Quantcast
  • Gość odsłony: 89259

    Jak działa szyna relaksacyjna na zęby?

    Jestem coraz bliższa decyzji o zakupie szyny relaksacyjnej na zęby, ponieważ wiem, ze w nocy za mocno zaciskam zęby, zgrzytam zębami :| Wyczytałam, że prowadzi to do ścierania szkliwa, a przy moich bardzo słabych zębach nie wygląda to zbyt różowo.Czy któras z was stosuje taką szynę? Sprawdza sie? Nie przeszkadza w spaniu? Ile ona kosztuje?Jak na razie znalazłam ceny w granicach 250 zł, ale szczerze mowiac myślałam, ze bedzie mnie to mniej kosztowaćInteresują mnie wszelkie informacje na ten temat

    Odpowiedzi (27)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 18:26:55
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
radek28 2021-01-14 o godz. 11:23
0

szyna relaksacyjna na bruksizm to tutaj

Odpowiedz
Gość 2021-01-14 o godz. 11:09
0

Szyna relaksacyjna na bruksizm - tutaj poczytasz jak ja wybrać. szyna relaksacyjna

Odpowiedz
Witiaf 2013-11-12 o godz. 18:26
0

Hej Wszystkim, Moj stomatolog powiedział mi o szynie i jej kosztach to sie przerazilam, rozmawiałam z koleżanką, która mówiłą o firmie gdzie przysyałają Ci zestaw do pobrania odcisku zębów. Ta firma nazywała sie SAFEJAW czy cos takiego. Kupiłam od nich tylko 85 zł. pobrałam sobie odcisk i szyna pasuje idealnie. Było to łatwe i mogłabym to zrobić jeszcze raz. Wcześniej próbowałam tych gotowych ale zawsze spadaly, prawie bym sie udusiła, te od safejaw są super, szkoda że wcześniej nie wiedziałam.

Pozdrawiam wszystkich

Odpowiedz
inna... 2013-07-31 o godz. 06:38
0

No więc.. szynę noszę jakiś czas, ale już czuję ulgę.. O ile pamiętam, każdy kto słyszał moje zgrzytanie mówił o okropnym "dźwięku" wydawanym przeze mnie lub moje zęby. Jak kto woli;)
Zmarnowałam sobie przez to szkliwo, przez to są teraz nadwrażliwe. Moja dentystka wreszcie poleciła mi "takie śmieszne, gumowe coś na zęby". jak się potem okazało, to szyna relaksacyjna. Mnie kosztowała 130zł, co patrząc na ceny innych pań jest całkiem niska. Więc tego samego dnia którego dostałam ta propozycję, został zrobiony odcisk mojej szczęki(dolnej).Szyna ta nie była wykonana w tym samym gabinecie, ale po kilku dniach zostałam poproszona o odebranie. Ja miałam tą wygodę że nie musiałam daleko szukać.
W kwestii wygody... Dostałam polecenie chodzenia w tej szynie przez jakis czas w dzień, aby nie wypadała w nocy. Teraz gdy rano ją zdejmuję to czuję lekki bój, ale myślę że to wina mojego mocnego zaciskania zębów.
Gorąco polecam każdemu kto ma problem ze zgrzytaniem.
Pozdrawiam.!

Odpowiedz
julia123 2013-05-11 o godz. 02:05
0

witam,
mi dentystka zaproponowała taką szynę za 400 PLN. Trochę drogo. Czy ktoś nie wie czy można kupić taniej jakiejś uniwersalnej?

pozdrawiam

Odpowiedz
Reklama
2xx 2013-03-26 o godz. 22:57
0

Tu trochę o tych szynach http://www.milleniadent.pl/szyny_relaksacyjne,3,2,pl.html

Odpowiedz
tusia13pl 2012-11-02 o godz. 08:31
0

Pucia, mogłabyś mi podać namiary. Mój email to mini94@poczta.onet.pl. U mnie to jest od dziecka. Podejrzewam, że od ciągłego stresu i skrywania emocji, ponieważ jestem dość skrytą osobą. Jak się z kimś pokłócę, albo przed snem jak wyładuję się na poduszce to jest lepiej.

Odpowiedz
Pucia 2012-01-21 o godz. 21:37
0

Julitta,
generalnie bruksizm jest chorobą i to na tle psychosomatycznym, nieumiejętność rozładowania stresu w ciągu dnia kończy się tym, że w nocy, gdy nie kontrolujemy swoich zachowań, nasz mózg rozładowuje napięcie. Częściej dotyczy to niestety kobiet a do tego mamy słabsze zęby, więc ścieramy je niemiłosiernie. Do tego dochodzi mnóstwo przeciwwskazań, a także problemów stomatologicznych, które są wynikiem właśnie zaciskania zębów (np. wypadające plomby, łamane koronki, protezy, odsłonięte szyjki... mnóstwo).

Warto spotkać się z prawdziwym specjalistą. Ja dość długo szukałam, mam wrażenie, że "zjadłam zęby" na poznaniu tej choroby, ale warto. :)

Odpowiedz
Gość 2012-01-21 o godz. 03:34
0

Pucia jednym slowem stresujace mamy zycie
Mnie zaczelo tak sie dziac odkad sama jestem z dwojka malych dzieci...i pewnie ten stres odreagowuje w nocy, szorujac i zaciskajac zeby

W przyszlym tygodniu ide umowic sie do specjalisty. Zobaczymy co mi powie...

Odpowiedz
Pucia 2012-01-20 o godz. 22:06
0

Julitta,
to staraj się rozluźniać policzki, jak najczęściej trzymać rozszerzone zęby, tak by nigdzie nie dotykały. I zwróć uwagę, kiedy zaciskasz zęby (ja często przy stresujących czynnościach albo przy czymś, co wymaga skupienia, np. krojenie mięsa, gdy mi ciężko idzie, szorowanie czegoś, wycieranie jakichś rzeczy, gdy "pucuję"... jest tego sporo w ciągu dnia).
Teraz staram się kontrolować jak najwięcej i jest zmiana (po tygodniu tych ćwiczeń poczułam dopiero, jak zmęczone mam mięśnie twarzy..). No, a potem polecam dobranie aparatu.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2012-01-20 o godz. 11:11
0

Gumy do zucia na szczescie nie trawie, wiec mam z glowy choc jedna rzecz :P

Ja "zjadam" tez boczne zeby . Dentystka moja pokazala mi jak mam starte zeby gorne i dolne. Tak ze po zacisnieciu zebow idealnie do siebie pasuja, jak puzzle :/

Ja w ciagu dnia tez czesto zeby zaciskam, lapie sie na tym!!!! Szczegolnie jak moi chlopcy dokazuja

Odpowiedz
Pucia 2012-01-20 o godz. 04:18
0

Julitta,
cokolwiek lepsze niż nic, ale powiem szczerze - nie miękką, bo pogłębisz nawyki. Zdecydowanie lepiej coś innego, a jeszcze do tego powinni sprawdzić jaki jest tor, po którym zaciskasz zęby, jeśli tylko w pionie - to NTI TSS będzie super, jeśli też na boki to trzeba odtworzyć ten tor i dobrać, dopasować osobny aparat, bardziej "na miarę".

A na razie, to tak: koniec z gumą do żucia, miękkimi żelkami i takimi rzeczami, kontroluj kiedy zagryzasz i staraj się trzymać zęby z dala od siebie, jak masz zamknięte usta i nie gryziesz, żeby się nie stykały. I jak najczęściej oddalać od siebie szczęki, takie ćwiczenia, otwierasz jak najszerzej i zamykasz bardzo powoli, żeby odzwyczaić się od zaciskania i dać mięśniom odpocząć.

Odpowiedz
Gość 2012-01-20 o godz. 03:55
0

Aha, to teraz rozumie. Dzieki Pucia :D

Ja lapie sie na tym ze w ciagu dnia mocno zaciskam zeby, tak ze mnie dolna szczeka boli. Nawet nie tak szczeka, jak po prostu zeby jedynki i dwojki dolne :/
No i przez rok strasznie "pozjadalam" swoje zeby - tak mi powiedziala dentystka.

Tylko ona powiedziala mi, ze taka szyne jak zaloze to juz do konca zycia musze ja uzywac. I ze wcale mi nie wyleczy przyczyny tylko nie pozwoli bym sobie cale zeby zjadla ;D I radzila mi bardziej aparat bo on bedzie pelnil funkcje korygujaca.
Najgorsze jest to,ze swoja zaufana dentystke mam w Katowicach a emigracyjna ze mnie baba. Ale mysle sobie ze lepsza ta szyna niz nic... Bo za taki aparat to tutaj sie splucze calkowicie z kasy, bo wszystko jest prywatne.

Odpowiedz
Pucia 2012-01-20 o godz. 03:03
0

Szyna generalnie służy pomocy w leczeniu bruksizmu, w zależności od tego, jaka jest sytuacja i jakie zaawansowanie w chorobie, lekarz dobiera szynę twardą lub miękką.
To jest też pewna filozofia - szyna ma relaksować a nie tylko zabezpieczać zęby, bo to nie tylko ochrona, ale także lek w zwalczaniu choroby. Moim osobiście zdaniem miękkie szyny powodują tylko zwiększenie napięcia i zwiększenie zaciskania zębami (tak jak rzucie gumy, która w przypadku osób chorujących na bruksizm jest zakazana, ponieważ pogłębia tylko zgrzytanie i ten nawyk) - masz gumę w buzi to gryziesz, masz pestkę, raz zagryziesz i odruchowo puszczasz zacisk.

to tyle z grubsza

Odpowiedz
Gość 2012-01-20 o godz. 02:56
0

Ok, przesledzilam watek i wyczytalam ze sa szyny twarde i miekkie...

Twarda jest po to by sie scierala, zamiast zebow, tak?
A ta miekka?

Odpowiedz
michał123 2012-01-13 o godz. 23:09
0

:) witaj Puciu

Czy mogłabyś mi podać na maila kontakt do lekarza o którym piszesz w swoim poście i który leczył Cię szyną NTI-tss? Mam obecnie szynę relaksacyjną tzw twardą i chyba nie pomaga mi ona zbytnio.

mój email:
logbox@o2.pl

z góry dziękuję i
pozdrawiam
Michał

Odpowiedz
firenza 2011-12-04 o godz. 10:48
0

Dziewczyny , z tymi szynami to jest tak - jeśli nie robi tego naprawdę dobry specjalista od dysfunkcji SSŻ ( stawu skroniowo-żuchwowego) to niestety ,ale może taką szyną Wam bardziej zaszkodzić niż pomóc, a niestety w Polsce jest kilku tylko lekarzy ,którzy naprawdę znają ten temat. W USA jest taka szkoła , że jeśli nie ma objawów bólowych ze strony SSŻ ,to nie należy stosować szynoterapii. Niestety przyczyn bruksizmu ( schorzenia objawiającego się "zgrzytaniem" zębami nocnym lub dziennym ) jest sporo , od stresu przewlekłego po specyficzne warunki w jamie ustnej i trzeba poza szyną leczyć te objawy. Szyna ma raczej utrwalać leczenie lub stosunki mięśniowe,ale de facto może niekiedy tylko maskować problem poprzez łagodzenie objawów. Uff ... to z grubsza tyle ;)

Odpowiedz
agnes1_23 2011-11-17 o godz. 10:03
0

Pucia napisał(a):Klara89 napisał(a):czy moze ktos wie, gdzie Pucia robiła tę NTI w Warszawie ( wysłałam jej wiadomosc na priv ale nie odpowiada, a ja koniecznie musze zrobic to juz w tym tygondniu,,,,,,bardzo prosze o pomoc
odpowiedziałam :D
Witaj Pucia!
Czy moge prosic o namiary na mail-a, gdzie moge wykonac szyne NTI w Warszawie?

pozdrawiam

Odpowiedz
Pucia 2011-02-01 o godz. 22:19
0

Klara89 napisał(a):czy moze ktos wie, gdzie Pucia robiła tę NTI w Warszawie ( wysłałam jej wiadomosc na priv ale nie odpowiada, a ja koniecznie musze zrobic to juz w tym tygondniu,,,,,,bardzo prosze o pomoc
odpowiedziałam :D

Odpowiedz
Klara89 2011-02-01 o godz. 05:15
0

czy moze ktos wie, gdzie Pucia robiła tę NTI w Warszawie ( wysłałam jej wiadomosc na priv ale nie odpowiada, a ja koniecznie musze zrobic to juz w tym tygondniu,,,,,,bardzo prosze o pomoc

Odpowiedz
kapelusik 2010-06-29 o godz. 09:52
0

Mi pierwsza (twarda), którą nosiłam, nie pękła.
Zobaczymy, jak będzie teraz.

Odpowiedz
naitre 2010-06-26 o godz. 21:38
0

ignarancja napisał(a):Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
Wyczytałam na różnych forach, że często sie zdarza, że w wyniku ucisku (zaciskania) te szyny sie ścierają, a nawet pekają :o Zdarzyło wam sie coś takiego? jak już wydam na to te prawie trzy stówy to nie chciałabym, zeby mi to zaraz pekło

Mojemu mężowi pękają od zbyt mocnego nacisku jednej szczęki na drugą i dodatkowo ma małą szczękę, w której zęby się nie mieszczą.

Sama próbuję się wybrać do kogoś kto mi pomoze w przeskakiwaniu żuchwy. Ale jakoś wybrać się nie mogę ;) Mam tak od maleńkości. No i mocno wysuniętą szczękę dolną, ale zgryz mam dobry. Nie rozumiem tego A tak mi się marzy aby cofnąć chociaż o parę mm brodę ;)

Odpowiedz
Gość 2010-06-26 o godz. 12:27
0

Pucia napisał(a):
ignarancja napisał(a):Aha, wyczytałam jeszcze, że dobrze jest przed nocą zjeść cos twardego (np. marchewkę lub jabłko), żeby pozbyć sie nadmiernej siły, która powoduje zaciskanie zębów lol
To jedynie osłabia napięcie, ale nic nie da. W nocy zaciskasz zęby nei dlatego, że masz siłę nadmierną, ale dlatego, że to wynik stresu, z którym sobie nie radzisz. I jak pisałam - robisz to nieświadomie, więc moim zdaniem marchewka nie pomoże.
Szkoda lol
Pucia napisał(a):Czy pomagają? Moja mi tak, na pewno.
dziękuję za pocieszenie

ps. tworzę priva do Ciebie ;)

Odpowiedz
Pucia 2010-06-26 o godz. 12:14
0

ignarancja napisał(a):Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
Wyczytałam na różnych forach, że często sie zdarza, że w wyniku ucisku (zaciskania) te szyny sie ścierają, a nawet pekają :o Zdarzyło wam sie coś takiego? jak już wydam na to te prawie trzy stówy to nie chciałabym, zeby mi to zaraz pekło!]
Szyna twarda właśnie będzie pękała i to nie wynika z nieprawidłowego wykonania. To zależy po prostu od Ciebie i nacisku zębów na szynę. Problem polega na tym, że zaciskasz nocą, gdy nie kontrolujesz odruchów i nie możesz się powstrzymać i zaciskać delikatniej. To po prostu taka natura, właściwość. Warto powiedzieć, że w nocy zaciskasz tak mocno, jak w ciągu dnia nie możesz, bo odruchowo się hamujesz.
Szyna będzie się ścierać, bo człowiek tak jest skonstruowany, że jeśli wie, że ma coś między zębami to będzie mielić tak długo aż zmieli (co jest normalne dla funkcji żucia, nie?).

ignarancja napisał(a):Aha, wyczytałam jeszcze, że dobrze jest przed nocą zjeść cos twardego (np. marchewkę lub jabłko), żeby pozbyć sie nadmiernej siły, która powoduje zaciskanie zębów lol
To jedynie osłabia napięcie, ale nic nie da. W nocy zaciskasz zęby nei dlatego, że masz siłę nadmierną, ale dlatego, że to wynik stresu, z którym sobie nie radzisz. I jak pisałam - robisz to nieświadomie, więc moim zdaniem marchewka nie pomoże.

Czy pomagają? Moja mi tak, na pewno.

Odpowiedz
Gość 2010-06-26 o godz. 12:06
0

Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
Wyczytałam na różnych forach, że często sie zdarza, że w wyniku ucisku (zaciskania) te szyny sie ścierają, a nawet pekają :o Zdarzyło wam sie coś takiego? jak już wydam na to te prawie trzy stówy to nie chciałabym, zeby mi to zaraz pekło!

kapelusik napisał(a):poradami w kwaetii ćwiczeńczyli trzeba jeszcze ćwiczyc hmm, dobrze wiedzieć ;)
Aha, wyczytałam jeszcze, że dobrze jest przed nocą zjeść cos twardego (np. marchewkę lub jabłko), żeby pozbyć sie nadmiernej siły, która powoduje zaciskanie zębów lol

No i na zakończenie najważniejsze pytanie - czy efekty stosowania tej szyny są zauważalne??

Odpowiedz
kapelusik 2010-06-26 o godz. 11:55
0

Ja nosiłam twardą - plastik z takim obciążnikiem.
Gdy pytałam dentysty, do którego zwykle chodzę, odpwiedział ze się tym nie zajmuje ( a to bardzo nowoczesny gabinet).
We Wrocławiu niewielu jest specjalistów w tym temacie, przy czym najlepszy (do ktorego chodziłam przed laty) wyjechał jakiś czas temu.

Płacą za szynę 250 zł. (z wizytami i poradami w kwaetii ćwiczeń).

Odpowiedz
Pucia 2010-06-26 o godz. 11:38
0

Ignarancja, szyny wykonuje technik a dentysta bierze wyciski a potem dopasowuje dla Ciebie szynę. Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na to, z czego jest wykonana: są twarde, miękkie oraz szyna specjalna, najnowszej generacji NTI-tss. żadna nie jest "uniwersalna", bo musi być zrobiona na miarę, jak wszystko u dentysty.

Nosiłam twardą i tę NTI. Polecam ostatnią. Robi się znacznie szybciej. Jeśli chcesz - info dodatkowe na priva, mam ceny i namiary na tanio i dobrze :)

Odpowiedz
Gość 2010-06-26 o godz. 08:50
0

kapelusik napisał(a):(już wzięła odciski do jej zrobienia). kapelusik, w szoku jestem, bo ja wyczytałam, że te szyny są uniwersalne :o
A mozesz mi pdoać orientacyjną cenę?
A co oznacza, że nie mogę tego załatwić u zwykłego dentysty? Przez jakiś czas myślałam, że musze z tym problemem iść do ortodonty, ale sama nie wiem...

Odpowiedz
kapelusik 2010-06-26 o godz. 04:35
0

Ja kiedyś stosowałam, kilka lat temu i teraz wybieram się do dentysty po odbiór nowej (już wzięła odciski do jej zrobienia).

U mnie szyna ma pomóc na przeskakiwanie szczęski, strzykanie - ogólnie na napięcie i początkowy ból w stawach skroniowo-szczękowych.
Oprócz zakładania szyny na noc będę wykonywać jakieś ćwiczenia, ktorych nauczy mnie stomatolog.

Co do noszenia - kwestia przyzwyczajenia. Trochę gromadzi się w niej śliny i to mi najbardziej przeszkadzało - z tego, co pamiętam.

Nie wiem, czy taką szynę zrobi ci "zwykły" dentysta - raczej nie. Pewnie będziesz musiała poszukać specjalisty.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie