Quantcast
  • Gość odsłony: 45518

    Dlaczego w 20 tygodniu ciąży nie czuję ruchów dziecka?

    Przeczytałam wątek o pierwszych ruchach, jestem na bieżąco z relacjami lipcówek i sierpniówek -no i zaczynam się bać:(Bo zgodnie z linijką wiek mojej ciąży to 22t 3di - a ja nie czuję i nie czułam dotąd nic a nic :(Żadnych ruchów, żadnego bulgotania, żadnego przelewania :(Zgodnie z mądrymi książkami - w 20 t. już zdecydowanie powinnam.Zgodnie z relacjami innych dziewczyn - nawet wcześniej.A tu od początku ciązy to samo - tj. kompletna cisza:oNa USG kilka dni temu(b.szybkim i pobieżnym niestety) Zosia się ruszała i podskakiwała,serducho jej biło - i wg. pani doktor prowadzącej ciąże wszystko jest ok.Ale nawet ona nie jest w stanie powiedzieć, czym spowodowane jest to, że ja dotąd w ogóle nie poczułam małej?Czy któraś z Was miała może taką sytuację?Czy spotkałyście się gdzieś (książka, gazeta, net) z jakimiś informacjami na ten temat?Staram się tłumaczyć sytuację ułożeniem dziecka (ale ono wg. lekarzy nie odbiega ono od normy),moimi gabarytami (176 cm wzrostu, rozmiar 44 - ale to też chyba nie jest aż tak ponadnormatywnie),brakiem czasu na wsłuchanie się w swój organizm (ale codziennie rano i wieczorem czuwam, nasłuchuję, skupiam się).Staram się - ale nie uspokajają mnie te tłumaczenie nic a nic :|I przez to troszkę zaczynam panikowaćPomożecie? ;)Bo skoro ja - ostoja nadmiernegoluzactwa ciążowego - zaczynam świrować, to jest naprawdę źle ;)

    Odpowiedzi (19)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-11-02, 11:14:02
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Zola 2010-11-02 o godz. 11:14
1

Anirrak napisał(a):Byleby nie była fajtłapowato rozmymłana lol
no moja nie jest całe szczęście :P
dwóch flegmatyków w domu bym nie zniosła:Hangman:
Natka fajtłapą nie jest nawet fizycznie, ona po prostu pożytkuje energię bez oznak ADHD lol no i bardzo komunikatywna jest.
Z kolei moja bratanica "mocno" energiczna i trudno zatrzymać ją na rozmowę, bo ciągle ćwiczy np. niszczenie wszystkiego dookoła itd. :o

Odpowiedz
Gość 2010-11-02 o godz. 09:51
0

Pocieszacie mnie :D

Ja nic przeciwko spokojnej córce nie mam 8)
Byleby nie była fajtłapowato rozmymłana lol

Odpowiedz
Zola 2010-11-02 o godz. 09:41
0

WhiteRabbit napisał(a):Teraz ja mam wariata Filipa, który jest bardzo energicznym dzieckiem, a ona spokojnego Oskarka, który woli siedzieć na miejscu ;)
potwierdzam tę tezę :)
Zosia będzie grzeczną, spokojną córą.
Prawdziwe ruchy Naatalii poczułam ok.22-24 t.c. jakoś nie zapisałam. Ale nigdy później te kopniaki mnie nie zabolały, to było takie przyjemne uczucie "gilgania" do mamusi lol .
Teraz nasza Natka jest bardzo grzecznym dzieckiem, energię spożywa na "rozmowach" i zabawach z nami, a ruch to trochę drugorzędna sprawa ;)

Odpowiedz
margo203 2010-11-02 o godz. 06:47
0

nie ma co się przejmować jak mała na USG była aktywna to
poprostu należysz do tej grupy kobiet które odczuwają ruchy później!
Głowa do góry bo na dniach napewno zaczniesz juz odczuwać!

Odpowiedz
oleńka25 2010-11-02 o godz. 04:53
0

Ja też poczułam ruchy dopiero w 25t więc spokojnie masz jeszcze czas :) I tak jak piszą dziewczyny, KAŻDA CIĄŻA JEST INNA :)

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-11-02 o godz. 00:54
0

ja tez pozno poczulam i to dopiero poznym wieczorem jak usiadlam i odpoczelam, dopiero od okolo 25 tc. poczulam wyrazne kopniaki, a teraz to juz ciagle cos czuje, maly balety urzadza lol

cierpliwosci

Odpowiedz
WhiteRabbit 2010-11-01 o godz. 23:44
0

Wprawdzie poszułam ruchy Filipa bardzo szybko (coś koło 18 tygodnia ;) a przynajmniej tak mi się wtedy wydawało :D), ale koleżanka, która miała ciążę o 6 tygodni młodszą poczuła dopiero gdzieś w 24 tygodniu.
Pamiętam, jak schizowała. Gdy ją odwiedziałam, chciała mnie macać i zamartwiała się, dlaczego ona nie czuje ruchów swojego maluszka.

Teraz ja mam wariata Filipa, który jest bardzo energicznym dzieckiem, a ona spokojnego Oskarka, który woli siedzieć na miejscu ;)

Odpowiedz
Gość 2010-11-01 o godz. 23:17
0

Anirrak spokojnie, myslę że nie masz się czym martwić. Jeżeli na USG wszystko oki i w czasie niego mała się ruszała to znaczy że wszystko w porządku. Wiem co czujesz bo ja także się zastanawiałam kiedy to w końcu nastąpi i jak nie czułam nic, to w piątek czyli początek 23 tyg maleństwo zaczeło tak kopać że nie ma wątpliwości, że to "to" ;) nawet patrząc na brzuch było widać wybrzuszenia przy kopniakach, no i małż też poczuł przykładając rękę ;)
Muszę zaznaczyć, że także do szczuplaczków nie należę i martwię się o szybkość przybywania dodatkowych kilogramów, a w dodatku mam łóżysko na przedniej ścianie brzucha co dodatkowo tłumi ruchy (a w dodatku zakłóca obraz USG :| )

Na pewno niedługo się doczekasz ;)

Odpowiedz
Gość 2010-11-01 o godz. 22:56
0

Annirak, ja pierwsze ruchy też poczułam w 22tyg ciąży i to leżąc długo w łóżku, w niedzielę byczyłam się i nagle coś dziwnego poczułam-moze wcześniej to było a ja nie zwracałam na to uwagi?-nie wiem ;)
Także spokojnie, idź na ktg jak to ma Cię uspokoić-ja też wtedy bardzo się martwiłam :D

Odpowiedz
Gość 2010-11-01 o godz. 22:23
0

Anirrak ja pierwszego kopniaka poczułam dopiero w 23 tygodniu!!! Wcześniej niby mi się wydawało, ale jak teraz na to patrzę, to raczej była to niestrawność żołądkowo-jelitowa (czyt. gazy ), niż ruchy mojego bąbelka... Teraz szaleje jak opętany - rano, w ciągu dnia, wieczorem, a nawet czasami w nocy. Momentami mam wrażenie, że ten mały świrek w ogóle nie śpi!
Więc spokojnie Zosieńka ma czas i może poprostu jak to prawdziwa dama jest bardziej subtelna i delikatna. Najważniejsze, że według ginka wszystko jest w porządku i rozwija sie prawidłowo. Uszy do góry!!!

Odpowiedz
Reklama
Gość 2010-11-01 o godz. 21:35
0

Spokojnie, moja koleżanka ostatnio też schizowała. Było po połowie ciąży a tu cisza głucha. Do tego ona jest raczej szczupła i brzuch ma niewielki. W końcu jednak i ona się doczekała na swojego wiercipiętę.
Cierpliwości... :)
A jak masz gdzieś po drodze szpital lub przychodnię, zawsze możesz dla "spokojności" wejść i poprosić położną o posłuchanie serca malucha tym przenośnym aparatem.

Odpowiedz
Gość 2010-11-01 o godz. 21:22
0

panna_van_gogh napisał(a):patunieczka napisał(a):
2. jak juz ktoś pisał - łożysko może być z umiejscowione z przodu i skutecznie tłumi ciosy

Ja pisałam i potwierdza to mój gin 8)
nie martw sie Anirrak - jesli Zośka fika to wszystko dobrze jest :D
Też tak miałam. Pierwsze 'bąble' w brzuchu poczułam po 19 tyg. i też nie byłam pewna czy to napewno to... potem, do końca ciąży doczekałam się aż jednego (!) porządnego kopniaka ;) reszta to było raczej takie 'wircenie się'.

Odpowiedz
Gość 2010-11-01 o godz. 21:17
0

No i oponka wszystko by tłumaczyła 8)

Niestety - mam ten typ "urody", że tłuszczyk skupia mi się na brzuchu
Czyli najprawdpodobniej ta brzuszna poduszeczka tłuszczowa skutecznie tłumi wszelkie kopniaki ;)

Dzięki za dodanie otuchy! :D

Dla pewności przejdę się jeszcze do innego lekarza i zrobię porządne USG połówkowe.
Jesli wszystko będzie ok - dam sobie czas i - jesli nadal nic nie będzie się działo - zacznę schizować w 26 tygodniu lol

Odpowiedz
Gość 2010-11-01 o godz. 21:15
0

Anirrak mi gin powiedział, że bardzo często dziecko sie rusza jak spimy i tego nie czujemy i że są kobiety które pierwsze ruchy po 30 tyg. dopiero czują (sama znam taką jedną), bardzo często jest też tak, że te ruchy tak naprawde czujemy ale nie zdajemy sobie z tego sprawy. ja ruchy dziecka poczułam ok 23 tygodnia - takie że wiedziałam, ze to to, wczesniej też czułam i wydawało mi się że to może być to. były też takie dni że potrafiłam po 4-5 dni nie czuć jego ruchów.
dla uspokojenia proponuje częstsze chodzenie na usg.
:usciski:

Odpowiedz
Gość 2010-11-01 o godz. 21:11
0

Anirrak, a nie masz przypadkiem zdiagnozowanego tyłozgięcia macicy? Ponoć to też ma wpływ na odczuwanie ruchów (bo maluch siedzi głębiej w brzuchu, nie przy powierzchni).

Na 100% natomiast - tak, jak pisała Patunieczka - umiejscowienie łożyska. I, niestety, ilość tłuszczyku na brzuchu ;) Mimo, że noszę rozmiar 36, brzuszek miałam zawsze - i to, plus łożysko na ścianie przedniej, spowodowało, że poczułam pierwsze ruchy dopiero pod koniec 19 tygodnia - przy czym przez kolejne 2-3 tyg. nie byłam pewna, że to to. Dodam, że miałam warunki, żeby się wsłuchiwać w brzuch. A Twój maluch dużo śpi i jeśli pracujesz, czyli jesteś zajęta przez cały dzień, po prostu możesz przegapić jego krótkie okresy aktywności.
Spokojnie, za dwa miesiące będziesz miała po uszy kopniaków lol:

Odpowiedz
panna_van_gogh 2010-11-01 o godz. 21:09
0

patunieczka napisał(a):
2. jak juz ktoś pisał - łożysko może być z umiejscowione z przodu i skutecznie tłumi ciosy

Ja pisałam i potwierdza to mój gin 8)
nie martw sie Anirrak - jesli Zośka fika to wszystko dobrze jest :D

Odpowiedz
Gość 2010-11-01 o godz. 20:56
0

patunieczka napisał(a):Najlepiej chyba będzie, jeżeli kicniesz na usg, chyba nawet takie byle jakie, bo nie chodzi o czytanie wymiarów, tylko pooglądanie, jak się mały/mała rusza.
Ech, najchętniej to bym sobie takie mini_usg koło łóżka zamontowała 8)

Odpowiedz
patunieczka 2010-11-01 o godz. 20:49
0

Nie świruj :usciski:

Co prawda ruchy czuję, ale...
1. ginka mnie uprzedzała, żebym się nie nastawiała na czucie czegoś do 20-22 tyg (tzn. mogę coś poczuć, ale nie muszę).
2. jak juz ktoś pisał - łożysko może być z umiejscowione z przodu i skutecznie tłumi ciosy,
3. jw. działa oponka na brzuchu ;)
4. KAŻDA CIĄŻA JEST INNA!!!

Najlepiej chyba będzie, jeżeli kicniesz na usg, chyba nawet takie byle jakie, bo nie chodzi o czytanie wymiarów, tylko pooglądanie, jak się mały/mała rusza.

Ściskam - nie martw się!

Odpowiedz
Gość 2010-11-01 o godz. 20:46
0

Anirrak może Cię pociesze.. :D
Moja koleżanka poczuła ruchy jak była dokładnie w 24 tygodniu. Tez bardzo się denerwowała, że nic nie czuje. A na usg było wszystko ok. dziecko fikało ja koziołek lol W końcu poczuła..

Skoro jest wszystko ok, dziecko się prawidłowo rozwija to nie masz co sie zamartwiać. W końcu poczujesz zobaczysz :D :D
Trzymam kciuki za szybkie kopniaki.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie