Quantcast
  • IwaM odsłony: 7881

    Jak wygląda zwolnienie lekarskie w ciąży?

    Czy któraś z was orientuje się jak to jest z tym zwolnieniem. Jestem już 3 miesiące na zwolnieniu i raczej nie wrócę już do pracy, co oznacza, że szykuje mi się ponad 182 dni zwolnienia. Podobno po tym okresie jest komisja lekarska (przed ZUS), ale czy dotyczy to także zwolnienia lekarskiego w ciąży- ciąży nikt przecież nie bedzie rehabilitować.Jeżeli ktoś sie orientuję w przepisach to prosze o pomoc, dodam tylko, że pracuję w firmie która zatrudnia poniżej 20 osób i w tej chwili płąci za mnie ZUS, a nie zakład pracy.

    Odpowiedzi (23)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-10-24, 09:31:06
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Jojka 2009-10-24 o godz. 09:31
0

To ja jeszcze raz wyciągnę wątek, a pytanka mam takie:

1. Czy wniosek w ZUS-ie muszę złożyć przed upływem tych 182 dni? A jeśli upłynęły, a nie złożyłam wniosku, to już jest za późno?

2. Jeśli 182 dni upływają dokładnie 1 dzień przed przewidywanym terminem porodu, to ma to jakieś znaczenie? Np. ZUS nie będzie chciał przyznać świadczenia na teoretycznie 1 dzień? Albo termin komisji wypadałby już dawno po porodzie...

3. Jeśli zwolnienia po tych 182 dniach są już wystawiane przez internistę (bo ginkowi nie wolno po którymśtam tygodniu...), to ma jakiś wpływ na decyzję ZUS-u?

Strasznie się w tym zgubiłam i nie bardzo wiem co zrobić. Teoretycznie mogę iść już na macierzyński, ale szkoda mi go, bo i tak krótki. Z drugiej strony tyle formalności i papierków - to mnie przeraża. Podpowiedzcie coś, pliiisss...

Odpowiedz
Gość 2009-08-25 o godz. 04:41
0

Dodi napisał(a):Wyciagam watek, bo wlasnie jestem na etapie wypelniania wniosku o swiadczenie rehabilitacyjne

Mam pytanie, co zaznaczyc "Skladam wniosek (...) w zwiazku z niezdolnoscia do pracy spowodowana
1. ogolnym stanem zdrowia
2. wypadkiem przy pracy
3. choroba zawodowa"
Wydaje mi sie, ze punkt 1
To jest idiotyczne, nie mogli dopisac punktu 4. ciaza? Nie trzebaby wypelniac tych wszystkich pol dot. renty, emerytury, grupy inwalidztwa itp.
Moim skromnym zdaniem powinien byc osobny wniosek dot. tylko ciazy, jak myslicie?
Tez tak uważam ;)
Zajmuje sie ustalaniem prawa do zasiłków i swiadczeń i osobne druki dla ciężarnych znacznie ułatwiłyby i usprawniły nam prace a tak musimy wertować tysiace papierów brrrrrrrrr

Odpowiedz
Gość 2009-08-25 o godz. 04:37
0

okruszek napisał(a):Mam ta sama sytuacje co ty. Zaznaczasz 1 czyli ogolny stan zdrowia a reszta Cie nie dotyczy.

A ja mam takie pytanko? Jak to jest z kasa? No bo teraz mimo ze jestem juz na zwolniu ponad 4 m-ce to dostaje wyplate na konto z pracy. Czy w przypadku zasilku rehabilitacyjnego tez tak bedzie czy bede musiala jechac do ZUS-u co m-c po kase? I czy wysokosc pensji sie zmieni?
To pytanie z mojej działki pracuje w zasiłkach w Zusie ;)
Co do wypłaty pieniędzy to musisz złożyć specjalne oświadczenie (wraz z numerem konta)że życzysz sobie aby przelewano Ci pieniądze na konto bankowe , w przeciwnym bądź razie wysyłane są przekazem pocztowym lol

Odpowiedz
okruszek 2009-08-25 o godz. 00:09
0

Mam ta sama sytuacje co ty. Zaznaczasz 1 czyli ogolny stan zdrowia a reszta Cie nie dotyczy.

A ja mam takie pytanko? Jak to jest z kasa? No bo teraz mimo ze jestem juz na zwolniu ponad 4 m-ce to dostaje wyplate na konto z pracy. Czy w przypadku zasilku rehabilitacyjnego tez tak bedzie czy bede musiala jechac do ZUS-u co m-c po kase? I czy wysokosc pensji sie zmieni?

Odpowiedz
Gość 2009-08-09 o godz. 22:22
0

Wyciagam watek, bo wlasnie jestem na etapie wypelniania wniosku o swiadczenie rehabilitacyjne

Mam pytanie, co zaznaczyc "Skladam wniosek (...) w zwiazku z niezdolnoscia do pracy spowodowana
1. ogolnym stanem zdrowia
2. wypadkiem przy pracy
3. choroba zawodowa"
Wydaje mi sie, ze punkt 1
To jest idiotyczne, nie mogli dopisac punktu 4. ciaza? Nie trzebaby wypelniac tych wszystkich pol dot. renty, emerytury, grupy inwalidztwa itp.
Moim skromnym zdaniem powinien byc osobny wniosek dot. tylko ciazy, jak myslicie?

Odpowiedz
Reklama
pucek 2009-02-09 o godz. 16:14
0

moje dokumenty są już w ZUS-ie od ubiegłego piątku, złożone na ostatnią chwilę, z powodu zaniedbania kadrowej, ciekawa jestem, jak to się skończy...

Odpowiedz
Gość 2009-02-09 o godz. 06:51
0

Ola1979 napisał(a):Ja na przepisach się nie znam , ale jest tak że jak chociaż na 1 dzień wrócisz do pracy to liczy się wszystko od początku no widzisz Ola, czyli na pewno nie jest to 1 dzień. Ja też się rąbnęłam - o miesiąc;) życzę powodzenia w zbieraniu dokumentacji!:)

Odpowiedz
Ola1979 2009-02-09 o godz. 06:13
0

Jescze pozwole sobie wtrącić słówko no temat.
Jest tak na pewno,że ten okres 182 dni liczy się od początku jeżeli wróci się do pracy na 60 dni .

podstawa prawna: Dziennik Ustaw z 1999 nr. 60 poz. 636, a aktualne zmiany Dziennik Ustaw z 2005 nr. 10 poz 71

pozdrawiam i życze udanych kontaktów z ZUS'em. ja zaczynam się przygotowywać do składania dokumentów w w/wym sprawie. :( :(

Odpowiedz
pucek 2009-01-30 o godz. 20:47
0

haricot napisał(a):pucek napisał(a):Nie dość, ze macierzyński taki krótki, to jeszcze mam go sobie okrawać na życzenie ZUSU czy z powodu niedopatrzenia kadrowej??!! A co, jeśli przenoszę ciąże dwa tygodnie i urodzę pod koniec sierpnia? Mam być miesiąc na macierzyńskim przed porodem?? To w ogóle nie wchodzi w rachubę. Ale jestem zła!!!!!
moim zdaniem kadrowa chce wyjść z sytuacji cało i dlatego wciska Tobie, że masz iść na macierzyński
bierz papiery i składaj do ZUS szybciorem, nasze ciężarówki od ręki dostają przedłużenie
trzymam kciuki
tak też zamierzam uczynić, dzięki, Haricot, i faktycznie, życzmy sobie jak najwięcej takich babek w kadrach jak Ty! :)

Odpowiedz
IwaM 2009-01-30 o godz. 19:39
0

Haricot, to miłe, że są takie kadrowe jak Ty, szkoda tylko, że to tak rzadko spotykane "zjawisko". U mnie w pracy kadrowa w tajemnicy powiedziala sekretarce, że jest "coś do załatwiania w ZUS'sie, przy zwolnieniu trwającym powyżej 182 dni". Całe szczęście, że sekretarka była na tyle uprzejma i powiedziała mi (w wielkiej tajemnicy), żebym się tym tematem zainteresowała.

Odpowiedz
Reklama
haricot 2009-01-30 o godz. 19:31
0

pucek napisał(a):Nie dość, ze macierzyński taki krótki, to jeszcze mam go sobie okrawać na życzenie ZUSU czy z powodu niedopatrzenia kadrowej??!! A co, jeśli przenoszę ciąże dwa tygodnie i urodzę pod koniec sierpnia? Mam być miesiąc na macierzyńskim przed porodem?? To w ogóle nie wchodzi w rachubę. Ale jestem zła!!!!!
moim zdaniem kadrowa chce wyjść z sytuacji cało i dlatego wciska Tobie, że masz iść na macierzyński
bierz papiery i składaj do ZUS szybciorem, nasze ciężarówki od ręki dostają przedłużenie
trzymam kciuki

Odpowiedz
pucek 2009-01-30 o godz. 19:05
0

Jestem po rozmowie z naszą kadrową i różowo nie jest, przede wszystkim dlatego, że pani zapomniała o mnie i nie dała mi druków do wypełnienia, co powinna była uczynić co najmniej miesiąc temu . A teraz jest tak, ze 182 dni mijają mi 1 sierpnia, czyli mam na złozenie wniosku i jego rozpatrzenie kilka dni, a wiadomo, ze to potrwa dłuzej i zostanę bez pieniędzy :( . Ale się wkurzyłam, tej pani płaci się za to, by pilnowałą takich spraw! A dodatkowo wkurzyło mnie stwierdzenie, ze skoro mam termin porodu na 13 sierpnia, czyli ten okres pobierania świadzcenia jest krótki, to pewnie mi ZUS go w ogóle nie przyzna i najlepiej by było, bym przeszła na macierzyński na dwa tygodnie przed porodem. A figę!! Nie dość, ze macierzyński taki krótki, to jeszcze mam go sobie okrawać na życzenie ZUSU czy z powodu niedopatrzenia kadrowej??!! A co, jeśli przenoszę ciąże dwa tygodnie i urodzę pod koniec sierpnia? Mam być miesiąc na macierzyńskim przed porodem?? To w ogóle nie wchodzi w rachubę. Ale jestem zła!!!!!

Odpowiedz
haricot 2009-01-30 o godz. 18:21
0

kochane forumowe ciężarówki :)

przykro mi bardzo, że Wasze kadrowe takie sierotki i musicie przez ich niedopatrzenia kilkakrotnie kulać się do ZUS - bywa... sama pracuję w kadrach, ale liczymy 20 razy zanim jakiś druk wystawimy i myślimy za nasze ciężarne pracownice :)

co do zwolnienia i jego długości - to wszystko zależy od lekarza
moim zdaniem lekarz się na to nie zgodzi by wystawić na 2 mce... przecież i taka w ciągu tych 2 mcy będziesz musiała iść na kotnrolną wizytę i wtedy dostniesz kolejne... na końcówce lekarze wystawiają tylko 14dniowe zwolnienia z uwagi na częste wizyty jakie pacjentki muszą odbyć...

wyjazd za granicę - nikt nie powinien się przyczepić, to twoja sprawa, a ZUS napewno nie zapuka do domu by skontrolować co robisz
spokojna głowa :)

apropo wpływu długości zwolnienia na wysokośc zasiłku macierzyńskiego - zasiłek obliczamy z ostatnich 12 mcy pracy - czyli zanim byłyście na zwolnieniu lekarskim - jaki to będzie miało wpływ - same musicie sobie obliczyć :)

i na koniec - nazwą świadczenie rehabilitacyjne się nie przejmujcie - tak sobie ustawę napisano i tak jest, a zasada przedłużania okresu przebywania na zwolnieniu lekarskim jest teraz dla ciężarnych identyczna jak wtedy gdy wnioskowało się o przedłużenie okresu zasiłkowego
także tylko nazwa sie zmieniła ;)

życzę szczęśliwego rozwiązania :)

Odpowiedz
Gość 2009-01-30 o godz. 17:46
0

Wiesz co Sylwia, wydaje mi się, że nie będziesz musiała, bo jesli planujesz na zwolnienie iść dopiero od 20 tc, to będziesz na nim przebywała mniej niż 182 dni. Jeśli chodzi o kontrole z Zusu, to też wydaje mi się (nie jestem pewna), że jeśli na zwolnieniu będziesz miała wpisane, że możesz chodzić, to nie masz obowiązku przebywać w domu, wię teoretycznie nie muszą Cię w nim zastać. Nie wiem jak to jest ze zwolnieniem wystawionym na dłużej niż m-c, ale może można tak...
Dobrze by było gdyby na Twoje pyt odpowiedział ktoś, kto będzie pewny swoich odpowiedzi, bo ja tylko teoretyzuję....

Odpowiedz
Gość 2009-01-30 o godz. 07:00
0

To jeszcze ja się dołączę i poproszę o pomoc. Jestem teraz w 13 tygodniu i mam zamiar od września czyli od jakiegos 19 czy 20 tyg. isc na zwolnienie. Wlasciwie to na zyczenie szefowej, ktora chce miec kogos dyspozycyjnego bez przerwy a ja jestem do tego coraz mniej zdolna i chętna. Trochę też na moje zyczenie, bo chcialabym pojechac od męza, ktory bedzie juz wtedy pracowal za granica. Czy ja tez bede musiala wypelniac jakies druczki, formularze... jak to w ogóle załatwic? Czy lekarz moze mi od razu wypisac zwolnienie na 2 miesiace, bo nie chce po miesiacu wracac tylko po nowe zwolnienie? I jeszcze czy ZUS może mnie scigac (czyt. kazać zgłosić się na jakas kontrole), czy mogę mieć problem w zwiazku z tym, ze bede przebywac za granica??? Help..... :)

Odpowiedz
Gość 2009-01-29 o godz. 04:34
0

Nie ma za co! Polecam się na przyszłość;) Przynajmniej się nie będziecie musiały nabiegać tam i spowrotem załatwiając te beznadziejne sprawy....

Odpowiedz
IwaM 2009-01-29 o godz. 03:44
0

Dzięki za odpowiedzi, szczególnie dla Martusi, bardzo wyczerpująca :) Tak przy okazji, czy fakt przebywania tak długo na zwolnieniu, nie wpłynie na wysokość naszego "macieżyńskiego"?? Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy :D

Odpowiedz
Ola1979 2009-01-28 o godz. 18:09
0

Również dziękuje za tak cenne informacje :D

Odpowiedz
pucek 2009-01-27 o godz. 20:22
0

A najlepiej wcale nie mieć z ZUSem do czynienia.
W poniedziałek dzwonię do kadrowej, czy ona w ogóle pilnuje tej sprawy, czy juz czasem nie powinnam tego wniosku składać.
Dzięki Martuś za info.

Odpowiedz
Gość 2009-01-27 o godz. 04:34
0

pucek, trzeba je złożyć zanim miną te 182 dni (a dokładnie na min 4 tyg przed ich upłynięciem). Zapomniałam jeszcze dopisać, że u mnie w pracy się pomylili i źle mi to za pierwszym razem wypisali...(na trochę innym druku), no więc musiałam jechać i prosić o wypisanie drugi raz. Jak już pojechałam do Zusu (po raz któryś tam - bo za każdym razem się okazywało, że a to coś źle, a to czegoś brakuje...) to dopiero wtedy pani sie tym zajmująca wyliczyła mi te dni i co się okazało?! Że znowu się u mnie w pracy rąbnęli (o 3dni!!!) a co najlepsze osoby która mogła to wypisać jeszcze raz nie ma, bo jest na urlopie. Myślałam, że mimio to znów mnie odeślą, ale się w koncu ta "bardzo ważna" pani z Zusu zlitowała i powiedziała, że poprawi mi to ołówkiem...
Generalnie mam nadzieję, że długo nie będę musiała żadnych spraw w Zusie załatwiać....

Odpowiedz
pucek 2009-01-27 o godz. 03:59
0

Ło matko, jak szłam na zwolnienie, to kadrowa mi mówiła, ze po 182 dniach trzeba złożyć wniosek o to swiadczenie, ale nie myślałam, ze tyle z tym zachodu!! Kochany ZUS

Odpowiedz
Gość 2009-01-27 o godz. 01:26
0

Właśnie w tym tyg załatwiałam tę spr w Zusie - koszmar jakiś. Nalatałam sie jak nie wiem co.
No więc tak: jestem na zwolnieniu prawie od początku ciąży, przy czym na 2 tyg wróciła do pracy i nie jest tak jak pisała Ola, że liczy się ten okres 182 dni od poczatku. Trzeba by wrócić do pracy chyba na 3 m-ce (ale nie jeste pewna).
Na 4 tyg przed upływem tych 182 dni musisz złożyć do Zusu wniosek o świadczenie rehabilitacyjne (dostajesz to wypełnione od zakładu pracy) + druk N9 (możesz go wydrukować z internetu, bądź wziąc go z Zusu) i z tym drukiem idziesz do swojego lekarza i on musi cały ten druk wypełnić. Uzasadnia w nim konieczność Twojego przebywania na zwolnieniu (jest tam też taka rubryczka do wypełnienia, która b. mnie ubawiła;) : "Jakie są rokowania na wyzdrowienie") do tego dołączasz jeszcze jeden druk (N10 zdaje się, ale nie jestem na 100% pewna -nie pamiętam) który musi wypełnić osoba od spraw BHP w Twoim zakładzie pracy - o szkodliwych warunkach na Twoim stanowisku i takie tam pierdółki.... Z tym wszystkim idziesz do Zusu i tam Ci powiedzą, że teraz musisz czekać na komisję. Z tego co się dowiadywałam sprawy ciężarnych są załatwiane przeważnie zaocznie, choć zawsze coś komuś może odwalić i wezwą Cię na komisję (i mnie również;))
Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam.
Generalnie dla mnie ten przepis, że mamy się starać (kobiety ciężarne)o świadczenie rehabilitacyjne, to totalna bzdura. A poza tym, troszkę się trzeba za tymi dokumentami nachodzić - szczególnie jak ktoś nie miał pojęia od czego zacząć -tak jak ja - a nawet w Zusie udzielili mi początkowo sprzecznych informacji co do sposobu załatwienia tej spr.
A co mają zrobić kobiety, które np. muszą leżeć a nie mają przy sobie nikogo z rodziny kto mógłby im pomóc w załatwieniu tego?!

Odpowiedz
Ola1979 2009-01-26 o godz. 23:25
0

Ja na przepisach się nie znam , ale jest tak że jak chociaż na 1 dzień wrócisz do pracy to liczy się wszystko od początku - podobno

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie