Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Dom i wnętrza » Budujemy - kupujemy dom, mieszkanie
  • Gość 2009-02-12 o godz. 12:58, odsłony: 15966 0

    Jak znaleźć namiary na profesjonalne firmy budujące drewniane domy?

    Kupiliśmy ziemię na Kaszubach. Blisko jeziora, w sąsiedztwie parku krajobrazowego. Działka ma 1631m2 i chcemy postawić na niej całoroczny dom z bali. Nie chcemy tam mieszkać cały rok, ale jeździć na weekendy i spędzać wolny czas wiosną i latem, robić tam święta, urządzić normalny drugi dom, tyle że na wsi. Od jutra rozpoczynamy ciągnięcie wody (prąd już jest).Teraz moja prośba. Jesteśmy na etapie poszukiwań sprawdzonych i atrakcyjnych cenowo firm zajmujących się produkcją i stawianiem drewnianych domów. Dlatego jeśli ktokolwiek ma taki namiar lub znajomego, który coś takiego wybudował, proszę o pomoc :)

    Odpowiedzi (114) Kategoria: Dom i wnętrza :: Budujemy - kupujemy dom, mieszkanie Ostatnia odpowiedź: 2015-09-03, 10:04:24 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Gość 2009-02-12 o godz. 13:58 0

aurelka napisał(a):Kupiliśmy ziemię na Kaszubach. Blisko jeziora, w sąsiedztwie parku krajobrazowego. Działka ma 1631m2 i chcemy postawić na niej całoroczny dom z bali. Nie chcemy tam mieszkać cały rok, ale jeździć na weekendy i spędzać wolny czas wiosną i latem, robić tam święta, urządzić normalny drugi dom, tyle że na wsi. Od jutra rozpoczynamy ciągnięcie wody (prąd już jest).

Teraz moja prośba. Jesteśmy na etapie poszukiwań sprawdzonych i atrakcyjnych cenowo firm zajmujących się produkcją i stawianiem drewnianych domów. Dlatego jeśli ktokolwiek ma taki namiar lub znajomego, który coś takiego wybudował, proszę o pomoc :)

Szukaj na Podlasiu, w zeszłe wakacje specjalnie pojeździliśmy bo też w przyszłości chcemy taki dom, i tam są fachowe firmy i cenowo atrakcyjne.

Gość 2009-02-13 o godz. 01:58 0

gratulacje:)

przy jakim jeziorku macie dzialke??

zycze powodzenia,
dom z bali - fantastyczny pomysl

Gość 2009-04-11 o godz. 03:58 0

Chcemy kupić w Bieszczadach stary, drewniany dom i postawić go na naszej działce. Znaleźliźmy już ekipę stolarzy z gór i pana, który zajmuje się wyszukiwaniem domów.

Ma być mniej więcej taki:

Gość 2009-04-11 o godz. 04:01 0

gratuluję :D i zazdroszczę ... piekny dom, piękne miejsce

Gość 2009-04-11 o godz. 04:03 0

aurelka napisał(a):Chcemy kupić w Bieszczadach stary, drewniany dom i postawić go na naszej działce. Znaleźliźmy już ekipę stolarzy z gór i pana, który zajmuje się wyszukiwaniem domów.

Ma być mniej więcej taki:


A możesz napisać koszt tego wszystkiego, może być na priv za jakiś czas też planujemy taką inwestycję :)

Gość 2009-04-11 o godz. 04:04 0

piekne plany.

trzymam kciuki za powodzenie w ich realizacji :D

Gość 2009-10-28 o godz. 10:35 0

Chałupa znaleziona. Dwa razy różni właściciele rozmyślili się. Za pierwszym razem tuż przed wpłaceniem pieniędzy a za drugim, tj. tydzień temu kobieta, po zawarciu umowy i otrzymaniu zadatku, stwierdziła, że jednak nie sprzeda. Jutro zwróci zadatek, ale pewnie nie w podwójnej wysokości. Ona nie rozumie istoty sprzedaży i zrozumieć nie chce. Czeka nas sprawa w sądzie, bo nie odpuścimy.
Znaleźliśmy więc trzeci dom :)
Musimy działać błyskawicznie, bo cieśle mają zajęte terminy. Trzeba szybko poprzerabiać projekty i działać.

Gość 2009-10-28 o godz. 14:57 0

mamy podobny pomysl, z tym ze my stawiamy na gory na zywieczczyzne dokladniej, i domek bedziemy raczej budowac nowy, nieiwelki z bali - taki caloroczny ale wakacyjny (koniecznie z wersja zimowa - narty) :)
tylko dzialki zaczniemy szukac dopiero w okolicach lata :)

Gość 2009-11-09 o godz. 15:55 0

Formalności mamy już praktycznie dopięte na ostatni guzik.
Za tydzień geodeta ma wbić na gruncie słupki i zaczynamy wylewać fundamenty. Do końca lutego planujemy zakończyć tzw. poziom zerowy, a w marcu cieśle zaczną stawiać dom.

Gość 2009-11-09 o godz. 16:13 0

A tak będzie wyglądał nasz domek:

Widok z boku:


Widok z drugiego boku (z tarasem)


Widok od frontu (z werandą)

Jania 2009-11-09 o godz. 16:42 0

piekny - aż zadrość bierze :)

udanej inwestycji - mam nadzieje, ze bedziesz sie z nami dzielic nowinami

Gość 2009-11-14 o godz. 03:22 0

Wczoraj o świcie geodeci wyznaczyli na gruncie położenie domu.
Miejscowy pan od robót murowanych zaskoczył nas kompletnie, ponieważ jak się okazało już przedwczoraj usunął wierzchnią warstwę ziemi i przygotował grunt pod prace i wstępnie powbijał pale, wyznaczające ustawienie domu. Jemu robota pali się w rękach ;)

Ogólny widok na działkę














Gość 2009-11-14 o godz. 03:26 0



Gość 2009-11-14 o godz. 05:10 0

Cudnie!!!!!! :D Nie mówiąc o przepięknym wschodzie słońca! Bardzo mi się Wasz dom podoba, no a niecierpliwość pana budującego dobrze wróży! :D

Gość 2009-11-17 o godz. 08:26 0

Zamówiliśmy już drewno. Część przyjedzie z południa razem z domem, a pozostałe będzie już tutejsze.

Cieśle deklarują, że w ciągu miesiąca nie tylko postawią dom, ale też zrobią w nim podłogi i go oszalują. Zobaczymy.

Szkoda tylko, że teraz tyle innych poważnych problemów się porobiło i tak trudno cieszyć się czymkolwiek.

Gość 2009-11-17 o godz. 12:08 0

Piękne miejsce na dom!!! :love:
Gratuluję zakupu działki.
A może pochwalisz się też rzutami waszego domu?
No i oczywiście zdawaj relacje na gorąco!

Gość 2009-12-27 o godz. 10:24 0

Tak wyglądała w styczniu nasza ponad stuletnia chałupa, gdy stała jeszcze w Bieszczadach. Nie wygląda to zbyt ciekawie ;)



Cieśle w trakcie rozbiórki znaleźli pod progiem kilka srebrnych monet z XIXw, akt notarialny i papiery sądowe.
W jednym z bali tkwi również kula z armatki przeciwpiechotnej z czasów I wojny światowej, którą można wyczuć palcami.
Jest to z całą pewnością dom z historią i duszą.

Kopiemy.






Ściany były bielone wapnem. Dzięki temu w drewnie nie ma robali.


Gość 2009-12-27 o godz. 10:26 0



A dziś wybraliśmy taki kominek:

Gość 2009-12-27 o godz. 12:26 0

Rewelacyjnie ta budowa wygląda! :D

Tez mi sie kiedyś taki przenoszony drewniak marzył -
ale charakterystyczny "zapaszek" we wsyztkich oglądanych kandydatach do przenosin
skutecznie mnie odstręczył od tego pomysłu :(
Ale jako dom letniskowy, hmmm...
Muszę zacząć grać w totka lol

Co do kominka: wybraliście taki wkład czy obudowę? Czy komplet?

Gość 2009-12-27 o godz. 12:36 0

Zamówiliśmy taki wkład - jest akurat w promocji.
Obudowa bardzo mi się podoba i pewnie też zdecydujemy się na taką, albo na bardzo podobną.

Tego zapaszku nie ma:)
W środku na stare bale pójdzie ocieplenie i karton-gipsy lub drewno więc dom będzie jak nowy. Tylko z zewnątrz widać będzie stare bale, a w środku elementy konstrukcyjne będą widoczne, a jednocześnie, mam nadzieję, dość ładne.

AGABORA 2009-12-27 o godz. 15:40 0

Aurelka
noooo ....fajnie macie
pieknie tam u was
a przybliz rejon Kaszub
bo wiesz ,wpadam tam niebawem ,na swieta

W ogole bywam czesto w tych okolicach ,wiec moze podejrze to i owo
Wiesz ,taka mala , tajna inspekcja ;)
gratulacje

Gość 2009-12-28 o godz. 14:53 0

Aurelka! Ale klimaty! Tylko pozazdroscić :)

Gość 2009-12-29 o godz. 06:50 0

Oto zdjęcia z dnia wczorajszego:




Jeśli chodzi o dach, zmieniliśmy koncepcję z gontu osikowego na wiór osikowy. Najbliższy wolny termin to koniec czerwca.

Teraz jesteśmy na etapie poszukiwania okien drewnianych.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z firmą Vidok?

Gość 2009-12-30 o godz. 11:14 0

Ależ świetnie to wygląda! Baaardzo mi się podoba! :lizak: A co będzie dalej? Zazdrościć Ci będę przeokrutnie! 8)

Gość 2010-01-18 o godz. 12:50 0

Ostatnio zaniedbałam wklejanie zdjęć, co teraz postaram się nadrobić ;)







To jest tzw "ryszard". Cieśle w ten sposób wykańczali końce bali.

Gość 2010-01-18 o godz. 13:07 0











Gość 2010-01-18 o godz. 13:17 0





Gość 2010-01-18 o godz. 13:22 0









agga73 2010-01-18 o godz. 13:40 0

no pieknie :D idziecie jak burza :)
nie chce się wierzyć, że to ta sama chalupa :D

dottek 2010-01-19 o godz. 00:06 0

piękny domek :D aż miło popatrzeć i pomarzyć o podobnym..

Gość 2010-01-19 o godz. 00:29 0

Czekam na zdjęcia wnętrz jak już zakończycie.
Dom robi wrażenie, bardzo klimatyczny

Fibulka 2010-01-19 o godz. 00:35 0

Swietny pomysl, i piekna chatka.

Gość 2010-01-19 o godz. 01:25 0

Zaczynam mieć fioła na punkcie drewniaków. Aurelko, zazdroszczę.

Gość 2010-01-19 o godz. 05:06 0

Wykończenie rozciągnie się w czasie.
Zależy nam bardzo, żeby zajęła się tym ta sama ekipa. To jednak mało prawdopodobne- mają pozajmowane terminy do końca roku. Dziś mamy poznać ostateczną odpowiedź. Jest szansa na przesunięcie zamówienia przez inwestora z południa, który zamierza powierzyć im budowę pensjonatu. Jeśli dojdzie do przesunięcia, cieśle przyjadą, ale dopiero jesienią. Zrobiliby wtedy wykończeniówkę i meble.
Jeśli to nie wyjdzie, trzeba będzie wziąć tutejsze ekipy, które oczywiście też są dobre, ale takiego polotu i żyłki artystycznej już niestety nie mają.

Wczoraj zamówiliśmy okna drewniane. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na Urzędowskiego. Trafiliśmy na dwa dni promocji obejmującej 20% zniżki więc nie było się szczególnie nad czym zastanawiać.
Niestety czas oczekiwania wynosi do 12 tygodni, ponieważ ostatnio były kłopoty z terminową realizacją zamówień i porobiły się zaległości.

Tak więc na razie efekty prac nie będą tak spektakularne ;)

Gość 2010-01-19 o godz. 06:49 0

Lo matko!!! Jaki piekny!!! :love: Jan też chcę taki!
Aurelka, super to wygląda. No i trzymam kciuki żeby jednak firma została!

Gość 2010-01-19 o godz. 07:04 0

Nie Jan chce, tylko JA chcę...

Gość 2010-01-19 o godz. 15:42 0

Ale Wy macie tempo :o
Domek przecudnej urody.
Normalnie nie zasne teraz :|

Gość 2010-01-20 o godz. 01:21 0

Pieknie to wyglada :D

Gość 2010-01-20 o godz. 02:59 0

suuper, suuper, suuper :D
I ta okolica, las :D PIEKNIE!!!!!!

ajda 2010-01-21 o godz. 07:37 0

Super się zapowiada czekam na efekt końcowy. Powodzenia w dalszej budowie.

Gość 2010-01-21 o godz. 22:58 0

Niesamowity to bedzie dom Aurelko. Jestem pod wrazeniem!

Gość 2010-02-27 o godz. 02:33 0

Dostałam pocztą informację, że trwają prace nad stworzeniem kanalizacji, która za rok ma już sobie sprawnie funkcjonować :)
Odpada zatem konieczność zakupu przydomowej oczyszczalni ścieków. Na przetrwanie można wykonać tradycyjne szambo, które się następnie zlikwiduje.

Za dwa tygodnie panowie z Podlasia powinni zacząć robić dach z wióru osikowego. Zbliża się też czas wstawiania okien.

Pora też ogrodzić teren, bo sporo spacerowiczów wchodzi sobie bez oporów na działkę.
Podobają nam się drewniane ogrodzenia z szerokich, nieregularnych desek w ułożeniu poziomym.

Gość 2010-02-27 o godz. 13:04 0

Nie moge się doczekac zdjec.

fonia 2010-02-28 o godz. 06:49 0

aurelko zaparło mi dech !!!!
domek robi wielkie wrażenie, tylko pozazdrościć :D

Gość 2010-02-28 o godz. 14:13 0

Domek wygląda cudownie a okolice zapierają dech w piersi :) Zazdroszczę widoków z okna :D
Powodzenia w dalszej pracy.

Gość 2010-05-08 o godz. 16:18 0

Nareszcie przyjechała ekipa dekarzy z Podlasia!
Przywieźli ze sobą wiór osikowy i kładą dach.
Wiór osikowy to cieniutkie, wilgotne i bardzo elastyczne deseczki, które układa się jak rybią łuskę w dziewięciu warstwach, używając całego mnóstwa długich gwoździków.
Po kilku tygodniach dach przybiera srebrnosiny odcień, w niczym nie przypominający świeżego drewna.
Oto kilka fotek z dzisiejszego dnia:

















Gość 2010-05-08 o godz. 22:37 0

Aurelka zachwytow nigdy nie za wiele, wiec sie powtorze. Sliczny dom, swietna okolica. Ja stadna jestem bardzo, ale na pewno chetnie bym tam do Was uciekla, tak na chwile chociaz.

Gość 2010-05-09 o godz. 11:43 0

Przepięknie będzie!! Ach, aż się rozmarzyłam...

Gość 2010-05-09 o godz. 11:56 0

super "chałupka"! :D

Gość 2010-05-09 o godz. 13:26 0

Oby tylko udało się doprowadzić to do końca. Prawdę mówiąc porwaliśmy się z motyką na słońce. To miał być weekendowy domek, a tzw. "praniu" okazało się, że to tak szczerze mówiąc, to nie ma znaczenia, bo koszty są praktycznie takie same.
Z drugiej strony, to dobrze, że nie wiedzieliśmy, co to jest budowa, bo pewnie nigdy byśmy się na to nie zdecydowali, a tak idziemy za ciosem ;)
Odpukać na razie trafiamy na rodzinne firmy z dziada pradziada. Są szybcy i uczciwi. Cieśle z Bieszczad postawili chałupę, posługując się jedynie młotkami i ręczną piłą. Dekarze z Podlasia też mają tylko młotki i gwoździki.
Tymczasem późną jesienią i zimą czeka nas wykończeniówka. Już trzymamy się z przerażeniem za portfele.
A na razie w Gdańsku trwa jarmark.
Na starociach cała masa pięknych rzeczy.
Wszystko kusi, ale ceny mają zabójcze.

Na razie Adam za śmieszne pieniądze wytargował klasyczny biało-niebieski, angielski, stary serwis i bulionówki z fajansu. Czekają sobie spokojnie aż kiedyś staną na wsi w starym kredensie.

Anirrak wkleiła swego czasu w swoim budowlanym wątku zdjęcie ikeowskiej kanapy w kwiaty. Marzy mi się mebel w takim stylu przed kominkiem. Co prawda ta konkretna na zdjęciu wygląda o niebo lepiej niż w rzeczywistości, ale coś takiego mi się wśród tych bali widzi.

Gość 2010-05-10 o godz. 01:53 0

Aurelka, zaprosisz mnie? Bo tak faaajnie tam macie...

Gość 2010-05-10 o godz. 06:57 0

Super.
Mój dziadek swego czasu (na wschodnie przygranicze) sam zbudował dom z bali i gwoździ - oczywiście z zewnątrz był/jest mniej okazały.
Gratuluję.

Gość 2010-05-10 o godz. 07:48 0

Truskawka, ależ oczywiście. Będzie mi niezmiernie miło :)

Gość 2010-05-10 o godz. 11:23 0

śmiać mi się chciało jak małżon przesłał mi dziś linka do strony z identyczną chałupką w Bieszczadach z komentarzem, iż chętnie spędziłby tam kilka dni...

no to się wybieramy! :D (tyle, że dopiero we wrześniu! )

Gość 2010-05-14 o godz. 10:30 0

Hogata...a ten domek w Bieszczadach to przypadkiem w Cisnej nie jest?

Nadszedł czas podjęcia decyzji, jakiego rodzaju ściany mają być w poszczególnych pomieszczeniach. Mam na myśli materiał, tzn. karton-gips, drewno, czy kafle.
Mam koncepcję odnośnie poddasza, łazienek i kuchni. Pokoje na poddaszu nie będą całe w drewnie. Niektóre ściany chcemy pomalować. Łazienki będą łączone - tam gdzie trzeba kafelki i na pewno jedna ściana w deskach.
Problem mam z tzw. salonikiem, choć wiadomo, że to nie będzie typowy salon. Wyobrażam sobie, że będzie tam zawalona poduchami kwiecista kanapa i taki fotel bądź fotele. Z jednej strony fajnie może sprawdzić się karton-gips, ale chyba więcej klimatu da drewno (nie boazeria, tylko poziomo układane deski). Nie mam dobrej wyobraźni. W głowie zarysowuje mi się jakaś koncepcja, ale ja zawsze zaczynam od końca, tj. od detali, a tak się nie da.
Pomocy...ekipa musi zrobić kosztorys i zastanowić się ile czasu potrzebuje.

Gość 2010-05-14 o godz. 13:13 0

dokładnie! :D

Gość 2010-05-14 o godz. 15:31 0

Hogata, Przystanek Cisna to mój numer jeden na liście wakacyjnej.
Wybierz się tam koniecznie.
Gospodarze to przemili ludzie. Stworzyli wyjątkową atmosferę w swoim gospodarstwie. Każdy gość traktowany jest jak przyjaciel domu. Wraca się tam, jak do siebie.

ps. ci sami górale stawiali nam dom ;)

Gość 2010-05-15 o godz. 00:19 0

eeech, Przystanek CIsna - moje wielkie marzenie... :D Jak ja tam chcę pojechac!!

Co do ścian - ja bym wszędzie gdzie się tylko da dawała dechy, żeby właśnie nie psuc tego klimatu starego drewnianego domu. Bo do to za radocha, kiedy z zewnatrz jest cacy, a w srodku k-g i nie daj Boże halogeny!!! (nie żebym Was o to podejrzewała ;) )

Gość 2010-05-15 o godz. 01:18 0

Sill napisał(a):
Co do ścian - ja bym wszędzie gdzie się tylko da dawała dechy, żeby właśnie nie psuc tego klimatu starego drewnianego domu. Bo do to za radocha, kiedy z zewnatrz jest cacy, a w srodku k-g i nie daj Boże halogeny!!! (nie żebym Was o to podejrzewała ;) )

Uuuuu- co za koszmarna wizja. Az mnie zmroziło na myśl o halogenach i k-g w tak cudnym domku.
Tylko drewno :cisza:

Zwijam się z zazdrości. Chciałabym miec taki weekendowy domek :P

Gość 2010-05-15 o godz. 01:51 0

Aurekla - jeżeli budżet wytrzyma to daj na ściany drewno - klimat domu będzie utrzymany. Szkoda go psuć "miejskim dizajnem" ;)

Gość 2010-05-15 o godz. 01:51 0

Fajne imię Ci nadałam, nie ma co ;)

Gość 2010-05-15 o godz. 09:26 0

Kasia29...imię koszmarne, ale z jajem ;)

Dzięki za porady. Klamka zapadła i zostało drewno :)
Na szczęście zaprzyjaźniony wykonawca zaproponował wyjątkowo korzystną cenę za kubik. Co prawda mówił o drewnie z olchy (czyli bardzo marnym), ale na ściany się nadaje i z upływem czasu nabiera ładnego, miodowego odcienia, w przeciwieństwie do sony, która sinieje.
Na podłogę pójdzie coś mocniejszego, choć rzecz jasna, że o dębie nie może być nawet mowy ;)

Dużo dobrych pomysłów można zaczerpnąć właśnie z "Przystanku Cisna". Kasia jest artystką i ściany w każdym pokoju zaaranżowała sama. W stokrotkowym np. ponaklejała na ścianach malutkie, szydełkowe serwetki, które następnie pociągnęła kremową farbą i domalowała do nich łodygi i listki. Serwetki są więc główką kwiata. Świetnie to wygląda.
W pokoju ziołowym wykorzystała pęki ziół.
W łazienkach ułożyła małe, całkiem białe, najzwyklejsze kafelki, a na niektórych z nich wymalowała niebieskie kwiaty.

Namawiam Was gorąco na wyjazd do tego gospodarstwa. Wiem, że zwykle mają pełne obłożenie, bo ludzie tam lgną. Dziś nieczęsto można spotkać się z takim podejściem do gościa.
Wieczorem przychodzą do piwniczki, która cała obłożona jest kamieniem, a centralnym elementem jest kominek. Przynoszą butelkę wina, gitarę. Jeśli noc jest ciepła Andrzej rozpala wielkie ognisko.
W tym roku tam niestety nie pojedziemy, ale w przyszłym już nie odpuszczę.

Aaaa...Kasia przyrządza najlepszą na świecie kawę. W żadnej kawiarni takiej nie piłam.

Kajko 2010-06-03 o godz. 04:52 0

aurelka - pokazuj postępy!

Gość 2010-06-21 o godz. 15:44 0

Melduję, że dach został położony.
W połowie października wkracza ekipa wykończeniowa. Położą strop, instalację, podłogi, ściany itd.

Na chwilę obecną wygląda tak:







;)

Gość 2010-06-21 o godz. 15:53 0

aurelka, super! Będziecie mieli pięknie, będziecie mieli pięknie! I życzę jak najmniej przebojów z wykończeniem domu.

Kajko 2010-06-21 o godz. 17:39 0

pięknie pięknie pięknie! ile Wam wyszło metrów uzytkowych po tych dobudowach?

Gość 2010-06-22 o godz. 03:04 0

Ależ...!!! Super to wygląda, już nie mogę się doczekać, jak to będzie wyglądało w środku!
Aurelka,piękny dom!!!

Gość 2010-06-22 o godz. 04:25 0

Powiem tylko: ojej!!!!

ajda 2010-06-24 o godz. 09:16 0

Ale tempo coraz piękniej się robi.

Gość 2010-06-27 o godz. 17:23 0

Od kilku dni martwiłam się, czym wypełnimy szczeliny pomiędzy balami. Na Pomorzu nikt się tym nie zajmuje, a w Internecie zbyt wielu informacji niestety nie ma.
Zdesperowana zadzwoniłam do firmy z Podhala stawiającej piękne domy z bala w stylu góralskim, pytając o technologię uszczelnienia. Sympatyczny pan podpowiedział, że w pewnej wiosce nieopodal Zakopanego jest ktoś, kto wyrabia specjalną wełnę drewnianą służącą do wyrobu sznurów, którymi wypycha się szczeliny. Nie potrafił jednak podać mi jego nazwiska , ale zasugerował, żeby zadzwonić do kogokolwiek w tej wiosce, a na pewno zostanę dalej skierowana do właściwej osoby.
Dziwnie czułam się, wybierając numer do przypadkowo wybranego gospodarstwa agroturystycznego we wsi. Nie wiedziałam o kogo konkretnie mam pytać, ale ku memu ogromnemu zdziwieniu, od ręki dostałam namiar na wspomnianego pana, który wyjaśnił, że zajmuje się wyrobem wełny drewnianej, z której następnie skręca się coś na kształt sznura w rozmaitych wzorach. Robi to dopiero na budowie "obtykacz". Pan podał mi numery do dwóch "obtykaczy". Jeden z nich - góral rzecz jasna - pan Józef zgodził się przyjechać w połowie października i "obetkać" nam chałupę, na dodatek w bardzo, ale to bardzo przyzwoitej cenie.
Jestem baaardzo zadowolona ;)

Gdyby ktoś kiedyś potrzebował "obetkać" chałupę drewnianą, służę namiarami :)
Miejscowość, o której mowa zwie się natomiast Witów.

ps. są tam całkiem fajne gospodarstwa agroturystyczne.

Kajko 2010-06-28 o godz. 04:53 0

gratuluje kolejnego małego sukcesu :) miejscowoc dodaje do bazy danych dot. chałupy :)

Gość 2010-07-05 o godz. 18:13 0

Nie mogłam się powstrzymać i kupiłam pierwsze meble - przedwojenną szafę i bieliźniarkę. Obie po renowacji. Trzeba je tylko pokryć politurą, żeby nabrały szlachetnego brązowego odcienia, jaki miały pierwotnie. Będzie trochę zabawy przy bieliźniarce, bo ktoś ją niepotrzebnie pokrył warstwą wosku, którą trzeba teraz koniecznie usunąć. Mam nadzieję, że się da.

W chwili obecnej meble wyglądają tak:

http://aycu12.webshots.com/image/29651/2001739162911038815_rs.jpg[/img

Gość 2010-07-05 o godz. 18:14 0

Gość 2010-07-06 o godz. 05:37 0

aurelka, suuuper domek :) Gratuluje :)

Gość 2010-07-06 o godz. 07:33 0

Matko! Rewelacyjne meble. Pasuja idealnie do domu.

Gość 2010-07-06 o godz. 10:36 0

Potrzebuję rady.
Pan od wykończeniówki zaproponował wymianę kolumn na werandzie, na grubsze i ręcznie podrzeźbiane, zamiast takich gładkich. Zmieniać, czy nie? Kusi mnie to, bo na pewno takie kolumny byłyby ciekawsze. Aaa na werandzie zostanie zrobiony płotek z takich samych szczebli jakie są pod jej daszkiem.

awangarda w stylu retro 2010-07-06 o godz. 10:42 0

aurelka napisał(a):Pan od wykończeniówki zaproponował wymianę kolumn na werandzie, na grubsze i ręcznie podrzeźbiane, zamiast takich gładkich. Zmieniać, czy nie?
a pierwotnie byly gladkie?

Gość 2010-07-06 o godz. 13:19 0

Awa, pierwotnie w ogóle nie było werandy :)

awangarda w stylu retro 2010-07-06 o godz. 13:20 0

aurelka napisał(a):Awa, pierwotnie w ogóle nie było werandy :)
jak nie bylo - to szalej 8)

Gość 2010-07-06 o godz. 13:35 0

Tak z ciekawości zapytam, bo nie miałam dotąd do czynienia z zamawianiem mebli u stolarza, ile może kosztować stół i ława rogowa. Kształt raczej prosty, nic wyszukanego.
Myślę sobie, że okrągły, powyginany stół z krzesełkami do takiej chaty nie idzie, chociaż kilka na starociach mi się bardzo spodobało. Wydaje mi się, że ludzie swobodniej będą się czuli przy solidnym, zbitym z dech stole i ławie obłożonej czymś miękkim i poduchami (wiem, że musi być odpowiednio szeroka).
Znalazłam w necie stronę z tego typu meblami. http://www.meble-goralskie.pl/
Zadzwoniłam pod wskazany numer i przyznam bez bicia, że zamarłam. Najprostszy, przaśny stół 2.500, krzesło 600-1000, kredens 10.000. Terminy najwcześniejsze na kwiecień.
Takich cen nie brałam i nie biorę pod uwagę. Co tylko się da kupię na starociach i odnowię, ale taki stół i ławę muszę zrobić na zamówienie. Teraz aż boję się dzwonić po stolarzach ;)

Gość 2010-07-07 o godz. 06:13 0

Widzę, że Ikea ponownie górą jeśli chodzi o siedziska. Wygodne i niedrogie. Zdecydowanym plusem są wymienialne obicia, które można w każdej chwili wyprać, albo wymienić na inny kolor.
Prawdopodobnie wybór padnie na jedną z nich:







Gdybym zdecydowała się na jednolitą, piaskową sofę, na pewno obłożyłabym ją dodatkowo wzorzystymi poduchami.
Fotele wybrałabym w innym obiciu, dla kontrastu.

http://www.ikea.com/PIAimages/59995_PE165938_S4.jpg

Gość 2010-07-07 o godz. 06:14 0

Gość 2010-07-07 o godz. 06:16 0

awangarda w stylu retro 2010-07-08 o godz. 11:01 0

http://www.allegro.pl/item246281149_ekskluzywne_meble_ogrodowe_.html
http://www.allegro.pl/item246137437_meble_restauracyjne_meble_ogrodowe.html
na allegro wiecej tego jest.
jezeli o to Ci chodzilo.

Gość 2010-07-08 o godz. 11:17 0

Awangarda, dzięęęki! Właśnie tego typu meble miałam na myśli :)
Dopytam się Sprzedającego, czy robią też pod wymiar.

Gość 2010-07-09 o godz. 03:41 0

Korzystając ze zwolnienia, znalazłam kilka inspiracji, które mogą zdać egzamin w "drewniaku", rzecz jasna stosowane odpowiednio, a nie wprost ;)



































awangarda w stylu retro 2010-07-09 o godz. 03:44 0

a ku ktorej opcji sie bardziej sklaniasz?
te frywolnej czy bardziej surowerj?

Gość 2010-07-09 o godz. 03:51 0

Jestem rozdarta.
Nie każde rozwiązanie dobrze współgra z drewnem.
Kuchnia na pewno prosta. Uda się w niej zachować jedną ścianę całkiem oryginalną więc surowy bal będzie bazą do dalszych poczynań.
Generalnie na dole będą przeważały naturalne materiały. Drewno i kamień, bo to w końcu chata ma być, a nie apartament.
U góry natomiast skosy będą z karton-gipsu, a ścianki z drewna, więc takie figlarne rozwiązania będą tam bardziej pasować.

Gość 2010-08-03 o godz. 16:04 0

Wreszcie zamontowano nam okna.
Co prawda brakuje szprosów na poddaszu, ale zapomnieliśmy ich zamówić.

Wkroczyła też ekipa od wykończeń.



Pierwszy bal jest oryginalny, tyle że po oczyszczeniu. Pozostałe są nowe. Zostaną celowo postarzone, żeby upodobnić się do pierwowzoru.

http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl

To szkic przebudowy ganku. Pan "od wykończeniówki" proponuje cztery kolumny, co ma nadać bardziej staropolski charakter. Jestem jak najbardziej "za".

http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl

Poprawiłam linki. :) Sill

Gość 2010-08-03 o godz. 16:05 0

Przepraszam, nie wyszło :( Ciamajda ze mnie, ale kopiowałam adres z "właściwości" obrazków.

Już poprawiłam na poprzedniej stronie. Sill :)

Gość 2010-08-04 o godz. 01:37 0

No, zaczyna to juz w ogóle nieźle wyglądać! :D

Gość 2010-08-04 o godz. 04:27 0

aurelka, jaka piekna sielska anielskosc Ci sie rosnie. kapitalnie :D

ps. zielono-morsko kuchnia z kogutkami jest przesliczna :)

Gość 2010-08-05 o godz. 08:33 0

Sill dzięki za błyskawiczną pomoc :D

K2, kuchnia z kogutkami też mnie zauroczyła.

Powoli, powolutku trzeba będzie kompletować różne sielsko-przaśne gadżety, ale to będzie chyba najprzyjemniejsza część.

Tymczasem wczoraj wieczorem na budowie zastaliśmy pustą przyczepę (stróż gdzieś wybył sobie) z włączoną farelką (dobrze to napisałam?). Aż mnie dreszcz przeszedł na myśl o potencjalnym ognisku z naszej chatki..

Gość 2010-08-09 o godz. 09:06 0

Aaaaa!!!
Strawiłam niemal cały dzień na szukaniu stolarza, który byłby tak uprzejmy i zechciałby uczynić mi grzeczność w postaci wykonania schodów drewnianych, tudzież okiennic. Stolarza, który nie znajdowałby się w depresji jesienno-zimowej w postaci nadmiaru zleceń przekładającego się na stopień jego gburowatości. Czułam się jak natręt, co chodzi po prośbie, mimo że zewsząd go odganiają.
Zanim jednak dane mi było uzyskać połączenie z wszechwładnymi stolarzemi (obdzwoniłam dziś prawie pół setki), musiałam pokonać przeprawę z żonami, które szczegółowo wypytywały mnie, w jakiej sprawie dzwonię i dopiero po uzyskaniu zapewnienia żem potencjalna klientka, łaskawie przekazywały słuchawkę królowi.

Na prawie 50 wykonanych telefonów w sprawie schodów, czterech panów ma sensowne terminy, ceny i podejście do klienta.
Z kolei spośród kandydatów na wykonawców okiennic jeden tylko zgodził się je zrobić, ale jest z kolei bardzo niemiły (chociaż ceny ma mocno poniżej przeciętnej).

Ja rozumiem, że teraz jest bum na usługi budowlane. Że im się zamówienia sypią jak z rękawa. Że mogą wybrzydzać, bo ludzie powyjeżdżali za granicę i brakuje rąk do pracy, ale do jasnej niespodziewanej, mogliby jakoś normalnie rozmawiać, a nie dawać na każdym kroku do zrozumienia, jak ogromną łaskę mi robią.

Gość 2010-08-09 o godz. 17:18 0

Kupiłam dziś stare lustro do łazienki w "drewniaku". Po prostu nie byłam w stanie się oprzeć ;)







Gość 2010-08-09 o godz. 18:02 0

Przepiękne! :D

Co do panów fachowców, to oczywiście masz racje... I oczywiście wiemy, że tak być nie powinno. I oczywiście niewiele można z tym zrobić.

Ja z takim mało dyskretnym pytaniem, jesli nie chcesz, nie odpowiadaj. Czy w związku z sercem włożonym w budowę tego domku, będziecie go traktować nadal jako domek weekendowy, czy też przeprowadzicie się na stałe?

awangarda w stylu retro 2010-08-10 o godz. 03:22 0

aurelka lustro piekne :love:

a przepraw z panami wspolczuje :(

Gość 2010-08-10 o godz. 04:09 0

To co sie teraz dzieje na rynku budowlanym to normalnie wola o pomste do nieba. Wspolczuje doswiadczen Aurelko i mam nadzieje, ze znajdziecie solidnego fachowca, za rozsadne pieniadze. Powodzenia!

A lutro? Normalnie chyba najpiekniejsze, jakie w zyciu widzialam :love: Nie dziwie sie impulsowi, nic a nic!

Gość 2010-08-10 o godz. 12:31 0

Szczerze mówiąc mam już dość miasta. Najchętniej kupiłabym kawał ziemi i wyniosła się na wieś, na stałe. Na razie jednak względy praktyczne stoją na przeszkodzie.
Nie przeprowadzimy się do tego domku, ale chcemy spędzać tam, jak najwięcej czasu.
Ja na razie mam nienormowany czas pracy i dużo spraw zabieram do domu.
Od lutego jednak nie będę już miała wolnych weekendów. Dostałam propozycję pracy na uczelni. Raczej nie mam szans na grupy dzienne, bo nie wygospodaruję czasu wolnego w sądzie (chociaż będę próbować) i skończy się na zaocznych w weekendy. Zawsze bardzo mi na tej pracy zależało, a teraz troszkę żal, że czas tak bardzo się kurczy.
Wszystko wyjdzie w tzw. "praniu".

ps. cieszę się, że lustro też się Wam podoba :)

Gość 2010-08-10 o godz. 12:50 0

A Ty myślisz, że ja bezinteresowna jestem w tych zachwytach? 8) lol

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań