Quantcast
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
elek 2013-08-16 o godz. 05:00
0

przechodziałam 12 lat temu w klasie maturalnej... 2 tygodnie w szpitalu zakaźnym.. bardzo wysoka gorączka, że majaczyłam... ból głowy.. że wyłam... gardło takie że nic nie jadłam bo nie byłam wstanie przełknąć nawet płyny miały problemy z przedostaniem się.. miałam katar i był czas że oddycając przez usta miałam problemy... ogólnie kaszmar..

Odpowiedz
Callista 2013-08-16 o godz. 04:34
0

Przerabialam to jakies 5 lat temu. Ogolnie gardlo tak zawalone jest czopami, ze nie mozna czasem oddychac normalnie ( w nocy ciagle musialam wstawac, zeby plukac gardlo). Na ostrym dyzurze bylam ze 2 razy, bo moja mama panikowala, zeby mnie wsadzic do szpitala ( a ja sie upieralam ze chce byc w domu :P). Naszczescie moja ciocia jest pediatra, wiec ratowala mnie jak mogla.
Temperatura tak mnie wykonczyla, ze po calej chorobie, ledwo zylam. Nie moglam nawet przejsc z pokoju do lazienki ( tak mi serce pikalo).
Chorowalam miesiac i powiem szczerze, ze to najgorsze moje przezycie jezeli chodzi o choroby.

Odpowiedz
Gość 2013-08-16 o godz. 02:18
0

Przechodzilam ja jak milam 12 lat w szpitalu nic fajnego
Przez ponad tydzien zywila mnie kroplowka, bo nie moglam nic jesc i mialam spuchnieta krtan a tym samym klopoty z oddychaniem :|
Mowilam - jakbym miala buzie pelna kluskow lol (to bylo akurat smieszne lol )
Ale ja podobno bylam ciezki przypadek ;) takie zdazaja sie baaaardzo rzadka (raz na 10.000 zachorowan ;)) zazwyczaj mononukleoza konczy sie podobnie jak angina - bolem gardla.

Odpowiedz
kasieńka13 2013-08-16 o godz. 02:16
0

nie chodzi ci o MONONUKLEOZĘ?

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie