Quantcast
  • zzzmijka odsłony: 10447

    Na 7,6,5,4,3,2,1 dni przed dniem 0

    Wiem, wiem, ze tak sie nie robi, ze dbać o ciałko trzeba przez całe życie a jeżeli już sie nie udało to min 2m-ce wcześniej.
    Ja troszkę o siebie zadbałam. Pigułeczki łykane jak trzeba i włosięta trochę poczuły i pazurki zadowolone :)
    Teraz jednak postanowiłam stworzyć ściągę dla tych, co nie zaczęły odpowiednio wcześnie, albo zaczęły a chcą mieć pewność że w natłoku zajęć niczego nie pominą.
    Planuję więc:

    7 dni wcześniej
    depilacja
    peeling buzi + krem
    solarium
    na wieczór olejek rycynowy na rzęsy i brwi

    6 dni wcześniej
    baleyage/kolor na włosy

    5 dni wcześniej
    usunięcie kamienia z zębów (czarne plomby już wymienione na białe)
    maseczka nawilżająca (mam przeraźliwie suchą cerę więc: Ugotowanego w mundurku ziemniaka należy rozetrzeć na papkę z surowym żółtkiem, łyżką oliwy z oliwek i ciepłego mleka, tak by powstała gładka, jednolita konsystencja. Przygotowaną w ten sposób maseczkę nakłada się na twarz, szyję i dekolt na ok. 7-10 min. a następnie zmywa przegotowaną wodą.)
    na wieczór olejek rycynowy na rzęsy i brwi

    4 dni wcześniej
    peeling na buzię i ciałko (dwa różne)
    na wieczór olejek rycynowy na rzęsy i brwi

    3 dni wcześniej
    solarium
    na wieczór olejek rycynowy na rzęsy i brwi

    2 dni wcześniej
    maseczka nawilżająca (ziemniak)
    regulacja brwi
    na wieczór olejek rycynowy na rzęsy i brwi

    1 dzień wcześniej
    relax z maseczką nawilżającą na twarz i maską (schłodzoną) na oczach
    manicure i pedicure
    peeling z kawy na całe ciałko na wieczór
    na noc miodek na usta
    na wieczor olejek rycynowy na rzęsy i brwi

    0 dni wcześniej
    aspiryna (na zlikwidowanie ew. "czerwonych polików")
    maseczka hiper nawilżająca
    scrab + krem nawilżający na dłonie

    i po:
    maseczka hiper nawilżająca na buzię szczęśliwej mężatki lol

    ---------------------------------------------------------------

    a teraz czekam na uwagi i dopiski co jeszcze

    Odpowiedzi (31)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 18:11:18
    Kategoria: Ślub
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Serotonina 2013-11-12 o godz. 18:11
0

No ja osobiście to bym zrobiła misz-masz ostatniego kalendarza z pierwszymi:)
Takie kwoty to zdecydowanie nie dla mnie - wolę tańszą taryfę.
Mam jeszcze kilka miechów w zapasie, a już się denerwuję i stąd tyle przemyśleń w głowie.
Wszystko staram się przetestować wcześniej.
Już przyszedł mój produkt - kupiłam sobie kapsułki nawilżające oriflejmowskie z optimals. Taka kuracja 14 dniowa do twarzy. Wypróbuję teraz - jak się seria oxygen boost sprawdzi to zamówię w maju drugi raz bez strachu. Trzeba być ostrożnym:)
Tak samo zrobię z podkładem, pudrem i cieniami - wszystko kupię wcześniej - powiedzmy gdzieś na początku kwietnia.
Solarium - nie zamierzam za dużo chodzić, może tylko ze 4 razy na jakieś 7 minut. I ostatni raz będzie już maxymalnie 7 dni przed ślubem - nie bliżej.
Jakieś zabiegi bardziej ingerujące w twarz zostawiam zaufanej kosmetyczce - ona będzie wiedziała co zrobić i kiedy, żeby mi nie zaszkodzić:)
Stopy i buty - w butach będę chodzić nawet po domu, żeby się nogi przyzwyczaiły, a z różnymi zabiegami na stopy poprzestanę na tydzień przed. Z doświadczenia długoletniego łazika pielgrzymkowego wiem, że na świeżo wypeelingowanych stopach wszelkie bąble robią się 2x szybciej.
Generalnie na ten 1-2 tygodnie przed unikać będę wszystkiego, co może uczulić lub zaszkodzić. Nawet w jedzeniu się przerzucę chyba na warzywka gotowane na parze i nie będę jeść mięsa i smażonych potraw:)

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-11-12 o godz. 18:11
0

bageraa a Ty znowu z tą reklamą.... :x

Odpowiedz
bageraa 2013-11-12 o godz. 18:11
0

babki , spróbujcie przed ślubem sprayu brązującego SUN SUN - tak na dzień przed ślubem. Efekt jest akacyjny i bardzo naturalny.

Odpowiedz
ksiezniczkapatu 2012-06-14 o godz. 19:37
0

Znalazlam jeszcze:

Kalendarz urody panny młodej

Każda kobieta w dniu swojego ślubu pragnie wyglądać olśniewająco. Dlatego, by w pełni móc cieszyć się swoim wizerunkiem, już na kilka miesięcy przed wyznaczoną datą ślubu powinna wykazać szczególną dbałość o urodę. Pomocą w tym zakresie służą Kosmetyczne Instytuty Dr Irena Eris, których działalność "oparta jest na holistycznym a jednocześnie indywidualnym podejściu do każdego klienta". Tu, "w atmosferze ciepła, spokoju i odprężenia" z kalendarzem w ręku można osiągnąć upragniony efekt - promienną cerę, sprężyste ciało, lśniące włosy i zdrowe paznokcie, a także tak pożądaną w dzisiejszych czasach wewnętrzną harmonię.

6 miesięcy przed ślubem
Przyszła panna młoda powinna rozpocząć pielęgnację skóry twarzy, dekoltu i szyi, poddając się systematycznie wykonywanym (średnio raz na miesiąc) zabiegom nawilżającym i odżywczym lub innym, indywidualnie dobranym do potrzeb jej skóry. W ramach pierwszej wizyty w Instytucie zawsze przeprowadzana jest bezpłatna diagnoza skóry połączona z doborem preparatów Prosystem home care do stosowania w domu.

3 miesiące przed ślubem
- Przy dużych niedoskonałościach skóry takich, jak przebarwienia, zaskórniki czy zmiany trądzikowe dobrze byłoby podziałać silniej np. zastosować peeling kwasowy, czyli eksfoliację lub peeling kawitacyjny metodą Skin Master Plus (150 - 400 zł) - mówi Paula Alaborska, kosmetyczka. Liczba zalecanych zabiegów zależy od stopnia zaawansowania problemu. - Przy dużych zmianach, serię zabiegów warto rozpocząć 3 miesiące przed ślubem. W przypadku odświeżenia skóry wystarczy zastosować 1-3 zabiegi na 6 tygodni przed uroczystością - dodaje kosmetyczka, Monika Przybyłek.

Dla Pań chcących wyeksponować ciało w swej kreacji ślubnej, oprócz zabiegów na twarz Instytut poleca dodatkowo specjalną pielęgnację szyi i dekoltu (1h - 90 zł lub w zabiegu + 0,5h - 55 zł). Z kolei masażysta Adam Pawelec proponuje konsultację, podczas której określa poziom nawilżenia i natłuszczenia skóry, ocenia ogólną jej kondycję. Następnie, jeżeli istnieje taka potrzeba, dobiera i planuje terapię indywidualnie do potrzeb klientki. Przed rozpoczęciem wszystkich zabiegów zaleca przeprowadzenie 4-6 sesji drenażu limfatycznego (1h - 65 zł). Następnie proponuje serię 6-10 zabiegów na cellulit (1,5h - 145 zł), gwarantujących wyraźne wygładzenie i odmłodzenie skóry lub 6 - 8 zabiegów pielęgnacyjnych na brzuch połączonych z masażem (75 zł), powodujących ujędrnienie i wygładzenie skóry. Inną opcję stanowi seria 6-10 zabiegów wyszczuplająco - modelujących (1,5h - 145 zł) prowadzących do ujędrnienia skóry i zbicia obwodu (uda) od 3 do 5 cm! 3 miesiące przed ślubem to także dobry moment na ustalenie długości i koloru włosów, wybór ślubnej fryzury oraz nawilżenie włosów. - Od tej pory raz w tygodniu warto poddawać włosy regeneracji i nawilżaniu (30 - 65 zł) - mówi Anna Bielicka, fryzjer.

6-5 tygodni przed ślubem
W tym czasie dobrze jest przeprowadzić oczyszczenie twarzy (1,5h - 95 zł) i pleców (1,5h - 145 zł), zwłaszcza jeśli panna młoda planuje założyć mocno wydekoltowaną kreację. Na oczyszczanie podstawowe składa się maska rozpulchniająca (na początku), maska ściągająca (pod koniec zabiegu) i dodatkowo maska trójalgową na twarz lub dekolt (w zabiegu + 0,5h - 55 zł), która łagodzi podrażnienia, nawilża i polepsza stan skóry po zabiegu.

2 tygodnie przed ślubem
Masażysta proponuje terapię polegającą na przeprowadzeniu 6 relaksująco-modelujących zabiegów SPA (220 zł). W zabiegu tym wykorzystuje się maskę borowinową oraz kapsułę Feng Shui (zawiera saunę parową oraz promienniki podczerwieni i wibrującą leżankę). Ostatni zabieg zostaje wykonany na 1-2 dni przed ślubem. Seria powoduje ujędrnienie, wygładzenie i uelastycznienie skóry całego ciała z jednoczesnym zbiciem obwodów. Kosmetyczki polecają w tym czasie wykonanie próbnego makijażu ślubnego oraz wstępnego manicure, a fryzjerka - próbnej fryzury ślubnej.

3 dni przed ślubem
Aby dodać oczom blasku i uzyskać bardziej wyrazisty makijaż ślubny można wykonać hennę rzęs (17 zł) i brwi (17 zł) oraz ich regulację (11 zł). Gładkie ciało to nie tylko zabiegi ujędrniające, ale także idealnie wydepilowane. Instytut proponuje woskowanie (22-120 zł).
W tym najważniejszym dniu fryzura musi być idealna. Fryzjerzy w Instytucie wykonają strzyżenie, odpowiednio nawilżą i zregenerują włosy. Mogą zaproponować koloryzację (91-120 zł) lub inne techniki farbowania (130-200 zł). - Szczególnie polecam nowość "freestyle colors" - podpowiada Agnieszka Miazio, fryzjer. - Panom zaś proponuję "awangardę męską" (70-85 zł) lub strzyżenie włosów z relaksującym masażem głowy (40 zł) .

2 dni przed ślubem
- To idealny moment na zabieg upiększająco-relaksujący "Energia kamieni" (1,5h - 135 zł), oparty na masażu gorącymi kamieniami lub "Pozytywną Energię" (1,5h - 160 zł) - relaksacyjny masaż twarzy i karku, połączony z maską torfowo - mineralną - proponuje Monika Przybyłek. Dodatkowo do jednego z wybranych zabiegów polecana jest wspominana już specjalna pielęgnacja skóry szyi i dekoltu. W tym samym czasie kosmetyczki proponują zabieg rozjaśniająco-regenerujący na dłonie (w zabiegu + 0,5h -75 zł).

1 dzień przed ślubem
Czas na dalsze zabiegi relaksacyjne. - Do wyboru mamy dwa przyjemne zabiegi na ciało -"Suita marzeń" (1,5h - 165 zł) relaksująco-energizujący masaż manualny, połączony ze stymulacją wybranych punktów akupresury, który pozwala na intensywną regenerację ciała lub zabieg-masaż "Gorące Kamienie - pobudzenie" (1,5h - 135 zł), wykonywany gorącymi kamieniami bazaltowymi oraz zimnymi kamieniami półszlachetnymi - wyjaśnia Adam Pawelec.

Dzień ślubu
W dniu ślubu w Instytucie wykonać można ślubny makijaż (75 zł), fryzurę (66-110 zł) i manicure (45-175 zł).

Uroda w tempie ekspresowym...
czyli Pakiety Specjalne dla pań, które kwestię urody pozostawiły na ostatnią chwilę. Mogą wówczas skorzystać z proponowanego przez Instytut 6-godzinnego Dnia Urody (500 zł) lub 4-godzinnego Popołudnia Piękna (330 zł). W programie: "Energia Kamieni" lub "Pozytywna Energia" czyli zabiegi na twarz, a na ciało "Gorące Kamienie" lub "Suita marzeń" w połączeniu z zabiegiem "rozjaśniająco-regenerującym" na dłonie.

M jak mężczyzna
Nowością w programie zabiegów Instytutu są zabiegi dla mężczyzn. Pan młody może więc skorzystać z M-Sesji ultraoczyszczającej (1,5h -130 zł), M-Sesji odmładzającej (1,5 -140 zł) lub M-Sesji antystresowej (1,5h -135 zł). Należy dodać, iż owe zabiegi poprawiają nie tylko wygląd skóry, ale też samopoczucie!

W przypadku wykupienia całej serii zabiegów przysługują rabaty.

Opr.: Anna Pawliczko
Fot. Jarosław Kiedrowski, archiwum Kosmetycznego Instytutu Dr Irena Eris

Artykuł powstał dzięki uprzejmości Kosmetycznego Instytutu Dr Irena Eris

zaciagniete z http://e-kobiety.pl/content/view/1416/451/

Odpowiedz
Gość 2012-05-05 o godz. 11:48
0

Goha napisał(a):
Kochana - potwierdzam - żadnego saolarium MINIMUM 3 dni przed ślubem! Twarz dochodzi do siebie (tym bardziej jeśli nie daj Boże się przysmazymy troche za mocno), jest rozgrzana i odporna na makijaż. Podkład ścina się na takiej twarzy jak jajko na patelni, albo sie waży i spływa.

W sytuacji awaryjnej mozna oczywiście solarium na twarzy zamalować, ale po co narażać sie na takie przeżycie jesli mozna po ludzku podkład nałożyć. Zamalować można kamuflażami - "ciężka" sprawa (dosłownie), ale ze względu na to, że są gęste i bardzo odżywcze, dają radę się na twarzy utrzymać - tylko warstwa jest potężna :D

Oj tak! Słuchajcie koleżanki, bo ma rację. Ja byłam przed próbnym makijażem na solarium (dwa dni przed) i nie powiem, żeby było niepięknie, ale to co mi sie stało z nosem - wyglądało jakbym traciła kawałki nosa.

Dodam jeszcze, że nie warto pić alkoholu - także ostatni łyczek na tydzień przed w ramach panieńskiego 8) lol

Odpowiedz
Reklama
Gość 2012-05-05 o godz. 07:42
0

firenza napisał(a):czy któraś próbowała tego planu lol ??? chętnie skorzystam z gotowej ściągi na urodę w tym wielkim dniu ;) A co z solarium? czytałam na forum,że makijaż się "ścina" na świeżo opalanej buzi po solarium i że powinno się nie dalej niż tydzień przed ślubem zrezygnować z opalania... A manicure i pedicure ? piszecie,że 3 dni przed wystarczy. A co z żelem na paznokciach - nie stanie się z nim nic przez te 3 dni? pytam,bo jestem laikiem w tym temacie ;)
Kochana - potwierdzam - żadnego saolarium MINIMUM 3 dni przed ślubem! Twarz dochodzi do siebie (tym bardziej jeśli nie daj Boże się przysmazymy troche za mocno), jest rozgrzana i odporna na makijaż. Podkład ścina się na takiej twarzy jak jajko na patelni, albo sie waży i spływa.

W sytuacji awaryjnej mozna oczywiście solarium na twarzy zamalować, ale po co narażać sie na takie przeżycie jesli mozna po ludzku podkład nałożyć. Zamalować można kamuflażami - "ciężka" sprawa (dosłownie), ale ze względu na to, że są gęste i bardzo odżywcze, dają radę się na twarzy utrzymać - tylko warstwa jest potężna :D

Ja sama raz musiałam sie tak ratować - przed weselem przyjaciółki poszłam na ryby 8) i nie wpadłam na to, że białe niebo i trochę słońca zaraz po zimie załatwi mi poparzenie na twarzy Musiałam się zamalować razem z uszami lol

A jesli chodzi o żelki czy akryle to dowolnie - od kilku dni do tygodnia.
Mozna wcześniej, ale takie są najświeższe. Zwłaszcza jeśi manikiurzystka kładzie na wierzch wykończeniową warstwę UV, żeby akryl/żel nie żółkł - wtedy takie max. tygodniowe wyglądają najświeżej.

BTW - jesli nie macie sprawdzonej manikiurzystki, albo wiecie że nie położyła na koniec warstwy UV NIE OPALAJCIE SIĘ w solarium, bo pazurki zżółkną

Odpowiedz
Gość 2012-05-05 o godz. 07:27
0

Pimpek napisał(a):
a na cienie pod oczami polecam okład z mocnej herbaty i mleka :) (moczymy w mieszance waciki, najlepiej te okrągłe płatki przecięte na pół i kładziemy pod oczy) po siedmiu dniach powinno ich już nie być, nawet jeśli są wyjątkowo uciążliwe :)
Wiem, że to stara informacja, ale skoro temat wyciągnięty to skorzystam, może ktoś wie. :)

Działa to? Z jakiej herbaty (saga może być?)? W jakich proporcjach? Jak długo? Jak często? Można to stosować stale czy lepiej po tygodniu mieć przerwę?

Odpowiedz
firenza 2012-05-04 o godz. 20:23
0

dzięki KsiężniczkoPatulko :prayer: ta ściąga jest super , wydrukuję ją sobie,żeby z roztargnienia o czymś nie zapomnieć :)

Odpowiedz
ksiezniczkapatu 2012-05-03 o godz. 14:15
0

W kazdej slubnej" gazetce jest kalendarium urody PM

moze takie cus sie przyda a jak juz bylo wybaczcie.

Tydzień przed...

Depilacja

Dokładnie wydepiluj: nogi, bikini, pachy, przedramiona. Najlepiej poddaj się depilacji woskiem u kosmetyczki.

Ciało

Wybierz się na jeden czy dwa krótkie seanse do solarium lub muśnij ciało sprawdzonym samoopalaczem. Pamiętaj, aby wcześniej zrobić dokładny peeling całego ciała, a zwłaszcza miejsc, gdzie skóra szybciej rogowacieje (łokcie, kolana, kostki) – unikniesz wtedy nierównomiernego zabarwienia ciała. By opalenizna wyglądała naturalnie, najpierw wmasuj w ciało balsam, a dopiero potem nałóż samoopalacz.

Brwi

Wyregulowany, ładny łuk brwiowy podkreśla spojrzenie, twarz wydaje się czysta i zadbana. Najlepiej, jeśli na taką regulację wybierzesz się do kosmetyczki. Zrób hennę na brwi i rzęsy.

Próba makijażu i fryzury

Do fryzjera warto zabrać welon lub ozdoby na włosy – zawsze lepiej wcześniej zdecydować się na konkretne upięcie i zaoszczędzić sobie niepotrzebnego stresu.

Dzień przed...

paznokcieManikiur i pedikiur

Odpowiedni na taką okazję jest manikiur francuski, manicurzystka nada paznokciom właściwy kształt.

Uporządkuj kosmetyki

Przygotuj kosmetyczkę, zawierająca wszystko, co niezbędne do poprawek makijażu. Muszą się w niej znaleźć: szminka lub błyszczyk, konturówka do ust oraz puder i bibułki matujące.

Masaż

Jeśli tylko możesz, zafunduj sobie przynajmniej godzinny odprężający masaż przy relaksującej muzyce. Wieczorem, przed pójściem spać zapal kominek aromaterapeutyczny, np., z olejkiem lawendowym i zaparz sobie szklankę melisy – na dobry i spokojny sen.

W dniu ślubu...

Orzeźwiający prysznic

Umyj ciało żelem o działaniu energetyzującym. Następnie wmasuj w ciało balsam nawilżający lub spryskaj je delikatną mgiełką.

Twarz

Oczyść ją mleczkiem oraz tonikiem i nałóż na nią ściągającą i nawilżającą maseczkę. Pamiętaj: jeśli chcesz, by makijaż był trwały – cera musi być bardzo dobrze nawilżona i napięta. Jeśli masz podpuchnięte, nabrzmiałe powieki – połóż na nie specjalne, schłodzone w lodówce okulary wypełnione żelem. Następnie nałóż krem pod oczy. Gdy są zaczerwienione i pieką – użyj kropli do oczu lub posmaruj powieki żelem ze świetlika.

Fryzura

Najpierw zajmij się włosami, potem zrób makijaż. Nigdy odwrotnie, bo makijaż spłynie. Nie przesadzaj z kosmetykami do stylizacji włosów – zwłaszcza z nabłyszczaczem, bo możesz przeciążyć fryzurę. W wilgotne włosy wetrzyj piankę, która zwiększa ich objętość. Jeśli czeszesz się sama – pamiętaj, że im fryzura prostsza, tym lepsza. Na koniec nie zapomnij utrwalić jej mocnym lakierem.

Makijaż

mfryzura ślubnaTwarz rozświetl białą lub lekko różową bazą pod makijaż, która sprawi, że cera wyda się superświeża. Następnie zatuszuj niedoskonałości skóry korektorem (sińce pod oczami, drobne krostki) i nałóż lekki podkład o świetlistym odcieniu, idealnie dopasowany do twojej karnacji. Kości policzkowe delikatnie muśnij różem. Cienie do powiek dobierz do barwy sukni czy wiązanki ślubnej. Zrezygnuj z ciemnej kredki do oczu oraz eye-linera. Nie maluj też dolnych rzęs i kącików oczu, bo po kilku godzinach (i łzach!) pod oczami mogą zrobić się plamy. Górne rzęsy wytuszuj dwukrotnie wodoodporną mascarą i rozczesz szczoteczką, by usunąć grudki. Brwi uczesz grzebykiem i pociągnij żelem do włosów lub bezbarwnym błyszczykiem. Wcześniej, jeśli tego potrzebujesz, możesz je delikatnie przyciemnić, np. brązowym lub szarym cieniem do powiek. W usta wklep odrobinę podkładu i obrysuj je konturówką, a następnie pomaluj trwałą, nie pozostawiającą śladów szminką. Bardzo subtelnie wyglądają usta pociągnięte tylko błyszczykiem o różowym odcieniu. Na koniec omieć twarz rozświetlającym, sypkim pudrem. Możesz go użyć także do dekoltu i ramion.

Perfumy

Spryskaj nimi: szyję, nadgarstki, kostki i miejsca pod kolanami. Potem rozpyl je przed sobą i wejdź w mgiełkę zapachu. Dopiero potem włóż suknię (niektóre perfumy mogą zostawiać plamy).

Pamiętaj:

1. Co najmniej tydzień przed ślubem nie eksperymentuj z nowymi kosmetykami, zwłaszcza zawierającymi kwasy owocowe, witaminę C oraz retinol, bo mogą wywołać silne podrażnienia skóry.
2.Dzień przed ślubem nie oczyszczaj skóry u kosmetyczki i nie używaj samoopalacza.
3.Unikaj nadmiernego opalania i na słońcu, i w solarium.
4.W dniu ślubu użyj zapachu, który znasz. Inny może cię uczulić lub po prostu będziesz się „w nim” źle czuła.
5.Nie panikuj, jeśli w dniu ślubu złamiesz paznokieć. Kup wcześniej specjalny klej, np. Superhold Sally Hansen lub na złamany paznokcieć naklej tips.

Odpowiedz
firenza 2012-05-03 o godz. 12:46
0

czy któraś próbowała tego planu lol ??? chętnie skorzystam z gotowej ściągi na urodę w tym wielkim dniu ;) A co z solarium? czytałam na forum,że makijaż się "ścina" na świeżo opalanej buzi po solarium i że powinno się nie dalej niż tydzień przed ślubem zrezygnować z opalania... A manicure i pedicure ? piszecie,że 3 dni przed wystarczy. A co z żelem na paznokciach - nie stanie się z nim nic przez te 3 dni? pytam,bo jestem laikiem w tym temacie ;)

Odpowiedz
Reklama
MaryJane 2011-04-25 o godz. 17:10
0

a ja zamiast oleju proponuję ze 3 tabl sylimarolu w drodze na wesele.... i ewentualnie w trakcie wesela zrobić powtórkę.... no i oczywiście tuż przed snem :) - i może to bardziej rada dla gości weselnych.... ale lepiej się zabezpieczyć ! ;) a alkohol się dobrze przyswoi, ból głowy rano nie będzie męczył.... 8) sprawdzone na niejednej imprezie! :lol:

Odpowiedz
Gość 2011-04-24 o godz. 15:19
0

lideq napisał(a):awa napisał(a):Goha napisał(a):szota" oleju. :
co to jest szot?
w skrocie, objetosc kieliszka do wodki ;)
dziekuje :)

Odpowiedz
lideq 2011-04-24 o godz. 14:56
0

awa napisał(a):Goha napisał(a):szota" oleju. :
co to jest szot?
w skrocie, objetosc kieliszka do wodki ;)

Odpowiedz
Gość 2011-04-24 o godz. 14:23
0

Goha napisał(a):szota" oleju. :
co to jest szot?

Odpowiedz
Gość 2011-04-17 o godz. 11:40
0

Tak poczytałam o tych przygotowaniach i o olejku rycynowym, że się z wami podzielę odkryciem:
gdzieś wyczytałam, że fajnie jest smarować Capivitem paznokcie (wyciśniętym z kapsułki)

Ja kupiłam kapsułki witamina A+E, bo strasznie zadzierały mi się skórki (ale nie Capivit za kilkanaście zł tylko Polfa jakaśtam za 5 zł 30 kapsułek) i łykam jedną dziennie oraz codziennie przed snem dziurawię kapsułkę i wyciskam na skórki i paznokcie i po 2 tygodniach stosowania są naprawdę ładniejsze, zero pozadzieranych skórek a paznokcie nie są takie miękkie (normalnie aż mi się czasem wywijały).
Teraz postanowiłam popróbować z tą witaminą na ustach, które są suche i spierzchnięte ze skłonnością do pękania... wydaje mi się, że sporo zyskały na gładkości, ale napiszę, jak postosuję troszkę dłużej. Ale sprawdzona i dobra jest maseczka z miodu :) smarujemy i możemy nawet zlizywać :) bo smaczna

Odpowiedz
Skudlarka 2010-08-23 o godz. 09:31
0

radziłabym zrezygnować w ostatnim tygodniiu z solarium. lepiej wcześniej się opalic porządnie, żeby wszytkie przebarwienia poznikały a inne niespodzianki nas nie zaskoczyły

kiedy najlepiej na depilację przedramion?

Odpowiedz
Gość 2010-08-09 o godz. 08:14
0

Ja nie polecam pedicuru na dzień przed slubem. Koleżanka po swoim ślubie nie mogła chodzić, bo bardzo ją bolały stopy po pedicurku. Razdzę z 3 dni przed. Chyba aż tak nie zarosną lol

Odpowiedz
Gość 2010-04-19 o godz. 19:51
0

Witam się :)

Ja dodam jeszcze maskę oczyszczającą na dekold i plecy - bo to miejsca, które najczęściej w tym dniu eksponujemy...
następnego dnia jakąś maseczkę na ciało nawilżającą głęboko, albo posmarujcie sięgrubo kremem nivea - niech wsiąknie

Odpowiedz
Gość 2010-04-03 o godz. 07:04
0

ciekawy wątek :)

ja dodałabym jeszcze hennę brwi i rzęs na 7 (tak myślę) dni przed dniem 0.

Odpowiedz
Gość 2010-04-03 o godz. 01:03
0

To ja polecę jeszcze zrezygnowanie, w miarę możliwości, z makijażu na tyle dni ile się da przed ślubem - skóra odżywa, produkuje mniej sebum i duuuużo lepiej współpracuje z makijażem 8)

I w dzień zero, jeśli planujecie pić alkohol na weselu (albo wiecie, że z niektórych toastów nie sposób będzie się wymigać) polecam wypicie "szota" oleju. Wiem nie brzmi najlepiej, nie smakuje też zbyt cudownie, ale chroni przed efektami alkoholu - upiciem i wszelkimi dolegliwościami PO.

Acha i jeszcze warto się wyposażyć we wkładki Party Feet Scholla - takie silikonowe pod przednią część stopy (kosztują około 30pln i są wielkorazowe) - dużo dłużej można z nimi wytrzymać na obcasach, stopy nie pieką i nie robią się odciski Nie nadają się tylko do butów z odkytymi palcami bo mogą wypaść

Odpowiedz
nutshell 2010-01-02 o godz. 11:28
0

cenna uwaga ....

Odpowiedz
Anika13 2009-12-19 o godz. 12:36
0

Aspiryna działa właśnie tak, że jest się zaczerwienionym... W koncu to kwas acetylosalicylowy, który powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych (a nie zwężenie...). Efektem dodatkowym aspiryny jest potliwość i rozgrzanie organizmu. Także ja bym nie polecala aspiryny w dniu ślubu...

Odpowiedz
meggi120 2009-08-30 o godz. 10:32
0

i jeszcze jedna rada ode mnie. Przebywajcie tuz przed slubem jak najwiecej na świezym powietrzu. Zaden kosmetyk nie sprawi tyle cudów co wypoczynek na łonie natury ;)

Odpowiedz
zzzmijka 2009-08-09 o godz. 14:57
0

słyszalam, że zwykła, najwyzklejsza aspiryna.
Nie wiem, czy to prawda... może sprawdzę w najbliższą sobotę na swoim wieczorku panieńskim :)
Nawet jak nie działa, to lepiej mi zrobi świadomość, że sie postarałam zniwelować czerwone emocje na twarzy :))

Odpowiedz
! Agulka ! 2009-08-06 o godz. 12:29
0

czy ta aspiryna dziala....?? a to taka "bajerowska" aspiryna c ...czy taka do polkniecia tableta?

aha bylam u kosmetyczki 3 dni temu ipowiedziala mi ze tydzien pred weselem nie powinnam isc juz na solarium zeby od kosmetykow skora nie poczerwieniala i zeby sie rumien nie daj boze nie zorbil!

Odpowiedz
zzzmijka 2009-08-06 o godz. 09:38
0

oooo,
no to dzięki, bo ja gdzieś wyczytałam, że dobrze jest przed wyjściem na solarkę zrobić peeling, bo wtedy opala się... "świeża" skóra :)))
oczywiście teraz zrobie peeling dzień wcześniej

a co do olejku, to... to jest tylko moje zestawienie, takie ku pamięci, ale ja od kliku miesięcy stosuję i olejek i okłada i witaminy. Może ktoś kto będzie to robił przez 7 dni nie zobaczy różnicy, a może brwi będą się jednak ładnie błyszczeć po takiej 7dniowej kuracji? ;) lol

Odpowiedz
WhiteRabbit 2009-08-05 o godz. 18:32
0

Dostałam przebarwień na skórze, bo zrobiłam piling, i w ten sam dzień poszłam na solarium.
Znajomej też się to zdarzyło.
Oczywiście plamki nie zniknęły.
Nie polecam.

Odpowiedz
Gość 2009-08-03 o godz. 17:10
0

prawdopodobnie przyciemnia, ale nie wiem bo nie stosowałam, mam jednak przeczucie że należy go stosować dużo dłużej nić przez 7 dni

a ja do listy dodałabym jeszcze pastę wybielającą (jeśli ktoś się nie wybiera na ściąganie kamienia z zębów)

a depilację wrzucialabym na ostatni wieczór przed ślubem jeśli ktos urzywa żyletki albo golarki elektr.

trzeba też zadbać o stopy jeśli ktoś ma tendencje do odcisków, bo mogą się odezwać podczas szaleństw weselnych w nowych butach

a na cienie pod oczami polecam okład z mocnej herbaty i mleka :) (moczymy w mieszance waciki, najlepiej te okrągłe płatki przecięte na pół i kładziemy pod oczy) po siedmiu dniach powinno ich już nie być, nawet jeśli są wyjątkowo uciążliwe :)

Odpowiedz
Gość 2009-08-03 o godz. 15:06
0

a mogę mieć pytanie? Co zrobi olejek rycynowy rzęsom i brwiom przez siedem dni?

Odpowiedz
zzzmijka 2009-08-03 o godz. 13:29
0

no... ja mam jedną

zawsze chciałam zostawić coś po sobie potomnym

Odpowiedz
Gość 2009-08-03 o godz. 13:03
0

Fajny temat :)

Przyklejam i proszę o dopisywanie TYLKO rad i uwag :)

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie