Quantcast
  • Gość odsłony: 5486

    Czy warto mieć ślubny kapelusz?

    No i mam dylemat.. ogladalam dzisiaj kapelusze, przecudne sa. Ale koszt... 450-650pln. Zastanawiam sie, czy to nie fanaberia, czy kapelusz to dobry pomysl? Wydaje mi sie, ze to ozdoba na moment, przeciez na weselu nie bede wystepowac w kapeluszu z metrowym rondem, na slubie to tez moze byc klopot (strefa ochronna od meza?).Ale z drugiej strony byly taaaaaakie piekne i wyjatkowe. Na dodatek kazdy jest niepowtarzalny, bo to pojedyncze prace projektantow.Poradzcie prosze. Szczegolnie cenne beda dla mnie rady panien mlodych, ktore w kapeluszu wystapily.Jeszcze pytanie dodatkowe: jak dobrac kapelusz do sukienki, skoro suknia w jednym salonie, kapelusze w innym, nie wypozycza mi przeciez...

    Odpowiedzi (31)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-10-11, 22:35:40
    Kategoria: Ślub
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
anira 2013-10-11 o godz. 22:35
0

Jestem również ZA!!! Sama stałam przed takim wyborem i skończyło sie na tym, że modystka zrobila mi łezkę. Łezka trzymała się na doszytym grzebyku - super sie trzymało.
Oczywiście łezkę sciągnełam do obiadu i dopiero włożyłam na oczepiny i na zdjęciach plenerowych.
Cena 150 zł + moj materiał.

Odpowiedz
seniorita 2013-09-01 o godz. 22:30
0

Dla poszukujących cudnych kapeluszy: http://www.agalodz.republika.pl/aga_kapelusze/base0.html

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 21:40
0

Nabla, kapelusz bombowy :D. Pomyślałam, że możesz mu przyszyć grzebyk, taki jak w moim kapeluszu. Sądzę, że nie powinnaś mieć problemu ze znalezieniem takowego. Postaram się przesłać Ci zdjęcie, byś zobaczyła jak to wygląda.

Odpowiedz
aneczek 2013-09-01 o godz. 20:37
0

no to się poddaję ;) nikt nie podskoczy ;)

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:16
0

Stracic nie straci - ja mam prawie 1,8m plus buty - malo ktory wujek pocaluje bez podskakiwania ;)

Poszukam jakis szpilek czy wsuwek... niestety, moja modystka spieszyla sie z kapeluszem, bo wybiera sie na operacje, wiec jej sie juz nie poradze...

Odpowiedz
Reklama
aneczek 2013-09-01 o godz. 20:07
0

Kapelusz rewelacja :D Ja bym poczekała i zobaczyła czy będzie wiatr w dniu ślubu i jak silny. A na wszelki wypadek już teraz uzbroiłabym się w sprzęt to przyszpilenia ;) Może nie będzie konieczny, ale... No a teraz przyszło mi jeszcze do głowy, że ktoś może Ci go strącić z głowy przy składaniu życzeń... więc chyba jednak stawiałabym na "przyszpilenie": nie będziesz sie też stresować: spadnie czy nie spadnie.

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 20:02
0

Kapelusz mam taki:


Musialam robic na zamowienie u modystki bo mam niestandardowo wielka glowe :o Kapelusz jest dosc gleboki, ale jednak nie trzyma sie bardzo mocno, zeby mi nie zostawil odbitego paska na czole.

Nie mam zdjecia sukienki - nie ma zdjec katalogowych. Jednoczesciowa, spodnica w A, gora z tylu sznurowana, szelka na szyje. Ecru, tafta pokryta w calosci muslinem wyszywanym koralikami.

Odpowiedz
aneczek 2013-09-01 o godz. 19:20
0

Nabla napisał(a):Odebralam dzisiaj kapelusz od modystki. No cudo po prostu :magic:

Teraz mam jeszcze jedna watpliwosc - czy kapelusz powinnam sobie jakos przyszpilic do wlosow, zeby mi nie odlecial? Jest leciutki, tiulowy, ale rondo jest spore i nie wiem czy przy pierwszym powiewie wiatru go nie zgubie
Nabla koniecznie pochwal się kapeluszem, bo mnie skręci ;)
Nie mam pojęcia czy powinnaś "przyszpilić" kapelusz, nie wiem czy jest płytki czy nieco głębszy no i czy czujesz, że jeśli go nie "przyszpilisz" to spadnie Może tak być jeśli jest taki leciutki...
P.S. A jaką sukienkę wybrałaś do kapelusza (no raczej odwrotnie...do jakiej sukienki wybrałaś kapelusz )

Odpowiedz
Gość 2013-09-01 o godz. 02:27
0

Odebralam dzisiaj kapelusz od modystki. No cudo po prostu :magic:

Teraz mam jeszcze jedna watpliwosc - czy kapelusz powinnam sobie jakos przyszpilic do wlosow, zeby mi nie odlecial? Jest leciutki, tiulowy, ale rondo jest spore i nie wiem czy przy pierwszym powiewie wiatru go nie zgubie

Odpowiedz
iwona_r 2013-07-05 o godz. 01:02
0

Jestem zdecydowanie za kapeluszem...jeśli tylko jest Ci w nim do twarzy. Ja nie wystąpiłam, choć miałam 2 pod ręką :(
Poza tym masz rewelacyjny wzrost do kapelusza.

Odpowiedz
Reklama
Gosiakka 2013-07-05 o godz. 00:25
0

należę do zwolenniczek kapeluszy- dodają klasy:)

na dzień dzisiejszy mam w planach kapelusz:) nawet sprawdzałam koszt, w pracowni cena była 180 zł ( taka mała amazonka z tiulem).

welony kształtują sie w tych samych cenach:)
zobaczymy jak bedzie sotateczna decyzja:)

Odpowiedz
aneczek 2013-07-04 o godz. 22:23
0

Ja uwielbiam kapelusze I pomimo tego, że mam dziecinną twarz, to wszyscy, którzy widzieli mnie w kapeluszu mówią, że bardzo mi w nich do twarzy. Moje rysy twarzy wyglądają zupełnie inaczej i co najlepsze: fajnie, klasą.
Moja koleżanka miała na swoim ślubie kapelusz, wyglądała nie tylko oryginalnie, ale również rewelacyjnie, bo nie zawsze oryginalnie oznacza ładnie. Oczywiście na przyjęciu musiała już go zdjąć.
Najważniejsze, żebyś dobrze się czuła w swoim kapeluszu i by pasował do całości stroju tak jak u Elek.

Odpowiedz
focia 2013-07-03 o godz. 23:44
0

Ja miałam kapelusz, był w romantycznym stylu iczułam się wnim bardzo dobrze

Można go obejrzeć na stronie http://www.margarett.pl/, choć ja miałam suknię Correggio.

W razie czego mogę sprzedać :)

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-07-03 o godz. 21:54
0

:brawo: :brawo: :brawo:
swietny wybor!

Odpowiedz
Gość 2013-07-03 o godz. 21:03
0

No i podjelam kompromisowa decyzje - kapelusz bedzie, ale nie z tej pracowni. Za droga rzecz jak na pare chwil.

Teraz szukam tanszego, znalazlam wiele calkiem ciekawych w necie. Nawet jeden uzywany kupuje na aukcji, troche w ciemno, ale kosztuje 10*mniej i najwyzej go nie zaloze. 50pln to nie 650.

Dziekuje wszystkim za rady.

A co do fryzury - zrobie sobie niski koczek i juz. Bedzie mi wygodnie, a kapelusz wejdzie bez problemu.

Odpowiedz
Mecdor 2013-07-03 o godz. 19:08
0

Nabla,

ja uwielbiam kapelusze. Moja mama miała taki jeden duży piękny do ślubu - ja NIESTETY zostałam przy welonie. Ale teraz sobei obiecuję, że na wszelkie sluby innych będę chodziła w kapeluszach...

Jedyną wadą kapeluszy może być to, że fryzura pod nimi może się lekko zdeformować. No i nadają się tylko na slub plus sesje zdjeciowa.

Ale niektóre są tak piękne... tak eleganckie... ech...

Pozdr.

Odpowiedz
Gość 2013-07-03 o godz. 16:29
0

Sa dwa typy kapeluszy:
- z koronki o wyraznym wzorze, niezbyt duzy. Koronka "splywa" poza rondo kapelusza. Cudny ale zupelnie nie pasuje charakterem do mojej sunkii
- ze sztywnej siateczki jak


bardzo duze (jakis metr srednicy kapelusza) powyginane ronda przeroznie, ozdobione piorami, lub z rondem mocno splaszczonym sprzodu a opadajacym na tyl. Chyba 6 roznych modeli.

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-07-03 o godz. 13:51
0

Nabla, a o jakim kapeluszu myslalas?
http://www.suknieslubne.com.pl/page.php?pg=kapelusze
http://kristin.pl/kapelusze/

Odpowiedz
jasmin 2013-07-03 o godz. 13:24
0

Kapelusz Kapelusz kapelusz HMMMMMMMM MIODZIOOOOOOO kocham kapelusze toczki mam na ich punkcie świra i niekoniecznie trzeba go zaraz kupować w porządnych salonach wypozyczaja kapelusze za połowe ceny, po drugie można zamówić u modystki wtedy tez bedzie taniej albo kupic na alle... tam widział ładne juz od 100-150 zł więc nie taki znów majątek 8)

Odpowiedz
Aoi 2013-07-03 o godz. 12:21
0

Skoro jeszcze ślub cywilny, to polecam jak najbardziej. Tylko musisz dobrać odpowiedni kapelusz do sukni.
A czy są tylko kapelusze o rądzie 1 metr? Nie ma mniejszych / nie chcesz mniejszego (takiego jak elek)?

Odpowiedz
DobraC 2013-07-03 o godz. 12:21
0

gdyby nie to zem mala i pekata - wybralalbym kapelusz - tylko kapelusz!!
i zazdroszcze wszystkim ktore mialy go i beda miec.
a Elek - to jedna z moich ulubionych "stylizacji" slubnych :lizak:

bierz.

a swoja droga - fajna masz tesciowa ;) 8)

Pozdrawiam cieplo

Odpowiedz
awangarda w stylu retro 2013-07-03 o godz. 09:00
0

lady_of_avalon napisał(a):Moim zdaniem zależy to od sukni - sa takie wręcz stworzone do kapelusza np India i inne rybki i są takie przy których wyglądałby śmiesznie np wszystkie "księżniczkowate".
I lol
lady nasze prapraprabaki bardzo Ci sa wdzieczne za krytyke ich stroju codziennego ;)

Odpowiedz
Jania 2013-07-03 o godz. 01:46
0

skoro welon to nie alternatywa - to brałabym kapelusz :)

tym bardziej, że to cywilny ślub

Odpowiedz
Gość 2013-07-03 o godz. 01:37
0

To dorzucam szczegoly:
- suknia w litere A, jednoczesciowa, z szelka na szyje. Pokryta wyszywana koralikami koronka, bez zadnych ozdob (marszczen, kwiatow, wzorkow na gorsecie),
- mam 24 lata,
- slub cywilny w Ratuszu,
- ja mam prawie 180cm, pan mlody prawie 2m,
- kapelusz miala mama,
- welon to nie alternatywa, albo kapelusz albo nic (no.. kwiatek),
- szczeka tesciowej nie opadnie, bo ta pani to mnie akurat namawiala na kiecke z golym brzuchem :D

Najbardziej w tym wszystkim martwi mnie cena ;(

Odpowiedz
Gość 2013-07-03 o godz. 00:47
0

elek napisał(a):
akurat się z tym nie zgodzę bo ja miałam suknię "księżniczkowatą" i nie uważam, żeby mój kapelusz nie pasował...
więcej zdjęć
http://www.cdaniluk.com/slub/index.html


Bo twoja wcale nie była księzniczkowata tylko artystyczno - oryginalna i kapelusz do niej super pasował :D

Odpowiedz
cygaro 2013-07-03 o godz. 00:37
0

co to za pytanie???
pewnie ze warto!!!!
szczególnie jesli nikt w rodzinie go nie miał- efekt spadających szczęk
w kościele gwarantowany!!!! ;) (uwielbiam ten moment przewijac na video- szczegolnie gdy widac teściową! !!)

Odpowiedz
elek 2013-07-03 o godz. 00:07
0

lady_of_avalon napisał(a):Moim zdaniem zależy to od sukni - sa takie wręcz stworzone do kapelusza np India i inne rybki i są takie przy których wyglądałby śmiesznie np wszystkie "księżniczkowate"
akurat się z tym nie zgodzę bo ja miałam suknię "księżniczkowatą" i nie uważam, żeby mój kapelusz nie pasował...
więcej zdjęć
http://www.cdaniluk.com/slub/index.html

ja swój robiłam u znanej modystki w W-wie i dałam za niego 350 zł...
zostawilam tylko skrawek podszewki gorsetu i dobrała materiał.. kapelusz się różnił od sukni ale to było niezauważalne...
mam zamiar wykorzystać swój kapelusz... odpruję welon i woalkę... uszyćję sobie bordowo-ecru gorset i wystąpię w nim na chrzcinach mojego przyszłego dziecka.. :)

Odpowiedz
Gość 2013-07-02 o godz. 23:59
0

Moim zdaniem zależy to od sukni - sa takie wręcz stworzone do kapelusza np India i inne rybki i są takie przy których wyglądałby śmiesznie np wszystkie "księżniczkowate".
A co do ceny - to mój welon kosztował dokładnie tyle co te kapelusze. I mówię o górnym przedziale... lol

Odpowiedz
rachelka78 2013-07-02 o godz. 23:44
0

moim zdaniem kapelusz jest bardzo dobrym pomyslem, moze rzecywiscie nie najpraktyczniejszy ale zawsze byl moim marzeniem ... niestety moj C. jest mojego wzrostu wiec kapelusz nierstety w moim przypadku byl nie do przyjecia....

Odpowiedz
Aoi 2013-07-02 o godz. 23:43
0

Jeżeli wolisz kapelusz od welonu, to zdecydowanie popieram wybranie opcji kapelusz.
A kwestię doboru koloru możesz rozwiązać dogadując się ze sklepem, że chciałaś wziąść kapelusze aby dobrać do sukienki. Zapłacić za kapelusz pod warunkiem możliwości zwrotu. Tylko problem taki, że nie weźmiesz 10 kapeluszy (bo trzebaby mieć kupę kasy), i będziesz jeździć w tą i spowrotem. Ewentualnie możesz zapytać, czy sprzedawczyni ze sklepu (może jest ich dwie, więc jedna zostanie na sklepie) nie pojechałaby z tobą i kapeluszami do sklepu z suknią...

Ja na swoim ślubie (cywilny) miałam toczek uszyty własnoręcznie. Świetnie się w tym czułam. I do kościelnego nie mam zamiaru iść w welonie ;)

Odpowiedz
b.londynka 2013-07-02 o godz. 23:42
0

Osobiście nie miałam kapelusza, ale skoro Ci się podoba, to byłabym jak najbardziej ZA. Panny Młode w tym nakryciu głowy wyglądają, jakby to powiedzieć, dostojnie? A cena... no cóż, nie wiem czy Cię to pocieszy, ja ze swoim diademem i dlugim welonem zmieściłam się w podanym przez Ciebie przedziale cenowym :D No i wyglądałabyś oryginalnie. Go for it :)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie