Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
kwiatuszek25 2013-11-17 o godz. 11:26
0

Pewnie, że neoderma jest lepsza od mikrodermabrazji, nie ma co porównywać.Jedna neoderma to jak 6 KWASÓW CZY MIKRODERMABRAZJI. Miałam robione wcześniej te zabiei wiec mam porównanie.Wybaczcie że tak dziwnie pisze ale klawiatura nie działa mi prawidłowo w laptopie i niektóryc liter nie wybija.

Odpowiedz
kwiatuszek25 2013-11-17 o godz. 11:24
0

Ja używałam dłuo filtry, kilka miesięcy na pewno bo skóra po zabieu jest bardzo wrażliwa na słonko a ja wolałam uniknąć przebarwień tym bardziej że biorę tabletki ormonalne

Odpowiedz
caffem79 2013-11-17 o godz. 11:23
0

Ja tez polecam zdecydowanie Neodermę, przebarwienia rozjasnilo mi juz po I zabiegu, piegi zeszly od razu, a pozostalych glebszych przebarwien pozbylam sie po 3 zabiegach.
Nie warto chodzic na mikrodermabrazję na przebarwienia i blizny, bo trzebaby bylo zrobic z 20 zab mikro. Bez sensu. No i osoby, którym kiedykolwiek wyskoczyly przebarwienia, filtrów na slonce powinny uzywac zawsze!
Ja na biopeeling przejde sie znów za tydzien, bo mam sporo zaskórników i sklonnosc do wyprysków, trzeba po zimie oczyscic buzie i uregulowac lojotok. I na wakacje bedzie super buxka :))

Odpowiedz
gosieńk4 2013-11-17 o godz. 11:20
0

kwiatuszek25 , a jak dlugo po zabiegu trzeba stosowac filtry, zeby nie nabawic sie kolejych przebarwien?

Odpowiedz
kwiatuszek25 2013-11-17 o godz. 11:17
0

A ja właśnie polecam neodermę.Od dzieciństwa borykałam się z wypalonymi przez lekarza dziurkami na buzi( głębokie jak bardzo dużo powiększone pory), potem doszły blizny po trądziku i kilka po ospie. Robiłam różne zabiegi a na wszelkiego rodzaju kremy wydałam majątek.Niestety spektakularnych efektów nie widziałam i nadal nakładałam tapete tonami żeby poczuć się lepiej. W końcu po długich namysłach i radach znajomej kosmetyczki zdecydowałam się na neodermę (płaciłam 250zł za zabieg)
Wcale nie było tak źle jak niektóre dziewczyny opisują,sądze że to zalezy od wprawnej ręki kosmetyczki i rodzaju skóry czy jest gruba czy cienka. Ja mam grubą więc może zabieg łagodniej zniosłam.Na pewno nie miałam żadnych strupów. U kosmetyczki siedziałam ponad godzinę,najpierw oczyściła mi skórę potem przeszła do głównego zabiegu.Tarcie trwało 5 minut.Na początku było ok ale ta ostatnia minuta faktycznie do najprzyjemniejszych nie należała.Potem buźka była czerwona i bardzo wrażliwa na dotyk, jakby tysiąc igiełek wbijało się w skórę.Dostalam próbki kosmetyków Neodermy od kosmetyczki z instrukcją ich używania, do tego poleciła mi kupić tabletki z olejem z ogórecznika lekarskiego i ewentualnie jakby potem wyskakiwały mi krostki tonik benzacne(śmierdzi strasznie drożdzami).Dzień po zabiegu mogłam normalnie iść do pracy gdyż skóra była taka jakbym po prostu dłużej poleżała w solarium czerwonawa.Kosmetyków używalam wszystkich łącznie z tonikiem z kamfory który z tego co czytałam niektóre dziewczyny odradzały.Ten tonik jest swietny!
Na trzeci dzień zrobiła mi sie taka lekko brązowa(jakbym była opalona)skorupa na twarzy i późnym popołudniem zaczęłam powoli się łuszczyć.Na czwarty dzień skóra zaczęła mi schodzic płatami jak u jaszczurki. skóra była przez jakis czas taka błyszcząca trochę i ściągnięta ale o łednym kolorycie, bez przebarwień.Jeśli chodzi o dziurki to gdy skóra zaczęła się juz regenerować mniejsze dziurki zniknęły a te większe wyraźnie się spłyciły i szczerze mówiąc wszyscy w domu to potwierdzają.Teraz bez makijażu wyglądam jak wcześniej z pudrem na buzi i jestem bardzo zadowolona z tego co widzę i od dłuższego czasu się nie maluję! Będę szła jeszcze na jeden lub dwa takie zabiegi żeby całkiem wyeliminowac dziurki jak tak pięknie reagują na neodermę. Polecam!Naturalnie uważam że aby uzyskac zachwycający efekt trzeba nastawic sie w zaleznosci od wielkosci blizn na kilka zabiegów, ale faktycznie juz po jednym jest bardzo duza poprawa. aha i jeszcze jedno po złuszczaniu lub w jego trakcie moze wystąpic wysyp oid razu uprzedziła mnie o tym kosmetyczka ale krostki po kilka dniach znikają i potem juz wyskakują sporadycznie.Tak też było u mnie.Ja polecam szczerze neodermę mimo że wiem że do tanich zabiegow ona nie nalezy ale jakbym zliczyła pieniądze które wydałam na smarowidła to i tak taniej mi to wyszło!!!Pozdrawiam wszystkie forumowiczki

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-17 o godz. 11:15
0

No to chyba sobie odpuszcze.

Odpowiedz
Alma_ 2013-11-17 o godz. 11:13
0

Ja bym sie drugi raz nie zdecydowala.
O efektach szybko zapomnialam i chyba nie byly warte swojej ceny.

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 11:09
0

Wyciągam.
Kosmetyczka mi zaproponowała ten zabieg, że to niby po 1 razie mi zejda przebarwienia.
A ja jej na to, że po 10 mikrodermabrazjach mi nie zeszły, więc na cud bym raczej nie liczyła.

Czytam , że to tak 6-8 zabiegów by trzeba z czego 1 to 230zł.Hm.....
Powiedziała tez, że moga sie pojawić przebarwienia w innych miejscach i trzeba uważać przy wykonywaniu tego zabiegu.
I tak sobie dumkam........ zabólić czy odpuscic?

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 11:07
0

a ile zapłaciłaś za zabieg?

Odpowiedz
Alma_ 2013-11-17 o godz. 11:05
0

Pory zmniejsza bardzo.
Można iść do ludzi, jestes lekko zaczerwieniona na buzi, jak tuż po wyjściu z solarium, ale da się żyć (przez dwa dni w golfie, żeby nie było widac różnicy między twarzą a szyją ;) ). Mnie schodziło bardzo delikatnie, właściwie większość zdejmowałam sama preparatami używanymi rano i wieczorem.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-11-17 o godz. 11:03
0

a jak z schodzeniem skóry i wogóle dniami zaraz po? mozna isć do ludzi? boli? zmniejsza pory?

Odpowiedz
Alma_ 2013-11-17 o godz. 11:01
0

Efekty są jak po peelingu idealnym - robi to, co peeling robić powinien, tylko lepiej ;)
Rozjasnia, spłyca zmarszczki, wygładza.
Fajny :D

Odpowiedz
alka11 2013-11-17 o godz. 10:59
0

Ja cały czas zastanawiam się nad tym peelingiem, ale jakoś bardziej kusi mnie przedłużenie i zagęszczenie rzęs. Na dwa zabiegi nie wyrobie się finansowo :(

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 10:57
0

Podbijam. Almo_ jak efekty?

Ja chyba narazie zrezygnuje. Zamiast na biopelling wydam kase na masaż kręgosłupa. Moze nie bede najpiekniejszą PM, ale za to dam radę dojsc do ołtarza ;op

Odpowiedz
Gość 2013-11-17 o godz. 10:54
0

powiadasz mimilko, może wszystkie namawia. skusisz sie?

alma_ j to anjbardziej sie boje, ze nie bedzie żadnych efektów i bedzie mi stasznie szkoda wydanych pieniędzy...

Odpowiedz
Alma_ 2013-11-17 o godz. 07:36
0

No to sobie zrobiłam :D

Bolało w trakcie, ale wyglądam dobrze, mogę normalnie chodzić do pracy... skóra zaczyna się łuszczyć, dam znać o efektach za kilkanaście dni ;)

Odpowiedz
alka11 2013-11-17 o godz. 04:14
0

Mnie też wczoraj pani Ania namawiała lol

Odpowiedz
Gość 2013-11-13 o godz. 12:03
0

podbijam, bo mnie kosmetyczka (słynna juz tutaj pani Ania) namawia, ale się waham. przyznam sie, ze troche sie boje inwazyjnych zabiegów kosmetycznych...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie