Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
adrrii90 2016-08-10 o godz. 15:51
0

W Krakowie można dostać immunoglobulinę w klinice ginekologiczno -
położniczej ARKA na ulicy Królowej Jadwigi 15. Zawsze mają lek na stanie
- jest to lek ratujący zdrowie i życie więc muszą mieć zabezpieczenie.
Ceny: dawka 150 mcg - 300 zł, 300 mcg (Rhophylac) - 380 zł.

Odpowiedz
Gość 2011-07-24 o godz. 03:32
0

Nie jest konieczne ale zmiejsza ryzyko.
W Niemczech np jest standardem podawanie jej juz w ciazy.

Juz kiedys pisalamo tym. Specjalnie sie dowiadywalam i jak ktos absolutnie nie ma mozliwosci wykupienia tej immunoglobuliny to mozna zrealizowac polska recepte w Niemczech. Tylko musi byc wypisana na RHOPHYLAC i kosztuje to 72,83 euro.

Odpowiedz
Gość 2011-07-24 o godz. 03:23
0

Może nie do końca mądre pytanie... Podawanie immunoglobuliny w pierwszej ciaży podczas ciąży jest konieczne? Bo wydawało mi się, że podaje się dopiero po porodzie, a tu piszecie o zastrzyku w ciąży. Jak to jest?

Odpowiedz
Gość 2011-07-24 o godz. 03:15
0

Zdaje się, ze chyba tak Ja, będąc w ciąży, nie miałam podanej immunoglobiny właśnie z powodu jej braku Urodziłam w listopadzie i w szpitalu już problemu nie było. Nie musiałam nikomu przypominać, następnego dnia po porodzie dostałam zastrzyk.

Odpowiedz
asieczek 2011-07-23 o godz. 11:38
0

odświeżam temat

dziś lekarka mówiła mi że nadal brak immunoglobuliny
czy nadal jest tak samo jak napisała Shannen?

Odpowiedz
Reklama
Shannen 2010-09-21 o godz. 23:22
0

julitta napisał(a):Dla mnie te problemy z immunoglobulina sa nienormalne
Ja 2 lata temu w przychodni przyszpitalnej dostalam bez problemu zastrzyk w 18 tygodniu ( wczesniej musialam tylko zrobic aktualne badania ) i 2 zastrzyk do 2 dni po porodzie.
Ale musialam pielegniarkom o tym przypomniec!!!!!!!!!
Ale z tym skierowaniem na zastrzyk tez byly cuda, bo moja lekarka kazala mi zglosic sie w stacji krwiodawstwa a oni mi mowia ze tylko szpital dysponuje zastrzykami. I tak lataj czlowieku od Jana do pogana.
Teraz jestem w 19 tygodniu ciazy i mieszkam za granica i tutaj mam sie zglosic w 28 tygodniu ciazy po zastrzyk.
Bo obejmowal Cie jeszcze program ministerialny odnosnie podawania immunoglobuliny w 28 tc, od pol roku zawieszony jest ten program, poniewaz w PL sa braki immunoglobuliny :( - za to na pewno dostaje sie zastrzyk w ciagu 72h, jesli dziecko bedzie mialo rh+, jesli bedzie mialo rh- to zastrzyku sie nie podaje. Niestety trzeba przypomniec o rh- poloznej lub lekarzowi, nie wystarczy miec wpisane na czerwono w karcie ciazy grupe krwi, trzeba miec jeszcze ze soba papierek z laboratorium stwierdzajacy grupe krwi.
\\

Odpowiedz
Gość 2010-09-21 o godz. 18:28
0

Dla mnie te problemy z immunoglobulina sa nienormalne
Ja 2 lata temu w przychodni przyszpitalnej dostalam bez problemu zastrzyk w 18 tygodniu ( wczesniej musialam tylko zrobic aktualne badania ) i 2 zastrzyk do 2 dni po porodzie.
Ale musialam pielegniarkom o tym przypomniec!!!!!!!!!
Ale z tym skierowaniem na zastrzyk tez byly cuda, bo moja lekarka kazala mi zglosic sie w stacji krwiodawstwa a oni mi mowia ze tylko szpital dysponuje zastrzykami. I tak lataj czlowieku od Jana do pogana.
Teraz jestem w 19 tygodniu ciazy i mieszkam za granica i tutaj mam sie zglosic w 28 tygodniu ciazy po zastrzyk.

Odpowiedz
Gość 2010-08-31 o godz. 01:34
0

No właśnie, w Krakowie też z immunoglobuliną problem. Mój gin się ucieszył, że mam Rh+, bo zawsze musi błagać o sprowadzenie cholerstwa i trwa to tygodniami.

Odpowiedz
Grzybowa 2010-08-30 o godz. 17:15
0

Nale napisał(a): czyli jak jedyny polski producent przestał produkować, to trzeba skłonić/zachęcić zagranicznego do wejścia na nasz rynek. To jest rola administracji, a nie szpitali, lekarzy czy pacjentów. Jak to piszę to aż kipię.
Nale zgadzam się z tobą w 100%. To działka odpowiedniego działu czy departamentu w MZ. Jednakże takie sytuacje stale się powtarzają. I tu mnie krew zalewa bo nikt nie uczy się na błędach. Parę miesięcy temu był podobny problem tylko z czynnikiem krzepnięcia krwi podawanym dla chorych na hemofilię.

Odpowiedz
Nale 2010-08-30 o godz. 16:20
0

Nie miałam na myśli importu docelowego, bo to można zawsze, tylko zakup dużej ilości leku przez NFZ (bo i tak jest LZ czyli refundowany 100%). Jak się absurdalnie baliśmy wąglika, to durnie kupowali zagraniczny cipro, chociaż w Polsce jest tego full. Jak od roku nie ma immunoglobuliny, to nikt palcem nie kiwa. Poza tym odpowiednie organy są zobowiązane prowadzić politykę lekową - czyli jak jedyny polski producent przestał produkować, to trzeba skłonić/zachęcić zagranicznego do wejścia na nasz rynek. To jest rola administracji, a nie szpitali, lekarzy czy pacjentów. Jak to piszę to aż kipię.

Odpowiedz
Reklama
Grzybowa 2010-08-30 o godz. 16:15
0

Nale napisał(a):... Chyba można zamawiać zagranicą?
Można pod warunkiem, że ma się zgodę Ministerstwa Zdrowia na tzw. import docelowy leku. Wiem, że jest to chore ale niestety u siebie w klinice często się z tym spotykamy - takie przepisy.

Odpowiedz
Nale 2010-08-30 o godz. 14:52
0

Wydaje mi się, że to jest obecnie najszybsza metoda.

Odpowiedz
Gość 2010-08-30 o godz. 14:26
0

A to przepraszam. Nie mialam pojecia.

Moze mozna by bylo zrealizowac polska recepte w Niemczech, tu w aptece sa (kiedys bez problemu wykupywalam niemiecką w Polsce)

Odpowiedz
Nale 2010-08-30 o godz. 14:20
0

Właśnie nie bardzo można zamówić przez aptekę, bo nie ma tego wcale na rynku.

Odpowiedz
Gość 2010-08-30 o godz. 14:15
0

Grzybowa napisał(a):Shannen z tego co się orientuję immunoglobulinę można podawać tylko w warunkach szpitalnych np. na oddziale hematologii.
ja mialam podawana u gina.

Odpowiedz
Gość 2010-08-30 o godz. 14:14
0

A w aptece nie da rady? Zeby zamowili?

Odpowiedz
Gość 2010-08-30 o godz. 13:48
0

Coś mi się wydaje, że to się podaje przy konflikcie serologicznym, mam racje?

Odpowiedz
Nale 2010-08-30 o godz. 13:47
0

W dużym skrócie: "odczula" i zapobiega występowaniu różnych chorób będących wynikiem immunologicznej czyli odpornościowej odpowiedzi organizmu na pewne czynniki - np. alergeny

Tu taj mowa o immunoglobulinie anty-D, którą podaje się profilkatycznie w przypadku niezgodności serologicznej i od dłuższego czasu jest straszny kłopot, żeby ją zdobyć na receptę, a bywa, że brakuje nawet w szpitalach. Swoją drogą nie jestem w stanie pojąć dlaczego tak jest i ministerstwo zrowia nic z tym nie robi. Chyba można zamawiać zagranicą?

Odpowiedz
Nezi 2010-08-30 o godz. 13:44
0

A tak bardziej po polsku ;) lol

Odpowiedz
Grzybowa 2010-08-30 o godz. 13:30
0

Immunoglobuliny to białka. Głównym ich zadaniem jest wiązanie antygenu, co umożliwia z kolei zachodzenie innych procesów tj. :pobudzenie odpowiedzi odpornościowej, neutralizowania toksyn i wirusów, oddziaływania bakteriostatycznego. Odgrywają zasadniczą rolę w obronie organizmu przed bakteriami i pasożytami zewnątrzkomórkowymi oraz w znacznie mniejszym stopniu, pasożytami i bakteriami wewnątrzkomórkowymi.

Odpowiedz
Gość 2010-08-30 o godz. 12:58
0

A na co jest ta mmunoglobulina?

Odpowiedz
Shannen 2010-08-29 o godz. 10:16
0

Grzybowa - no jasne, ze podaja to w szpitalu, ale gdy chce sie ja wziasc bedac w ciazy to trzeba sobie zastrzyk samemu kupic, oczywiscie lekarz prowadzacy ciaze wypisuje recepte. Dzwonilam do centrum krwiodawstwa i do centrum hematologicznego - odpowiedzi byly, ze nie sprtzedaja sczepionek :/

Odpowiedz
Grzybowa 2010-08-29 o godz. 09:19
0

Shannen z tego co się orientuję immunoglobulinę można podawać tylko w warunkach szpitalnych np. na oddziale hematologii. Może warto podzwonić i zapytać się czy podadzą coś takiego - wtedy obowiązek załatwienia immunoglobuliny spada na oddział.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie