Pytania

Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze
WhiteRabbit 2010-06-11 o godz. 12:45 0

Z praktyki wiem, że nic nie daje
R. kiedyś skradziono dwa telefony (służbowy i prywatny) - do tego jego ukochany zegarek i wszystkie dokumenty...
Po jakimś czasie przysłali pismo, że sprawę umorzono.
A było to 2 lata temu, kradzież miała miejsce w Warszawie.

Odpowiedz
Gość 2010-06-11 o godz. 12:49 0

teoretycznie operator ma mozliwosc zlokalizowania aparatu i go zablokowania.
Ale chyba sie nie da w ten sposob odzyskac.
Cos mi sie telepie po glowie, ze mozna go w ten sposob skutecznie zablokowac, tak by nie mogl dzialac juz w europie, a co za tym idzie, zlodziej nie moze go sprzedac; ale nie jestem pewna

Odpowiedz
kasia_ewa 2010-06-11 o godz. 13:35 0

Wydaje mi sie, ze zgloszenie na policje jest podstawa do zablokowania telefonu w sieci - wtedy staje sie on bezuzyteczny dla zlodzieja, wiec warto poswiecic troche czasu...
Jesli znajda osobe, ktora ukradla i ma - oddadza telefon, jesli beda wiedzieli, ze ona miala, a sprzedala komus - bedzie oddawala jego wynkowa wartosc w dniu kradziezy... Takie jest zdanie policji.

Uwzam ze powinno sie blokowac telefony. Jakby wszyscy tak robili, moze i kradziezy byloby mniej.

Odpowiedz
Gość 2010-06-11 o godz. 15:59 0

Karta SIM zablokowana 20-30 minut po kradziezy ( "zniknal" w ciagu 10 minut ) - do tego nie potrzeba kwitu z Policji, ale kodu PUK i zgodnosci dancyh osobowych wlasciciela. Teraz chodzi mi o aparat telefoniczny. Czy jest jakis sens w zglaszaniu nr seryjnego, IMEI (czy jak to tam sie zwie)...

Wydaje mi sie, ze zgloszenie na policje jest podstawa do zablokowania telefonu w sieci - wtedy staje sie on bezuzyteczny dla zlodzieja, wiec warto poswiecic troche czasu...
Jesli znajda osobe, ktora ukradla i ma - oddadza telefon, jesli beda wiedzieli, ze ona miala, a sprzedala komus - bedzie oddawala jego wynkowa wartosc w dniu kradziezy... Takie jest zdanie policji.

teoretycznie operator ma mozliwosc zlokalizowania aparatu i go zablokowania
Zapytam jutro przy wyrabianu duplikatu.Jesli tak jest, to zglosze na Policje.

Odpowiedz
kasia_ewa 2010-06-11 o godz. 16:04 0

Moim zdaniem Zmora sens jest, jak najbardziej. Przynajmniej zlodziej nie bedzie mial pozytku z aparatu. I tutaj, w sieci gdzie mam numer, podstawa do blokowania bylo zaswiadczenie z policji...

Odpowiedz
aneczek 2010-06-11 o godz. 16:12 0

Sens jest taki, że policja od czasu do czasu wykryje jakąś dziuplę komórkową i wtedy jeśli mają numer seryjny Twojego aparatu, masz szansę go odzyskać. Z tego co wiem, to lokalizacja telefonu odbywa się na podstawie samej karty SIM, a nie aparatu telefonicznego, dlatego złodzieje po kradzieży obecnie nie wydzwaniają z tych komórek zaopatrzonych w karty SIM tylko je wyrzucają. Poza tym, jeśli by gdzieś zadzwonili, z pewnością policja wypytała by rozmówcę kto dzownił i po nitce doszłaby do kłębka.

Odpowiedz
Marusia7 2015-07-10 o godz. 10:25 0

Ja ostatnio zdecydowałam się na usługę od i-mobi.pl Podobno może zlokalizować zgubiony telefon. Wolę się zabezpieczyć na wszelkie możliwe sposoby, a jak zadziała w wypadku skradzenia, to już w ogóle będzie pięknie.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie