Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-08-08 o godz. 00:43
0

bardzo ladna kieca, ula

Odpowiedz
Gość 2013-08-08 o godz. 00:35
0

Oj tam, ja tu oświaty kaganek niosę lol

http://www.montonfashion.com -> collection -> summer collection -> women-> white & black. Tam jest sukienka, którą kupiłam, 3 w górnym rzędzie. Nieskromnie napiszę, że na mnie jakoś lepiej leży lol I na zdjęciu nie widać, że ten len jest naprawdę bardzo, bardzo ładny.
Zastanawiałam się jeszcze nad kompletem z pierwszego zdjęcia - spodnie + żakiecik, bo też wyglądałam ładnie, ale w sklepie były tylko żakiety rozmiar 34, hehehe. Spodnie chyba sobie tak czy siak kupię.
Mlovea, w Zarze jest sporo ładnych rzeczy, eleganckich ale nie "ciotkowych", tylko, że mają akurat wyprzedaż i bałagan jest. Są super garnitury jasne w prążki/paski (szkoda, że ja w jasnych garniuturach wyglądam, jak w piżamie, a w jasnych garniturach w prązki - jak w piżamie szpitalnej). Jest mnóstwo koszul/bluzek koszulowych - ja umieram z zachwytu nad jedną, ecru w beżowe paski, kopertową, zawiązywaną na dole - ale wczoraj zostały same 42 :(

Odpowiedz
Gość 2013-08-08 o godz. 00:25
0

ulleczka ale koleżace nie chodzilo o wywód tylko o zdjęcia 8)

Odpowiedz
Gość 2013-08-08 o godz. 00:20
0

Mlovea, 2 tygodnie temu próbowałam założyć taki temat lol ale nie dało się ze względu na awarię. Teraz jestem 6 dni po obronie lol
Wiedziałam, że w dniu mojej obrony będzie koszmarrrrrny upał. Nie chciałam wbijać się w garsonkę jakąś, bo po 1. w życiu nie miałam na sobie garsonki, po 2. mam tylko 23 lata, po 3. chciałam wyglądać ładnie :) Przeszłam pół Wawy w poszukiwaniu czegoś, co nie byłoby garsonką, kompletem spodnie + żakiet z poduchami i wielkimi guzikami czy granatową spódnicą :) i znalazłam bardzoooooo fajną sukienkę w sklepie Monton, lnianą (ale a takiego szlachetnego lnu), dekolt w szpic - nie za głęboki oczywiście, białą (a może jednak bardziej ecru?), z czarnymi przeszyciami i lamówkami, ciut przed kolana; szyta tak, że była bardzo "zwiewna" od pasa w dół lol Do tego miałam czarny żakiet (w którym się gotowałam) kupiony sto lat temu w vero moda, z naszytymi białymi (ecru?) aplikacjami wyszywanymi nitką, dopasowany, "młodzieżowy". Plus czarne pantofelki, nie wiem, jak je opisać - zakryte palce i pięty, ale "po środku" odkryte (zrobię fotę i wstawię), czarne, z białymi przeszyciami i kokardkami, na niskiej "kaczuszce" ;)
Czułam siębardzo dobrze, nie wyglądałam jak własna 60-letnia ciotka; byłam elegancka ale dziewczęca - właśnie o to mi chodziło lol
przepraszam za taki długi wywód :)

Odpowiedz
mlovea 2013-08-07 o godz. 22:56
0

proszę o foto ładnych [stosownych, of cause] kostiumów, spódniczek i bluzek...

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-08-07 o godz. 22:40
0

ehhh kużych, kużych - miało być dużych - sam się uśmiałam lol
a buty - zdecydowanie kryte, popieram o_szustkę.

Odpowiedz
Gość 2013-08-07 o godz. 22:37
0

Moim zdaniem pora roku odgrywa rolę znaczącą. Ja broniłam dyplom w lipcu i miałam lnianą kostium marynarkę z krótkim rękawem, lniane spodnie w kant. Oczywiście w kolorze lata czyli białe. Do tego kryte buty (jakoś się przemęczyłam).
Na pewno nie ubrałabym na obronę czerni, to nie pogrzeb.

Odpowiedz
Gość 2013-08-07 o godz. 22:37
0

Ja myśle, że lato-latem ale są pewne kolory jak róże, turkusy, które kojarzą się raczej plażowo - nawet gyby były to kostiumy w tych kolorach.
Powiem tak - niektórych profesorów szczegolnie tych "starej daty" drażni nowomoda - stąd lepiej nie drżnić lwa.
Myślę, że wszytskie zgaszone kolory, oliwka, brązy, niebieskości - w połączneniu z jaśniejszą bluzką lub "górą" wydają się eleganckie. Ładnie wygląda też sukienka - raczej bez kużych wzorów.
Ładnie a jednocześnie elegancko i letnio ubierają się prezenterki porannych programów (choć nie wszystkie) - można podpatrzeć tam.

Odpowiedz
Gość 2013-08-07 o godz. 22:34
0

Ja uwazam, ze jakiekolwiek odstepstwa od klasyki sa niedpuszczalne na egzaminach ustnych, nie mowiac juz o egzaminach tej rangi. Bronia sie rzeczywiscie dorosli ludzie - tacy, ktorzy powinni umiec dostosowac stroj do okazji.

Jest 35*, pojutrze zdaje egzamin - zaden szczegolny. Ale nie wyobrazam sobie pojsc na niego inaczej niz w ciemnym kostiumie, bialej bluzce, butach z pelnymi palcami i pieta i w rajstopach.

Odpowiedz
Gość 2013-08-07 o godz. 22:27
0

Ładnie, ładnie, jeśli już uznamy tę uniwerbizację za uprawnioną, to broniłam magisterkę, a nie magisterki. Bardzo dużo osób tak ostatnio mówi i widzę, że mi się udzieliło .

Przepraszam za off topic.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-08-07 o godz. 21:53
0

Ja mam obrone 13.07 i wystroje sie w ten dzien w zakiet w kolorze czekoladowym, spodnie w tym samym kolorze + białą bluzka (czyli standardowo)

Odpowiedz
mlovea 2013-08-07 o godz. 21:49
0

Nie przesadzajcie! To nie jest egzamin w szkole zakonnej. Nie mam nic przeciwko standardowym zestawie czarne-białe-czarne, ale jest LATO!!! Zresztą nie prosiłam o komentarze, tylko o zdjęcia. Standardowe kolory też można róznie nosić, chodzi mi głównie o fasony.

Odpowiedz
ampa 2013-08-07 o godz. 21:45
0

Nabla napisał(a):Czarna spodnica, biala bluzka, czarny zakiet??

Czy ja o czyms nie wiem i nagle cos sie zmienilo w modzie egzaminacyjnej?
no właśnie chyba nic

Odpowiedz
ampa 2013-08-07 o godz. 21:44
0

ja byłam w kostiumie
czysta klasyka żakiet+spódnica+jasna bluzka
http://imageshack.us
http://imageshack.us

Odpowiedz
Gość 2013-08-07 o godz. 21:38
0

Czarna spodnica, biala bluzka, czarny zakiet??

Czy ja o czyms nie wiem i nagle cos sie zmienilo w modzie egzaminacyjnej?

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie