Quantcast
  • ola78 odsłony: 11032

    Co powoduje plamienia przed okresem?

    Pigułki odstawiał już chyba ponad cztery lata temu po około 3 latach brania. Od tamtej pory okres mam regularnie, ale przed każdym, 3-4 dniowe plamienia. A sam okres trwa 2-3 dni.Strasznie mnie to denerwuje, to baaardzo duuuży dyskomfort! Rok temu robiłam badania hormonalne (progesteron), wyszły okay. A ginekolog powiedziała, że pewnie COŚ rozregulowało mi się w jajnikach (po braniu tabl., oczywiście) i musze się do tego przyzwyczaić!!!COŚ.....Czy któraś z was miała lub ma taki problem?Mam tylko nadzieję, że nie wpływa to na moją płodność...

    Odpowiedzi (14)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-08-08, 21:59:03
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
ola78 2013-08-08 o godz. 21:59
0

Znalazłam mój wynik badania na poziom progesteronu :)
Tak więc w fazie lutealnej miałam 40,2 nmol/l a norma podana jest od 15,0 do 57,0. Moja ginka powiedziała, że wynik jest idealny

Odpowiedz
zuza2 2013-07-29 o godz. 13:06
0

Ola,
Mam ten sam problem co Ty. Byłam z tym u wielu lekarzy i nikt z tym nic ne robił. Aż w końcu trafiłam na lekarkę, która się tym zaajęła. Przyczyną takich plamień może być : albo za niski progesteron, albo coś nie tak z szyjką macicy.
Ja dostałam takie leki:
Cicatridide - czopki ( żeby sprawdzić czy może to coś z szyjką)
Luteine ( 3 miesiące 2 tabl dziennie od 16 do 25 dc), po 3 miesiącach mam brać Castangus-bez recepty. Po tym okresie mam się zgłosić na kontrolę.
Jak na razie po pierwszym miesiącu, zmieniło się tylko to, że zamiast malutkich plamień przed miesiączką, były one bardziej obfite, a po 4 dziach była "normalna miesiączka-2 dni". Teraz będzie mój drugi miesiąc z Luteiną, i mam nadzieję, że coś się unormuje.

Odpowiedz
Gość 2013-07-28 o godz. 10:42
0

Ja tak mam - i to też odkąd ostawiłam pigułki. Fakt, jest to naprawdę wkurzające...

Odpowiedz
ola78 2013-07-27 o godz. 20:39
0

Nie ma to jak być babą...

Odpowiedz
Gość 2013-07-27 o godz. 19:10
0

Co do początku okresu, to np. w NPR (wg Roetzera) nie liczy się plamień, jako początku miesiączki, ale dopiero krwawienie. Ale ja nigdy nie miałam plamień przed @, więc nie miałam tego dylematu.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-07-27 o godz. 19:01
0

Mnie też mówili ż eplamienia to nie pierwszy dzień @. Nie wiem czy niedobór progesteronu jest jakoś szkodliwy dla organizmu oczywiscie z wyjatkiem momentu kiedy chce się zajść w ciażę. Moze nie trzeba nic brać. Nie wiem. A moze pobierz trochę Castagnus i zobacz co się bedie działo czy cos sie poprawi?

Odpowiedz
Gość 2013-07-27 o godz. 17:35
0

Hmmm.... to ciekawe bo mi powiedziła że pierwszy dzień plamienia mam liczyc jako okres.. A miałam z tym problem, bo nie wiedziałam kiedy zacząc kolejne opakowanie pigułek po corocznej 2-miesięcznej przerwie...

Odpowiedz
ola78 2013-07-27 o godz. 15:46
0

blumenka napisał(a):ola a poza plamieniami nie masz bóli podbrzusza i bolesnych @?
Nie, akurat w tym temacie jestem bezbolesna i bardzo regularna.
Co do wyniku poziomu progesteronu to nie pamietam już dokładnie,ale badanie robiłam tuż przed miesiączką,a wynik był w środku podanej normy.
Ten sam problem ma moja siostra. Jej ginekolog przepisała duphaston. Brała go przez 4 miesiące i nic...
Może i niektóre kobiety tak poprostu mają, ale ja mam tak dopiero od 4 lat, a sam okres od 16 lat :)

Więc jak powinnam liczyć początek okresu? Pierwszu dzień plamienia to pierwszy dzień @ Mi ginka powiedziała, że plamień się nie liczy jako okres!

Odpowiedz
Gość 2013-07-27 o godz. 12:31
0

Ja też radziłabym poradzić się innego gina prawdzić progesteron bo te plamienia to właśnie podobno objaw za niskiego progesteronu. Mozesz też zacząc pić ziółka na jego delikatne podwyższenie i zobaczyć czy to coś zmienia. O tych ziólkach przczytałam na stronie sklepu pewnej pani handlujacej na allegro testami owu. To podobno liść pokrzywy ziele krwawnika ziele przywrotnika i pije je sie po owulacji do 26 dnia.

Odpowiedz
blumenka 2013-07-27 o godz. 11:58
0

ola a poza plamieniami nie masz bóli podbrzusza i bolesnych @?

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-07-27 o godz. 11:41
0

Tez tak miałam po pigułkach. Co prawda plamienia trwały 2 dni a nie 4, ale dopiero potem rozkrecał sie własciwy okres... Ginka powiedziała że nie ma sie czym martwić i niektóre kobiety po prostu tak mają...

Odpowiedz
Gość 2013-07-27 o godz. 10:56
0

ola78 napisał(a):Rok temu robiłam badania hormonalne (progesteron), wyszły okay.
Tzn. jakie? Jeśli ginka była ciołem lol, to spojrzała tylko na normy, a one są gruuubo zaniżone. Naprawdę dobry poziom progesteronu zaczyna się koło 10 ng/ml (mimo, że normy są od 3).
Ja nawet przy 7 słyszałam lekkie cmokanie "prowadzącego".

To mogą być hormony, mogą być jakieś niedobory (witaminkowo-minerałowe?), "urodę" traktowałabym jako ostateczność.

Odpowiedz
ola78 2013-07-26 o godz. 22:53
0

DZIĘKI! Że ja tych wątków nie zauwarzyłam wcześniej

Odpowiedz
Gość 2013-07-26 o godz. 21:59
0

Dziwna pani gin - to MOŻE być normalne, ale nie musi. Progesteron by wypadało zbadać.

Poczytaj też w tych wątkach - były podobne problemy, może Ci się coś rozjaśni:
http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=43510&highlight=plamienie
http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=39217&highlight=plamienie
http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=35612&highlight=plamienie

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie