Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Dom i wnętrza » Budujemy - kupujemy dom, mieszkanie
  • Gość 2009-10-28 o godz. 06:44, odsłony: 19520 0

    Na co należy zwrócić uwagę przy zakupie działki?

    Myślimy o kupnie działki lol .Na co należy zwrócić uwagę przy takiej inwestycji :o ?Dziekuje za wszystkie rady.

    Odpowiedzi (67) Kategoria: Dom i wnętrza :: Budujemy - kupujemy dom, mieszkanie Ostatnia odpowiedź: 2014-04-17, 22:45:14 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

liberte 2009-10-28 o godz. 07:44 0

wybierając działkę treba być bardzo ostrożnym bo wielu reczy które mogą sprawic, że zakup będzie nieudany niestety gołym oiem nie widać

przede wszyskim zwróćcie uwagę czy przez teren działki nie przebiegają żadne instalacje naziwmne czy podziemne typu woda, prąd, gaz etc, które czasami mogą spowodować że na działce nic sie nie da wybudować bo zachowana musi byc odpowiednia odległość od projektowanego budynku od tras instalacji.
Dobrze jeśli działka nie jest zbyt wąska - jeśli dom który chcecie wybudować ma mieć okna ze wszystkich stron to warto pamiętać, że nie może stać bliżej niż 4 m od granicy z sąsiadem.

Poza tym dobrze jest sprawdzić czy jest już plan miejscowy (różnie z tym ostatnio bywa) dla działki, którą sie interesujecie i jakie ewentualnie obostrzenia nakłada na ewentualną zabudowę no i czy to jest zgodne z waszymi oczekiwaniami. Brak planu miejscowego (aktualnego) moze spowodować, ze formalnosci urzędowe mocno Wam sie skomplikuja w momencie próby uzyskania warunków zabudowy, niezbędnych do rozpoczęcia projektowania domu.

Warto tez zwrócić uwagę na strony świata żeby sie potem nie okazało, że jeśli postawicie na niej np. Wasz wymarzony dom wybrany z katalogu to albo pokój dzienny z tarasem będzie sie znajdował od ulicy albo od północy

Nie wsponiałam też o konieczmosci sprawdzenia sytuacji od strony prawnej (hipoteka, właściciele etc.)

agga73 2009-10-28 o godz. 07:54 0

- przede wszystkim działka musi być budowlana.

warto zwrócić uwagę na:
- kształt działki
- położenie, dojazd (najlepiej od północy)
- sąsiedztwo
- ukształtowanie terenu (unikać obniżeń terenu)
- uzbrojenie - sama działka nie musi być uzbrojona, natomiast trzeba zwrócić uwagę żeby w pobliżu były media
- plan miejscowy trzeba sprawdzić, ale jak go nie ma, to nie tragedia (problem jest jak nie ma planu, a dziłka jest w terenie niezabudowanym), po prostu wydłuża się czas całej inwestycji o 2mc-e czekania na decyzję o warunkach zabudowy

Gość 2009-10-28 o godz. 08:01 0

Po piewrsze: gratuluje

Po drugie:moim zdaniem nalezy zaczac przede wszystkim od zweryfikowania stanu prawnego dzialki. Potem w planie zagospodarowania przestrzennego wypadlaoby sprawdzic przeznaczenie dzialki (czy mozna sie na niej budowac). No i wreszcie czy dzialka jest uzbroja (albo gdzie mozna przylaczyc sie do gazu, pradu, wody i kanalizacji). No i sprawdz jeszcze uwage jaki jest rodzaj gruntu dzialki (zeby podczas budowy nie okazalo sie, ze trzeba bedzie poniesc duze naklady pieniezne na wymiane gruntu).

Pomijam oczywiste aspekty typu lokalizacja, sasiedztwo, dojazd do dzialki, plany zagospodarowania przestrzennego okolicy (zeby sie nie okazalo ze np. 200 metrow dalej ma powstac np. oczyszczalnia sciekow ;) ).

I wreszcie po trzecie - zycze madrych wyborow i samych intratnych ofert :D

Gość 2009-11-19 o godz. 11:24 0

Dodam jeszcze jedną rzecz. Jeżeli będzie Was interesować już konkretna działka, weźcie łopatę i wykopcie dół. Sprawdzicie wówczas czy zbiera się woda.

awangarda w stylu retro 2009-11-22 o godz. 14:13 0

agga73 napisał(a):
warto zwrócić uwagę na:
- ukształtowanie terenu (unikać obniżeń terenu)

jak rowniez pagorkow wszelkiego rodzaju - bo Wam sie nie daj boze grodzisko trafi

liberte napisał(a):Poza tym dobrze jest sprawdzić czy jest już plan miejscowy (różnie z tym ostatnio bywa) dla działki, którą sie interesujecie i jakie ewentualnie obostrzenia nakłada na ewentualną zabudowę no i czy to jest zgodne z waszymi oczekiwaniami.
jak jest plan to wam powiedza w gminie, ze np: na terenie dzialki znajduje sie stanowisko archeologiczne i w zwiazku z tym podczas prac ziemnych wymagany jest nadzor.

a jezeli planu nie ma to mozna sie przejsc do Urzedu Ochrony Zabytkow i zapytac sie tam archeologa jak wyglada stan faktyczny.
dobrze miec ze soba mape ( 1:5000, 1:10000), numer dzialki.

powodzenia w poszukiwaniach :)

hagosia 2009-12-04 o godz. 20:02 0

To ja również wtrącę swoje trzy grosze do tematu:

jeżeli chodzi o utrudnienia związane z infrastrukturą podziemną to łatwo sprawdzić, co znajduje się w ziemi wybierając sie do Starostwa Powiatowego do Wydziału Geodezji w celu nabycia mapki do celów informacyjnych, która nie kosztuje wiele, a warto przebadać co tam pod ziemią jest (trzeba znać numer działki)
nie zawsze infrastruktura stanowi problem, jeżeli jakaś linia przebiega przez działkę i nie utrudnia budowy (lub wykonania fundamentów) to nawet lepiej, bo ewentualne podłączenia do tej sieci projektant przyłączy nie musi potem uzgadniać z Zespołem Uzgodnień Dokumentacji i przez to skraca sie czas wykonania projektu
budynek może stać bliżej niż 4 m od granicy – gdy nie ma w ścianie okien lub są to luksfery wymagana odległość od granicy to 3 m. Właściwe jest również możliwe jest usytuowanie domu jeszcze bliżej granicy, ale to wymaga zgody ministra, ale w takim wypadku najlepiej poradzić sie architekta, i doliczyć do czasu oczekiwania ok.+1 miesiąc
jeżeli chodzi o plan miejscowy, w którym określone są często przeznaczenie działki, gabaryty budynku, spadki dachów, rodzaj dachu, czasem usytuowanie budynku na działce, to jednak sytuacja w Polsce jest taka, że pewnie częściej spotkamy się, że go nie będzie niż sytuacje odwrotna. W takim wypadku należy wystąpić do urzędu gminy lub odpowiednio do urzędu miasta o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. I prawda jest taka, że urząd ma czas maksymalnie 12 miesięcy, aby wydać tę decyzje i chociaż zazwyczaj robi to szybciej, to znam przypadki, że faktycznie może potrwać to tak długo
Jeżeli marzy się nam np. koniecznie dach płaski i teraz boimy się, czy będziemy taki dom mogli postawić na danej działce to można wystąpić o warunki zabudowy już przed kupnem działki – nie trzeba być jej właścicielem, żeby o nie wystąpić
warunki zabudowy wydaje się na zasadzie kontynuacji zabudowy – warto więc obejrzeć, jakie domy znajdują się na sąsiednich działkach oraz w promieniu 50 m od niej i możemy sie spodziewać, że wysokość budynku, rodzaj dachu, spadek dachu będziemy mieli nakazane zbudować podobny
gdy nie ma planu miejscowego budowa nie jest możliwa gdy sąsiednie działki nie są zabudowane, nie ma dojazdu z drogi publicznej, zakład energetyczny nie chce nam wydać warunków na dostawę energii a wodociągowy -wody
jeżeli chodzi o ukształtowanie terenu, to mogę dodać, że jeżeli wybieramy działkę na stoku, to lepiej żeby był to stok najlepiej południowy (najlepsze doświetlenie, najcieplejsza strona)
media – najlepiej mieć wszystkie w pobliżu działki, ale bez gazu można żyć, zamiast kanalizy można ścieki odprowadzać do szamba lub domowej oczyszczalni ścieków, wodę lepiej mieć w pobliżu, bo co prawda można zbudować studnię, ale może się okazać że akurat wody są bardzo nisko i będzie problem. I prąd też blisko – ciągniecie 2 km przyłącza może okazać sie kosztowne, albo z góry się zakład energetyczny nie zgodzi
warto też zainteresować (w gminie), czy działka leży w strefie ochrony konserwatorskiej lub na terenie chronionym przyrodniczo (park krajobrazowy), bo to nieco utrudnia proces projektowania – wymagane są dodatkowe uzgodnienia i narzucane są dodatkowe warunki (ale bez przesady – można to przeżyć – od czego są w końcu projektanci ;)
warto zwrócić czy w sąsiedztwie znajduje się las, tereny kolejowe, jezioro – trzeba będzie wtedy zachować wymagane odległości budynku od granicy z tymi obszarami – dość spore!!!
warto zobaczyć jaka roślinność znajduje się na działce – problemem mogą być drzewa, które są zaznaczone na mapie do celów informacyjnych, a w przypadku gdyby uniemożliwiałyby budowę i trzeba by było je wyciąć, może nas to drogo kosztować
roślinność często pokazuje też jak wysoko są wody gruntowe – w skrócie – jeżeli roślinność jest bujna ciemno zielona, grunt pulchny, mamy wrażenie że wilgotny, to pewnie wody są wysoko i na izolacje fundamentów wydamy majątek, a o piwnicy możemy zapomnieć

Warto również spojrzeć na te stronę – może coś pomoże:

http://www.garwolin-starostwo.pl/artykuly.php?id=237

Życzę udanych poszukiwań wymarzonej działki zarówno Wam jak i sobie ;)

hagosia 2009-12-04 o godz. 20:02 0

To ja również wtrącę swoje trzy grosze do tematu:

jeżeli chodzi o utrudnienia związane z infrastrukturą podziemną to łatwo sprawdzić, co znajduje się w ziemi wybierając sie do Starostwa Powiatowego do Wydziału Geodezji w celu nabycia mapki do celów informacyjnych, która nie kosztuje wiele, a warto przebadać co tam pod ziemią jest (trzeba znać numer działki)
nie zawsze infrastruktura stanowi problem, jeżeli jakaś linia przebiega przez działkę i nie utrudnia budowy (lub wykonania fundamentów) to nawet lepiej, bo ewentualne podłączenia do tej sieci projektant przyłączy nie musi potem uzgadniać z Zespołem Uzgodnień Dokumentacji i przez to skraca sie czas wykonania projektu
budynek może stać bliżej niż 4 m od granicy – gdy nie ma w ścianie okien lub są to luksfery wymagana odległość od granicy to 3 m. Właściwe jest również możliwe jest usytuowanie domu jeszcze bliżej granicy, ale to wymaga zgody ministra, ale w takim wypadku najlepiej poradzić sie architekta, i doliczyć do czasu oczekiwania ok.+1 miesiąc
jeżeli chodzi o plan miejscowy, w którym określone są często przeznaczenie działki, gabaryty budynku, spadki dachów, rodzaj dachu, czasem usytuowanie budynku na działce, to jednak sytuacja w Polsce jest taka, że pewnie częściej spotkamy się, że go nie będzie niż sytuacje odwrotna. W takim wypadku należy wystąpić do urzędu gminy lub odpowiednio do urzędu miasta o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. I prawda jest taka, że urząd ma czas maksymalnie 12 miesięcy, aby wydać tę decyzje i chociaż zazwyczaj robi to szybciej, to znam przypadki, że faktycznie może potrwać to tak długo
Jeżeli marzy się nam np. koniecznie dach płaski i teraz boimy się, czy będziemy taki dom mogli postawić na danej działce to można wystąpić o warunki zabudowy już przed kupnem działki – nie trzeba być jej właścicielem, żeby o nie wystąpić
warunki zabudowy wydaje się na zasadzie kontynuacji zabudowy – warto więc obejrzeć, jakie domy znajdują się na sąsiednich działkach oraz w promieniu 50 m od niej i możemy sie spodziewać, że wysokość budynku, rodzaj dachu, spadek dachu będziemy mieli nakazane zbudować podobny
gdy nie ma planu miejscowego budowa nie jest możliwa gdy sąsiednie działki nie są zabudowane, nie ma dojazdu z drogi publicznej, zakład energetyczny nie chce nam wydać warunków na dostawę energii a wodociągowy -wody
jeżeli chodzi o ukształtowanie terenu, to mogę dodać, że jeżeli wybieramy działkę na stoku, to lepiej żeby był to stok najlepiej południowy (najlepsze doświetlenie, najcieplejsza strona)
media – najlepiej mieć wszystkie w pobliżu działki, ale bez gazu można żyć, zamiast kanalizy można ścieki odprowadzać do szamba lub domowej oczyszczalni ścieków, wodę lepiej mieć w pobliżu, bo co prawda można zbudować studnię, ale może się okazać że akurat wody są bardzo nisko i będzie problem. I prąd też blisko – ciągniecie 2 km przyłącza może okazać sie kosztowne, albo z góry się zakład energetyczny nie zgodzi
warto też zainteresować (w gminie), czy działka leży w strefie ochrony konserwatorskiej lub na terenie chronionym przyrodniczo (park krajobrazowy), bo to nieco utrudnia proces projektowania – wymagane są dodatkowe uzgodnienia i narzucane są dodatkowe warunki (ale bez przesady – można to przeżyć – od czego są w końcu projektanci ;)
warto zwrócić czy w sąsiedztwie znajduje się las, tereny kolejowe, jezioro – trzeba będzie wtedy zachować wymagane odległości budynku od granicy z tymi obszarami – dość spore!!!
warto zobaczyć jaka roślinność znajduje się na działce – problemem mogą być drzewa, które są zaznaczone na mapie do celów informacyjnych, a w przypadku gdyby uniemożliwiałyby budowę i trzeba by było je wyciąć, może nas to drogo kosztować
roślinność często pokazuje też jak wysoko są wody gruntowe – w skrócie – jeżeli roślinność jest bujna ciemno zielona, grunt pulchny, mamy wrażenie że wilgotny, to pewnie wody są wysoko i na izolacje fundamentów wydamy majątek, a o piwnicy możemy zapomnieć

Warto również spojrzeć na te stronę – może coś pomoże:

http://www.garwolin-starostwo.pl/artykuly.php?id=237

Życzę udanych poszukiwań wymarzonej działki zarówno Wam jak i sobie ;)

awangarda w stylu retro 2009-12-05 o godz. 03:36 0

hagosia napisał(a):
czy działka leży w strefie ochrony konserwatorskiej


to moja dzialka lol wiec w razie czego moge pomoc

Gość 2010-06-21 o godz. 15:06 0

Podciągnę temat i zapytam:
Jak znalazłyście swoje działki?
Gdzie najlepiej szukać (tzn. w jaki sposób)?
Internet/agencja nieruchomości/osobisty "wywiad" w okolicy?
Nie wiem jak najlepiej zabrać się do sprawy (interesują mnie okolice warszawy)... :)

Gość 2010-06-21 o godz. 15:26 0

Też jestem bardzo zainteresowana :)
Tyle co się do tej pory zorientowałam, to że ceny są kosmiczne.
Przypuszczam, że gdzieś są mniejsze ale jak je znależć ?

Gość 2010-06-30 o godz. 11:20 0

Oleska napisał(a):Też jestem bardzo zainteresowana :)
Tyle co się do tej pory zorientowałam, to że ceny są kosmiczne.
Przypuszczam, że gdzieś są mniejsze ale jak je znależć ?

My tez szukamy dzialki pod Wawa i jestesmy bardzo zaawansowani w poszukiwanich.
Sposobow jest wiele od rozlepiania karteczek w interesujacych okolicach po wypytywanie sasiadow i szukanie przez agencje. Oczywiscie absolutnie najlepszym sposobem jest onformacja od znajomego, ze ten i ten chce sprzedac dzialke nie mowiac o tym, ze kupuje sie od rodziny. My niestety takiego szczescia nie mamy
Po drugie sa tanie dzialki i to nawet w najbardziej atrakcyjnych okolicach. Trzeba sie jednak liczyc z jakimis wadami. Najpopularniejsze to:
- wymiary czyli szerokosc okolo 18 metrow, jak juz ktos pisal z obu stron musi byc odleglosc 4 metry czyli na dom ze wszystki zostaje 10 metrow. Super jezeli ktos chce cos nietypowego - ma projekt, malego lub razem z sasiadami moze postawic blizniak.
- slup albo inne ustrojstow naziemne lub podziemne na dzialce albo w poblizu - nie znam sie, ale moj maz budowlaniec nie zgodzil sie nawet na obejrzenie dzialki od ktorej 20 metrow dalej byl slup wysokiego napiecia
- odleglosc - jezeli oboje pracujecie w domu a w pracy pojawiacie sie od czasu do czasu nie w godzinach kiedy sie najbardziej korkuje to bez problemu mozna sie zdecydowac na duza odleglosc od Wawy np. 40 km. Ceny tam sa naprawde fajne i to kupic mozna cale gospodarstwo.

Gość 2010-06-30 o godz. 11:58 0

sylwia11 napisał(a):slup albo inne ustrojstow naziemne lub podziemne na dzialce albo w poblizu - nie znam sie, ale moj maz budowlaniec nie zgodzil sie nawet na obejrzenie dzialki od ktorej 20 metrow dalej byl slup wysokiego napiecia
Wiem, że słup jest bardzo niezdrowy ale dlaczego, co on powoduje?

Mam właśnie działkę do obejrzenia przed Radzyminem i w jej pobliżu stoi wielki słup/pałąk (nie wiem jak się nazywa) wysokiego napięcia i za śmieszną cenę. Zastanawiam się jak blisko może stać słup od działki aby było bezpiecznie i zdrowo.

Intensywne poszukiwania zaczniemy od listopada jak uporządkujemy trochę sprawy rodzinne.

Ale rozglądamy się cały czas

Gość 2010-06-30 o godz. 18:28 0

Moj maz twierdzi, ze po pierwsze nieznosnie bzyczy i to w dzien i w nocy, juz chyba lepsze pociagi od czasu do czasu, a poza tym jest wlasnie bardzo niezdrowy, ale co powoduje :| hmmm... musze go zapytac, a teraz spi lol

Gość 2010-07-01 o godz. 02:01 0

no właśnie , zapomniałam, że to bzyczy :(

Gość 2010-07-01 o godz. 05:18 0

Nie wiem jak blisko moze stac slup, ale my jakis czas temu ogladalismy domek gdzie na dzialce w granicy stal wlasnie slup i strasznie bzyczal. Byl ogrodzony siatka (pewnie ze wzgledow bezpieczenstwa) ale i tak byl bardzo blisko domku :-(

Gość 2010-07-01 o godz. 11:30 0

Bardzo ciekawy wątek.Ten wekend chcemy z mężem przeznaczyć na poszukiwanie fajnej działeczki.I już teraz wiem napewno,że odpadają te działki gdzie obok znajduje się jakiś słup wysokiego napięcia.Szczerze-w życiu wcześniej bym o tym nie pomyślała

Gość 2010-07-11 o godz. 05:41 0

Przyklejam temat. Sil

AnetaT 2010-07-17 o godz. 07:34 0

hagosia napisał(a):
jeżeli chodzi o plan miejscowy, w którym określone są często przeznaczenie działki, gabaryty budynku, spadki dachów, rodzaj dachu, czasem usytuowanie budynku na działce, to jednak sytuacja w Polsce jest taka, że pewnie częściej spotkamy się, że go nie będzie niż sytuacje odwrotna. W takim wypadku należy wystąpić do urzędu gminy lub odpowiednio do urzędu miasta o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. I prawda jest taka, że urząd ma czas maksymalnie 12 miesięcy, aby wydać tę decyzje i chociaż zazwyczaj robi to szybciej, to znam przypadki, że faktycznie może potrwać to tak długo
Jeżeli marzy się nam np. koniecznie dach płaski i teraz boimy się, czy będziemy taki dom mogli postawić na danej działce to można wystąpić o warunki zabudowy już przed kupnem działki – nie trzeba być jej właścicielem, żeby o nie wystąpić
warunki zabudowy wydaje się na zasadzie kontynuacji zabudowy – warto więc obejrzeć, jakie domy znajdują się na sąsiednich działkach oraz w promieniu 50 m od niej i możemy sie spodziewać, że wysokość budynku, rodzaj dachu, spadek dachu będziemy mieli nakazane zbudować podobny
gdy nie ma planu miejscowego budowa nie jest możliwa gdy sąsiednie działki nie są zabudowane, nie ma dojazdu z drogi publicznej, zakład energetyczny nie chce nam wydać warunków na dostawę energii a wodociągowy -wody

to male sprostowanie (pracuje w nieruchomościach oraz ucze sie w szkole związanej z nieruchomościami) ;)
- jesli nie ma planu wystepuje sie o warunki zabudowy, które wydawane są na zasadach dobrego sąsiedztwa- w terenie mocno zurbanizowanym muszą być to tylko działki sąsiednie, jesli teren nie jest jeszcze mocno zabudowany urząd potraktuje za dobre sąsiedztwo zabudowę która znajduje sie w potrójnej szerokości frontu działki- czyli jeśli działak ma 20m szerokości od drogi to promień w jakim bedzie badane sąsiedztwo wyniesie 3x20= 60 m
jeśli chcecie postawić bliźniak a w najbliższym sąsiedztwie go nie ma mozecie o nim zapomnieć (na chyba ze jest plan, który zakłada takie budownictwo! )

- jesli chodzi o działkę bez dojazdu do drogi publicznej to w sumie żaden notariusz nie powinien takiej nieruchomości sprzedać- bo nieruchomość musi mieć zapewniony dostęp do drogi publicznej!! (czy to jako droga wewnętrzna czy jako służebność)

kasiamka 2011-01-19 o godz. 09:22 0

Mam ten sam problem, co wy: jak się zabrac do szukania wymarzonej działki?? I co najpierw: upatrzony projekt - i do niego szukać działki, czy mieć działkę, i pod nią szukać projektu?
Pytanie do dziewczym, które działkę już znalazły: przeglądałyście ogłoszenia w gazetach i necie, czy raczej same ogłaszałyście sie z chęcią kupna, czy odbyło się to przez pośrednika?

krotofila 2011-01-20 o godz. 04:26 0

ja szukałam działki w określonej dzielnicy i w niezbyt zawrotnej cenie. Zadziałała poczta pantoflowa. Ze względu na to, że działek juz tam nie było, wzięlam taką, która trafiła się fartem. Ma tylko 615 metrów, ale za to z widokiem na Wisłę. Jeśli będziemy kiedyś budować dom, to projekt wybierzemy pod działkę i niestety nie będzie mógł to byc mój wymarzony parterowy, tylko jakis z poddaszem. Ale to daleka przyszłość :)

Gość 2011-01-22 o godz. 06:26 0

KROTOFILA dowiedz się czy Twoja działka nie okaże się za mała.
Najmniejsza musi mieć zdaje się 700 m2.

KASIAMKA według mnie napewno należy najpierw poszukać działki a potem w zależności od kształtu działki znalezć ten wymarzony domek.

Nam się udało w końcu znalezć naszą działkę i mam nadzieję,że jutro podpiszemy umowę wstępną.Szukaliśmy małej działki ok 1000 m2 a znalezliśmy działkę która ma 2650 m2 :o
Ale jest w tak pięknym miejscu i jest kwadratem( co jak zauważyłam jest rzadkością),że zdecydowaliśmy się na nią.
A znalazłam ją z ogłoszenia w gazecie :)

krotofila 2011-01-22 o godz. 23:21 0

EDYTKA napisał(a):KROTOFILA dowiedz się czy Twoja działka nie okaże się za mała.
Najmniejsza musi mieć zdaje się 700 m2.


onok nas mają mniejsze działki i domy juz stoją ;)

Gość 2011-02-26 o godz. 15:43 0

No własnie, czy są jakies obostrzenia jesli chodzi o wymiary działki? Znam ludzi budujacych na małych kawałkach ziemi i na wielkich "polach". Czy nawet jeśli dom jest mały, to musi stać na 1000m2?
Oraz mam pytanie co do tej odległości od siatki. 4 m jeśli są okna, tak? W prawie budowlanych wyczytałam, ze może byc 3,5 m, a w szczególnyh sytuacjach to nawet 1, 5. Ale język tych paragrafów to dla mnie za duzo. Czy ktos wie jak jest rzeczywiście i mógłby to przekazać ludzkim językiem?

marzenia1982 2011-03-10 o godz. 02:36 0

Madzia77 napisał(a):No własnie, czy są jakies obostrzenia jesli chodzi o wymiary działki? Znam ludzi budujacych na małych kawałkach ziemi i na wielkich "polach". Czy nawet jeśli dom jest mały, to musi stać na 1000m2?

min. wymiary działki są wyznaczone przez gminę. Ostatnio jak szukaliśmy to tym minimum ok.1500 m2 :o , a w innej miejscowości (gminie również) było 1000m2, w innej z kolei wystarczy 800. Więc trzeba się dowiadywać. Noi oczywiście potem jak będziesz szukała projektu domu to bedziesz miała napisane min.wymiary (szer i dług.)
I trzeba pamiętać o ewentualnych kształtach domu, rodzaj dachu itd, bo to też jest narzucone w miescowym planie zagospodarowania przestrzennego (jeśli takowy jest)-ale to można popatrzeć jakie domy są w okolicy.

joasia_de 2011-08-19 o godz. 09:51 0

a w internecie, gdzie można coś fajnego znaleźć?
w przyszłym roku zabieramy się za szukanie, ale chcielibyśmy już teraz wiedzieć, na co mamy się przygotować
interesują nas działki ok. 1000m2 w okolicach Wawy i Wrocka, ale mogą być, albo raczej muszą ze względu na ceny , również trochę dalej 30-40km od miasta.

marzenia1982 2011-08-21 o godz. 15:13 0

joasia_de napisał(a):a w internecie, gdzie można coś fajnego znaleźć?
w przyszłym roku zabieramy się za szukanie, ale chcielibyśmy już teraz wiedzieć, na co mamy się przygotować
interesują nas działki ok. 1000m2 w okolicach Wawy i Wrocka, ale mogą być, albo raczej muszą ze względu na ceny , również trochę dalej 30-40km od miasta.

ja szukałam na http://www.szybko.pl i tam znaleźliśmy naszą działkę :D też chcieliśmy max 30-40km od Wawy ale niestety były takie ceny że mamy prawie 50km Jest sporo stron gdzie można znaleźć, poszperaj w necie. Ale z doświadczenia powiem, że lepiej pojeździć i samemu poszukać na żywo ;) bo w necie to zazwyczaj przez agencje noi drożej (tak jak w naszym przypadku :| ).
Powodzenia !

marzenia1982 2011-08-23 o godz. 05:03 0

joasia_de możeszz zobaczyć też tutaj http://nieruchomosci.onet.pl/pl/nieruchomosci/start.asp

działki staniały :)

iwona_r 2011-08-23 o godz. 07:45 0

I ja dołączam do poszukujących... tylko już nie działki a informacji jak nie dać nabić się w butelkę
Dziewczyny czy mając:
-odpis z KW nieruchomości
-wypis z ewidencji gruntów
-mapę ewidencyjną
-mapę zasadniczą
- zaświadczenie o przeznaczeniu dzialki w miejsowym planie zagospodarowania przestrzennego
dowiem się wszystkiego co powinnam wiedzieć?

Standardowo te dokumenty wymagane są przy kredycie mieszkaniowym.

marzenia1982 2011-08-23 o godz. 13:59 0

według mnie to wystarczy. Ta mapka ewidencyjna
i zasadnicza to wyrys z planu Dobrze byłoby też sprawdzić czy działka jest prawidłowo i czytelnie oznaczona "słupkami" aczkolwiek u nas były stare kijki powbijane przez geodetę kilka lat temu i nie mogliśmy sprawdzić ale obeszło się bez tego :)
A noi powinniście mieć wypis z planu miejscowego-nie jakieś tam zaświadczenie tylko aktualny wypis bo to się zmienia co kilka lat czasem.

Nam wystarczyły te dokumenty do kredytu.

iwona_r 2011-08-23 o godz. 15:09 0

marzenia1982 napisał(a):według mnie to wystarczy. Ta mapka ewidencyjna
i zasadnicza to wyrys z planu Dobrze byłoby też sprawdzić czy działka jest prawidłowo i czytelnie oznaczona "słupkami" aczkolwiek u nas były stare kijki powbijane przez geodetę kilka lat temu i nie mogliśmy sprawdzić ale obeszło się bez tego :)
A noi powinniście mieć wypis z planu miejscowego-nie jakieś tam zaświadczenie tylko aktualny wypis bo to się zmienia co kilka lat czasem.

Nam wystarczyły te dokumenty do kredytu.

a czym ten plan rózni się od zaświadczenia? Co więcej z niego wyczytam?

marzenia1982 2011-08-24 o godz. 06:36 0

chodziło mi o formę pisma, tzn że wypis z planu miejscowego, podstemplowany przez urząd gminy itd jest bardziej wiarygodny. Tak mi się wydaje ;) ale może się mylę

iwona_r 2011-08-24 o godz. 17:47 0

marzenia1982 napisał(a):chodziło mi o formę pisma, tzn że wypis z planu miejscowego, podstemplowany przez urząd gminy itd jest bardziej wiarygodny. Tak mi się wydaje ;) ale może się mylę
Ale zaświadczenie tez będzie z gminy Pytanie czy jest róznica pomiędzy zaświadczeniem o warunkach zabudowy a wypisem z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego

Gość 2011-08-25 o godz. 02:58 0

Iwona w gminie możesz uzyskać:

- zaświadczenie o przeznaczeniu w miejscowym planie
- wypis i wyrys z miejscowego planu
- decyzja o ustaleniu warunków zabudowy

Wypis jest bardziej szczegółowy. Masz w nim rysunek planu i tekst uchwały,
a zaświadczenie określa samo przeznaczenie.

I nie ma czegoś takiego, jak zaświadczenie o warunkach zabudowy

iwona_r 2011-08-25 o godz. 06:53 0

Carrie napisał(a):Iwona w gminie możesz uzyskać:

- zaświadczenie o przeznaczeniu w miejscowym planie
- wypis i wyrys z miejscowego planu
- decyzja o ustaleniu warunków zabudowy

Wypis jest bardziej szczegółowy. Masz w nim rysunek planu i tekst uchwały,
a zaświadczenie określa samo przeznaczenie.

I nie ma czegoś takiego, jak zaświadczenie o warunkach zabudowy

Użylam skrotu myślowego...chodziło mi o decyzję o warunkach zabudowy.

Skoro jesteś zorientowana, to jeszcze Cię podręczę :) Czy zaświadczenie o przeznaczeniu w miejscowym planie wystarczy by rozwiać wątpliwości co do tego co może być na działce wybudowane, czy jest ona budowlana itp...
I czy wypis i wyrys z miejscowego planu będą dotyczyły tylko tej konkretnej nieruchomości gruntowej, czy też okolicy

Działka ma bardzo atrakcyjna cenę i zastanawiam się gdzie jest haczyk Zgodnie z wypisem z rej. gruntów jest to łąka, aczkolwiek właściciel kupił tę działkę jako budowlaną...tuż obok stoją już i budują się kolejne domy

marzenia1982 2011-08-25 o godz. 07:05 0

to ja jeszcze dorzucę ;)

tak, na podstawie wypisu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego możesz stwierdzić czy działka jest budowlana, na moim jest napisane np. "działka o nr.... położona jest w terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolnostojącej"
Jeśli chodzi o wyrys to masz odznaczoną konkretną działkę i kilka sąsiadujących z nią-w zależności od skali mapki oczywiście z drogą dojazdową itd.

Powiem tak, my do kupna działki (kredyt w banku na nią braliśmy) potrzebowaliśmy m.in :
-wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
-wypis z KW

Sprawdzaliśmy wszystko szczegółowo oczywiście co by nie kupić przypadkiem działki rolnej ;) A jeśli chodzi o konkrety co do wyglądu domu to chyba dopiero jak dostaniecie decyzję o ustaleniach warunkach zabudowy. Możecie wystąpić o nie, nie będą jeszcze właścicielami-można czekać kilka miesięcy.

uciekam, mam nadzieję, że nic nie poplątałam ;)

marzenia1982 2011-08-25 o godz. 07:09 0

iwona_r napisał(a):Zgodnie z wypisem z rej. gruntów jest to łąka, aczkolwiek właściciel kupił tę działkę jako budowlaną...tuż obok stoją już i budują się kolejne domy
to że obok są domy nie znaczy że na tej konkretnej będziesz mogła postawić My chcieliśmy taką kupić ale nie ryzykować, a nie chcieliśmy czekać. Jeśli nie ma planu miejscowego wtedy musicie wystąpić o warunki zabudowy, najprawdopodobniej je dostaniecie ale ja bym nie kupiła nie mając pewności. No bo w planie jest ustalone przeznaczenie działki, a jeśli go nie ma to działka jest póki co "rolna", ale jak dostanie sie warunki zabudowy to już budowlana. Ale to pokręcone ;)

dobra, już nic więcej nie napiszę carrie może Ty uporządkujesz moje myśli ;) bo pewnie wiesz o co mi chodzi 8)

iwona_r 2011-08-26 o godz. 02:52 0

Dziewczyny, a kto te wszystkie papierzyska sprawdza Notariusz Zadzwoniłam do jednego i jak ten wyjechał mi z tekstem, że należy to do mnie, a z ich strony jest to tylko przypieczętowanie oświadczenia woli dwóch stron, to nico się :o
Ja nie czuję się na siłach zanalizować te papiery...więc kto

Gość 2011-08-26 o godz. 03:07 0

marzenia1982 napisał(a):iwona_r napisał(a):Zgodnie z wypisem z rej. gruntów jest to łąka, aczkolwiek właściciel kupił tę działkę jako budowlaną...tuż obok stoją już i budują się kolejne domy
to że obok są domy nie znaczy że na tej konkretnej będziesz mogła postawić

Ale są duże szanse. Nawet na zabudowę siedliskową.

Gość 2011-08-26 o godz. 03:09 0

Carrie napisał(a):marzenia1982 napisał(a):iwona_r napisał(a):Zgodnie z wypisem z rej. gruntów jest to łąka, aczkolwiek właściciel kupił tę działkę jako budowlaną...tuż obok stoją już i budują się kolejne domy
to że obok są domy nie znaczy że na tej konkretnej będziesz mogła postawić

Ale są duże szanse. Nawet na zabudowę siedliskową.

I jeszcze sama siebie zacytuję ;)

Warto sprawdzić, co jest w studium i pod co przeznaczona jest działka.

marzenia1982 2011-08-26 o godz. 05:48 0

iwona_r napisał(a):Dziewczyny, a kto te wszystkie papierzyska sprawdza Notariusz Zadzwoniłam do jednego i jak ten wyjechał mi z tekstem, że należy to do mnie, a z ich strony jest to tylko przypieczętowanie oświadczenia woli dwóch stron, to nico się :o
Ja nie czuję się na siłach zanalizować te papiery...więc kto

u nas sprawdzała agencja nieruchomości, ale gdybyśmy kupowali bez pośrednika to pewnie sami musielibyśmy sprawdzić. Spytaj notariusza czy za jakąś dodatkową drobną opłatą mógłby sprawdzić te dokumenty, albo może prawnika poszukaj. W sumie te papierzyska nie są jakoś skomplikowane, wystarczy na spokojnie usiąść i sprawdzić.

marzenia1982 2011-08-26 o godz. 05:57 0

Carrie napisał(a):marzenia1982 napisał(a):iwona_r napisał(a):Zgodnie z wypisem z rej. gruntów jest to łąka, aczkolwiek właściciel kupił tę działkę jako budowlaną...tuż obok stoją już i budują się kolejne domy
to że obok są domy nie znaczy że na tej konkretnej będziesz mogła postawić

Ale są duże szanse. Nawet na zabudowę siedliskową.

tak wiem, chodziło mi o to że to że są obok domy to nie daje gwarancji. My mieliśmy na oku taką co z trzech stron była otoczona zabudowanymi działki, ale że nie było planu miejscowego to trzeba byłoby wystąpić o warunki zabudowy. Dzwoniłam do gminy i Pani powiedziała że pewnie je dostaniemy, ale ona na naszym miejscu nie kupowałaby zanim nie dostanie. więc zrezygnowaliśmy, a już chcieliśmy ją kupić

iwona_r 2011-11-05 o godz. 10:09 0

Za 4 dni podpisanie aktu, a siostra zasiała w mojej głowie niepokój :|
Otóż na działce w trakcie opadów (i tuż po) jest dosyć mokro. Biorąc pod uwagę to, że jest ona położona niemal na samym końcu drogi (gdzie róznica pomiędzy początkim a końcem to około 2 m spadku) zastanawiam się czy nie będzie problemów z postawieniem chałupy Czy można gdzieś/jakoś sprawdzić czy teren nie jest podmokły Wspominałam już chyba, że są to dawne łąki i teren jest zmeliorowany (czekam na zaswiadczenie z włąściwego urzędu czy na terenie występują sączki i te inne cholerstwa do odprowadzania wody), ale chyba to coś nie działa skoro woda lubi sobie "postać"
Dziewczyny podpowiedzcie coś, plizzzzz :(

Gość 2011-11-05 o godz. 13:10 0

Iwona, nie wiem, czy by nie trzeba było przeprowadzić odwiertów i sprawdzić na jakiej głębokości stoi woda. Póki woda jest, jest to najłatwiej sprawdzić..

Gość 2011-11-05 o godz. 13:16 0

Możesz się jeszcze zwrócić do Związku Spółek Wodnych lub do Zarządu Melioracji Urządzeń Wodnych - zbadają poziom wód, jak przebiegają rowy itp.

Odwierty niestety na własną rękę chyba.

Na tych wodach na upartego też się da, ale by budynek mógł osiąść to fundament musi być postawiony na filarach stykających się z podłożem stałym. Bo jeśli postawisz na takim gruncie teraz, to wszystko może popękać niestety.

AnetaT 2011-11-05 o godz. 16:16 0

wywołana do odpowiedzi - zgłaszam się ;)

iwonko- na pewno duzo wyjaśnił by odwiert (brzmi groźnie ale jest nie straszny). a jaką roslinność masz na działce?? wiem ze to moze głupie pytanie ale określone roslinnosci rosna na podmokłych terenach- np wierzba rosnie przy kanałach, lub takie wysokie trawy zawsze rosną na podmokłych terenach.
jesłi cie to pocieszy to mój dom też stoi ma mokrym terenie- dlatego np nie mozna budować piwnic, ale na głębokości fundamentów jeszcze wody nie ma (choć są dodatkowo przed nią zabezpieczone)

czasem w urzedach maja takie mapy z poziomami wód gruntowych ale chyba łatwiej i szybciej zrobisz odwiert ( i bedzie pewniejszy, bo z twojej działki a nie z danego terenu)

mozesz też popytać sąsiadów jak ten teren wyglada po wiekszych deszczach lub po zimie- czy stoi na nim woda.

iwona_r 2011-11-06 o godz. 03:21 0

Dziewczyny dzięki.
Kurna, na odwiert to już czasu nie ma :( Ewentualnie do kogo się zwrócić Co do roślinności...rosną duże trawy. Dwie dzialki wcześniej jest kanał i faktycznie rosną wierzby. Nie wiem czy to istotne, ale ziemia jest czarna (przy rowie buduje się sąsiad, więc wiem). Kolega postraszył mnie, że to cecha charakterystyczna terenów podmoklych:(

A czy Zarząd Melioracji Urządzeń Wodnych bez gadania zbada poziom wód To ich obowiązek Jadę dziś odebrać zaświadczenie na temat zmeliorowania dzialki, więc mogę ich pognębić...

Jedno mnie zastanawia...skoro jest problem z nazwijmy to normalnym budowaniem, to jakim prawem teren przeznaczony jest pod budownictwo

A mialo być tak pięknie

AnetaT 2011-11-06 o godz. 08:00 0

teren może być podmokły i za jednym razem przeznaczony pod budownictwo- po prostu muszą być wzmocnione fundamenty.

wierzby przy klanale to norma, gorzej z roślinnościa na samej działce. mozesz mi wysłać zdjecie na maila?

najważniejsza wkestia to na jakiej głębokości są wody gruntowe....

iwona_r 2011-11-06 o godz. 08:27 0

AnetaT napisał(a):teren może być podmokły i za jednym razem przeznaczony pod budownictwo- po prostu muszą być wzmocnione fundamenty.

wierzby przy klanale to norma, gorzej z roślinnościa na samej działce. mozesz mi wysłać zdjecie na maila?

najważniejsza wkestia to na jakiej głębokości są wody gruntowe....

Foty wrzucę wieczorkiem. Choć nie wiem czy dużo się z nich "wyczyta". Generalnie sama trawa, która wygląda jak wysokie (do kolan), suche krzaczory.

Podłamałam się, choć w urzędach zapewniaja mnie, że nie ma problemów z budowaniem Rozmawialam z kierowniczką Urbanistyki i Architektury, która zapewniła mnie że skoro nie ma zapisu o konieczności zrobienia odwiertów (czy jakoś tak) w wypisie z miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego, a jest mowa tylko o terenie zmeliorowanym to mogę spać spokojnie...tia

Co do wysokości wod gruntowych...są wysokie w calej gminie. Ot wsio co wiem

AnetaT 2011-11-06 o godz. 14:03 0

jeśli sie dowiadywałaś w gminie i mówia ze jest ok, a wysoki stan wód jest na całym terenie a mimo wszystko stoja tam domy to moze tak źle nie bedzie :D

zawsze ziemie mozesz sprzedać :) na tym na pewno nie stracisz- a uwierz mi mało osób aż tak wnikliwie sprawdza nieruchomość zanim ją kupi ;)

może to nie jest duzym pocieszeniem ale ja bym zaryzykowała :D

iwona_r 2011-11-06 o godz. 14:42 0




Anetko, czy chcesz mi powiedzieć, że czepiam się ;)

Ola_76 2011-11-06 o godz. 18:13 0

Super zdjecia.Czy te polacie zboza - bo tak jakos wyglada to wlsnie ta trawa i podmokly grunt?
Ja bym sie specjalnie nie przejmowala tymi wodami bo jak widac w okolicy stoja domy.Na logike popatrz na jakosc domow- "bogactwo zagrod" i zobaczysz czy osoby ktore naprawde stac na odwierty i inne badania maja dom na pomurowce czy nie.Nie wiem gdzie znajduje sie ziemia wiec trudno mi sie wypowiadac jesli to Warszawa lub najblizsza okolica w promieniu 30-40 km to moge zapytac brata bo on pracuje w firmie gdzie maja kilku fachowcow miedzy innymi architktow, prawnikow, geodetow czyli wszystkich najwazniejszych swietych :) przy zakupie i budowie domu.Moj brat pracuje u jednego z develperow i posrednikow brotu nieruchomosci wiec topografie ziemi w Warszawie i wokol ma w jednym palcu.Oczywiscie jak znowu mu bede zawracala po raz 155 glowe kolejna dzialka bliskiej kolezanki :) to wysle mnie do diabla ale co tam , dawaj namiary to go pomecze o szczegoly. My tez o maly wlos kiedys kupilibysmy dzialke wsrod wierzb w takim troche zaglebieniu i na szczescie opacznosc boska czuwala to to byl totalny nie wypal.3 lata minely od tamtej pory i nadal swieci to pustkowiem.Nie bylo smialka aby tam sie budowac.Acha, trzeba tez uwazac na niektore drzewa bo ich bliskosc tez moze byc nei zdrowa i duzo swiadczy o ziemii. Jesli w tak bliskiej odleglosci jest ten row czy jakies bajorko to jednak dobrze byloby sprawdzic czy w raize podniesienia sie wod gruntowych nie bedziecie stali na wlsanym podworku w kaloszach, niw wspomne o jakichkolwiek piwnicach.Tak jest w wielu miejscch Rembertowa,Zalesia , Miedzylesia, Zabek,Marek i ta moglabym wymieniac jeszcze sporo.Ale nie mozna tez sie uprzedzac.Tu wazna sprwa jest cena gruntu.Jesli uwazasz ze jest to jaks okazja cenowa to badz bardziej otwarta na dokladne przebadanie ziemii bo to nie jest do konca tak ze i tak ja odsprzedaz.Po pierwsze jak sprzedajacy chce ta ziemie sprzedac to poczeka ten tydzien, czy dwa .Niech tez wie ze nie jestes napalona i kupisz kota w worku.Druga sprawa jesli sa tam jakies felery , nie tylko na tej dzialce ale tez w najblizsej okolicy i jest duzo gruntu wolnego , nie zagospodarowanego , rolnego to predzej zy pozniej jak zacznie sie rowiajac w okolicy infrastruktura to na wolnych obszarach nawet rolnych lape polozy deweloper.99 procent deweloperow skupuje teraz rolne uzytki , nieuzytki, ogolnie mowiac ziemie od chlopow bo przez ten zastoj na rynku wiedza ze w miesicie juz nei ma takeigo zarobku na ziemii, mieszkaniach ogolnie mowiac.Uwazajcie kupujac ziemie aeby za plotem nie wyroslo Wam osiedle blizniakow, czy segmentow np 4 segmenty na 600 metrch czyli takie gettto za plotem.Tak robi wiekszosc deweloperow,mowie z tego co dowiaduje sie od brata a on w tym siedzi od kilku lat.Trzymam kciuki i powodzenia.
ps.Acha, notariusz nic nie sprawdza, to nie jego obowiazek i tak naprawde nei bierze na siebei odpowiedzialnosci.Ci co potem oskarzaja notariusza narazaja sie na wieloletnie procesy z marnym efektem.Mojej kolezance notariusz zapomnial powiedziec ze ta dzialke ktora kupuje to droga do tej dzialki nie bedzie mogla byc kiedykolwiek wygruntowana tz. wylozona kostka, asfaltem itd.Tak wiec na podorku moze miec kostke ale droga od glownej ulicy do domu to pas brei, najlepiej leciec ten kawalek samolotem, kalosze caly rok obowiazkowo po pacha.Niestety kupila dzialke i teraz problem z odsprzedaniem.Moglabym tak dlugo.

iwona_r 2011-11-06 o godz. 18:47 0

Ola_76 napisał(a):Super zdjecia.Czy te polacie zboza - bo tak jakos wyglada to wlsnie ta trawa i podmokly grunt?

Tak, to ta trawa, a raczej trawisko :(

Zakloczyłaś mnie informacja o drodze. Czy to prywatna droga czy gminna

AnetaT 2011-11-07 o godz. 15:50 0

zdjęcia idealne lol o to mi chodziło ;)
takie trawy żeczywiscie rosną na terenach podmokłych ale raczej nie zalewowych (na których stoi woda), u mnie w okolicy też są takie trawy i rzeczywiście teren mokry ale woda nie stoi no i mój dom tez stoi na takim terenie :D
jak widać sąsiedztwo też masz wiec chyba nie jest tak źle :D

nie ma co panikować, ja bym nie przenosiła podpisyania umowy, bo możesz stracić ofertę, a raczej dużo wiecej sie nie dowiesz.

z tego co pamiętam to drogę masz gminną :P nie panikuj :)

ola- rowy są właśnie po to aby nie stać w kaloszach- melioracja ma odprowadzać nadmiar wód z danego terenu i nie ma opcji aby wylał....
po drugie to że tam są wolne tereny nie oznacza ze cos sie z nimi dziej (na nie) ja mieszkam na jeszcze większym pustkowiu mimo ze do centrum mam 10km i nie jest to sprawa że coś jest z gruntem nie tak.....

u ciebie iwonko nie powstanie osiedle za płotem bo masz plan który to wyklucza - więc sie tego nie obawiaj :D

olu i jeszcze jedno- dobry notariusz sprawdza dokładnie dokumenty, wiem z własnego doswiadczenia bo współpracuje z takim na codzień :D

Ola_76 2011-11-07 o godz. 17:55 0

Zgadzam sie, faktycznie jesli sa rowy i regularnie oczyszczane inaczej mowiac sprawne dzieki ktorymwoda z terenu przylegajacego ma gdzie splynac - tak bynajmniej byc powinno to Iwonka nei ma co sie obawiac.Trudno mi mowic o drodze bo Iwonka nic nie pisze na ten temat a jesli w planie zagospodarowania przestrzennego jest info o mozliowsciach zabudowy wokol to tez nei ma czym sie przejmowac.W planch bylaby informacja odnosnie np. wielorodzinnego budownictwa np do wysokosci 3-4 pietra , oczywiscie nie tego typu sformulowania ale na 100 procent nie trzeba byc fachowcem aby wlasciwie odczytac plan zagospodarowania przestrzenneo, warto zwrocic uwage na % bilogicznie czynnego terenu, ile % wielkosci terenu moze byc zabudowane bo np. jesli terenem opiekuje sie miejscki konserwator przyrody,zabytkow czy jeszcze innych wynalazkow to sa dodatkowe zaostrzenia co do budowy na terenie.

Notariusz- to sprawa dosc dyskusyjna.Powinno byc tak jak piszesz.Dobry notariusz nei bierze pieniedzy za sam fakt bycia notariuszem ale za okreslona usluge wg okreslonej jakosci norm standardow itd.
Uwaga jednak na ta rzetelnosc notariuszy, jest ich zbyt wielu i niestety jakosc swiadcoznych uslug bywa coraz slabsza.
Ten przypadek o ktorym napisalam niestety nie jest jednostkowy.
Czesto to robia po to aby przyjsc poraz drugi i poprosic o pomoc a wtedy pan nptariusz np wyciaga kontakt do swojego kolegi prawnika i tak zaczyan sie lancuszek.To tak jak z prywatnymi malymi klinikami.Internista mowi ze jak boli brzuch to przydlob sie zrobic gastroskopiei daje skierowanie do .. swojego kolegi... gastrolog po gastroskopii mowi ze przydaloby sie teraz zrobic kolejne badanie i tak z bulu brzucha pacjentowi urodzilo sie podejrzenie wrzodow i itd itp.Fakt zarobilo po drodze jescze dwoch lekarzy:)
Dziewczyny, nieraz warto dolozyc i isc do sprawdzonego fachowca zamiast szuka oszczednosci ktore pozniej okaza sie dla nas tragedia.
No dobra, koniec tych wywodow.
Iwonka, zawsze w razie czego mozna spisac umowe o zadatek lub druga forma o zaliczke.
Wtedy masz gwarancje przytrzymania na troche dzialki i sprawdzenai spraw na ktore zabraklo czasu.Prawnik - notariusz wie co to zadatek lub zaliczka.Tez w formie pisemnej.Kwestia kaski.Moj brat dal 1tys zl. i to starczylo aby zadatkwowal dzialke.W tym czasie sprawdzil kilka spraw.Gdyby jednak nei zdecydowal sie na zakup to lepiej stracic 1 tys niz 300 tys.zl.
Z ciekawosci ile metrow ma ta dzialka bo patrzac na te przepiekne lany zboz :)) to kawal ziemii. Czy cos wiadomo co bedzie i kiedy pomiedzy ta dzialka a dzialakmi sasiadow bo na zdjeciach widac spora odleglosc.czy sa to juz podzielone dzialki ? Napisz Iwonka gdzie mniej wiecej znajduje sie ziemia tonaprawde wypytam, przeciez to nic nie kosztuje.
Trzymam kciuki za pomyslny zakup.

iwona_r 2011-11-07 o godz. 18:12 0

Anetko bardzo Ci dziękuję za zaangażowanie :) Masz, rację nie powinnam panikować, ale nic nie poradzę na to, że żołądek mam w gardle, mimo że wszelkie przesłanki mówią będzie dobrze.

Rozmawiałam dziś z panem, który buduje się dwie ulice dalej na tej samej wysokości co nasza działka. Zdecydowali się postawić budynek na fundamentach dennych (czy jakoś tak, na pewno występują denne, nie jestem jeszcze specem w tych tematach i sporo pojeć mylę ;) ) Oczywiście wpłynęło to na koszt fundamentów i to znacznie bo wydali około 60-70% więcej niż przy "normalnych". Także budować się da.
Mnie jednak wciąż zastanawia czy miałam tyle szczęscia, że znalazlam pole 2x tańsze od innych w tej okolicy, czy działka ma jednak jakiś feler Tylko jaki

A umowa i tak została przesunięta z uwagi na to, że w wypisie z rejestru gruntów drogi, nie było poprawnie wpisanego właściciela (mimo, iż w KW figurowała gmina). Notariuszka zadzwoniła do gminy i się jednak "da zmienić" Także mam parę dni na węszenie :)

No właśnie Anetko, co sprawdza notariusz Tzn. co powinien, ew. co może aby transakcja była bezpieczna Ja przekazałam odpisy KW, wypisy z rejestru gruntow, wypis z planu zagospodarowania przestrzennego i chyba jakąś mapkę.

iwona_r 2011-11-07 o godz. 18:28 0

Ola_76 napisał(a):
Z ciekawosci ile metrow ma ta dzialka bo patrzac na te przepiekne lany zboz :)) to kawal ziemii. Czy cos wiadomo co bedzie i kiedy pomiedzy ta dzialka a dzialakmi sasiadow bo na zdjeciach widac spora odleglosc.czy sa to juz podzielone dzialki ? Napisz Iwonka gdzie mniej wiecej znajduje sie ziemia tonaprawde wypytam, przeciez to nic nie kosztuje.
Trzymam kciuki za pomyslny zakup.

Działka ma 1500m2. Krótszy bok ok 25m przylega do drogi. Na pierwszym zdjęciu (po prawej stronie dzialki) widać budę kempingową i tam własnie buduje się chałupka. Na przeciw stoi już budynek. Nastepnie jest rów i za tym rowem kolejne zabudowania (właściwie każda działka jest zabudowana). Na drugim zaś zdjeciu widać siatkę, stanowiąca 1/2 boku dluższego(to lewa strona działki). Dzialka jest zabudowana. Chyba calkiem niedawno.
Po prawo jest działka( dzieli moja i tą zabudowywaną obecnie), która prawdopodobnie długo będzie stała pusta. Po lewej...działka przed siatką, ktorej przysłości nie znam ;)
Nie liczę na to, ze mój opis się przydał ;)

Ola, dane przesłalam wczoraj na priv.

AnetaT 2011-11-08 o godz. 06:32 0

iwona_r napisał(a):
No właśnie Anetko, co sprawdza notariusz Tzn. co powinien, ew. co może aby transakcja była bezpieczna Ja przekazałam odpisy KW, wypisy z rejestru gruntow, wypis z planu zagospodarowania przestrzennego i chyba jakąś mapkę.

notariusz o którym ci mówiłam sprawdzi ci wszystko (do umowy końcoweje- przeniesienia własnosci bedą potrzebne jeszcze dokumenty stwierdzajace podstawę nabycia przez obecnego własciciela- czy to był zakup czy spadek- bo np może bedzie on musiał zapłacić podatek...)

Ogólnie notariusz jest osobą zaufania publicznego i jeślimówi ze dokumenty są ok (pisze akt notarialny bez zastrzeżeń) to tak powinno być.
na pewno musi sprawdzic czy dokumenty są zgodne- tak jak wyszła ci zorbierzność między KW a wypisem z rej. gruntów- wiec jednak coś sprawdza ;)

jeszcze dla otuchy powiem Ci abys sie tak nie zamartwiała jeśli w najbliźszym sąsiedztwie są domy :D
a okazje sie zdażaja !!(mój tata ostatnio kupił nieruchomość za pół ceny ;) )

BEDZIE DOBRZE :stokrotka: :usciski:
trzymam mocno kciuki :D

iwona_r 2011-11-09 o godz. 17:46 0

AnetaT napisał(a):
notariusz o którym ci mówiłam sprawdzi ci wszystko (do umowy końcoweje- przeniesienia własnosci bedą potrzebne jeszcze dokumenty stwierdzajace podstawę nabycia przez obecnego własciciela- czy to był zakup czy spadek- bo np może bedzie on musiał zapłacić podatek...)

dostarczony
spadek był, podatku nie było
znaczy się..jest ok :)

AnetaT 2011-11-10 o godz. 06:50 0

iwona_r napisał(a):AnetaT napisał(a):
notariusz o którym ci mówiłam sprawdzi ci wszystko (do umowy końcoweje- przeniesienia własnosci bedą potrzebne jeszcze dokumenty stwierdzajace podstawę nabycia przez obecnego własciciela- czy to był zakup czy spadek- bo np może bedzie on musiał zapłacić podatek...)

dostarczony
spadek był, podatku nie było
znaczy się..jest ok :)

bardzo sie cieszę ze dokumenty są OK :)
w razie potrzeby służę pomocą :D

Gość 2011-11-10 o godz. 07:16 0

Iwonka - tak w ramach mało budujęcej ciekawostki - choć to bardziej na łyk humoru -
w dzisiejszej gazecie jest o rozwodach podczas budowy domu:
http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4937534.html

i tam jest taki fajny tekst o tym co rozwodzacy małżonkowie moga zrobić z działką:

„Co zrobić z działką? - Jeśli osoby nabyły działkę ze środków wspólnych już w trakcie małżeństwa, mają kilka wyjść. Mogą znieść współwłasność, umownie dzieląc działkę i spisując akt notarialny. Jeśli działka jest niepodzielna, jedno może zostawić sobie działkę, a drugie wówczas go spłaca - mówi Michał Budzikur, aplikant radcowski z kancelarii prawnej GTW.”

ja się niedaj boze będziesz rozwodzić, to wal jak w dym do tego radcy i wtedy zostaniesz i z działką i jeszcze mąż będzie Cię spłacał :)

iwona_r 2011-11-23 o godz. 05:12 0

kurczak napisał(a):„Co zrobić z działką? - Jeśli osoby nabyły działkę ze środków wspólnych już w trakcie małżeństwa, mają kilka wyjść. Mogą znieść współwłasność, umownie dzieląc działkę i spisując akt notarialny. Jeśli działka jest niepodzielna, jedno może zostawić sobie działkę, a drugie wówczas go spłaca - mówi Michał Budzikur, aplikant radcowski z kancelarii prawnej GTW.”

ja się niedaj boze będziesz rozwodzić, to wal jak w dym do tego radcy i wtedy zostaniesz i z działką i jeszcze mąż będzie Cię spłacał :)

No dobra, pole kupione a teraz będę się martwić jaki diabeł tam siedzi ;) W razie problemów na bank zgłaszam się do wspomnianego radcy
;)

Im bardziej zagłębiam się w nasze prawo po polskiemu tym bardzej oczy zamykam

Dzięki dziewczyny za pomoc

Julies 2011-12-13 o godz. 01:54 0

Dziewczyny, o 11 mam spotkanie wiec prosze o pilna rade.

wpadlo nam wczoraj w rece ogloszenie o sprzedazy działki...okolica bardzo dobra, powierzchnia działki 2000mkw, uzbrojona (woda, prad, kanalizacja), blisko przystanki autobusowe, szkoła, do centrum jakies 12km. cena tez baaardzo atrakcyjna.

jedyną wadą tej działki jest dla nas szerokosc....18,6m.

i teraz nie wiem....jest sens? jest bardzo dluga wiec ewentualnie garaż za domem mozna postawic, kilka ciekawych projektow na taka szerokosc widzielismy, ale prosze Was o rade!

m. 2011-12-13 o godz. 02:38 0

Z tego co się orientuję, jeśli będziesz stawiać dom, to będzie miał on szerokość nie większą niż 12,6 m, ale tylko w wypadku gdy w ścianach nie będzie otworów (tzn. okien, drzwi), jeśli chcecie okna na bocznych ścianach to dom nie może być szerszy niż 10,6 m.

Ogólnie zasada jest taka, dom powinien stać 3 m od granicy działki jeśli otworów w tej ścianie nie ma lub 4 m jeśli są.

janfachowiec 2012-03-18 o godz. 05:40 0

ja chciałabym działkę z ładnymi widokami.. tylko to sie liczy:)

janusz1200 2012-03-18 o godz. 05:41 0

Ja jak się budowałem, to chciałem blisko rzeczki (pod Wrocławiem). Żona powiedziała:eee, będą komary. Na szczęście się nie wybudowałem tam, tylko dalej. A urzędnicy zrobili działki budowlane na terenach zalewowych! Kryminał! W 97 woda była do 1. piętra!

Jak wybrałem działkę, to Pani architekt przyjechała i obejrzała, żeby dostosować projekt.
Pozdrawiam
Janusz

beta911 2012-03-18 o godz. 05:42 0

kasiamka napisał(a):Mam ten sam problem, co wy: jak się zabrac do szukania wymarzonej działki?? I co najpierw: upatrzony projekt - i do niego szukać działki, czy mieć działkę, i pod nią szukać projektu?
Pytanie do dziewczym, które działkę już znalazły: przeglądałyście ogłoszenia w gazetach i necie, czy raczej same ogłaszałyście sie z chęcią kupna, czy odbyło się to przez pośrednika?

zdecydowanie najpierw działka! dużo trudniej jest znaleźć tą właściwą, projekt dopasujesz potem bez problemu. W odwrotnej kolejności moze okazać się, ze będziesz musiała kupić byle jaką działkę lub nowy projekt :/

Polecam sobie poczytać http://www.pomieszkajmy.pl/wybor-dzialki-pod-budowe-domu/

A tak z wlasnego doświadczenia to jak się już ma upatrzoną działkę, to najlepiej pogadać z sąsiadami :) czy zalewa im piwnice, czy sa jakieś problemy z pękającymi ścianami, itp

history 2014-04-17 o godz. 22:45 0

Wybór działki to jedna z ważniejszych decyzji i inwestycji. Znam takich
co kupili, zaczęli budowę, a potem próbowali sprzedać, bo wybór
kompletnie nietrafiony. Warto zakup dobrze przemyśleć. Fajny artykuł w
tym temacie
http://poradnikinwestowania.pl/zakup-dzialki-budowlanej-na-co-uwazac/#more-313

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań