Quantcast
  • magdaF. odsłony: 11440

    Alergia- kojące leki bez recepty i dobry lekarz- na wczoraj!

    Umieszczam ten temat tutaj, bo sprawa jest pilna.dziewczyny możeznaciejakiegoś dobrego alergologa, którymógłby mnie przyjąc prywatnie. Inaczej zakicham się na smierć. Nie wiem co nie uczuliło ( teraz podobno kwitna trawy?) ale czuję się fatalnie. katar , drapanie w gardle, duszności. a moze znacie jakiś lek bez recepty który mógłby miulżyc do czasu az nie dostanę się do lekaza :(

    Odpowiedzi (35)
    Ostatnia odpowiedź: 2015-09-24, 22:41:00
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
basnow88 2015-09-24 o godz. 22:40
0

niestety leczenie w Polsce nie należy do najtańszych, u mnie tak
naprawdę problem rozwiązał się dopiero po odwiedzeniu specjalisty, który
przepisał mi clatrę (bilastyna). przez lata odczulałam się - niestety
nic to nie dało a pieniądze wyrzucone w błoto..

Odpowiedz
Gość 2013-09-05 o godz. 21:33
0

Niestety ja też Klubowiczka :(
Na katar biorę w tabletkach Telfast i w dozowniku aerozol do nosa Avamys. Kaszel też mam, ale on nie jest wyłącznie alergiczny, więc byłoby nie do końca na temat ;) Wszystko na receptę ale bardzo polecam, bo po raz pierwszy od dawna nie mam kataru. Owszem jak pojawia się nowy alergen to pojawia się woda z nosa ale błyskawicznie ustępuje.
Bardzo ważne jest, aby nie dopuścić do chronicznego kaszlu, bo wtedy robi się bardzo nieciekawie i z lekami na rozszerzanie oskrzeli trzeba się niestety zaprzyjaźnić. Nie leczcie alergii na własną rekę, lepiej wybrać się do alergologa przynajmniej na 1 wizytę, aby zapisał odpowiednie leki.

Pozdrawiam wszystkie kichające ;)

Odpowiedz
Kamas 2013-09-05 o godz. 21:31
0

Polecam Calritine, niesetety na receptę, ale działa super. Tu mozna tanio kupic: http://apteka.epacjent.pl/58688,claritine-10-mg-tabletki-30-szt.html

(zaraz piec stron dyskusji bedzie z zarzutami ze cos reklamuje,ale co tam: pieńcie sie, moderatorki od siedmiu boleści:))

Odpowiedz
maskot 2013-09-05 o godz. 21:30
0

dopisuję się do klubu cierpiących na alergię.
najbardziej cierpię,kiedy wszystko kwitnie i pyli.przez kilka lat znosiłam ten okres całkiem nieźle-trochę pokichałam,pokasłałam ale dało się żyć,a w tym roku to jakoś horror.kicham,smarkam,kaszlę brrr .do tego zyrtecu już się boję jak ognia-wziełam w tym roku raz i dosłownie zwalił mnie z nóg.24 godziny wyjęte z życiorysu :( myślę o czymś innym,ale nic z tego,co mozna dostac bez recepty na mnie nie działa na razie jadę na wziewnych-ventolin na kaszel,flixonase na katar i powolutku można żyć...

Odpowiedz
Gość 2013-09-05 o godz. 21:27
0

Witam w zasmarkanym klubie. U mnie w wyniku alergii rozwinęła się astma. Płaczę, smarkam, kaszlę i drapię się - niemiłosiernie swędzi mnie podniebienie, nos, usta i nawet uszy. Precz z trawą!

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-09-05 o godz. 21:25
0

Uczulenie może się ujawnić w każdym wieku. Ja mam od zawsze.
Miało przejść w okresie dojrzewania, ale jakoś nie przeszło.. Polecam claritine. Jest chyba najdrozsza, ale odkąd biorę, wiem, że warto - żadnych skutków ubocznych.
Cieszyłabym się, jakby wapno działało. Nie mam bardzo ciężkiej alergii, a codzinne wapno nie działa..
Mi tabletki pomagaja takze na nos i oczy. Kropel juz nie uzywam.
Ventolin itp. to leki nie na alergie tylko na astme - dychawicę oskrzelową (czesto wywołaną przez alergię na pyłki). Działaja rozkurczająco na oskrzela. Jak ktoś ma problemy z oddychaniam, kaszlem, dusznościami powiniem pojsc do pulmunologa, pulmunologa - alergologa.

Odpowiedz
LenkaB 2013-09-05 o godz. 21:23
0

A ja ostatnio pomagałam przy malowaniu płotu. I ode tego czasu mam cały czas czerwone oczy a na dodatek mi łzawią. Do tego kicham i leci mi z nosa. Czy to może jakieś uczulenie na farbę czy jednak jakaś alergia na pyłki. Co mogę użyć na początek? Nigdy nic wcześniej mi się nie przydarzyło :(

Odpowiedz
ola78 2013-09-05 o godz. 21:20
0

markdottir napisał(a):a chociaż Ci powiedzieli, gdzie to świństwo można znaleźć?
nie :D
na konsultację mam się zapisać do lekarza... oni tylko testy zrobili i do widzenia

chlorek kobaltowy to jakiś barwnik, który daje kosmetykom kolor zielony, purpurowy i jeszcze jakiś. będę unikać kolorowych kosmetyków. na pozostałe miałam bardzo słaby odczyn alergiczny więc nie będę się nimi przejmować. nikiel też jest wszędzie - w owocach, orzechach, piwie, winie w biżuterii :D faktycznie od kilku lat np. kolczyków nie mogę nosić. od razu puchnie mi prawe ucho i tylko prawe

Odpowiedz
Gość 2013-09-05 o godz. 21:18
0

Parabeny sa praktycznie wszedzie niestety :(

Odpowiedz
Gość 2013-09-05 o godz. 21:15
0

a chociaż Ci powiedzieli, gdzie to świństwo można znaleźć?

Odpowiedz
Reklama
ola78 2013-09-05 o godz. 21:13
0

wyszło mi uczulenie na chlorek kobaltowy

no i jeszcze minimalnie na: dwuchronian potasu, siarczan niklawy, parabeny, żywica 4-tert-butylofenolowo-formadehydowa, subst. zapachowe

i wszystko jasne 8)

Odpowiedz
ola78 2013-09-05 o godz. 21:10
0

wczoraj zerwali mi plastry z pleców, mam kilka czerwonych placków, ale wyniki jeszcze niepewne.

Odpowiedz
ola78 2013-09-05 o godz. 21:07
0

skusiłam się na testy...
siedzę w pracy zła, bo denerwuje mnie ten plaster na plecach.
mam przeczucie, że testy nic nie wykazą.
odstawiłam nowe kosmetyki i po ilku dniach smarowania maściami placki znikły, a po ok tygodniu pojawiły się znowu

Odpowiedz
Gość 2013-09-05 o godz. 21:05
0

Do mycia mam AA THERAPY DERMATOPICA - EMULSJA DO MYCIA CIAŁA
(jest też kostka)

a w ramach balsamu AA CIAŁO WRAŻLIWE - MLECZKO DO CIAŁA Z KASZMIREM I BIAŁĄ HERBATĄ, ale nie jestem zadowolona z kosystencji, choc nie uczula. Jednak Ty sama musisz poszukać najlepszych dla siebie.
mi serię DERMATOPICA polecił lekarz (ma taki zwyczaj, ze najpierw poleca polskie i tańsze kosmetyki i dopiero jak nie pasują każe kupować droższe czy zagraniczne).
Jestem zadowolona, tylko zapachu ta emulsja nie ma zadnego. W niespodziewanych wypadkach ratuje się mydełkiem dla niemowląt.
Natomiast twarz mam w miarę niewrażliwą, choć staram się za często kosmetyków nie wymieniać...

Najgorzej mam z uszami. Jak jakis szampon mojej głowie pasuje i nie dostaje po nim łupieżu, to zaraz mi skóra z uszu złazi... :mur:

Mój dermatolog jest przeciwnikiem testów. Uważa, ze z b. duzym prawdopodobieństwem testy wyjdą pozytywnie, bo taka skóra zareaguje odczynem alergicznym na stężony alergen.
Mi niestety plamy wyskakuja jak zaszaleję i kupie jakis pięknie pachnący kosmetyk. Najgorzej jest latem, bo w połaczeniu ze słońcem uczula mnie prawie wszystko. Nie opalam sie, smaruje kremami z wysokim filterm i jakoś żyję, tylko musze uważać, zeby nie perfumować się w miejscach narażonych na działąnie słońca. Wysypka na bank.

Pewnie kupiłaś kosmetyk, w którym coś Cie uczuliło. Może kwestia 2 kosmetyków razem, moze słonko, pot czy jakieś jedzenie sie dodało do tego i uczulenie gotowe...

Odpowiedz
ola78 2013-09-05 o godz. 21:01
0

plamy zniknęły i zapisałam się na wykonanie testów. zobaczymy w przyszły piątek jaki będzie wynik

Odpowiedz
Gość 2013-09-05 o godz. 20:58
0

Daggie napisał(a):Kazdy lekarz powie ze wapno na alergie pomaga skutecznie.
Pod warunkiem, że nie ma się również alergii na... wapno właśnie lol
fagih, niestety "szczęściara"

Odpowiedz
Gość 2013-09-05 o godz. 20:56
0

Wiesz czasem jednak po kilku smarowaniach to schodzi, wiec cierpliwosci.

Co do smarowania to tak jak wspomnialam , zawsze po prysznicu uzywam Elidel + masc cholesterolowa lub z mocznikiem, na dzien czasem witaminowa R(robiona).
Z buzia jest zle, tam uzywam cutibaze do natluszczenia, nawilzenia, jakis krem nawilzajacy, krem erisa. Czasem jak mam siebie dosc to albo steryd, albo hydrocortison (jak to sie pisze?). Ale przewaznie jednak laze z czerwona buzia i schodzaca skora .

Do mycia polecono mi kiedys Iwostin (smarowanie iwostin HC), stosowalam, ale wlasciwie nie czulam wiekszej roznicy, wiec teraz jakis zel nawilzajacy w plynie.

Ja niestety nie wiem od czego mam zmiany. Przyznam ze wywalilo mnie jak poszlam do kosmetyczki :( ale lekarz stwierdzil AZS, czasem mam wrazenie ze to slowo klucz i potem nie trzeba juz sie pacjentem zajmowac

Odpowiedz
ola78 2013-09-05 o godz. 20:53
0

Dosia napisał(a):Co do znikniecia plam to najlepiej zeby jednak dermatolog ci cos przepisal. W ostatecznosci cos ze sterydem, ale tego sie wystrzegaj jesli mozesz.
byłam u dermatologa i mam maści, ale chciałam podpytać jakich kosmetyków używają osoby bardziej doświadczone w tym temacie niż ja.
wygląda na to, że mój problem zaczął się już kilka lat temu objawiając się pękaniem naskórka przy uszach i nosie, no a teraz rozprzetrzenił się
wcześniej używał maści elocom, teraz mam podobno mocniejszą Laticort i krem Novate

Odpowiedz
Gość 2013-09-05 o godz. 20:50
0

Ola niestety to roznie bywa z kosmetykami. Nawet czasem te przeznaczone do skory suchej i wrazliwej moga powodowac podraznienie, takze sama musisz sprawdzic.
U mnie ogolnie to moge uzywac wielu ale do ciala, do buzi niemalze niczego.
Osobiscie teraz do nawilzania/natluszczania uzywam Emolium do ciala. (i stu innych, ale nie sadze zebys musiala tak drastycznie sie ograniczac)Oczywiscie nie powoduje ono u mnie znikania plam :( ale przynajmniej sie nie zaostrzaja.
Jesli uda ci sie wyeliminowac to co spowodowalo wystapienie zmian to bedzie pelen sukces!
Co do znikniecia plam to najlepiej zeby jednak dermatolog ci cos przepisal. W ostatecznosci cos ze sterydem, ale tego sie wystrzegaj jesli mozesz.

Odpowiedz
ola78 2013-09-05 o godz. 20:49
0

chyba jedank zrobię sobie te testy
markdottir, a możesz mi napisać jakich kosmetyków używasz?
czy seria AA bezzapachowa będzia okay?

Odpowiedz
Gość 2013-09-05 o godz. 20:45
0

Ja bujam się z takim plamkami od dzieciństwa.
Diagnoza jest taka sama, uczulenie na składniki kosmetyków. Mam zakaz uzywania pachnących kosmetyków. Tylko takie do cery atopowej. Poza tym natłuszczanie skóry i maści do smarowania, ale po 1 posmarowaniu to nie przechodzi... I wraca

Odpowiedz
ola78 2013-09-05 o godz. 20:41
0

Jakiś tydzień temu pojawiły mi sie czerwone plamki za zgięciach łokci, kolan i pod pachami. czasami swędzą. Wczoraj byłam u deramtologa. Stwierdził, że mam alergię na któryś ze składników kosmetyków, może konserwanty może barwniki??? Przepisał maść Laticort i stwierdził, że po jednorazowym posmarowaniu pewnie przejdzie. Nie przeszło
mam zrobić próby kontaktowe i nie używać kolorowych kosmetyków.
Może któraś z Was miała lub ma podobny problem? Coś mi mówi, ze to nie alergia...
od kilku lat mam tez problem pękającego naskórka w okolicach nosa i uszu.

Odpowiedz
aneczek 2013-09-05 o godz. 20:39
0

magdaF. napisał(a):Umieszczam ten temat tutaj, bo sprawa jest pilna.
dziewczyny może znacie jakiegoś dobrego alergologa, który mógłby mnie przyjąc prywatnie. Inaczej zakicham się na smierć. Nie wiem co nie uczuliło ( teraz podobno kwitna trawy?) ale czuję się fatalnie. katar , drapanie w gardle, duszności. a moze znacie jakiś lek bez recepty który mógłby mi ulżyc do czasu az nie dostanę się do lekaza :(
Ojoj, dopiero znalazłam ten temat i chyba już za późno.... :( Moja mama jest alergologiem i pneumunologiem. Mojemu narzeczonemu, który w tym roku po raz pierwszy dał popis objawów alergii, pomogła. Może powinnaś zrobić testy alergiczne i zacząć przyjmować szczepionki

Odpowiedz
Neko - Tian 2013-09-05 o godz. 05:29
0

Też mam od kilku lat alergie o tej porze roku. Objawy: z nosa się leje, oczy swędzą okropnie. Na moją alergię pomaga mi ALERTEC. Jak tylko zaczynam czuć swędzenie w nosie to łykam 1 pastyleczkę i mam spokój na cały dzień.

Odpowiedz
Daggie 2013-09-05 o godz. 02:40
0

Dziewczyny.. przede wszystkim pijcie wapno codziennie. Takie normalne, rozpuszczalne wapno.
Mam alergie od zawsze, ale odkad zaczelam pic wapno.. prawie nie mam kataru.. Kazdy lekarz powie ze wapno na alergie pomaga skutecznie.

Odpowiedz
Gość 2013-09-02 o godz. 19:57
0

Ja tez jestem alergiczka :( uczulaja mnie przede wszystkim trawy wiec teraz normalnie umieram odczulam sie juz chyba 4 rok, do tej pory bylo nawet ok,ale w tym roku znowu zaczelo sie mega silne kichanie, lzawienie itd. Moj nos w tym momencie to jedna wielka rana :chlip: a wcale nie przebywam w zbyt "trawiastych" miejscach buuuuu

Odpowiedz
Arleta* 2013-09-02 o godz. 19:42
0

hej widze ze nie jestem sama... rowniez mam alergie i bardzo zle ja znosze... oczy to mam wrazenie ze niedlugo wydrapie nos mi odpadnie a kichac to chyba nigdy nie przestane... jak wy se z tym radzicie? zyrtec tez biore ale moze macie cos co bardziej pomaga??

Odpowiedz
irlaaa 2013-08-26 o godz. 18:14
0

Ja mam namiary na dobrego alergolog w Warszawie - chodze do niego od wczesnego dzieciństwa, teraz jako osoba dorosła poszłam do innego i w te pedy wróciłam do mojej Pani Doktor.

Namiary przesyłam na priv :) powodzenia w walce!

Ja zamiast Zyrtecu brałam Claritine (teraz w ciąży nie moge) - działała na mnie dużo lepiej, nie byłam ospała no i nie tyłam tak jak po Zyrtecu.

Odpowiedz
Doris* 2013-08-25 o godz. 20:46
0

To ja pomagam juz podajac nazwy lekow:
Jestem alergiczka od 3 lat tylko uczulona na pylki leszczyny, brzozy i olchy. Jak przychodzi sezon pylenia (pol. lutego do konca maja) to UMIERAM!!!! Leci mi woda z nosa, ze az mam rany, swedza mnie wewnetrzne kaciki oczu tak, ze moglabym sobie wydrapac i potem boli mnie gardlo i mam napady kaszlu az duszacego.

Mam przepisane przes super alergologa z Medicoveru (p. Adamowicz - w Atrium) nastepujace leki:
- do oczu CUSICROM (co wazne, mozna je stosowac kiedy sie nosi soczewki kontaktowe..a ja nosze..tylko mozna wlozyc je po 20 min. zaaplikowania kropli)
- do nosa Cromosol (nie leci woda z nosa!!!)
- Pulmicort proszek wziewny do gardla (przekreca sie raz pokretlem tubke i potem wraca..wychodzi proszek w dawce mikro i potem wciaga sie robiac wdech do pluc i rozszerzaja sie..i ustepuja napady kaszlu)
- Oxis Turbuhaler (tak samo wziewny proszek..podaje sie go razem z Pulmicortem..dzialaja uzupelniajac sie) - mozna zamiast Oxis stosowac Ventolin (ten dziala funkcyjnie jak Bioparox..czyli wpada dawka przez nacisniecie - dziala jak spray..ale lepszy w/g mnie jest Oxis i dluzej dziala niz Ventolin).

Poczytaj sobie o tych lekach w internecie moze i udaj sie do dobrego alergologa. Testy skorne u mnie wykazaly, ze jestem uczulona na te pylki..a..i jeszcze aby potwierdzic alergie robi sie IgeE z krwi).

Przez ten czas...cieszylam sie plenia zycia...nic mi nigdy nie dolegalo..alergiczka stalam sie jak juz pisalam od 3 lat..i jestem zalamana...chetnie bym wyemigrowala na ten okres do sprzyjajacego klimatu bez tych pier..ch pylkow, bo sie wszystkiego odechciewa...potrafia wykonczyc.

Odpowiedz
Skudlarka 2013-08-24 o godz. 19:45
0

podciągam temat, bo mnie się pyłki dają we znaki okropniście

zyrteki i inne paskudztwa, poza otępianiem nie za bardzo działają. tak więc czekam na jakąs poradę - gdzie szukać dobrego alergologa ewentualnie gdzie i kiedy można sobie zrobić testy na co jest sie uczulonym

Odpowiedz
Gość 2013-08-20 o godz. 14:18
0

Jak tymczasowo i doraźnie to lepiej Loratan - w przeciwieństwie do Zyrtecu nie wpływa ujemnie na zdolność prowadzenia pojazdów. I chyba jest tańszy ( 6,50 zl za opakowanie )

Odpowiedz
magdaF. 2013-08-20 o godz. 13:18
0

dzięki :)
Kupiła zyrtec i troche mi juz lepiej. Ale za to alergia przekształciła sie w zapalenie gardła i straciłam głos. Brrr nie cierpię chorową w lato, zwłaszcza w taki upał.

Odpowiedz
Gość 2013-08-19 o godz. 08:01
0

no niestety w tej syuacji pomoże Ci tylko zyrtec ucb. Najlepiej idź do inernisty, przepisze zyrec na recepte i wtedy jest taniej (przynajmniej ja tak kiedyś kupowalam).

Odpowiedz
Gość 2013-08-18 o godz. 15:25
0

A jesli swędzą Cie oczy,kup kropelki Betadrin.

Odpowiedz
pinezka 2013-08-18 o godz. 14:24
0

W kwestii alergologa nie pomogę, bo to za daleko :(
A jeśli chodzi o lekarstwo, to do czasu wizyty u lekarza możesz sobie kupic Zyrtec lub Amertil (ten sam środek, ale tańszy niż zyrtec). Mój mąż (alergik), który wiele lat brał zyrtec, w ubiegłym roku przerzucił się na amertil i też mu pomaga. Wszystkie znane mi lekarstwa na alergię są na receptę, ale nie posiadając jej możesz kupić w aptece mniejsze opakowanie. Już nie pamiętam, 7 lub 10 tabletek.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie