Quantcast
  • Gość odsłony: 2355

    Co ubrać na co dzień - płaszcz czy kurtkę?

    No właśnie dziewczyny, co wy nosicie na codzień???Mam możliwość kupienia sobie nowego płaszcza lub kurtki pod choinkę (mąż się zgodził :) na taki prezent od niego), ale zamiast zabrać się za poszukiwania siedzę w domu, bo nie potrafię się zdecydować, co będzie lepsze.Myślałam o długiej kurtce a'la płaszcz, ale nie wiem, gdzie takiej szukać i mam wątpliwości, czy będzie się nadawała na bardziej eleganckie okazje.Ewentualnie płaszczu maksymalne prostym, najlepiej do łydki. Tylko, czy nie dodam sobie lat i na codzień będę w nim chodzić rzeczywiście???Dlatego jestem ciekawa, co wy nosicie zimą. Od razu mówię, że na obie rzeczy mnie nie stać.

    Odpowiedzi (10)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 18:13:14
    Kategoria: Moda
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
jennyharris 2013-11-12 o godz. 18:13
0

zdecydowanie płaszcz:) dzięki niemu ukryłam za grubą pupę :)

Odpowiedz
Gość 2013-02-15 o godz. 07:02
0

Dziękuje za wszystkie rady. Oj trudno znaleźć złoty środek :) Dzisiaj udałam się na pierwszą wyprawę po sklepach. Na razie trafiłam do hali targowej, ale niestety jakość ich płaszczy nie jest najlepsza i wybór był mały, więc nadal szukam.

To co pokazała Lilan bardzo mi się podoba, tylko kolor bym zmieniła.

I tak po cichu powiem, że widziałam coś w tym stylu w Van Graffie i bardzo mi sie podoba- tylko cena zabójcza :(

Odpowiedz
Lambli@ 2013-02-15 o godz. 01:51
0

ostatnio biegam w płaszczu
brązowy, na zasuwak i guziki,
kaptur z futerkiem
wygodny i co najważniejsze ciepły

Odpowiedz
WhiteRabbit 2013-02-15 o godz. 00:45
0

A ja mam coś, co jest ciepłe, pasuje praktycznie do wszystkiego... 8)
To czarny korzuszek, długość do kolan, zwężany w talii, z kapturem.
Do adidasów nie pasuje, fakt, ale ja zimą w adidasach nie chodzę ;)
Zresztą ja w ogóle w adidasach nie chodzę
Pasuje do jakichś cichobiegów, do eleganckich kozaczków...
Wydaje mi się, że jest bardzo uniwersalny.

Odpowiedz
Gość 2013-02-14 o godz. 23:48
0

Mysle, ze cos z tym rodzaju bedzie pasowalo zarowno do dzinsow, jak i do bardziej eleganckiej spodnicy, a na pewno bedzie praktyczniejsze na zime niz klasyczny plaszcz z flauszu.

Odpowiedz
Reklama
kasiamka 2013-02-13 o godz. 08:25
0

Od kilku lat chodzę cały czas w płaszczach i jest mi tak dobrze. Najpierw miałam taki długi, poszerzany od bioder, z dopinanym kapturem. Ciepły był, w nogi też cieplutko, tylko jak się chcciało gdzieś podbiec, to sie plątał między nogami. No i jak chiałam iść na łyżwy, to musiałam ubietać dwa swerty i poolar, bo w tym płaszczy chybabym się zabiła.

W październiku znów stanęłam przed wyborem: płaszcz, czy kurtka (stary się w końcu zużył): i mam płaszczyk wiązany jak szlafrok, z kapturkiem (dzięki temu nie miałam na głowie jeszcze w tym roku czapki :D ), taki ciut za kolana. Wygląda fajnie, młodzieżowo, pasuje super i do spódnicy i do dżinsów.

Także jak dla mnie - to tylko płaszcz!

Odpowiedz
Gość 2013-02-13 o godz. 06:05
0

Realne realne :) Kup sobie zgrabny krotki plaszczyk albo ( elegancka kurteczke ). Bedzie wygodny, pasujacy zarowno do spodni jak i do spodnic, do rzeczy mniej i bardziej eleganckich oraz do prawie kazdych butow: i obcasow i na plaskiej podeszwie.
Mnie w plaszczu w chodzeniu na co dzien najbardziej przeszkadzalo wlasnie to, ze jest obcisly i dlugi. Choc z mrozy byl to pewien plus- zaslanial kolana lol

Odpowiedz
Gość 2013-02-13 o godz. 05:00
0

Co do chodzenia - duzo zalezy co robisz i jak sie ubierasz na co dzien
No właśnie na codzień ubieram się raczej w spodnie, różne. Ewentualnie długie spódnice.

Buty noszą raczej na płaskim obcasie, bo do pracy od przystanku idę piechotą około 20 minut. Ogólnie lubię chodzić i chodzę dużo, dlatego najczęściej ubieram wygodne buty.

Coś widzę, że walczy u mnie poczucie komfortu z chęcią eleganckiego wyglądu :) Jakoś połączenie tych dwóch rzeczy wydaje mi się nieralne :(

Odpowiedz
Gość 2013-02-13 o godz. 04:52
0

katarinasl napisał(a):
Ewentualnie płaszczu maksymalne prostym, najlepiej do łydki. Tylko, czy nie dodam sobie lat i na codzień będę w nim chodzić rzeczywiście???
A propos dodawania sobie wieku - zalezy jaki fason wybierzesz. IMHO dlugi, prosty plaszcz nie dodaje lat a jedynie elegancji i wdzieku.

Co do chodzenia - duzo zalezy co robisz i jak sie ubierasz na co dzien. Mialam przez pare lat prosty plaszcz i nosilam go razem z kozaczkami codziennie do pracy. Ale juz na uczelnie, do dzinsow czulam sie w nim zle - wolalam zalozyc kurtke i sportowe buty.
Poza tym srednio sie sprawdzal w mrozy. Aby plaszcz ladnie lezal na sylwetce, musi byc w miare dopasowany. Nie moze wiec byc zbyt obszerny w barkach i biuscie bo doda kilogramów i barylkowatosci figurze. A tooznacza, ze grubego swetra juz pod niego nie zalozysz.

Odpowiedz
freya4 2013-02-13 o godz. 03:55
0

Hmm, no ja akurat mam kurtkę sportową z baaardzo futrzanym kołnierzem, no i niestety przy kazdym święcie czy wyjściu ubolewam nad tym że nie mam w czym iść.

a tak w ogóle to marzą mi się kozaczki na malutkiej szpilce, no ale pasować do mojej kurtki to one nie bedą...
Cos mi się zdaje że tez namówie swojego męża na prezent świąteczny w postaci płaszcza :) :)

No i szpileczek, jeśli się uda ;) ;) ;)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie