Quantcast
  • enya83 odsłony: 5372

    Dlaczego żel kwasowy nie zawsze piecze?

    Mozecie mi wytlumaczyc fakt dlaczego klientke NIE piekl zel kwasowy? no bo bez kwasowy rozumiem ale kwasowy piekl wszystkie moje dotychczasowe klientki az do wczoraj i nadziwic sie nie moglam

    Odpowiedzi (51)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-06-01, 05:31:39
    Kategoria: Paznokcie
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Albertyna 2013-06-01 o godz. 05:31
0

-produkt nie może odbarwiac naturalnej plytki,
-produkt musi byc latwy do usuniecia,
-nie moze wplywac na wyglad naturalnej plytki
-musi miec dobra konsystencje
Chyba, zaden żel nie odbarwi naturalnej płytki. Zakłądając, że kogoś nie natchnie i nie połozy czerownego żelu na zmatowioną płytke
Żele- wiadomo jak uzusuwamy- piliczkami, czy bedzie nam łatwo, szlo, czy opornie- zalezy od naszych umiejętnosci.
Nie wiem co rozumiesz, że nie może wpływac na wygląda naturalnej płytki....
"Dobra konsystencja"- też niezrozumiałe. To, że ja szaleje wprost za gęstymi białymi żelami, nie znaczy, że polece je kazdemu, bo to rzecz gustu- kto inny wybierze sobie rzadki, a kto inny średniogesty i każdy będzie zadowolony. Poza tym to, oczym pisały dziewczyny- gestośc żelu jest uzlalezniona od czynników zewnętrznych- jak chociazby wspomniana temperatura....




Elzbieta-nails napisał(a):....zastanawiam sie nawet nad kupnem takiej malej przenosniej lodoweczki na napoje, zebym mogla miec schlodzone zeliki przy stloliku a nie w kuchennej lodowce
My mamy w salonie mała lodóweczke- sprawdza sie jak znalazł!
Trzymamy tam napoje, oraz np sałatke jak któraś przyniesie sobie z domu. Przecież trzeba coś chapsnąc w przerwie między klientkami, żeby nie zejśc z głodu w pracy.
a żele... ja pracuję na "gęściorach", to nawet w lecie "trzymają klase" i bez lodówki

R-Quarmelia, my mamy salon w XIX zabytkowej piwnicy. W lecie jest miły chłodek- w zimie- jest cieplutko. Chronią nas grube mury. Uwielbiam nasz salonik!

Odpowiedz
Gość 2013-05-30 o godz. 18:48
0

Elzbieta-nails, tak, tak, to dobra metoda :D ale u mnie w salonie jest klima i jest czasem jak w lodówce lol więc dodatkowej chłodziarki nie będę ściągać hihi

Odpowiedz
Elzbieta-nails 2013-05-30 o godz. 13:21
0

Od jakiegos czasu zauwazylam ze zele esn , zaczely piec moje klientki i to bardzo , jak zywy ogien.... w dodatku sie rozlewaly jak nigdy.....masakra.

Zmienilam je na nsi balance i ku mojemu zdziwieniu super, cieplo jest odczuwalne , ale nie do tego stopnia zeby wyciagac raczki z lampy uff. to duza uciecha.


Quarmelia, na zele rzadkie zwlaszcza w okresie lata, upalow mam jedna sprawdzona metoda.....przed zrobieniem pazurkow, zeliki do lodoweczki na schlodzenie 20 minutowe konsystencja pozniej jest super , budujesz i tak pieknie zostaje

....zastanawiam sie nawet nad kupnem takiej malej przenosniej lodoweczki na napoje, zebym mogla miec schlodzone zeliki przy stloliku a nie w kuchennej lodowce

Odpowiedz
marta81 2013-05-26 o godz. 19:00
0

cerutti napisał(a):że niby kolorowy żel nie powinien barwić?? Ale takiego szajsu który by farbował, to jeszcze me oczy nie ujrzały....
poza tym pod kolorowke , zawsze trzeba polozyc baze
tym bardziej staje sie to zagadkowe ...

Odpowiedz
cerutti 2013-05-26 o godz. 18:39
0

marta81 napisał(a):Quarmelia napisał(a):marta81 napisał(a):czyz to nie zalezy od temeparatury powietrza w pomieszczeniu ....
oraz upodobań stylistki?
no to swoja droga ...
No własnie, co to znaczy "dobra konsystencja"??
O ile "agresywny" jeszcze moge zrozumieć tak, że polimeryzacja zachodzi gwałtownie i uczucie ciepła jest intensywne, to jakoś nie za bardzo kumam o co chodzi z tym niewpływaniem na kolor płytki... że niby kolorowy żel nie powinien barwić?? Ale takiego szajsu który by farbował, to jeszcze me oczy nie ujrzały....

Odpowiedz
Reklama
marta81 2013-05-26 o godz. 18:17
0

Quarmelia napisał(a):marta81 napisał(a):czyz to nie zalezy od temeparatury powietrza w pomieszczeniu ....
oraz upodobań stylistki?
no to swoja droga ...

Odpowiedz
Gość 2013-05-26 o godz. 18:15
0

marta81 napisał(a):czyz to nie zalezy od temeparatury powietrza w pomieszczeniu ....
oraz upodobań stylistki?

Odpowiedz
marta81 2013-05-26 o godz. 18:14
0

Quarmelia napisał(a):
EwaElena napisał/a:
-nie moze wplywac na wyglad naturalnej plytki
-musi miec dobra konsystencje

a tego nie rozumiem
oj ja tez ...

zupelnie nie wiem o co kaman z tym wygladem ..

a co do konsystencji, to czyz to nie zalezy od temeparatury powietrza w pomieszczeniu ....

Odpowiedz
Gość 2013-05-26 o godz. 18:07
0

EwaElena napisał(a):"Agresywny" okreslenie dla wszystkich zrozumiale i wystarczajaco dosadne.;)
niezupełnie biorąc pod uwagę, że wiemy czym pracujemy i że produkt ten nie jest stężonym kwasem, zasadą czy ługiem...
wiemy też co to jest polimeryzacja, oraz, że podczas tworzenia się łańcuchów polimerowych wytwarza się energia kinetyczna i związane z nią ciepło, które w tym wypadku daje uczucie pieczenia
i wynika to z ruchu cząsteczek a nie z agresji

EwaElena napisał(a):-produkt nie może odbarwiac naturalnej plytki,
jeżeli nawet coś takiego ma miejsce, to i tak można to chyba sprawdzić jedynie organoleptycznie

EwaElena napisał(a):-nie moze wplywac na wyglad naturalnej plytki
-musi miec dobra konsystencje
a tego nie rozumiem

Odpowiedz
EwaElena 2013-05-26 o godz. 06:46
0

"Agresywny" okreslenie dla wszystkich zrozumiale i wystarczajaco dosadne.;)
Po co narazac sie na nieprzyjemne doznania.
Lepiej bedzie sie tego wystrzegac .

Dlatego:

-produkt nie może odbarwiac naturalnej plytki,
-produkt musi byc latwy do usuniecia,
-nie moze wplywac na wyglad naturalnej plytki
-musi miec dobra konsystencje

Takimi kryteriami kieruje sie przy wyborze odpowiedniego produktu.

Odpowiedz
Reklama
Jarzynowa 2013-05-20 o godz. 15:45
0

utwardzałam wczoraj glossa na akrylach i piekły mnie troszkę tylko kciuki.....

Odpowiedz
leeloonia 2013-05-03 o godz. 17:48
0

marta81 napisał(a):Albertyna, no ale o to znaczy zel agresywny?????????

ja nadal czekam az mi to ktos wyjasni, bo chyba rzuce robote ze strachu o moje klientki

Odpowiedz
marta81 2013-05-03 o godz. 12:08
0

Albertyna, no ale o to znaczy zel agresywny?????????

ja nadal czekam az mi to ktos wyjasni, bo chyba rzuce robote ze strachu o moje klientki

Odpowiedz
Albertyna 2013-05-03 o godz. 06:16
0

Wracając do pieczenia. Może byc ono spowodowane:
-zbyt gruba warstwą żelu
-zbyt spiłowana, badź w inny sposób uszkodzona płytka paznokcia.
to podstawy, a teraz inne podowdy, bo jest ich wiele, wiele:
-wrazliwością klientki i naturalną grubościa płytki paznokcia na danym paznokciu (nie na kazdym paznokci płytka paznokciowa jest dokładnie tej samej grubości!)
-temperaturą otoczenia- żele częscią "pieką" w lecie, gdy ogolnie jest cieplej
-nowymi żarówkami (szybciej utwardzaja i może pojawić sie ból)
-gdy klientka ma okres (wtedy w ogole jestem wrazliwsze na bol i bardziej marudne, prawda? )
-rodzajem żelu- np może zdarzyć sie że builder danej firmy będzie klientkę piekł, podczas, gdy jednofazówka tej samej marki nakładana dokładnie w ten sam sposób już nie)

No i pare innych czynników- na pewno kazda z nas dopisze cos od siebie.

Odpowiedz
Gość 2013-04-29 o godz. 20:30
0

Albertyna napisał(a):żel, który szczeka i rzuca sie na klientki
hahaha... rozbawiłaś mnie lol
leeloonia napisał(a):ze cie atakuje jak zle nakladasz
ha! to by było nawet niezłe

Odpowiedz
Anulcia 2013-04-29 o godz. 20:30
0

leeloonia napisał(a):Quarmelia napisał(a):EwaElena napisał(a):W innym przypadku podukt nalezy do agresywnych.
to znaczy?
ze cie atakuje jak zle nakladasz lol
koniec z żelem, nie chcę, żeby mnie atakował, wracam do akrylu :D :D :D

Odpowiedz
marta81 2013-04-29 o godz. 20:29
0

Aaaaaaaa

Strach sie bac

Odpowiedz
Albertyna 2013-04-29 o godz. 20:28
0

Też o tym pomyślałam, żel, który szczeka i rzuca sie na klientki lol

Odpowiedz
leeloonia 2013-04-27 o godz. 17:39
0

Quarmelia napisał(a):EwaElena napisał(a):W innym przypadku podukt nalezy do agresywnych.
to znaczy?
ze cie atakuje jak zle nakladasz lol

nie wiem co to znaczy

Odpowiedz
Gość 2013-04-26 o godz. 05:57
0

EwaElena napisał(a):W innym przypadku podukt nalezy do agresywnych.
to znaczy?

Odpowiedz
EwaElena 2013-04-26 o godz. 05:45
0

Dobrej jakości żele NIE PIEKĄ. Mogą jedynie stwarzac wrażenie spinania i ciepła przy utwardzaniu w lampie.

Jezeli zachowalas ostroznosc w procesie przygotowania naturalnej płytki - przy dobrej jakosci żelu odczujesz jedynie powyzszą reakcje.

W innym przypadku podukt nalezy do agresywnych.

Odpowiedz
Gość 2013-04-26 o godz. 04:51
0

marta81, spoks ;) wiadomo, że każda firma ma swoją metodę :)

Odpowiedz
marta81 2013-04-25 o godz. 20:26
0

Quarmelia napisał(a):marta81, nno wiesz, nie trzeba mnie chyba uczyć pazurów budować...
sęk w tym, że dziś na szkielecie kwiatkowałam wsie palce, otem kładłam odrobinę żelu z brokatem i kolejną warstwą kryłam cfietki no i takie trochę naleśniki się porobiły przy ostatniej co mnie trochę zdziwiło
ale nevermind, ja tam se z nim poradzę, tyle że mnie nie kłądzie
no wiesz.....

przeciez ja nie do tego mowi ze cie trzeba uczyc

mowie ci o tym dlatego ze oni w christrio tak wlasnie ucza nakladac te zele, tymi "nitkami"

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 20:21
0

marta81, nno wiesz, nie trzeba mnie chyba uczyć pazurów budować...
sęk w tym, że dziś na szkielecie kwiatkowałam wsie palce, otem kładłam odrobinę żelu z brokatem i kolejną warstwą kryłam cfietki no i takie trochę naleśniki się porobiły przy ostatniej co mnie trochę zdziwiło
ale nevermind, ja tam se z nim poradzę, tyle że mnie nie kłądzie

Odpowiedz
marta81 2013-04-25 o godz. 20:15
0

Quarmelia, oj no to nie wiem czemu

mi sie nigdy nie rozlal, no z tym ze ja ciagle na rzadkich robie i dla mnie jest rewelka

ja poprostu robie tak, ze daje podkladowke- lampa, pozniej cieniutko- wzor lub frech z coverem-lampa, a potem troche na calosc a na stres daje wieksza krope i po chwili do lampy i jest super zbudowany

albo wiesz jak jeszcze ze jak sobie juz zrobisz wzor, to jak juz budujesz pazurka to kladziesz stosunkowo nieduzo a potem bierzesz na pedzelek wieksza ilosc i takimi jakby nitkami go przeciagasz i wtedy tez jest super

sprobuj tak, napewno pojdzie lepiej

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 20:08
0

marta81 napisał(a):mowilas, ze lubisz rzadziochy
bo lubię, ale ten się rozlewa :|
przynajmniej dziś miałm taką sytuację, że mi się na boki rozpłynął; dobrze, że skór nie zalał
marta81 napisał(a):a zauwazylas jak sie poziomuje mega
no właśnie mi się dzis wyoziomował jak wylewka... u góry płasko a boki musiałam pilnikiem drzeć, ale mówię, może to kwestia przyzwyczajenia

Odpowiedz
marta81 2013-04-25 o godz. 19:59
0

Quarmelia, mowilas, ze lubisz rzadziochy

dla mnie np konsystencja jest zajebista

a zauwazylas jak sie poziomuje mega

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 19:54
0

marta81, spoko, ale nie wiem cy nie zbyt rzadki, tzn on ma dziwną konsystencję i się muszę przyzwyczić, bo... ciooooągnie się kurde jak smród za wojskiem

Odpowiedz
marta81 2013-04-25 o godz. 19:52
0

Quarmelia, a jak ci sie robi????

Odpowiedz
Gość 2013-04-25 o godz. 19:49
0

Jusyna M, różne, jeszcze nie wiem...
teraz jadę na Christrio (od Martusi :D )
IBD
Astonishing
i Sunflower
ale jeszcze mam kilka w zamyśle do wypróbowania

Odpowiedz
Jusyna M 2013-04-25 o godz. 03:03
0

Quarmelia napisał(a):wycofuję się z SPN, bo po A. nie wszystko mi się w nich podobało, po B mój ulubiony dystrybutor w krk się wycofał, a ja przez net nie zamierzam w tej firmir nic zamawiać
ale z Basic też się wycofuję, bo mnie tak do końca nie zachwyciły :)
na jakie żelki zmieniasz ?

mergie napisał(a):ja używam żeli z basic i cholernie pieką pod lampą . mergie napisał(a):z jakiejś firmy żele jednofazowe na 100 % nie pieką pod lampą?
w przypadku moich klientek ,żadną basic nie piekł ,ale nie pasi mi z innych względów,więc na drugie pytanie odpowiedziałabym Ci że Basic 8) Może problem tkwi w zbyt mocno przypiłowanej płytce wtedy każdy będzie piekł.

Natomiast SPN clear oprócz tylu zalet ma jedną wadę piecze i to na każdym pazurku oczywiście przy budowaniu krzywej ,czyli przy grubszej warstwie.Coś za coś nie żółknie ,super nabłyszcza ,ale piecze

Odpowiedz
marta1985 2013-04-24 o godz. 11:16
0

mnie tylko pieka jak sie da gruba warstwe
a jak sa cieniutkie to wtedy nic

Odpowiedz
leeloonia 2013-04-23 o godz. 09:42
0

mnie tez zawsze zelki pieka w lampie, ale tylko przy budowaniu C, zwlaszcza latem jak jest cieplo i zelki sa rzadsze

Odpowiedz
Jarzynowa 2013-04-22 o godz. 16:52
0

w maju miałam robione przez koleżankę żele - pierwszy raz w życiu, z każdą kolejna warstwą piekło mnie coraz bardziej pod lampą, ale nie pamiętam jakiej firmy to żelki były

Odpowiedz
mergie 2013-04-09 o godz. 05:05
0

ja używam żeli z basic i cholernie pieką pod lampą . Jak sobie ostatnio robiłam to jak tylko zaczęło się pieczenie szybko wyjęłam z lampy ale tak zaczęło piec że chyba nic mnie w zyciu bardziej nie bolało jak to. masakra


Czy z jakiejś firmy żele jednofazowe na 100 % nie pieką pod lampą?
Prosiłabym o podanie nazwy. Bo już z tym pieczeniem to mam dość. Kupiłam żel z activ i tak samo piecze jak tez z basic.

Dziwi mnie to że pierwsze żele jednofazowe maiła mz całkiem nieznanej firmy , zestaw startowy kupiony na allegro za 150 zł. Żele badziewne, ale nie piekły nawet jak dawałam grubsza warstwę...

Odpowiedz
angela 2013-04-05 o godz. 18:37
0

Quarmelia, dzieki za odpowiedz

Odpowiedz
Gość 2013-04-04 o godz. 08:21
0

wycofuję się z SPN, bo po A. nie wszystko mi się w nich podobało, po B mój ulubiony dystrybutor w krk się wycofał, a ja przez net nie zamierzam w tej firmir nic zamawiać
ale z Basic też się wycofuję, bo mnie tak do końca nie zachwyciły :)
a link do Hani i do Slaydi gdzieś powinny być na forum
jest nawet temat poświęcony tym żelom, ja w tej chwili nie pamiętam

Odpowiedz
angela 2013-04-04 o godz. 06:26
0

Quarmelia, a moglabys podac jakis link do tych zeli Basic ,mozna spytac dlaczego wycofujesz sie z spn?pytam dlatego bo tak sie zastanawialam czy nie przerzucic sie na nie bo w sumie to duzo pozytywow mialy

Odpowiedz
Gość 2013-03-28 o godz. 08:44
0

pinka1, ja pracuję na SPN (chociaż się wycofuje z nich powoli), SunFlower, Basic, IBD
zdarza się, że klientka narzeka na pieczenie, ale tylko wtedy, gdy położę grubszą warstwę, lub gdy przychodzi mi pani ze zniszczoną, czy przepiłowaną płytką, ale wtedy metoda wkładanie i wyjmowania rączki z lampy pomaga :)

Odpowiedz
pinka1 2013-03-28 o godz. 08:31
0

R-Quarmelia na jakich żelach pracujesz? i czy to są jednofazowe? bo activ strasznie szczypie pod lampą więc chcę zmienić na inne.

Odpowiedz
Gość 2013-03-28 o godz. 03:39
0

Anja napisał(a):KAMi_ns napisał/a:
kurde mysallam z eto jakis temat o wypiekach

no ja tak samo
muahahahahahaha lol ja też się nabrałam

odea75, może zbyt gruba warstwa?
ale ja na Active nie pracuję, więć nie wiem jak z nimi jest :)

Aguś napisał(a):Do zeli nie dodaje sie kwasów juz teraz
eee... ale to trochę nie tak :)
metakrylan jest pochodną kwasu; kwasu etenowego, zatem wszystkie żele mają odczyn kwaśny mniej lub bardziej :)
a że uczucie pieczenia jest skutkiem procesu polimeryzacji, to owszem :)

Odpowiedz
Anja 2013-03-28 o godz. 02:50
0

KAMi_ns napisał(a):kurde mysallam z eto jakis temat o wypiekach
no ja tak samo lol lol lol

Odpowiedz
GOCHA 2013-03-27 o godz. 22:45
0

odea75, na Activ od lat mam ten problem czy to jest nowe pudelko zelu czy stare

Odpowiedz
odea75 2013-03-27 o godz. 17:28
0

Dziekuje za zainteresowanie tematem i szybka odpowiedz.Probowalam i tej metody nawet liczylysmy tylko do trzech wyciaganie na chwilke i znow do lampki niestety tez malo skuteczne.Efekt jest taki ze klientki wola teraz robic akryl bo jak mowie o lampie to widze przerazenie w oczach:(Najbardziej mnie dziwi fakt ze nigdy wczesniej nie mialam podobnych problemow a pracowalam na tych samych zelach.

Odpowiedz
KAMi_ns 2013-03-27 o godz. 17:25
0

kurde mysallam z eto jakis temat o wypiekach

Odpowiedz
cerutti 2013-03-27 o godz. 17:16
0

odea75, niech klientka wlozy paluszek do lampy, policzy do 5, wyjmie na chwilkę, i znów wsadzi. To powinno ograniczyć problem, ja tak robię i dajemy jakoś z dziewczynami radę 8)

Odpowiedz
odea75 2013-03-27 o godz. 16:54
0

Witam serdecznie.od jakiegos czasu moje klientki zaczely narzekac na pieczenie podczas utwardzania w lampce.Poczatkowo myslalam ze warstwa zelu jest zbyt gruba wiec nakladalam mniej zelu,niestety wciaz pieczenie bylo dosc intensywne.Probowalam zmieniac zele i sprawdzic czy jest jakas roznica.Zazwyczaj pracuje na zelach Activ,probowalam rowniez Sun Flower ,The Edge,NSI..wciaz to samo.Poczatkowo wszystko jest ok,kiedy otwieram nowy zel nie wystepuje pieczenie,natomiast po paru dniach znow wszystko od poczatku.Czy jest mozliwe ze to promienie sloneczne nasilaja takie uczucie pieczenia?Mam dosc jasne pomieszczenie jednak promienie nigdy nie padaja bezposrednio na moje stanowisko pracy,a moze cos z lampa jest nie tak?Nigdy jak pracuje nie zdazylo mi sie cos takiego i jest mi zwyczajnie przykro narazac na bol moje klientki ktore nigdy wczesniej nie musialy znosic podobnych katuszy.Rece mi opadaja i niewiem jak znalezc rozwiazanie.Bede wdzieczna za wszelkie sugestie.Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
enya83 2009-03-08 o godz. 18:19
0

dziekuje slicznie :)

Odpowiedz
Aguś 2009-03-08 o godz. 18:07
0

Sklad taki jak wszystkich innych zeli czyli oligomery i fotoinicjatory(czyli zwiazki wywolujace polimeryzacje)

Do zeli nie dodaje sie kwasów juz teraz i wiekszosc zeli remomowanych firm jest bezkwasowa. Nie wiem jak jest z bonderami ale na ich opakowaniu producent nie pisze ze zawiera kwas a nawet gdyby go zawieral to klientka tego nie odczuje bo bondera daje sie bardzo malutko.
Tak wiec nie ma to zadnego zwiazku z kwasem poniewaz tak jak napisalam plytka paznokciowa nie jest unerwiona(bo sklada sie z martwych komórek pozbawiaonych jadra komórkowego-skeratynizowanych komórek).

Odpowiedz
enya83 2009-03-08 o godz. 18:02
0

gdzies tu na forum przeczytalam ze zel lux z activ jest kwasowy ale ja na skladzie sie nie znam wiec pozostawiam wlasciwa ocene Tobie Aguś, :)
oto sklad: acrylate/mathacrylate monomers/oligomers and photanibators
chyba dobrze przepisalam.... :)

Odpowiedz
Aguś 2009-03-08 o godz. 17:56
0

A skąd wiesz czy zel byl kwasowy czy nie? Mozesz podac ich sklad? Paznokcie nie szczypia od kwasu! Nie szczypia od primera na kwasie bo nakladasz produkt na martwe komórki ktore nie mają nerwów. To pieczenie nie jest spowodowane dzialaniem substancji lecz cieplem wytwarzanym w procesie polimeryzacji cząsteczek(zmieniaja one swoj uklad w ciagu kilkudzisieciu sekund wytwarzając cieplo odczuwane poprzez plytke paznokcia przez nerwy znajdujace sie pod nim(odczucie to przypomina przypalanie zapalniczka a nie szczypanie), im bardziej cienka plytka i grubsza warstwa tym bardziej klientka moze to odczuwac.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie