Quantcast
  • basiorek odsłony: 3418

    Jaki jest przepis na chlebek ziołowy?

    Chlebek ziolowy500g mąki1/2 szklanki letniego mlekadrożdże dr oetkeraszczypta cukru2 cebulepęczek natki2 ząbki czosnku2 jaja50 g masłasuszony koperekpieprzsóltymianekwszystko zmieszać i wyrobic razem z drożdżami wyrabiac 10 min odstawic na 30 min do wyrośnięciaPotem uformowac bochenekforemce i odstawic do wyrośnięcia na 40 min piec w piekarniku w temp. 190 st 40 min.znalazłam kiedyś w internecie jest naprawde pyszny!!!mozna eksperymentowac z innymy ziołami :)smacznego

    Odpowiedzi (42)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-25, 16:44:32
    Kategoria: Kulinaria
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Kasia_S 2013-11-25 o godz. 16:44
0

Dziuęki Patunieczka.
A mam jeszcze pytanie: czy można w takim urządzeniu upiec np. 0,5 kg chleba? Czy tylko 1300 gram? Bo takie wielki to nie pójdzie. Można dowolne ilości piec?

Odpowiedz
patunieczka 2013-11-17 o godz. 16:45
0

Kasia_S - maszyna jest Clatronica, ze sklepu z mieszankami mąk do wypieku chleba (chyba http://www.mieszanki.pl, albo jakaś odmiana mieszanek... )
Numeru nie pamiętam, kojarze tylko, ze jest na nią jakaś promcja - zamiast 500 zeta, daliśmy coś ok. 300. Ma dwa mieszadła i to podobno jest kluczowe, bo coś tam... (w temat zagłębiał się M., mnie zakup obszedł szerokim łukiem, korzystam tylko z produktu końcowego)

Polecam tez te mieszanki, które sprzedają na stronie - parę juz wypróbowaliśmy, sa akurat wyporcjowane, dodaj sie tylko wodę i drożdże :)

Odpowiedz
ostryga 2013-11-12 o godz. 07:45
0

Za pol godziny polnoc, a ja pieke chalki...

Pachna oblednie.
Uzylam drozdzy w proszku, bo nie mialam innych - troche slabo mi ciasto roslo, ale za to pieknie sie dalo pozawijac :)
Zaraz chyba zdjecie trzasne, bo nie wytrzymam, takie ladne wyszly (a piekly sie migiem... jakies 20 minut).

Odpowiedz
basiorek 2013-11-11 o godz. 20:30
0

bardzo sie ciesze dziewczyny ze moglam pomoc...moze nawet natchnąć...:)
upieklam tego chlebka podwojna porcje na swieta i siedzialam z nim do 2 w nocy ale wszyscy tylko nim sie zajadali łacznie z rodzina mojego narzeczonego...:)co jest nie lada osiagnieciem:) wiec chclebek musie naprawde miec cos w sobie...:)

co do bułeczek to jest to przepis wlasnie ze ksiazki kucharskiej i musze przyznac ze ksiazka jest super....wizualnie rowiez polecam z czystym sercem:)

Domowy chleb
przepisy
pieczenie
przechowywanie

świat ksiażki

Odpowiedz
Kasia_S 2013-11-11 o godz. 17:15
0

Basiorek już wiem co robię w weekend lol
Patunieczka - jaką maszynę kupiłas i gdzie?
Bo ja własnie sie przymierzam.

Odpowiedz
Reklama
patunieczka 2013-11-11 o godz. 04:58
0

Wiece do czego doprowadził ten wątek? ;)

Do maszyny do chleba :D

Popiekłam, popiekłam trochę tych chlebków ziołowych, potem mi się znudziło i w tym momencie M. przejął inicjatywę, zamówił ustrojstwo wraz z mieszankami i zajął się tym "profesjonalnie" - czyli nie kupujemy już gliniastych buł i przedwczorajszych bochnów w sklepiku przy domu...

Chwała autorce wątku!

(Kupiłam też w przypływie entuzjazmy książeczkę z przepisami na pieczywa i dodatki do nich, jak coś wypróbuję, to dam znać, co jest warte polecenia - na razie skupiłam się na stronie wizualnej, czyli zdjęciach ;) )

Odpowiedz
basiorek 2013-11-10 o godz. 19:19
0

bułeczki śniadaniowe:)

300g maki przennej(typ 405)
opakowanie suszonych drożdży
plaska łyzeczka soli
plaska łyzeczka cukru
łyżka oleju
około 200 ml letniej wody

do posmarowania
jajko
szczypta soli

1.make przesiać i wymieszać z suszonymi drożdżami dodac sól cukier i wode
2.ciasto wyrabiac mikserem ok 5 min najpierw krotko na najnizszych obrotach potem na najwyzszych przykryc odsawic do wyrosniecia za ciasto wyraznie zwiekszy objetosc
3.ciasto oproszyc mąkądobrze zagnieść rekoma uformowac w wałek i pokroic na 12 czesci
4.ulepic z kazdej okragłą bułeczke przełozyc na blache wyłożona papierem do pieczenia wierzch kazdej naciac na krzyz ostrym nozem na ok 1 cm (nie naciskac)odstawic do wyrośniecia az wyraznie zwieksza objetosc
5rozmacic jajko z sola posmarowac po wierzchu wstawic do piekarnika

temp.pieczenia ok 200 C
czas 20 min

moje wyszly super i zniknely zanim ostygly:)
jak sie juz upiekly to jeszcze kilka przecielam wlozylam do srodka maslo czosnkowe i jeszcze na chwile wsadzilam do piekarnika bylo super!!!

smacznego

Odpowiedz
basiorek 2013-10-18 o godz. 06:34
0

ojej to milo cie poznac....:)
fajnie ze tak to wszystko zatacza krag...:)
co do buleczek to prosze o chwile cierpliwosci....duzo ostatnio pracuje...i nie mam czasu...:(

Odpowiedz
mokato 2013-10-16 o godz. 01:48
0

chiara dziękuję za linki. Lecę robić zakwas. A chlebek upiekę dopiero przed świętami. Mam nadzieję, że tym razem wyjdzie ;)

Odpowiedz
Gość 2013-10-16 o godz. 01:39
0

basiorek napisał(a):wiec dziewczyny dawno mnie nie bylo....przepraszam:)
co do chlebka z mojego przepisu to jedynym minusem jest to ze wychodzi malo pulchny...nawet jak dlugo wyrabiasz...a wkladam go zawsze do takiej malej keksowki...:)

przepis natomiast znalazlam na blogu dziewczyny....ale wiem ze tego blogu juz nie ma...miala chyba na imie lea i to bylo chyba ze 3 lata temu...:)

ps.robilam ostatnio bułeczki i wyszly super....potem dam przpis...
No to w takim razie udał mi sie super lol
Czekam na przepis na bułeczki.

Odpowiedz
Reklama
Kerala 2013-10-15 o godz. 02:07
0

bo ten chleb nie ma być pulchny i pulchny nie będzie. Zawsze będzie mieć konsystencję podobną do babki piaskowej. Jest za to bardzo dobry do przystawek i wychodzi z niego świetna bułka tarta (podpowiadam, jesli ktoś jeszcze na to nie wpadł).
Zgadza się, Lea dostała ten przepis ode mnie, a ja go wzięłam z pewnej ksiązki i po swojemu przerobiłam ;) Mimo lat nic się nie zmienił ;)
Z ciekawości: czy masz też przepis na marynowany ser czy przynajmniej tę recepturę zachowała w tajemnicy? ;)

kerala

Odpowiedz
basiorek 2013-10-14 o godz. 21:08
0

wiec dziewczyny dawno mnie nie bylo....przepraszam:)
co do chlebka z mojego przepisu to jedynym minusem jest to ze wychodzi malo pulchny...nawet jak dlugo wyrabiasz...a wkladam go zawsze do takiej malej keksowki...:)

przepis natomiast znalazlam na blogu dziewczyny....ale wiem ze tego blogu juz nie ma...miala chyba na imie lea i to bylo chyba ze 3 lata temu...:)

ps.robilam ostatnio bułeczki i wyszly super....potem dam przpis...

Odpowiedz
Gość 2013-10-14 o godz. 11:07
0

Ja nie lubię z samej żytniej, wolę mieszane.
http://www.chleb.info.pl/zakwas.htm znajdziesz przepis na zakwas i receptury chlebów. Na poprzedniej stronie podałam też linka do forum chlebowego.

Odpowiedz
mokato 2013-10-14 o godz. 03:26
0

No to ja poproszę o przepis na zakwasie i na zakwas też ;)
Chcę z żytniej bo nie lubię z pszennej :|

Odpowiedz
Gość 2013-10-14 o godz. 03:01
0

A macie dobry przepis na kulebiak? Zrobilabym do wielkanocnego zuru...

Odpowiedz
Gość 2013-10-14 o godz. 01:19
0

Mokato, żytnią mąkę trzeba zakwasić. Taki chleb nie ma szans wyrosnąć na drożdżach, potrzebuje zakwasu.

Odpowiedz
Kasia_S 2013-10-13 o godz. 23:19
0

No właśnie, wiesz ja też z doświadczenia się przekonałam, że sama żytnia nie może być :( najwyżej 1 szklanka żytniej na resztę pszenną.
Moze tak spróbujesz? I żeby woda nie była zbyt ciepła.

Odpowiedz
mokato 2013-10-13 o godz. 22:24
0

Kasia_S napisał(a):O ja...ale mi ślinka cieknie, w weekend piekę.
A teraz moje chlebki :)

Najprostszy

1,20 kg mąki (pszenna, żytnia lub mieszana w dowolnych proporcjach)
10 dkg drożdzy
Litr letniej wody
Łyżka soli
Łyżka cukru
Łyżka oleju
6 łyżek płatków owsianych
Ewentualnie nasiona zbóż

Drożdże rozpuścić w wodzie, wsypać mąkę i resztę składników, wyrobić i wlać do blachy (jedna duża lub 2 małe). Wierzch posmarowac białkiem, posypać makiem lub innymi ziarnami. Nie musi wyrastać! Piec godzinę w temperaturze ok. 200 stopni.

Z tego wychodzi 1 ogromny lub 2 mniejsze, można użyć pół porcji.


Wyszedł zakalec Nie wiem co zrobiłam źle? Robiłam na mące żytniej, nie wyrastał i nie wyrósł wcale

Odpowiedz
Gość 2013-10-11 o godz. 04:23
0

Chlebek ziołowy został zjedzony, choc troche taki mało "pulchny" był. Chyba za krótko wyrabiałam ciasto albo sama nie wiem....przez ten czas przed pieczeniem, to prawie w ogóle nie wyrosło

Odpowiedz
patunieczka 2013-10-09 o godz. 18:30
0

Żadnych ustrojstw!
Tzn. ja każde ciasto (drożdżowe, kruche) robię w mikserze, z lenistwa. I jakoś rośnie (drożdżowe).
Chałki wyłożyłam na blasze, nie rozlazły się.

Ja kiedyś robiłam chleb na jakieś ważniejsze okazje, typu święta, ale przepis miałam jakiś bardziej zakręcony, a i rezultat gorszy.
Te wersje "wrzuć wszytko do jednej miski, spluń 3 razy, obejrzyj serial w TV i jedz" bardziej mi odpowiadają :)

Odpowiedz
Gość 2013-10-09 o godz. 04:04
0

DobraC napisał(a):eeeej no... jak Wy ten chleb pieczecie???
trza miec specjalne "ustrojstwo"??? i dla chalek...
ojej.. przykleil mi sie jezor do monitora...
Moje ustrojstwo to garnek i reka lol
Chlebek rosnie i mam nadzieje, że wyrosnie ;)

Jak gotuje juz pół życia, tak chleb robie pierwszy raz.

Odpowiedz
DobraC 2013-10-09 o godz. 01:40
0

eeeej no... jak Wy ten chleb pieczecie???
trza miec specjalne "ustrojstwo"??? i dla chalek...
ojej.. przykleil mi sie jezor do monitora...

Odpowiedz
Gość 2013-10-09 o godz. 01:19
0

Dzieki patunieczka
Myslałam, ze to ze 2 blaszki wyjda

Odpowiedz
patunieczka 2013-10-07 o godz. 05:07
0

Ja nie Basiorek, ale chleb wg jej przepisu wsadziłam do keksówki (wąska). Wyrosło troszkę ponad brzeg.

Odpowiedz
Gość 2013-10-06 o godz. 21:26
0

Basiorek! TEn Twój chlebek to w jakiej blaszcze upiec?
Duza? Bo wydaje mi sie ze 0,5 kg maki to sporo i wyrosnie...czy dwie małe?

Odpowiedz
patunieczka 2013-10-05 o godz. 21:07
0

Aby nie być monotematyczną, zrobiłam wczoraj chleb zoiłowy wg basiorka :) Też znakomicie, właśnie wszamałam. Do wędliny z ozdóbką - super.
Przy robieniu miał dla mnie jedną, podstawową zaletę - w przepisie były drożdże suszone (przynajmniej tak to zrozumiałam). A cebulę i czosnek przesmażyłam najpierw... bo na surowo jakoś nie miałam serca dodawać...

Może jakiś przepis na bułeczki? Najlepiej nadziewane. Ktoś ma? :)

Odpowiedz
sarabe 2013-10-04 o godz. 23:32
0

Piekłam w piątek chlebek "najprostszy" podany przez Kasia_S i chałkę waniliową Gusi. Wyszły pyszne :)

Pierwszy raz w życiu robiłam chleb i mogę powiedziec, że na pewno nie był to raz ostatni. A jaki aromat unosił się w domu.... :)

Odpowiedz
Corgi 2013-10-04 o godz. 21:10
0

Niedawno stałam się szczęśliwą posiadaczką automatu do chleba i szukam przepisów na smaczne chleby Gdzieś kiedyś słyszałam o chlebie jogurtowym. Może macie na niego przepis ?

Odpowiedz
Gość 2013-10-04 o godz. 13:02
0

Patunieczka, Kasia_S, pozwolę sobie okazać radość
Nie wiem czemu ciasto się lepiło, moje jest bardzo plastyczne i mogę z nim robić cuda wianki.
Spróbujcie wyrabiać je (jeśli robicie to ręcznie albo mikserem) w systemie 5-5-5, czyli 5 minut zagniatania, 5 minut odpoczywania ciasta (mąka w tym czasie chłonie płyn) i znowu 5 minut wyrabiania- w ostatniej fazie można skorygować ilość mąki albo płynu, jeśli ciasto jest zbyt lepkie albo za gęste.
Może pomóc też używanie mąki wysokobiałkowej, o zawartości białka min. 10%- najlepszej do ciast drożdżowych i chlebowych, ponieważ wytwarza najwięcej glutenu.

Odpowiedz
patunieczka 2013-10-01 o godz. 20:04
0

Kasia_S, moje też lepiło się jak dzikie, aż wyjęłam je na blat, obsypałam mąką trochę po wierzchu i tak, ciągle podsypując, udało mi się zrobić z niego w miarę zgrabny wałeczek.

Radocha z tym zaplataniem :) Dziś rano zjedliśmy 3/4 całości wypieku. Z twarożkiem oraz z dżemem figowym - jeszcze przeżywam to śniadanie, bo bułki w naszym sklepiku mogłyby służyć jako przykład "pieczywa wojennego" (ponoć było ochydne...).

Odpowiedz
Kerala 2013-10-01 o godz. 19:18
0

Basiorek, a ja mam prośbę: możesz podać link do tego przepisu albo choć orientacyjnie powiedzieć, gdzie go znalazłaś? Poznaję go bardzo dobrze 8) i ciekawa jestem, jakie koło zatoczył w ciagu pięciu lat lol

kerala

Odpowiedz
Kasia_S 2013-10-01 o godz. 19:07
0

Hmm, a moje ciasto mimo dodawania mąki lepiło się i nie dało się zapleść :( Oczywiście upiekłam normalnie w foremce i było super! Bardzo długo zachowywało swieżość.

Odpowiedz
patunieczka 2013-10-01 o godz. 18:23
0

Chiara :lizak:
I dodatkowe dzięki za wzory zaplatania...

Wczoraj wieczorem skapnęliśmy się, że nie kupiliśmy pieczywa na rano, ja no to "Spoko!" i zapodałam chałkę (zaplecioną wg wzoru). Wyszła jedna normalna i jedna mutant ;) PYSZNA! (mimo, że w trakcie zabrakło mi mąki pszennej, więc było tak pół na pół z kukurydzianą...)

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 13:06
0

Pimposław skarbie, nie wiem o czym mówisz 8)

Odpowiedz
Gość 2013-08-31 o godz. 03:17
0

Chiara... ja wiedziałam że cie skądś znam

Odpowiedz
Kasia_S 2013-08-31 o godz. 01:56
0

O ja...ale mi ślinka cieknie, w weekend piekę.
A teraz moje chlebki :)

Najprostszy

1,20 kg mąki (pszenna, żytnia lub mieszana w dowolnych proporcjach)
10 dkg drożdzy
Litr letniej wody
Łyżka soli
Łyżka cukru
Łyżka oleju
6 łyżek płatków owsianych
Ewentualnie nasiona zbóż

Drożdże rozpuścić w wodzie, wsypać mąkę i resztę składników, wyrobić i wlać do blachy (jedna duża lub 2 małe). Wierzch posmarowac białkiem, posypać makiem lub innymi ziarnami. Nie musi wyrastać! Piec godzinę w temperaturze ok. 200 stopni.

Z tego wychodzi 1 ogromny lub 2 mniejsze, można użyć pół porcji.

Chleb z rodzynkami

50 dkg mąki
5 dkg drożdży
0,5 lo wody ewentualnie 1 szkl. wody i 1 szkl mleka - letnie
2,5 łyżki oleju
2 łyżki kawy zbożowej
4 dkg rodzynek
Sól, cukier

Drożdże rozpuścic w wodzie .Przesiać mąkę, dodac olej, kawę, sól, cukier. Wyrobić ciasto, dodać sparzone rodzynki. Piec 35-45 minut w temperaturze 180-200 stopni.

Chleb ze słonecznikiem

30 dkg mąki
2,5 dkg drożdży
20 dkg maślanki
2 łyżki pestek słonecznika
2 łyzki oleju
szczypta soli
płaska łyżeczka cukru

Mąkę przesiać, dodać olej, maślankę, sól, drożdze, cukier. Wyrobić, zostawić do wyrośnięcia w lwkko nagrzanym piekarniku. Posypać słonecznikiem. Piec 45 min. w temperaturze 180-200 stopni.

Odpowiedz
basiorek 2013-08-28 o godz. 13:14
0

normalnie cudo....wielkie dzieki dobra kobieto :)

Odpowiedz
Gość 2013-08-28 o godz. 11:53
0

Włala przymilna kobieto:

Waniliowa chałka Gusi

Zrobic rozczyn z:
5 dkg drożdży (pół standardowej kostki)
5 łyżeczek cukru
5 łyżek mąki
5 łyzek mleka

Czyli rozetrzec drożdże z cukrem, dodać mąkę i letnie mleko, wymieszać. Odstawić do wyrośnięcia, powiedzmy na kwadrans, w ciepłym miejscu.

Przygotować:
2 jajca
5 dkg masła (rozpuścić, ostudzić)
150 ml ciepłego mleka (ale nie za gorące, bo drożdże zdechną)
5 łyżek cukru (ja daję 8, bo jestem słodkim dziewczęciem)
60 dkg mąki
cukier waniliowy
jajko albo mleko do posmarowania

Do wyrośniętych drożdży wbić jajka (lepiej, żeby nie były lodowate), dolać ciepłe mleko. Mąkę wymieszać z cukrem i cukrem waniliowym, wlać rozbełtane drożdże z jajkami i mlekiem, wymieszać, dodać masło i wyrobić (ręcznie, mocnym mikserem, który sie nie spali, albo w maszynie). Ewentualnie skorygować ilość mleka albo mąki gdyby ciasto było zbyt rzadkie / zbyt gęste. Zostawić w cieple do wyrośnięcia.
Z tej ilości wychodzi jedna monstrualna, dwie duże albo 3 normalne chałki.
Wyrośnięte ciasto zaplatamy wg upodoby (polecam ten wzór, bo prosty jak budowa cepa http://technoboulange.com/article.php3?id_article=22), kładziemy na blasze, przykrywamy folią spożywczą posmarowaną oliwą i zostawiamy do podwojenia objętości. Można włożyć do lodówki, żeby powoli wyrosło przez noc i upiec na śniadanie (wtedy przed włożeniem do pieca trzeba poczekać aby wróciło do temperatury pokojowej).
Wyrośnięte chałki smarujemy jajkiem lub mlekiem i pieczemy w 220 stopniach. Można przed pieczeniem posypać kruszonką.

Jakby ktoś chciał poćwiczyc zaplatanie- więcej wzorów:
http://technoboulange.com/article.php3?id_article=26
http://technoboulange.com/article.php3?id_article=28
http://technoboulange.com/article.php3?id_article=24
http://technoboulange.com/article.php3?id_article=25
http://technoboulange.com/article.php3?id_article=29



Odpowiedz
basiorek 2013-08-28 o godz. 00:29
0

wow dziekuje i chetnie sie o przepis przymile :)

Odpowiedz
Gość 2013-08-27 o godz. 12:40
0

Proszzzzzzzz
http://www.cincin.cc/index.php?showforum=55

Życzy sobie ktoś przepis na chałkę? Jakbyco służę nawet zdjęciem.

Odpowiedz
basiorek 2013-08-27 o godz. 10:45
0

super ja jestem chetna bo oprocz tego nie probowałam piec innych ...szukam tez przepisu na chlebek na zakwasie bez drożdży...moze wiesz cos na ten temat....:)???

p.s.a jak pachnie tym chlebkiem w calym domu...mmmmm..pycha :)

Odpowiedz
Kasia_S 2013-08-26 o godz. 22:12
0

Nooo, Basiorek, ale mi smaka zrobiłaś! Oczywiście że wypróbuję!
Bo ja chleb sama piekę. I mogę dać przepisy - na takie najprostsze, kilkadziesiąt sekund roboty i bez rośnięcia. Serio :lizak:

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie