Quantcast
  • mi_ odsłony: 2387

    Cyrkonie, cekiny i inne ozdoby........

    Dziewczyny , mam do Was dziwne pytanie 8)
    Jaką metodą nakładacie na paznokcie w/w ozdoby? Pytam , ponieważ "moja" manikiurzystka bierze wykałaczkę , wkłada ją do ust ( ślini) "łapie" ozdobę wykałaczką zwilżoną w ten sposób Nie wiem , moze ja jestem przewrażliwiona, ale nie bardzo mi się to podoba...a może to jest normalne

    Odpowiedzi (22)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-04-16, 04:07:06
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Keighty 2009-04-16 o godz. 04:07
0

Czyli jedyne wyjscie to kupowac osobiscie a nie przez net, chyba, ze ktos juz ma wyprobowane :) Ja tez nie lubie sie zaskakiwac, ze cos wyglada inaczej niz mi sie ze zdjecia czy opisu wydaje.. Wiec pozostaja okoliczne sklepiki lub drogierie-az zaskakujace, jakie zrezcy mozna w nich czasem znalezc :D

Odpowiedz
beatika10 2009-04-16 o godz. 02:35
0

czesto piszą że to pyłek ,a okazuje sie ze nie
ja przypadkiem kupiłam taki pomarańczowy i jest super
w połaczeniu z akrylem zachowuje sie jak barwnik
http://forum.styl.fm/s1/index.php?page=5&smartor_mode=album_showpage&full=&pic_id=4931

Odpowiedz
Keighty 2009-04-16 o godz. 01:29
0

Tak przegladajac w necie znalazlam cos takiego-mozna chyba sobie wybrac stopien rozdrobnienia brokatu(w tym pył): http://www.brokat.sklep.pl/sklep,1162,13427170,12506583666346,03,,pl-pln,132092,0.html

No ale ogolnie tez mi sie wydaje, ze mozna i cos takiego na bazarku zwyklym dostac, czasem widzialam na allegro, ale patrzac pobieznie teraz nic akurat nie bylo takiego..

Odpowiedz
KAMi_ns 2009-04-16 o godz. 01:15
0

_cZaRnA_, ja ma taki w podeleczku pyl brokatowy :)
kiedy go kupilam normalnie w drogerii :) chyba za 4zl...

Odpowiedz
_cZaRnA_ 2009-04-15 o godz. 23:08
0

Czy ktoś już się spotkał z drobniutkim pyłkiem brokatowym?? Ale nie chodzi mi w lakierze tylko normalny sypany. Gdzie bym go mogła kupić i ile kosztuje. Mam normalny brokat ale chciałabym miec taki pył, gdyż brokat jest dla mnie hmm... czasem za duży a chciałabym też osiągnąć inny efekt.

Odpowiedz
Reklama
KAMi_ns 2009-04-14 o godz. 07:22
0

ja sobie zawsze igielke klade przy kacie stolu
zawsze muluje przy stolikach komuterowych wiec niee ma problemu
lezy sobie na tej wyzszej polce
boje sie o moj jezyk :P

Odpowiedz
cmoksia 2009-04-13 o godz. 22:51
0

a mi kiedyś właśnie kosmetyczka robiła mazańca i trzymała igłę w ustach tak tą ręką machała żeby ją sięgnąć, że się bałam, że ją sobie w jęyk wbije albo cos

Odpowiedz
Dzieffczynka 2009-04-13 o godz. 22:44
0

ja jeszcze maluję amatorsko wię mogę

Odpowiedz
kasia_Zet_ 2009-04-13 o godz. 20:46
0

Dzieffczynka napisał(a):ja to igłę zawsze trzymam w ustach jak robie mazańce bo trzeba szybko a najczęściej nie moge tej igły z blatu podnieść więc w ustach mi łatwiej :D
skąd ja to znam lol ja robię dokładnie to samo ale tylko z moimi pazurkami, jeśli maluję komuś to staram sie już, zeby to wyglądało bardziej profesjonalnie :P

Odpowiedz
Dzieffczynka 2009-04-13 o godz. 11:34
0

ja to igłę zawsze trzymam w ustach jak robie mazańce bo trzeba szybko a najczęściej nie moge tej igły z blatu podnieść więc w ustach mi łatwiej :D

Odpowiedz
Reklama
beatika10 2009-04-13 o godz. 10:59
0

Marti20 napisał(a):gosiunia2004 chyba też trzeba je moczyć (ale nie w ślinie) i chyba wygląda bardziej profesjonalnie niż wykałaczka
Moze wykałaczka nie jest profesjonalna ,ale ja np. trzymam wykałaczki razem z patyczkami do odsuwania skorek i dla mnie osobiście jest to niezbedne narzedzie pracy.
Jeżeli chodzi o slinienie to musze przyznac ze jest to pewien odruch ,bo jednak robiąc sobie wydaje nam sie to naturalne ,a w sumie gdy robimy to komus to tak na zdrowy rozsadek nikomu nie lizemy paznokci ani palcy tylko nową czysta wykałaczke , nie ozdobe ktora kładziemy na lakier
Fakt ze kiedyś sie przyłapałam na zapędzie polizania wykałaczki u klientki ale gdy robie kolezance wzorek nie ma problemu moge sobie lizac i nikogo to nie razi.

Odpowiedz
Marti20 2009-04-12 o godz. 23:14
0

gosiunia2004 chyba też trzeba je moczyć (ale nie w ślinie) i chyba wygląda bardziej profesjonalnie niż wykałaczka

Odpowiedz
gosiunia2004 2009-04-12 o godz. 11:07
0

a dlutko "trzyma" (w sensie łapie) ozdoby tak samo z siebie ?

Odpowiedz
kasia_Zet_ 2009-04-11 o godz. 19:35
0

najlepiej kupić sobie taki kieliszek do liquidu akrylowego, wlać tam wody i moczyć wykałaczkę. Tak robią instruktorki na kursach:)

Odpowiedz
KAMi_ns 2009-04-11 o godz. 11:31
0

mi_, to zwroc jej uwage...

Odpowiedz
mi_ 2009-04-11 o godz. 11:30
0

KAMi_ns napisał(a):ja slinie wykalaczke
ale JA sobie robie a niee komus za kase...
no właśnie, to co innego:)

Odpowiedz
KAMi_ns 2009-04-11 o godz. 11:27
0

ja slinie wykalaczke
ale JA sobie robie a niee komus za kase...

Odpowiedz
Dzieffczynka 2009-04-11 o godz. 10:52
0

ja jak sie spieszę to też lekko ślinię
a jak tak więcej mam to końcuwkę igły/wykałaczki lekko dotykam miejsca w którym zarazta ozdoba się znajdzie

Odpowiedz
Keighty 2009-04-11 o godz. 08:43
0

A no wlasnie. Ja tak robie w swoim przypadku podobnie do Czarnej, bo wiem, ze sobie zdobie a nie komus, przy kim trzeba "sie zachowac" :P i by bylo mi nawet glupio robiac komus wzorek z ozdobami slinic wykalaczke... Ani to ladnie, ani tym bardziej profesjonalnie nie wyglada... Ostatnio sie nawet zastanawialam nad tym, jak robia to w salonach, ze musza miec jakis pojemniczek z woda albo cos...

Odpowiedz
Gość 2009-04-11 o godz. 06:48
0

Ja nakładam sobie cekinki pensetką. Jakoś tak mi najłatwiej. Chociaż narażam sie w dużej mierze na uszkodzenie lakieru.

Odpowiedz
_cZaRnA_ 2009-04-11 o godz. 06:17
0

ponieważ "moja" manikiurzystka bierze wykałaczkę , wkłada ją do ust ( ślini) "łapie" ozdobę wykałaczką zwilżoną w ten sposób
Buahahahah.... przyznam szczerze, ze jak ozdabiam sobie to też robie w podobny sposób. Natomiast jak ozdabiam innym to maczam wykałaczkę w wodzie. Mam zawsze gotową wodę nalaną w kieliszku.

Odpowiedz
Marti20 2009-04-11 o godz. 05:58
0

mi_ z tego co ja wiem, to ozdoby nabiera się na dłutko...
Wiem, że takie ślinienie wykałaczki może być troszkę... hmm... dziwne

POZDRAWIAM!!!!!

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie