Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-09-08 o godz. 20:15
0

marcia_ napisał(a):agus ja czekam na informacje czy odsmradzanie preparatem dla kotow podzialalo....ja nawet jak umyje i wydaje sie ok to ten zapach wraca po krotkim czasie nawet bez wypelniania kosza
Tyle że odbieram go dopiero po 18 sierpnia, więc odpowiedź czy to coś dało za jakieś 2 tygodnie :)

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 20:13
0

Ja mam nie Sangenica, ale Angelcare i po wyjęciu pełnego wkładu, przecieram płynem do naczyń i nic nie cuchnie.

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 20:11
0

Aguś napisał(a):Zakupiłam właśnie używany z pierwszej podanej przez Pucię aukcji. Mam zamiar najpierw go odsmrodzić takim środkiem co to nawet zapach kocich sików ma neutralizować, potem wyszoruję domestosem i liczę że będzie ok.

A tak swoją drogą, gdyby nie ten wątek nawet bym nie pomyślała o czymś takim :)
agus ja czekam na informacje czy odsmradzanie preparatem dla kotow podzialalo....ja nawet jak umyje i wydaje sie ok to ten zapach wraca po krotkim czasie nawet bez wypelniania kosza ;)

Odpowiedz
szkucik 2013-09-08 o godz. 20:10
0

Szynia napisał(a):Nie polecam opróżniania maksymalnie pełnego kosza - zapach odrzuca, a żołądek w gardle staje.
A tak ogólnie, to uważam zakup Sangenica za świetny pomysł.
zgadzam sie maxymalne wypelnienie kubla grozi samobojstwem :D mozna tak bylo robic jak byly kupy mleczne ...teraz oprozniam kiedy tylko moge zwlaszcza jak upaly. Jednak wiadomo nie zawsze mam czas tak z kupkami latac do kubla wiec jest uper sprawa ze moge je jednak od czasu do czasu zmagazynowac bez smrodu, u mamy jak zapakuje w paklanke do zwyklego kubla chociaz 1 pieluche to zaraz musimy wiazac i wystawiac za dzrzwi caly worek tak sie ulatnia. Super sprawa ten kubel podtrzymuje - niestety nie jest to najtansze cudo ale warto :)

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 20:06
0

Zakupiłam właśnie używany z pierwszej podanej przez Pucię aukcji. Mam zamiar najpierw go odsmrodzić takim środkiem co to nawet zapach kocich sików ma neutralizować, potem wyszoruję domestosem i liczę że będzie ok.

A tak swoją drogą, gdyby nie ten wątek nawet bym nie pomyślała o czymś takim :)

Odpowiedz
Reklama
Pucia 2013-09-08 o godz. 20:05
0

Z małżem ustaliłam tak: poszukamy na razie, tzn. on ma znaleźć i przedstawić "do akceptacji". Na razie dajemy radę z jedną osobą pieluchową, ale jak za jakiś czas nadejdzie drugi rzut pieluch może być ciężko. Ustaliliśmy - jak damy radę, zobaczymy, jeśli nie - mam wolną rękę Dzięki dziewczyny za wszystkie opinie, chyba powinnam to cudo zobaczyć na żywo. Postaram się gdzieś do dzieciowego wpaść i obejrzeć.

Odpowiedz
Nale 2013-09-08 o godz. 20:01
0

Nada się, nada.
Ja bym kupowała bez filizofowania. A jak Ci szkoda kasy, to jestem pewna, że nie ten jeden sklep ma taka promocję z pampersami, jak pisałam.

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 19:58
0

Pucia napisał(a):marcia_ napisał(a):Ajka napisał(a):marcia_ napisał(a):PuciA mialam wlasnie i te i te ktore pokazalasi jak mowie, zolty sie nie domyka ale za to super "supla" pieluche, zdecydowanie lepiej. Bialo-fioletowemu zaczelo odpadac to cos na dole ale to nie problem.
Dopuki nie wyrzycisz tego razem ze smieciami. My nie mamy tych takich zabkow, ktore podtrzymuja jakby pieluche przy zawijaniu, wyladowalo w smieciach.
heh, o tym nawet nie pomyslalam, jakos sie ni zdarzylo jeszcze...
No właśnie, więc tu się robi zagwostka. Rozmawiałam z małżem i nie jest on optymistą. na razie ustaliliśmy, że postaramy się znaleźć w miarę szczelny (szczelniejszy) kosz na śmieci do łazienki, bo trzeba Wam wiedzieć, że nasz kosz spokojnie stał dotychczas w łazience i nie było tragedii jakiejś. Spróbujemy tak, jeśli będzie tragicznie - rozejrzę się za sangenikiem; ten jak sądzę jest tylko do pieluch potem to już nie nada się jako zwykły, nie? No i mam obiecane, że spróbujemy tak a mąż będzie wynosił ;)
pucia jako zwykly sie nada tez jak powyciagasz te wszystkie bajery ze srodka, bedzie jedynie problem z wkladaniem tego w dziure, moga sie tam brudy zbierac. Kup i sie nei zastanawiaj tyle :) ja sprzedalam swoj w polsce wyjezdzajac do uk i poprostu walajace sie pieluchy do szalu mnie doprowadzaja :), wydaje mi sie ze wszystko juz smierdzi :)

Odpowiedz
Pucia 2013-09-08 o godz. 19:55
0

marcia_ napisał(a):Ajka napisał(a):marcia_ napisał(a):PuciA mialam wlasnie i te i te ktore pokazalasi jak mowie, zolty sie nie domyka ale za to super "supla" pieluche, zdecydowanie lepiej. Bialo-fioletowemu zaczelo odpadac to cos na dole ale to nie problem.
Dopuki nie wyrzycisz tego razem ze smieciami. My nie mamy tych takich zabkow, ktore podtrzymuja jakby pieluche przy zawijaniu, wyladowalo w smieciach.
heh, o tym nawet nie pomyslalam, jakos sie ni zdarzylo jeszcze...
No właśnie, więc tu się robi zagwostka. Rozmawiałam z małżem i nie jest on optymistą. na razie ustaliliśmy, że postaramy się znaleźć w miarę szczelny (szczelniejszy) kosz na śmieci do łazienki, bo trzeba Wam wiedzieć, że nasz kosz spokojnie stał dotychczas w łazience i nie było tragedii jakiejś. Spróbujemy tak, jeśli będzie tragicznie - rozejrzę się za sangenikiem; ten jak sądzę jest tylko do pieluch potem to już nie nada się jako zwykły, nie? No i mam obiecane, że spróbujemy tak a mąż będzie wynosił ;)

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 19:52
0

Ajka napisał(a):marcia_ napisał(a):PuciA mialam wlasnie i te i te ktore pokazalasi jak mowie, zolty sie nie domyka ale za to super "supla" pieluche, zdecydowanie lepiej. Bialo-fioletowemu zaczelo odpadac to cos na dole ale to nie problem.
Dopuki nie wyrzycisz tego razem ze smieciami. My nie mamy tych takich zabkow, ktore podtrzymuja jakby pieluche przy zawijaniu, wyladowalo w smieciach.
heh, o tym nawet nie pomyslalam, jakos sie ni zdarzylo jeszcze...

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-08 o godz. 19:48
0

marcia_ napisał(a):PuciA mialam wlasnie i te i te ktore pokazalasi jak mowie, zolty sie nie domyka ale za to super "supla" pieluche, zdecydowanie lepiej. Bialo-fioletowemu zaczelo odpadac to cos na dole ale to nie problem.
Dopuki nie wyrzycisz tego razem ze smieciami. My nie mamy tych takich zabkow, ktore podtrzymuja jakby pieluche przy zawijaniu, wyladowalo w smieciach.

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 19:46
0

Pucia napisał(a):Dzięki dziewczyny,
to ja się rozejrzę. I zastanawiam się nad kupnem używanego (stąd pytanie o zapachy, czy zostają). W sumie początkowo koszt nie taki znów mały (muszę przekonać męża), ale ponoć w Niemczech są tańsze. To prawda? Próbowałyście ściągać?
pucia ja mialam 2, oba sangeniki z tommee tippee. Bialo fioletowy jest nowszy ale po jakims czasie z dolu to co kreci odpada i wkurza, mozna przykleic pewnie ale i tak mnie wkurzalo. Teraz mam zolty i tez jest problem, typowe wklady sa troszke za wysokie i nie da sie domknac. Do tego kupilam uzywany i coz....smierdzi, nie da sie tego wymyc chocby nie wiem co. W uk sa jeszcze rozne kolorow zaleznie od serii... w polsce takie wieksze - przynajmniej optycznie sa z captivity czy capivity czy jakos tak.

Pucia napisał(a):A powiedzcie mi szczerze, jak to jest wyrzucać kupy w liczbie 28? to mnie przeraża nieco. Bo siki to jest okej, ale te kupska... ja się obawiam magazynowania..
wygladaja jak parowki :), jak laski pisaly wyrzucasz kiedy chcesz.

PuciA mialam wlasnie i te i te ktore pokazalasi jak mowie, zolty sie nie domyka ale za to super "supla" pieluche, zdecydowanie lepiej. Bialo-fioletowemu zaczelo odpadac to cos na dole ale to nie problem.

Odpowiedz
Pucia 2013-09-08 o godz. 19:44
0

Znalazłam takie na allegro (poza nowymi):

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=409420139&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any.

http://www.allegro.pl/item410200031_sangenic_pojemnik_na_zuzyte_pieluchy.html

http://www.allegro.pl/item410640325_sangenic_kosz_na_pieluchy_gratis_kasetka_6_.html

http://www.allegro.pl/item411352299_sangenic_super_kosz_na_pieluszki_2_kasety_gratis.html

http://www.allegro.pl/item412003528_kosz_sangenic_na_zuzyte_pieluchy.html

Myślicie, że któraś z ofert jest warta zaryzykowania? Biorąc oczywiście pod uwagę Wasze doświadczenia itd.

Na ebay'u pojawiają się oferty od 1 Euro ;/ :O :O :O

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 19:41
0

Szynia napisał(a):Nie polecam opróżniania maksymalnie pełnego kosza - zapach odrzuca, a żołądek w gardle staje.
A tak ogólnie, to uważam zakup Sangenica za świetny pomysł.
podpisuję się, choć zakupiłam dopiero mc temu iżałuję ze nie od razu

Odpowiedz
Szynia 2013-09-08 o godz. 19:38
0

Nie polecam opróżniania maksymalnie pełnego kosza - zapach odrzuca, a żołądek w gardle staje.
A tak ogólnie, to uważam zakup Sangenica za świetny pomysł.

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 19:36
0

Nale napisał(a):możesz sobie wywalić kiedy chcesz i ile chcesz
Dokładnie - nawet po trzech sztukach możesz ciachnąć folię i wyrzucić pieluchy - nie tracisz na takiej akcji nic z wkładu ;)

Odpowiedz
Nale 2013-09-08 o godz. 19:34
0

możesz sobie wywalić kiedy chcesz i ile chcesz

Odpowiedz
Pucia 2013-09-08 o godz. 19:31
0

Nale napisał(a):Jeszcze tylko rzucę, że w tymże akpolu nowy jest za 99 zł.
A na stronie jest za 119 zł. :O to już nie rozumiem...

Anirrak, jeśli się nie przejmujesz - znaczy nie śmierdoli nic a nic ;)

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 19:28
0

Pucia napisał(a):A powiedzcie mi szczerze, jak to jest wyrzucać kupy w liczbie 28?
Nie liczę kup - wrzucam piluchy zakupkane i zasiusiane dopóki sie mieszczą albo dopóki z kosza nie zacznie pośmaiardywać
I zważywszy, że pieluchy są zafoliowane, nie widać ich i nie czuć - to nic a nic liczba 28 mnie nie przeraża ;)

Odpowiedz
Nale 2013-09-08 o godz. 19:25
0

Jeszcze tylko rzucę, że w tymże akpolu nowy jest za 99 zł.

Odpowiedz
Pucia 2013-09-08 o godz. 19:23
0

Nale napisał(a):Magazynowanie kup wczesnych, mlecznych jest naprwdę ok. A potem jak pisze Dobra też idzie. Przy używanym mogą być stępione nozyki do odcinania bo one z natury jako plastikowe są średnio ostre - ale moim zdaniem to nie kłopot, można odciąć nożyczkami.
czyli że można wyciągnąć wcześniej niż te 28 wkładów, tak? (bo ja dziś jakaś niekumata jestem chyba)... Ja sobie tak kombinowałam, żeby tam tylko kupy mieć. Siuśki dam radę i wynieść i znieść, wszelkie, ale kombinacja kupy młodego i drugiego młodszego może być ponad moje siły właśnie. A ostatecznie niania nie jest od łażenia wciąż na śmietnik ;)

Odpowiedz
Nale 2013-09-08 o godz. 19:21
0

Magazynowanie kup wczesnych, mlecznych jest naprwdę ok. A potem jak pisze Dobra też idzie. Przy używanym mogą być stępione nozyki do odcinania bo one z natury jako plastikowe są średnio ostre - ale moim zdaniem to nie kłopot, można odciąć nożyczkami.

Odpowiedz
Pucia 2013-09-08 o godz. 19:18
0

Ooo, Anirrak, dzięki za info, widzisz, co jednak praktyka to praktyka.

A powiedzcie mi szczerze, jak to jest wyrzucać kupy w liczbie 28? #/ to mnie przeraża nieco. Bo siki to jest okej, ale te kupska... ja się obawiam magazynowania..

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 19:15
0

Pucia napisał(a):Próbowałyście ściągać?
Ja kupiłam niemiecki na allegro za coś w okolicach 90 zł, nie pamietam dokładnie

Spokojnie możesz rozejrzeć się za uzywanym - tylko sprawdź, czy nie nie jest złamane albo wygięte,
bo niestety to tylko plastik i łatwo go uszkodzić...

Odpowiedz
Pucia 2013-09-08 o godz. 19:13
0

Nale, dzięki, ale ja pampków też nie używam niestety (dla tej promocji oczywiście). Ale dzięki za info, może faktycznie uderzyć do dystrybutora!

Odpowiedz
Nale 2013-09-08 o godz. 19:10
0

Mi się nie chciało ściągać, bo jakkolwiek ogólnie małe, to do paczki duże. Na pewno sporo tańsze w Anglii. Sangenic to Tommee Tippee. Koło mnie jest hurtownia firmy akpol - to chyba ogólnopolska sieć, a w każdym razie importer TT na Polskę. Tam jest jakaś taka promocja, że jak kupisz najpier sangenic, a potem kupujesz pampersy, to przy którejs paczce oddają Ci koszt kosza. My akurat nie używamy pampków bo uczulają, ale generalnie fajna promocja - może w Twoich rejonach też coś takiego jest.

Odpowiedz
Pucia 2013-09-08 o godz. 19:06
0

Dzięki dziewczyny,
to ja się rozejrzę. I zastanawiam się nad kupnem używanego (stąd pytanie o zapachy, czy zostają). W sumie początkowo koszt nie taki znów mały (muszę przekonać męża), ale ponoć w Niemczech są tańsze. To prawda? Próbowałyście ściągać?

Odpowiedz
Nale 2013-09-08 o godz. 19:04
0

Ja nie wiem, jak można żyć bez tego kosza. Tarasu ani balkonu nie mam, a wynoszenie smieci z dzieckiem na ręku lub wózkiem jest dla mnie jednym z wiekszych problemów logistycznych - bo jak potem umyć ręce, niewygodnie trzymac itp. My wynosimy rzadko, tzn. jak się całkiem napełni. Stoi w łazience i nie rozsiewa żadnych zapachów. W środku przymocowany jest żelowy odświeżacz powietrza, w gruncie rzeczy niepotrzebny, ale mój mąż twierdzi, że z nim przyjemniej mu sie kosz opróżnia (czego de facto i tak prawie nigdy nie robi).

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 19:02
0

Pucia napisał(a):A tak serio, polecacie? Jest to opłacalne?

No i jeszcze pytanie z serii dziwnych - jakie to ma wymiary? Wielkie? małe?
Ja polecam - bo to jest przede wszystkim bardzo wygodne :)
Czy opłacalne nie wiem - ale jakoś zabójczo budżetu nam wkłady (od początku uzywam 6+) nie obciążają ;)

Co do wymiarów, to powiedziałabym, że jest średnie w kierunku małe.
Tak do kolan mniej więcej- - rozmiar typowego małego kosza biurowego 8)

Odpowiedz
DobraC 2013-09-08 o godz. 19:01
0

my magazynujemy kupy ;) - ale za to czesciej wynosimy.
to jeden z lepszych wyprawkowych zakupow! polecam!
a co do zapachu samego kosza - my po wieczornym wyniesieniu wystawiamy do rana na taras i jest oki. nie wiem czy jakbysmy nie wystawiali to bylby problem
jak Mily byl na piersi uzywalismy 0-6, jak przeszedl na "normalne jedzenie", tak kolo 4-5 miesiaca, przeszlismy na te 6+

Odpowiedz
Nale 2013-09-08 o godz. 18:59
0

Ja bym kupiła od razu 6+. One są dla mnie ekonomiczniejsze, bo nieco grubsze i lepiej się "zawiązują" wokół pieluchy. Przy tych cieńszych albo musiałam sto razy okręcić, albo (szczególnie świeżo po wymianie) worek się rozwiązywał pod ciężarem pieluszki. Te mi na dłużej starczają. Co do zapachów, to oba były ok, ale u nas od dawna kupy lądują w klozecie, a teraz to w nocniku i do worka trafia tylko lekko pobrudzona pielucha. Koleżanka mówi, że zapachu zawartości też nie przepuszcza, ale ja nie wyobrażam sobie takiego magazynowania kup ;)

Odpowiedz
Pucia 2013-09-08 o godz. 18:56
0

A tak serio, polecacie? Jest to opłacalne?

No i jeszcze pytanie z serii dziwnych - jakie to ma wymiary? Wielkie? małe?

Odpowiedz
Zwykly-cud 2013-09-08 o godz. 18:54
0

Te wklady 6+ to pop prostu bardziej zapach tlumią. To ktorych uzyjesz zalezy od tego jak bardzo Ci zapach pieluch pzreszkadza. Mozna odrazu worki 6+.

Odpowiedz
Pucia 2013-09-08 o godz. 18:52
0

Wyciągam, bo zaczynam o tym myśleć. Przy jednym dziecku jakoś dawaliśmy radę - mamy niewielki kosz w łazience, na spacer zabierałam zawartość, ale... objętościowo przy dwójce nie ma szans, więc i tak czeka nas wydatek w postaci "kupić kosz". Warto Sangenic? Jak wtedy rozwiązać problem pt. kupy w różnym wieku (bo jak widzę, są wkłady 0-6 i 6+)?? Macie pomysły? No i pytania dodatkowe: warto kupić nowy czy używany? czy używanie zaśmierdza kosz? I gdzie najtaniej?? Pliz, bo mnie te zapachy dobijają, o nieszczęsną...

Odpowiedz
szkucik 2013-09-08 o godz. 18:51
0

DobraC napisał(a):zadzwonilam do MC, podobno jest jakis problem u dystrybutora na polske tych wkladow.
sciagaja dla mnie 5 sztuk z gdyni ;)

Szkucik - krecenie nie zabiera prawie w ogole worka lol tez tak myslalam ale przeciez pieluszki nie sa okrecane kilka razy. to krecenie to zawijas na koncu
nie ma jak blondiiii
ale mnie postraszylyscie kurcze ze nie ma ich ja mysllam ze to chwilowe

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 18:49
0

Nale napisał(a):Są w akpolu we wrzeszczu (nie wiem jak w Gdyni, bo tam mi za daleko) w dużych ilościach, a kilka sztuk widziałąm w Mama i ja.
w Mama i ja były na pewno w piątek bo babka przy kasie pytała o nie;

Odpowiedz
Nale 2013-09-08 o godz. 18:47
0

Są w akpolu we wrzeszczu (nie wiem jak w Gdyni, bo tam mi za daleko) w dużych ilościach, a kilka sztuk widziałąm w Mama i ja.

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 18:45
0

To ja się przyłączam do grona użytkowniczek i również bardzo sobie ten kosz chwale ! To był jeden z lepszych zakupów wyprawkowych.

DobraC napisał(a):zadzwonilam do MC, podobno jest jakis problem u dystrybutora na polske tych wkladow.
sciagaja dla mnie 5 sztuk z gdyni ;)
No nie ! To teraz u nas ich nie bedzie ;)

Odpowiedz
DobraC 2013-09-08 o godz. 18:41
0

zadzwonilam do MC, podobno jest jakis problem u dystrybutora na polske tych wkladow.
sciagaja dla mnie 5 sztuk z gdyni ;)

Szkucik - krecenie nie zabiera prawie w ogole worka lol tez tak myslalam ale przeciez pieluszki nie sa okrecane kilka razy. to krecenie to zawijas na koncu

Odpowiedz
szkucik 2013-09-08 o godz. 18:40
0

ja mam od urodzenia Natalki przypadkowo maz kupil jak robil dla dziecka zakupy. Ja go wtedy skkrzyczalam ze durny tyle kasy wydal a teraz wraz ze wzrostem miesa w diecie dziecka caluje dlonie lol . Moze worki nie sa natansze ale jak sa siusie to nie krece dopiero jak pare sie uzbiera i jak kupcia....ale naprawde ciesze sie, ze go mam od zawsze bo smrodu nie czuc. Worki kupuje w calineczce albo w askocie ( choc teraz jakos nie mieli pare razy ).

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 18:37
0

w świecie dziecka albo w calineczce

Odpowiedz
m. 2013-09-08 o godz. 18:36
0

Może spróbuj w Świecie Dziecka albo Smyku.

Odpowiedz
DobraC 2013-09-08 o godz. 18:33
0

dziewczyny, gdzie kupujecie wklady? na allegro sa drozsze niz w MC a ostatnio w MC jest jakis totalny problem z nimi

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 18:29
0

Przy miejscu gdzie montowalas wklad jest taki plastikowy dzyndzel i tym przekrecasz.

Odpowiedz
panna_van_gogh 2013-09-08 o godz. 18:04
0

DobraC napisał(a):nie, nie.
wkladasz pieluche tak zeby przeszla przez "zabki", krecisz i dopiero zamykasz. jak krecisz po zamknieciu to odcinasz worek

tez nie umialam tego rozpracowac, maz sie sprawdzil 8)
aha to juz wiem czemu rwie :)
bo odcinam

a ta pieluche wciskam tam głeboko az za zabki tak?
ale ten worek tez tak głeboko musi siegac nie?
to czym krece w takim razie?

Odpowiedz
DobraC 2013-09-08 o godz. 17:01
0

nie, nie.
wkladasz pieluche tak zeby przeszla przez "zabki", krecisz i dopiero zamykasz. jak krecisz po zamknieciu to odcinasz worek

tez nie umialam tego rozpracowac, maz sie sprawdzil 8)

Odpowiedz
panna_van_gogh 2013-09-08 o godz. 03:57
0

marcia_ napisał(a):
panna_van_gogh wszystko jest namalowane, rozpakowujesz go, wkladasz do kosza czascia z folia do gory i wyciagasz woreczek z kolka na tyle zebys zdolala go zwiazac w supelek albo jakos inaczej, no i tyle :)

No tak zrobilam, ale jak probnie przekreciłam to mi sie woreczek porwał
w ktora strone sie kreci? jak zegar?
rozumiem ze pcham pieluche zamykam i przekrecam tak?

Odpowiedz
Gość 2013-09-08 o godz. 03:50
0

ja tez uwazam ze jest rewelacyjny :) krece 2 razy

panna_van_gogh wszystko jest namalowane, rozpakowujesz go, wkladasz do kosza czascia z folia do gory i wyciagasz woreczek z kolka na tyle zebys zdolala go zwiazac w supelek albo jakos inaczej, no i tyle :)

kometa napisał:
Mozna chyba kupic taniej w Niemczech.
mam i zachwalam, pakuje tam i chusteczki i pieluchy i patyczki do uszu smierdzi dopiero jak sie otwiera i oproznia jak dla mnie rewelka

w Niemczech kupilam za 25 €, wklady kosztuja jakies 7 € i starczaja mi chyba tak na miesiac
to chyba nie za bardzo taniej :) ja zaplacilam za swoj 50zl, wklad 24zl, nowy kosztuje 120zl

Odpowiedz
panna_van_gogh 2013-09-08 o godz. 00:50
0

Jezu :o
jak sie montuje ten wklad?
nie moge sobie poradzic o ja durna :o

Odpowiedz
runaway bride 2013-09-03 o godz. 04:54
0

Ja kręce raz:)

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 06:01
0

natalia25 napisał(a):kassandra napisał(a):Ja wrzucam wszytko, jeśli wrzucam tam też pieluszkę. Jeśli mam coś oddzielnie to wrzucam do normalnego kosza - wkłady też kosztują :D
po wrzuceniu innych rzeczy czekam na pieluszkę i dopiero zawijam ;)
Chyba że tak - bo już sobie wyobraziłam, że wacika też zawijasz lol

Co do 'kręcenia': dwa razy! :D

Odpowiedz
Szynia 2013-08-31 o godz. 03:39
0

Ja tylko jeden raz, a jak kupa jest bardziej "aromatyczna", to 1,5.

Odpowiedz
Gość 2013-08-30 o godz. 23:08
0

ja 2-3 razy krece 8)

Odpowiedz
DobraC 2013-08-30 o godz. 22:54
0

no to musze to pokazac mezowi co kreci 6 razy :x
a ja oszczedna poznanianka jestem, dwa mi wystarcza :P

Odpowiedz
Gość 2013-08-30 o godz. 22:53
0

Jeden raz, maksymalnie dwa.

Odpowiedz
DobraC 2013-08-30 o godz. 22:52
0

a ja mam pytanie - ile razy krecicie kolkiem zamykajac pieluche? lol 8) bo mi malzenskie klotnie sie dzieja przy wyrzucaniu pieluch :)

Odpowiedz
Gość 2013-08-30 o godz. 22:47
0

Corgi napisał(a):Kosz używałam przez miesiąc - jest w b. dobrym stanie.
tyle tylko ze nozyk nie dziala jak wspomnialas wyzej lol

Odpowiedz
Gość 2013-08-30 o godz. 22:44
0

kometa napisał(a):Mozna chyba kupic taniej w Niemczech.
mam i zachwalam, pakuje tam i chusteczki i pieluchy i patyczki do uszu ;) smierdzi dopiero jak sie otwiera i oproznia ;) jak dla mnie rewelka

w Niemczech kupilam za 25 €, wklady kosztuja jakies 7 € i starczaja mi chyba tak na miesiac

Odpowiedz
Gość 2013-08-30 o godz. 22:11
0

No tak tylko, ze na poczatku to produkcja pieluszek jest duzo wieksza niz po pol roku na przyklad. Teraz to bym sie nie doczekala bo pieluch sztuk 5-6 uzywamy dziennie.

Odpowiedz
Gość 2013-08-30 o godz. 22:02
0

Ja wrzucam wszytko, jeśli wrzucam tam też pieluszkę. Jeśli mam coś oddzielnie to wrzucam do normalnego kosza - wkłady też kosztują :D

Odpowiedz
Gość 2013-08-30 o godz. 19:40
0

Pytanie do używajacych:
czy wrzucacie tam też chusteczki/waciki czy tylko pieluchy?

Odpowiedz
DobraC 2013-06-27 o godz. 02:27
0

zakupilismy.
ale przyznam ze ja - noga technicznia - nic z opisu nie rozumiem lol
i nie mam pojecia jak to sie uzywa :)
licze ze jak juz bede miala pieluszke to bedzie latwiej... a jak nie to chyba na korepetycje do ktorejs z Was sie zapisze :)

Odpowiedz
Gość 2013-06-25 o godz. 23:20
0

hm, zastanawiałam się nad Sangenic'iem, ale póki co rewelacyjnie sprawdzają nam się Paklanki - a po tempie w jakim nam schodzą widzę, że te wkłady do kubła to byłby spory regularny wydatek

Odpowiedz
Corgi 2013-06-21 o godz. 00:34
0

Ja mam jedną refleksję: jednak nie pasuje mi ten kubeł (wolę zwykłe torebki foliowe) i jeśli ktoś chce (z Wa-wy), to chętnie odsprzedam (z zapasowymi wkładami). Kosz używałam przez miesiąc - jest w b. dobrym stanie.

Odpowiedz
Gość 2013-06-21 o godz. 00:24
0

Podnoszę. Bo się z Cudem zastanawiamy. :P Jeszcze jakieś refleksje? ;)

Odpowiedz
Corgi 2013-04-27 o godz. 19:21
0

Mam problem z tym "sandżenikiem" bo bardzo kiepsko (albo wcale) działa nożyk do obcinania folii. Tylko rwie dziurę w kawałku woreczka i na tym koniec. Muszę sama obcinać nożyczkami resztę. A przecież nie po to kupowałam ten kosz ... Jak to działa u Was ? Ja chyba coś źle robię (naciskam przycisk do obcinania na wieczku i robię obrót o 180 stopni wiatraczkiem na przykrywce ).

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-04-19 o godz. 20:02
0

Shiadhal napisał(a):WhiteRabbit napisał(a):Szczerze mówiąc nie wiem jaka jest różnica między paklankami a zwykłymi woreczkami śniadaniowymi (oprócz nazwy ).
Paklanki są zapachowe, więc dodatkowo 'maskują' (powiedzmy) to co w środku.
No tak.
Z tym, że jeśli zwiążę zwykły woreczek odpowiednio dobrze, to zapach w ogóle się nie przedostaje na zewnątrz ;)

Ale to już w sumie OT :)

Odpowiedz
Gość 2013-04-19 o godz. 19:51
0

Dziekuje marko zabawki juz mi wiele mowi, oni sa dydtrybutorami na Polske wielu firm np: Tiny Love jest tylko od nich itp.

Dziekuje.

Odpowiedz
Corgi 2013-04-19 o godz. 19:35
0

Ajka napisał(a):Dziewczyny, ktore zamowily. Czy jak przyjdzie to mozecie mi podac nazwe dystrybutora bo zgubilam jedna czesc z tego kubla i chcialabym dokupic.
Ajka, dostałam już ten kosz i obawiam się, że za bardzo to Ci nie pomogę. Na pudle od kosza jest naklejka http://www.marko-zabawki.pl/ i nic więcej. Nawet dołączona instrukcja obsługi jest w każdym języku pod warunkiem, że nie jest to język polski. Podejrzewam, że w Polsce nie ma bezpośredniego autoryzowanego dystrybutora. Drobni sklepikarze kupują to gdzieś tam za granicą i sprzedają w Polsce.

Odpowiedz
Gość 2013-04-17 o godz. 21:58
0

WhiteRabbit napisał(a):Szczerze mówiąc nie wiem jaka jest różnica między paklankami a zwykłymi woreczkami śniadaniowymi (oprócz nazwy ).
Paklanki są zapachowe, więc dodatkowo 'maskują' (powiedzmy) to co w środku.

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-04-17 o godz. 21:46
0

Szczerze mówiąc nie wiem jaka jest różnica między paklankami a zwykłymi woreczkami śniadaniowymi (oprócz nazwy ;)).
Używam woreczków. Kiedy je zwiążę, brzydki zapach zostaje w woreczku :)
I są chyba łatwiej dostępne. Nie wiem tylko jak cenowo to wychodzi.
Chodzę po Allegro i znalazłam http://www.allegro.pl/item174953128_woreczki_na_zuzyte_pieluszki_pachnace_paklanki_50.html (50szt. za niecałe 5zł) oraz http://www.allegro.pl/item173246087_woreczki_sniadaniowe_800szt_200gratis_hit_ss.html (1000 sztuk za niecałe 9zł) :)

Odpowiedz
Gość 2013-04-17 o godz. 21:33
0

Hmm, to moze trzeba sie bedzie zaopatrzyc.

Odpowiedz
elek 2013-04-17 o godz. 18:02
0

w marketach ok. 3,50 zł :)

Odpowiedz
Gość 2013-04-17 o godz. 06:00
0

okolo 5 zl.

Odpowiedz
Gość 2013-04-17 o godz. 04:59
0

No prosze :) Czlowiek cale zycie sie uczy.
Ile takie toto kosztuje?

Odpowiedz
Mała 2013-04-17 o godz. 04:51
0

ewasia napisał(a):co to jest paklanka? albo paklanek?
"Paklanki" :) To woreczki na zuzyte pieluszki. Teoretycznie o zapachu brzoskwiniowym :) Uzywam i nie narzekam. Dobrze spelniaa swoje zadanie. Zwlaszcza, gdy gdzies wychodzimy i Mloda trzeba przewinac.

Odpowiedz
Gość 2013-04-17 o godz. 04:50
0

http://www.paklanki.pl/main.html

Odpowiedz
Gość 2013-04-17 o godz. 04:37
0

co to jest paklanka? albo paklanek?

Odpowiedz
madzia 2013-04-17 o godz. 04:17
0

Hej!
Ja mam sangenica, jest OK, smrodek zostaje w środku, chociaż mimo porządnego zakręcania worka przy otwarciu, za przeproszeniem, śmierdzi. Nie wiem czy ja cos robie zle?
Szczerze mowiąc to jestem fanką "paklanek", mimo,że na początku ich zapach przyprawiał mnie o mdłości, ale po 6 mies jest jak zbawienie;). Tylko,że tu nie ma paklanek, a jak ostatnio byłam w Polsce to w Geanie nie było i nie mogłam zrobić zapasów, także byłam zmuszona go kupić.

Odpowiedz
Gość 2013-04-16 o godz. 23:16
0

Ajka napisał(a):To zalezy, jak uda ci sie 1,5 roczniaka odstawic od pieluch to gratulacje.
Ja tak nie obeznana i miałam nadzieję że to już się da ;) no a jak 2 lata i więcej to chyba jak najbardziej się przyda :)
Ale chyba wlascnie po pol roku najbardziej sie przydaje. Dziecko je bardziej normalne pokarmy i jego odchody nabieraja bardziej intensywne zapachy.
A to to się zgodzę... mięsko i te sprawy :D

Odpowiedz
Gość 2013-04-16 o godz. 20:30
0

To zalezy, jak uda ci sie 1,5 roczniaka odstawic od pieluch to gratulacje.

Ale chyba wlascnie po pol roku najbardziej sie przydaje. Dziecko je bardziej normalne pokarmy i jego odchody nabieraja bardziej intensywne zapachy.

Odpowiedz
Gość 2013-04-16 o godz. 19:47
0

Że się podepnę :D i zapytam:skoro mam dziecko już 6 miesieczne,to czy sie oplaca jeszcze kupic ten kubeł? Pieluchy chyba tak do 1,5 roku sie uzywa?

Odpowiedz
Gość 2013-04-16 o godz. 19:36
0

A jak jest z wkladami?

Do mojego moge kupic w kazdym wiekszym sklepie i nie mam problemow.

Odpowiedz
moniaba 2013-04-16 o godz. 19:18
0

A czy ktoś ma może coś takiego:

http://allegro.pl/item174330619_pojemnik_na_zuzyte_pieluchy_angelcare_captiva.html

Zastanawiam się który kupić.

Odpowiedz
Corgi 2013-04-16 o godz. 18:18
0

Ajka napisał(a):Dziewczyny, ktore zamowily. Czy jak przyjdzie to mozecie mi podac nazwe dystrybutora bo zgubilam jedna czesc z tego kubla i chcialabym dokupic.
ok

Odpowiedz
Gość 2013-04-16 o godz. 18:15
0

Dziewczyny, ktore zamowily. Czy jak przyjdzie to mozecie mi podac nazwe dystrybutora bo zgubilam jedna czesc z tego kubla i chcialabym dokupic.

Odpowiedz
Corgi 2013-04-16 o godz. 18:08
0

Przeczytałam co napisałyście i właśnie zamówiłam na allegro taki zestaw. Zobaczymy jak się sprawdzi w realu ... ;)

Odpowiedz
m. 2013-04-15 o godz. 05:02
0

Mamy i my. Polecam na pierwszy rok, był niezawodny! Teraz pieluchy zmieniamy nie tak często, więc i z sangenica nie korzystamy non-stop.

Ogólnie, na początki i częste zmienianie pieluchy polecam!

Odpowiedz
Gość 2013-04-15 o godz. 03:38
0

No mi teraz juz sie chyba nie oplaca, ale przy nastepnym dziecku sobie sprawie (bo znam juz ten hmm zapach lol)

Odpowiedz
Gość 2013-04-15 o godz. 03:35
0

Troche kompresuje ae to zalezy jak sama wcisniesz i zakrecisz.

Magdunia im dziecko starsze bedziesz coraz bardziej zadowlone :D

Odpowiedz
Gość 2013-04-15 o godz. 00:11
0

Hmm cos takiego znalazlam na e-bayu:

http://cgi.ebay.de/Windeleimer-Jahrespaket-mit-13-Kass-Sangenic-Maws-MK3_W0QQitemZ290091783391QQcategoryZ30244QQrdZ1QQcmdZViewItem

85 euro + przesylka, ale w tym chyba jest kubel + 13 kasetek na pieluszki. Wychodzi w sumie troche taniej, ale trzeba wydac troche kasy na raz.

Aha i to ciekawe ;)

Kasetka zawiera około 180 woreczków i wystarcza w przybliżeniu na miesiąc czasu.
Hmm u nas na poczatku starczylaby na 2 tygodnie ;)

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 23:23
0

Ja też mam i chociaż używamy dopiero od niedawna to jesteśmy baaardzzo zadowoleni i nie uważam, że były to wyrzucone pieniądze. Moim zdaniem to bardzo przydatna rzecz warta swojej ceny. Jest wielkości średniego kosza na śmieci - ponieważ to mało precyzyjny opis w razie potrzeby mogę zmierzyć.

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 23:21
0

Ajka, dzięki za info :) Czy to cudo również kompresuje pieluszki trochę, czy mi się wydaje?
Na allegro widziałam kubły po 120 złotych - to chyba znośna cena, do tego te wkłady są po 25 zł. Niewielka cena za brak smrodku lol

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 22:30
0

Mozna chyba kupic taniej w Niemczech.

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 22:06
0

Mam i zaplacilabym nawet wiecej za takie dobrodziejstwo.

Z racji tego, ze segregjemy smieci normalne organiczne wyzucamy raz na kilka dni i jak wrzuce tam pieluche to makabra lece szybciej do smieci niz predkosc swiatla. Pojemnik am u Amelki w pokoju i nic a nic nie smierdzi.

W Gdansku nie mamy tego smietnika i kazda pieluche zawijam w paklanki bo i naczej msze pozniej pol dnia miec otwarte okna.

Wklady starczaja tak na poltorej - dwa miesiace. Czyli kszt uzytkowania nie jest taki wysoki a zeby go jeszcze zminiejszyc nie musisz wkladac tam kazdej kupy.

Odpowiedz
Gość 2013-04-14 o godz. 21:19
0

Dzięki, ale liczyłam raczej na opinię kogoś, kto taki kubeł posiada ;)
Na razie mam otwarty kosz na śmieci, więc jeśli wrzucę tam pieluchę z kupą, to czuć w całej łazience. Z kolei paklanki śmierdzą mojemu mężowi :P Z reklamy wynika natomiast, że w tym kule mieści się aż do 28 pieluch - więc oszczędność miejsca spora, o ile nie jest to pic na wodę.

Odpowiedz
Akna74 2013-04-14 o godz. 21:03
0

mi sie wydaje ze to wyrzucenie pieniedzy. My wyrzucamy pieluchy do smieci i juz. Jakoś nam az tak bardzo nie śmierdzą a śmieci i tak sie wyrzuca codziennie (jeżeli nie 2x dziennie)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie