Quantcast
  • fonia odsłony: 99804

    Jaki parowar polecacie?

    Ostatnio nachodzi mnie chęć kupna parowaru. Ponoć potrawy w nim przygotowane są zdrowszem smaczniejsze.Czy któraś z Was ma parowar? Jeśli tak to jaki możecie zachwalić i polecić?No i czy rzeczywiści żywność jest o niebo lepsza?

    Odpowiedzi (56)
    Ostatnia odpowiedź: 2014-02-24, 09:57:24
    Kategoria: Kulinaria
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
olivka85 2014-02-24 o godz. 09:57
0

Mi tez zamarzył się parowar:) Tylko, że mam tak małą kuchnię, że kompletnie nie miałabym gdzie tego postawić:/ Znalazłam takie nakładki na garnek (które służą mi też jako pojemniki) http://qdecor.pl/kuchnia/gotowanie-na-parze/zestaw-do-gotowania-na-parze-zielony,produkt3113/ Sprawdza mi się super. Nakładam tylko je na garnek z wrzatkiem i voila!:) Dla mnie bomba-polecam do małych kuchni jak moja;)

Odpowiedz
MartaR 2013-10-28 o godz. 07:42
0

Mam teraz mamę chorą i bardzo musimy uważać na przygotowane jedzenie, zdrowo, bez utraty witamin. Njalepiej bez tłuszczu. Moja ciocia na tym papierze na święta robiła dania chyba czas zakupić produkt.

Odpowiedz
Mishelina 2013-10-28 o godz. 07:39
0

Parownik bambusowy to też super sprawa, chociaż ostatnio natrafiłam w sklepie na jeszcze jeden wynalazek :D Papier do gotowania SAGA, zamykam warzywa z mięskiem w papierowe sakiewki i kładę na wrzątek i gotuje się jak na parze, woda nie przesiąka, papier nie robi się miękki i gotuje zdrowo, potrawy zachowują minerały i witaminy, nie tracą zapachu, ani smaku, nie wymagają użycia dodatkowego tłuszczu no i nie muszę myć garów po każdym gotowaniu
Próbował ktoś już coś gotować w papierze?
Tutaj dość sporo przepisów z wykorzystaniem tego papieru właśnie http://www.sagacook.com/pl/Consumers/Pages/CookBook.aspx

Odpowiedz
kratka 2013-10-28 o godz. 07:36
0

a ja mam parownik BAMBUSOWY! stawia sie go na garnu z woda... i po 15 minutach obiad gotowy! bambus jest genialny, anybakteryjny, odporny na wilgoc... i ten aromat! zadnej blachy, plastiku... tylko bambus!

Odpowiedz
LadyStyl 2013-10-28 o godz. 07:35
0

uważam, że parowar to bardzo dobre rozwiązanie, przede wszytskim zdrowe i duzo mniej kaloryczne, warzywa, ryby i mięsa wychodzą z niego bardziej soczyste i bogate w swoje wartości odżywcze które nie są utracane jak podczas gotowanie lub smażenia, poza tym to jest inwestycja na lata , ja polecam TEFAL VS4003 Vitacuisine Compact super urządzenie, można je kupić po przecenie w sklepie medialux

Odpowiedz
Reklama
angie78 2013-10-28 o godz. 07:33
0

Ja mam Tefal i jestem z niego bardzo zadowolona - dużo mieści, nie wyje bardzo głośno po upływie czasu, więc wrażliwi na hałas będą zachwyceni, posiada pojemniczek na ryż i łatwo się go czyści.

A warzywka jakie pyszne wychodzą... MARZENIE!

Odpowiedz
Gość 2013-10-28 o godz. 07:31
0

mama_oskara napisał(a):
benitka608, to fajnie masz :D ja niestety nie i miło bylo widziec ze rachunek jest mniejszy :D

mama_oskara kurde drzę kiedy nam to zmienią :|

o fajna ta stronka :) wow ile przepisów :o

Odpowiedz
mama_oskara 2013-10-28 o godz. 07:28
0

Anodowanie twarde III stopnia zostało opracowane przez rosyjskich naukowców do produkcji metalowej powierzchni wystarczająco twardej aby mogła być ona wykorzystywana w podróżach kosmicznych.

Powierzchnia anodowana jest twardsza niż stal nierdzewna, nietoksyczna, nie barwi i nie utlenia się. Jest bardzo wydajna energetycznie przez co jedzenie gotuje się szybciej, jest mocna i trwała, nie ulega ścieraniu i korozji a jej wygląd nowości pozostaje na długie lata. Anodowane są wszystkie naczynia które posiadają powłokę w odcieniu szarości.

pytania:
8. Szybkowar „wybucha” jeżeli wytworzy się zbyt wysokie ciśnienie.

Szybkowar marki Hawkins jest efektem długoletnich badań oraz projektów najwyższej klasy inżynierów.

* Po pierwsze pokrywka wkładana jest do wewnątrz garnka (nie tak jak w innych szybkowarach nakładana na górę garnka i zakręcana śrubami). Efektem takiego rozwiązania jest to, że nie otworzymy „fizycznie” szybkowaru dopóki nie zostanie całkowicie wypuszczone ciśnienie.
* Po drugie nasz szybkowar posiada specjalny zawór bezpieczeństwa. Jeśli nawet przypadkowo zapomnimy o postawionym szybkowarze na kuchence, zawór ten aktywuje się co powoduje całkowite bezpieczne wypuszczenie ciśnienia.

http://szybkowary.com/korzysci/fakty-i-mity/
oto strona na ktrorej mozna znalesc wszystkie inforamcje :) rowniez przepisy, i czas gotowania .

Odpowiedz
mama_oskara 2013-10-28 o godz. 07:25
0

benitka608, to fajnie masz :D ja niestety nie i miło bylo widziec ze rachunek jest mniejszy :D

Odpowiedz
mama_oskara 2013-10-28 o godz. 07:21
0

Dziewffczynka nie wywali to nie jest zwykla stal nierdzewna , ktora pod wpływem pukniecia sie odkształca :) tym garem byś mogła zabić,
ma zawór bezpieczenstwa. także nic sie nie stanie napewno, jak ma za duże ciśnienie to sam je wypuszcza.
mnie np trudno sobie wyobrazić jak mi dzieciaki latają po kuchni a mi pokrywa z szybkowaru odlatuje, wybucha cała gotująca zawartość. wiadomo , kwestia gustu ;)
ale juz widziałam -słyszałam- w najbliższym otoczeniu o wypadkach z szybkowarami z supermarketu, jakos nie mam ochoty probować. uzywam go ok 2 lat i jak narazie nic sie nie stało, czasami jak mi sie zapomni, to zaczyna gwizdac tzn ze upuszcza cisnienie, zmniejszam ogien i po problemie.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-10-28 o godz. 07:17
0

ja mam gaz na ryczalt takze rachunki mi nie straszne ;)

Odpowiedz
Dzieffczynka 2013-10-28 o godz. 07:15
0

mama_oskara napisał(a):
dlaczego ten wybrałam, ponieważ tego moze nie widac na zdjeciach ale pokrywka przy zamykaniu wchodzi pod spód, a to znaczy ze jesli ciśnienie z niego nie zejdzie do bezpiecznego poziomu , nie wiadomo ile byscie miały siły nie otworzycie go, moja ciotka raz miala taki zwykły nakręcany od gory, zapomniała sie i go otworzyła, gotujące jedzenie normalnie wybuchło, miała duzo szczescia bo na nią nic nie poleciało.. ufff. a tu nie ma tego problemu

a ja wlasnie sie tych boję, bo jakby mialo cos się stac to przy zwyklej pokrywce wstanie sama pokrywka, a przy tym co wchodzi pod spod wywali caly garnek

Odpowiedz
mama_oskara 2013-10-28 o godz. 07:11
0

musisz sobie poczytać :) są rozne wielkości i kształty,
napewno w tych mniejszych szybciej sie wszystko zagotowuje, ale ja stwierdziłam ze wole wiekszy ze wzgledu na to ze w duzym tez mozesz małe porcje zrobić, w małym juz duzych nie zrobisz :D

także wszystko kwestia gustu, kupiłam go rowniez ze wzg na oszczedność, rachunki za prąd zawsze miałam duże, mimo ze oszczedzam , a z parowarem niestety duzo wieksze wychodziły,

tutaj jak gotujesz zupke, woda sie zagotowuje(zaczyna gwizdać) i zmniejszasz gaz do minimum, ja czasami tak robię ze ledwo co płomyk widać a i tak słychac jak w srodku sie mocno gotuje, a po paru minutach wyłaczasz bo zanim ciśnienie zejdzie to zupka i tak dojdzie.także rachunki za gaz mam mniejsze :)
wiadomo ze nie obyło sie bez prob :D bo jak go kupiłam byłam zielona,
ale jak mniej wiecej sobie ustalisz co ile czasu sie gotuje, to nie będzie problemu :D

Odpowiedz
Gość 2013-10-28 o godz. 07:10
0

mama_oskara napisał(a):
http://www.go-fusion.pl/product-pol-715 ... bo-7L.html , tak na szybko znalazłam model ktory posiadam, z tym ze 7litrowe wystepują w dwoch kształtach,tak jak widac na stronie niskie i szerokie, ja mam weższy ale wysoki.
ogolnie jestem bardzo zadowolona, swoje kosztuje, ale jest bezpieczny,
dlaczego ten wybrałam, ponieważ tego moze nie widac na zdjeciach ale pokrywka przy zamykaniu wchodzi pod spód, a to znaczy ze jesli ciśnienie z niego nie zejdzie do bezpiecznego poziomu , nie wiadomo ile byscie miały siły nie otworzycie go, moja ciotka raz miala taki zwykły nakręcany od gory, zapomniała sie i go otworzyła, gotujące jedzenie normalnie wybuchło, miała duzo szczescia bo na nią nic nie poleciało.. ufff. a tu nie ma tego problemu.
w sklepach sa szybkowary ze stali nierdzewnej za ok 100zl juz mozna dostac, ten wazy 4,6kg, ma bardzo grube dno przez co zdecydowanie dluzej trzyma temp. jak zupe po ugotowaniu zostawicie w garze nie otwierajac go, to uwierzcie ze czasami mi sie zdarzało otwierac po 2-3 godzinach a zupa nadal była gorąca. tu praktycznie wkladasz warzywka, zalewasz woda na dno, czekasz az sie zagotuje woda (zaczyna gwizdac) i mozesz wylaczyc bo nie otwierajac garnka warzywka dojda pod cisnieniem. jestem zadowolona rownież ze wzgledu na czas gotowania, do parowaru nie miałam cierpliwości, jak sie wracało z pracy dziecko kwiczało ze głodne, a tu zupka 10-15 minut, ziemniaki 3 minuty, obiad gotowy. moj parowar dostała teściowa i jest zadowolona ;) może kiedyś sobie kupię jeszcze jakis "lepszy"

mama_oskara wow fajne to to musze przemyslec i moze zapodam :)

Odpowiedz
mama_oskara 2013-10-28 o godz. 07:06
0

http://www.go-fusion.pl/product-pol-715-Szybkowar-Hawkins-FUTURA-O70-Jumbo-7L.html , tak na szybko znalazłam model ktory posiadam, z tym ze 7litrowe wystepują w dwoch kształtach,tak jak widac na stronie niskie i szerokie, ja mam weższy ale wysoki.
ogolnie jestem bardzo zadowolona, swoje kosztuje, ale jest bezpieczny,
dlaczego ten wybrałam, ponieważ tego moze nie widac na zdjeciach ale pokrywka przy zamykaniu wchodzi pod spód, a to znaczy ze jesli ciśnienie z niego nie zejdzie do bezpiecznego poziomu , nie wiadomo ile byscie miały siły nie otworzycie go, moja ciotka raz miala taki zwykły nakręcany od gory, zapomniała sie i go otworzyła, gotujące jedzenie normalnie wybuchło, miała duzo szczescia bo na nią nic nie poleciało.. ufff. a tu nie ma tego problemu.
w sklepach sa szybkowary ze stali nierdzewnej za ok 100zl juz mozna dostac, ten wazy 4,6kg, ma bardzo grube dno przez co zdecydowanie dluzej trzyma temp. jak zupe po ugotowaniu zostawicie w garze nie otwierajac go, to uwierzcie ze czasami mi sie zdarzało otwierac po 2-3 godzinach a zupa nadal była gorąca. tu praktycznie wkladasz warzywka, zalewasz woda na dno, czekasz az sie zagotuje woda (zaczyna gwizdac) i mozesz wylaczyc bo nie otwierajac garnka warzywka dojda pod cisnieniem. jestem zadowolona rownież ze wzgledu na czas gotowania, do parowaru nie miałam cierpliwości, jak sie wracało z pracy dziecko kwiczało ze głodne, a tu zupka 10-15 minut, ziemniaki 3 minuty, obiad gotowy. moj parowar dostała teściowa i jest zadowolona ;) może kiedyś sobie kupię jeszcze jakis "lepszy"

Odpowiedz
Gość 2013-10-28 o godz. 07:03
0

mama_oskara a daj linka do modelu, jakies szczegóły podaj

Odpowiedz
mama_oskara 2013-10-28 o godz. 07:01
0

hej dziewczyny, ja miałam parowar :) ale się go pozbyłam, niestety, miałam wrazenie ze wszystko tak dlugo sie robi, pozatym dostałam 1-2 rachunek za prąd to hmm, nie wiem moze zły model wybrałam,
ale kupiłam szybkowar :) z ktorego korzystam praktycznie codziennie, wszsytko robi sie zdecydowanie krócej, jest wkladka na dno, dzięki ktorej moge tez gotować na parze, zupa typu grochowka (bez namacznia grochu) ok 15 minut.
dla mnie to zbawienie, kiedy się jest zabieganym.

Odpowiedz
PoCaHoNtAz 2013-10-28 o godz. 07:00
0

Moge sie wpisac, bo tez kupuje sobie parowar, al nie na prad tylko garnek do gotowania na parze. Teraz bedzie juzna zdrowo

Odpowiedz
Andelamore 2013-10-28 o godz. 06:57
0

A ja znalazłam fajny konkurs w którym można wygrać dobry parowar Philipsa polprazolacidcontrol.pl/konkurs. Trzeba jedynie przesłać obrazek, który kojarz nam się ze zgagą i po sprawie ja znalazłam jakąs grafikę e necie i dołożyłam kilka pomysłów – mam nadzieję, że wygram.

Odpowiedz
erty 2013-10-28 o godz. 06:53
0

kabaczek napisał(a):Dziewczyny bo ja jestem na etapie wyboru takiego urządzenia i nie bardzo wiem czym się kierować przy wyborze. Mamy teraz garnki na parę ale jakiś czas temu stwierdziliśmy, ze i tak kupimy parowar. Czym mam się kierować przy zakupie? Bardzo mi się osobiście podoba ten http://www.magicznaplaneta.pl/dzial/agd/kategoria/?id=166&prod=106563 - ale są tez takie właśnie jak garnki, że są nakładki wkładane. Czym wy się kierowałyście, a muszę powiedzieć, że jedzenie gotowanych na parze obiadów to u nas norma.
Nie opłaca się, za podobną cenę kupisz Morphy Richards Intellisteam 48780, zobacz:
http://dobreparowary.pl/parowar-morphy-richards-intellisteam-48780,39.html

Albo nowszy model Morphy Richards Intellisteam 48781:
http://dobreparowary.pl/parowar-morphy-richards-intellisteam-48781,40.html

Morphy Richards od ponad 70 lat produkuje doskonałej jakości sprzęty gospodarstwa domowego - bardzo znana firma w UK.

Odpowiedz
kabaczek 2013-10-28 o godz. 06:51
0

Dziewczyny bo ja jestem na etapie wyboru takiego urządzenia i nie bardzo wiem czym się kierować przy wyborze. Mamy teraz garnki na parę ale jakiś czas temu stwierdziliśmy, ze i tak kupimy parowar. Czym mam się kierować przy zakupie? Bardzo mi się osobiście podoba ten http://www.magicznaplaneta.pl/dzial/agd/kategoria/?id=166&prod=106563 - ale są tez takie właśnie jak garnki, że są nakładki wkładane. Czym wy się kierowałyście, a muszę powiedzieć, że jedzenie gotowanych na parze obiadów to u nas norma.

Odpowiedz
polutek 2013-10-28 o godz. 06:48
0

Ja też mam tefal witamin+ i jestem bardzo zadowolona z tego jak wyglądają nasze obiadki. A i sam parowar ładnie się prezentuje w kuchni

Odpowiedz
Gość 2013-10-28 o godz. 06:47
0

saulute poszukaj tutaj http://forum.styl.fm/parowar.t96786.htm?hilit=parowar

Odpowiedz
saulute 2013-10-26 o godz. 10:14
0

Podnoszę temat:) Zamierzam sprawić sobie porządny parowar i właśnie mam dylemat, czy elektryczny, czy zwykły garnek do gotowania na parze. http://www.klubdobrejenergii.pl/forum.html/1/13/0/166,2/ znalazłam bardzo pozytywne opinie o parowarze elektrycznym, jednak jest to też pewien wydatek... Czy możecie mi coś poradzić? Czy same używacie parowar?

Odpowiedz
Gość 2012-02-07 o godz. 03:26
0

Witam serdecznie,
zastanawiam się nad rozpoczeciem pzygody z gotowaniem na parze i stoję przed dylematem: czy kupić parowar elektryczny czy taki garnek do gotowania na parze na kuchence gazowej?
Czy któraś z was orientuje się czy jedzonko z jednego i drugiego wychodzi takie samo? czy rożnica polega na źródle energii i "dzyń" :)

Odpowiedz
cygaro 2011-07-04 o godz. 11:24
0

ja mojego tez bym nie zamienila !!! mamy tefala vc iles tam, a ryż jaki pyszny z niego!!!!

Odpowiedz
Dar_ma 2011-07-04 o godz. 02:35
0

Nasz tefal nadal świetnie nam służy. Wybrałabym go z pewnościa raz jeszcze, chociaż porównania i doświadczen z innymi brak, ale ten ma wszystko co mi potrzeba ;)

Odpowiedz
DobraC 2011-07-04 o godz. 01:50
0

wyciagam z prosba o rekomendacje, bo moze cos nowego sie pojawilo,.
napiszcie prosze czy wybralybyscie jeszcze raz to samo, na co zwrocic uwage, etc.

dzieki :)

Odpowiedz
Gość 2011-05-31 o godz. 07:18
0

Mam tefal i jestem zadowolona.
Owoce i warzywa pyszne. Żeby warzywa były bardziej miękkie należy dłużej gotowac niż jest podane w instrukcji. Mięso i ryby przyprawiam, zawijam w folię i tak gotuję, wtedy świetnie przechodzą przyprawami i nie sa bez smaku.
W parowarze gotuje też ryż i jajka.

Odpowiedz
kruszynka101 2011-05-31 o godz. 05:47
0

Witajcie dziewczyny!!! Jestem posiadaczką parowaru firmy Clatronic i nigdy bym go już nie oddała, wątpię żeby mogł się on znudzić. Obiad jest gotowy w ok 40 minut (jeśli znajduje się w menu mięso np udko). Warzywa są wspaniałe smaczne bez przypraw. Mam 6 miesięczną córeczkę która uwielbia wrzywa. Gotuję jej na parze warzywka troszkę dłużej niż sobie a poźniej mikuję. Ziemniaki mmmmmmm jak marzenie. Przede wszystkim piękne jest to, że nastawia się obiad i wraca dopiero jak parowar skończy pracę, nic się nie przypala, nie kipi. Jest prosty w obsłudze i w myciu. Dla mnie to duże ułatwienie ponieważ gotuję dla wszyskich na raz w jednym urządzeniu (nawet mój mąż przekonał się, że warzywka mogą być smaczne ). Jeśli macie miejsce żeby go podstwić i pieniążki żeby go kupić koszt to od 100 zł (i taki wystarcza) to nawet sie nie zastanawiajcie. Niestety trudno jest znaleść fajne przepisy gotowanych na parze potraw, ale może wspólnymi siłami zbierzemy jakieś przepisy.

Pozdrawiam

Odpowiedz
Dar_ma 2011-02-26 o godz. 23:24
0

Mam i polecam tefala vitamin +. Kupiłam właśnie z racji gotowania obiadków dla mojego malucha i powiem Wam, że rewelacja. Cały obiadek robi się razem, mięsko warzywka pycha. Nic nie trzeba pilnować, mieszać itd. Przy dziecku (ale nie tylko) to super zakup, dla nas tez często robimy w nim obiady, szczególnie ryby są świetne na parze :D

Odpowiedz
cygaro 2011-02-24 o godz. 20:32
0

błękitna lara napisał(a): Wkładasz, wlewasz wodę, ustawiasz czas i nic cię nie obchodzi. Nic nie wykipi, ani się nie przypali. Spokojnie można się zająć w tym czasie czym innym :)
wlasnie to mi sie najbardziej podoba, szczegolnie przy raczkującym pędziwiatrze ;)

Odpowiedz
Gość 2011-02-24 o godz. 09:53
0

Ja robiłam i warzywa i mięso i ryby. Warzywa oczywiście pyszne, o wiele lepsze niż z wody. Brokuły i kalafior lekko twardawe, nic nie jest rozgotowane. Ziemniaki też sprężyste. Mięso - zależy od wcześniejszego przygotowania. Pierś z kurczaka na przykład powinna wcześniej trochę poleżeć w przyprawach, inaczej mięso robi się bez wyrazu.
A ryba mi kiedyś wyszła taka sucha... Robiłam ją tylko raz, więc nie wiem czy była to kwestia ryby czy przypraw czy parowaru...
Generalnie polecam. Wkładasz, wlewasz wodę, ustawiasz czas i nic cię nie obchodzi. Nic nie wykipi, ani się nie przypali. Spokojnie można się zająć w tym czasie czym innym :)

Odpowiedz
Gość 2011-02-22 o godz. 06:02
0

cygaro na pewno tefal i na pewno vitamin+ ale czy 4003 to nie wiem ;)
Można gotować tylko z jedną komorą albo z dwiema - pokrywka pasuje na każdą część. Dają też pojemnik do gotowania ryżu/ciasta.
I do opakowania jest jeszcze dołączona książeczka kucharska i tabela co ile gotować.

Odpowiedz
cygaro 2011-02-22 o godz. 01:43
0

ooo wlasnie taki chce kupic- to tefal 4003 vitamin +???? jesli tak to czy mozna gotowac pojedynczo??czy trzeba miec zawsze 3 pojemniki razem??
(np. chce tlko ten najwiekszy)

Odpowiedz
Gość 2011-02-22 o godz. 00:59
0

Clatronic jest tani.Ok. 65zł i przymierzam się do zakupu.

Odpowiedz
Gość 2011-02-21 o godz. 22:19
0

Dwa lata temu owo "dzyń" skłoniło mnie do kupna.
Warzywa mają zupełnie inny lepszy smak.
Do mięska można się przyzwyczaić - ja nie miałam z tym problemu.
No i to poczucie, że jest może troszkę zdrowsze ;)
I tle dobrego dzięki jednemu "dzyń"

Ja mam taki:

Odpowiedz
Gość 2011-02-20 o godz. 03:33
0

Nie zamierzam nikogo zniechęcać, ale ryż gotuję w pościeli, warzywa na sitku...

No ale skoro robi "dzyń" to jeszcze rozważę lol

Odpowiedz
Gość 2011-02-20 o godz. 03:31
0

To głównie chodzi o to, że można jednocześnie dużo rzeczy ugotować, na wielu piętrach, że samo się wyłącza i robi "dzyń" ;) lol

Odpowiedz
Gość 2011-02-20 o godz. 03:29
0

Skrzacik napisał(a):Nie ma. lol
Dobrze wiedzieć, oszczędziłaś mi zakupu kolejnej "rzeczy niezbędnej", jak to mawia moja teściowa ;)

Odpowiedz
Gość 2011-02-20 o godz. 02:44
0

Nie ma. lol

Odpowiedz
Gość 2011-02-20 o godz. 02:39
0

Skrzacik napisał(a):Mięsa nigdy nie gotowałam.
Natomiast warzywa są dużo smaczniejsze niż z wody. :D
A jest różnica między gotowanymi w parowarze a gotowanymi na parze w garnku?

Bo ja wrzucam na metalowe sitko, przykrywam pokrywką, pod spód garnek z wodą i na gaz...

Odpowiedz
Gość 2011-02-20 o godz. 02:15
0

Mięsa nigdy nie gotowałam.
Natomiast warzywa są dużo smaczniejsze niż z wody. :D

Odpowiedz
cygaro 2011-02-20 o godz. 02:05
0

wyciągam bo się zastanawiam, czy kupic i robic Maksowi warzywa czy nie warto???? Skrzacie napisz cos!!!! czy mięso rzeczywiscie jest takie niedogotowane??? a moge robic mięso, ryz i warzywa razem- (i potem to zmiksowac) - slyszalam tez ze te warzywa są sprężyste - takie półtwarde i mogą by za twarde dla malucha....mam milion sto problemów i jeszcze kolejne tworzę

Odpowiedz
laureline 2009-11-01 o godz. 06:22
0

oprócz mako.makoi skrzacika nie moge znalesc zadnych opinii na temat parowarow, a boje sie ze bedzie tak uzywany jak ten kombiwar, ktory:
a) wcale nie skraca czasu gotowania
b) przez termoobieg wysusza miesa od gory a w srodku jest nie do gotowane
c) przez punkt b) trzeba co chwile otwierac i podlewac zeby nie zrobila sie zelowka
d) ziemniaki wygladaja drastycznie, ciemnieja i sie marszcza bleeeee:(
moze ja mialam (zostal w polsze) jakis trefny

a moze po prostu nie umialam w nim gotowac....

Odpowiedz
laureline 2009-11-01 o godz. 06:06
0

Ja tez sie tego boje ;)
co do gotowania, to podobno skraca czas do 50%
a co do ceny to z tego co widzialam na polskich stronach to ok 200-300zl
I sa tez innych firm, tylko ze w moim miescie nie spotkalam innych jak tefal...

Odpowiedz
Gość 2009-11-01 o godz. 05:23
0

mam pytania:

Ile takie cudo kosztuje?
Czy inne firmy też mają w ofercie parowary? Bo widzę sam Tefal :)
Jak długo potrawa gotuje się na parze?

Kiedyś zastanawialiśmy sie nad kupnem, ale boję się, że znudzi nam się szybko takie gotowanie i parowar będzie stał zakurzony :|

Odpowiedz
laureline 2009-11-01 o godz. 04:40
0

to ja wyciagam temat, bo wlasnie sie zastanawiam na plusami gotowania w parowarze:)


badz o tym

albo ten aquatimer


jak Wam sie w nich gotuje? Kiedys uzywalam kombiwaru, ale to nie to samo i srednio bylam zadowolona, kombiwar bardziej spelnia funkcje prodizu - choc tez nie do konca...

Odpowiedz
Gość 2009-05-16 o godz. 01:09
0

Ja też chętnie poczytam o polecanych parowarach, bo zamierzam kupić mężowi na gwiazdkę. Ostatnio dużo ćwiczy i mówi o zdrowym jedzonku, a mi się również to by przydało. Ostatnio tyję w zatrważającym tempie... A zdriowe jedzenie nawet raz czy dwa razy w tygodnieu nikomu jeszcze nie zaszkodziło. Czy sa jakieś specjalne książki z przepisamia do parowaru?

Odpowiedz
Gość 2009-04-04 o godz. 08:20
0

Co do prądu - nie wiem.

Odpowiedz
mako.mako 2009-04-04 o godz. 00:49
0

Ja mam parowar wyglądający tak jak Skrzacika tylko nie jest elektryczny tylko stawia się go na gazie i gotuje jak normalny garnek. Też jestem zadowolona - kosztował chyba 70 zł.

Odpowiedz
Gość 2009-04-03 o godz. 10:18
0

W Stalowej Woli kiedys fajne parowozy robili...

Odpowiedz
fonia 2009-04-03 o godz. 09:52
0

właśnie ten mam na oku ;)
Skrzaciku, a czy takie urządzonko dużo prądu pobiera :)

Odpowiedz
Gość 2009-04-03 o godz. 05:03
0

Ja mam Tefala (kupiony w USA pod nazwą T-Fal, ale taki sam model jest też w Europie). I bardzo sobie chwalę. Wszystkie warzywa są dużo smaczniejsze i jędrniesze (nie gotuję mięsa ani ryb, bo jestem wegetarianką). Jest bardzo prosty w obsłudze. Można też gotować w nim ryż, który zawsze wychodzi świetny.

Odpowiedz
bara 2009-04-03 o godz. 04:27
0

:) :) :) Oj Kirka, niedziela od browaru się zaczyna, fajnie

Odpowiedz
Gość 2009-04-03 o godz. 03:00
0

chyba mam problemy z czytaniem ze zrozumieniem (oj nie dobrze ;) )
przeczytalam: "jaki browar polecacie" ech.. niedziela rano...

i niestety nie moge w sprawie parowaru pomoc, kompletnie sie na tym nie znam...

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie