Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Zdrowie
  • perrine 2013-07-03 o godz. 17:52, odsłony: 5470 0

    Czy szyna relaksująca jest droga?

    Czy któraś z was nosi szynę relaksującą na zeby?powiedzcie jakie są wskazania w waszych przypadkach?jakie ceny zakupu i wizyty itp.dzieki

    Odpowiedzi (8) Kategoria: Zdrowie Ostatnia odpowiedź: 2013-07-04, 10:16:38 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Gość 2013-07-03 o godz. 18:52 0

Ja mam taka szynę.
Od wielu lat "zjadałam" sobie jedynki górne, tzn scierałam ich wewnętrzne powierzchnie i to tak że żadne plomby się nie trzymały. Wcześniej lekarze mówili o takim fakcie ale nic nie mogli pomóc
Dopiero teraz trafiłam na dentystkę która zajęła się całościowym remontem mojego uzębienia - podwyzszyła mi starte tylne zęby (nikt wczesniej o tym nie wspominał, założyła korony na jedynki - nic innego z nimi juz nie można było zrobić - i zrobiła szynę. Piersza była miękka, elastyczna, okazało sie że mój zacisk na zębach jest tak duży że ją poprzegryzałam na wylot. Teraz mam nową twardą, sztywną, grubszą. Inaczej układa mi się cała szczęka więc mam wrażenie że juz nie zaciskam zębów nocą.
Ale odkąd zaczęłam zwracać na to uwagę zdałam sobie sprawę że zaciskam zęby jak się stresuję, skupiam mocno na czymś, wykonuje gwałtowne ruchy samochodem...
Koszt - tej pierwszej 240, drugiej 350. Osobno za wizytę juz nie płaciłam

Pucia 2013-07-04 o godz. 10:02 0

Ja też mam ten problem, ale powiem szczerze - mam inną szynę. Szyny relaksujące (zarówno miękkie jak i te twarde) tak naprawdę mogą prowadzić do narastania problemu. Dlaczego? Jeśli nie są założone odpowiednio (i to jest kluczem) to powodują wzrastanie nacisku, bo jesteśmy tak skonstruowani, by gryźć i mielić to, co mamy między zębami aż do zniknięcia (jak pokarm - co by się nie zachłysnąć większymi kawałkami, tylko mielić i zgryźć).
Mi nie pomagała ani szyna miękka (która podobnie jak guma powoduje nasilanie procesu), ani też szyna twarda, bo w pewnym momencie zagryzałam jeszcze mocniej. Ja zagryzam w nocy, więc gdy sobie tego nie uświadamiam i nie kontroluję ani siły nacisku ani faktu zagryzania.
Teraz mam szynę NTI-tss, to jest nowość na rynku polskim (no może od 1-2 lat, ale niewielu dentystów w ogóle o tym wie) a na świecie została uznana za najlepszy sposób leczenia bruksizmu (bo tak się ta choroba nazywa). Pomaga w leczeniu migren, które nasilają się przy bruksiźmie. Do tego mocniej dotyka to kobiet, bo mamy delikatniejsze zęby.
Długo szukałam kogoś w moim mieście, kto by nie zdarł. Dotarłam do firmy, która rozprowadza materiały i stamtąd dostałam kontakt do wspaniałej pani doktor, która po wszelkich wyjaśnieniach założyła mi tę szynę i teraz nade mną czuwa.
Jakby co - info podam na priva, jeśli chcesz.

Klara89 2013-07-04 o godz. 10:04 0

czy moze ktos wie, gdzie Pucia robiła tę NTI w Warszawie ( wysłałam jej wiadomosc na priv ale nie odpowiada, a ja koniecznie musze zrobic to juz w tym tygondniu,,,,,,bardzo prosze o pomoc

Pucia 2013-07-04 o godz. 10:06 0

już odpisałam 8)

Gość 2013-07-04 o godz. 10:08 0

o kurcze :o

mnie co noc mój narzeczony budzi i mówi "nie zgrzytaj!"

całą noc tak zgrzytam przez sen zębami, że on się budzi i spać nie może, a jak ja się już się obudzę, to już tak nie umiem zgrzytać... tak głośno...

czasami jak się przebudzam, jeszcze przez sen słyszę samą siebie, jak zgrzytam :(

myślicie, że powinnam udać się do dentysty?

Pucia 2013-07-04 o godz. 10:11 0

Lilianna,
oczywiście, koniecznie powinnaś iść do dentysty i to jeszcze takiego, który się bruksizmem zajmuje (bo nie wszyscy się znają). Kobietom znacznie szybciej scierają się zęby, więc walcz jak najprędzej o swój zgryz, zdrowe zęby, głowę, mięśnie i sen męża :D

Gość 2013-07-04 o godz. 10:14 0

:o

ale mnie nastraszyłaś!!

chyba na prawdę pójdę, ciekawe czy moja Pani stomatolog ma o tym pojęcie...

czy to może być objaw stresu? taki mam ostatnio stresujący okres w życiu...

Pucia 2013-07-04 o godz. 10:16 0

Lilianna,
nie chciałam nastraszyć, ale uzmysłowić. Sama wiele lat próbowałam dociec co się dzieje, dlaczego tak jest... I to gadanie, że minie, że to objaw robaków ech. Jak wspomnę to mi się żal robi straconych lat i zębów.
Stres jest właśnie przyczyną. Zgrzytanie zębami jest spowodowane nieumiejętnością radzenia sobie ze stresem za dnia, rozładowywania emocji na bieżąco. Nosimy to w sobie i wybuchamy dopiero wtedy, gdy wyłącza się świadomość. To co napisałaś w pierwszym swoim poście tutaj: świadomie nie jesteś w stanie tak zgrzytać, bo po prostu nie i już. Byłam na jakichś warsztatach swego czasu i facet tłumaczył, że zmierzono, jaki potrafimy wygenerować nacisk na zęby podczas zgrzytania. Wiesz jaki? Ogromny, bo to w tony idzie. :o Wyobrażasz sobie, że masz takie możliwości?? A potem to są bóle głowy, bóle karku, napięcie w kręgosłupie, bolące mięśnie twarzy... i tysiące innych.
Jeśli masz jakieś konkretne pytania to może pisz na priva, żebym tu elaboratów nie pisała ;)

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań