Quantcast
  • DobraC odsłony: 4781

    Nasza Podróż Poślubna - Rzym i Turcja

    Dlugo zastanawialiśmy się co począć z długaśnym urlopem i naszą podróżą poślubną. Jak połączyć totalne zmęczenie i chęć poleżakowania z naszymi niespokojnymi duszami podróżniczymi
    Udało się w 100% - trochę szczegółów poniżej :D

    Już kilka dni po ślubie, nadal zapatrzeni w siebie, a zaopatrzeni w przewodnik, wylądowaliśmy na rzymskim Fumicino. I choć plan był odpoczynkowy - nie dało się lol

    Rzym wciągnął nas, zaczarował, urzekł i wyssał resztki sił ( które zresztą z chęcią mu podarowaliśmy). Zobaczyliśmy po prostu wszystko - Watykan, muzeum watykańskie, zamek św. Anioła, przesłynne rzymskie place z urzekającymi fontanami (di Trevi, Czterech Rzek), Schody Hiszpańskie, Rzym starożytny (Koloseum i całe Forum Romanum), niesamowite wrażenie zrobił na nas Panteon i możliwość zobaczenia grobu Rafaela - malarza "naszych" aniołków.

    Oczywiście nasze małe prośby i podziękowania złożyliśmy na grobie Naszego Rodaka i była to chwila ogromnie wzruszająca…

    Nie mogliśmy oprzeć się rzymskim kościołom… Widzieliśmy wiele z nich a każdy zachwycał detalami, arcydziełami zgromadzonymi w pełnych przepychu wnętrzach… bazylika św. Jana na Lateranie, Santa Maria del Poppolo, Santa Maria Sopra Minerva z błękitnym nieboskłonem jako stropem, Santa Maria Della Vittoria z Ekstazą Św. Teresy dłuta Berniniego, Bazylika Św. Marii od Aniołów zaprojektowana przez Michała Anioła…

    Dech zapierały przecudne, oszałamiające rzeźby i obrazy zgromadzone w Galerii Borghese - uwierzcie - wszystkie arcydzieła które pamiętacie z lekcji historii znajdują się właśnie tam. Lub w muzeum watykańskim, które co krok zaskakiwało nas przepychem.

    Zresztą - opowiadać można by długo. Mieszkaliśmy w przesympatycznym B&B, prowadzonym przez młodego Włocha, 5 minut od placu Św. Piotra.

    Troche fotek lol

    Zachod slońca nad rzymskimi dachami (widok ze schodow hiszpanskich)



    Schody hiszpanskie i widok na najbardziej elegancka, wypelniona butikami najwazniejszych projektanow via del condiotti



    Fontanna di Trevi noca, magia swiatel i wody...



    Bazylika Św. Piotra noca... zobaczylismy ja po raz pierwszy bez tlumow, oswietlona, dostojna...



    Widok z pewnoscia Wam znany... Okna papieskie...



    ...



    Sad Ostateczny w Kaplicy Sykstynskiej. Niemy swiadek konklawe...



    I najslynniejsze freski



    Tybr i most prowadzacy do zamku Św. Anioła - dawnej rezydencji papieskiej poza murami Watykanu



    Przebogaty sufit w bazylice sw. jana na lateranie - papieskiej parafii



    Rzymskie Anioły... Nasz motyw przewodni









    I wiemy jedno - do Rzymu jeszcze wrócimy…



    W sobotę wieczorem wylądowaliśmy po rzymskich wakacjach na Okęciu, po to by szybciorem przepakować się i w niedzielę rano oderwać znów od ziemi. Tym razem naszym kierunkiem była Turcja, a marzeniem - leżakowanie! Plan zrealizowany został w 100% - drzwi wejściowe hotelu zobaczyliśmy dwa razy: raz w czasie przyjazdu, drugi w czasie wyjazdu… Aż wstyd się przyznać. Stad zdjęcia są dość monotonne, ale musimy przyznać ze hotel sprawdził się rewelacyjnie. Jako nowożeńcy dostaliśmy apartament de lux z wychodzącym na morze tarasem, talerz owoców, szampana…
    Zachody słońca to coś co będzie z pewnością naszym wspomnieniem…

    Nocny widok z naszego tarasu



    I rano, gdy wstawal nowy dzien



    Troche roslinnosci









    I oszalamiajace zachody slonca....







    Nasza podroz poslubna napewno na dlugo pozostanie w naszej pamieci i wspomnienach. Bylo cudnie...

    Odpowiedzi (45)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-05-03, 16:06:07
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
juliam 2010-05-03 o godz. 16:06
0

ach, super:)
Ja uwielbiam Wlochy, w ogole cieple kraje. Przywolalas moje piekne wspomnienia.

Wszystkiego dobrego!
jm

Odpowiedz
Gość 2010-04-27 o godz. 22:56
0

mokato napisał(a): Chcialabym tez pozwiedzac okolice Mediolanu i może coś jeszcze 8)

W samym Mediolanie polecam wejście na dach katedry i wizytę w muzeum techniki - rewelacja - makiety i repliki różnych wynalazków Leonarda, calutki żaglowiec z czasów Kolumba wewnątrz budynku (w sumie to "obudowali" go budynkiem), repliki młynów, maszyn parowych i nie pamiętam czego jeszcze - wystarczyło wcisnąć czerwony guzik, i woda w strumieniu zaczynała płynąć i poruszać koło mlyńskie, żarna puszczone w ruch mełły mąkę itd

Odpowiedz
DobraC 2010-04-25 o godz. 17:43
0

mokato napisał(a):
Ja w Rzymie byłam ale z wycieczką i nigdy więcej. Sama bieganina z wywalonym jęzorem. Tym razem chce poczuć klimat,
no wlasnie, jakbym widziala nasz plan sprzed wyjazdu...

tylko potem sie okazalo ze tyyyle cudnosci dookola... padalismy jak muchy wieczorem :)

co nie znaczy ze lampka wina tu, cappucino tam, lody jeszcze gdzie indziej - na to znalezlismy czas.. ale jak widze zdjecia i ilosc miejsc ktore zobaczylismy (mnie ciagnely koscioly) to sama sie dziwie ilez my tam dni bylismy :)
co do skutera.... hm... nie wiem... rzymianie jezdza jak szaleni, sama wielokrotnie przyklejalam sie do szyby autobusu z pytaniem "przejedzie, nie przejedzie", sprawialo to wrazenie totalnego chaosu i az dziw ze nigdzie nie zobaczylismy rozdyzdanych nieostroznych 8) . dla nich to pewnie luz, ale samemu... hm.. nie wiem... poza tym my zwiedzialismy tak ze np. wchodzilismy od jednej strony (pieszo, bo wlasnie wtedy poczujesz klimat), a wychodzilismy z innej strony dzielinicy. jakbysmy zostawiali gdzies skuter to zrobilibysmy dwa razy wiecej kilosow :)
choc oczywiscie "rzymskie wakacje" ;) kojarza sie glownie ze skuterami lol

Odpowiedz
mokato 2010-04-25 o godz. 17:28
0

Zaraz sobie wszystko wydrukuję. Dziękuje bardzo i pewnie jeszcze będę pytać. ;)
Co do poruszania sie po mieście, to mamy w planie wypożyczenie skuterka. A co będzie z realizacją? Zobaczymy.
Ja w Rzymie byłam ale z wycieczką i nigdy więcej. Sama bieganina z wywalonym jęzorem. Tym razem chce poczuć klimat, już mi ślinka cieknie na myśl o ichnim jedzeniu.
Zjechałam Włochy wzdłuż i wszerz ale najmilej wspominam południe. Pewnie dlatego, że mieliśmy dużo wolnego czasu i poczułam w końcu to coś.
nie mam jeszcze planu podróży ale jak go zrobie to napiszę. I nie ukrywam, że liczę na np. weryfikację lol ;)

Odpowiedz
DobraC 2010-04-25 o godz. 16:28
0

acha - tuz obok Domus Anna jest rano targ - polecam wczesniejsze wstanie i odwiedzenie (rowniez w celu zakupow - suszone pomidory!!!). Mozna tam sie tez zaopatrzyc w owoce na caly dzien i lunch z glowy.
A widok owocow morza porozkladanychh malowiniczo zawsze mnie rozczulal ;)

Odpowiedz
Reklama
DobraC 2010-04-25 o godz. 16:26
0

mokato napisał(a):Po angielsku dogadam się jako tako
to zupelnie tak jak oni :)
najlepiej mailowo - wtedy unikniecie nieporozumien.

Zazdroszcze Wloch... mi sie znow marzy Rzym... nawet moj maz ostatnio wspominal ze wrocilby tam bo teskni za ta atmmosfera...

Mokato - koniecznie jak bedziecie na miejscu zapytajcie Giordana o restauracje w ktorej stoluja sie carabinierzy - to bardzo blisko, ktoras z poprzecznych - nie jest drogo, kelnerka nie mowi w zadnym innym jezyku ;), typowa wloska trattoria z REWELACYJNA szynka parmenska na rukoli i boskimi pastami.
a dodatkowa atrakcja jest towarzystwo wieczorami jakis... 30 przystojnych carabinierow - z pewnoscia jest bezpiecznie ;)

pamietajcie tez o rezerwacji biletow do muzeum Borghese! Polecam tez zrobienie (albo kupienie) kanapek i lunch na laweczce w parku borghese. Od razu Wam mowie ze takiego lunczu nie zjecie na forum romanum - mi sie marzylo a okazalo sie ze tam wszystko jest pozagradzane. Odradzam tez forum romanum w srodku dnia - to istna patelnia. Nastepnym razem wybralabym sie tam wieczorem...

Poleca tez wykupienie biletow np. 3 dniowych. Troche kasy kosztuja ale za to nie ma "sknerostwa" i nie zal Wam podjechac jeden przystanek na przyklad. A to wazne, zwlaszcza jak sie wraca juz po meczacym dniu :)

My robilismy tak ze srodek dnia odpoczywalismy w ogrodach, do ktorych dojezdzalismy autobusem, a potem wracalismy na szlak.

Polecam Wam tez okolice piazza Republica - zwlaszcza kosciol Sw. Marii od Aniołow - zaprojektowany na bazie rzymskich lazni przez Michala Aniola. W srodku niesamowite gry swiatel...
Odwiedzcie tez Jana na Lateranie - ale kruzganki mozecie sobie darowac (wstep platny) - choc moze mam porownanie z lizbonskimi w klasztorze hieronimitow...

Bilety wstepu do muzeow generalnie sa kosmicznie drogie. Ale warto. My wyszlismy z zalozenia ze nie wiadomo kiedy tam znow bedziemy, moze oszczedzimy na jedzeniu (polecam wejscie do sklepu i poproszenie o zrobienie kanapki z bulki i wedliny - sprzedawcy chetnie Ci pokroja i uszykuja takie cos) ale nie na zwiedzaniu.

Nio.
Rozmarzylam sie......

Odpowiedz
mokato 2010-04-25 o godz. 16:07
0

To i ja sie dopisuję.
Zdecydowaliśmy sie jednak na Włochy. We wrzesniu, dwa tygodnie.
Nie wiem jak dlugo zabawimy w Rzymie . Pewnie kilka dni. Chcialabym tez pozwiedzac okolice Mediolanu i może coś jeszcze 8)
Co do Rzymu to chcialabym nocleg w Domus Anna ale czy oni może mówią po niemiecku? Po angielsku dogadam się jako tako ale lepiej po niem.

Odpowiedz
Lisa2003 2010-04-09 o godz. 15:47
0

Truskawka, my na Monte Cassino byliśmy w październiku ubiegłego roku, stamtąd pojechaliśmy do Pompeji.

Wynajęliśmy w Rzymie samochód na 1 dzień.

Odpowiedz
Ulib 2010-04-08 o godz. 21:33
0

Dzięki :)

Odpowiedz
Gość 2010-04-08 o godz. 20:25
0

Odpowiem na szybko_ ten trzydniowy bilet to tzw Roma Pass, kosztuje ok 10-12 euro. Link do zakładu komunikacji miejskiej znajdziesz na stronie którą podawałam

Odpowiedz
Reklama
Ulib 2010-04-08 o godz. 19:41
0

Truskawka rozumiem że te bilety to na wszyztkie środki komunikacji? nam to raczej 3 dniówka turystyczna lepiej wyjdzie bo my tylko na 5 dni lecimy :) aha i może wiesz gdzie to kupić??

Odpowiedz
Ulib 2010-04-08 o godz. 19:41
0

Truskawka rozumiem że te bilety to na wszyztkie środki komunikacji? nam to raczej 3 dniówka turystyczna lepiej wyjdzie bo my tylko na 5 dni lecimy :)

Odpowiedz
Gość 2010-04-08 o godz. 18:36
0

no wiesz, w końcu wszystkie drogi prowadzą do Rzymu ;)
My spędzimy tam cały tydzień od soboty do soboty i teraz intensywnie planuję co jak i kiedy, czy bilet miejski tygodniowy, czy może trzydniowy pakiet dla turystów ze zniżkami do muzeów, czy zrobić wypad do Ostia Antica czy może Monte Cassino albo nad morze i takie tam dylematy. A Ty co planujesz?

Odpowiedz
Lisa2003 2010-04-08 o godz. 16:15
0

Truskawka, j atez lecę w maju i będę mieszkać blisko ciebie :)

Odpowiedz
Gość 2010-04-08 o godz. 14:47
0

A ja lecę w maju :) hura hura hurrraaa!!!! lol I mieszkać będę w http://www.casaalisa.it :)

Odpowiedz
Ulib 2010-04-05 o godz. 02:10
0

Witaj DobraC

Trochę Cię jeszcze pomęcze pytaniami :) jesteś wyjątkowo dobrym źródłem informacji ;) za dotychcczasowe jeszcze raz grzecznie dziękuję :D

Teram mam mały kłopot z rezerwacją noclegu w Domus Anna napisałam do nich maila i wysłałam informację z ich strony (w końcu mi ruszyła) no i mi nie odpowiedzieli od 2 tygodni i tak sobie myślę, czy to standard włoski że odpowiadają po długim czasie lub wcale czy mam sie nie pokoić ;) Jak szybko Ty dostałaś od nich info, że masz rezerwację?

pozdrawiam i z góry dzięki :)

Odpowiedz
DobraC 2010-03-25 o godz. 16:44
0

my placiclismy 75 EUR chyba. ze sniadaniem - ale takim mini-mini-mini ;)

generalnie - rzym jest straszliwie drogi, najtanszy hotel jaki znalezlismy kosztowal 111 eur, dlatego zdecydowalismy sie na B&B i byl to strzal w 10.

KONIECZNIE zarezerwujcie sobie bilety do muzeu borghese - to malenkie muzeum w villa borghese, bilety sa wystawiane na konkretna godzine ale trzeba zobaczyc dziela sztuki tam wystawione - po prostu trzeba!!

polecamy tez tartuffo w tre scali na piazzan nawona :lizak: ;)
i zwiedzanie watykanu proponuje zaczac rano - od wizyty najpierw przy gropie JPII, potem bazylika a dopiero potem muzea watykanskie. w tej kkolenosci bedziecie zawsze szli "pod prad" :)

Odpowiedz
Ulib 2010-03-25 o godz. 15:39
0

Dzięki za wszystko informacje :)
Dziś wieczorem kupujemy bilety i rezerwujemy nocleg.... już nie mogę się doczekać !!

Tylko jeszcze jedno małe pytanie ile kosztuje tam jedna noc dla 2 osób?

Odpowiedz
DobraC 2010-03-25 o godz. 14:44
0

giordano@domusanna.net

to jet mail do Wlocha prowadzacego B&B - spoko mozesz sie porozumiec po angielsku.
platnosc na miejscu - gotowka - nie musialam robic przedplaty ale rezerwacja byla.

lotnisko (zalezy jezcze ktore - my bylismy na Fumicino) - jest jakies 25 km od miasta.
Swietnie zorganizowany dojazd kolejka Leonardo Express - koszt chyba 11EUR. Wysiada sie na stacji Termini i stamtad metrem jakies 4 stacje do Domus Anna. Z powrotem tez tak.
Express chodzi chyba po 30 minut - sprawdzice przy przyjezdzie kiedy musicie wrocic tak zeby zdazyc na pociag to potem nie ma stresu.

Powodzenia..
zazdroszcze troche bo do rzumy juz bym chetnie wrocila...

Odpowiedz
Ulib 2010-03-24 o godz. 20:22
0

DobraC mam do Ciebie kilka pytań w związku z Waszą podróżą do Rzymu :) rozumiem, że, pojechaliście na własną rękę nie przez biuro podróży?? Jeśli tak to jak daleko jest lotnisko od miejsca w którym nocowaliście i czy jechaliście taksówką czy może na lotnisku są busy do centrum?

Ile kosztuje noc w tym hoteliku i czy trzeba zrobić jakąś przedpłątę?
Niestety nie działa mi link który podałąś... a szkoda bo jeszcze kilka dni temu działał....czy mogłabyś spojrzeć na ten link czy może coś źle robie :)

Bilety lotnicze mamy już prawie zaklepane :) tak więc szukamy tylko noclegu i chcemy skorzystać z waszych rekomedacji :) dlatego też proszę o szczegóły rezerwacji i jeśli masz to adres mailowy do tego hotelu... mam nadzieję, że czytają po angliesku bo my ani słowa po włosku nie znamy :)

z góry dzięki za odpowidx

Odpowiedz
DobraC 2010-03-12 o godz. 19:45
0

Jako ze pytacie na privie gdzie mieszkalismy - z cala spokojnoscia sumienia polecam:
http://www.domusanna.net/

10min od metra, tyle samo pieszko, wolniutko, do placu Sw. Piotra. Pokoiki malenkie ale arcy-czyste, z lazienka. Sniadanie iluzoryczne (tost+dzem+kawa) ale wszystko rekompensuje pomocny Wloch - Giordano, ktory chetnie poradzi Wam gdzie zjesc, kiedy zwiedzac muzea watykanskie i co warto zobaczyc a nie ma tego w przewodniku.

Ech.... znow mnie w piety swedzi... Rzym zobaczylabym raz jeszcze. I jeszcze raz. I ponownie...

To byla cudna podroz... Przypomnialam ja sobie....

Odpowiedz
Iwonia 2009-12-27 o godz. 00:10
0

przepiekne zdjęcia, poprosze o jeszcze:)

Odpowiedz
Gość 2009-12-20 o godz. 20:09
0

Włochy są cuuuuuudowne.
Chcę tam jeszcze pojechać.

Odpowiedz
Ajsze 2009-12-20 o godz. 19:22
0

aaaaaaaach i oooooch, więcej nie jestem w stanie powiedzieć

Odpowiedz
Gość 2009-12-20 o godz. 19:14
0

DobraC -cuudne zdjęcia :lizak:
A Tybr zza Ciebie wygląda jak zobrazu olejnego...o mamo....

Odpowiedz
sqarbeq 2009-12-20 o godz. 15:11
0

Cudna foto-relacja :D

Odpowiedz
Lisa2003 2009-12-20 o godz. 14:28
0

Dobra C a u kogo mieszkaliście?

Może u Alessandro?

Odpowiedz
Gość 2009-12-20 o godz. 04:35
0

Dobra C, aż łezka mi się zakręciła tą Tunezją ;). Zresztą tak jak i oglądając zdjęcia Szpiluni.

Ślicznie opisałaś Waszą podróż i aż mi narobiłaś smaka na Rzym tymi zdjęciami 8).

Odpowiedz
Arrica 2009-12-14 o godz. 13:49
0

Wspaniała relacja i fotki :)

Odpowiedz
Gość 2009-12-08 o godz. 21:40
0

Wspaniała podróż - zdjęcia z Rzymu, no i te baseny nocą 8)

Odpowiedz
Wiol-ka 2009-12-08 o godz. 20:56
0

Piękna relacja, cudne fotki :) Prosze o więcej!!

Odpowiedz
kasia_ewa 2009-12-08 o godz. 20:30
0

Dobra - opowiesc i zdjecia pierwsza klasa :)

Wyjezdzaj prosze czesciej - chetnie bede odwiedzac Twoje watki!!

Odpowiedz
Gość 2009-12-08 o godz. 19:49
0

cuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudownie :) :) :) :)

Odpowiedz
Gość 2009-12-08 o godz. 19:21
0

Boskie fotki i wspomnienia :love:

Odpowiedz
fonia 2009-12-08 o godz. 19:15
0

ja też tak chcę :)
cudnie, marzy mi się taki piękny wypoczynek
ach te widoczki ....

Odpowiedz
margo203 2009-12-07 o godz. 22:07
0

Rozmarzyłam się..........

ja też się rozmarzyłam

Odpowiedz
Gość 2009-12-07 o godz. 18:21
0

Dobra, przepiękne wspomnienia...

Życzę Wam cudownej wspólnej podróży przez życie.
Spełnienia marzeń!

Odpowiedz
ajda 2009-12-07 o godz. 18:11
0

Coś wspaniałego i magicznego ;)

Odpowiedz
WhiteRabbit 2009-12-07 o godz. 17:17
0

Piękne zdjęcia, piękne miejsca, na pewno piękne przeżycie...

Ja też bym sobie więcej fotek obejrzała ;)

Odpowiedz
Gość 2009-12-07 o godz. 16:37
0

piękna podróż, a raczej podróże!
gratuluję! i zazdroszczę!

Odpowiedz
AsiaT 2009-12-07 o godz. 16:11
0

Rozmarzyłam się..........

Odpowiedz
algaj 2009-12-07 o godz. 15:33
0

Wspaniale :lizak:
kocham Rzym, dawaj wiecej fotek :)

Odpowiedz
agga73 2009-12-07 o godz. 14:53
0

pięknie :D
więcej zdjęć poprosżę ;) rzymskich uliczek zwlaszcza :)

Odpowiedz
kkarutek 2009-12-07 o godz. 14:16
0

Dobra - przepiękna, wzruszająca relacja. Magia na każdym kroku :)

Odpowiedz
Gość 2009-12-07 o godz. 14:09
0

Dobra i ja znowu wyję

Masz taki talent do wzbudzania wzruszeń... ehhh

szczerze zazdroszczę i gratuluję :D

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie