Quantcast
  • kasiamka odsłony: 13359

    Wyjazd za granicę bez biura podróży?

    Przymierzam się powoli do planowanie wyjazdu w lipcu. Bardzo mi się marzy pojechać z mężem gdzieś nad Morze Śródzemne - Włochy, Grecja, Hiszpania, może Chorwacja - jeszcze nie wiem. I tak się zastanawiam na wyjazdem na własną rękę - bez biura podróży, które przecież za pośrednictwo swoją marżę nalicza.
    Czy któraś z was podjęła się takiego wyjazdu? Najbardziej interesują mnie Włochy. Ja to wyglądało?
    Jak szukać noclegów? Gdzie? Czy są jakieś strony w necie z kwaterami prywatnymi?

    Plisss, naprowadźcie mnie cokolwiek, jak sie za to zabrać.

    Odpowiedzi (29)
    Ostatnia odpowiedź: 2016-08-02, 19:37:41
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
stalla 2015-07-12 o godz. 23:49
1

faktycznie, biura podróży ograniczają i nie zawsze człowiek zwiedzi to co by chciał. Też jestem zwolenniczką tego typu portali jak traveloppa itp. bo w końcu sama wszystko organizuję, sama zdecyduję gdzie będę spała , kiedy lecę na wycieczkę i kiedy wracam- z biurami jest tak, że nie zawsze terminy da radę zgrać…

Odpowiedz
trzykroki 2016-08-02 o godz. 19:37
0

Zależy czy stawiasz na wygodę, czy nie ;-) Jeśli nie chce Ci się nic
załatwiać i wolisz mieć wszystko podane na tacy, no to wtedy oczywiście
biuro podróży (polecam częstochowskie bpwesley.pl), jeśli nie
przeszkadza Ci ogarnianie transportu, szukanie noclegów itd. - działaj
sama.

Odpowiedz
Stylka 2016-03-22 o godz. 18:57
0

I tym bardziej racja. Ja moich rodziców nie potrafię namówić na wyjazd zagraniczny, chociaż co roku wyzywają będąc nad morzem na zimną wodę i opady ;-)
W tym roku chcę ich wysłać właśnie z Travelplanet do Grecji - nie wiem co z tego wyjdzie, bo przy okazji nigdy nie latali, ale być może skuszą się na autokarówkę.
I w przypadku takich klientów BP to słuszny wybór.

Odpowiedz
stajla 2016-03-21 o godz. 12:01
0

Jeszcze z punktu widzenia moich rodziców, którzy nie znają języka obcego - BP załatwia za nich wszystko, muszą się tylko stawiać tam gdzie trzeba. W jaki sposób tacy ludzie mieliby podróżować sami? A tym bardziej np. radzić sobie w hotelu, w którym nie ma innych Polaków? Bo jednak wyjeżdżając z BP mają 99 proc. pewności, że przy okazji na rodaków trafią. To nie są typy samotników...

Odpowiedz
Stylka 2016-03-20 o godz. 18:41
0

No właśnie wydawało się nam, że rezerwacja na własną rękę to dużo niższy koszt, a wcale tak nie jest. BP mają hurtowe ceny. Tanimi liniami wyjdzie taniej, a zakładając tylko bagaż podręczny i fakt, że traficie na fajną okazję cenową. Z BP jesy wygodniej bo o niczym nie myślę - i rzeczywiście, lepiej jechać z ubezpieczeniem od bankructwa, bo jednak jak w każdej branży i tutaj są one realne.

Odpowiedz
Reklama
stajla 2016-03-17 o godz. 12:00
0

Nawet jednego roku chcieliśmy spróbować na własną rękę, ale uważam, że to pozbawione sensu. Po pierwsze - za bagaże tanie linie liczą sobie jak za zboże. Kolejny temat - BP mają bez porównania tańsze rezerwacje w hotelach. Jestem niezadowolony, to składam reklamację w biurze, a tak gdzie ją złożę? W hotelu kilka tysięcy km od domu? A przed bankructwem chroni nas ubezpieczenie z travelplanet - żeby była jasność - jest w cenie wyjazdu, nie płaciliśmy za nie.

Odpowiedz
elephant 2015-05-08 o godz. 12:58
0

Myślę, że wszystko zależy od tego jakie kto ma oczekiwania i na co może sobie pozwolic. Ja z chłopakiem jesteśmy wielkimi fanami samodzielnych podróży planowania, co, gdzie kiedy sobie zwiedzimy. Na traveloppa.com kompleksowo zamawiamy sobie hotel, przeloty, ubezpieczenie, a pozniej na miejscu juz wszystko sami. Biura podrozy trochę ograniczają.

Odpowiedz
markoxpolo 2014-08-05 o godz. 14:53
0

Według mnie warto wyjechać :) Koszty znacznie niższe a zadowolenie to same :)
______________________________
http://www.fuko.pl/ubezpieczenia/turystyczne/zagranica/finlandia.html

Odpowiedz
nakartki 2013-11-12 o godz. 18:14
0

patryk225 napisał(a):Hej, odradzam wyjazd za granicę na wakacje bez biura. Nie macie zielonego pojęcia na co możecie trafić. Byłem 3 lata temu w Niemczech a dokładnie w Berlinie i zostałem okradziony na kwotę 300 euro... A wszystko przez moją nawiność bo myślałem ze za oprowadzenie po mieście płace dobrej osobie... Dlatego już sam nigdzie nie jeżdżę. Co innego jest z biurem. Jechałem w tym roku z na Lazurowe Wybrzeże i było o niebo lepiej.

Pozdrawiam
Sam się przyznałeś, że to Twoja naiwność przyprawiła Ci problemów. Nie możesz zakładać, że każdy popełni taki sam błąd. Ja jeżdżę tylko i wyłącznie na własną rękę i uwielbiam taki właśnie sposób spędzania wakacji.

Odpowiedz
anetu 2013-11-12 o godz. 18:14
0

Bałabym się podróżować bez biura. Jakoś wolę mieć zaplanowany każdy moment przez fachowców.
Emjona byłam z nimi w Grecji i jestem bardzo zadowolona. A cena też nie była jakas wygórowana.

Odpowiedz
Reklama
Emjona 2013-11-12 o godz. 18:14
0

A Itaka? według rankingu są najlepszym obecnie biurem na rynku i chyba faktycznie wiele ludzi z nimi podróżuje.

Odpowiedz
patryk225 2013-11-12 o godz. 18:14
0

Hej, odradzam wyjazd za granicę na wakacje bez biura. Nie macie zielonego pojęcia na co możecie trafić. Byłem 3 lata temu w Niemczech a dokładnie w Berlinie i zostałem okradziony na kwotę 300 euro... A wszystko przez moją nawiność bo myślałem ze za oprowadzenie po mieście płace dobrej osobie... Dlatego już sam nigdzie nie jeżdżę. Co innego jest z biurem. Jechałem w tym roku z na Lazurowe Wybrzeże i było o niebo lepiej.

Pozdrawiam

Odpowiedz
lawa 2013-11-12 o godz. 18:14
0

Jeśli wybieracie się na Słowację na narty to polecam pakiety pobytowe które zorganizował eurolot wraz ze Słowackimi hotelami. W pakiecie mamy tanie przeloty, wyżywienie, zakwaterowanie, skipassy i zniżki na wszystkie okoliczne atrakcje. Nam wyszło bardzo korzystnie. Informacje o tych pakietach są na stronie eurolot.com :)

Odpowiedz
marell 2013-11-12 o godz. 18:14
0

U mnie sprawa wygląda podobnie. Czasami przeglądam oferty z biur podróży żeby znaleźć pomysł na podróż, jednak organizują ją sama. Kiedyś w necie znalazłam info o Głęboczku na pojezierzu brodnickim i tak odkryłam niesamowite miejsce w Polsce. Wystarczy jeden pobyt by się zakochać w tych okolicach. Poza tym zawsze mnie kusi tam winoterpia i degustacja wina ;)

Odpowiedz
ronna 2013-11-12 o godz. 18:14
0

To zależy - jeśli jedziesz z rodziną, to chyba bezpieczniej jednak poprzez biuro podróży. Co innego jak podróżujesz sama albo w grupie znajomych, wtedy można sobie pozwolić na taką wakacyjną przygodę. Mnie osobiście najbardziej odpowiada coś pośrednio, czyli z biurem planuję, rezerwuję a jedziemy sami.

Odpowiedz
yaska 2013-11-12 o godz. 18:14
0

kiedyś bym się podjęła, ale teraz, kiedy jeździmy z dziećmi, wolę mieć wszystko dopięte na ostatni guzik, wiec wolę jechać z biura podróży, poza tym, wbrew pozorom, z biura często wychodzi taniej

Odpowiedz
łośka 2013-11-12 o godz. 18:14
0

ja kiedyś zwiedzałam Chorwację na własną rękę
byłam z tej decyzji bardzo zadowolona zatrzymywaliśmy się wszędzie tam gdzie nam się akurat spodobało
pojechaliśmy ze znajomymi samochodami, wcześniej rezerwowaliśmy tylko noclegi żeby już tak nie jechać na ślepo, na tym serwisie znaleźliśmy fajne miejsce
http://www.adria24.pl/domy-wypoczynkowe-chorwacja/
do którego dojechaliśmy bez problemu
po kilku nocach i wylegiwaniu się na plaży pojechaliśmy w inne miejsce

porównując podróż po Chorwacji z wycieczką do Paryża 2 lata temu to Chorwację wspominam o wiele lepiej
Podróż do Paryża z przewodnikiem wyglądała bardziej jak gonitwa, a pozostali członkowie grupy zbyto nie chcieli dostosowywać się do reszty grupy , następnym razem pojadę w mniejszym gronie

Odpowiedz
Anula 1 2009-05-23 o godz. 07:49
0

ja tez, jezeli chodzi o wakacje w Europie, to zdecydowanie polecam wyjazd na wlasna reke. Przerobilam juz i biura i prywatne wyjazdy i zdecydowanie taniej wychodzi jechac samemu. Wybiera sie hotel jaki sie chce, w kazdej chwili mozna zmienic plany. Poza tym, jak dziewczyny juz napisaly, tyle jest teraz tanich polaczen lotniczych... jak najbardziej na wlasna reke,
powodzenia ;)

Odpowiedz
ama 2009-04-28 o godz. 09:40
0

och - moim największym marzeniem jest takki wyjazd na własną rękę - samochodem i z namiotem :P najierw Austrai i Karyntia, potem dłuższy pobyt we Włoszech w kilku miejscach, ale raczej nie na samo południe, później Francja i może gdzieś jeszcze wracając?

jednak na taki wyjazd potzeba dużo czasu ( ok.5 tygodni bym chciała) i duuuużo kasy, zwłaszcza w sezonie;

nasi znajomi byli juz 2 razy na takiej wycieszce we Włoszech poza sezonem i bardzo są zadowoleni;
moi rodzice (fakt, ze byłot o juz dosyć dawno) objechali pół Europy maluszkiem ;)
noclegi załatwiane raczej już na miejscu, co w sezonie może być trudne

ale Twoje pytanie jest trochę inne i na nie nie odpowiedziałam bo nie wiem dokłądnie jak to się załatwia
czy chcecie cały wyjazd spędzić w jednym miejscu?

poczytaj może na tych stronach:

http://turystyka.wp.pl/wiadomosc.html?wid=404722&kat=4642&katn=Włochy&widn=Wstęp&ticaid=1108d
http://www.touringclub.it/international_TCI/4_by_car.asp
http://www.wlochy.it/Informacje/mapy_wloch.asp
http://www.initaly.com/

Odpowiedz
zzzmijka 2009-04-28 o godz. 09:37
0

Na własną rękę byłam w:
Chorwacja - żaden problem
Francja - super nartki
Szwecja - drogawo, ale warto było
Norwegia - chyba jeszcze drożej, ale ciągle do przodu
Włochy - znowu nartki
Tajlandia - booosko i ile zostało w kieszeni, to ciężko uwierzyc
Niemcy i Czechy pomijam, bo nie wyobrażam sobie podróży tam z biurem..

Chyba tylko super oferta z last minute mołaby nas zmusić do podróżowania z biurem

Odpowiedz
Gość 2009-04-26 o godz. 07:03
0

My byliśmy na własną rękę w Rzymie. Przelot tanimi liniami 198 PLN /2 str., nocleg na campingu /domek 2-osobowy b.dobry standard, na miejscu restauracja, dyskoteka, basen, jaccuzzi + piękne widoki/ - camping położony ok. 2 km od centrum - dojazd autobusem + metrem zajmował trochę czasu /ok.40 min/, wrażenia rewelacyjne. Nie miałam żadnego problemu z "dogadaniem" się po angielsku.

Jeśli chodzi o kraje typu Chorwacja, Hiszpania czy Włochy to jest jeszcze taka opcja: wykupić zakwaterowanie w biurze podróży i jechał własnym autkiem. Ceny apartamentów nie są wysokie, czasem na miejscu można zapłacić więcej niż w B.P. bo biura wykupując "masowo" zapewniają właścicielom obłożenie i dostają duże upusty.

Proponuję Interhome /możesz u nich zarezerwować mieszkania i apartamenty w całej Europie/, katowicki Europol - specjalizują się we Włoszech i Chorwacji, Adriatyk - głównie Chorwacja, Rego Bis - nie mają zbyt wielu ofert, ale tanie, Euro 90 Travel - oferują obiekty na dojazd własny - nieduży wybór obiektów - kraje Chorwacja, Hiszpania, ale tanio.

Nie są to może zbyt znane biura, ale zapewniam że nie miałam z nimi żadnych problemów i skarg.

Odpowiedz
nyx 2009-04-25 o godz. 08:42
0

Kasiamka, my zawsze jeździmy na własną rękę.
We Włoszech byliśmy razem 2 razy, raz w lutym, raz w październiku (pojechaliśmy w podróż poślubną na Sycylię). Zawsze, tak jak Natalia25, najpierw google, planowanie, sprawdzanie połączeń, szukanie kwatery. Nie w sezonie śmiało można szukać na miejscu, ale w lipcu może być z tym problem, obawiam się. Zależy jak chcecie jechać, czy samochodem, czy samolotem. SkyEurope lata za całkiem rozsądne pieniądze do Rzymu i Mediolanu. We Włoszecg można wypożyczyć auto, ale uprzedzam, że to dość droga impreza, zwłaszcza doliczywszy benzynę. My korzystaliśmy z prywatnej małej wypożyczalni na Sycylii (takie są przeważnie nieco tańsze, ale i samochody mają nieco bardziej zdezelowane ;)), wyszło ok 300 EUR za 5 dni. Acha, i należy pamiętać, że na włoskich ulicach, zwłaszcza od Rzymu na południe, na ulicy obowiązuje jedna zasada - "nie ma żadnych zasad" ;) Pasów na jezdni jest tyle ile się aktualnie zmieści a osobniki na skuterach potrafią niejednego kierowcę przyprawić o zawał serca, ponieważ wciskają się pod koła, zajeżdżają drogę, pojawiają się znikąd i zniecka potrafią np. zaparkować w bagażniku bo właśnie się niechcący zagapili ;)
Nie wszystkim odpowiada taki styl jeżdżenia, ale tam to jest norma ;)

Ceny zabijają, zwłaszcza kiedy się ma w pamięci jak tanio można było tam spędzić wakacje jeszcze w 2001.. Gdzie te czasy :(

Jakbyś miała jakieś pytania, pisz, ja uwielbiam tam jeździć, chętnie służę pomocą.

Odpowiedz
Gość 2009-04-25 o godz. 08:04
0

Ja też planuje wyjazd na wląsną rekę - do Meksyku. Macie moze jakieś doświadczenia z tamtych stron?

Odpowiedz
Gość 2009-04-24 o godz. 20:32
0

Powiem tak. To zależy. Czasem opłaca się wyjazd z biurem podróży, a czasem nie. My do tej pory zawsze sami organizowaliśmy sobie wyjazdy, zarówno razem, jak i wcześniej osobno. Tylko raz skorzystaliśmy z usług biura podróży, ale muszę przyznać, że się opłaciło, ten jeden raz. Było to last minut 2 tygodniowe na Kretę i wyniosło nas taniej, niż gdybyśmy mieli sami owe wakacje zorganizować - mianowicie 2800zł z wszystkim. Często jednak bardziej opłaca się samemu zorganizować wyjazd. Z przelotami można teraz naprawdę kombinować, a noclegów poszukać i zarezerwować przez net, bądź już na miejscu. Podam przykład. Na wakacjach na Teneryfę wyjazd wyniósł nas o 1000 zł taniej niż gdybyśmy skorzystali z oferty biura. Tutaj masz także ten plus, że możesz do woli kombinować i zmieniać miejsca. Inny przykład. Wyjazd zorganizowany na mniej więcej 2-3 tyg np. do Iranu kosztuje 5 - 6 tys. Znajomy wyjechał na 1 miesiąc i kosztowało go to 3,5 tys rok temu już ze wszystkim, razem z wydanymi tam pieniędzmi itp..

Odpowiedz
Gość 2009-04-24 o godz. 15:50
0

Chorwacja samemu - jak najbardziej. Hiszpania podobnie (przetestowane).
Włochy chyba już się nie bardzo kalkulują, co do Francji - to nie wiem.

Prawie zawsze w ten sposób możesz więcej zobaczyć. Polecam zdecydowanie :D

Odpowiedz
kirsten 2009-04-21 o godz. 19:00
0

My byliśmy na własna rękę w Paryżu i muszę przyznać, że sporo oszczędziliśmy (jakieś 500zł na wyjeździe 10-cio dniowym). Lecieliśmy tanimi liniami (bilet zarezerwowany pół roku wcześniej stąd duża oszczedność), pokój w tanim moteliku byle przekimać, ale wrażenia :D . Jak masz trochę czasu i sporo cierpliwości (zarówno we Francji jak i we Włoszech cieżko jest sie z kimkolwiek dogadać po angielsku nawet w hotelach-tych tańszych oczywiście). Hotelik znaleźliśmy przez internet i mnóstwo wyszukiwań w Google'u.

Odpowiedz
Gość 2009-04-19 o godz. 22:33
0

Zgadzam się z Kralą, w dodatku teraz w biurach są mega promocje tzw. First Minute, naprawdę możesz dużo zyskać przy wcześniejszej rezerwacji.

Odpowiedz
Kerala 2009-04-19 o godz. 22:27
0

Kasia, pomysł fajny, ale jesli idzie o Europę to nie wiem, czy tańszy od zorganizowanego. Szczególnie dotyczy krajów w strefie euro. Przede wszystkim pieniądze idą na benzynę, potem jedzenie, na końcu noclegi.

O ile na wszelkich podróżach egzotycznych zyskiwałam (zarówno pod względem finansowym- w porównaniu do wyjazdu z biura- i poznawczym, bo tłuczenie kombajnów turystycznych średnio mnie interesuje i zawsze wolałam ruszać w interior) o tyle przy europejskich wychodziło dokładnie odwrotnie.
Francja nas spłukała dokumentnie. Hiszpania też jest raczej drogawa, Grecja już lepsza, Chorwacja chyba najtańsza z wymienionych. Włochy to droga impreza, od lat się przymierzamy i zawsze odpadamy przy wstępnym kosztorysie
Fakt, że u nas dużą różnicę robi dziecko (więc schroniska i bardziej siermiężne warianty odpadają, muszą być przynajmniej te 2 **). MOże przy dwóch osobach i poziomie typu campingi + butla gazowa wygląda to lepiej, z drugiej jednak strony rozsądniej (chyba) zdecydowac się na 2 tygodnie z biurem, dolecieć, a potem dac w długą i zwiedzać na własną rękę. Wtedy przynajmniej jest baza wypadowa, a to już coś.
Tak zrobiłam z Kretą i wyszło tanio.
Może inne forumki mają lepsze patenty niż ja :)

Kerala

Odpowiedz
Gość 2009-04-19 o godz. 21:39
0

Bawaria, Anglia i Irlandia, Stany i Kanada - to nasze wycieczki bez biura podrozy. Jak zdecydujesz sie na cos konkretnego i sprecyzujesz oczekiwania pomozemy Ci, a raczej moj narzeczony bo to on wszystko zalatwia:-)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie