Quantcast
  • Gość odsłony: 13317

    Najmlodsza klientka

    Jestem ciekawa ile lat maja wasze najmlodsze klientki? moja naprzyklad 8 i przychodzi regularnie co tydzien.

    Odpowiedzi (125)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-07-19, 16:03:33
    Kategoria: Paznokcie
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
leeloonia 2013-07-19 o godz. 16:03
0

ja nie lece na kase, dopelnialam tylko tym maluchom, co mnie to obchodzi

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-07-18 o godz. 16:25
0

cerutti, lepiej powiedzieć tego nie można, zagadzam się z Tobą

Odpowiedz
Gość 2013-07-17 o godz. 18:50
0

gosiunia2004 napisał(a):a ponoc akryle/zele nei nieszcza paznocki
tylko że dzieci nie mają tak zbudowanych paznokci jak dorośli tylko najczęściej jednak dużo cieńsze, miększe i delikatniejsze


cerutti, w 100% się z tobą zgadzam

Odpowiedz
cerutti 2013-07-17 o godz. 18:46
0

melinda napisał(a):wysokieobcasy26 napisał(a):tylko osoby które...lecą na kasę.. zrobią tipsy dzieciom...ja sobie nie wyobrażam jak można niszczyć paznokcie u tak młodych osób!!!!!!!!
dokladnie tak, nie ma to jak zrobic z dziecka zabaweczke ktora mozna sie chwialic ;/
Wiadomo, że dziecko łatwo "łyknie" takie zachowanie, bo mała dziewczynka bardzo chce naśladować mamę... ale w tym się kryje jedno zasadnicze niebezpeczeństwo - pokazujemy dziecku, że jest więcej warte, kiedy jest "zrobione", moim zdaniem to za wczesnie na takie targowisko próznosci, i należy małą dziewczynke chronić przed tym, ile się da...
W temacie komunii - dla mnie to nie jest ani bal, ani dyskoteka, tylko ceremonia, która ma swoje znaczenie i takie ekstrema, jakie maja miejsce, ta histeria zaczynająca się na wymyślnych kieckach, a kończąca na pastowaniu opon w samochodach pod kolor garniturów panów... to jakieś nieporozumienie, przesłaniajace dziecku o co w tym wszystkim chodzi. Ono nie potrafi rozsądnie oddzielić tego cyrku od właściwego wydarzenia.

Można raz na jakis czas pomalować dziewczynce paznokietki, i nałożyc jakiegoś cekinka, ale takie pacykowanie od małego non stop, jakie ostatnio obserwuję, to przygrywka do takiej patologii jak na tych konkursach "Małych Miss".
Co innego uczyć dbałości o wygląd i schludności, a co innego takie coś.

Oczywiście nie jestem za tym, żeby nastolatkom zakazywac się malować, kiedy wszystkie kolezanki to robią, tym bardziej, że w tym wieku szuka sie swojej tożamosci i stylu, i eksperymenty są konieczne I to jest wtedy dobry czas na to, żeby podpowiedzieć sposoby na to jak podkreślić naturalne piękno, i poeksperymentować wspólnie mam sporo młodsze rodzeństwo, więc o tym ostatnim to akurat sporo wiem hehehe

Odpowiedz
melinda 2013-07-17 o godz. 06:19
0

wysokieobcasy26 napisał(a):tylko osoby które...lecą na kasę.. zrobią tipsy dzieciom...ja sobie nie wyobrażam jak można niszczyć paznokcie u tak młodych osób!!!!!!!!
dokladnie tak, nie ma to jak zrobic z dziecka zabaweczke ktora mozna sie chwialic ;/

Odpowiedz
Reklama
gosiunia2004 2013-07-17 o godz. 04:17
0

wysokieobcasy26 napisał(a):tylko osoby które...lecą na kasę.. zrobią tipsy dzieciom...ja sobie nie wyobrażam jak można niszczyć paznokcie u tak młodych osób!!!!!!!!
a ponoc akryle/zele nei nieszcza paznocki

Odpowiedz
wysokieobcasy26 2013-07-17 o godz. 02:42
0

tylko osoby które...lecą na kasę.. zrobią tipsy dzieciom...ja sobie nie wyobrażam jak można niszczyć paznokcie u tak młodych osób!!!!!!!!

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 19:49
0

leeloonia napisał(a):a ja mojej siostrze do komuni frencza robilam
spoko... dla mnie to jednak z grubsza... pomylenie pojęć...

Odpowiedz
Olencia:) 2013-07-16 o godz. 18:01
0

leeloonia napisał(a):a ja mojej siostrze do komuni frencza robilam i dzisiaj ma 11 lat i caly czas jej przedluzam, ja nie widze problemu jak ktos chce a najmlodsza moja klientka miala 5 lat bo przyszla z mamusia taka ''ą ę'' i stwierdzilam ze co mi tam, jak chce to nie sobie nosi
...no dla mnie to przesada

Odpowiedz
leeloonia 2013-07-16 o godz. 13:47
0

a ja mojej siostrze do komuni frencza robilam i dzisiaj ma 11 lat i caly czas jej przedluzam, ja nie widze problemu jak ktos chce a najmlodsza moja klientka miala 5 lat bo przyszla z mamusia taka ''ą ę'' i stwierdzilam ze co mi tam, jak chce to nie sobie nosi

Odpowiedz
Reklama
kasienkaaa 2013-07-16 o godz. 11:57
0

cerutti napisał(a):Teraz te małolaty to kurcze w pełnej tapecie i na obcasach do komunii drepczą... i z tipsami
to ja widzialam ostatnio mamusie z córeczką w sklepie
córcia miala z 10 lat moze, obydwie miały identycznego białego frencha zrobionego na pazurach i to nie byla domowa robota

Odpowiedz
Gość 2013-07-16 o godz. 07:04
0

Jarzynowa napisał(a):mamusiom to się już zupełnie w głowach przewraca.....
no raczej...

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-07-16 o godz. 04:25
0

cerutti napisał(a):Teraz te małolaty to kurcze w pełnej tapecie i na obcasach do komunii drepczą... i z tipsami masakra, mamusiom to się już zupełnie w głowach przewraca.....

Odpowiedz
Sol_Angelica 2013-07-16 o godz. 04:05
0

cerutti napisał(a):"komunistką"
a ja sie zastanawiałam co to komunistka lol lol lol

po chwili mnie oświeciło lol lol lol

Odpowiedz
mariolcia_1 2013-07-16 o godz. 04:04
0

cerutti napisał(a):do komunii drepczą... i z tipsami
to już przesada

Odpowiedz
Gość 2013-07-15 o godz. 19:58
0

cerutti, ja miałam propozycję, na bal przebierańców na pazurki Cruelli dla 6-latki lol lol lol

Odpowiedz
cerutti 2013-07-15 o godz. 19:00
0

Do mnie dzwoniła kobita z 7-letnią "komunistką" - powiedziałam jej, że bardzo mi przykro, ale ja tych paznokci nie wykonam. Jesli ona sama chce sobie zafundować żelowe pazurki - proszę bardzo. Ale dziecku zakładać nie będę. Obraziła się :P
Teraz te małolaty to kurcze w pełnej tapecie i na obcasach do komunii drepczą... i z tipsami

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-07-15 o godz. 15:21
0

miałam 12 lat jak mi babka pierwszy raz pazury zrobiła, to było w Stanach i tam wszystkie baby i małolaty wtedy miały bo były modne, wiec mnie sąsiadka wzięła i machnęła mi akryle,

Odpowiedz
Albertyna 2012-05-13 o godz. 08:25
0

Świat sie zmienia.

Odpowiedz
klazel 2012-04-23 o godz. 21:45
0

Anja napisał(a):klazel napisał(a):
tak one teraz wygladaja... i rodzice na to pozwalaja...

na to raczej wpływu nie masz
i świata nie zbawisz tym, że jej na solkebyś nie wpuściła,czy łapek nie zrobiła - nie Ty to inni
no niestety

hehe a co mi tam... spoleczenstwu nie zagrazaja...
co mnie to obchodzi... ehh...

tylko sie wkurzam... jak sobie przypoomne siebie w gimnazjum... nam nawet rzes nie pozwalali malowac... a teraz

no coz... bywa

Odpowiedz
Anja 2012-04-22 o godz. 05:52
0

klazel napisał(a):
tak one teraz wygladaja... i rodzice na to pozwalaja...

na to raczej wpływu nie masz
i świata nie zbawisz tym, że jej na solkebyś nie wpuściła,czy łapek nie zrobiła - nie Ty to inni

Odpowiedz
klazel 2012-04-21 o godz. 18:47
0

Albertyna, no nie jest zabronione ok... ale czesto nie wiesz czy to jest malolata czy dorosla kobieta

tak one teraz wygladaja... i rodzice na to pozwalaja...

nie chce mi sie juz "klocic" takie jest moje zdanie... jest to dla mnie obrzydliwe i nie wyobrazam sobie zeby moja corka tak wygladala...

Odpowiedz
Albertyna 2012-04-21 o godz. 08:01
0

Nie.
Jest wiele róznic między zroboeniem tipsów, manicure, czy skorzystania z solarium, a sprzedażą alkoholu.
1. Małolatka, z tipsami i spalona na solarium nie niszczy sobie tak organizmu jak alkoholem
2. Alkohol jest prawnie zakazany nieletnim
3. Sprzedając alkohol nieletniemu nie wiemy, czy rodzice wyrazili zgode- w salonie (jak juz wielokrotnie pisałam) naszym obowiązkiem jest rozmowa z rodzicem, a także jego zgoda (u nas pisemna).

Odpowiedz
klazel 2012-04-19 o godz. 06:54
0

cheyenne, no to trudno ja bym byla i tak zadowolona... a wyobraz sobie jaka wku***iona ta malotala by byla bo przeciez ona juz jest dorosla a ta wredna baba jej nie wpuscila

Odpowiedz
cheyenne 2012-04-19 o godz. 06:53
0

klazel, zgadzam sie
ale na to to my juz nie nie poradzimy
nie wpuscisz jej u siebie na solke, to pojdzie do innego solarium i tyle

Odpowiedz
klazel 2012-04-19 o godz. 06:49
0

cheyenne, e no ja wiem ze nie... ale nie uwazam zeby to bylo dobre dla ich dobra... (zdrowia mialo byc )

widzisz ja wygladam na 15lat :o i w niektorych solariach sie mnie pytaja o wiek i oczywiscie nie wierza ze 20czy teraz 21
no to pokazuje ten dowodzik... ja sie ciesze bo jestem pelnoletnia... tylko co to da jak te gowniary wygladaja niektore jakby po 30 lat mialy...

no ja jestem za tym zeby przynajmniej od 16 lat bylo mozna a nie moje kuzyneczki ledwo z piaskownicy wyszly i juz na solarium...

Odpowiedz
cheyenne 2012-04-19 o godz. 06:42
0

klazel, ale sprzedaz alkoholu nieletnim jest odgornie zakazana
a solarium czy tipsy nie :P

Odpowiedz
klazel 2012-04-19 o godz. 06:40
0

no ale to tak samo ze sprzedaza alkoholu... to chyba sprzedawca decyduje czy malotacie sprzeda piwo czy nie... a mama jej pozwolila... i jak ja zlapia gliniarze to kolesiowi zostanie odebrana koncesja (jezeli młoda ppowie gdzie kupila, a pewnie powie)... bo sprzedal malolatowi alkohol...

wiec takie mowienie, ze mama pozwala... mi tez mama pozwalala przed 18 pic alkohol ale uwazam, ze to nie jest powod zeby gowniarze sprzedac go w sklepie :P

hehe no kurcze takie moje zdanie bo jak widze co sie na ulicach dzieje to sie zastanawiam czy ja chce miec dzieci... bo az strach co ja bede miala za "lafiryndki" :o :o :o :o :o :o

:D hehe

Odpowiedz
Albertyna 2012-04-18 o godz. 12:16
0

A ja nadal uważam,że to przesada :P Mając 15 lat latałam w spódniczkach takiej długości, ze jak siedałam, to mi pól tyłka było widac... No i co z tego? Połowa damskiej częsci podstawówki takie nosiła, druga połowa bluzki "lambadki" z odkrytym brzuchem.
Dziś mam 31 lat, w spódnicach chadzam rzadko (choć podobno nogi mam ładne ), a noszenia mini zaprestałam mając lat 16, bo się moda zmieniła lol A ja pokochałam maxi (z resztą kocham do dziś :D )

Czy odmawiając usługi, gdy matka i córka sie na nią zgadzaja coś zmienicie? Niestey- nic. One decyzje juz podjęły.

Odpowiedz
panna_nikt 2012-04-18 o godz. 11:09
0

dedka napisał(a):no dokladnie
ehhh jak te dzieciary w tym wieku robia takie rzeczy to ja nie wiem co beda robic jak beda mialy po 20 - 30 lat :x
botoksy, liftingi i inne takie, bo skóra będzie pomarszczona i nieładna...

Odpowiedz
cheyenne 2012-04-18 o godz. 09:56
0

Albertyna napisał(a):Nie mialam jeszcze totalnej małolatki u mnie na zabiegach (najmłodsza mała ok 16 lat), ale nie uważam, żebyśmy to my były od ich wychowyania. Jeżeli matka pozwala, płaci, to nam- stylistkom paznokci co do tego? Nie zrobia u nas- zrobia za rogiem. Od wychowywania dzieci są rodzice i może troszke szkoła, a nie my
no i wlasnie o to chodzi
i napewno jak ktos obsluzy 13latke to nie bede rozpowiadac ze jest lasy na kase
to w koncu praca
to tak jakbym 13latce w sklepie z bielizna mega wypasionego sexy gorsetu nie sprzedala

Odpowiedz
Albertyna 2012-04-18 o godz. 08:12
0

Nie mialam jeszcze totalnej małolatki u mnie na zabiegach (najmłodsza mała ok 16 lat), ale nie uważam, żebyśmy to my były od ich wychowyania. Jeżeli matka pozwala, płaci, to nam- stylistkom paznokci co do tego? Nie zrobia u nas- zrobia za rogiem. Od wychowywania dzieci są rodzice i może troszke szkoła, a nie my

Swoje zdanie moge mieć, ale zachowuje je dla siebie.

Od dawna niemowlakom przekułwa sie uszka i jakoś nikt w tym nie widzi nic złego.
To kwestia zmieniających sie norm społecznych, teraz dzieci dużo szybciej dorastaja, tak, że ja pomimo swoich 3 dych na karku wygladam młodziej niz niejedna dwudziestoparolatka, a nawet 19 latka

Odpowiedz
klazel 2012-04-17 o godz. 20:27
0

dedka napisał(a):klazel napisał(a):wlasnie na takie solarium to bym nie wpuscila gowniary... nawet niech ku**a przyjdzie z prezydentem
wiesz co przyszla z matka - gdybym to ja sobie byla szefem to mimo ze czekalaby mnie awantura od porąbanej mamuski, owszem odmowilabym
ale w tym wypadku.... :(
no w sumie racja... ale taki szefo tez moze tak pomysli, ze ze wzgledow w sumie zdrowotnych... na to beda mialy czas jeszcze smarkule...
jak to moja mamuska mowi: w dupach sie przewraca

to jest straszne dla mnie... mamusie swoje kompleksy lecza coreczkami... niech sie zainteresuja nauka ich a nie pomaranczowym ryjkiem

mam nadzieje, ze ja z moimi dziecmi nie bede miala problemu chociaz bym chciala z nimi zyc jak przyjaciele... tylko dasz palec to one od razu cala reke... ahh ta dzisiejsza mlodziez

Odpowiedz
Anulcia 2012-04-16 o godz. 19:44
0

Moja najmłodsza klientka ma 14 lat, ale przedłużam jej pazurki na formie tylko dlatego, że tańczy taniec towarzyski i w tym przypadku każdy akcent to dodatkowy walor estetyczny, który pewnie punktowany jest przez jury. Na codzień dziewczynka nie maluje paznokci i nie rzucają się one w oczy, za to na turnieje wymyślamy cuda. Poza tym to bardzo grzeczne i dobrze wychowane dziecko .

Odpowiedz
dedka 2012-04-16 o godz. 15:58
0

klazel napisał(a):wlasnie na takie solarium to bym nie wpuscila gowniary... nawet niech ku**a przyjdzie z prezydentem
wiesz co przyszla z matka - gdybym to ja sobie byla szefem to mimo ze czekalaby mnie awantura od porąbanej mamuski, owszem odmowilabym
ale w tym wypadku.... :(

Odpowiedz
Rinka 2012-04-16 o godz. 04:07
0

dedka napisał(a):ja nie wiem co beda robic jak beda mialy po 20 - 30 lat
ja nie wiem jak będą wyglądać :|

Odpowiedz
klazel 2012-04-15 o godz. 18:07
0

i wlasnie na takie solarium to bym nie wpuscila gowniary... nawet niech ku**a przyjdzie z prezydentem

mam kuzyneczke taka ma 15 lat i szmaciara wyglada jakby sie codziennie marchewka smarowala... nie dosc ze solara to do tego samoopalacze... nie mowie o tapecie, fajkach i pazurach... no bez przesadyzmow... nie jestem jakas dewota, ale troche umiaru ludzie... a ciociunia zadowolona ze jej coreczka wyglada jak lalka barbi lekko przypalona na grillu

Odpowiedz
maddy 2012-04-15 o godz. 16:54
0

dedka, moze do tego czasu wyrosna i zmadrzeja
w co watpie raczej

Odpowiedz
dedka 2012-04-15 o godz. 16:53
0

cheyenne napisał(a):dedka, :o
masakrejszyn co sie dzieje
no dokladnie
ehhh jak te dzieciary w tym wieku robia takie rzeczy to ja nie wiem co beda robic jak beda mialy po 20 - 30 lat :x

Odpowiedz
KAMi_ns 2012-04-15 o godz. 16:52
0

dedka, i co poopalaly sie

Odpowiedz
cheyenne 2012-04-15 o godz. 16:49
0

dedka, :o
masakrejszyn co sie dzieje

Odpowiedz
dedka 2012-04-15 o godz. 16:47
0

a ja ostatnio prawie padlam - przyszla do mnie na solarke babka z corka - corka miala max 10 - 11 lat - wymalowana jak kure....ka i na solarium poopalac by sie chcialy

Odpowiedz
angelamilano 2012-04-15 o godz. 15:13
0

Przyszla z mama i obie sobie zrobily raczki ...dziewczyna juz na wlosach ma pasemka i raczki tez chciala miec zrobione ...pod opieka mamy ,jesli ta jej na to pozwala i placi za nia to ja nie mam nic przeciwko...

Odpowiedz
maddy 2012-04-13 o godz. 12:00
0

gosiunia2004, normalnie Cie kocham za te niektore wypowiedzi lol

Odpowiedz
gosiunia2004 2012-04-13 o godz. 11:46
0

Anja napisał(a):gosiunia2004 napisał(a):ha ha ha strozami moralnosci to my nie jestesmy
ale swoje zdanie kazdy może mieć
nie nie moze wszyscy musza miec takie jak bo inaczej wszystkich nas czeka zaglada

Odpowiedz
Anja 2012-04-13 o godz. 11:45
0

gosiunia2004 napisał(a):ha ha ha strozami moralnosci to my nie jestesmy
ale swoje zdanie kazdy może mieć

Odpowiedz
gosiunia2004 2012-04-13 o godz. 11:39
0

ha ha ha strozami moralnosci to my nie jestesmy

Odpowiedz
cheyenne 2012-04-13 o godz. 11:04
0

Sylwia*, o jeezuu tu nie chodzi o kase :|

tylko o to ze taka 12latka ma prawo miec te tipsy skoro sie uparla
a to ze ma na nie czas to nie jest argument dla niej

Odpowiedz
Sylwia* 2012-04-13 o godz. 10:57
0

cheyenne napisał(a):ak ma kase na to, to Ty jej mozesz nakichac
a nie prawda, co z tego ze ma kase

to niech sobie idzie gdzie indziej
ja bym nie zalozyla i koniec kropka

moze Ty dla kasy byz zalozyla,, ale to nie znaczy ze ja tez

Odpowiedz
cheyenne 2012-04-13 o godz. 10:55
0

Sylwia*, czas to teraz 12latki maja na wiecej rzeczy
jak ma kase na to, to Ty jej mozesz nakichac
to nie sa fajki ze odmowilabys jej sprzedazy
a z dwojga zlego lepiej zeby poszla zalozyc u kogos kto sie na tym zna a nie sama albo u kolezanki 14latki

Odpowiedz
Sylwia* 2012-04-13 o godz. 10:51
0

cheyenne napisał(a):Sylwia* napisał(a):ja bym nie obsluzyla
taaaa
z jakiej racji niby
taaaaaaaaa

a z takiej facji ze ma TYLKO 12 lat

jeszcze ma czas na tipsy

Odpowiedz
cheyenne 2012-04-13 o godz. 10:44
0

Sylwia* napisał(a):ja bym nie obsluzyla
taaaa
z jakiej racji niby

Odpowiedz
Anja 2012-04-13 o godz. 09:18
0

mi_ napisał(a):Anja napisał(a):angelamilano napisał(a):na tipsiki 12 latka

straszne
no juz nie chodzi mi np o to, że sie takiej dziewczynce robi tipsy, ale matke tego dziecka to bym zjechała z góry na dół - pewnie leczy swoej kompleksy posługując sie dzieckiem...

Odpowiedz
mi_ 2012-04-13 o godz. 08:51
0

Anja napisał(a):angelamilano napisał(a):na tipsiki 12 latka

straszne

Odpowiedz
Sylwia* 2012-04-13 o godz. 08:11
0

Anja napisał(a):angelamilano napisał(a):na tipsiki 12 latka

ja bym nie obsluzyla

Odpowiedz
Anja 2012-04-13 o godz. 08:03
0

angelamilano napisał(a):na tipsiki 12 latka

Odpowiedz
angelamilano 2012-04-11 o godz. 16:30
0

na tipsiki 12 latka a najstarsza 72 ...a dzieczynki 4-7 letni tez daja pazurki ale im tylko naklejeczki i lakierek bezbarwny

Odpowiedz
fruta 2010-07-06 o godz. 19:35
0

Moja najmłodsza klientka ma 5 latek :) jest corcia mojej szefowej i maluje jej co tylko chce najczesciej jakies kwiatuszki lub malutkie mazance, a gdy jest jakies swieto to ma juz wymagania np. na swieta bozego narodzenia zazyczyla sobie balwanki i choinki a na wielkanoc pisanki:) niezle sie nameczylam na tak malutkich paznokietkach,ale jej usmiech i radosc z tego jest nie do opisania :)

Odpowiedz
beatika10 2010-07-04 o godz. 17:43
0

do mnie przychodzi 12latka maluje jej kwiatki ,a ona sie cieszy że kolezanki mysla ,ze to naklejki.wciąz przychodzi i zdaje mi relacje-co tam kolezanki .....
moim zdaniem to dobrze ze dziewczynki tak zwracaja uwage na swój wygląd ,aby tylko nie było to obsesja

Odpowiedz
Gość 2010-06-26 o godz. 14:04
0

każdy ma własny gust.. np taka metalowa dziewczyna napewno zechcialaby taki wzór...

Ja np. nie :D

Odpowiedz
girljusta 2010-06-26 o godz. 13:53
0

oczywiście jestem przeciw osobom w moim wieku ktore chcą mieć długie pazury np. w czarnym kolorze z namalowanymi czaszkami
buahaha lol owszem widziałam czarne paznokcie, ale od razu z czaszkami

Odpowiedz
Gość 2010-06-26 o godz. 13:40
0

ee ja tam nie wiem co wy złego widzicie w 15 latkach, które chcą mieć ładne pazurki.... :d (może dlatego że sama nią jestem) :) Nie chodzi mi o jakieś długasierne! ;) tylko w miarę dopasowane:) ja np. mam 15 lat :) i lubię na moich pazurkach delikatne kolorki, lub frenche z malutkimi kwiatkami :) dlatego wlasnie zaczynam intersować się metodą zelową :) gdyż sama czasem wtopiłabym sobie gwiazdeczkę do frencha albo motylka ;) Nie przepadam za świecidełkami, za brokatami które widać na kilometr! To nie dla mnie ;) Jestem niesmiała dlatego też wole takie mleczne kolorki :) oczywiście jestem przeciw osobom w moim wieku ktore chcą mieć długie pazury np. w czarnym kolorze z namalowanymi czaszkami... :/ ohh to nie dla mnie, ale własnie tak delikatne kolory, to przecież nic złego :)

mam nadzieję że nie jesteście złe że wyraziłam taką swoją opinie ;)

Odpowiedz
Gość 2010-03-04 o godz. 05:44
0

jak chodzilam doszkoly to nie moglam miec pomalowanych paznokci chyba ze na bardzo jasno i niezbyt dlugie, bo inaczej polecialabym od razu pod tablice! raz zrobilam wejscie do szkoly z granatowymi pazurami b. dlugimi szponami, to po kilku lekcjach chowania ich w rekaw po prostu mi sie odechcialo... malowalam tylko w weekendy. ale wtedy mialam 16-17lat i juz wiedzialam co chce robic w zyciu.., lol

Odpowiedz
pchelka-monika 2010-02-26 o godz. 16:40
0

Do mnie ostatnio zadzwonila dziewczyna, glos wydawal mi sie powazny umowilam sie i czekalam az przyjedzie. Przyjechala ale jak ja zobaczylam to pierwsze co to zapytalam ile ma lat a ona odpowiedziala ze 15 wiecie co zrobilam poprostu odmowilam,nie chce potem zeby jakies matki takich dziewczyn do mnie przychodzily i sie darly i bopg wie co jeszcze !!!! Ale przyznam sie ze moja najmlodsza klientka byla 17 letnia dziewczyna

Odpowiedz
Gość 2010-02-26 o godz. 16:20
0

oooo widzicie jak zemnie blondynka hehehhe :) dzięki za odpowiedź. coś sie z nim stało przy przerabianiu :)

Odpowiedz
Gość 2010-02-25 o godz. 15:22
0

arli, avatar to jest zdjecie, które wyswietla sie przy twoim nicku, punktach, postach itp

Odpowiedz
Gość 2010-02-25 o godz. 15:02
0

MI a co to avator?hehehhe sorki ale niewiem:)

Odpowiedz
Gość 2010-02-25 o godz. 12:41
0

A moją najmłodszą klientką była dziewczyna 15 letnia, która wygladała na 20... albo więcej...przesadzona była i to konkretnie i jeszcze chciała takie mega długie paznokcie z rózowym wzorkiem...eh :)

Odpowiedz
Termitka 2010-02-24 o godz. 02:16
0

jo anna/mloda napisał(a):8O 14 lat ,dzieci niech sie za nauke wezma a nie na sile dorastac by chcialy to juz sam lakierek nie wystarcza , az scyzoryk sam sie w kieszeni otwiera .....brak slow
moim zdaqniem to wina matek które pozwalają swoim córciom tipsy zakładać...lub nie reagują jak przyjdą już z założonymi

Odpowiedz
Gość 2010-02-23 o godz. 19:38
0

14 lat ,dzieci niech sie za nauke wezma a nie na sile dorastac by chcialy to juz sam lakierek nie wystarcza , az scyzoryk sam sie w kieszeni otwiera .....brak slow

Odpowiedz
mi_ 2010-02-23 o godz. 17:10
0

14 lat i akryle co to się teraz dzieje ,szkoda gadać

P.S arli co się stało z Twoim avatarem?

Odpowiedz
Gość 2010-02-23 o godz. 16:57
0

moja najmłodsza klientka miała 14 lat ,zakładalam jej akryl na wakacje,spytalam tylko czy matka wie? żeby nieprzylaciala mi na drugi dzień z pretęsjami,powiedziała ze ,,stara'' sie zgodziłai nie będzie problemów,ogólnie rzecz biorąc laska do aniołów sie nie zaliczała,śmierdziala fajkami na kilometr była zarozumiała i przemondżała.no i makijaż obowiązkowo.
mam syna w tym wieku i jak by mi przyprowadził taką lafirynde to bym go pogryzla!
A jeśli chodzi o malowanie paznokci to więkrzość mam prosi zebym małej cos pacneła na paznokietkach:)

Odpowiedz
kasienkaaa 2010-02-23 o godz. 07:00
0

jeżeli dziewczynka chce być dorosła i dlatego maluje paznokcie to jest przesada.
Ale jezeli zrobi to od czasu do czasu dla zabawy to ok (ja jak byłam mała i bawiłam sie w nauczycielke to robiłam sobie dlugie paznokcie z plasteliny lol )
Do mojego sklepu przychodzi czesto taka dziewczynka,ma z 10 lat,stroi sie ze hej, torebki nosi,i tak zadziera nosa jak idzie i robi powazna mine. Ostatnio kupiła sobie torebke nie zadna dziecinna,ale wlasnie taką jak nosza dorosłe kobiety.
Albo przychodzi taka druga,lat ma ze 13-14,jest mała,widac ze młoda.zawsze ma buty na obcasie,które jej spadają bo są za duze.tez sie tak na sile "wydorośla"
Ale dziecka z tipsami sobie nie wyobrazam....

Odpowiedz
Gość 2010-02-21 o godz. 06:18
0

wiekszosc dzieci ma skorke na pół paznokcia i nikt im tego nie odsuwa a to tak brzydko wyglada!!!!przynajmniej ja jestem uczulona na ten widok!!!!!
masz racje, ze nalezy o to dbac, bo mozna im pomoc w ten sposob...

Odpowiedz
zabcia69 2010-01-09 o godz. 17:15
0

elizalen, poprostu masz juz to we krwi ze patrzysz na paznokcie

Odpowiedz
Gość 2009-12-30 o godz. 17:45
0

majunia7, t dobra masz babcie, pazurki na pocieszenie to dopiero radocha dla malca... we mnie babcia wciaz wpychala jedzenie a ja uciekalam :x

Odpowiedz
Gość 2009-12-30 o godz. 17:34
0

błyszczyk na usta z okazji urodzin, lakier na paluchy z okazji gwiazdki itd. zgadam sie z tym
mi babcia jak bylam malutka malowala paznokcie tylko jak bylam chora (na pocieszenie) a wtedy i tak przeciez nie szlam do przedszkola/szkoly

Odpowiedz
Gość 2009-12-30 o godz. 17:31
0

błyszczyk na usta z okazji urodzin, lakier na paluchy z okazji gwiazdki itd.
z tym sie zgodze, ale dzieci musza wiedziec ze sa pewne granice. ze kosmetyki kolorowe sa dla doroslych. jednak zeby maluch poczul sie kobieco pozwolilabym na gwiazdkowe pomalowanie pazukow, ale tyle tylko napewno nie czesciej niz od swieta. nie mozemy przesadzac ani w jedna ani wi druga strone. i nalezy obserwowac zachowanie dziecka. przeciez chcemy dla nich jak najlepiej, bo ich kochamy najmocniej na swiecie!!! :D

Odpowiedz
elizalen 2009-12-24 o godz. 14:02
0

moj 6 letni syn jest ekspertem od "malowania i przedłuzania paznokci" zawsze odsuwamy skorki i czasem bierze polerke i sam poleruje!!!!wie co do czego co to jest przezroczysty proszek co to hologramy i cyrkonie!!!!!
ale wiecie co zauwazyłam ze wiekszosc dzieci ma skorke na pół paznokcia i nikt im tego nie odsuwa a to tak brzydko wyglada!!!!przynajmniej ja jestem uczulona na ten widok!!!!! :(

Odpowiedz
Afra 2009-12-24 o godz. 12:14
0

Prawie sie zgadzam, ale te namiętne zabranianie wszystkiego przynosi czesto odwrotne efekty i chęć zaspokojenia ciekawości jak to jest. Owoc zakazany smakuje najlepiej. Dziecko pijące picolo nie ma chęci na prawdziwego szampana, bo ma swój dziecięcy, nie paćka się lakierami mamy, bo raz mialo pomalowane pazurki i wie jak to jest itd. Jak sie pozwoli córeczce na jedno rozowe pasemko na wakacje, to zaszczepi sie w niej zdrowy umiar do pewnego typu rzeczy.

A każda dziewczynka chodzi po domu w wysokich obcasach, papra sie szminką i zawija na szyi szal, zeby pocuć się jak kobieta. To czesc dorastania do pewnej świadomości płciowej i jest dziecku bardzo potrzebna.
Zamiast zabraniania lepiej pozwalać okazyjnie na pewne wybryki - jak np błyszczyk na usta z okazji urodzin, lakier na paluchy z okazji gwiazdki itd.

Przynajmniej takie dziecko nie marzy w kółko tylko o tym, kiedy nadejdzie czas na to, ze bedzie mogło zrobić wszystko na raz. BO wtedy wybija 16 lat, zaczyna sie okres buntu i oanienka przychodzi do domu z wygolonymi brwiami, czerwonymi pazurkami i białymi włosami plus kilo pudru na twarzy.

Mnie mama pozwalała malowac pazurki, farbowac włosy, używac takich kosmetyków jakich mi się podobało i zawsze mówiła ze mam podobać sie sobie ale tez znać umiar.
Od dziecka bylo mi wolno i jakoś w ogóle tym samym mnie to nie bawiło.
Raz zrobiłam wypad na karuzele w czerwonej szmince na ustach i tak ze mnie całe podwórko targalo ze ten jeden raz wystarczył mi zeby dechciało mi sie malowanek.

I to bardziej działa niz zabranianie wsystkiego. :)

Odpowiedz
Gość 2009-12-24 o godz. 07:42
0

Osobiście uważam, że dziewczynki będą miały jeszcze czas na malowanie paznokci.
wlasnie o to mi chodzi, na wszystko jest czas.
przytocze wam inny przyklad. szampan piccollo. niby dla dzieci, bo nie zawiera alkoholu, jednak oddialuje na psychike malego szkraba bo uczy kontaktu z alkoholem. dzieci zyczynaja myslec, ze to calkiem normalne, ze na imprezach pije sie szampan, wino itd. tymczasem toasty mozna rownie dobrze wznosic sokiem pomaranczowym.
wracajac do kosmetykow dziala to na zasadzie analogii, nasze dzieci zaczynaja myslec o swoich nawet delikatnie pomalowanych pazurkach czy usteczkach, przyzwyczajaja sie do uzywania kosmetykow na pozor neutralnych a co to powoduje to same sie zastanowcie...

Odpowiedz
Gość 2009-12-22 o godz. 14:01
0

Osobiście uważam, że dziewczynki będą miały jeszcze czas na malowanie paznokci. Sama nie mogłam się malować, ani paznokci dopóki nie skończyłam podstawówki.
Natomiast nie tylko dziewcznki wiedzą co ładne, bo mam 6-letniego brata, który często przychodzi do mnie na manicure. Długo musze mu tłumaczyć, ze chłopcy nie malują paznokci, bo on też bardzo chce wzorki na paznokciach :D Ale regularnie odsuwam mu skórki i piłuje paznokcie.
Ostatnio zaskoczył mnie mówiąć "zrób mi manicure u stóp". No i zrobiłam :) Nie, nie... Nie omegą. Odsunęłam skórki i opiłowałam paznokcie :)
Dzieci są the best!!

Odpowiedz
Dzieffczynka 2009-12-22 o godz. 04:28
0

Afra, ale jaki koncepcję miała na swoje paznokcie
to się nazywa wyobraźnia :)

Odpowiedz
Termitka 2009-12-22 o godz. 00:39
0

Afra napisał(a):witam :) weszłam tu patrzę i tyle znajomych twarzyczek z EF forum :)

ja miałam dzisiaj 6 letnią dziwewczynkę, która zażyczyła sobie baławanki które miały mieć różowe noski, czarne guziczki, i kapelusik, a takze trzymać zieloną gałązkę.

Dziewczynka miała płytkę dlugą na moze 5 mm i zrobienie ich było jednym z najtrudniejszych wyzwań w mojej paznokciowej karierze ;)
acha no i śnieg na około bałwanków. No i pytała czy by choinki nie dało sie jeszcze wcisnąć "takiej z bombkami i renifera! "
dzieci są super :)
hehe. ale wymagająca klientka:D

Odpowiedz
Afra 2009-12-21 o godz. 18:51
0

witam :) weszłam tu patrzę i tyle znajomych twarzyczek z EF forum :)

ja miałam dzisiaj 6 letnią dziwewczynkę, która zażyczyła sobie baławanki które miały mieć różowe noski, czarne guziczki, i kapelusik, a takze trzymać zieloną gałązkę.

Dziewczynka miała płytkę dlugą na moze 5 mm i zrobienie ich było jednym z najtrudniejszych wyzwań w mojej paznokciowej karierze ;)
acha no i śnieg na około bałwanków. No i pytała czy by choinki nie dało sie jeszcze wcisnąć "takiej z bombkami i renifera! "
dzieci są super :)

Odpowiedz
zabcia69 2009-12-20 o godz. 07:23
0

Termitka napisał(a):dominka S. napisał(a):nie widze roznicy miedzy pomalowaniem paznokci a np.ust.
A moim zdaniem jest różnica i to spora
I nie widze nic złego w tym że mała dziewczynka ma raz na jakiś czas kolorowe paznokietki.
Ale na pomadkę na ustach to na pewno bym sie nie zgodziła gdybym małą córeczkę miała.

Poza tym napewno różnica byłaby w reakcjach otoczenia....pomalowane paznokcie na pewno nie dziwią tak jak szminka na ustach pięciolatki
ja tam nie widze w tym nic zlego:) moja coreczka bedzie mogla malowac sobie paznokcie, nawet ja jej pomaluje(oczywiscie na krwistym czerwonym lub ciemnym fioletem) to samo sadze o pomalowanych ustach. przeciez takie male dziewczynki moga uzywac blyszczykow o kolorze lekko rozowym czy pomadek:) w sumie widzalam w avonie i oriflame takie male dzieciece zestawy kosmetykow:)

Odpowiedz
Gość 2009-12-20 o godz. 07:09
0

przyjdzie tez pora na córcie:):)

wszystko w swoim czasie...:)

Odpowiedz
elena 2009-12-20 o godz. 03:01
0

hehe....zawsze chcialam miec taka kruszynke...no coz mam syna tez dobrze, ale.....
nieraz przychodza do nas stylistki i ma ze sobą swoją pocieche...taki szkrab 3 letni np ostatnio ....lecial kursik a ta mala do stolika iii....a cio wy tu robicie i otwiera buzie...i do wzorkow...i jakie kwiatuszki....od razu widac jaka mała kobitka rosnie ale ja to uwielbiam :) takie krupcie strojnisie......mozna czasem namalowac cos slodkiego takiej malej...niech tez oczko nacieszy:)))

Odpowiedz
Gość 2009-12-20 o godz. 01:37
0

ja uważam, że od czasu do czasu nie zaszkodzi dzieciaczkowi pomalowac paznokcie, prz czym nalezy znac umiar (nie przesadzać z kolorkami)-zeby wzorek był dla dziecka, a nie dla doroslej. Fajnie bo dzieo za małego juz wie co to piekne:) tylko żeby tej piękności nie nadużywała.

Z drugiej strony to jeszcze mała kruszynka zdązy sie jeszcze namaloać w swoim życiu-w mlodym wieku lepeij niech korzysta z przywileju bycia dzieckiem:) :D lol

Odpowiedz
Termitka 2009-12-19 o godz. 04:35
0

dominka S. napisał(a):nie widze roznicy miedzy pomalowaniem paznokci a np.ust.
A moim zdaniem jest różnica i to spora
I nie widze nic złego w tym że mała dziewczynka ma raz na jakiś czas kolorowe paznokietki.
Ale na pomadkę na ustach to na pewno bym sie nie zgodziła gdybym małą córeczkę miała.

Poza tym napewno różnica byłaby w reakcjach otoczenia....pomalowane paznokcie na pewno nie dziwią tak jak szminka na ustach pięciolatki

Odpowiedz
Gość 2009-12-18 o godz. 18:11
0

no to niezle, widze, ze kobiety to maja po prostu we krwi. lubia byc piekne bez wzgledu na wiek... czasem rodzice nie widza w tym nic zlego jak ich pociechy chca miec ladnie pomalowannne paznokcie. ale jednak to jest za wczesny wiek zeby sie dziewczynki takimi rzeczami interesowaly.nie widze roznicy miedzy pomalowaniem paznokci a np.ust. a watpie czy drogie panie chcialybyscie wasze coreczki ujrzec w rozowych usteczkach.

Odpowiedz
CaRiSmA_girl 2009-12-14 o godz. 18:47
0

Witam ja kladlam 5-latkowi i 6-latke zel tylko na naturlana plytke dosc grubo dzieciaki mialy duze problemy z obgryzaniem paznokci.. i po 6 miesiacach przynioslo efekty.. zel zszedl po doplenieniach i pazurki pozostaly krociotkie ale nie obgryzane az do teraz.. a bylo to w zeszle lato ..

Odpowiedz
KAMi_ns 2009-12-13 o godz. 13:10
0

malowanie to calkiem inna sprawa :)
jeszcze takim malutkich dziewczynkom :D

Odpowiedz
Gość 2009-12-11 o godz. 18:12
0

nawet takie małe dziecko wie, że jak szybko cos schodzi to cos jest nie tak np. ciocia ma zły lakier-mądre dziś te dzieciaczki takie :) ale to fajnie lol

Odpowiedz
Termitka 2009-12-11 o godz. 17:02
0

agniesia ja się zawsze śmieję jak maluję paznokietki trzyletniej Justynki ze są tak małe że nie widze gdzie sie zaczynaja i gdzie kończą.
Bardzo trudno na tak małym paznokietku jakiś wzorek wyczarować

A jak kiedyś malowała jej inna ciocia i szybko jej sie zdarły (wiadomo, jak to dziecku) to stwierdziła że ciocia jakis niedobry lakier miała:D

Odpowiedz
Gość 2009-12-11 o godz. 16:35
0

moja najmłodsza klientka była moja chrzesnica-miała wtedy chyba 5 latek,prosiła mnie nieśmiało żebym jej zrobiła jakis fajny wzorek- no i zrobiłam mini wzorek na mikroskopijnej płytce paznokciowej-później jej mama mi mówiła, że nawet rączek nie chciała myć (robiła to z wielkim bólem- i pretensjami) bo sie bała, że się wzorek popsuje :):)

Odpowiedz
Lilu 2009-12-01 o godz. 18:00
0

Ja obgryzam paznokcie a dlaczego ? za duzo stresu w szkole moze w wakacje wszystko sie unormuje. Paznokcie chyba nigdy mi nie odrosną a płytke i tak mam krótką :/ Dołuje mnie to normalnie i już nawet nie wiem czy nie namówić mame na nie robienie kursu. Zezre mnie zazdrosc jak bede widziala sliczne paznokcie innych. może gdybym wydała pieniadze nawet na minimalne przedłużenie to by mi sie odechało zjadanie 100 zł :x Opuszek nadal jest za duży i chyba już taki będzie nie no ide bo naraz mnie szlag trafi. Juz nawt w ... mam dbanie o nie zero oliwki odzywek itp

Odpowiedz
the_evil 2009-12-01 o godz. 02:25
0

Co do mnie: Jakoś nigdy mnie nie ciągneło do pacykowania sie i wygladania na starsza niz jestem :) Pierwszy raz tuszu do rzes uzyłam mając lat 15 a pudru na moje średnioszkolne połowinki. Pełny makijaż miałam pierwszy raz mając lat 19 :)

Czasy teraz sie zmieniają i czasami trzeba sie do tego co jest wokoło dostosowac.
Jak juz pisałam zakładałam kiedyś 10 latce akryle bo ja juz niewidziałam innego wyjscia by pozbawic ja nałogu obgryzania. A co teraz teraz mam to samo, córka sąsiadki 4 latka pcha nagminnie paluchy do buzi :) i sobie" pałaszuje" paznokcie.
Mamy umowe ze jak mama ją nie przyłapie z łapkami w buzi to na weekend ma pomalowane paznokcie (w serduszka, kwiatki, biedronki, itp.) :) Zaznaczam ze ta 4 latka jest moja normalną klientką .

Odpowiedz
Gość 2009-11-30 o godz. 16:20
0

moja coreczka ma cztery lata i jak widzi ze cos robie przy paznokciach to oczywiscie tez chce miec pomalowane i maluje jej jakims jasnym lakierem i wydaje mi sie ze nie jest to az takie straszne czy karygodne , ale w czwartej klasie podsawowej zalozyc dziecku zelki to juz podlaczylabym pod przesade

Odpowiedz
Gość 2009-11-30 o godz. 14:57
0

Według mnie dziewczyny czasami troche przesadzacie.. nie pamietacie jak mialyscie 14 lat? (przynjamniej ja) w tym wieku chcialam wygladac na starsza (chociaz nie malowalm sie i nie zachowywlam jak teraz 14-latki) nie uwazam za zle jezeli takie dziewczyny maja lekko pomalowane pazurki czy nieco przedluzone. chociaz ostatnio mialm taki przypadek ze na swoich pazurkach frencha i wzorek mialam(czyli standart) i podeszla do mnie taka mala dziewczynka (4 klasa podstwowki) i mowi: ale masz ladne tipsy mama obiecala ze ja tez bede miala! nie wierzyalm ale nastepnym razem jak ja widzialam miala naprawde zelki z wtopionym kwaitkiem!! wedlug mnie to przesada...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie