Quantcast
  • Inga Bera odsłony: 3285

    Mariees de Paris - Dunja, ale podrasowana. Co dalej?

    Witam serdecznie!

    Jestem w trakcie przygotowań do ślubu i właśnie kupiłam suknię - Mariees de Paris, model Dunja, używana ale w stanie idealnym. Niska cena pozwala mi na delikatne podrasowanie jej do wymarzonego stanu (model oryginalny jest cudny, ale jednak skromniutki jak dla mnie).

    I tu pojawiają się schody:

    suknia wygląda tak (mam nadzieję, że Agnieszka, która mi ją sprzedała się nie obrazi ;) ):

    Z mojej strony dodam do niej jeszcze jedną warstwę na wierzchu - delikatnie złoto haftowany tiul lub inny leciutki materiał - ta warstwa sięgać będzie tylko nad kolano. Dodatkowo delikatnie poszerzę dół sukni i zmodyfikuję ten (dopinany) boski tren tak, żeby go nie odpinać tylko podpinać w ładny kuperek na tyłeczku :D .
    Chyba wiadomo o co chodzi? I dojdą na łapki rękawki delikatnie rozszerzane przy dłoni, ale zakładane jak rękawiczki.

    I pytanie moje brzmi - jak się do niej uczesać i czy pasują tu kwiaty w kolorach pomarańczowo - herbacianych?

    Mam cerę oliwkową, ciemne oczy, czarne brwi i rzęsy, włosy mniej więcej do połowy łopatek 8) .

    Bardzo na Was liczę, dziewczyny !!!

    wstawilam zdjecie i dodalam katalogowe. awa

    Odpowiedzi (31)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-03-29, 09:18:28
    Kategoria: Ślub
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2010-03-29 o godz. 09:18
0

iwona_r1 napisał(a):Lexa, dzięki. Tyle razy wklejalam a wciąż mam problemy

ukośnik w drugim img był w złą stronę - powinno być /img a było \img i dlatego się nie wyświetliło.

Odpowiedz
iwona_r 2010-03-29 o godz. 09:11
0

Lexa, dzięki. Tyle razy wklejalam a wciąż mam problemy

Inga, mialam halkę na kole. I gratuluje powziętej decyzji w kwestii zmian.

Odpowiedz
Inga Bera 2010-03-29 o godz. 08:01
0

Iwona, miałaś halkę?

Odpowiedz
Gość 2010-03-29 o godz. 07:22
0

iwona_r1 napisał(a):
Przepraszam, że nie wkleilam fot, ale niestety mam zawirusowanego kompa. Mam jedno na gronie, ale tu niewiele widać.

A kapelusz...ja miałam w czasie sesji zdjęciowej. Wyszłam z tego samego załozenia co Ty, że welon można mieć tylko ten jeden jedyny raz. Dziś postąpiłabym inaczej.

Odpowiedz
iwona_r 2010-03-29 o godz. 07:00
0

Inga Bera napisał(a):Strasznie podobają mi się kapelusze 8) . Ale jakoś tak nie mogę zrezygnować z welonu. To jedyna okazja w życiu żeby go założyć i więcej się nie powtórzy.. A kapelusz jednak pasuje również na parę innych okazji.

A tak nawiasem mówiąc - ostatnio nareszcie zostałam na dwa dni sama w domu i mogłam po raz pierwszy od czasu zakupu wyciągnąć suknię z ukrycia i poprzyglądać się sobie do woli lol . I zmieniłam zdanie na temat przeróbek. Nie będę nic robić. Tylko z tymi nieszczęsnymi rękawkami muszę zakombinować.

Ale to wszystko. 8)
Przepraszam, że nie wkleilam fot, ale niestety mam zawirusowanego kompa. Mam jedno na gronie, ale tu niewiele widać.
http://b62.grono.net/66/210/gallery-2281576-500x500.jpg[\img]
A kapelusz...ja miałam w czasie sesji zdjęciowej. Wyszłam z tego samego załozenia co Ty, że welon można mieć tylko ten jeden jedyny raz. Dziś postąpiłabym inaczej.

Odpowiedz
Reklama
Inga Bera 2010-03-29 o godz. 04:23
0

Strasznie podobają mi się kapelusze 8) . Ale jakoś tak nie mogę zrezygnować z welonu. To jedyna okazja w życiu żeby go założyć i więcej się nie powtórzy.. A kapelusz jednak pasuje również na parę innych okazji.

A tak nawiasem mówiąc - ostatnio nareszcie zostałam na dwa dni sama w domu i mogłam po raz pierwszy od czasu zakupu wyciągnąć suknię z ukrycia i poprzyglądać się sobie do woli lol . I zmieniłam zdanie na temat przeróbek. Nie będę nic robić. Tylko z tymi nieszczęsnymi rękawkami muszę zakombinować.

Ale to wszystko. 8)

Odpowiedz
iwona_r 2010-03-26 o godz. 09:17
0

Inga Bera napisał(a):Iwonko, czekam na obiecane zdjęcia ;)
Postaram się dziś, ale nie obiecuję.
Przez weekend powinno mi się jednak udać.
A jak zapatrujesz się na kapelusz?

Odpowiedz
Inga Bera 2010-03-26 o godz. 08:45
0

Iwonko, czekam na obiecane zdjęcia ;)

Odpowiedz
iwona_r 2010-03-24 o godz. 08:25
0

aniasz napisał(a):iwona_r1 napisał(a):aniasz napisał(a):iwona_r1 napisał(a):
Ania pewnie że mam :)
Wisi sobie i czeka...chyba na Ciebie, bo nie wystawiałam jej już dawno na sprzedaż.
Ja Ci mówię, to PRZEZNACZENIE ;)

miłości męskie się zmieniają a miłość kieckowa nie :)
a mierzyłaś kiedykolwiek bidulę
e...... nie

a powinnam?
może się okazać, że to nie przeznaczenie, a jedynie niespełnione marzenie ;)

Odpowiedz
iwona_r 2010-03-24 o godz. 08:24
0

Inga Bera napisał(a):Zagadujecie mi wątek, dziewczyny :D .

Jeżeli chodzi o rękawki - nie mogą być krótkie z przyczyn podanych powyżej... Ale na pewno będą delikatne, z materiału niemal identycznego jak ten, z którego zrobiony jest tren. Dojdą jedynie subtelne hafty, również nawiązujące do sukninych.

Welon... Choruję na coś takiego jak c...
Inga, zagadujemy, ale przy okazji pomagamy ;)
Zaś co do welonu...mnie średnio podobają się welony, które nie są zakończone kształtem haftu(kurna nie wiem jak to wyjaśnić ), a obcięte na żywca(jakby niezakończone). Masło maślane mi wyszło, ale mam nadzieję, że zrozumiałaś ;)
Sam wzorek welonu C całkiem fajny.

Odpowiedz
Reklama
Inga Bera 2010-03-24 o godz. 08:07
0

Zagadujecie mi wątek, dziewczyny :D .

Jeżeli chodzi o rękawki - nie mogą być krótkie z przyczyn podanych powyżej... Ale na pewno będą delikatne, z materiału niemal identycznego jak ten, z którego zrobiony jest tren. Dojdą jedynie subtelne hafty, również nawiązujące do sukninych.

Welon... Choruję na coś takiego jak c...

Odpowiedz
Gość 2010-03-24 o godz. 06:44
0

iwona_r1 napisał(a):aniasz napisał(a):iwona_r1 napisał(a):
Ania pewnie że mam :)
Wisi sobie i czeka...chyba na Ciebie, bo nie wystawiałam jej już dawno na sprzedaż.
Ja Ci mówię, to PRZEZNACZENIE ;)

miłości męskie się zmieniają a miłość kieckowa nie :)
a mierzyłaś kiedykolwiek bidulę
e...... nie

a powinnam?

Odpowiedz
iwona_r 2010-03-24 o godz. 06:38
0

aniasz napisał(a):iwona_r1 napisał(a):
Ania pewnie że mam :)
Wisi sobie i czeka...chyba na Ciebie, bo nie wystawiałam jej już dawno na sprzedaż.
Ja Ci mówię, to PRZEZNACZENIE ;)

miłości męskie się zmieniają a miłość kieckowa nie :)
a mierzyłaś kiedykolwiek bidulę

Odpowiedz
Gość 2010-03-24 o godz. 06:06
0

iwona_r1 napisał(a):aniasz napisał(a):OT, ale muszę ;)

iwona_r1 napisał(a):Miło widzieć, że ktoś wybrał bidulę :)

Choć przyznam szczerze, że nie bardzo rozumiem Twoją koncepcję. Bidula jest piękna taka jaka jest...no, ale może ja się nie znam ;)

ps.największą pomyłką jest dla mnie modyfikowanie "kuperka"
iwona, masz swoją ciągle? bo wiesz... ;)
Ania pewnie że mam :)
Wisi sobie i czeka...chyba na Ciebie, bo nie wystawiałam jej już dawno na sprzedaż.
Ja Ci mówię, to PRZEZNACZENIE ;)

miłości męskie się zmieniają a miłość kieckowa nie :)

Odpowiedz
iwona_r 2010-03-24 o godz. 06:02
0

Inga jeśli planujesz rękawki, to może lepiej krótki, delikatnie obszyty na końcach? Ja mierzyłam i długaśny i taki za pośladki i taki do ramion 2-wartwowy. Zdecydowanie najlepiej prezentował się ten ostatni, gdyż nie zasłaniał kuperka, który moim zdaniem jest szałowy ;)

Odpowiedz
iwona_r 2010-03-24 o godz. 05:57
0

aniasz napisał(a):OT, ale muszę ;)

iwona_r1 napisał(a):Miło widzieć, że ktoś wybrał bidulę :)

Choć przyznam szczerze, że nie bardzo rozumiem Twoją koncepcję. Bidula jest piękna taka jaka jest...no, ale może ja się nie znam ;)

ps.największą pomyłką jest dla mnie modyfikowanie "kuperka"
iwona, masz swoją ciągle? bo wiesz... ;)
Ania pewnie że mam :)
Wisi sobie i czeka...chyba na Ciebie, bo nie wystawiałam jej już dawno na sprzedaż.

Odpowiedz
Małgoś 2010-03-24 o godz. 05:20
0

Moim zdaniem - b, ale bez tej najdłużeszj warstwy, bo już chyba trochę zakrywałaby upięty tren i wydaje mi się, że nie prezentowałoby się to dobrze.

Suknia piękna :lizak: .

Odpowiedz
Inga Bera 2010-03-24 o godz. 04:40
0

Hmm, może rzeczywiście najlepszy byłby taki kończący się w okolicach pośladków? Faktycznie - bardzo długi zasłaniałby tren, a tego bym nie chciała..
Może coś takiego:

a)


b)


c)

Odpowiedz
Gość 2010-03-23 o godz. 16:48
0

OT, ale muszę ;)

iwona_r1 napisał(a):Miło widzieć, że ktoś wybrał bidulę :)

Choć przyznam szczerze, że nie bardzo rozumiem Twoją koncepcję. Bidula jest piękna taka jaka jest...no, ale może ja się nie znam ;)

ps.największą pomyłką jest dla mnie modyfikowanie "kuperka"
iwona, masz swoją ciągle? bo wiesz... ;)

Odpowiedz
Gość 2010-03-23 o godz. 07:51
0

Inga Bera napisał(a):Co myślicie w kwestii welonu? Czy dłuuuuugi, z haftowanym brzegiem, czy dłuuuuugi - mgiełka? Hmm, ja bym właśnie nie dawała dłuuugiego, bo nie chciałabym na Twoim miejscu zasłaniac trenu. Wybrałabym krótki, w sumie mógłby być obszyty koronką (ale delikatniejszą niz na zdjeciu ktore wklailas)

Odpowiedz
Inga Bera 2010-03-23 o godz. 07:41
0

Jeśli masz blizny tylko na jednej ręce to wyjściem mógłby być pojedynczy rękaw. Jeśli są one na małej przestrzeni i ponad łokciem to wyjściem mogą być też bufki
Niestety, tak się nie da - dopiero ramiona prezentują się dobrze :(

Myślę, że obgadam z krawcową takie rozwiązania rękawków jak przy sukniach Cymbeline...

Co myślicie w kwestii welonu? Czy dłuuuuugi, z haftowanym brzegiem, czy dłuuuuugi - mgiełka?



Odpowiedz
Gość 2010-03-22 o godz. 12:24
0

Inga Bera napisał(a):Myślę, że ta wierzchnia warstwa jest pierwsza na liście zmian do zaniechania... Rękawki są konieczne, gdyż wypadek z przeszłości spowodował brzydkie blizny na rękach i muszę je zakryć, żeby nie wyglądać jak narzeczona Frankensteina 8) .
Nie bardzo wiem, jak te rękawki miałyby wyglądać jeżeli nie takie a la rękawiczki... Kuszą mnie takie nagie ramiona... ;)
Tu jest idea, o której ja myślałam: http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=19729
Myślałam, że można by to zrobić przy okazji tej warstwy wierzchniej albo bluzeczki. Ewentualnie można by je jakos sprytnie przyszyć do wnętrza sukienki przy dekolcie (zeby bylo o tak: http://www.mlodapara.com.pl/_baza/suknie_obrazki/mariees_de_paris_21.jpg), ale krawcową nie jestem, nie wiem czy by się to w praktyce sprawdziło. Jeśli masz blizny tylko na jednej ręce to wyjściem mógłby być pojedynczy rękaw. Jeśli są one na małej przestrzeni i ponad łokciem to wyjściem mogą być też bufki. Przebywanie cały dzień w długich rękawiczkach faktycznie nie jest komfortowe i nie dziwie się, że kombinujesz z czymś, co nie zakrywa rąk. Hmmm... może jeszcze coś wymyślę ;)

Odpowiedz
Gość 2010-03-22 o godz. 08:39
0

Inga Bera napisał(a):Nie bijcie
nie bijemy lol
Fajnie, ze nie upierasz się przy tej wierzchniej warstwie :)

Odpowiedz
Inga Bera 2010-03-22 o godz. 02:55
0

Szczerze się przyznam, że już w momencie pisania tego pierwszego posta zastanawiałam się mocno czy rzeczywiście CHCĘ takich zmian dokonać... lol

Myślę, że ta wierzchnia warstwa jest pierwsza na liście zmian do zaniechania... Rękawki są konieczne, gdyż wypadek z przeszłości spowodował brzydkie blizny na rękach i muszę je zakryć, żeby nie wyglądać jak narzeczona Frankensteina 8) .
Nie bardzo wiem, jak te rękawki miałyby wyglądać jeżeli nie takie a la rękawiczki... Kuszą mnie takie nagie ramiona... ;)

A kwestia kuperka - cały nieziemski urok tej sukni tkwi w tym lekkim jak mgiełka trenie. Za nic nie chciałabym go odpinać w trakcie wesela. Chodzi więc o lekkie podpięcie góry trenu na tyłeczku - tak, by końce przestały szurać po ziemi.
Uff...

Nie bijcie. Zakochałam się w tej sukni, ale dobry związek wymaga kompromisów :D

Odpowiedz
Gość 2010-03-20 o godz. 04:26
0

Ja wiem, że pytasz o fryzurę i kwiaty, ale, jak poprzedniczki, skomentuję Twoje plany, może jakoś to Cię natchnie :) :
Z mojej strony dodam do niej jeszcze jedną warstwę na wierzchu - delikatnie złoto haftowany tiul lub inny leciutki materiał - ta warstwa sięgać będzie tylko nad kolano.
Rozumiem ideę, ale
1) trzeba dobrać jakiś ekstra materiał, a o to bardzo trudno;
2) mówię "nie" kolorowi złotemu - jeśli już to ma być innego koloru niż suknia, to wybrałabym haft fioletowy/czerwony/zielony/niebieski itp. na ecru tiulu/organzie;
3) Dunja chyba ma zdobienia na przodzie? Chcesz je zdemontować? Bo jesli bedą się wybijać spod wierzchniej warstwy, to nie będzie za pięknie.

I dojdą na łapki rękawki delikatnie rozszerzane przy dłoni, ale zakładane jak rękawiczki.
Takich rękawków nie cierpię. Jak już wprowadzasz zmiany do Dunji, to zrób z niej suknię z rękawami.


I pytanie moje brzmi - jak się do niej uczesać i czy pasują tu kwiaty w kolorach pomarańczowo - herbacianych?
Przy złotej koronce, która będzie pokrywała część sukni tylko, zrezygnowałabym z pomarańczowego bukietu na rzecz kremowego. Uważam, że w okolicy twoich bioder i pasa będzie się działo tak dużo pod względem faktury i koloru (koniec koronki), że nowy kolor (a kwiatów w kolorze identycznym jak złota koronka nie znajdziesz ;) ) byłby przesadą.

Odpowiedz
Gość 2010-03-20 o godz. 03:55
0

Ingo, ja uważam, że suknia ma dużo uroku w swej orginalnej wersji. Domyślam sie, że skoro chcesz cos pozmieniać to i tak pozmieniasz ;) Jednakże ja bym na pewno zrezygnowała z tego pomysłu:Inga Bera napisał(a):Z mojej strony dodam do niej jeszcze jedną warstwę na wierzchu - delikatnie złoto haftowany tiul lub inny leciutki materiał - ta warstwa sięgać będzie tylko nad kolano.
Jak dla mnie poszerzenie dołu i dopinany kuprek moze byc (choć jakos nie przepadam za kuperkami).
Inga Bera napisał(a):I dojdą na łapki rękawki delikatnie rozszerzane przy dłoni, ale zakładane jak rękawiczki Rekawki też wydaja mi sie być ok, tylko zastanawiam sie z jakiego materiału je planujesz.

A dodatkami typu bukiet, tak jak pisała Awa zajmniemy się później ;)

Odpowiedz
Gość 2010-03-20 o godz. 03:16
0

Popieram zdanie Awy... jedynie kuperek możesz jakoś podpiąć, ale ta warstwa do kolanka to mi się :Hangman: nie podoba :Hangman:

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2010-03-20 o godz. 02:49
0

no co Ty?
nic nie zmienila piekna sama w sobie jest :lizak:

no ewntulanie ten kuperek zrob jak juz Cie tak neca zmiany :)

bukiety beda pozniej 8)

Odpowiedz
zzzmijka 2010-03-19 o godz. 13:54
0

suknia to chyba klasyka i pamiętam jak często była omawiana na naszym forum i zawsze komplementy zbierała za to jaka jest, sama w sobie...

Nie prościej byłoby uszyć suknię od podstaw?

Odpowiedz
Gość 2010-03-19 o godz. 10:51
0

Inga - a może iść w podrasowanie dodatków (wystrazłowa bizu, awangardowy bukiet),
bo powiem szczerze, że Twoja koncepcja zmian może więcej uroku tej sukni odebrać niż dodać ;)

Odpowiedz
iwona_r 2010-03-19 o godz. 10:30
0

Miło widzieć, że ktoś wybrał bidulę :)

Choć przyznam szczerze, że nie bardzo rozumiem Twoją koncepcję. Bidula jest piękna taka jaka jest...no, ale może ja się nie znam ;)

ps.największą pomyłką jest dla mnie modyfikowanie "kuperka"

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie