjeżdżam na 3 tgodnie i nie wchodzi w rachubę uzupełnianie (moje pazury rosną bardzo szybko) ani "reperowanie" w przypadku złamania itp.Nigdy nie miałam sztucznych pazurów i kompletnie sie na tym nie znam więc proszę Was o jakąś radę.Aaa, przypomniało mi się, że na studniówce dolepiłam sobie takie plastikowe paznokcie, które w trakcie zaczęły mi odpadać, co jest uwidocznione na zdjęciachlol . Wolałabym tego nie powtarzać, heh.

    Odpowiedzi (40)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-03-29, 19:38:34
    Kategoria: Ślub
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Kasiek89 2014-03-29 o godz. 19:38
0

Ja w ogóle zrezygnowłam z tipsów, nie radziłam sobie(

Odpowiedz
Gość 2013-11-25 o godz. 16:44
0

Kiedy najlepiej isc zrobic paznokcie? Dzien przed slubem? Jak uwazacie?

Odpowiedz
kasiaaa30 2013-05-17 o godz. 16:08
0

może nie akryl tylko zel.! Akryl gorzej niszczy paznokcie. Zrób sobie sam żel na jednym paznokciu tylko na naturalnej płytce paznokciowej. zobaczysz rezultat. jeżeli Ci sie spodoba zrobisz sobie na wszystkich :)

Odpowiedz
ama 2013-05-17 o godz. 05:54
0

zaopatrzyłam się w odżywkę i oszczędzam pazury na ślub, a tu kurde jak na złość jeden paznokieć zaczął pękać przy samej skórze

to jakiś pech, bo rzadko mi się to zdarza, no i wczoraj specjalnie je skróciłam aby zapobiec pęknięciom...

czy powinnam nałożyć akryl tylko na jeden paznokieć? czy to będzie głupio wyglądać? (no chyba, że przez tydzień jeszcze inne pójdą się...)

Odpowiedz
kasiaaa30 2013-05-16 o godz. 16:56
0

Usunelam tresc. Jesli ktos ewentualnie jest zainteresowany pozyskaniem namiarow na salon na Mokotowie prosze o kontakt na priva z kasiaaa30. Ewak

Odpowiedz
Reklama
kasiaaa30 2013-05-16 o godz. 16:54
0

Hej. Ja miałam tez ten problem. W salonie do którego chodzę pani maniciurzystka namówiła mnie na nałoznie żelu na natural;ną płytkę paznokciową. W tej chwili mam swoje bardzo długie paznikcie (oczywiście nałożony jest cału czas żel). Warto sprbować. Pozdrawiam.:)

Odpowiedz
carinka 2013-05-13 o godz. 00:48
0

Hmm osobiście uważam że chyba najlepszym rozwiązaniem była by w tej sytuacji cieniutka warstwa akrylu a to dlatego że skoro dziewczyny wyjeżdżają i nie chcą problemu i zniszczonych pazurków to akryl będzie oki bo można go usunąć czystym acetonem,czego z żelem nie da się zrobić.Jeśli stylista dobrze nałoży akryl to będzie on wyglądał równie naturalnie jak żel......polecam takie rozwiązanie-jestem po kursie pazurkowym i ja bym tak doradziła swojej klientce

Odpowiedz
ama 2013-05-12 o godz. 02:22
0

albo idź do innej na opiłowanie,albo sama popróbuj - ja często sama sobie piłowałam tipsy jak nosiłam
musisz mieć tylko ostry, szary pilniczek i spiłować po bokach całą łopatę, aż patrząc z boku na paznokieć będzie prostty

powidzenia i nie martw się - raczej nic nie powinno odpasć :P

Odpowiedz
till 2013-05-11 o godz. 21:45
0

Zrobiłam sobie tipsy żelowe, kobieta mnie skasowała na 180 zł i jestem załamana. Wyglądają koszmarnie.

Dzień przed ślubem sobie ich nie zdejmę, nie wiem co dalej robić :( Z takimi ohydnymi łopatami wstyd się pokazać wśród ludzi a co dopiero brać ślub...

Może powinnam sama spróbować wyregulować ich kształt pilniczkiem do zwykłych paznokci, ale czy nie pogorszę jedynie sprawy i czy np. tipsy nie będą się przez to gorzej trzymały?

Odpowiedz
till 2013-04-27 o godz. 20:33
0

Niestety płytkę paznokci mam w opłakanym stanie (nierówną, porozdwajaną) - czyli w tym wypadku lepszy byłby akryl?

W podróż poślubną jadę 3 dni po ślubie na 2 tygodnie, więc na szczęście do mogłabym iść na uzupełnianie po 3 tygodniach.

Byłabym bardzo wdzięczna na namiary na sprawdzoną i dobrą tipserkę z Wawy. Ewentualnie zaryzykuję wizytę u mnie w salonie - nie są tani, więc zakładam, że znają się na robocie.

Odpowiedz
Reklama
Jania 2013-04-27 o godz. 18:55
0

wiecej dystansu - miłego dnia życzę

Odpowiedz
Gość 2013-04-27 o godz. 18:41
0

Jania napisał(a):malgoniu - akryl wygląda identycznie jak żel, pod warunkiem, że ktoś umie go nakładać, a czasem nawet lepiej, bo akryl na szablon jest zacznie cienszy od żelu nałożonego na tipsa,

i znów się nie zgodzę, bo akurat w żelu zaropione rzeczy wyglądają lepiej - z tymże to podchodzi pod mocny badziew wg mnie - bo oczywiście jest mnóstwo pstrokatek, które uwielbiają jak coś im się świeci i wszsyscy widzą, że osobnik posiada sztuczne paznokcie

Ale ja wyraznie napisałam: "...Zelowe wygladaja bardziej naturalnie , subtelniej. Akryl troszke mniej-aczkolwiek wszystko zalezy od osoby ktora to bedzie robila. Bo mozna tez akryl zrobic delikatnie..." wiec nie rozumiem skad uwaga. Co do dalszej czesci tez napisałam "... W akryl mozna wtopic rozne "gadzety" koncówke kolorowa zrobic, jakis brokat itd a w zelu to nie wiem.A jesli moze to cos pomoze to Doda ma akryle( jak dal mnie paskudne )..."
. Wystarczy uwaznie przeczytac posta i pozniej dac odpowiedz :) . Pisze o wlasnych przejsciach z paznokciami bo wczesniej napiałam ze nie jestem ekspertem

Odpowiedz
Jania 2013-04-27 o godz. 17:29
0

malgoniu - akryl wygląda identycznie jak żel, pod warunkiem, że ktoś umie go nakładać, a czasem nawet lepiej, bo akryl na szablon jest zacznie cienszy od żelu nałożonego na tipsa,

i znów się nie zgodzę, bo akurat w żelu zaropione rzeczy wyglądają lepiej - z tymże to podchodzi pod mocny badziew wg mnie - bo oczywiście jest mnóstwo pstrokatek, które uwielbiają jak coś im się świeci i wszsyscy widzą, że osobnik posiada sztuczne paznokcie

Till wszystko zależy jakie masz swoje naturalne paznokcie, ja miałam w opłakanym stanie i dopiero akryl - dobrze zrobiony z dobrego proszku, trzyma się doskonale - myślę, że 1,5 do 2 miesiecy pomiedzy uzupełnianiem to sporo, wcześniejsze moje "doświadczenie" z żelem czy kiepskim akrylem koczyły się na co 2-tygodniowym uzupełnianiu

Moja rada - popytaj znajomych gdzie robią paznokcie, postaw na profesjonalizm nie na cenę, dobra tipserka będzie robiła każdą metodą paznokcie, te kiepskie raczej nie tykają akrylu na szablonu - najtrudniejsza metoda, stwierdzając, że paznokcie wychodzą grube i pretensjonalne - co prawdą nie jest, jeśli już taki salon znajdziesz pani powinna doradzić Ci który typ tipsa bedzie dla Ciebie najlepszy - powodzenia

Odpowiedz
Gość 2013-04-27 o godz. 16:17
0

Till hmm to juz chyba kwestia gustu . Zelowe wygladaja bardziej naturalnie , subtelniej. Akryl troszke mniej-aczkolwiek wszystko zalezy od osoby ktora to bedzie robila. Bo mozna tez akryl zrobic delikatnie. ja osobisscie gdybym miała robic sobie pazurki to zdecydowałabym sie na zel nie wygladaja tak bardzo sztucznie. W akryl mozna wtopic rozne "gadzety" koncówke kolorowa zrobic, jakis brokat itd a w zelu to nie wiem. A jesli moze to cos pomoze to Doda ma akryle( jak dal mnie paskudne :) )

Jesli miałabym doradzic to wybierz zel.

Odpowiedz
till 2013-04-27 o godz. 04:58
0

W 2 tygodnie ładnych paznokci nie zapuszczę, zostają mi więc tipsy :( Ale po ślubie nie będę ich zdejmować, pochodzę w nich jakiś czas. O naturalne paznokcie zadbam innym razem ;)

Stąd moje kolejne pytanie: czy do ślubu lepiej założyć tipsy żelowe czy akrylowe? Nie mam pojęcia czym różnią się te dwa rodzaje tipsów, gdzieś tam kiedyś słyszałam, że żelowe są lepsze, ale pewnie i tak nie zauważyłabym między nimi różnicy ;)

Myślałam o francuskim, ale czy da się go również zrobić na akrylu?

Odpowiedz
Gość 2013-04-27 o godz. 02:50
0

Ja tak na swiezo z informacjami :) własnie wrociłam od z maniciuru( czy jak to sie tam pisze :) ) i wypytałam sie o wszysto odnosnie sztucznych paznokci.

Otóz zdaniem siły fachowej

Jesli zamierzacie załozyc tipsy, zel, akryl itd tylko na jeden raz tzn z okazji slubu a pozniej je zdjac to nie ma sensu osłabiac paznokci.To nie same tipsy niszcza naturalna płytke tylkop samo zdjecie ( zawsze jakas warstwa naturalnej płytki zostaje naruszona i to osłabia paznokiec)
Wiec jesli ktos ma zamiar zalozyc paznokcie na krotko a pozniej z nich rezygnuje to lepiej sie zatroszczyc bardziej o swoje.

Pani poradziła mi kupic odzywke do paznokci sally hanssen rozowa buteleczka do paznokci suchych, pytałam o ta złota odzywke to powiedziała ze po rozowej sa lepsze efekty.
Po zaastanowieniu głebszym to chyba nie zdecyduje sie na przedłuzanie. Dobra odzywka wizyta raz na 2 tyg u kosmetyczki i mozna dojsc do ładu ze swoimi. A sztuczne ładnie wygladaja bo trzeba o nie dbac nawet bardziej niz o swoje. Samo uzupełnianie drozej wyjdzie niz wizyta u manikiuzystki :)
Kosmetyczka poradziła smarowac paznokcie odzywkami zawsze (bo nawet jak cos sie stanie z paznokciem to najpierw lakier odprysnie a nie naturalna płytka) nie uzywac lakierów z acetonem bo wysusza płytke i wtedy daremne jest uzywanie odzyweki wizyta raz na 2 tyg w gabinecie i mozna miec ładne zdrowe paznokcie a i mozna jakies suplementy przyjmowac doustnie. Tak mi poradziła odradzajac zakładanie na krotrki czas sztuczne paznokcie. I wiecie co chyba mnie przekonała.

Odpowiedz
Jania 2013-04-27 o godz. 02:15
0

ama napisał(a):to może sobie kupię tą odżywkę, ale zastanawiam się mimo wszystko nad założeniem akrylu na ślub - dla mnie ogromną zaletą akrylu jest to, że lakier trzyma się na nim bardzo długo
]

]a to jest niewątpliwa zaleta, ja właśnie zdejmuję akrylowe pazury i trwogą myślę o codziennym dbaniu o wygląd rąk

Odpowiedz
ama 2013-04-27 o godz. 00:34
0

to może sobie kupię tą odżywkę, ale zastanawiam się mimo wszystko nad założeniem akrylu na ślub - dla mnie ogromną zaletą akrylu jest to, że lakier trzyma się na nim bardzo długo

a z odżywek to polecam witaminę a+e w kapsułkach - przebić kapsułkę i smarować paznokcie - efekt gwarantowany

Odpowiedz
Gość 2013-04-26 o godz. 19:48
0

Jania napisał(a):taka - nie znalazłam samego zdjęcia, wiec wklejam czyjąś aukcję

http://www.allegro.pl/item205937704_sally_hansen_nailgrowth_bonus_w_opakowaniu.html

ale od razu zastrzegam, na allegro się sparzyłam kupując za połowę ceny, więc lepiej w renomowanym sklepie - opłaci się na pewno, na bardzo długo wystarcza
też stosuje i jestem bardzo zadowolona z efektów. kupiłam w GM za 42 zł.

Odpowiedz
Gość 2013-04-26 o godz. 19:47
0

Co do poprawy kondycji paznokci to z czystym sumieniem moge polecic merz special dragees .
Tabletki nie naleza do najtanszych ok 40 zl za 60 tabletek ( kuracja miesieczna) ale moim zdaniem warto.
Ja zawsze mialam wielkie problemy z rozdwajaacymi sie paznokciami. Jeszcze nie zdazyły urosnac a juz do połowy paznokcia były rozdwojone. Po kuracjo tymi tabletkami paznokcie sie wzmocnily o wiele i juz sie praktycznie nie rozdwajaja jesli juz to sporadycznie, a kuracje skonczylam dosyc dawno temu :)
Oczywiscie nie ma skutku natychmiastowego trzeba troszke poczekac ale juz po miesiacu widac róznice . ja je bralam przez 2-3 miesiace. przez 1 miesiac 2x dziennie a w nastepnych po jednej ( sama tak zdecydowalam) czyli zjadłam 2 opakowania i paznokcie sie poprawiły. Takze jesli moge to polecam merz special dragees. :)

Odpowiedz
Jania 2013-04-26 o godz. 18:23
0

francuski zawsze wygląda ładnie, też używałam Nail Tek Hydration Therapy , i w ogole nie jestem zadowolona, ale Twój wybór

Odpowiedz
Gość 2013-04-26 o godz. 10:38
0

Dzięki Jania.
Niestety wątpię żeby w dwa tygodnie urosły mi śliczne paznokcie. Czytałam cudo opinie o Nail Tek Hydration Therapy i się skusiłam. Rzeczywiście mam coraz ładniejsze paznokcie ale to jeszcze nie jest to (dwa nadal trochę się rozdwajają) a stosuję ją od miesiąca (choć muszę przyznać, że czasem brak mi regularności). No nic, przez dwa tygodnie postaram się zapuścić swoje pazury i zobaczę co z tego wyjdzie.

I jeszcze jedno pytanie:
Czy french na naturalnych paznokciach wygląda tak samo ładnie jak na sztucznych?

Odpowiedz
Jania 2013-04-26 o godz. 08:03
0

ama napisał(a):dzięki :P
czyli Sally Hansen a nie Revlon? ;)
hmm, w sumie tak , ale zawsze w sklepie prosiłam o złotą odżywkę revlona i właśnie tą dostawałam, może to jakaś odnoga revlona - nie mędrkuje bo nie wiem

Odpowiedz
ama 2013-04-26 o godz. 07:56
0

dzięki :P
czyli Sally Hansen a nie Revlon? ;)

Odpowiedz
Jania 2013-04-26 o godz. 07:51
0

taka - nie znalazłam samego zdjęcia, wiec wklejam czyjąś aukcję

http://www.allegro.pl/item205937704_sally_hansen_nailgrowth_bonus_w_opakowaniu.html

ale od razu zastrzegam, na allegro się sparzyłam kupując za połowę ceny, więc lepiej w renomowanym sklepie - opłaci się na pewno, na bardzo długo wystarcza

Odpowiedz
ama 2013-04-26 o godz. 07:45
0

Jania napisał(a):jak masz ładne swoje pazury to nie niszcz sobie tipsami, ani akrylem czy zelem

polecam złotą odżywkę revlona - cud nie kosmetyk - w 2 tygodnie bedziesz miała piekne paznokcie za 50zł, a tipsy zostaw sobie jako ostateczność
a dokładnie jaka to odżywka?

Odpowiedz
Gość 2013-04-26 o godz. 07:37
0

Nabla napisał(a):
Gorzej, jak mi drugi raz ten żel odpadł, płytka była osłabiona. Zrastało z pół roku.
no to mnie zachęciłaś. chyba sobie daruję ;o)

Odpowiedz
Jania 2013-04-26 o godz. 06:34
0

jak masz ładne swoje pazury to nie niszcz sobie tipsami, ani akrylem czy zelem

polecam złotą odżywkę revlona - cud nie kosmetyk - w 2 tygodnie bedziesz miała piekne paznokcie za 50zł, a tipsy zostaw sobie jako ostateczność

Odpowiedz
Gość 2013-04-26 o godz. 04:12
0

Hmm, chyba muszę wybrać się do kogoś kto robi paznokcie i zobaczę co mi podpowie.

Znacie kogoś dobrego i nie zdzierającego kasy?

Odpowiedz
Gość 2013-04-26 o godz. 01:54
0

Dziewczyny dobrze zażelowane paznokcie nie mają prawa odpaść to tylko i wyłącznie wina kosmetyczki no moze poza 2% populacji gdzie faktycznie na paznokciach sie żel sie nie trzyma, ja bym wam polecała zamiast paznokci na tipsie te na szablonie(wkłada sie go pod pazurek taka folia, i można przedłużyc samym żelem) najmniej inwazyjnie dla płytki bo nie trzeba opracowywać tipsa (tego plasitku).

Samej nie radze ściągać żeli, zwykły aceton ich nie rozpuści koniecznie jest ich spiłowanie co wykonanie nie fachowo "zarżnie" płytke.

A do naturanych paznokci polecam utwardzacz lepszy od każdej odżywki naprawde utwardza :D

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 21:04
0

markdottir napisał(a):Malgonia napisał(a):till napisał(a):Ale wtedy chyba trzeba mieć dłuższe naturalne paznokcie?

Nie; ona nalozy zel na twoja płytke i paznokiec bedzie wzmocniony i bedzie normalnie rósł. wyrówna twoje paznokcie do jednej dlugosci i tak bedziesz mogła je zapuscic z mniejszym prawdopodobienstwem ze sie połamia zanim urosna i mozesz miec ładne dłonie.
ooooo! chyba cos dla mnie (łamliwe paznokcie). jak mam powiedzieć kosmetyczce o co mi chodzi, zeby wiedziała. I kiedy taki zabieg najlepiej zrobić?
Ja miałam żel na paznokciach. Odhodowałam dłuższe i położyłam żel. Zapłaciłam... 30 pln bo "zamówiłam" sobie wizytę domową dziewczyny, która dopiero się uczyła w jakimś studium kosmetycznym. Zrobiła mi to miesiąc przed ślubem, ale mi poodpadało ;) (nie jej wina, tylko moich hormonów, czasem się nie trzyma). Potem poprawiła dzień przed ślubem. Wyglądały super, błyszczące i zdrowe, ale jak naturalne.

Gorzej, jak mi drugi raz ten żel odpadł, płytka była osłabiona. Zrastało z pół roku.

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 20:29
0

Wiecie ja nie jestem ekspertem w dziedzinie sztucznych paznokci pisze to tylko z wlasnego doswiadczenia :)

Marktdottir kosmetyczka czy inna fachowa pomoc na pewno beda wiedzialy o co chodzi. Moja kosmetyczka w cenniku miala pozycje samego zelu (czy innej substancji). Musisz powiedziec ze chcesz zapuszczac swoje słabe pazniokcie i chcialabys je tylko wzmocnic bez ich przedłuzania. Moze zaproponuje ci jakas inna metode. Moze jedwab tez jakos wzmacnia paznokiec. Najlepiej niech obejrzy twoje paznokcie wyrówna je nada im ładny ksztalt i wtedy je czyms pokryje, beda ładnie równo rosły. Moze trzeba bedzie je całkiem spilowac ( ja tak mialam kosmetyczka równała paznokcie do najkrótszego) zeby były równej dlugosci to bedziesz musiala troche poczekac zanim odrosna na taka długos jaka ci bedzie odpowiadała :)

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 20:20
0

Till moze jeszcze nic straconego.
Moze warto podejsc do tego salonu i sie podpytac poprosic o rade jak ta pani z salonu by to widziala. Obejrzy paznokcie i moze cos podpowie.

Z serii sally hansen ( czy jak to sie tam pisze) widzialam odzywke przyspieszajaca wzrost płytki paznokcia moze maja skuteczny ten preparat :) ( w sumie to jedna z lepszych firmm z kosmetykow do pielegnacji paznkocki ) sama nie stosowałam akurat tego produktu ale moze jest dobry. Przez dwa tyg cos tam jeszcze da sie zdzialc z paznokciami, popytaj w salonie, moze nic straconego

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 20:14
0

Malgonia napisał(a):till napisał(a):Ale wtedy chyba trzeba mieć dłuższe naturalne paznokcie?

Nie; ona nalozy zel na twoja płytke i paznokiec bedzie wzmocniony i bedzie normalnie rósł. wyrówna twoje paznokcie do jednej dlugosci i tak bedziesz mogła je zapuscic z mniejszym prawdopodobienstwem ze sie połamia zanim urosna i mozesz miec ładne dłonie.
ooooo! chyba cos dla mnie (łamliwe paznokcie). jak mam powiedzieć kosmetyczce o co mi chodzi, zeby wiedziała. I kiedy taki zabieg najlepiej zrobić?

Odpowiedz
till 2013-04-25 o godz. 19:47
0

Szkoda, że się o to wcześniej nie dopytałam :(

Dwa tygodnie przed ślubem za późno już na zapuszczanie paznokci, więc pozostają mi chyba tylko tipsy.

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 19:30
0

till napisał(a):Ale wtedy chyba trzeba mieć dłuższe naturalne paznokcie?

Nie; ona nalozy zel na twoja płytke i paznokiec bedzie wzmocniony i bedzie normalnie rósł. wyrówna twoje paznokcie do jednej dlugosci i tak bedziesz mogła je zapuscic z mniejszym prawdopodobienstwem ze sie połamia zanim urosna i mozesz miec ładne dłonie.

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 19:27
0

Sam zel moze bylby rozwiazaniem ale jak dziewczyny wyjezdzaja na dłuzej to z czasem tez trzeba by było go uzupełnic, bo widac różnice , tez moze sie połamac, pekmnac, zrobic jakis ubytek szpecacy paznokiec i wtedy tez lipa :( Ewentualnie mozna tipsy usunac zaraz po slubie u kosmetyczki, rozpusci je w acetonie czy czyms innym ( usuwanie samej nie polecam bo mozna uszkodzic swoja płytke-wiem z doswiadczenia bo przez długi czas walczylam ze skutkami , czekajac az normalna plytka az w całosci odrosnie i edzie ladnie wygladac)
Ale wtedy to jest praktycznie wyrzucenie kasy bo zrobic paznokcie na jedna noc a pozniej je zdjac to strata pieniedzy. A 150 zł to chyba nie jest jakas ogromna kwota-w zaleznosci od miasta . Ja u siebie zapłace ok 110-130zł ale to nie wawka. sztuczne pazurki ladnie wygladaja no ale trzeba o nie dbac tak samo jak i o naturalne-no z ta różnica ze sa drozsze :)

Odpowiedz
till 2013-04-25 o godz. 19:20
0

Ale wtedy chyba trzeba mieć dłuższe naturalne paznokcie?

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 19:17
0

a może sam żel jako utwardzenie paznokci, bez sztucznych paznokci na końcach?

Odpowiedz
till 2013-04-25 o godz. 19:15
0

Podpisuję się pod prośbą, bo mam dokładnie ten sam problem :)

W moim salonie za tipsy (robią tylko żelowe) życzą sobie 150 zł. Nie mam pojęcia czy to drogo czy tyle właśnie powinny kosztować dobrze zrobione tipsy

Laura, pare razy robiłam sobie takie plastikowe tipsy, dobrze przyklejone z 10 dni się trzymały, ale imo strasznie nienaturalnie one wyglądają.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie