Quantcast
  • Gość odsłony: 12141

    Jakie są Wasze doświadczenia z ciuchami z Orsay'a?

    Spodobał mi się dzianinowy bezrękawnik z Orsay'a, ale nie wiem, czy warto kupować.

    Jakoś nie mam zaufania do tej firmy, bo kiedyś kupiłam tam białą bluzkę, która po jednym praniu okrutnie pożółkła.

    Czy macie/miałyście coś dzianinowego z tej firmy? Jak sprawował się ten ciuszek?

    Odpowiedzi (53)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-10-01, 11:05:03
    Kategoria: Moda
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
kasiacleo 2009-10-01 o godz. 11:05
0

Moja siostra kupuje tam spodnie ze względu na nogawki ;) ja próbowałam kupić sukienkę, ale mam za duży biust i rozmiar 42 to za mało jak dla mnie :( (a w innych miejscachj jest ok)

Odpowiedz
damula 2009-10-01 o godz. 10:23
0

A mi sweterek się z Orsaya się kosmaci. Dlaczego? Dodam, że założyłam go na siebie ze trzy razy.

Odpowiedz
Gość 2009-09-30 o godz. 12:29
0

spodnie mają rewelacyjne, mam też kilka swetrów i również sprawują sie bardzo dobrze lol

Odpowiedz
algaj 2009-07-19 o godz. 10:50
0

Ja moge kupować spodnie tylko tam i ewent. w Zarze- co jak co, ale zawsze łatwiej nogawki skrócic niz wydłużyć, a a moim roziarem 36 i 180 cm wzrostu baaaardzo ciężko kupic mi odpowiednie spodnie :)

Odpowiedz
Gość 2009-07-19 o godz. 10:12
0

Aga napisał(a):baskent napisał(a):
Wydaje mi się jednak, że mają trochę zaniżoną numerację- zwykle noszę nr 38, a w Orsayu 36 jest w sam raz
Ja kupuję tam ciuchy w rozmiarze 34 a normalnie wszędzie jest to 36, więc chyba faktycznie jest zaniżona.
Właśnie też to zauważyłam. Standardowo nosze 38, a tam często 36 jest na mnie w sam raz.
Teraz zamierzam kupić kurtkę. W tym sklepie, jako jedynym widziałam takie jak chce w przystepnej cenie :) takze po niedzieli będę miałą nowy nabytek.

Odpowiedz
Reklama
Gość 2009-07-16 o godz. 18:17
0

Maja dobrej jakosci dzinsy :)

Odpowiedz
Gość 2009-07-05 o godz. 07:31
0

baskent napisał(a):
Wydaje mi się jednak, że mają trochę zaniżoną numerację- zwykle noszę nr 38, a w Orsayu 36 jest w sam raz
Ja kupuję tam ciuchy w rozmiarze 34 a normalnie wszędzie jest to 36, więc chyba faktycznie jest zaniżona.

Odpowiedz
baskent 2009-07-04 o godz. 20:22
0

Shady napisał(a):No jesli rozmiar 38 ma nogawki jak dla laski o wzroscie 180 to nie jest to za normalne...
No ale jesli ktos ma no. tyle wzrostu, to w Orsayu faktycznie moze dużo wygrzebać
Zgadza się lol lol lol dla mnie to jedyny sklep, w którym spokojnie kupuję spodnie i nie czuję się jakbym miała wodę w piwnicy :D
Wydaje mi się jednak, że mają trochę zaniżoną numerację- zwykle noszę nr 38, a w Orsayu 36 jest w sam raz
Poza tym mają śliczne spódniczki- ładnie wyprofilowane i zwykle biodrówki. Na mnie są idealne,każda leży jak ulał :D

Odpowiedz
Gość 2009-07-04 o godz. 19:13
0

Minka79 napisał(a):Ja kupuję spodnie w Orsayu i jak do tej pory jestem zadowolona :D I potwierdzam, że nogawki robią zbyt długie.
Ostatnio kupiłam i musiałam skrócić 5 cm ale są fajniutkie i cena była przystępna :)

Odpowiedz
Minka79 2009-07-04 o godz. 18:14
0

Ja kupuję spodnie w Orsayu i jak do tej pory jestem zadowolona :D I potwierdzam, że nogawki robią zbyt długie.

Odpowiedz
Reklama
kasia_ewa 2009-07-04 o godz. 14:48
0

A ja sobie wlasnie upatrzylam sliczniutkie spodnie w kant do pracy, wlasnie w Orsayu... S l i c z n i u t k i e :D

Odpowiedz
Gość 2009-06-11 o godz. 05:30
0

milenia napisał(a):Ponadto ostatnio dowiedziałam się że rozmiar 32/34 nie będzie już sprowadzany do sklepu w moim mieście ponieważ większość pań pyta o duże rozmiary.....
Szkoda że nikt nie szczupłą budowę.
Ja zawsze korzystam na promocji małych rozmiarów bo przeceny są czasem aż 70% i są to właśnie małe rozmiary :)

Odpowiedz
milenia 2009-06-10 o godz. 09:45
0

Moim zdaniem ciuchy z Orsay'a nie są najlepsze - jeśli chodzi o jakość: bluzeczki zwłaszcza bawełniane strasznie sie rozciągają, z kolei swetry mechłacą. Wyjątek stanowią jeansy, które kupiłam tego lata, nogawki 3/4 - naprawdę rewelacja!
Ubolewam że jeansy długie są baaaardzo długie. Ponadto ostatnio dowiedziałam się że rozmiar 32/34 nie będzie już sprowadzany do sklepu w moim mieście ponieważ większość pań pyta o duże rozmiary.....
Szkoda że nikt nie szczupłą budowę.

Odpowiedz
ediee 2009-06-08 o godz. 17:50
0

ostatni zakup? czarna bluzeczka z dużym dekoltem i koronkowymi wykończeniami ...sexowna, super się nosi, pierze...jestem z niej zadowolona :D

Odpowiedz
Gość 2009-06-08 o godz. 17:45
0

Mam kilka ciuchów z Orsay'a i bardzo je sobie chwalę. Gatunkowo są dobre, nie spierają się... Jedyne co mi pzreszkadza w tym sklepie to ich spodnie- mam wrażenie że są szyte na długonogie chudziny Nie lubię też ich bluzek- są strasznie sztuczne...

Odpowiedz
Gość 2009-06-08 o godz. 17:22
0

dzis kupilam 2 spodniczki, kamizelke i bluzeczke, zobaczymy w praniu jaki to gatunek i jakosc, ale spodniczki sliczne 8)

Odpowiedz
Shady 2009-06-05 o godz. 15:44
0

Apropo usuniec: dlaczego ostanio moglam usuwac posty a dzis juz nie moge??
I dlaczego nie mozna edytowac postow???

Odpowiedz
Mizar 2009-06-03 o godz. 16:14
0

Upsssss coś się rozmnożył ten mój ostatni post
a nie wiem usunąć te powtórzenia :(

Odpowiedz
Mizar 2009-06-03 o godz. 16:11
0

Cztery lata temu kupiłam sobie w Orsayu taki kurtko-płaszczyk, mimo upływu czasu nadal wygląda dobrze :D i jestem z niego zadowolona :D

Odpowiedz
Mizar 2009-06-03 o godz. 16:10
0

Cztery lata temu kupiłam sobie w Orsayu taki kurtko-płaszczyk, mimo upływu czasu nadal wygląda dobrze :D i jestem z niego zadowolona :D

Odpowiedz
Mizar 2009-06-03 o godz. 16:09
0

Cztery lata temu kupiłam sobie w Orsayu taki kurtko-płaszczyk, mimo upływu czasu nadal wygląda dobrze :D i jestem z niego zadowolona :D

Odpowiedz
Mizar 2009-06-03 o godz. 16:09
0

Cztery lata temu kupiłam sobie w Orsayu taki kurtko-płaszczyk, mimo upływu czasu nadal wygląda dobrze :D i jestem z niego zadowolona :D

Odpowiedz
Gość 2009-06-02 o godz. 16:40
0

mam wiele ciuchów z tej firmy i nie narzekam. Tylko spodni nie lubię tam kupować, mają koszmarnie długie nogawki

Odpowiedz
Shady 2009-05-29 o godz. 14:38
0

Dlatego zawsze zachowuje paragon. Mama mnie tego nauczyła, sama bezprzerwy coś reklamuje i ciągle wygrywa.

Odpowiedz
Gość 2009-05-29 o godz. 09:36
0

Przypomniało mi się, ze rozczarowały mnie spodnie dresowe z Orsaya. Nie dośc, że kolor się sprał to na dodatek po praniu się skróciły. Poza tym bardzo wypychały się w nich kolana, czego nienawidzę
Juz lepsze jakościowo okazały się dresy "Made in Targ"

Odpowiedz
Shady 2009-05-29 o godz. 03:58
0

Hehe :) Są cudowne ale tylko do butów na obcasie. W przypadku gdy musze ubrać do orsejowskich spodni płaskie buty to niestety .. musze skracać spodnie i to wcale nie mało. Moze 170 cm i rozmiar 38 to jakieś nienaturalne proporcje skoro ja jestem tylko nie zadowolona z tych nogawek.? ;)
A apropo rozmiarów - Orsay ma ten plus, że moga tam tez ubierać się dziewczyny noszące rozmiar 42, nie tylko jak w wiekszosci sklepów, 34, 36 i 38.

Odpowiedz
Gość 2009-05-28 o godz. 18:28
0

nogawki Orsaya są cudooowne!!
byłabym skazana na krawcową do końca życia albo na noszenie spódnic gdyby nie Orsay!!
ale potrzebuję tez rozmiaru 40 więc nie jest tak źle jeśli chodzi o zachwiane według Shady proporcje :D (chociaż pewnie wolałabym 38 ;) )

Odpowiedz
Gość 2009-05-28 o godz. 17:40
0

Marcia82 napisał(a):Ja zawsze kupuję w Orsayu spodnie materiałowe na kant. Jestem z nich bardzo zadowolona. Mam tez koszulowe bluzki
podpisuje sie pod powyższym. Mam w szafie ten sam zestaw. Nie znajde u siebie spodni z innego sklpue niz Orsay, bo tam sa dla mnie idelane. Mam kilka takich par, w których chodzę juz 2 lata (po slubie musiałam wymienic cała garderobe) i ciagle sa jak nowe. Mam też kilka koszul, oprócz tego, że niektóre są na mnie za duże, nosiły się swietnie (tj zawsze po jednorazowym ubraniu koszuli wrzucam ja do prania - i wciaz sa jak nowe).
Więszkszość koszulek na lato to własnie Orsay.

Swetry nie wiem jak sie nosza, bo akurat tam nie kupiłam zadnego.

Kupując w Orsay zawsze zwracam uwage na jakosc, bo nie wszystko tam jest super. Wybieram rzeczy dobre wg. mnie jakosciowo - do tej pory jeszcze sie nie zawiodłam i pewnie często będę odwiedzać ten sklep.

Aha, nie przeszkadza mi również to, że na ulicach jest dużo Orsay'a - trudo wszystko jest dla ludzi ogólnodostępne, jak również świadczy to o Orsay, że każdy dla siebie może tam coś kupic.

Odpowiedz
Gość 2009-05-28 o godz. 09:50
0

moze to nie jest za popularne polaczenie, ale wierz mi zdarza sie ;)

na mnie tam bardziej "dzialają" nogawki na 180 cm na rozmiar 32 albo 34 ;) to dopiero trudno mi sobie wyobrazic

Odpowiedz
Shady 2009-05-28 o godz. 09:30
0

No jesli rozmiar 38 ma nogawki jak dla laski o wzroscie 180 to nie jest to za normalne...
No ale jesli ktos ma no. tyle wzrostu, to w Orsayu faktycznie moze dużo wygrzebać

Odpowiedz
Gość 2009-05-28 o godz. 09:23
0

Shady napisał(a):Podstawowa wada jaka ma Orsay - nienormalnie długie nogawki w spodniach

dla mnie to akurat ich podstawowa zaleta ;)
szkoda ze moj rozmiar rzadko tam moge wygrzebac...

Odpowiedz
Shady 2009-05-28 o godz. 09:11
0

Ja bardzo lubię Orsay (za co Xandra mnie straszliwie goni;) ). Ale zanim coś tam kupię, spędzam godziny między tym tłumem wieszaków ;) Poprostu pierwsze to sprawdzam jakość. Potem dopiero mierze. Fakt, ze 90% ubran tam to cukierkowe bluzeczki itp, jednak ja kupiłam tam dużo zakietów, bluzek, spodni, w któych teraz śmiało smigam do pracy - a strój mnie zobowiązuje. Orsay pozwala mi połączyć styl elegancki z młodzieżowym - po w pozostałych sklepach wszystkie te eleganckie ciuchy to dla starych bab są szyte :|
Podstawowa wada jaka ma Orsay - nienormalnie długie nogawki w spodniach :|

Odpowiedz
ampa 2009-05-10 o godz. 22:14
0

a mnie się Orseyowski sweter szybko skosmacił
no ale jeżeli z założenia miał przetrwac sezon to przetrwał

ma jedną spódnicę i jest ok

ale generalnie wiele rzeczy tam na mnie nie pasuje (reserve jakoś tez nie)
a w ogóle twarz Orseya ( pani Pomarańcza :D )mnie zniechęciła...

i ubrania są charakterystyczne widać że na na ulicy dużo Orseya :P

Odpowiedz
ediee 2009-05-10 o godz. 16:57
0

mam dwie spódniczki...są super...nie gnoitą się zbytnio...łatwe w czyszczeniu..aleganckie i bardzo wygodne zarazem...

Odpowiedz
kasia_kl 2009-05-10 o godz. 16:44
0

Bardzo czesto kupuje ciuchy w orsayu, mam 3 swetry z tego sklepu. Jeden ma 4 lata i nadal jest taki sam jak go kupilam, bardzo czesto w nim chodze i naprawde nic sie z nim nie dzieje, mam tez inny cienszy sweterek i tez sie nic z nim nie dzieje! Natomiast mam jeden gruby sweter i po dwoch praniach strasznie sie zmechacil i dlatego go juz nie nosze!!!
Co do spodni to zawsze po praniu mi sie skorcza, ale i tak zawsze sa za dlugie wiec dla mnie to na reke!

Odpowiedz
Gość 2009-05-10 o godz. 11:10
0

Mam mnostwo ciuchow tej firmy(swetry, bluzki, sukienki, spodniczki, kurtki) i w 90% jestem z nich zadowolona.

Odpowiedz
mika81 2009-04-29 o godz. 09:48
0

A ja dostałam 2 lata temu piękny czerwony swetr właśnie z Orseya :D Byl juz wielokrotnie noszony i prany i nadal wyglada jak nowy. lol

Odpowiedz
Gość 2009-04-29 o godz. 09:10
0

Mialam kilka swetrow z Orsaya i uwazam, ze jakos tych ciuchow nie odbiega wiele od tych z innych sklepow (H&M, Camaieu, Reserved), tzn. jest rownie kiepska ;) Swetry raczej nie nadaja sie do wieloletniego noszenia, bo szybko sie "kulkuja", a po praniu traca ksztalt- trzeba sie z tym liczyc.

Odpowiedz
Gość 2009-04-29 o godz. 09:09
0

Ja zawsze kupuję w Orsayu spodnie materiałowe na kant. Jestem z nich bardzo zadowolona. Mam tez koszulowe bluzki oraz zwykłe koszulki. Aha w styczniu kupiłam sobie też długą puchową kurtkę, która była przeceniona z 250 zł na 90. Ogólnie lubię robic zakupy w Orsay, jednak swetrów zadnych jeszcze tam nie kupowałam.

Odpowiedz
Gość 2009-04-29 o godz. 08:39
0

ze względu na długość nogawek i rękawów głównie tam się ubieram
faktycznie jakość nie jest pierwsza ale mam wrażenie że z sezonu na sezon sie poprawia
a już na pewno zmienił się styl tego sklepu, zauważyłam że więcej tam w tej chwili całkiem stylowych wzorów niż "różowych sweterków"
chociaz to też zależy od miejsca, np. we Wrocławiu w Auchanie jest zawsze kupa ciuchów które podobaja mi się szalenie i zawsze cos tam dla siebie znajde, natomiast w tym samym sklepie w Cerrefourze jest już więcej kiczu i mniejsze rozmiary :o
nie wiem od czego to zależy

ale polecam
mam kilka par spodni,które się nie zbiegły w praniu ;) , swetry nie są najgorsze, chociaż to oczywiście nie jest Van Graaf, bluzki zachowuja kształty po praniu, fajne są też dodatki typu chustki, szaliki, paski itd
no i cena jednak kusi ;)

i jeszcze a propo swetrów (wszelakich), jak robia wam się "kulki", czyli inaczej jak swetry wam si mechracą to wystarczy je ... ogolić :D
używam do tego zwykłej jednorazowej maszynki do golenia i jade z koksem, tylko trzeba uważać na szwach coby "się nie zaciąć" ;)

Odpowiedz
Gość 2009-04-29 o godz. 08:08
0

Mam dośc sporo ciuchów z orsaya i nie narzekam.

Odpowiedz
Gość 2009-04-29 o godz. 07:59
0

vesna napisał(a): biorąc pod uwagę, że za podobny bezrękawnik w innym sklepie (o ile w ogóle bym go znalazła) zapłaciłabym ze 2 razy drożej, to chyba jednak sobie go kupię :).

Szczególnie, że dziewczyny piszą, że te ubrania, wbrew moim obawom, jednak dadzą się nosić ;)
Mozna zaryzykowac.
Skoro nie jest drogi, to jesli nawet po kilku praniach straci urok, nie bedzie tak bardzo zal wydanych pieniedzy.
A potem mozna kupic drugi - lepszej jakosci - na wyprzedazy ;)

Odpowiedz
Gość 2009-04-29 o godz. 07:52
0

Oresteja napisał(a):Kiedys uslyszalam, ze to firma dla nastolatek, ktore chca modnie sie ubierac, ale nie maja na to duzej kasy.
A biorac pod uwage, ze moda szybko sie zmienia - lepiej wydac 30 zl niz inwestowac ponad 100 czy 200 zl w ciuch, ktory bedzie lezal na dnie szafy.
Ciuszki sa zatem modne i w miare tanie, ale gorsze jakosciowo od innych.

No właśnie ja też mam taki pogląd na tą firmę, ale biorąc pod uwagę, że za podobny bezrękawnik w innym sklepie (o ile w ogóle bym go znalazła) zapłaciłabym ze 2 razy drożej, to chyba jednak sobie go kupię :).

Szczególnie, że dziewczyny piszą, że te ubrania, wbrew moim obawom, jednak dadzą się nosić ;)

Odpowiedz
kasiakus 2009-04-29 o godz. 07:48
0

mam chyba trzy rzeczy i są oki, a sukienka sylwestrowa posłużyła mi juz na dwa wesela i sylwestra i nadal jest w niezmienionej postaci. :P

Odpowiedz
Gość 2009-04-29 o godz. 07:33
0

Kiedys uslyszalam, ze to firma dla nastolatek, ktore chca modnie sie ubierac, ale nie maja na to duzej kasy.
A biorac pod uwage, ze moda szybko sie zmienia - lepiej wydac 30 zl niz inwestowac ponad 100 czy 200 zl w ciuch, ktory bedzie lezal na dnie szafy.
Ciuszki sa zatem modne i w miare tanie, ale gorsze jakosciowo od innych.

Ps: mam w swojej szafie dwie czy trzy letnie bluzeczki z Orsay'a... i jednak jakoscia daleko ustepuja ciuchom, ktore maja inna metke.

Odpowiedz
Gość 2009-04-29 o godz. 07:31
0

Kaylaa napisał(a):gorsze zdanie mam np. o swetrach z Reserved
Swetry z Reserved chwalę pod niebiosa

O tych z Orsaya niestety nie mogę wypowiedzieć się równie dobrze - kiepska dzianina, robią sie po praniu szorstkie i jakieś takie "nieplastyczne". Ale spódnice z tego sklepu uwielbiam.

Odpowiedz
effcia 2009-04-29 o godz. 07:06
0

Kiedyś omijałam tę firmę z daleka - wydawało mi się że mają ciuchy cukierkowe - bardziej dla nastolatek i niezbyt dobrej jakości.
Ale na początku lata szukając w sklepach czekoladowej bluzeczki z krótkim rękawem, zawitałam także do Orsay'a i przekonałam się że mają naprawdę ładne rzeczy. Znalazłam nie tylko czekoladową bluzkę ale i kilka kobiecych sukienek i spódnic. Noszą się naprawdę dobrze.
Niestety ze swetrem orsayowym na razie nie mam doświadczeń.

Odpowiedz
szyman 2009-04-29 o godz. 07:05
0

mam niebieski gruby golfik bezrękawnik i jest super - nie wyciąga się, nie farbuje polecam. Spodnie tez oki.

Odpowiedz
Kaylaa 2009-04-29 o godz. 06:59
0

Mam trochę ubrań z tego sklepu i nie narzekam :D Jakościowo nie odbiegają od ubrań z innych sklepów w podobnej cenie. Jeśli coś Ci się spodobało, to spokojnie kupuj, gorsze zdanie mam np. o swetrach z Reserved

Odpowiedz
Gość 2009-04-29 o godz. 06:53
0

Mam spodnie, spódnicę i klika koszulek i wszytko póki co jest ok.

Odpowiedz
Solares 2009-04-29 o godz. 06:51
0

Mam kilka ciuchów - nie narzekam.

Odpowiedz
Gość 2009-04-29 o godz. 06:45
0

Mam koszule, spodnie, bezrękawniki i koszulki a nawet sie sukienka trafiła, musze powiedziec że jestem zadowolona szczególnie z tego że na przecenach rzeczy za 80 zeta kupuje np. za 20 :)

Odpowiedz
Anula 1 2009-04-29 o godz. 05:43
0

ja kiedys kupilam spodnie i byly OK.

ale swetry rzeczywiscie nie wygaldaja najlepiej, chodzi mi o jakosc, wyjatkowo to sie rzuca w oczy

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie